wielki_czarownik
18.02.04, 16:16
Zauważyliście, że partyzantom jakoś nie udają się ataki na nasze bazy i posterunki? Co próbują to zostają pokonani. Natomiast jak widać atakowanie baz czy posterunków innych nacji - pindosów czy np. Włochów wychodzi im o wiele lepiej. Mamy szczęście, czy po prostu jesteśmy lepsi?
A tak na marginesie to temu mongolskiemu żołnierzowi co zatrzymał ciężarówkę-bombę powinni dać Krzyż Walecznych. W końcu gość ocalił bazę.