herr_uberszturmfuhrer
18.06.10, 07:09
Ciekawe,czy to przez coraz bardziej nieobliczalne posunięcia
północnokoreańskiego reżimu...
W sumie głupio by było,gdyby nowe J-10 zapisały się niechlubnie jako
narzędzie jakiejś marnej prowokacji w stylu niedawnego zatopienia
fregaty.
No i gdzie teraz Kim kupi myśliwce (ponoć jest w tym bardzo
zdeterminowany bo coraz bardziej obawia się wojny).
Rosja chyba też nie sprzeda...