jopekpl
06.06.10, 19:25
W tym starym wątku:forum.gazeta.pl/forum/w,539,82339087,82388277,Niezlomna_wiara_w_niemieckie_dane_a_tymczasem_.html wyraziłem opinię że Niemcy swoje dane o stratach w celach propagandowych mogli zaniżać.
Teraz znalazłem artykuł opisujący działania niemieckiej 4 Dywizji Lekkiej we wrześniu 1939r gdzie natrafiłem na potencjalne potwierdzenie tej opinii .Artykuł znajduje się w NTW(NOWA Technika Wojskowa) nr specjalny 7,opisuje działania bojowe dzień po dniu w tym straty , jako ciekawostkę podano tam że straty zapisywano w dwóch dokumentach ,dzienniku bojowym dywizji i w osobnym załączniku do dziennika o nazwie :załącznik strat i trofeów,(przynajmniej taką nazwę podają w artykule)
w tym drugim dokumencie straty niemieckie są znacznie zaniżane w stosunku do zapisów z dziennika bojowego dywizji.Np. straty osobowe dywizji na dzień 4.09.1939 według dziennika bojowego wynosiły :18 zabitych 42 rannych 12 zaginionych ,a według załącznika:7 zabitych 32 rannych 1 zaginiony .Czyli znacznie mniej niż faktycznie(2 i pół raza w zabitych) takich nieścisłości jest wiele w meldunkach, i bywają dni gdzie mimo strat nie wykazuje się ich w załączniku .
Cały "pic" polega na tym ze straty końcowe dywizji w czasie kampanii wrześniowej są podane nie z dziennika bojowego dywizji a właśnie z opisanego załącznika.
I teraz pytanie :Czy takie załączniki posiadały wszystkie niemieckie dywizje, i kto dokonywał wpisów w tych załącznikach.
Jeżeli faktyczne straty były podawane z takich spreparowanych dokumentów zamiast faktycznych z dzienników bojowych to prawdziwe straty niemieckie być może były znacznie większe niż oficjalnie się podaje może nie tak wysokie jak dyskutowane w tym wątku: forum.gazeta.pl/forum/w,539,15819241,,91_tys_zabitych_zolnierzy_Wehrmachtu_w_1939_.html?v=2 ale cholera kto wie???