Niewdzięczna Europa.

21.02.10, 16:31
Wyjdą czy nie wyjdą? Czy Europa jest niewdzięczna i czy dużo straci
na wycofaniu się stanów?

fakty.interia.pl/prasa/na_swiecie/news/wyjda-czy-nie,1441833,3346
    • durny1 Re: Niewdzięczna Europa. 21.02.10, 16:34
      Ameryka jest republiką, a nie imperium. Dlaczego więc prowadzi
      imperialną politykę zagraniczną?


      Czy na pewno prowadzi imperialną politykę zagraniczną, czy też się
      broni przed coraz sielnieszym naciskiem Chin, Indii, świata
      islamskiego?

      Kolejne pytanie, czy Stany mają powody by się obrażać na Europe?
      W mojej opinii to troszkę śmieszne.
    • marek_boa Re: Niewdzięczna Europa. 21.02.10, 16:37
      No nie urwał nać prawdopodobne?! To jednak Amerykanie wciągnęli Europę w
      konflikty w Iraku i Afganistanie?! No jakaż przenikliwość?!:)
      -Pozdrawiam!
    • durny1 Kolejna rzecz 21.02.10, 16:41
      Stany Zjednoczone wplątawszy się w dwa konflikty światowe w XX wieku
      paradoksalnie na tym skorzystały. Izolacjonizm modne hasło był dla
      tego państwa możliwy miedzy innymi dlatego, że w XIX wieku nikt nie
      prowadził ekspansji skierowanej na Amerykę. Na poczaktu XX też
      brakowało chętnych do nękania USA. Stany oczywiście na tym
      korzystały. Nie miały poważnego wroga wiec i ten izolacjonizm był
      możliwy. Teraz sytuacja wygląda inaczej Ameryka jest znienawidzona
      przez część świata, która chętnie by ją zniszczyła. Teraz Ameryka ma
      realnych wrogów. Wiec pytanie, czy najwieksze mocarstwo na świecie
      moze sobie pozwolić na izolacjonizm?
      • tornson Wyimaginowany izolacjonizmUSA to jedno z większych 21.02.10, 16:56
        kłamstw historycznych. Izolacjonizm polegającym na tym że usacy sami sobie
        przyznali kontrolę nad całą półkulą (poza regionami z których przegnali ich
        Europejczycy, jak Kanada) i interweniowali w obronie swoich złodziejskich
        gospodarczych interesów w niemal każdym państwie regionu. No naprawdę, ja pod
        pojęciem izolacjonizm rozumiem jednak coś innego.
    • bmc3i Pisalem to juz w innym watku 21.02.10, 17:29
      W usa nasila sie wsrod ludzi myslenie, ze niby za co Ameryka ma gasic pozary w
      innych rejonach swiata? Niech swiat sam zajmuje sie swoimi problemami, i za
      wlasne pieniadze
      • durny1 Re: Pisalem to juz w innym watku 21.02.10, 17:30
        Odpowiedz jest prosta i oczywista: Dla własnego bezpieczeństwa. Nie
        wiem skąd u nich to przekonanie, że czynią to dla Europy i innych.
        Przepraszam ich to nie dotyczy?
        • bmc3i Re: Pisalem to juz w innym watku 21.02.10, 21:22
          durny1 napisał:

          > Odpowiedz jest prosta i oczywista: Dla własnego bezpieczeństwa. Nie
          > wiem skąd u nich to przekonanie, że czynią to dla Europy i innych.
          > Przepraszam ich to nie dotyczy?


          Pisze o przekonaniu ulicy - przecietnego Johna, czy innego Kenetha. Co nas -
          mówia - obchodzi bezpieczenstwo Japoni, Koreii Poł, tajwanu, Holandii, Belgii,
          Polski, czy ze wyzynaja sie gdzies w Kosowie, badz innej Srebrenicy. To sa
          problemy Azji i Europejczykow. Niech oni sie martwia. Dlaczego moje podatkowe
          pieniadze maja isc na utrzymywanie niepotrzebnej nam bazy w Yokosuce, etc.

          • durny1 Re: Pisalem to juz w innym watku 21.02.10, 21:34
            > Pisze o przekonaniu ulicy - przecietnego Johna, czy innego
            Kenetha. Co nas -
            > mówia - obchodzi bezpieczenstwo Japoni, Koreii Poł, tajwanu,
            Holandii, Belgii,
            > Polski, czy ze wyzynaja sie gdzies w Kosowie, badz innej
            Srebrenicy. To sa
            > problemy Azji i Europejczykow. Niech oni sie martwia. Dlaczego
            moje podatkowe
            > pieniadze maja isc na utrzymywanie niepotrzebnej nam bazy w
            Yokosuce, etc.
            >


            Wiesz, takie samo pytanie może zadać sobie mieszkaniec Europy. Co
            zwykłego eurpejczyka obchodzą problemy Afganistanu, Iraku,
            Pakistanu, Iranu, Indii, Chin, Korei itp. To są problemy Azji i USA.
            Co Europe obchodzi to, ze duża część świata islamskiego chce stany
            zniszczyć i dlatego przeprowada zamachy terrorystyczne na terytorium
            USA? Kto zmuszał USA by pchać się do tych krajów? Europa? Co do
            Kosowa i Srebrenicy, to wiekszość Europejczyków też ma to gdzieś bo
            to jest problem byłej Jugosłamii a nie Europy - regionalny konflikt
            bez znaczenia jak na rozmiary Europy. Tak naprawde nikt nie zmusza
            USA do prowadzenia aktywnej polityki międzynarodowej.
            • bmc3i Re: Pisalem to juz w innym watku 21.02.10, 21:50
              durny1 napisał:

              > > Pisze o przekonaniu ulicy - przecietnego Johna, czy innego
              > Kenetha. Co nas -
              > > mówia - obchodzi bezpieczenstwo Japoni, Koreii Poł, tajwanu,
              > Holandii, Belgii,
              > > Polski, czy ze wyzynaja sie gdzies w Kosowie, badz innej
              > Srebrenicy. To sa
              > > problemy Azji i Europejczykow. Niech oni sie martwia. Dlaczego
              > moje podatkowe
              > > pieniadze maja isc na utrzymywanie niepotrzebnej nam bazy w
              > Yokosuce, etc.
              > >
              >
              >
              > Wiesz, takie samo pytanie może zadać sobie mieszkaniec Europy. Co
              > zwykłego eurpejczyka obchodzą problemy Afganistanu, Iraku,
              > Pakistanu, Iranu, Indii, Chin, Korei itp. To są problemy Azji i USA.
              > Co Europe obchodzi to, ze duża część świata islamskiego chce stany
              > zniszczyć i dlatego przeprowada zamachy terrorystyczne na terytorium
              > USA?


              A to dlatego, ze USA angazuja sie na bliskim wschodzie, w obronie nie swoich
              intertesow, lecz intertesow Izraela - czyli znowu, obcego panstwa. A co
              Europejczykow obchodzi iran? A no to, ze w razie czego, iran predzej dosiegnie
              Paryza, Brukseli, Waraszawsy, czy berlina, niz Waszygntonu. A gdyby USA nie
              angazowaly sie na bliskim wschodzie, 9 na 10 arabow nie wiedzialoby nawet ze
              takie panstwo jak USA istnieje.






              Kto zmuszał USA by pchać się do tych krajów? Europa? Co do
              > Kosowa i Srebrenicy, to wiekszość Europejczyków też ma to gdzieś bo
              > to jest problem byłej Jugosłamii a nie Europy - regionalny konflikt
              > bez znaczenia jak na rozmiary Europy.


              Tak, tak, oczywiscie - od wiekow juz jak wiadomo, Balkany nie sa problemem
              Europy.....




              Tak naprawde nikt nie zmusza
              > USA do prowadzenia aktywnej polityki międzynarodowej.


              I o to wlasnie chodzi zwyklym amerykanom. Pytaja po jaa cholere my robimy za
              swiatowego strazaka. Nie samo sobie gaszą swoje ogniska. W Europei Wschodniej,
              na Balkanach, E. Zachodnie, na Blsikim i Dalekim wschodzie.

              Dlaqtegto wlasnie 9 na 10 Amerykanow popiero program obrony anty7balistycznej -
              aby USA mogly odciac sie od swiata i róbcie sobie tam ze sobą nawazjem co chcecie.
              • durny1 Re: Pisalem to juz w innym watku 21.02.10, 22:29

                > A to dlatego, ze USA angazuja sie na bliskim wschodzie, w obronie
                nie swoich
                > intertesow, lecz intertesow Izraela - czyli znowu, obcego panstwa.

                No właśnie dlaczego się angażują? Czy Europa do tego ich zmusza? Czy
                Europa ma tam jakieś interesy? Co Europoe obchodzi Bliski Wschód.
                Dla Europy Bliskie Wschód tak naprawde jest tak samo odległy jak dla
                USA.



                A co
                > Europejczykow obchodzi iran? A no to, ze w razie czego, iran
                predzej dosiegnie
                > Paryza, Brukseli, Waraszawsy, czy berlina, niz Waszygntonu.

                Tak samo rakiety Europejskie mogą dosięgnąć Teheranu. Wszak Wielka
                Brytania i Francja posiadają broń atomową i nieporównanie wiekszy
                potęcjał od Iranu. Wiec jest mało prawdopodobne, by Iran zaatakował
                Europe, zreszta Iran nie ma na to nawet środków. Nie ma środków by
                zaatakować Arabie Saudyjska a dopiero Co Europe.

                A gdyby USA nie
                > angazowaly sie na bliskim wschodzie, 9 na 10 arabow nie
                wiedzialoby nawet ze
                > takie panstwo jak USA istnieje

                Tak samo można powiedzieć o Francuzach, Polakach, Anglikach i
                Niemcach. Wszak dla mieszkańców Bliskiego i Środkowego Wschodu są to
                kraje praktycznie nieosiągalne.
                Ale nadal się pytam w jakim celu tam amerykanie są. Czy do ich
                obecności w tamtym regionie świata zmuszała ich Europa? świat
                islamski? a może Izrael?




                > Tak, tak, oczywiscie - od wiekow juz jak wiadomo, Balkany nie sa
                problemem
                > Europy.....
                >


                Jest to problem byłej Jugosławii. Każda wojna kiedyś się kończy.
                Amerykanie tam interweniowali wspólnie z Europejczykami o czym
                zapominasz, ale czy problemy Bałkanów zostały rozwiązane. To że się
                tam teraz nie mordują nie oznacza, że przyszłości znów nie będą.


                > I o to wlasnie chodzi zwyklym amerykanom. Pytaja po jaa cholere my
                robimy za
                > swiatowego strazaka. Nie samo sobie gaszą swoje ogniska. W Europei
                Wschodniej,
                > na Balkanach, E. Zachodnie, na Blsikim i Dalekim wschodzie.
                >
                > Dlaqtegto wlasnie 9 na 10 Amerykanow popiero program obrony
                anty7balistycznej -
                > aby USA mogly odciac sie od swiata i róbcie sobie tam ze sobą
                nawazjem co chcec
                > ie.

                To niech Stany nie prowadzą aktywnej polityki międzynarodowej. Niech
                się zamkną w swoim świecie i nie płaczą jaki ten świat jest
                niewdzięczny. Bo mnie to zaczyna wkurzać. Dla mnie to po prostu
                dziecinada.
                Tarcze niech sobie zbudują i żyją nadziejami, że ich problemy
                światowe ominą.

                Chiny i Japonia też w przeszłości prowadziły politykę izolacjonizmu.
                Też te państwa były przekonane, że są najlepsze a cały zewnętrzny
                świat to dziadostwo wiec należy się od niego odciąć. I jak to się
                dla tych krajów skończyło? Czy Amerykanie chcą iść tą samą drogą?

                • bmc3i Re: Pisalem to juz w innym watku 21.02.10, 23:14
                  durny1 napisał:

                  >
                  > > A to dlatego, ze USA angazuja sie na bliskim wschodzie, w obronie
                  > nie swoich
                  > > intertesow, lecz intertesow Izraela - czyli znowu, obcego panstwa.
                  >
                  > No właśnie dlaczego się angażują? Czy Europa do tego ich zmusza? Czy
                  > Europa ma tam jakieś interesy? Co Europoe obchodzi Bliski Wschód.
                  > Dla Europy Bliskie Wschód tak naprawde jest tak samo odległy jak dla
                  > USA.


                  Tankowce z ropa sa tak samo odlegle dla Europy jak USA? Bo USA ropy prawie nie
                  importuja stamtąd, a Europa 30% tamtejszego eksportu.



                  > A co
                  > > Europejczykow obchodzi iran? A no to, ze w razie czego, iran
                  > predzej dosiegnie
                  > > Paryza, Brukseli, Waraszawsy, czy berlina, niz Waszygntonu.
                  >
                  > Tak samo rakiety Europejskie mogą dosięgnąć Teheranu.


                  Tak oczywiscie. Paryz wysyla rakiety na Teheran, po iranskim uderzeniu na Rzym,
                  Berlin, czy Neapol....



                  Wszak Wielka
                  > Brytania i Francja posiadają broń atomową i nieporównanie wiekszy
                  > potęcjał od Iranu. Wiec jest mało prawdopodobne, by Iran zaatakował
                  > Europe,


                  Zaden Francuz nie kiwnie nawet palcem, gdy wyparuje berlin. W koncu nad Sekwana
                  tez nie beda chceili wechodzic w role strazaka i żadnarma i psuc sobie interesow
                  naftowych




                  zreszta Iran nie ma na to nawet środków. Nie ma środków by
                  > zaatakować Arabie Saudyjska a dopiero Co Europe.
                  >

                  > A gdyby USA nie
                  > > angazowaly sie na bliskim wschodzie, 9 na 10 arabow nie
                  > wiedzialoby nawet ze
                  > > takie panstwo jak USA istnieje
                  >
                  > Tak samo można powiedzieć o Francuzach, Polakach, Anglikach i
                  > Niemcach. Wszak dla mieszkańców Bliskiego i Środkowego Wschodu są to


                  o nie, wszelkiej masci islamisci - szeroko rozumiani - sa dla Europy tym, czym
                  Meksykanie dla USA.


                  > kraje praktycznie nieosiągalne.


                  I dlatego zalewane przez muzułmanów.....


                  > Ale nadal się pytam w jakim celu tam amerykanie są. Czy do ich
                  > obecności w tamtym regionie świata zmuszała ich Europa? świat
                  > islamski? a może Izrael?



                  Panstwio Izrael to w koncu europejski, a neie amerykanski pomysl. Wiec tertaz
                  Europa niech sama wysiaduje to jajko.
                  > > Tak, tak, oczywiscie - od wiekow juz jak wiadomo, Balkany nie sa
                  > problemem
                  > > Europy.....
                  > >
                  >
                  >
                  > Jest to problem byłej Jugosławii. Każda wojna kiedyś się kończy.
                  > Amerykanie tam interweniowali wspólnie z Europejczykami o czym
                  > zapominasz, ale czy problemy Bałkanów zostały rozwiązane.


                  Nie, nie "Amerykanie tam interweniowali wspólnie z Europejczykami",m lecz
                  Amerykanie wzieli sie za ten pozar,m po kilku latach wyżynania sie, gdy jedyne
                  co potrafila Europa to "apelowac".


                  To że się
                  > tam teraz nie mordują nie oznacza, że przyszłości znów nie będą.
                  >
                  >
                  > > I o to wlasnie chodzi zwyklym amerykanom. Pytaja po jaa cholere my
                  > robimy za
                  > > swiatowego strazaka. Nie samo sobie gaszą swoje ogniska. W Europei
                  > Wschodniej,
                  > > na Balkanach, E. Zachodnie, na Blsikim i Dalekim wschodzie.
                  > >
                  > > Dlaqtegto wlasnie 9 na 10 Amerykanow popiero program obrony
                  > anty7balistycznej -
                  > > aby USA mogly odciac sie od swiata i róbcie sobie tam ze sobą
                  > nawazjem co chcec
                  > > ie.
                  >
                  > To niech Stany nie prowadzą aktywnej polityki międzynarodowej. Niech
                  > się zamkną w swoim świecie i nie płaczą jaki ten świat jest
                  > niewdzięczny. Bo mnie to zaczyna wkurzać.


                  Musi Cie strasznie wkurzac.... w oceanach antyamerykanizmu od 30, a zwlaszcza od
                  ostatnich 15 lat, nagle "zaczynaja Cie wkurzac" dwa zdania o "niewdziecznosci"....





                  Dla mnie to po prostu
                  > dziecinada.
                  > Tarcze niech sobie zbudują i żyją nadziejami, że ich problemy
                  > światowe ominą.
                  >
                  > Chiny i Japonia też w przeszłości prowadziły politykę izolacjonizmu.
                  > Też te państwa były przekonane, że są najlepsze a cały zewnętrzny
                  > świat to dziadostwo wiec należy się od niego odciąć. I jak to się
                  > dla tych krajów skończyło? Czy Amerykanie chcą iść tą samą drogą?

                  Czy mi sie wydaje, czy jednak dostrzegam w tym nute obawy "nie, lepiej niech
                  amerykanie tego nie robia"?

              • wiarusik Re: Pisalem to juz w innym watku 21.02.10, 22:37
                tu się mylisz.izrael to amerykański protektorat,kolonia amerykańskich żydów,coś
                jak liberia.dlatego nie mieszają się w sprawy obcego państwa,tylko tak naprawdę
                w swoją republikę-córkę.
                • durny1 Re: Pisalem to juz w innym watku 21.02.10, 22:44
                  Też mi się tak wydaje. Niemniej życze państwu Izrael jak najlepiej.
                  Bo to jedyny w miare (powiedzmy, że prawie), normalny kraj na
                  Bliskim Wschodzi.
                  • wiarusik Re: Pisalem to juz w innym watku 21.02.10, 23:02
                    to słowem uzupełnienia,żeby amerykańscy politycy żydowskiego pochodzenia nie
                    brali nas za antysemitów :P
      • marek_boa Re: Pisalem to juz w innym watku 21.02.10, 17:50
        Matrek już Ci to pisałem w innym wątku ,że niby za co Europa ma gasić pożary w
        innych rejonach świata wywołane przez USA???!
        • bmc3i Re: Pisalem to juz w innym watku 21.02.10, 21:25
          marek_boa napisał:

          > Matrek już Ci to pisałem w innym wątku ,że niby za co Europa ma gasić pożary w
          > innych rejonach świata wywołane przez USA???!


          Przykro mi, ale wiekszosc z tych "amerykanskich pozarów", rozniecana jest w imie
          bezpieczenstwa innych krajow - np. Izraela. A i Irak/Iran, to szybciej
          europejskie problemy niz amerykankie, bo znacznie szybciej Iran zagrozi paryzowi
          i Berlinowi swoim IRBM-em, niz Nowemu Yorkowi ICBM-em.

          • marek_boa Re: Pisalem to juz w innym watku 21.02.10, 23:00
            Matrek sorry ale Pitolisz bez sensu i Powtarzasz jak mantrę w kółko to samo!
            Słyszałeś jakieś pogróżki wyartykułowane przez Iran w stronę Berlina czy
            Paryża?! Bo ja jakoś nie?! Może mnie coś umknęło?! Tym bardziej jeśli chodzi o
            Irak to pic na wodę i śmiech na sali! Europa OD ZAWSZE była postrzegana przez
            Irak jako państwa przyjazne! Nie Znasz po prostu historii!
            • wujcio44 Re: Pisalem to juz w innym watku 22.02.10, 10:08
              marek_boa napisał:

              Europa OD ZAWSZE była postrzegana przez
              > Irak jako państwa przyjazne! Nie Znasz po prostu historii!

              Czy Wielka Brytania to Europa, znawco historii?
              • marek_boa Re: Pisalem to juz w innym watku 22.02.10, 10:34
                Nie Azja! Poczytaj Wujciu może kto i za ile dostarczał broń do Iraku i Iranu w
                czasie gdy oba państwa ze soba wojowały! Pomogę Ci co Byś się za mocno nie Spocił:
                > Do Iraku:
                - ZSRR - 15,3 mld $
                - ChRL - 3,3 mld $
                - Francja - 4,5 mld $
                - Polska - 525 mln $
                - Czechosłowacja - 410 mln $
                - Wielka Brytania - 70 mln $
                - RFN - 625 mln $
                > do Iranu:
                - ZSRR - 240 mln $
                - ChRL - 1,2 mld $
                - Francja - 40 mln $
                - Polska - 20 mln $
                - Czechosłowacja - 30 mln $
                - Wielka Brytania - 80 mln $
                - USA - 10 mln $
                Wielka Brytania dopiero od momentu stworzenia z USA koalicji przeciwko
                Irakowi w II Wojnie Irackiej postrzegana jest jako nieprzyjaciel!
                • wujcio44 Re: Pisalem to juz w innym watku 22.02.10, 10:46
                  marek_boa napisał:

                  > Wielka Brytania dopiero od momentu stworzenia z USA koalicji przeciwko
                  > Irakowi w II Wojnie Irackiej postrzegana jest jako nieprzyjaciel!

                  Nie żenuj. Zapoznaj się z historią Iraku.
                  • marek_boa Re: Pisalem to juz w innym watku 22.02.10, 10:56
                    Nie Pitol! Akurat historię Iraku od 1980 do 2003 dość dobrze znam!
                    • wujcio44 Re: Pisalem to juz w innym watku 22.02.10, 11:05
                      marek_boa napisał:

                      > Nie Pitol! Akurat historię Iraku od 1980 do 2003 dość dobrze znam!

                      No, to rzeczywiście OD ZAWSZE, jak napisałeś. Wydaje mi się, że Irak nie powstał
                      w 1980 roku.
                      • marek_boa Re: Pisalem to juz w innym watku 22.02.10, 11:08
                        Chyba piszemy o czasach współczesnych i bliskich im a nie o historii od
                        Wielkiego Wybuchu?! Wyobraź sobie ,że utworzenie Niemiecko-Irackiej koalicji
                        przeciw Brytyjczykom w II WŚ też jest mi znane!
                        • wujcio44 Re: Pisalem to juz w innym watku 22.02.10, 11:23
                          marek_boa napisał:

                          > Chyba piszemy o czasach współczesnych i bliskich im a nie o historii od
                          > Wielkiego Wybuchu?!

                          "OD ZAWSZE".

                          Wyobraź sobie ,że utworzenie Niemiecko-Irackiej koalicji
                          > przeciw Brytyjczykom w II WŚ też jest mi znane!

                          Bardzo się cieszę.


                          • marek_boa Re: Pisalem to juz w innym watku 22.02.10, 11:39
                            Radziecko-Brytyjsko-Amerykańska okupacja Iranu również!
                            • wujcio44 Re: Pisalem to juz w innym watku 22.02.10, 11:43
                              marek_boa napisał:

                              > Radziecko-Brytyjsko-Amerykańska okupacja Iranu również!

                              Twoja wiedza mi imponuje.
                              • marek_boa Re: Pisalem to juz w innym watku 22.02.10, 11:53
                                Nie urwał nać prawdopodobne!:)
                    • bmc3i Re: Pisalem to juz w innym watku 22.02.10, 11:05
                      Źródłami konfliktu pomiedzy panstwami ogolnie rozumianej zachodniej hemisfery sa
                      dwa czynniki - wsparcie Zachodu dla Izraela (calego Zachodu, nie tylko USA) oraz
                      starcie radykalnej formy religii islamskiej z laickoscią Zachodu. W tym ostatnim
                      przypadku, kwestia Izraela, Zachodu i w ogole polityki, nie ma nic do rzeczy. Hawk!
                      • bmc3i Re: Pisalem to juz w innym watku 22.02.10, 11:06
                        bmc3i napisał:

                        > Źródłami konfliktu pomiedzy panstwami ogolnie rozumianej zachodniej hemisfery s
                        > a
                        > dwa czynniki - wsparcie Zachodu dla Izraela (calego Zachodu, nie tylko USA) ora
                        > z
                        > starcie radykalnej formy religii islamskiej z laickoscią Zachodu. W tym ostatni
                        > m
                        > przypadku, kwestia Izraela, Zachodu i w ogole polityki, nie ma nic do rzeczy. H
                        > awk!

                        przepraszam - zjadlem fragment mysli. Mialo byc zrodlami konfliktu miedzy
                        niektorymi panstwami Zatoki oraz Zachodem sa....
                      • marek_boa Re: Pisalem to juz w innym watku 22.02.10, 11:10
                        Mister Winnetou Wyobraźcie sobie,że pomimo dopłacania przez rząd Niemiecki do
                        kupowanej w Niemczech broni przez Izrael jakoś nadal nie słychać "pomruków"
                        Iranu w tamta stronę! Dziwne nie?!
      • gangut Strażacy-piromani to dosyć znane zjawisko 21.02.10, 18:03
        i dobra analogia w tym przypadku.
    • jorl Re: Niewdzięczna Europa. 21.02.10, 19:04

      Cytat z tego artykolu:

      Naturalnie wycofanie się Ameryki ze spraw światowych oznaczałoby zamianę układu jednobiegunowego na wielobiegunowy. Cyniczny makiawelista Henry Kissinger uważa, że wyłoniłby się układ oparty na regionalnych hegemonach (Chiny, Rosja, Indie, Unia Europejska i USA).

      Czysta glupota. Pisza jakby od decyzji USA zalezalo czy bedzie Swiat wielo- czy jednobiegunowy. Ten Swiat staje sie wielobiegunowy czy USA chce czy nie chce. Chetnie by nie chciala, Bush probowal wojowac aby sie tak nie stalo, Obama zajal sie zorganizowanym odwrotem.

      I do tego ta polska gazeta(?) podpiera sie Kissingerem. On to powiedzial, fakt, ale znowu nie w sensie co sie stanie jak USA sie zdecyduje byc izolacjonista a po prostu ze to sie tak napewno stanie.

      I jak tu polskie media brac powaznie??

      Pozdrowienia
    • jorl Re: Niewdzięczna Europa. 21.02.10, 20:19
      No ale moze jeszcze o tym "wspanialym" izolacjonizmie USA przed 100 laty. Bzdura, krawiec kraje jak mu materialu staje. Pod koniec XIXw juz USA zaczela atakowac dotychczasowe potegi europejskie. Zaczela od Hiszpanii. Bo byla najslabsza. USA napadla na Filipiny zdobyla i zrobila sobie kolonie. Na Kube tak samo. Haiti (?) tez. Na silniejszch napadac nie miala jeszcze smialosci. Ale Moonroego doktryne sobie uknuli. Ameryka dla Amerykanow. I to znaczylo wara od Ameryki Pd czy Srodkowej. Jak japonia to samo chciala czyli Azja dla Azjatow to zostala zmuszona do wojny i dostala na jej koniec bomby A na leb.
      Taki Teddy Rosevelt mial credo polityki "mow po cichu i trzymaj gruby kij w pogotowiu". Tak to i USA robi dotad. OK,teraz dostaje baty i zaczyna glosno zamiast po cichu wrzeszczec.
      A jak sie nadarzyla sposobnisc wlaczenia sie do 1 WS to chetnie to zrobila. Ale nawet po 1 WS Europa byla jeszcze za silna. A wiec zostala tak Europa w Wersalu zorganizowana aby byla 2 WS. I wtedy juz sie Europa wyniszczyla dajac mozliwosc wyplyniecia USA na supermocarstwo. Inaczej by nie mogla.
      Juz przed 100 laty pobudowali sobie Amis Kapitol Senat itd jak w Starym Rzymie. Takie byly marzenia, stac sie Nowym Rzymem. I sie skonczyly.
      Rozsmiesza mnie ta amerykanska dobrosc i pomoc. Won za ta Wielka Kaluze po prostu.

      Pozdrowienia
      • wiarusik Re: Niewdzięczna Europa. 21.02.10, 20:42
        niemcy i francja jak najbardziej nie lubią amiszów.chcieliby sobie sami trząść
        europą.ostatni przykład-ślimaki stały się rybami,żeby francuscy rolnicy mieli
        dopłaty.natomiast polski sprzeciw w sprawie wódki został storpedowany
        ubootem.wódzia,od teraz,może być nawet z banana,a jak się komuś uda,to i z
        bakłażana.
        • jorl Re: Niewdzięczna Europa. 21.02.10, 20:48
          Nie ma sprawy, od 2013r ma nie byc doplat dla rolnikow. Tych z EU. kazdy sobie
          bedzie mogla doplacac jak chce. Problem sie skonczy!?.
          Jak Ameryka dla Amerykanow to i Europa dla Europejczykow. Amis do budy.


          Pozdrowienia
          • maxikasek Re: Niewdzięczna Europa. 21.02.10, 21:29
            > Jak Ameryka dla Amerykanow to i Europa dla Europejczykow. Amis do budy.
            >
            No to w końcu Europa będzie musiała dojrzeć. Już im Amerykanie nie będą organizowac ćwiczeń "sił wojskowych UE" ;-)
          • viking2 Re: Niewdzięczna Europa. 22.02.10, 04:42
            jorl napisał:
            > Jak Ameryka dla Amerykanow to i Europa dla Europejczykow. Amis do budy.

            A arabstwo dokad?
        • bmc3i Re: Niewdzięczna Europa. 21.02.10, 21:27


          A dlaczego nie z makaronwiarusik napisała:

          > niemcy i francja jak najbardziej nie lubią amiszów.chcieliby sobie sami trząść
          > europą.ostatni przykład-ślimaki stały się rybami,żeby francuscy rolnicy mieli
          > dopłaty.natomiast polski sprzeciw w sprawie wódki został storpedowany
          > ubootem.wódzia,od teraz,może być nawet z banana,a jak się komuś uda,to i z
          > bakłażana.


          A dlaczego nie z makaronu? Wina natomaist proponuje ze zboża.
          • marek_boa Re: Niewdzięczna Europa. 21.02.10, 23:03
            Nigdy nie Piłeś takiego???! Bardzo dobre!
            • viking2 Re: Niewdzięczna Europa. 22.02.10, 04:43
              marek_boa napisał:

              > Nigdy nie Piłeś takiego???! Bardzo dobre!

              Mareczku, swiete slowa! Wino ze zborza, takie przezroczyste ono jest,
              najczesciej na 40 procent mocy - palce lizac! O wiele lepsze, niz to drugie
              wino, z kartofli...
              • viking2 Re: Niewdzięczna Europa. 22.02.10, 04:45
                O w morde, z tym pieprzonym chochlikiem! "Zboza", a nie "zborza", do k...y nedzy!
              • marek_boa Re: Niewdzięczna Europa. 22.02.10, 10:44
                Znaczy się jeśli Ciebie Viking chodzi o oryginalnego Rosyjskiego "Smirnoffa" to
                i owszem!:) Toż w Rosji trunek ten nazywa się a bodaj "Wino No.24"!:)
                - A tak bez żartów to piłem wino swojskie robione z żyta i na prawdę jest
                bardzo dobre! Smakowało mi też ryżowe coś ala szampan!:) No i można zrobić z
                pszenicy ale nie próbowałem!
                -Pozdrawiam!
                • viking2 Re: Niewdzięczna Europa. 23.02.10, 03:05
                  marek_boa napisał:

                  > Znaczy się jeśli Ciebie Viking chodzi o oryginalnego Rosyjskiego "Smirnoffa" t
                  > o
                  > i owszem!:) Toż w Rosji trunek ten nazywa się a bodaj "Wino No.24"!:)

                  Mnie bardziej chodzilo wogole o to "przezroczyste wino" robione z zyta, wsio
                  rawno, jak ono sie tam oficjalnie nazywa, wazne, zeby "obroty" mialo jak sie
                  nalezy...:)
                  Ale wina - jako naprawde wina - z zyta nigdy nie bylo mi dane sprobowac, a
                  ryzowe to tylko pilem sake.
                  No, a z tych swojsko robionych, to najlepiej wychodzilo mi z cukru...:)
      • maxikasek Re: Niewdzięczna Europa. 21.02.10, 21:27
        >A wiec zostala tak Europa w Wersal
        > u zorganizowana aby byla 2 WS.>
        Aż to Wilson paskudny, tez uważam że utworzenie Polski było powodem II WŚ ;-). A któryż to z 14 punktów WIlsona przygotowywał w 1918 podłoże pod II WŚ?
        • ale.sobie.konto.wymyslilem Re: Niewdzięczna Europa. 22.02.10, 09:43
          A to Ty nie wiedział że Gavrilo Princip był agentem CIA? ;-)
      • wujcio44 Re: Niewdzięczna Europa. 22.02.10, 10:21
        jorl napisał:

        > Juz przed 100 laty pobudowali sobie Amis Kapitol Senat itd jak w Starym Rzymie.

        Jeśli chodzi o Kapitol, to chyba raczej usypali. Kapitol w Rzymie to było takie
        wzgórze/dzielnica, a nie budynek.
        • marek_boa Re: Niewdzięczna Europa. 22.02.10, 11:00
          No tak Wujciu nazwę Wzgórze Kapitolskie na ,którym stoi budynek senatu to
          pewnie od Siuksów wzięli!:)
          • bmc3i Re: Niewdzięczna Europa. 22.02.10, 11:11
            marek_boa napisał:

            > No tak Wujciu nazwę Wzgórze Kapitolskie na ,którym stoi budynek senatu to
            > pewnie od Siuksów wzięli!:)


            No tak, ostateczny dowod na amerykanski imperializm. Przybity przez spolke
            Jorl/Boa gwóźdź do amerykanskiej trumny - uliczna nazwa amerykanskiego
            parlamentu. Moze w takim razie napiszecie, o czym swiadcza inne nazwy, np. "House"?
            • marek_boa Re: Niewdzięczna Europa. 22.02.10, 11:16
              Matrek Wyspałeś się????! Wzgórze Kapitolińskie na ,którym stoi budynek senatu
              TO ULICZNA NAZWA????! No coraz ciekawiej się robi!:)
              • bmc3i Re: Niewdzięczna Europa. 22.02.10, 12:03
                marek_boa napisał:

                > Matrek Wyspałeś się????! Wzgórze Kapitolińskie na ,którym stoi budynek senatu
                > TO ULICZNA NAZWA????! No coraz ciekawiej się robi!:)


                Wzgorze moze sie nazywac jak chce. Chodzi o potoczna nazwe, w ktorej okresla sie
                sam parlamwnent jako "Kapitol"
                • marek_boa Re: Niewdzięczna Europa. 22.02.10, 12:04
                  Jak dla mnie mogą sobie go nazywać jak chcą! Chodziło mnie o nazwę wzgórza na
                  ,którym budynek senatu stoi!
                  • bmc3i Re: Niewdzięczna Europa. 22.02.10, 13:58
                    marek_boa napisał:

                    > Jak dla mnie mogą sobie go nazywać jak chcą! Chodziło mnie o nazwę wzgórza na
                    > ,którym budynek senatu stoi!


                    tak, wiem o co Ci chodzilo - o amerykanski imperializm
          • wujcio44 Re: Niewdzięczna Europa. 22.02.10, 11:13
            marek_boa napisał:

            > No tak Wujciu nazwę Wzgórze Kapitolskie na ,którym stoi budynek senatu to
            > pewnie od Siuksów wzięli!:)

            Nie sądzę. Natomiast Kapitolu wzorem Rzymu nie zbudowali, bo w Rzymie nie było
            ani takiej budowli, ani takiego organu władzy.
            To "Wzgórze Kapitolskie", to po jakiemu jest, bo chyba nie po polsku?
            • marek_boa Re: Niewdzięczna Europa. 22.02.10, 11:19
              To sobie może sam na Polski przetłumacz?!
              - Unites States Capitol
              - Capitol Hill
              Z Angielskim to raczej u mnie nie za dobrze więc kłócił się nie będę!
              • wujcio44 Re: Niewdzięczna Europa. 22.02.10, 11:32
                marek_boa napisał:

                > To sobie może sam na Polski przetłumacz?!
                > - Unites States Capitol
                > - Capitol Hill
                > Z Angielskim to raczej u mnie nie za dobrze więc kłócił się nie będę!

                Marek, nie rozumiesz mnie. W swojej złośliwości chciałem zwrócić uwagę na to,że
                niezwykle mądremu jorlowi wydaje się, że w Rzymie był taki rządowy budynek
                Kapitol,i że w nim obradował jakiś rzymski organ władzy.
                • marek_boa Re: Niewdzięczna Europa. 22.02.10, 11:40
                  No to inna para kaloszy!:)
              • bmc3i Re: Niewdzięczna Europa. 22.02.10, 14:00
                marek_boa napisał:

                > To sobie może sam na Polski przetłumacz?!
                > - Unites States Capitol
                > - Capitol Hill
                > Z Angielskim to raczej u mnie nie za dobrze więc kłócił się nie będę!

                Masz racjie - klopoty marek z angielskim. Capital, po angielsku znaczy stolica


                • marek_boa Re: Niewdzięczna Europa. 22.02.10, 17:54
                  Matrek nie "Capital" tylko "Capitol"!
                  • bmc3i Re: Niewdzięczna Europa. 22.02.10, 19:37
                    marek_boa napisał:

                    > Matrek nie "Capital" tylko "Capitol"!


                    A Ty uwazasz ze jaki jest źródłosłów tego slowa?
                    • bmc3i Gdybys nie wiedzial... 22.02.10, 19:39
                      bmc3i napisał:

                      > marek_boa napisał:
                      >
                      > > Matrek nie "Capital" tylko "Capitol"!
                      >
                      >
                      > A Ty uwazasz ze jaki jest źródłosłów tego slowa?


                      W angloamerykańskim, literkę "o" wewnątrz wyrazu czyta sie jak "a".

                      • marek_boa Re: Gdybys nie wiedzial... 22.02.10, 19:50
                        Chiba że tak!
                    • marek_boa Re: Niewdzięczna Europa. 22.02.10, 19:48
                      Łaciński! Nazwa własna!
          • wujcio44 Re: Niewdzięczna Europa. 22.02.10, 11:18
            marek_boa napisał:

            > No tak Wujciu nazwę Wzgórze Kapitolskie na ,którym stoi budynek senatu to
            > pewnie od Siuksów wzięli!:)

            Raczej nie. Chodzi mi o to, że w Rzymie nie było budynku o nazwie Kapitol.
            Poza tym to "Wzgórze Kapitolskie" to raczej nie po naszemu.
            • marek_boa Re: Niewdzięczna Europa. 22.02.10, 11:44
              Budynku o tej nazwie nie było to fakt! No i świątynię Jowisza trudno nazwać
              budynkiem rządowym!:)
              - No wiem ,że nie po "naszemu" tylko jak to urwał nać przetłumaczyć?! Po
              łacinie przecie jest tak samo "Mons Capitolinus" = "Capitol Hill"!
    • jorl Re: Niewdzięczna Europa. 26.02.10, 21:02
      maxikasek napisał:


      > Aż to Wilson paskudny, tez uważam że utworzenie Polski było powodem II WŚ ;-).
      > A któryż to z 14 punktów WIlsona przygotowywał w 1918 podłoże pod II WŚ?

      Dawno tych 14Pkt. Wilsona nie czytalem wiec z przyjemnoscia to zrobilem. Po
      niemiecku bo po polsku sa w skrocie. Byc moze i po niemiecku sa w w skrocie do
      tego co on powiedzial faktycznie ale starczy mi to co czytalem.
      A wiec podstawowy tenor tych punktow byl dzielic dzielic dzielic. Stara
      zasada. Juz Rzym jak wygral z Hannibalem to tak zrobil z Macedonia ktora miala
      pecha sie z Hannibalem sprzymierzyc. A wiec Macedonia zostala przez Rzym
      podzielona na 4 czesci, ludzie z zadnej jej czasci nie mogli sie komunikowac z
      inna i po 100 latach byly to osobne slabe panstewka. A przedtem wyszedl z
      Macedonii przeciez Aleksander Wielki.
      Wezmy Europe bezposrednio przed 1 WS. Ogromne panstwa kontynentalne jak Niemcy i
      Austo-Wegry. Dzieki ogromnemu wspolnemu rynkowi, dobremu zarzadzaniu, bedace
      swiatowa czolowka. Przegraly, a wiec los Macedonii. Jako ze nawet w tamtych
      czasach nie dawalo sie byc tak jak Stary Rzym (byl naprawde jak dotad jedynym
      Supermocarstwem!) Wilson ubral to w hypokryzje. Smieszy mnie jak dbal o ludy
      kolonialne. Czyli np. Czarnych, oczywiscie bedacych pod panowaniem nie swoim. A
      sam swoich Czarnych traktowal, co prawda juz nie jak niewolnikow, ale niewiele
      lepiej. Zreszta by niewolnictwo bylo moze dluzej i w USA tylko ze dzielienie USA
      czyli Wojne Domowa musiano tez nazwac zaklamanie i znalezsc powod dla wojny
      czyli o zniesienie niewolnictwa. U siebie wiedzieli ze nie wolno dac sie
      podzielic, stoczona krwawa wojne aby do tego nie dopuscic.
      Doby byl 1 punkt ze rokowania maja byc jawne. A niedawno Teddy Rosevelt
      przedstawil jak sie prowadzi polityke. "Mow cicho i trzymaj w pogotowiu wielki
      kij".
      I wlasnie w tych punktach Wilsona brakuje mi tych "Mow cicho..". Bo z geba pelna
      frazesow glosil wolnosc ludom w Europie. Ale nie dodal glosno co dodano po
      cichu. Glosno "beda referenda" po cichu "pomozemy aby wygrali rozbijacze
      krajow". Zaraz po zawieszeniu bronii trzymano blokade dla Niemiec i
      Austro-Wegier na import zywnosci. To bylo potrzebne do czasu Traktatu
      Wersalskiego z kontrybucjami dla Niemiec do Konca Swiata. Ta blokada spowodowala
      smierc setek tys ludzi. Ale dzieki niej ludy glosowaly dla odlaczenia sie od
      Niemiec. Jakby nie bylo tej blokady a za nia Kontrybucji to ja jestem przekonany
      ze Powstanie Wielkopolskie by nie wybuchlo. I wtedy jak by Polska wygladala?
      Mala i karlowata. Moj dziadek byl prawdziwym poznaniakiem. Byl w armii pruskiej
      w 1 WS nie walczyl bo byl kolejarzem. Tez chcial odlaczenia sie poznanskiego od
      Niemiec. Ale jakos zalowal tego. Jak juz byl w Polsce. Wezmy przemysl w
      Poznanskim. Tez ten polski. Za Niemiec byl w duzym rynku, mial dostawcow i
      odbiorcow w calych Niemczech. Po wojnie? Kompletna zmiana. A to nie daje sie tak
      latwo. Stad po 20 latach przyrost dochodu narodowego w Polsce byl zaden. Bo
      rynek inny, maly cywilizacyjnie, cofniety.
      I Wilson tego chcial. Swiadomie i jednoznacznie. I co teraz? Po 100 latach
      Europa podejmuje ta droge przerwana tez i przez Wilsona. Dzieki EU. I znowu USA
      sie to nie podoba, stad szukanie i hodowanie oslow trojanskich. Stad milioner z
      amerykanskich pieniedzy w Irlandii sposorowal akcje przeciw Lizbonie. Jasne
      przeciez, dla madrzejszych ludzi jest wiadome, ze gospodarka przede wszystkim. I
      ze wiekszy rynek to lepiej. Dla tych ludzi.
      Mielismy niedawno rozwalenie Jugoslawii. Dokladnie tez w tym celu. ZSRR a
      jeszcze lepiej jakby sie udalo to i Rosje. Malutkie kraiki z osobnymi jezykami.
      Ludzie dlatego biedni mozna z nich miec praktycznie niewolnikow.
      Wezmy Czechy po 1 WS. Czeskiego juz nie bylo mowili po niemiecku a wiec
      wyciagnieto ze wsi gware i utworzono nastepny jezyczek. Po cholere?! Ile ludzi
      emigruje uczy sie nowego jezyka i zyje. A Czesi juz byli praktycznie
      zasymilowanie. W Niemczech.

      No i trzeba teraz to co zostalo przerwane 100 lat temu znowu robic. Niestety
      poprzez dwie straszliwe wojny. To nam (tez) Wilson zafundowal. Swiadomie.
      Oczywiscie z geba pelna frazesow.

      Pozdrowienia
    • jorl Rzym 26.02.10, 21:07
      wujcio44 napisał:

      > jorl napisał:
      >
      > > Juz przed 100 laty pobudowali sobie Amis Kapitol Senat itd jak w Starym R
      > zymie.
      >
      > Jeśli chodzi o Kapitol, to chyba raczej usypali. Kapitol w Rzymie to było takie
      > wzgórze/dzielnica, a nie budynek.

      W tamtych czasach jak powstwal Kapitol, Senat w USA panowal w Swiecie (zach) podziw dla Starego Rzymu. Do tamtego faktycznego Swiatowego Mocarstwa. Jeszcze niedawno lacina byla jezykiem miedzynarodowym a wiec nic dziwnego ze kraj jak weszyl mozliwosc byc Poteznym chetnie chcialby byc takim jak Rzym. Stad i te nazwy "rzymskie". A czy historycznie dokladnie sluszne czy nie to nie maialo wiekszego znaczenia dla nich. Wazne ze obiegowo byly nazwy "rzymskie". A takowe byly. Napewno.

      Pozdrowienia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja