Gość: J.M.Hendrix IP: 80.51.247.* 08.03.04, 16:22 jakie są jej zadania i w ogóle czym różni się od "normalnej" armii Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Tacoma Re: amerykańska Gwardia Narodowa IP: *.toyota.ca 08.03.04, 18:37 Zdaje mi sie ze: "Normalna" armia to zawodowi zolnierze, mieszkajacy w bazach, i "gotowi" do walki gdzie wodz Bush im powie. Przewaznie sa to jednostki bojowe. National Guard to zolnierze "na weekend", ludzie ktorzy maja wlasne kariery i mieszkaja u siebie w domu. Zdaje sie ze kongres USA musi dac specjalne zezwolenie na uzytek tych wojsk poza granicami USA (pelno ich w Iraku). Poszczegolne stany maja jakas kontrole nad Gwardia, nad wojskiem "normalnym" kontrola jest federalna. Wiekszosc jednostek sa nie-bojowe, raczej logistyczne, choc napszyklad Air National Guard ma zdaje sie helikoptery bojowe. Jakie sa zadania?....pewnie takie jak nazwa daje...obrona kraju, ale w granicach USA. A dalej to juz takie rzeczy jak pomoc w czasie kataklizmow czy jakis problemow spolecznych. Odpowiedz Link Zgłoś
adrzewoj Re: amerykańska Gwardia Narodowa 09.03.04, 09:08 Gość portalu: Tacoma napisał(a): > Air National Guard ma zdaje sie helikoptery bojowe I jeszcze F-15, F-16, A-10, C-130... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.M.Hendrix Re: amerykańska Gwardia Narodowa IP: 80.51.247.* 09.03.04, 13:43 gwardia narodowa podlega gubernatorom poszczególnych stanów.są w niej normalne siły wojskowe jak lotnictwo;nawet myśliwskie czołgi itp. a "normalne" siły zbrojne także mają w swoich szeregach dwudziestoletnich szeregowców którzy na zawodowców nie wyglądają. stąd moje dylematy na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Słoju Re: amerykańska Gwardia Narodowa IP: *.tele2.pl 09.03.04, 14:06 podstawowa różnica polega na sposobie pełnienia służby. Gwardia narodowa to takie wojsko obywatelskie, czyli ludzie sa "normalnymi obywatelami", mieszkajacymi poza jednostkami w których służą. Pojawiają się tam tylko, na ćwiczenia, czyli 1 weekend w miesiącu oraz dwa tygodnie ćwiczeń (co do częstotliwości nie jestem pewien). Dlatego poziom ich wyszkolenia jest niższy niż oddziałów reguralnych i aby wejśc do boju wymagają każdorazowo poważnego przeszkolenia (chodź nie zawsze bo Lotnicza Gwardia Narodowa osiąga gotowość bojowa w ciągu 72-godzin). Ponadto Gwardia narodowa ma bardzo duży odsetek oddziałów wsparcia (logistyka, remonty, inżynierowie, policja itd.) poniewż jednym jej z podstawowych zadań jest wsparcie oddziałów reguralnych a dopiero potem ich uzupełnienie. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
sopocianin Re: amerykańska Gwardia Narodowa 09.03.04, 01:47 National Guard of the United States, volunteer military organization composed of the Army National Guard and the Air National Guard. In times of peace National Guard units, located in each state, are under the jurisdiction of state governors and may be mobilized during natural disasters or civil disorders; they are also reserve components of the U.S. Army and the U.S. Air Force. As such, the units may be ordered to active federal duty by the president in times of war or national emergency. National guard units are staffed, equipped, and trained similarly to regular army and air force units. Pay and funds for equipment are included in the budget of the Defense Department. National Guard armories, however, are maintained by the states. Defense Department policy has placed increased reliance on reserve components and has transformed the National Guard into one of the most powerful military forces. II The Air National Guard This branch of the National Guard, established in 1947, is unique among the world's reserve military forces. Its missions are similar to those of the Army National Guard in that it is used in foreign and domestic emergencies. Its strength is now about 117,600 people, and it is composed of flying squadrons as well as nonflying units. III Personnel and Training In 1987, the 3600 Army National Guard units in 2600 communities accounted for 43 percent of the army's combat units; enrollment was more than 410,000 people. Their training is in combat techniques as well as in the protection of lives and property in disasters such as riots, tornadoes, and forest fires. The guard has dealt, in past years, with such situations as civil disturbances, chemical spills, radioactive incidents, medical evacuations, the processing of Cuban refugees at Key West, Florida, and provision of aid during the eruption of Mount Saint Helens volcano in Washington. Enlistment in the guard is subject to the same standards as enlistment in the active army and air force, and guard officers must meet the same qualifications as reserve officers of the same grade. Under the terms of the Reserve Forces Act of 1955, enlistees must serve for eight years, the first six months being spent on active duty training with the regular army. Guard members then train a minimum of 38 days a year, and must work to the same standards as active army and air force personnel. The history of an organized U.S. militia dates from colonial times. For example, the 17th-century North Regiment of Boston evolved into today's 101st Engineer Battalion of the Massachusetts National Guard. George Washington made it part of his military policy to consider the militia the keystone of the country's security, together with a regular or standing army. The Uniform Militia Law of 1792, which provided for mandatory militia duty, was intended to ensure the adequacy of military reserve forces for the next century. In 1824 the 7th Regiment of the New York State militia styled itself “National Guard,” in honor of the French general the Marquis de Lafayette, who commanded the Garde National of France. By 1900 the designation had been adopted by most of the states. The Dick Act of 1903 officially established the National Guard and standardized its organization, structure, armaments, and discipline. The National Defense Act of 1916 made the guard subject to federal call upon approval of state governors, and in 1933 Congress passed a bill giving the federal government direct authority to call up the guard. National Guard units served during the 1916 border conflict with Mexico; and in World War I (1914-1918), 18 guard divisions were drafted and became an integral part of the American Expeditionary Force. Mobilized before World War II (1939- 1945), National Guard troops were subsequently absorbed into the regular army and participated in every major engagement in the Pacific as well as in the European theater of operations. Guard units also saw service in conflicts since then, including the Korean War (1950-1953), the Vietnam War (1957-1975), the invasion of Grenada (1983), and the Persian Gulf War (1991). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz z USA Re: amerykańska Gwardia Narodowa IP: 206.198.5.* 10.03.04, 20:18 Gwardia Narodowa to zolnierze "part time" czyli tylko czesciowo czasowo (sorry moj polski :) Przechodza przez trening na paczatku bodajze 2-3 tygodnie jak normalni zawodowcy ale potem nie sluza w armi tylko raz w miesiacu odbywaja cwiczenia, spotkania itp na 1 weekend. Za to dostaja kase, przywileje na podatki, etc. Ale za to jak jest konflikt moga zostac pobrani i wcieleni do terenu konfliktu. Problem z tym ze ta gwardia jako glowny cel zycia ma to zeby byc logistycznym zapleczem dla us army, czyli ci co siedza z tylu i obsluguja zaopatrzenie, komputery, donoszenie wody itp. A pan krzak wyslal ich na normalna wojne bo panowie neo coni (z obywatelstwami usa i izraela) powiedzieli ze po okupacji iraku nie trzeba bedzie tylu zolnierzy bo "beda w naszych kwiatami rzucac". a czym rzucaja to widac...tylko nie w news amerykanskich bo tu mowia o wszystkim tylko nie o trupach a juz w szczegolnosci o rannych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Słoju Re: amerykańska Gwardia Narodowa IP: *.tele2.pl 11.03.04, 09:45 Czy ty na pewno jesteś z USA bo zaczynam mięć wątpliwości czytając to co piszesz. Gwardia Narodowa jest oczywiście zapleczem logistycznym dla US Army tak jak i oddziały rezerwy ale ma bardzo silny komponent bojowy skłądający sie z dywizji i brygad pancernych, zmechanizowanych, piechoty i kawalerii powietrznej (wyposazonych w taki sprzęt jak oddziały pierwszozrutowe). Przeciez nawet w ramach wprowadzania programy Strykera jedna brygada GN została wyposazona w te pojazdy, chyba nie poto żeby wozić nimi wodę i gotować zupy. Nie dziwię sie gwardzistom , że nie są zadowoleni. Dotąd mieli spokojne zycie, stypendia , dodatki i inne przywileje a w zamian ćwiczenia i pomoc powodzianom. nagle ktoś im każe wykonywać w pełni działania do których zostali powołani a to się wiąże ze sporym ryzykiem. panowie neo coni chyba nie mają podwójnych obywatelstw, zresztą na tym forum rzadko zagląda sie ludziom w metryki. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: amerykańska Gwardia Narodowa IP: *.ipt.aol.com 12.03.04, 20:55 Z national guards chyba na forum jest takie samo nieporozumienie jak z "omijaniem szerokim kolem" amerykanskich samochodow przez samych Amerykanow;-}. Pisalem o tym nie raz i nie 2 i sprawa wydaje mi sie wyjasniona....ale.... National Guards sa nazywani przez "regs" (regulars) pogardliwie "bullet stoppers", albo "part-time warriors". Czyli takie "mieso armatnie" po polsku. Gwardia narodowa w odroznieniu od Army Reserve jest starsza wiekiem i w zalozeniu jej obowiazki powinny obejmowac obrone kraju na swojej ziemi, jak i usowanie klesk zywiolowych, pomoc ludnosci, etc. I tu w zasadzie roznice sie koncza. Jak do jednej i 2 mozna sie dostac w ten sam sposob i nauczyc zawodu, zarobic na studia, etc. Jednak w Army Reserve "mile widziani" sa ludzie po odbyciu sluzby w armii. Teoretycznie rzecz biorac ludzie z reseve sa bardziej wartosciowi bojowo, bo maja wiecej doswiadczenia bojowego, a nie doswiadczenia w usuwaniu skutkow powodzi. Zolnierze zawodowi patrza na gwardzistow z gory jako na pospolite ruszenie nie majace pojecia o wojnie, jako na ludzi starajacych sie znalesc latwa i bezpieczna droge do edukacji, a od wlasciwej sluzby albo sie jakos wymigac, albo ja przespac. I tak zwykle jest. Oni nie ida do wojska z wyboru sluzby w wojsku, tylko zeby lepiej sobie ulozyc zycie. Ale zycie pisze swoje scenariusze. Gwardia staje sie teraz ze wzgledu na swa licznosc "workiem" z ktorego czerpie sie zeby zapychac dziury w liniach frontowych, bo zwyczajnie sa pod reka. Powolanie rezerwistow na durza skale moze odbyc sie tylko w extremalnych warunkach i podejrzewam ze np ogolocilo by linie lotnicze z pilotow i obslugi naziemnej w 60%. Wiec robi sie to z umiarem. Co zostaje - NG, w ktorym od 1 wojny w zatoce i okrojeniu armii kladzie sie wiekszy nacisk na szkolenie bojowe. W oczach personelu wojskowego, zwiekszenie kontyngentu NG moze oznaczac ze albo jest tak "dobrze" i trzeba w Iraq'u kierowac ruchem (przesada oczywiscie), albo tak zle, ze nie ma juz skad brac ludzi (rowniez przesada). Mimo uprzedzen uwazam ze NG wlasnie nadaja sie do "utrzymywania porzadku", jesli ktos podpisal kontrakt, to niech nie mysli ze begdzie chodzil na studia i popijal piwo w lokalnym barze i dziewczyny beda lecialy na jego mundur. To tyle. Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
_misza sloju nie badz przykry. Lukasz pisze prawde 16.03.04, 18:00 a tobie widac otworzyly sie hemoroidy. Ty jewrej? Odpowiedz Link Zgłoś