browiec1 29.04.10, 14:10 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7826286,Dlaczego_Tu_154_nie_wylecial_wczesniej.html Albo mnie czytaja albo jednak to co pisze jest bardziej oczywiste niz oczywistosc.Ale wiem,Klich jest winny... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
brigada_di_bandito Re: Browiec mial znowu racje? 29.04.10, 14:35 No oczywiście zmarły już nie zaprzeczy i nie obroni się. Odpowiedz Link Zgłoś
rzewuski1 Re: Browiec mial znowu racje? 29.04.10, 14:57 Odpowiadasz na: brigada_di_bandito napisała: > No oczywiście zmarły już nie zaprzeczy i nie obroni się. i dlatego nie nalezy badac tej sprawy? Odpowiedz Link Zgłoś
brigada_di_bandito Re: Browiec mial znowu racje? 29.04.10, 15:07 Należy badać,napisałem że zmarły nawet jeżeli się spóźnił to dlaczego, już się nie dowiemy od Niego. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Re: Browiec mial znowu racje? 29.04.10, 15:07 brigada_di_bandito napisała: > No oczywiście zmarły już nie zaprzeczy i nie obroni się. ============ Dlatego umarły ma zawsze rację. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Browiec mial znowu racje? 29.04.10, 15:26 W sumie tak-iluz to bandytow dzis ma satysfakcje ze mieli racje- wymog smierci spelnili:) Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Browiec mial znowu racje? 29.04.10, 15:24 Ale dokumenty sa,a artykul juz chyba nie moze byc jasniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
cie778 Re: Browiec mial znowu racje? 29.04.10, 17:18 browiec1 napisał: > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7826286,Dlaczego_Tu_154_nie_wylecial_wczesniej.html > Albo mnie czytaja Choroba cezarów? > Ale wiem, Klich jest winny... No wreszcie coś z sensem napisałeś. Koleś z MONu stwierdza, że MON nie ma pojęcia co się dzieje z najwyższymi dowódcami WP - a Klich traktuje to jako argument na swoją rzecz. To zupełnie jakby Lufthansa odmówiła wypłaty odszkodowania za odwołany lot bo przecież Prezes o tym odwołaniu nie wiedział... pozdrawiam jasiol Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Browiec mial znowu racje? 29.04.10, 17:26 Ty tez nie potrafisz przyswoic prostych wiadomosci?Akurat po Tobie sie tego nie spodziewalem. A przekaz jest prosty-jak sie to potwierdzi to kancelaria Lecha wyslala sie na tamten swiat ciagnac ze soba wielu innych. Odpowiedz Link Zgłoś
cie778 Re: Browiec mial znowu racje? 01.05.10, 21:25 browiec1 napisał: > Ty tez nie potrafisz przyswoic prostych wiadomosci? Akurat wiadomości to ja jestem w stanie przyswoić. Problemy są dwa: Po pierwsze GW bardzo ładnie manipuluje i po drugie inne wnioski wyciągamy z tych samych informacji (bo to nie są fakty - to są informacje podane rzez GW). Aha, jeszcze jeden problem - łykasz bez popitki każde bluzgi jakie ktoś na Kaczory rzuca, wszystko jedno słusznie czy nie. > A przekaz jest prosty-jak sie to potwierdzi to kancelaria Lecha > wyslala sie na tamten swiat ciagnac ze soba wielu innych. Wiem, że ten przekaz jest prosty - w końcu skierowany jest do prostych umysłów ;-). A przekaz znam, bo jeszcze LechKacza nie pochowali a już GW zaczęła lansować tezę, że to wszystko jego wina. Specjalnie dla Ciebie analiza trzech manipulacji z rzeczonego artykułu: 1. Katastrofa to 10.04, raport (sporządzony kilkanaście godzin po katastrofie) 11.04, artykuł jest z 29.04 - dwa tygodnie później. Dlaczego, mimo dostępności wielu nowych danych autor w żaden sposób nie zweryfikował podanych tam danych? Np. nic nie wiadomo na temat korespondencji pomiędzy Kancelarią Prezydenta a MONem w kwestii godziny odlotu prócz jednego fragmentu: "Pismem (...) przedstawiono szczegółowy program uroczystości, planowane godziny startów samolotów oraz skład delegacji"(...) Start Tu-154 przesunięto na godz. 7 rano. I co - nikt z MONu nie przekonywał, że to za mało czasu? A jakby ktoś w Kancelarii wpadł na pomysł, że ma się dolecieć w 15 minut to też MON by to przyjął do realizacji? Raczej nie. O ile w kilkanaście godzin po katastrofie (kiedy pisano raport) można czegoś nie wiedzieć, to jednak pisząc artykuł wypadałoby sprawdzić, czy MON próbował tłumaczyć, że taki rozkład nie zostawia żadnego marginesu? Może "nasi rozmówcy z MON" mogliby coś na ten temat powiedzieć? Nic z tego. 2. To nie są tezy raportu a wariacja GW o powyższy raport oparta tylko tam gdzie wygodnie. Gdy należy podkreślić tezy poza raport wychodzące (wytłuszczone w nagłówku artykułu i czasami powtórzone w tytułach rozdziałów) to pojawiają się inne źródła, czasami bardziej wiarygodne, czasami takie których zweryfikować w przeciwieństwie do raportu do nie można. Cały pierwszy "rozdział" (Dlaczego lotnictwo ustaliło takie godziny) oparty jest na wypowiedziach dowódcy 36 pułku. OK Ale raz - to nie jest raport, dwa w drugim "rozdziale" (Program zapięty "na sztywno") pierwszy akapit jest oparty na raporcie, ale akapit drugi to powołanie się na bardzo ładnie brzmiących "naszych rozmówców w MON". Co oni mają wspólnego z raportem? Nie wiadomo, nie sposób w żaden sposób tych osób zweryfikować czy w ogóle mają coś wspólnego z lataniem ale ładnie brzmi. Przy czym o ile akapit pierwszy to podanie faktów zawartych w raporcie, to w akapicie drugim są już wnioski (przez opóźnienie nie było rezerwy czasowej). Tych wniosków w raporcie ewidentnie nie było - bo inaczej nie trzeba się powoływać na anonimowych "naszych rozmówców". Zresztą w całej reszcie artykułu też już nic nt. raportu nie ma i nie sposób dojść czy są to treści z raportu pochodzące - co sugeruje, że raczej nie. 3. Jak tworzone są manipulacje ładnie pokazuje "rozdział" trzeci (Jak zapraszano dowódców armii). Jest Prezydent wydający rozkazy dowódcom WP (Nie mieliśmy nic do powiedzenia) i MON zaskakiwany jego posunięciami ("Kancelaria Prezydenta nie pytała MON o zgodę w sprawie zabrania na pokład najwyższych dowódców polskiej armii", "Nie wiedzieli, że tylu ich leci naraz"). Tymczasem dzień późniejsza publikacja TokFM wyraźnie pokazuje, że Pan Minister Klich o wszystkim wiedział. Przy czym - Pan Górka rzecz jasna nie skłamał. Nigdzie. Bo oczywiście "Kancelaria Prezydenta nie pytała MON o zgodę" - w końcu dlaczego miała to czynić, jeśli zabranie generałów w żaden sposób nie naruszało jakichkolwiek przepisów MONu a jego szef sam zgodę na podróz wydał? Takoż generałowie "Nie wiedzieli, że tylu ich leci naraz" bo nie musieli - o wszystkim był powiadomiony ich przełożony który zatwierdził ten wylot. Można jeszcze coś z tego wydestylować, można analizować, ale już mi się nie chce. Chcesz się czegoś dowiedzieć - poczytaj symulatory, lotnictwo.net albo nfow. GW nie jest źródłem w najmniejszym stopniu wiarygodnym. pozdrawiam jasiol Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Browiec mial znowu racje? 01.05.10, 21:39 cie778 napisał: > Można jeszcze coś z tego wydestylować, można analizować, ale już mi się nie chc > e. Chcesz się czegoś dowiedzieć - poczytaj symulatory, lotnictwo.net albo nfow. > GW nie jest źródłem w najmniejszym stopniu wiarygodnym. > Alez po co. Wiarygodnym zrodlem jest sam Klich, ktory jednego dnai Twierdzi ze nic nie wiedzial o generalach, nastepnego dnia wychodzi na jaw jego podpis pod zgoda na wylot tych generalow, z dopiskiem ze nie ma sprawy, bo on sam tez leci. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Browiec mial znowu racje? 01.05.10, 23:15 Teraz to Ty Manipulujesz Matrek! Nie ładnie! Klich swoim podpisem zgodził się na to by generałowie na zaproszenie prezydenta uczestniczyli w obchodach - potwierdzając ,że i on tam będzie! Nic w tych papierach nie ma o tym ,że panowie generałowie polecą jednym samolotem z prezydentem! Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Browiec mial znowu racje? 02.05.10, 00:30 marek_boa napisał: > Teraz to Ty Manipulujesz Matrek! Nie ładnie! Klich swoim podpisem zgodził się > na to by generałowie na zaproszenie prezydenta uczestniczyli w obchodach - > potwierdzając ,że i on tam będzie! Nic w tych papierach nie ma o tym ,że panowi > e > generałowie polecą jednym samolotem z prezydentem! Kazdy sam czytal ten artykul i wie jak bylo napisane. Nie ma wiec mowy o manipulacji. Tym bardziej, ze dla logicznie myslacego czlowieka, jest jasne ze jesli prezydent informujac o swoim locie do Smolenska informuje ze zaprosli tam rowieze generalow Klicha, to nie informuje thym samym ze on tam pojada wlasnymi prywatnymi samochodami... Odpowiedz Link Zgłoś
aso62 Re: Browiec mial znowu racje? 02.05.10, 00:38 bmc3i napisał: > Kazdy sam czytal ten artykul i wie jak bylo napisane. Nie ma wiec > mowy o manipulacji. > > Tym bardziej, ze dla logicznie myslacego czlowieka, jest jasne ze > jesli prezydent informujac o swoim locie do Smolenska informuje ze > zaprosli tam rowieze generalow Klicha, to nie informuje thym samym > ze on tam pojada wlasnymi prywatnymi samochodami... A niby czemu mieliby tak nie pojechać? Nie wszyscy lecieli jednym samolotem. Były dwa samoloty, jeszcze inni pojechali pociągiem. Sam Kaczyński początkowo rozważał czy nie pojechać pociągiem z Rodzinami Katyńskimi. Tak więc manipulacja jest - z tego, że Klich wiedział o wyjeździe generałów nie wynika, że wiedział jak pojadą. To nie Klich rozmieszczał ludzi w samolotach. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Browiec mial znowu racje? 02.05.10, 00:48 aso62 napisał: > bmc3i napisał: > > > Kazdy sam czytal ten artykul i wie jak bylo napisane. Nie ma wiec > > mowy o manipulacji. > > > > Tym bardziej, ze dla logicznie myslacego czlowieka, jest jasne ze > > jesli prezydent informujac o swoim locie do Smolenska informuje ze > > zaprosli tam rowieze generalow Klicha, to nie informuje thym samym > > ze on tam pojada wlasnymi prywatnymi samochodami... > > A niby czemu mieliby tak nie pojechać? Nie wszyscy lecieli jednym > samolotem. Były dwa samoloty, jeszcze inni pojechali pociągiem. Sam > Kaczyński początkowo rozważał czy nie pojechać pociągiem z Rodzinami > Katyńskimi. > Dlatego ze jechali tam na zaproszenie prezydenta. Prezydent nie zaprasza do prywatnego samochodu zapraszanego. > Tak więc manipulacja jest - z tego, że Klich wiedział o wyjeździe > generałów nie wynika, że wiedział jak pojadą. To nie Klich > rozmieszczał ludzi w samolotach. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i to juz sie robi żenujące 02.05.10, 00:53 bmc3i napisał: > aso62 napisał: > > A niby czemu mieliby tak nie pojechać? Nie wszyscy lecieli jednym > > samolotem. Były dwa samoloty, jeszcze inni pojechali pociągiem. Sam > > Kaczyński początkowo rozważał czy nie pojechać pociągiem z Rodzinami > > Katyńskimi. > Dlatego ze jechali tam na zaproszenie prezydenta. Prezydent nie zaprasza do > prywatnego samochodu zapraszanego. > > > > Tak więc manipulacja jest - z tego, że Klich wiedział o wyjeździe > > generałów nie wynika, że wiedział jak pojadą. To nie Klich > > rozmieszczał ludzi w samolotach. > > To jnuz jest zenujące. Klich zlapany nakłamstwie, za rekę w rozkroku, a jego obrońcy twierdza ze to nie reka Klicha. Odpowiedz Link Zgłoś
aso62 Re: to juz sie robi żenujące 02.05.10, 00:59 Sam jesteś Matrek żenujący. Na jakim niby kłamstwie złapano Klicha? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: to juz sie robi żenujące 02.05.10, 09:08 aso62 napisał: > Sam jesteś Matrek żenujący. Na jakim niby kłamstwie złapano Klicha? Ze nic niue wiedzial o wyjezdzie generalow, i calosc odbyla sie poza nim. Odpowiedz Link Zgłoś
aso62 Re: to juz sie robi żenujące 02.05.10, 10:06 A kiedy konkretnie on tak mówił? W jakim wywiadzie? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Browiec mial znowu racje? 02.05.10, 08:20 Matrek sorry ale czego Was tam uczą na tym AON???! Bo mnie to już w pierwszych dniach na WAT wbili do głowy ,że żołnierz działa na rozkaz i dotyczy to tak samo szeregowego jak i generała! Może lekko brutalnie to napiszę ale wygląda to następująco - "psim obowiązkiem kogoś występującego w mundurze jest przed występem uzyskać zgodę swojego przełożonego na występ"! - Po za tym NIGDZIE INDZIEJ tak bardzo jak w służbach mundurowych liczy się właśnie dokument pisany! Prezydent Poinformował o ZAPROSZENIU generałów na obchody uroczystości w Katyniu i w dokumencie tym NIE MA ANI JEDNEGO SŁOWA O TYM ,ŻE GENERAŁOWIE MAJĄ TAM LECIEĆ Z PREZYDENTEM SAMOLOTEM! Zaproszenie to nie zawiera ani jednego słowa o środku komunikacji jakim panowie generałowie mają się na te uroczystości dostać! W takim przypadku "cywilną" logikę Możesz sobie w buty Wsadzić to Będziesz wyższy! Klich wyraził zgodę na to zaproszenie bo i bardzo nie mógł ze względów politycznych odmówić i szczerze pisząc nie bardzo mogę sobie wyobrazić motywacji takiej przypuszczalnej odmowy! Odpowiedz Link Zgłoś
brigada_di_bandito Re: Browiec mial znowu racje? 02.05.10, 08:24 marek_boa napisał: Klich wyraził zgodę na to zaproszenie bo i > bardzo nie mógł ze względów politycznych odmówić i szczerze pisząc nie bardzo > mogę sobie wyobrazić motywacji takiej przypuszczalnej odmowy! Ale gdyby był myślący albo z innych względów mógł a nawet powinien dopisać uwagę o zachowaniu podstawowych środków bezpieczeństwa i nie umieszczać wszystkich w jednej puszcze.O ile lepiej by teraz wyglądał. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Browiec mial znowu racje? 02.05.10, 09:38 BdB kontrasygnata na prezydenckim zaproszeniu to nie okólnik dotyczący korzystania z ubikacji wojskowej! Odbijając piłeczkę gdyby panowie generałowie - a Boże broń bym do nich coś miał - byli "myślący" i nie pchali się pod "splendor" lotu z prezydentem to ileż inaczej by teraz wyglądali?! Odpowiedz Link Zgłoś
aso62 Re: Browiec mial znowu racje? 02.05.10, 10:25 Jeszcze raz powtórzę - to nie Klich umieszczał ludzi w samolocie. Zadam parę prostych pytań: 1. Gdzie byli urzędnicy Kancelarii Prezydenta, układający listę i rozmieszczenie pasażerów w samolotach? Gdzie byli ludzie którzy to zatwierdzali? 2. Gdzie był niejaki Pan STASIAK, szef BBN? Leciał tym samym samolotem i nic go nie tknęło, nie zaskoczyło mu w mózgownicy jak zobaczył tych generałów? 3. Gdzie był niejaki Pan SZCZYGŁO, szef KPrez i do niedawna szef BBN? Nie uczestniczył w układaniu i zatwierdzaniu listy pasażerów? W samolocie był zaspany i też niczego nie skojarzył? 4. I, last but not least, gdzie był niejaki Pan KACZYŃSKI LECH, Prezydent, Zwierzchnik Sił Zbrojnych oraz naczelny szef bałaganu organizującego tę wycieczkę? Nie zauważył tych generałów, nie poznał ich? Ktoś wcześniej słusznie zauważył - Klich to tylko jeden element większego puzzla, wcale nie najważniejszy. Nie było żadnych formalnych przeszkód zeby całe dowództwo leciało jednym samolotem, zabraniał tego jedynie zdrowy rozsądek. Ale wymóg jego zachowania obowiązuje nie tylko Klicha a wszystkich. Wiele osób miało lepsze informacje i było w lepszej pozycji niż Klich żeby się tym rozsądkiem wykazać. Odpowiedz Link Zgłoś
cie778 Re: Browiec mial znowu racje? 07.05.10, 18:12 so62 napisał: > Jeszcze raz powtórzę - to nie Klich umieszczał ludzi w samolocie. I co z tego? Odpowiada za funkcjonowanie swojego ministerstwa w tym procedury w nim obowiązujące. Jak również za inicjowanie zmian w tych procedurach. > 1. Gdzie byli urzędnicy Kancelarii Prezydenta, układający listę i > rozmieszczenie pasażerów w samolotach? Gdzie byli ludzie którzy to > zatwierdzali? Na swoim miejscu. Postępowali zgodnie z obowiązującymi tak ich jak i pasażerów przepisami. > 2. Gdzie był niejaki Pan STASIAK, szef BBN? Leciał tym samym > samolotem i nic go nie tknęło, nie zaskoczyło mu w mózgownicy jak > zobaczył tych generałów? a takoż punkty 3 i 4 BBN jest organem doradczym i pomocniczym Prezydenta RP i nie ma żadnych możliwości wpływania na procedury wewnętrzne obowiązujące w MONie. To nie zakres jego kompetencji. A wpływ prezydenta na działania MONu jest ograniczony i obejmuje wyłącznie funkcje kontrolne i zatwierdzające, że przypomnę: art. 134 par. 2 konstytucji: W czasie pokoju Prezydent Rzeczypospolitej sprawuje zwierzchnictwo nad Siłami Zbrojnymi za pośrednictwem Ministra Obrony Narodowej. art 4a Ustawa o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej(...) w szczególności: 1) zatwierdza, na wniosek Prezesa Rady Ministrów... 2) wydaje, na wniosek Prezesa Rady Ministrów... 3) zatwierdza, na wniosek Rady Ministrów... 4) postanawia, na wniosek Prezesa Rady Ministrów... 5) może zwracać się (...) o informacje mające znaczenie dla bezpieczeństwa i obronności państwa, 6) inicjuje i patronuje przedsięwzięciom ukierunkowanym na kształtowanie postaw patriotycznych i obronnych w społeczeństwie. oraz art 5 tejże ustawy: 1) określa, na wniosek Ministra Obrony Narodowej... 2) może uczestniczyć w odprawach kierowniczej kadry... A teraz bądź miły i znajdź w powyższych paragrafach jakikolwiek możliwości wpływania na procedury MONu, albo nawet niech będzie - znajdź choćby możliwość inicjowania czegokolwiek w MONie przez Prezydenta. Jedyną sposobem jest droga ustawowa - zupełnie aberracyjna w przypadku procedur. > Ktoś wcześniej słusznie zauważył - Klich to tylko jeden element > większego puzzla, wcale nie najważniejszy. Nie było żadnych > formalnych przeszkód zeby całe dowództwo leciało jednym samolotem, > zabraniał tego jedynie zdrowy rozsądek. No właśnie. A powinny być formalne przeszkody zgodne ze zdrowym rozsądkiem i Klich odpowiada za to, że tych przeszkód nie zorganizowano. > Wiele osób miało lepsze informacje i było w lepszej pozycji niż Klich > żeby się tym rozsądkiem wykazać. Przy opracowywaniu procedur w MONie? :-o Dziwa prawisz... pozdrawiam jasiol Odpowiedz Link Zgłoś
aso62 Re: Browiec mial znowu racje? 07.05.10, 20:32 cie778 napisał: > BBN jest organem doradczym i pomocniczym Prezydenta RP i > nie ma żadnych możliwości wpływania na procedury wewnętrzne > obowiązujące w MONie. To nie zakres jego kompetencji. Ale to szef BBN zaprosił wszystkich tych generałów na pokład jednego samolotu, nie Klich. Więc on jest odpowiedzialny za to, że wszyscy tam byli. > A teraz bądź miły i znajdź w powyższych paragrafach jakikolwiek > możliwości wpływania na procedury MONu A co tu mają procedury MONu? Czy istnieje procedura MON nakazująca wspólne loty generalicji? > No właśnie. A powinny być formalne przeszkody zgodne ze zdrowym > rozsądkiem i Klich odpowiada za to, że tych przeszkód nie > zorganizowano. Nie, nie trzeba procedur. Najwyraźniej nie dostrzegsz różnicy między "zarządzaniem" czy "kierowaniem", a "administrowaniem". Administrowanie, czyli kolokwialnie "popychanie papierków", rzeczywiście wymaga precyzyjnych procedur jeżeli ma być sprawne. W zarządzaniu ścisłe procedury raczej przeszkadzają niż pomagają, bo w zarządzaniu trzeba czasem wyjść poza standardowe schematy i zrobić coś inaczej, po nowemu. Tu potrzeba głównie inicjatywy oraz zdrowego rozsądku. I tej inicjatywy oraz zdrowego rozsądku zabrakło w kancelarii prezydenta. Do całej kwestii podeszli jak do zadania czysto administracyjnego - jest wycieczka, jest lista uczestników do zaproszenia, ktoś te zaproszenia wypisuje, ktoś mechanicznie podpisuje, ktoś doręcza, ktoś przy wejściu do samolotu odhacza nazwisko na liście i wskazuje numer miejsca. Prosta procedura, ale zero refleksji nad możliwymi konsekwencjami. I zero inicjatywy by coś zmienić. Klich zakazał umieszczenia części generałów w Jaku? I nie mam o to specjalnych pretensji do tych ludzi, jestem na 99.99% przekonany, że wcześnej dochodziło do identycznych sytuacji. PiSowcy mieli jedynie to nieszczęście, że na ich wachcie się rypło. Ale mierzi mnie odwracanie kota ogonem i próba zwalania winy na Klicha bo "nie wprowadził jakichś procedur". Tak jakby ci wszyscy ludzie z kancelarii prezydenta to byli jacyś ciecie za 1500 PLN miesięcznie, których pracą od 8.00 do 16.00 rządzi procedura. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Browiec mial znowu racje? 07.05.10, 22:06 aso62 napisał: > cie778 napisał: > > > BBN jest organem doradczym i pomocniczym Prezydenta RP i > > nie ma żadnych możliwości wpływania na procedury wewnętrzne > > obowiązujące w MONie. To nie zakres jego kompetencji. > > Ale to szef BBN zaprosił wszystkich tych generałów na pokład jednego > samolotu, nie Klich. Więc on jest odpowiedzialny za to, że wszyscy > tam byli. > > > A teraz bądź miły i znajdź w powyższych paragrafach jakikolwiek > > możliwości wpływania na procedury MONu > > A co tu mają procedury MONu? Czy istnieje procedura MON nakazująca > wspólne loty generalicji? > Brawo. I o to wlasnie chodzi! To jest najwieksza wina Klicha, za ktora powinien polozyc glowe - nie istnieja! A bylo jego psim obowiazkiem je opracowaC. > > No właśnie. A powinny być formalne przeszkody zgodne ze zdrowym > > rozsądkiem i Klich odpowiada za to, że tych przeszkód nie > > zorganizowano. > > Nie, nie trzeba procedur. Najwyraźniej nie dostrzegsz różnicy > między "zarządzaniem" czy "kierowaniem", a "administrowaniem". > Administrowanie, czyli kolokwialnie "popychanie papierków", > rzeczywiście wymaga precyzyjnych procedur jeżeli ma być sprawne. W > zarządzaniu ścisłe procedury raczej przeszkadzają niż pomagają, bo w > zarządzaniu trzeba czasem wyjść poza standardowe schematy i zrobić > coś inaczej, po nowemu. Tu potrzeba głównie inicjatywy oraz zdrowego > rozsądku. > To zlikwiduj znaki drogowe. Zwlaszcza znaki zakazu - tylko Ci przeszkadzaja w zarzadzaniu ruchem drogowym, a przeciez powinien wystarczyc zdrowy rozsadek.... Odpowiedz Link Zgłoś
aso62 Re: Browiec mial znowu racje? 07.05.10, 22:24 bmc3i napisał: > Brawo. I o to wlasnie chodzi! To jest najwieksza wina Klicha, za > ktora powinien polozyc glowe - nie istnieja! A bylo jego psim > obowiazkiem je opracowaC. Bo Matrek tak uważa? W wielu krajach nie ma takich zasad czy wytycznych i jakoś nikt się nie domaga dymisji ministra. > To zlikwiduj znaki drogowe. Zwlaszcza znaki zakazu - tylko Ci > przeszkadzaja w zarzadzaniu ruchem drogowym, a przeciez powinien > wystarczyc zdrowy rozsadek.... Kompletnie nie zrozumiałeś co napisałem, ani nie potrafisz tego odnieść do życia. Znaki drogowe istnieją dla uczestników ruchu drogowego, nie mają wpływu na pracę ministra transportu czy dyrektora Zarządu Dróg Publicznych czy jak to się teraz nazywa. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Browiec mial znowu racje? 07.05.10, 23:06 aso62 napisał: > bmc3i napisał: > > > Brawo. I o to wlasnie chodzi! To jest najwieksza wina Klicha, za > > ktora powinien polozyc glowe - nie istnieja! A bylo jego psim > > obowiazkiem je opracowaC. > > Bo Matrek tak uważa? > > W wielu krajach nie ma takich zasad czy wytycznych i jakoś nikt się > nie domaga dymisji ministra. A slyszales aby w jakims kraju, kiedykolwiek w historii, zdazyla sie taka katastrofa? A czy piloci tych krajow lataja rocznie treningowo tez tylko 20 godzin? A moze to tez nie wina Klicha? > > > To zlikwiduj znaki drogowe. Zwlaszcza znaki zakazu - tylko Ci > > przeszkadzaja w zarzadzaniu ruchem drogowym, a przeciez powinien > > wystarczyc zdrowy rozsadek.... > > Kompletnie nie zrozumiałeś co napisałem, ani nie potrafisz tego > odnieść do życia. > > Znaki drogowe istnieją dla uczestników ruchu drogowego, nie mają > wpływu na pracę ministra transportu czy dyrektora Zarządu Dróg > Publicznych czy jak to się teraz nazywa. Podobnie jak ustalone przez Klicha przepisy powinny sluzyc korzystajacym z samolotow 36 pulku specjalnego vipom Odpowiedz Link Zgłoś
aso62 Re: Browiec mial znowu racje? 07.05.10, 23:12 bmc3i napisał: > A slyszales aby w jakims kraju, kiedykolwiek w historii, zdazyla > sie taka katastrofa? Kiedyś w ZSRR w jednym samolocie zginęło 18 admirałów. I nie było to w czasie wojny. > A czy piloci tych krajow lataja rocznie treningowo tez tylko 20 > godzin? To Protasiuk latał tylko 20 godzin rocznie? Musiał mieć ze 200 lat żeby ten swój nalot nabić.:) > A moze to tez nie wina Klicha? A może to nie ma żadnego związku z tą katastrofą? > Podobnie jak ustalone przez Klicha przepisy powinny sluzyc > korzystajacym z samolotow 36 pulku specjalnego vipom A ci VIPowie mózgów nie mają? Bez procedur Klicha są jak dzieci we mgle? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Browiec mial znowu racje? 07.05.10, 23:36 aso62 napisał: > bmc3i napisał: > > > A slyszales aby w jakims kraju, kiedykolwiek w historii, zdazyla > > sie taka katastrofa? > > Kiedyś w ZSRR w jednym samolocie zginęło 18 admirałów. I nie było to > w czasie wojny. > To jednak wciaz nie az taka tragedia dla panstwa, jak nasza. > > A czy piloci tych krajow lataja rocznie treningowo tez tylko 20 > > godzin? > > To Protasiuk latał tylko 20 godzin rocznie? Musiał mieć ze 200 lat > żeby ten swój nalot nabić.:) > Jego 3000 h nalotu nie wynikalo tylko z lotów treningowych. Poza tym, on ich nie wylatal za kadencji Klicha, a to za kadencji tego ostatniego, nalot trenicngowy polskich pilotow spadl do poziomu jakiego jeszcze w historii poslkiego lotnictwa wojskowego nie bylo. > > A moze to tez nie wina Klicha? > > A może to nie ma żadnego związku z tą katastrofą? Ma. Bo to jest system szkolenmia pilotow, a za ten odpowiada dzisiejszy minister, ktory jedyne co zrobil w tym zakresie, to go pogorszyl. > > Podobnie jak ustalone przez Klicha przepisy powinny sluzyc > > korzystajacym z samolotow 36 pulku specjalnego vipom > > A ci VIPowie mózgów nie mają? Bez procedur Klicha są jak dzieci we > mgle? Odpowiadzialem Ci juz w poprzednim poscie - kierowcy samochodow mozgow nie maja i sa jak dzieci, ze az drogowe znaki zakazu i nakazu sa im potrzebne? Odpowiedz Link Zgłoś
aso62 Re: Browiec mial znowu racje? 08.05.10, 00:16 bmc3i napisał: > To jednak wciaz nie az taka tragedia dla panstwa, jak nasza. Jasne, to pestka. Poza tym, jakoś nie widzę w kraju tragedii. > Jego 3000 h nalotu nie wynikalo tylko z lotów treningowych. A to tylko loty treningowe się liczą a normalne zadania niczego nie uczą? To strach pomyśleć co się dzieje w liniach lotniczych, tam przecież nie ma żadnych lotów treningowych. > Poza tym, on ich nie wylatal za kadencji Klicha, a to za kadencji > tego ostatniego, nalot trenicngowy polskich pilotow spadl do > poziomu jakiego jeszcze w historii poslkiego lotnictwa > wojskowego nie bylo. Matrek, przestań pieprzyć bo ani nie masz racji ani nie ma to związku z katastrofą. > Odpowiadzialem Ci juz w poprzednim poscie - kierowcy samochodow > mozgow nie maja i sa jak dzieci, ze az drogowe znaki zakazu i > nakazu sa im potrzebne? Gdyby w Warszawie po ulicach jeździło 5 samochodów na krzyż to znaki drogowe byłyby niepotrzebne. Tak zresztą było w początkach motoryzacji. Natomiast, kiedy samochodów jest tyle co teraz, sam mózg kierowcy nie wystarczy bo siedzenie w samochodzie to kiepskie miejsce do zarządzania ruchem ulicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Browiec mial znowu racje? 08.05.10, 00:31 aso62 napisał: > bmc3i napisał: > > > To jednak wciaz nie az taka tragedia dla panstwa, jak nasza. > > Jasne, to pestka. Poza tym, jakoś nie widzę w kraju tragedii. > > > Jego 3000 h nalotu nie wynikalo tylko z lotów treningowych. > > A to tylko loty treningowe się liczą a normalne zadania niczego nie > uczą? To strach pomyśleć co się dzieje w liniach lotniczych, tam > przecież nie ma żadnych lotów treningowych. Za to wiecej siedzia na symulatorach niz za sterami prawdziwego samolotu. A w Poslce symulatory wojskowe czesto "pokrywaja sie kurzem". > > > Poza tym, on ich nie wylatal za kadencji Klicha, a to za kadencji > > tego ostatniego, nalot trenicngowy polskich pilotow spadl do > > poziomu jakiego jeszcze w historii poslkiego lotnictwa > > wojskowego nie bylo. > > Matrek, przestań pieprzyć bo ani nie masz racji ani nie ma to > związku z katastrofą. Nie mam racji? To napisz kiedyz to w od 1918 roku nasi piloci wylatywali 20-40 godz. rocznie treningowo? > > > Odpowiadzialem Ci juz w poprzednim poscie - kierowcy samochodow > > mozgow nie maja i sa jak dzieci, ze az drogowe znaki zakazu i > > nakazu sa im potrzebne? > > Gdyby w Warszawie po ulicach jeździło 5 samochodów na krzyż to znaki > drogowe byłyby niepotrzebne. Tak zresztą było w początkach > motoryzacji. Natomiast, kiedy samochodów jest tyle co teraz, sam > mózg kierowcy nie wystarczy bo siedzenie w samochodzie to kiepskie > miejsce do zarządzania ruchem ulicznym. To co ty proponujesz, to zwykjla amatroszczyzna i chałtura, aso. Gdybys nie wiedzial, gdy kilka lat temu wybuchala w Europie panika z powodu ptasiej grypy, w okazalo sie ze Deutsche Bank w londynskim City jest na takie sytuacjie w 100% przygotowany. Kazdy pracownik wie co ma robic, wie ze ma zamknac sie w domu na cztery spusty i nawet nie probowac wychozic na ulice, nie nawet mowiac o przychodzeniu do pracy. Wszystko z mysla o bezpieczesntwie operacyjnym firmy - wynikalo z odpowiednich procedur banku, rozpisanych na najdrobniejsze punkty. Wszystko gotowe i podane na tacy. I to sie nazywa profesjonalizm organizacji. Ty zas proponujesz zwykla chalture - opieraqnie sie na jakich "zdrowych rozsadkach', za miast na scislych profesjonalnych procedurach. typowa "słowianszczyzna" - i to jest obelga w tym wypadku. Z takim mysleniem, to polska za 300 lat nie dogoni Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Browiec mial znowu racje? 08.05.10, 09:12 Matrek dwa pytania?!: - Na czym ma się doszkalać pilot latający na jednym Z DWÓCH takich samolotów dostępnych w całym kraju, w dodatku kiedy zazwyczaj tylko jeden jest sprawny???! - Kiedy i gdzie Widziałeś symulator lotu samolotu Tu-154 do szkolenia pilotów??! Odpowiedz Link Zgłoś
buona_parte Re: Browiec mial znowu racje? 07.05.10, 22:29 > Ale to szef BBN zaprosił wszystkich tych generałów na pokład jednego > samolotu, nie Klich. Więc on jest odpowiedzialny za to, że wszyscy > tam byli. Raczej złe tradycje zarządzania .... Ale najbardziej odpowiada za to szef MONu. A dlaczego? - bo zaprosić na pokład samolotu to można sobie każdego, natomiast generałowie, którzy się zjawili powinni odmówić wspólnego podróżowania, powołując się na procedurę MON nr..../...../ 001.02, która zabrania wspólnego lotu szefowi SG + dowódcom rodzajów sił zbrojnych. I uczą o tym nie tylko na WAT ale i w AONie i każdej innej wojskowej uczelni na świecie - taka sytuacja jest poza stanem wyższej konieczności niedopuszczalna. I rozkaz zwierzchnika, czy też jego zaproszenie nie ma tu nic do rzeczy - zjawiam się na miejscu, sytuacja jest niezgodna z procedurą, ODMAWIAM wejścia na pokład samolotu. I wszystko w tym temacie. Zaproszenie tych oficerów razem było błędem i komuś zabrakło wyobraźni, natomiast brak wewnętrznych regulacji w MONie, zapobiegających rzeczonym sytuacjom jest GŁUPOTĄ, przechodzącą w ciężkie przestępstwo... lub debilizm urzędującego ministra. I można się tłumaczyć, że byli przecież inni ministrowie przede mną, ale to znaczy tylko tyle - inni byli takimi samymi debilami jak ja - urzędujący minister.... Niech żyje Cesarz!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aso62 Re: Browiec mial znowu racje? 07.05.10, 22:42 A bez procedury to nie można odmówić lotu? To było tylko zaproszenie, nie rozkaz stawiennictwa. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Browiec mial znowu racje? 07.05.10, 23:07 aso62 napisał: > A bez procedury to nie można odmówić lotu? To było tylko > zaproszenie, nie rozkaz stawiennictwa. Prezydentowi sie nie odmawia. Odpowiedz Link Zgłoś
aso62 Re: Browiec mial znowu racje? 08.05.10, 00:20 Ale prezydentowi można zawsze wskazać ryzyko związane z obecnością całego dowództwa w jednym samolocie i zapytać czy je akceptuje. Wtedy to jest jego świadoma decyzja. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Browiec mial znowu racje? 08.05.10, 00:34 aso62 napisał: > Ale prezydentowi można zawsze wskazać ryzyko związane z obecnością > całego dowództwa w jednym samolocie i zapytać czy je akceptuje. > Wtedy to jest jego świadoma decyzja. Prezydentowi wskazuje sie procedury zabraniajace takiego czy innego zachoweania, a nie wskazuje sie na ryzyko, czego nikt nigdy nie robil, nawet gdy to nie prezydent lecial, lecz premierz z cala swita najwyzszych urzednikow panstwowycxh. Odpowiedz Link Zgłoś
buona_parte Re: Browiec mial znowu racje? 07.05.10, 23:30 aso62 napisał: > A bez procedury to nie można odmówić lotu? To było tylko > zaproszenie, nie rozkaz stawiennictwa. Zapytaj nieboszczyków - wystawili świadectwo i sobie i systemowi.... Strach przed krzywym spojrzeniem szefa i lęk przed zdrowym rozsądkiem... Niech żyje Cesarz! Odpowiedz Link Zgłoś
aso62 Re: Browiec mial znowu racje? 08.05.10, 00:21 No fajnie, ale gdzie tu wina Klicha? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Browiec mial znowu racje? 08.05.10, 00:35 aso62 napisał: > No fajnie, ale gdzie tu wina Klicha? W tym ze trzeba sie powolywac az na tak zawodne rzeczy, jak ludzki "rozsadek". Odpowiedz Link Zgłoś
aso62 Re: Browiec mial znowu racje? 08.05.10, 10:30 Jeżeli u ludzi na takich stanowiskach jak prezydent, szef kancelarii prezydenta, szef BBN, szefowie sztabów, cięzko liczyć na rozsądek to 10.04 powinniśmy ustanowić jako nowe świeto - Dzień Uwolnienia Narodowego (od kretynów). Odpowiedz Link Zgłoś
misza_kazak Re: Browiec mial znowu racje? 08.05.10, 12:36 > Jeżeli u ludzi na takich stanowiskach jak prezydent, szef kancelarii > prezydenta, szef BBN, szefowie sztabów, cięzko liczyć na rozsądek to > 10.04 powinniśmy ustanowić jako nowe świeto - Dzień Uwolnienia > Narodowego (od kretynów). RAcja Aso! Nei rozumiem, czego probuja udowodnic matrek i bandyto?? Ze prezydent i jesgo administarcja to byli jakis polmozgi bez wyobrazni? Jakas paranoja... Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Browiec mial znowu racje? 08.05.10, 15:29 aso62 napisał: > Jeżeli u ludzi na takich stanowiskach jak prezydent, szef kancelarii > prezydenta, szef BBN, szefowie sztabów, cięzko liczyć na rozsądek to > 10.04 powinniśmy ustanowić jako nowe świeto - Dzień Uwolnienia > Narodowego (od kretynów). Z uporem maniaka wciaz zapominasz o premierze, ktory rowniez latal w podobnym skladzie, az Ty pomimo ze wieloktrotnie zwracano CI juz na to uwage, wciaz udajesz ze o tym nie wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
buona_parte Re: Browiec mial znowu racje? 08.05.10, 00:42 aso62 napisał: > No fajnie, ale gdzie tu wina Klicha? A jesteś w stanie podać mi numer i tekst procedury zabraniającej szefowi SG i dowódcom rodzajów wojsk SZ RP odbywać razem lotów na pokładzie jednej maszyny? Jeśli nie to masz odpowiedź :-)) Kto, jeśli nie szef MONu jest za to odpowiedzialny? Jeszcze raz powtórzę - jeśli to nie zostało stworzone/przewidziane, szczególnie po Mirosławcu, to urzędujący minister (Klich) jest....???? To obowiązkiem ARMII i ministra jest przeciwdziałanie takim patologiom!!!!!! Niech żyje Cesarz! Odpowiedz Link Zgłoś
aso62 Re: Browiec mial znowu racje? 08.05.10, 10:39 A ja powtarzam pytanie - czy szef sztabu i dowódcy rodzajów wojsk to ludzie po lobotomii?(*) Od takich ludzi wymaga się MYŚLENIA oraz INICJATYWY. Co w praktyce oznacza, że jeśli spotkają się z sytuacją nieprzewidzianą w procedurach to oczekuje się, że sami, choćby nieformalnie, taką procedurę wymyślą i zastosują. Od tego właśnie są "szefowie", w dowolnej instytucji - dyskrecjonalnego podejmowania decyzji tam gdzie nie ma przepisów, procedur, zasad, itd. (*) kiedy służyłem w wojsku dyskutowaliśmy z kolegami od jakiego stopnia wycinają żołnierzowi mózg oraz usuwają kręgosłup. Wierzę jednak, że to były tylko szczeniackie żarty.:) Odpowiedz Link Zgłoś
misza_kazak Re: Browiec mial znowu racje? 08.05.10, 12:42 > (*) kiedy służyłem w wojsku dyskutowaliśmy z kolegami od jakiego > stopnia wycinają żołnierzowi mózg oraz usuwają kręgosłup. Wierzę > jednak, że to były tylko szczeniackie żarty.:) Pamietam taki zart na ten temat: W wojsku wsztstkie obowiazki sa scisle okreslone. Wszyscy, do starszego lejtenanta musza umiec robic wszystko co nalezy. Kapitan musi umiec organizowac prace. Major musi wiedziecm kto co robi. Podpolkownik musi umiec zameldowcac, gdziec co sie robi. Pulkownik musi umiec wlasnorecznie znalesc miejsce w papierach gdzie musi sie podpisac. General musi umiec wlasnorecznie podpisac sie tam gdzie mu wskaza. POzdro Misza Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Browiec mial znowu racje? 08.05.10, 15:31 aso62 napisał: > A ja powtarzam pytanie - czy szef sztabu i dowódcy rodzajów wojsk to > ludzie po lobotomii?(*) > Jesli my sie musimy zastanawiac to czy Szef SG jest po lobotomi, to od czegfo jesty minister ON? Ma synekure? > Od takich ludzi wymaga się MYŚLENIA oraz INICJATYWY. A czego wymagasz od ministra ON? Co w praktyce > oznacza, że jeśli spotkają się z sytuacją nieprzewidzianą w > procedurach to oczekuje się, że sami, choćby nieformalnie, taką > procedurę wymyślą i zastosują. Od tego właśnie są "szefowie", w > dowolnej instytucji - dyskrecjonalnego podejmowania decyzji tam > gdzie nie ma przepisów, procedur, zasad, itd. > > (*) kiedy służyłem w wojsku dyskutowaliśmy z kolegami od jakiego > stopnia wycinają żołnierzowi mózg oraz usuwają kręgosłup. Wierzę > jednak, że to były tylko szczeniackie żarty.:) Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Browiec mial znowu racje? 07.05.10, 18:15 aso62 napisał: > Jeszcze raz powtórzę - to nie Klich umieszczał ludzi w samolocie. > > Zadam parę prostych pytań: > > 1. Gdzie byli urzędnicy Kancelarii Prezydenta, układający listę i > rozmieszczenie pasażerów w samolotach? Gdzie byli ludzie którzy to > zatwierdzali? > > 2. Gdzie był niejaki Pan STASIAK, szef BBN? Leciał tym samym > samolotem i nic go nie tknęło, nie zaskoczyło mu w mózgownicy jak > zobaczył tych generałów? > > 3. Gdzie był niejaki Pan SZCZYGŁO, szef KPrez i do niedawna szef > BBN? Nie uczestniczył w układaniu i zatwierdzaniu listy pasażerów? W > samolocie był zaspany i też niczego nie skojarzył? > > 4. I, last but not least, gdzie był niejaki Pan KACZYŃSKI LECH, > Prezydent, Zwierzchnik Sił Zbrojnych oraz naczelny szef bałaganu > organizującego tę wycieczkę? Nie zauważył tych generałów, nie poznał > ich? > Wszyscy byli zapewne w tym samym miejscu, gdzie bym premier Tusk, gdy wraz z takim podobnym gronem i prezydentem, niejednokrotnie pakowal sie do jednego samolotu. > Ktoś wcześniej słusznie zauważył - Klich to tylko jeden element > większego puzzla, wcale nie najważniejszy. Nie było żadnych > formalnych przeszkód zeby całe dowództwo leciało jednym samolotem, > zabraniał tego jedynie zdrowy rozsądek. Ale wymóg jego zachowania > obowiązuje nie tylko Klicha a wszystkich. Wiele osób miało lepsze > informacje i było w lepszej pozycji niż Klich żeby się tym > rozsądkiem wykazać. Klicha nie obowiazuje zdrowy rozsadek - jego obowiazywaly obowiazki sluzbowe i zadania stanowiska jakie piastuje. To byl jego zasrany obowiazek sluzbowy ustalic odpowiednie zasady. Ty jak nie wywiazesz sie ze swoich obowiazkow sluzbowych, to wyleja Cie z roboty na podstawie 52 par. 2 Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i O jaki znawca konstytucji 07.05.10, 18:21 aso62 napisał: > 4. I, last but not least, gdzie był niejaki Pan KACZYŃSKI LECH, > Prezydent, Zwierzchnik Sił Zbrojnych oraz naczelny szef bałaganu > organizującego tę wycieczkę? Nie zauważył tych generałów, nie poznał > ich? > USTAWA z dnia 14 grudnia 1995 r. o urzędzie Ministra Obrony Narodowej.: Art. 1. 1. Minister Obrony Narodowej jest naczelnym organem administracji państwowej w dziedzinie obronności Państwa. 2. Minister Obrony Narodowej wykonuje swoje zadania przy pomocy Ministerstwa Obrony Narodowej, zwanego dalej „Ministerstwem”, w skład którego wchodzi Sztab Generalny Wojska Polskiego. Art. 3. 1. Minister Obrony Narodowej kieruje działalnością Ministerstwa i Sił Zbrojnych bezpośrednio oraz przy pomocy Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, sekretarza lub sekretarzy stanu i podsekretarzy stanu. 2. Minister Obrony Narodowej podejmuje decyzje w sprawach związanych ze strukturą, organizacją i działalnością Sił Zbrojnych, po zasięgnięciu opinii lub na wniosek Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego chcesz to masz jeszcze: Art. 2. Do zakresu działania Ministra Obrony Narodowej należy: 1) kierowanie w czasie pokoju całokształtem działalności Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, zwanych dalej „Siłami Zbrojnymi”, 2) przygotowywanie założeń obronnych Państwa, w tym propozycji dotyczących rozwoju i struktury Sił Zbrojnych, 2a) formowanie, przeformowywanie i rozformowywanie jednostek wojskowych oraz nadawanie im etatów, 3) realizowanie generalnych założeń, decyzji i wytycznych Rady Ministrów w zakresie obrony Państwa i koordynowanie realizacji wynikających z nich zadań, [Akty powiązane] Dz.U. z 1997 nr 15 poz. 85 Dz.U. z 1997 nr 157 poz. 1030 4) sprawowanie, w zakresie powierzonym przez Radę Ministrów, ogólnego nadzoru nad realizacją zadań obronnych przez organy administracji państwowej, instytucje państwowe, samorządy, przedsiębiorców i inne podmioty, 5) sprawowanie ogólnego kierownictwa w sprawach wykonywania powszechnego obowiązku obrony, 6) kierowanie administracją rezerw osobowych dla celów powszechnego obowiązku obrony, 6a) ogólna koordynacja działań w zakresie ochrony informacji niejawnych w dziale obrony narodowej, 7) określanie celów, kierunków i zadań szkolnictwa wojskowego, 8) kierowanie sprawami kadrowymi Sił Zbrojnych, 9) kierowanie wykonywaniem obowiązku służby wojskowej, wychowywaniem żołnierzy oraz sprawami zaspokajania ich potrzeb socjalno-bytowych, 10) kierowanie sprawami zaspokajania potrzeb materiałowych, technicznych i finansowych Sił Zbrojnych, 11) kierowanie sprawami pracowniczymi w resorcie obrony narodowej, 12) realizowanie decyzji Rady Ministrów w zakresie udziału Rzeczypospolitej Polskiej w wojskowych przedsięwzięciach organizacji międzynarodowych oraz w zakresie wywiązywania się z zobowiązań militarnych, wynikających z umów międzynarodowych, 13) zawieranie umów międzynarodowych wynikających z decyzji Rady Ministrów, dotyczących udziału polskich kontyngentów wojskowych w międzynarodowych misjach pokojowych i akcjach humanitarnych oraz ćwiczeń wojskowych prowadzonych wspólnie z innymi państwami lub organizacjami międzynarodowymi, 14) tworzenie, ustalanie organizacji i kierowanie działalnością przedstawicielstw wojskowych za granicą, 15) utrzymywanie kontaktów z resortami obrony innych państw oraz z wojskowymi organizacjami międzynarodowymi, 16) kierowanie gospodarką finansową resortu obrony narodowej, 17) reprezentowanie Skarbu Państwa w stosunku do mienia znajdującego się w posiadaniu jednostek organizacyjnych resortu obrony narodowej, a także wykonywanie określonych w ustawach czynności w stosunku do państwowych jednostek budżetowych i form gospodarki pozabudżetowej, działających w resorcie obrony narodowej, 18) kierowanie działalnością gospodarczą w Siłach Zbrojnych, 19) (skreślony). 20) wykonywanie czynności określonych w ustawach w stosunku do szkół wojskowych, wojskowych jednostek badawczo-rozwojowych, przedsiębiorstw państwowych, dla których jest organem założycielskim, wojskowych zakładów opieki zdrowotnej, agencji i fundacji, 21) wykonywanie uprawnień naczelnego organu administracji państwowej w stosunku do terenowych organów administracji wojskowej i innych organów wojskowych, 22) współdziałanie z innymi organami państwowymi, organami samorządu terytorialnego i organizacjami społecznymi, 23) wykonywanie innych zadań wynikających z ustaw i innych przepisów. > Ktoś wcześniej słusznie zauważył - Klich to tylko jeden element > większego puzzla, wcale nie najważniejszy. Nie było żadnych > formalnych przeszkód zeby całe dowództwo leciało jednym samolotem, > zabraniał tego jedynie zdrowy rozsądek. Ale wymóg jego zachowania > obowiązuje nie tylko Klicha a wszystkich. Wiele osób miało lepsze > informacje i było w lepszej pozycji niż Klich żeby się tym > rozsądkiem wykazać. Odpowiedz Link Zgłoś
buona_parte Re: Browiec mial znowu racje? 07.05.10, 22:45 > Matrek sorry ale czego Was tam uczą na tym AON???! Bo mnie to już w pierwszych > dniach na WAT wbili do głowy ,że żołnierz działa na rozkaz i dotyczy to tak > samo szeregowego jak i generała! A mnie nauczyli, że żołnierz działa na rozkaz, o ile nie łamie on wewnętrznych procedur i przepisów w armii. Jeśli tak - ma OBOWIĄZEK odmówić jego wykonania - choć w tym przypadku zabrakło procedury. > ,ŻE GENERAŁOWIE MAJĄ TAM LECIEĆ Z PREZYDENTEM SAMOLOTEM! Zaproszenie to nie > zawiera ani jednego słowa o środku komunikacji jakim panowie generałowie mają > się na te uroczystości dostać! A ja jestem pewien, że w zaproszeniu było również o środku lokomocji. A nawet jeśli nie to obowiązkiem ministra lub odpowiedniej zatwierdzającej osoby - o ile nie jest idiotą - jest to sprawdzić, czyż nie? >Klich wyraził zgodę na to zaproszenie bo i > bardzo nie mógł ze względów politycznych odmówić i szczerze pisząc >nie bardzo > mogę sobie wyobrazić motywacji takiej przypuszczalnej odmowy! Ano właśnie - brak procedury, czy "bizantyjskie" podejście do urzędu i stosunków w państwie - to prawo (i procedury m.in) ma regulować życie, a nie "widzi mi się" notabli.... Dlaczego na zachodzie byle poruczniczyna może postawić się generałowi, powołując się na regulamin i procedury? I dlaczego w takim przypadku jeśli racja jest po stronie porucznika to generał jest utrącony???, a u nas porucznik wylatuje z gwizdem...... Co o tym uczyli na WAT??? Niech żyje Cesarz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Browiec mial znowu racje? 07.05.10, 23:13 Uczyli dobrze B_P tylko zmiany ustroju nie przewidzieli!:) -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
buona_parte Re: Browiec mial znowu racje? 07.05.10, 23:51 >>> Matrek sorry ale czego Was tam uczą na tym AON???! Bo mnie to >>> już w pierwszych >>> dniach na WAT wbili do głowy ,że żołnierz działa na rozkaz i >>>dotyczy to tak >>> samo szeregowego jak i generała! >>A mnie nauczyli, że żołnierz działa na rozkaz, o ile nie łamie on >>wewnętrznych procedur i przepisów w armii. Jeśli tak - ma >>OBOWIĄZEK odmówić jego wykonania - choć w tym przypadku zabrakło >>procedury. marek_boa napisał: > Uczyli dobrze B_P tylko zmiany ustroju nie przewidzieli!:) > -Pozdrawiam! Oj BoA - co ma tu ustrój?... Za "upadłego reżimu" też nie prawo i regulamin decydowały, ale przełożony i jego słowo. To raczej nasza historia i brak dobrych wzorców zadecydowały, ale to temat na inną dyskusję.... Żeby nie było że jestem stronniczy - i za "Dziadka" nie było lepiej, a i Wyspa Wężów :-)))))))))) się po drodze trafiały. Specyficzne stosunki to przywara nie tylko PRLu (acz tu się znakomicie rozwinęły). Niech żyje Cesarz! Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Browiec mial znowu racje? 08.05.10, 09:21 Toż właśnie B_P o to mnie chodziło!:)Szczerze pisząc NAWET gdyby procedury ,o które trwa Twój spór z ASo Klich wprowadził to i tak na 99.99% w tym przypadku albo nie zostały by wykonane albo po prostu zlekceważone! Polskie "Jakoś to będzie" w połączeniu z nieustanną "wojną podjazdową" toczoną przez prezydenta z rządem - vide kłótnie o samolot i WSPÓLNE loty do Brukseli premiera i prezydenta pokazały dobitnie,że ani zdrowy rozsadek ani procedury nie mają racji bytu w Polskiej polityce! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
buona_parte Re: Browiec mial znowu racje? 08.05.10, 00:57 marek_boa napisał: > - Po za tym NIGDZIE INDZIEJ tak bardzo jak w służbach mundurowych liczy się > właśnie dokument pisany! Prezydent Poinformował o ZAPROSZENIU generałów na > obchody uroczystości w Katyniu i w dokumencie tym NIE MA ANI JEDNEGO SŁOWA O TY > M > ,ŻE GENERAŁOWIE MAJĄ TAM LECIEĆ Z PREZYDENTEM SAMOLOTEM! Zaproszenie to nie > zawiera ani jednego słowa o środku komunikacji jakim panowie generałowie mają > się na te uroczystości dostać! To tak ku rozwianiu wszelkich wątpliwości proszę o zaprezentowanie tekstu zaproszenia - będziemy wiedzieć co było w zaproszeniu, a co nie. A najlepiej o pełny tekst korespondencji w sprawie wizyty w Katyniu, potwierdzenie przyjęcia, harmonogram podróży itd. Zapewne posiadasz, wypowiadając się tak autorytatywnie? Niech żyje Cesarz! Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Browiec mial znowu racje? 08.05.10, 09:24 Przecież pełny tekst zaproszenia wystosowanego przez prezydenta do generałów podpisany przez Klicha był prezentowany w sieci???! Nawet gdzieś na naszym forum jest ,w którymś wątku wklejony???! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
bibolek1234 Re: Browiec mial znowu racje? 01.05.10, 21:41 Ja winię całą klasę polityczną[oksymoron;-], Klich to tylko puzzel w tej układance. Wytną go po wyborach, gdy całkowicie się zużyje. Będzie nowy minister; też będzie ładnie wyglądał w tv. Odpowiedz Link Zgłoś
cie778 Re: Browiec mial znowu racje? 01.05.10, 22:40 bibolek1234 napisał: > Ja winię całą klasę polityczną Ale tak się nie da - jak wszyscy są winni to nikomu nie można postawić zarzutów. Ten sam mechanizm jak się esbeccy kapusie tłumaczą - wszyscy tak robili. G... prawda, nie wszyscy. W polityce też są lepsi i gorsi. Dlatego (abstrahując od rozważań nad jakością klasy politycznej) należy dążyć aby dokopać każdemu palantowi który jest/był przy władzy i coś spieprzył. Może się przynajmniej bać zaczną - choć jak na razie los Ryśków optymizmem mnie nie napawa. > Klich to tylko puzzel w tej układance. Wytną go po wyborach, gdy > całkowicie się zużyje. Będzie nowy minister; też będzie ładnie wyglądał > w tv. Się zgadzam, ale jak Klich zawędruje przed Trybunał Stanu to może następca - z jakiej by partii nie był - chwilę pomyśli zanim obetnie kasę na szkolenie albo zrobi coś równie głupiego. pozdrawiam jasiol Odpowiedz Link Zgłoś
bibolek1234 Re: Browiec mial znowu racje? 01.05.10, 22:57 Masz rację, tylko ilu ministrów stanęło przed Trybunałem? Chociaż zawsze jest ten pierwszy raz;-] na razie nie czują żadnej obawy o konsekwencje wynikające z TAKIEGO pełnienia urzędu.Kontrolę sprawujemy tylko podczas wyborów, gdy władza jest zdobyta wyborcy przestają się liczyć właściwie. Zresztą Klich to popychadło i nożyce,którymi posługuje się minister finansów z pełną akceptacją premiera. Odpowiedz Link Zgłoś
cie778 Re: Browiec mial znowu racje? 01.05.10, 23:06 bibolek1234 napisał: > Chociaż zawsze jest ten pierwszy raz I o to mnie się całym sobą rozchodzi! ;-) z resztą się zgadzam pozdrawiam jasiol Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Browiec mial znowu racje? 01.05.10, 23:21 Panowie forumowi koledzy! Ście z byka Spadli na ep?! Kto się odważy Klicha przed trybunał zaciągnąć?! Znacie wy li jakowyś inszych samobójców?! Toż to był by PRECEDENS a tych jak ognia wszelakie politykierstwo się wystrzega myśląc logicznie ( z resztą) a jak następny będę ja?! - No ale ducha nie Gaście!:) Odpowiedz Link Zgłoś
bibolek1234 Re: Browiec mial znowu racje? 01.05.10, 23:30 I w tym duchu żyjemy nadzieją Marku;-]pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Browiec mial znowu racje? 02.05.10, 00:31 marek_boa napisał: > Panowie forumowi koledzy! Ście z byka Spadli na ep?! Kto się odważy Klicha > przed trybunał zaciągnąć?! Znacie wy li jakowyś inszych samobójców?! Toż to był > by PRECEDENS a tych jak ognia wszelakie politykierstwo się wystrzega myśląc > logicznie ( z resztą) a jak następny będę ja?! > - No ale ducha nie Gaście!:) nikt jak na razi enie stawia mu zarzutów przestepstwa kryminalnego, nie ma wiec mowy o stawianiu kogokolwiek przed Trybunalem Stanu. Odpowiedz Link Zgłoś