Wieza rozbiła prezydencką tutke?

29.06.10, 21:49
Sława!

www.rp.pl/artykul/501269_Pilot_zeznaje_inaczej_niz_kontroler_.html
Forum Słowiańskie
gg 1728585
    • browiec1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 30.06.10, 18:38
      Ta i pewnie niejedna flaszka im pekla.A ogolnie to te rewelacje
      wydaja mi sie tak wiarygodne jak "kradziez" zegarka nalezacego do
      Skrzypka.
      • rzewuski1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 30.06.10, 19:42
        aha
        bomba, snajper, zamachowiec w kabinie, wieza, sztuczna mgła
        na ziemi dobijali rannych
        niczego ruskie nie zostawili przypadkowi
        elita była bez szans
        wlubie placki
        • niegracz Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 16.07.10, 17:22
          rzewuski1 napisał:

          > aha
          > bomba, snajper, zamachowiec w kabinie, wieza, sztuczna mgła
          > na ziemi dobijali rannych
          > niczego ruskie nie zostawili przypadkowi
          > elita była bez szans
          > wlubie placki
          .
          nie masz żadnych wątpliwości

          poczytaj stenogram
          dyspozytor długo długo upewniał zaloge że sa na prawidłowej scieżce
          schodzenia
          a nagle podał : Horizont!
          gdy nie mieli szans wyjscia z tego
          jak to wyjasnisz?
          • browiec1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 15:37
            Po prostu tak laduja debesciaki...
    • wiarusik Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 01.07.10, 00:56
      jestem zdania,że jeśli to ruscy zrobili,to należy milczeć i udawać że zawinili
      piloci.przecież im wojny nie wypowiemy.natomiast należy po cichu przygotowywać
      jakąś wielką akcję,jakąś katastrofę która wstrząsnełaby ich krajem.
      • misza_kazak Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 02.07.10, 11:06
        wiarusik napisała:

        > jestem zdania,że jeśli to ruscy zrobili,to należy milczeć i udawać że zawinili
        > piloci.przecież im wojny nie wypowiemy.natomiast należy po cichu przygotowywać
        > jakąś wielką akcję,jakąś katastrofę która wstrząsnełaby ich krajem.

        Tak to zrobili nasi slyzby specjalne!
        Prosze was skasujcie nam takze skutecznie putina, mediweda, serdiukowa i jeszcze ze 20 wyzszych urzednikow! Zrobicie nam w Rosjie wielki prezent. Nie zartuje!
        • anton_1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 02.07.10, 12:31
          Miszka, nie warjuj, przecież to może przeczytać FSB :)
          • misza_kazak Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 02.07.10, 12:38
            anton_1 napisał:

            > Miszka, nie warjuj, przecież to może przeczytać FSB :)

            POzdrowienia dla federalow w takim razie :)
            Wielka szkoda ze pod Smolenskiem spadl samolot z polskimi elitami a nie rosyjskimi..
            • browiec1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 03.07.10, 14:55
              No nie wiem czy to by bylo takie dobre-polityczny rozpizdziel z
              bronia atomowa ngdy nie jest wskazany.
              • misza_kazak Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 05.07.10, 18:16
                browiec1 napisał:

                > No nie wiem czy to by bylo takie dobre-polityczny rozpizdziel z
                > bronia atomowa ngdy nie jest wskazany.

                Jest wskazany w Rosji. Potrzebujemy nowej rewolucji i totalnych represji!
                • ignorant11 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 06.07.10, 00:47
                  misza_kazak napisał:

                  > browiec1 napisał:
                  >
                  > > No nie wiem czy to by bylo takie dobre-polityczny rozpizdziel z
                  > > bronia atomowa ngdy nie jest wskazany.

                  Spoko browca:))

                  U nas wiatry sa zachodnie:))

                  >
                  > Jest wskazany w Rosji. Potrzebujemy nowej rewolucji i totalnych represji!

                  Tak bardyo mi sie to PODOBAŁ:))

                  Potrzeba wyrznac ze 40 mln górnych wartsw Rosji:))

                  Od czasów niesławnej rewolucji październikowej metody mordowania poczyniły
                  znaczne postepy:))

                  A dla nas to miła perspektywa:))

                  Jakies poł miliona z min milionem $ przyda sie:))

                  A i dla biedaków znajdzie sie niskopłatna praca:))

                  Np przy drogach falochronach wałach ppowodziowych, zbiorze truskawek itp

                  Ma toto co prawda wrazy akcent ale zawsze białe i szybko sie symiluje...
                  :))




                  >
                  >
                • browiec1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 06.07.10, 14:12
                  A co powiesz gdyby te represje skonczylyby sie:
                  a)tym ze represjonowano by Ciebie,nawet na podstawie falszywych
                  donosow
                  b)ktos represje przeprowadzalby nieumiejetnie i doszloby do
                  calkowitego rozpadu Rosji
                  c)wybychlaby wojna domowa w ktorej ktos na terenie Rosji odpalilby
                  glowice atomowe?
                  O takich pie...ch jak zaginiecie kilku glowic w ogolnym
                  zamieszaniu i odnalezieniu sie ich na Kaukazie/w
                  Afganistanie/ktoryms z duzych zachodnich miast nie wspomne.
                  • ignorant11 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 07.07.10, 11:57
                    browiec1 napisał:

                    > A co powiesz gdyby te represje skonczylyby sie:
                    > a)tym ze represjonowano by Ciebie,nawet na podstawie falszywych
                    > donosow
                    > b)ktos represje przeprowadzalby nieumiejetnie i doszloby do
                    > calkowitego rozpadu Rosji
                    > c)wybychlaby wojna domowa w ktorej ktos na terenie Rosji odpalilby
                    > glowice atomowe?
                    > O takich pie...ch jak zaginiecie kilku glowic w ogolnym
                    > zamieszaniu i odnalezieniu sie ich na Kaukazie/w
                    > Afganistanie/ktoryms z duzych zachodnich miast nie wspomne.

                    Wszystkie perspektywy jak najbardziej pozadane z wyjatkiem ostaniej:))
                    • browiec1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 09.07.10, 15:47
                      No niestety ta ostatnia opcja w "zamieszaniu rewolucyjnym" jest
                      bardzo realna.
                  • misza_kazak Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 11.07.10, 23:45
                    browiec1 napisał:

                    > A co powiesz gdyby te represje skonczylyby sie:
                    > a)tym ze represjonowano by Ciebie,nawet na podstawie falszywych
                    > donosow

                    Co to znaczy falszywych? Sprecyzuj?
                    Bo w wiekszosci przypadkow donosy sa prawdziwe. Po areszcie osobe przesluchiwano i jesli potwierdzono ich prawdziwosc to wyrok. Wbrew pozorom dopiero co trzeci byl osadzony, 2/3 wypuszczano po sprawdzeniu.
                    A wiec nawet gdyby ktos na mnie (nie wiem juz z jakich powodow) skapowal, to z gotowoscia bym sie spotkal z funkcjonariuszami MSW i odpowiedzialem na ich pytania.

                    > b)ktos represje przeprowadzalby nieumiejetnie i doszloby do
                    > calkowitego rozpadu Rosji

                    Podaj przyklad "nieumejetnie przeprowadzonych represji". Zawykle represje doprowadzaja do zjednoczenia panstwa a nie rozpadu.

                    > c)wybychlaby wojna domowa w ktorej ktos na terenie Rosji odpalilby
                    > glowice atomowe?

                    W jakim celu i kto? Kogo mieli by atakowac? USA i NATO? No niech bedzie, bo chyba bez prczyczyny by nie atakowali - widocznie to by bylo odwetem na atak NATO na Rosje (jak w 1918-20 zachodnie panstwa zaatakowali Rosje Sowiecka).

                    > O takich pie...ch jak zaginiecie kilku glowic w ogolnym
                    > zamieszaniu i odnalezieniu sie ich na Kaukazie/w
                    > Afganistanie/ktoryms z duzych zachodnich miast nie wspomne.

                    Masz racje. To jest pie...ly, w porowaniu z tym jaka sytuacja jest dzis w Rosji.
                    Tylko totalne i bezwzgledne repreesje uratuja Rosje.
                    • browiec1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 16.07.10, 13:12
                      1.Jesli jest rewolucja to sa i rozne walczace grupy.czesto z kula w
                      glowie konczyli np. najbardziej ideowi komunisci.Po bardzo milych
                      przesluchaniach na ktorych przyznawali sie nawet do plam na Sloncu.
                      2.Mowimy teoretycznie-ktos chce "odnawiac" Rosje represjami a np.
                      czesci armii i np. gubernatorow regionow sie to nie podoba.Rozpad
                      wlasciwie pewny.szczegolnie odlaczenie sie bogatszych regionow.
                      3.Pisalem o terenie Rosji(choc tonace panstwo mogloby wywolac
                      wojne,bywa i tak)-czyli represyjne grupa zwalczajaca oponentow (np.
                      stara wladze) wchodzi w posiadanie chocby taktycznej broni
                      nuklearnej i ostrzeliwuje nia "wrogie" miasta zajete przez takich
                      wspolczesnych "bialych".

                      A te pierdoly na koncy,czyli zaginiecie glowic atomowych to nie
                      takie pierdoly-bo taka glowica moglaby sobie kiedys wjechac
                      ciezarowka tak pod Bialy Dom jak i pod Kreml.
                      • misza_kazak Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 01:38
                        browiec1 napisał:

                        > 1.Jesli jest rewolucja to sa i rozne walczace grupy.

                        Wle wygrywa ta strona po ktorej jest narod. Kontrrewolucjonerow slusznie wybijaja lub wygoniaja z panstwa.

                        > glowie konczyli np. najbardziej ideowi komunisci.

                        Raczej LIDERZY kommunistow, a prosi ideowi kommuniscie zyli sobie spokojnie bo niby z jakiej przyczyny musieli ginanc w czasie pokoju? TO na gorze idzie walka miedzy liderami o wladze. Tak jest w kazdym ustroju.

                        Po bardzo milych
                        > przesluchaniach na ktorych przyznawali sie nawet do plam na Sloncu.

                        Bo bylo czego sie przyznawac. Przeciez na gorze w zasadzie kazdy jest w czyms zamarany.

                        > 2.Mowimy teoretycznie-ktos chce "odnawiac" Rosje represjami a np.
                        > czesci armii i np. gubernatorow regionow sie to nie podoba.Rozpad
                        > wlasciwie pewny.szczegolnie odlaczenie sie bogatszych regionow.

                        Zadnego rozpadu. Takich gubernatorow po prostu narod powiesi do gory nogami. A wojskowi to narod zdyscyplinirowany - co kaza to i robia - pod warunkiem jesli liderem rewolucji jest autorytetny polityk (a lepiej wojskowy). U nas nie ma gwardii narodowych czy jakichs innych "miejscowych" armii. W kazdym regionie sluza zolnierzy i oficerzy z calego panstwa. Do tego kadzy oficer moze tylko co najwyzej 5 lat sluzyc w jednym regionie ROsji. To zapewnia stabilnosc i jednorodnosc wosjka i wieksza kontrole nad nim.

                        > 3.Pisalem o terenie Rosji(choc tonace panstwo mogloby wywolac
                        > wojne,bywa i tak)-czyli represyjne grupa zwalczajaca oponentow (np.
                        > stara wladze) wchodzi w posiadanie chocby taktycznej broni
                        > nuklearnej i ostrzeliwuje nia "wrogie" miasta zajete przez takich
                        > wspolczesnych "bialych".

                        Absolutnie niemozliwie wlasnie z tych powodow ktore podalem. Nikt nie bedzie tego robil, bo niczego przez to nie zyska, a tylko straci. Atakowac bedzie cele wojskowe.

                        Ja osobiscie uwazam ze w razie rewolucji narodowej walka moze sie toczyc tylko z obcymi najezcami, bo w odroznieniu od 1917 roku dzis nie ma klassow - czyli "biali" (oficerzy) nie sa wcale wyzsza klassa od zolnierzy (czesto nawet na odwrto oficer jest bedniejszy od wspolczesnego zolnierza). Kto wg. ciebe poszedl by walczyc z nardowa armia dzis??? Nowyje russkie oligarchi? Skorumpowane politycy, dermokratyczne zaklamane dzennikarzy? Kto?!?
                        Wszyczy ci bandycie uciekna do swoich will i domow w Europie i USA jak tylko w Rosji wladze przejma wojskowi.

                        > A te pierdoly na koncy,czyli zaginiecie glowic atomowych to nie
                        > takie pierdoly-bo taka glowica moglaby sobie kiedys wjechac
                        > ciezarowka tak pod Bialy Dom jak i pod Kreml.

                        Ona i dzis migla by wjechac, tylko ze to zajecie dla terrorystow i nie ma roznicy jest w Rosji rewolucja czy nie.
                        • bmc3i Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 01:55
                          misza_kazak napisał:

                          > Zadnego rozpadu. Takich gubernatorow po prostu narod powiesi do gory nogami. A
                          > wojskowi to narod zdyscyplinirowany - co kaza to i robia - pod warunkiem jesli
                          > liderem rewolucji jest autorytetny polityk (a lepiej wojskowy). U nas nie ma gw
                          > ardii narodowych czy jakichs innych "miejscowych" armii. W kazdym regionie sluz
                          > a zolnierzy i oficerzy z calego panstwa. Do tego kadzy oficer moze tylko co naj
                          > wyzej 5 lat sluzyc w jednym regionie ROsji. To zapewnia stabilnosc i jednorodno
                          > sc wosjka i wieksza kontrole nad nim.



                          ... i mniejsza, a czasem nawet zupelny brak, identyfikacje z lokalnym
                          spoeczesntwem, i jego sprawami. Slowem, alienacja.


                          Z zolnierzem to jest tak, ze inaczej broni swojej okolicy, swojego podworka,
                          swojej ulicy, swojej matki, siostry, czy kolezanki, a inaczej jakichs
                          anonimowych ludzi z jakiegos wygwizdowa na przeciwleglym krancu Rosji, o ktorym
                          nigdy do tej pory nawet nie slyszal.
                          • misza_kazak Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 11:27
                            bmc3i napisał:

                            > ... i mniejsza, a czasem nawet zupelny brak, identyfikacje z lokalnym spoeczesntwem, i jego sprawami. Slowem, alienacja.

                            Co to jest alienacja? U nas zolnierzy i oficerzy mieszaka w miasteczkach wojskowych (wojennych gorodkach) albo na terrytorium bazy. Zolnierz sluszy rok gdzies z daleka od domu a potem wraca do domu (lub nie ale rzsdziej). Np. jeden moj brat z Moskwy sluzyl na Kamczatce, a teraz mieszka znow w Moskwie, a drugo brat wyrosl w Moskwie, sluzyl w Rostowie, ozenil sie tutaj i mieszka.
                            Ale co waznejsze - miejscowi wladze (gubernatorzy, mery itp.) nei moga manipulowac wojskiem. Niedawno u nas w Rostowie w Pln. Kaukaskim Okregu Wojskowym przyslali nowego dowodce okregu - z Dalekiego Wschodu, a nasz pojechal za Bajkal :)

                            > Z zolnierzem to jest tak, ze inaczej broni swojej okolicy, swojego podworka,
                            > swojej ulicy, swojej matki, siostry, czy kolezanki, a inaczej jakichs
                            > anonimowych ludzi z jakiegos wygwizdowa na przeciwleglym krancu Rosji, o ktorym
                            > nigdy do tej pory nawet nie slyszal.

                            Wlasnie. Zolnierz/oficer identyfikuje sie nei z jakas uliczka w rodzimej Udmurtii, a z calym panstwem. SPokojnie wykonuje rozkazy, a nie mysli o tym ze "moja chata z kraju". To dziala korzystnie i na przypadek wojny zewnetrznej i na stabilnosc wewnetrzna.

                            POdam przyklad jak by bylo gdyby wojsko bylo zorientowane na "etniczna" lub "miejscowej" zasadzie.
                            W 1994 roku przy 1 operacji czeczenskiej w skladzie sil federalnych byl dywizjon haubic w ktorym wiekszosc zolnierzy byli Dagestanczykami. Oni po prostu dezerterowali. W skladzie dywizjonu zostali w zasadzie tylko oficerzy i praporszczyki z innych regionow ROsji.

                            Dlatego z przyczyn bezpieczenstwa narodowego i zapewnienia stabilnosci sterowania wojskiem jest krytycznie wazne zeby sklad jednostek byl mieszany.
                            • anton_1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 11:41
                              @Marek
                              Bolszewicy tęż mamili na początku braterstwem i równością a musielim
                              potem kopać ziemianki w Kazachstanie.

                              @Misza
                              Miszka FSB dostała dodatkowe uprawnienia, walka z terrorem wymaga
                              takich rozwiązań, Miedwiediew już to podpisał.
                              • misza_kazak Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 12:09
                                anton_1 napisał:

                                > @Misza
                                > Miszka FSB dostała dodatkowe uprawnienia, walka z terrorem wymaga
                                > takich rozwiązań, Miedwiediew już to podpisał.

                                FSB musi w pierwszej kolejnosci likwidowac Medwiediewa i Putina - lepiej zeby w taki sposob jak Kaczynskiego i inncyh czlonkow rzadu - jako wypadek.
                              • marek_boa Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 12:10
                                Nie ma to absolutnie nic do poruszanego tematu! Z psychologicznego punktu
                                widzenia lepiej ,żeby żołnierz służył w garnizonie oddalonym od swojego miejsca
                                urodzenia! Wzrasta w tedy poczucie obowiązku w stosunku do własnego kraju a nie
                                tylko rodzinnego regionu!
                                -Pozdrawiam!
                                • browiec1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 15:58
                                  Pytanie o kondycje psychiczna-gdy zolnierz caly czas mysli czy
                                  rodzina jeszcze dycha,czy juz nie.Inaczej walczy gdy walczy o
                                  nia.Ale to jedna strona medalu.Druga to ta ktora opisujesz.
                            • marek_boa Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 11:43
                              Spokojnie Miszka!:) Kategoryczne wypowiedzi Matrka jak zwykle mają się nijak do
                              rzeczywistości! Pomylił "Gwardię Narodową" z regularną armią!~W Polsce do
                              zeszłego roku czyli do końca poboru było to samo! Teraz z resztą też!Żołnierze
                              nie służą tam gdzie mieszkają tylko mieszkają tam gdzie służą! To co jest normą
                              w formacjach typu "Gwardia Narodowa" lub Narodowe Siły Rezerwy (czyli formacje
                              typu OT - Obrony Terytorialnej) nie jest praktykowane w regularnym wojsku! W
                              90-ciu procentach z powodów ,które Podałeś Misza - im bliżej domu tym mniejsza
                              chęć obrony reszty kraju!
                              -Pozdrawiam!
                              • bmc3i Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 11:53
                                marek_boa napisał:

                                > 90-ciu procentach z powodów ,które Podałeś Misza - im bliżej domu tym mniejsza
                                > chęć obrony reszty kraju!

                                A jakies dowody na poparcie tej tezy? Bo przyklad z dagestanczykami nie jest
                                zadnym przykladem. To case zupelnie innych, politycznych powodow.
                                • marek_boa Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 12:16
                                  Dowody?! Ano proszę bardzo - ta metoda nie licząc kilku państw stosowana jest
                                  na całym świecie! Każda wojna jest tego przykładem! Takie dezercje jak podał
                                  Misza zdarzały się zawsze i wszędzie , wszyscy zdrowo myślący dowódcy starali
                                  się aby tworzyć mieszane oddziały!
                                  • misza_kazak Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 12:26
                                    marek_boa napisał:

                                    > Dowody?! Ano proszę bardzo - ta metoda nie licząc kilku państw stosowana jest
                                    > na całym świecie! Każda wojna jest tego przykładem! Takie dezercje jak podał
                                    > Misza zdarzały się zawsze i wszędzie , wszyscy zdrowo myślący dowódcy starali
                                    > się aby tworzyć mieszane oddziały!


                                    K slowu, skoro mowimy o rewolucjach - w naszej WOjnie domowej wlasnie dlatego byla strasza walka wojenna, bo na dodatek podzialu klasowego wojsko bylo mocno etniczne (Cary stosowali taka stara ale glupia metode rodem z sredniowiecza).
                                    Dlatego np. Lotyszskie strzelcy przeszli na strone bolszewikow, a Kazaki na strone Bialych. W dzisiejszej Rosji z mieszanym etnicznie i geograficznie kontyngentem takie nie jest mozliwe.

                                    Pozdro
                                    Misza
                                    • browiec1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 15:59
                                      Tu nie chodzi o geografie czy sprawy etniczne a o kase.
                                      • misza_kazak Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 20:11
                                        browiec1 napisał:

                                        > Tu nie chodzi o geografie czy sprawy etniczne a o kase.

                                        Wlasnie o to chodzilo w wojnie domowej 1918-1920!
                                        Walczyli rozne groppy "miesjcowi" i "etniczne". Wiekszosc czerwkocyh byli petrogradskie (obecny St. Peterburg) marynarze i robotnicy.
                                        Ich wspierali zolnierzy z jednostek okregu Moskiewskiego i lotyszskie strzelcy i Czesi. A przeciwko nim walczyli Kazaki (czyli etniczne jednostki, ktorzy wspierali cara bo Kazakom podobal status Kazakow w Rosji). A Kazaki byli w calej Rosji - Donskie, Orenburgskie, Kubanskie, Terskie.

                                        Czyli walczyli szeroko pojete "Moskale" przeciwko ukraincskim "machnowcam", kazakom i zachodnim interwentom.

                                        Dzis takie ccos jest po prostu niemozliwie. Nasze wladze wyniesli konsekwecncje z tego co bylo.
                                        A propo, kolejny przyklad - Niemcy w 2WS wybrali etniczna zasade - nabierali jednostki SS z roznych podbitych regionow i wartosc bojowa tych jednostek byla bliska zerowej. Gdyby robili mieszane jednostki to skutecznosc ich byla by wieksza. Ale to przeczyli aryjskiej idei.
                                        • browiec1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 20:15
                                          Ale ja nie mowie o tamtej wojnie a o tym co mogloby byc-a tam kazdy
                                          pojdzie za kasa.A ta wiadomo kto ma.Swoja droga podziwiam Was-
                                          sciagnac Kozakow nawet z Kuby;))
                                          jak sie tlumaczy to "machnowiec"?
                                          Co do jednostek SS-pod koniec wojny (a i wczesniej) z ta aryjskoscia
                                          wcale nie bylo tak wszystko jasne.poza tym te "narodowe" jednostki
                                          SS byly tak samo skur...ynskie jak i "aryjskie".
                                          • misza_kazak Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 20:38
                                            browiec1 napisał:

                                            > Ale ja nie mowie o tamtej wojnie a o tym co mogloby byc-a tam kazdy
                                            > pojdzie za kasa.A ta wiadomo kto ma.

                                            Za kasa pojdka oligarchi, a narod po prostu wyrzuci cala prozachodnia banda w Kremla.

                                            Swoja droga podziwiam Was-
                                            > sciagnac Kozakow nawet z Kuby;))

                                            Nie! To my ich tam wyslalismy. :))

                                            > jak sie tlumaczy to "machnowiec"?

                                            Liderem ukrainskich tzw. "zielonych" (nie maja nic wspolnego z Greenpeace" :)) byl niejali bat'ka Machno (Machno Nestor Iwanowicz).
                                            Walczyl iz bialymi i czerwonymi. Ale bardziej z czerwonymi.

                                            > Co do jednostek SS-pod koniec wojny (a i wczesniej) z ta aryjskoscia
                                            > wcale nie bylo tak wszystko jasne.poza tym te "narodowe" jednostki
                                            > SS byly tak samo skur...ynskie jak i "aryjskie".

                                            Ale z p. widzenia bojowego byli 10 razy gorsze od aryjskich.
                                            • browiec1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 20:58
                                              No Putin jest bardzo prozachodni;))
                                              A co do kasy-zapomniales jaka jest w Rosji korupcja w sluzbach
                                              mundurowych?Jesli jakis dowodca bazy z bronia jadrowa dostalby w
                                              lape jestes pewien ze ta bron by nie "wyszla"?Albo jakas jednostka
                                              za kase nie spacyfikowalaby buntu(albo i w obronie wlasnych
                                              interesow)?
                                              • misza_kazak Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 22:27
                                                browiec1 napisał:

                                                > No Putin jest bardzo prozachodni;))

                                                Po ostatnich wydarzeniach bardzo.

                                                > A co do kasy-zapomniales jaka jest w Rosji korupcja w sluzbach
                                                > mundurowych?

                                                Wlasnie dlatego ten kto zaprowadzi totalitarny ustroj wygra wszystko - bo NAROD chce totalitarnego stroju ktorzy pozbedzie cie korrupcji. Zobacz jak szybko i skutecznie czekisci walczyli z korupcja - zwalczyli ja w mgniecie oka - kazdego podejrzanego pod sciane.
                                                • browiec1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 21.07.10, 20:19
                                                  Ano wlasnie-ty tez moglbys zostac takim "podejrzanym" i nie mialbys
                                                  czasu na wyjasnienia-najpierw by Cie sprzatneli a pozniej
                                                  ewentualnie pytali.
                                                  Jak chodzi o Putina to on gra z tymi ktorzy moga mu cos dac,wiec tu
                                                  osobista milosc do zachodu jest moim zdaniem wymyslem(choc Niemcy i
                                                  sluzba tam swoje zrobic mogly:)
                                                  Zas jesli chodzi o ta rewolucje-pisalem o korupcji bo wlasnie
                                                  skorumpowana armia moze poprzec tego kto im da kase-a to raczej nie
                                                  bedzie ten twardy "odnowiciel represjami".
                                        • maxikasek Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 18.07.10, 00:36
                                          Akurat Miszka pitrogrodzcy marynarze mieli znikoma wartość bojową- poza mordowaniem własnych oficerów i rozbijaniem składów w alkoholem nie nadawali się do niczego. Podstawą RKKA w tamtym okresie stanowiły pułki łotewskie i łotewska Gwardia Czerwona, chińscy najemnicy (ok. 40 tys), Czesi (12 tys.)- ci do zdobycia złota Banku Rosji ;-). DO tego spora grupa "internacjonałów"- czyli najemników złożonych z byłych jeńców NIemców i Austrowęgrów. Ogółem przez szeregi RKKA w czasie wojny domowej przewinęło się 250-300 tys. obcokrajowców.
                                  • bmc3i Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 12:27
                                    marek_boa napisał:

                                    > Dowody?! Ano proszę bardzo - ta metoda nie licząc kilku państw stosowana jest
                                    > na całym świecie! Każda wojna jest tego przykładem! Takie dezercje jak podał
                                    > Misza zdarzały się zawsze i wszędzie , wszyscy zdrowo myślący dowódcy starali
                                    > się aby tworzyć mieszane oddziały!


                                    Jeszcze nie tak dawno, doslownie WSZYSTKIE panstwa na swiecie mialy armie z
                                    poboru i obowiazkowa sluzbe wojskowa. Tzn., ze armia z poboru jest lepsza od
                                    dobrowolnej i zawodowej?

                                    Celowe zrozrzucanie zolnierzy po calym kraju - z dala od wlasnego domu, jest
                                    dobre tylko wtedy kiedy zamierza sie za pomoca wojska prowadzic akcje
                                    pacyfikacyjne na terenie wlasnego kraju, bo istnieje wieksze prawdopodobienstwo
                                    ze zolnierze beda sprawnie strzelac do jakichs Kaukazów, i nie zawachaja sie
                                    przed strzelaniem do ludzi z ktorymi nie wiaza ich zadne relacje emocjonalne.
                                    Jest natomaist kwestia zwyklej ludzkiej psychologii, ze kazdy bedzie z wiekszym
                                    poswieceniem bronil wlasnego podworka, wlasnej "malej ojczyzny" w ktorej zna
                                    kazda miejscowosc i ulice, wlasnego Szczecina w ktorym ma matke, zone, corke,
                                    kochanke, niz obcych ludzi na drugim koncu kraju.
                                    • marek_boa Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 12:45
                                      No Patrz Matrek! Sam sobie Odpowiedziałeś na zadanie mnie pytanie!:) Żołnierze
                                      lepiej będą bronić swoich "małych ojczyzn" ale za to nie będą chcieli tej obrony
                                      porzucić na rzecz obrony innych części kraju! To teraz Wytłumacz mnie jak takimi
                                      żołnierzami Bronił byś właśnie innej części kraju???! Nadal Mylisz tworzenie
                                      oddziałów OT z regularną armią ,której podstawowym zadaniem jest obrona CAŁEGO
                                      kraju a nie tylko tych regionów w ,których mieszkają lub się wychowali! Takie
                                      jednostki regionalne strategicznie są nie do zaakceptowania w regularnej armii a
                                      "patriotyzm regionalny" tylko przeszkadza - antagonizmy regionalne są tego
                                      najlepszym dowodem!
                                      - Matrek a co ma piernik do wiatraka?! Czy jest to armia zawodowa czy poborowa
                                      żołnierze są przenoszeni do służby po całym kraju właśnie po to by nie
                                      dochodziło do żadnych problemów w wymiarze strategicznym!
                                      - Proponuję Poczytać na temat wojny Angielsko-Francuskiej na terenie Ameryki
                                      Północnej i problemów jakie mieli Brytyjczycy w utrzymaniu w ryzach jednostek
                                      złożonych z osadników Amerykańskich ,którzy często-gęsto właśnie odmawiali
                                      opuszczania swoich stron zamieszkania!
                                      - No i a pro po psychologii - regularna armia ma bronić całego kraju a nie
                                      tylko Szczecina czy Warszawy - czyli jest to główny powód wysyłania żołnierzy
                                      aby służyli gdzie indziej niż się wychowali!
                                      • bmc3i Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 12:57
                                        marek_boa napisał:

                                        > No Patrz Matrek! Sam sobie Odpowiedziałeś na zadanie mnie pytanie!:) Żołnierze
                                        > lepiej będą bronić swoich "małych ojczyzn" ale za to nie będą chcieli tej obron
                                        > y
                                        > porzucić na rzecz obrony innych części kraju!


                                        Kolejna hipototeza wyssana z palca. Gosc urodzony i wychowany w Szczecinie, w
                                        ktorym zna kazda ulice i ma polowe rodziny i wszystkich znajomych bedzie z
                                        wieksza zaciekloscia bronil wlasnego miast, ale nie oznacza to ze nie jest
                                        polskim patriota w ogole, i nie bedzie bronil calego kraju, gdy zajdzie taka
                                        potrzeba. Wiekszosc mlodych ludzi w Poslce to jak wiadomo rusofobi, ktorzy beda
                                        bronic swojego Wroclawia, czy innego Szczytna w przypadku ewentualnego ataku
                                        rosyjskiego. Ale z checia nakopia do dupy Rosjanom, jesli przyjdzie im bronic
                                        Rzeszowa. Kwestia jedynie innej skali zacieklosci i poswiecenia w obronie
                                        Rzeszowa, a innej w obronie swojego Szczecina.




                                        To teraz Wytłumacz mnie jak takim
                                        > i
                                        > żołnierzami Bronił byś właśnie innej części kraju???! Nadal Mylisz tworzenie
                                        > oddziałów OT z regularną armią ,której podstawowym zadaniem jest obrona CAŁEGO
                                        > kraju a nie tylko tych regionów w ,których mieszkają lub się wychowali!


                                        Niczego takiego nie twierdze - pisze jedynie o chorej polityce, celowej
                                        polityce, zmierzajacej do celowego wysylania luddzi ze Szczecina do jednostek
                                        pod Rzeszowem, a ludzi spod Rzeszowa, do jednostek nad Odra, prowadzonej wlasnie
                                        po to aby wyslac ich dlaeko od domu. Bo jakoby "zolnierz jest lepszy jesli
                                        walczy z dala od domu wg. Ciebie". W praktyce zolnierzy kieruje sie tam gdzie
                                        istanieje potrzeba, ale nie ma to nic wspolnego z polityka celowego wyrzucania
                                        zolnierzy na drugi koniec kraju.



                                        Takie
                                        > jednostki regionalne strategicznie są nie do zaakceptowania w regularnej armii
                                        > a
                                        > "patriotyzm regionalny" tylko przeszkadza - antagonizmy regionalne są tego
                                        > najlepszym dowodem!
                                        > - Matrek a co ma piernik do wiatraka?! Czy jest to armia zawodowa czy poborowa
                                        > żołnierze są przenoszeni do służby po całym kraju właśnie po to by nie
                                        > dochodziło do żadnych problemów w wymiarze strategicznym!
                                        > - Proponuję Poczytać na temat wojny Angielsko-Francuskiej na terenie Ameryki
                                        > Północnej i problemów jakie mieli Brytyjczycy w utrzymaniu w ryzach jednostek
                                        > złożonych z osadników Amerykańskich ,którzy często-gęsto właśnie odmawiali
                                        > opuszczania swoich stron zamieszkania!
                                        > - No i a pro po psychologii - regularna armia ma bronić całego kraju a nie
                                        > tylko Szczecina czy Warszawy - czyli jest to główny powód wysyłania żołnierzy
                                        > aby służyli gdzie indziej niż się wychowali!
                                        • marek_boa Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 13:13
                                          Matrek niestety z psychologii - pała! Znowu Piszesz o czymś o czym nie Masz
                                          pojęcia! Tezy Stawiasz dobre tylko rozwinięcie do du..y! No i oczywiście w temat
                                          Musiałeś Wplątać jakichś tam >>Rusofobów<< czyli wszystko Ci się z du...ą kojarzy?!
                                          - Oczywiście można tak pisać jak Ty - nie znając realiów życia w Polsce
                                          wszystko się wydaje inne albo łatwiejsze i prostsze!
                                          - Czyli idąc Twoim tokiem rozumowania Górale będą bronić Podhala a Mazowsze
                                          będą mieć w du..e bo przecież wszyscy znają ich niechęć do Ceprów, Ślązacy
                                          obronę będą prowadzić tylko do linii rozgraniczającej Śląsk - Sosnowiec ma
                                          przekichane itd!
                                          - No i żołnierz ma znać jak własną kieszeń swoje miasto a w sąsiednim czy ciut
                                          dalej to tylko GPS bo dwie ulice od dworca PKS się zgubi???!:)
                                          - No i do nie dawna regularne ćwiczenia Armii Amerykańskiej w RFN-nie to było
                                          tylko i wyłącznie wyrzucanie pieniędzy w błoto bo przecież wiadomo ,że lepiej
                                          będą bronić Idaho niż okolic Berlina?!
                                          - Przemyśl to co Usiłujesz Napisać jeszcze raz Matrek bo Wypisujesz duby
                                          smalone jak na razie!
                                          - "Chora polityka" w Twoim mniemaniu jest przemyślana na wszelkie możliwe
                                          sposoby i zdaje egzamin od 10-cio leci!
                                          • browiec1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 16:07
                                            Ja powiem tak,czesciowo masz Marek racje,ale w duzej czesci sie
                                            zgadzam z matrkiem-gdyby nastapil atak na Polske myslisz ze ktos by
                                            sie zajmowal tym z jakiego regionu jest i jaki region trzeba
                                            wspomoc? Ramie w ramie by raczej wszyscy staneli i nikt by sie tez
                                            nie zastanawial czy ktos chcroniacy Ci dupsko kibicuje Legii czy
                                            Wisle.A jednostki zlozone z zlonierzy z okolicy sa przynajmniej
                                            czeciowo skuteczniejsze: wezmy ten Rzeszow-wrog naciera,wojsko
                                            lepiej wie gdzie go zatrzymac,gdzie zrobic zasadzke,gdzie uderzyc po
                                            zapasy,od koga zasiegnac informacje(znajomi,rodzina),komu mozna ufac
                                            no i w razie rozkazu "Zbirka pod Wielka Cipa" nikt nie zapyta "A co
                                            to ku..a jest?":))
                                            P.S.Przyznaje ze Misza piszac o Normandii tez ma duzo racji.
                                            • marek_boa Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 18:57
                                              Browiec okej! A jak zginą wszyscy broniący Rzeszowa to ci z Tarnowa porzucą
                                              Tarnów aby iść bronić Rzeszowa???!
                                              -Pozdrawiam!
                                              • browiec1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 20:11
                                                Nie o to mi chodzilo-w Tarnowie nie ma jednostki wojskowej
                                                (juz).Mialem na mysli to ze tam gdzie sa garnizony to powinny byc w
                                                pierwszej kolejnosci obsadzane miejscowymi ze wzgledu na ich
                                                znajomosc uwarunkowan w okolicy.Oczywiscie to trzeba uzupelniac
                                                ludzmi z innych rejonow,ale nie widze powodu zeby rzeszowiaczek
                                                sluzyl w szczecinie(chyba ze bedzie chcial,lub ze wzgledu na
                                                posiadane umiejetnosci).
                                                • marek_boa Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 22:06
                                                  Rozumiem przez to ,że obronę Tarnowa sobie odpuszczamy?!:)
                                                  -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 21.07.10, 20:16
                                                    Kraj sie broni stopniowo,albo sie go zatrzymuje na granicyc albo sie
                                                    broni cofajac.Zalezy jak przeciwnik grac pozwala:) Wiec nie widze
                                                    zwiazku z tarnowem.
                                                  • marek_boa Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 22.07.10, 18:52
                                                    No jak to nie?!:) Ci co będą bronić Rzeszowa przecież nie porzucą obrony
                                                    "swojego" miasta aby iść bronić Tarnowa!:) No ale bez żartów - wszystko to jest
                                                    dobre ale właśnie dla NSR lub innych oddziałów OT! Dla regularnego wojska
                                                    niestety jest to całkowicie zbędny balast!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 31.07.10, 01:04
                                                    A patrzyles Ty ostatnio na mape?Chyba ze myslisz ze nas knedliczki
                                                    zaatakuja;)
                                      • misza_kazak Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 13:02
                                        Zgadza sie!

                                        Nawet sami Amerykanie doszli do takiego wniosku w 2WS gdy sformowali elitarna 82 dywizja pow-des. Zaczeli zbierac tam zolnierzy z calego kraju a nie z jakiegos stanu (jak to robili przed tym przez 200 lat).
                                        Wlasnie dlatego 82nd Abn nosi nazwe "All American" :))

                                        Kolejny minus tworzenia "etnicznych" jednostek to fakt ze w razie zniszczenia jednostki jakis Stan (miasto) traci wiele mieszczyzn.

                                        Np. w czasie ladowania w Normandii 1 dywizja pechoty (slynna Big Red One) sformowana od Stanu New York poniosla ogromne straty (ogolem za rok walk 23 tys. czlowiek) i w rezultacie pewne niewielkie misteczko w stanie New York otrzymalo za raz okolo 200 "pochornoek".
                              • misza_kazak Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 12:07
                                marek_boa napisał:

                                > Spokojnie Miszka!:) Kategoryczne wypowiedzi Matrka jak zwykle mają się nijak do
                                > rzeczywistości! Pomylił "Gwardię Narodową" z regularną armią!~W Polsce do
                                > zeszłego roku czyli do końca poboru było to samo! Teraz z resztą też!Żołnierze
                                > nie służą tam gdzie mieszkają tylko mieszkają tam gdzie służą! To co jest normą
                                > w formacjach typu "Gwardia Narodowa" lub Narodowe Siły Rezerwy (czyli formacje
                                > typu OT - Obrony Terytorialnej) nie jest praktykowane w regularnym wojsku! W
                                > 90-ciu procentach z powodów ,które Podałeś Misza - im bliżej domu tym mniejsza
                                > chęć obrony reszty kraju!
                                > -Pozdrawiam!

                                Pelna racja Marku!
                                Opisales to wszystko jednym trafnym zdaniem
                                "im bliżej domu tym mniejsza chęć obrony reszty kraju!"

                                POzdro!
                                Misza
                                • browiec1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 15:57
                                  Ale wiesz jakiego kopa ma obronca a jakie wpier.ol dostaje atakujacy
                                  gdy spotka takiego Kazka/Wasyla pod jego zagroda?:)
                                  • misza_kazak Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 17:06
                                    > Ale wiesz jakiego kopa ma obronca a jakie wpier.ol dostaje atakujacy
                                    > gdy spotka takiego Kazka/Wasyla pod jego zagroda?:)


                                    Nie zrozumialem co miales na mysli?
                                    • browiec1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 17:40
                                      To ze jak sadze zarowno w Rosji jak i w Polsce zanim jakis chlop
                                      pozwoliby sobie zajac gospodarstwo wrog stracilby z tuzin czolgow:)
                                      • marek_boa Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 18:59
                                        Chyba ,że ten sam chłop Browiec po przekalkulowaniu czy opłaci mu się odbudować
                                        spaloną stodołę nie dojdzie do wniosku - a co tam,jakoś to będzie poddajem się -
                                        może i chałupy nie spalą?!
                                        -Pozdrawiam!
                                        • browiec1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 20:08
                                          Dokladnie jak cale wojsko-to tez ludzie.
                                          • marek_boa Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 22:09
                                            No i tu Cię mam! Góral z Podhala albo Szczecinianin nie tylko płonąca stodołą
                                            Kujawskiego chłopa się nie przejmie ale pomyśli - jak się jeszcze podpali oborę
                                            i garaż to pod taką zasłoną dymną jeszcze się będziem bronić! Łapiesz o co biega?!
                                            -Pozdrawiam!
                                            • browiec1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 21.07.10, 20:21
                                              No Ty widze nie lapiesz-mnie chodzi o to ze jesli dane miasto ma
                                              garnizon lepiej zeby byli tam miejscowi,chyba ze nie chca.Nie mowie
                                              o obronie widalmi drugiego konca poslki przez chlopa;)
                                              • marek_boa Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 22.07.10, 18:56
                                                Browiec aleć Ci przeca tłumaczę ,że takie cóś z psychologicznego punku widzenia
                                                nie musi być wcale dobre! Takie wojaki nagle mogą sobie przypomnieć ,że oto dwie
                                                ulice dalej czeka nieutulona w żalu dziewczyna i gewałt trzeba zamiast bronić
                                                linii obrony polecieć ją pocieszyć!Albo ,że właśnie dom ,w którym mieszka się
                                                zapalił i trzeba lecieć go gasić! Sentymenty tego typu na prawdę w wojsku są zbędne!
                                                -Pozdrawiam!
                                                • maxikasek Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 22.07.10, 20:13
                                                  Ponadto taki żołnierz służący "na łokieć od domu" (niektórzy pewnie pamietają tę metodę wyboru jednostki w WKU ;-) ) wprowadza nowe geny do krwi lokalnej społeczności i zapobiega jej degeneracji ;-)
                              • browiec1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 15:55
                                Dletego formacje takie jak gwardia narodowa sa nam potrzebne-sila
                                (ewnetualna) regularnej armii i chcec do walki sil obrony danego
                                terytorium.
                                Ale tak ogolnie to nie o to chodzilo jesli dobrze zrozumialem.
                            • browiec1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 15:53
                              Co to jest praporszczyk?Chyba nie jest to zwiazane z proporcem?:)
                              • marek_boa Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 19:01
                                Rosyjski stopień odpowiadający Polskiemu stopniowi "Chorąży"!
                                -Pozdrawiam!
                                P.S. Rodowód taki sam "Proporzec" <-> "Chorągiew"!
                                • browiec1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 20:09
                                  Dzieki:)jak te jezyki sa podobne:P
                              • misza_kazak Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 20:03
                                browiec1 napisał:

                                > Co to jest praporszczyk?Chyba nie jest to zwiazane z proporcem?:)

                                TO jest podoficer. W naszej armii sa 2 stopnia praporszykow. Praporszik i starszyj praporszczyk.
                                • browiec1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 20:07
                                  No u nas jest tego troche wiecej.To cos jak u nas sierzant?
                                  • misza_kazak Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 20:47
                                    browiec1 napisał:

                                    > No u nas jest tego troche wiecej.To cos jak u nas sierzant?

                                    Nie. Sierzanci to i u nas sa. TO jest zolnierski stopien. A praporszczyk, to jak "niedopracowany" oficer. NCO po ameryksnski. Nie moze pelnic funkcji dowodczych. Zwykel kieruja sluzbami pomocniczymi w jednostkach.
                                    Jak u nas mowia "kurica nie ptica - praporszczyk nie oficer".
                                    • browiec1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 20:56
                                      Juz mi Marek napisal co to jest u nas:)
                        • browiec1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 15:48
                          1.No wlasnie pytanie kto wygra.I czy jakis Twoj wrog nie bedzie na
                          wyzszym stanowisku porewolucyjnym niz Ty.
                          Poza tym represjonowano nie tylko wierchuszke,jak w wypadku kiedy
                          Stalin wybijal mozliwych i wyimaginowanych wrogow.Zwykli ludzie tez
                          obrywali.
                          2.Sytuacja jest jak na razie z gatunku s-f wiec mozna tylko snuc
                          rozne teorie.Wladze w Rosji tylko zmieniaja tych ktorzy zarabiaja
                          jak same dojda do wladzy.Wiec nie jest wykluczona jakas
                          anarchia,skoro np. milicja w regionach robi co chce.Wojsko tez jest
                          skorumpowane.A poza tym "jednosc" armii widac bylo np. w wypadku
                          puczu janajewa.
                          3.Tu nie chodzi nawet o walki jednej armii z druga ale roznych grup
                          wplywu.A to dopiero moze za soba pociagnac rozwalke wojskowa.
                          4.Odnosnie ataku bronia jadrowa chodzilo mi o to samo co na poczatku-
                          ze jak sie zrobi przykladowa rozpierducha w Rosji bron atomowa moze
                          zniknac o wiele latwiej niz przy w miare stabilnej sytuacji Twojego
                          kraju.

                          P.S.Z nim bys sie chyba dogadal,tez nie lubi Putina:P
                          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8148507,Brudzinski__Jestem_dumny__ze_prezes_nie_przyjal_kondolencji.html
                    • maccard Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 06:46
                      misza_kazak napisał:

                      > Co to znaczy falszywych? Sprecyzuj?
                      > Bo w wiekszosci przypadkow donosy sa prawdziwe. Po areszcie osobe przesluchiwan
                      > o i jesli potwierdzono ich prawdziwosc to wyrok.

                      Pilny uczeń towarzysza Wyszyńskiego, gratuluję.

                      Prawdziwość donosu była potwierdzana przez przyznanie się. Dowody materialne nie
                      były potrzebne.

                      Teraz przypomnij nam jeszcze, jak łagodny był wymiar stalinowskiej
                      "sprawiedliwości", bo rozstrzelano tylko milion ludzi, a nie że zamordowano
                      różnymi sposobami kilkanaście milionów jak twierdzi podła propaganda zachodnia.
                      • niegracz Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 07:46

                        > misza_kazak napisał:
                        >
                        > > Co to znaczy falszywych? Sprecyzuj?
                        > > Bo w wiekszosci przypadkow donosy sa prawdziwe. Po areszcie osobe przeslu
                        > chiwano i jesli potwierdzono ich prawdziwosc to wyrok.
                        >..
                        Ostatnio na Zachodzie popularna jest ksiażka- wspomnienia dziewczyny , ktora
                        jako nastolatka została skazana
                        za ..
                        przygotowywanie zamachu na Stalina.

                        Oskarżono ją na podstawie jej własnego pamiętnika - rewizja w domu.
                        Dziewczyna była naprawdę mądra - zamieściła w pamiętniku bardzo celną
                        ocenę systemu stalinowskiego.

                        Oczywiście w śledztwie przyznała sie do przygotowywania zamachu na Stalina
                        bo śledczy sowieccy byli w tej dziedzinie mistrzami.


                        Uwaga: ksiażka ta w ogóle nie interesuje czytelników w .. Rosji.

                        Rosjanie nadal - w wiekszości - nie chcą znać prawdy o czasach stalinowskich.
                        • anton_1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 09:35
                          Pederaści i politycy SLD przejdą dziś przez Warszawę pod osłoną
                          polskiej policji, władze Rosji nie pozwalają na takie szerzenie
                          lewackiej demoralizacji.
                          • marek_boa Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 09:42
                            Znaczy się Twierdzisz Anton ,że w Warszawie będą defilować pedofile?!??? No to
                            jakaś nowość chyba jednak?! No i inne głupie pytanie - co to ma wspólnego z
                            tematyką militarną????!
                            -Pozdrawiam!
                          • browiec1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 17.07.10, 15:38
                            Wladze Rosji pozawalaja tylko na demonstracje Naszych:) A co do
                            reszty-rozumiem ze sa upaly i w pale grzeje ale nie opowiadaj glupot.
            • ignorant11 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 06.07.10, 00:53
              misza_kazak napisał:

              > anton_1 napisał:
              >
              > > Miszka, nie warjuj, przecież to może przeczytać FSB :)
              >
              > POzdrowienia dla federalow w takim razie :)
              > Wielka szkoda ze pod Smolenskiem spadl samolot z polskimi elitami a nie
              rosyjsk
              > imi..

              No to szczerze załujemy obaj...
              :))

              >
              >
          • peczeneg Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 04.07.10, 16:29
            [URL=http://www.radikal.ru][IMG]
            http://s47.radikal.ru/i116/1007/e2/3eb4680b9e2c.jpg[/IMG][/URL]
    • arr.re Odśmieciłby ktoś to forum... 01.07.10, 08:49
      • bmc3i Re: Odśmieciłby ktoś to forum... 01.07.10, 09:48
        Tak. Wcisnalem "skasuj" przy Twoim poscie.
        • billy.the.kid Re: Odśmieciłby ktoś to forum... 02.07.10, 13:28
          tzn.matruś ze jesteś kapusiem-jednocześnie kapowanym-przy twoim też wcisnąłem.
          • browiec1 Re: Odśmieciłby ktoś to forum... 03.07.10, 14:56
            Mozecie sobie wciskac do woli-Psycho i tak kieruje sie jedynie
            swoimi wlasnymi wytycznymi w kasowaniu;)
            • billy.the.kid Re: Odśmieciłby ktoś to forum... 03.07.10, 16:04
              no może nie wytycznymi a swą głąbąką mądrością i poczuciem sprawiedliwości/ludowej/.
              • browiec1 Re: Odśmieciłby ktoś to forum... 03.07.10, 20:23
                O wlasnie cos w tym stylu.
                • viking2 Re: Odśmieciłby ktoś to forum... 04.07.10, 20:23
                  No i dobrze, ze kieruje sie swoimi wlasnymi sympatiami (i antypatiami). Naprawde
                  o wiele lepiej jest przestac udawac to cale "poszanowanie dla woli ogolu",
                  "utrzymywanie odpowiedniego poziomu", poprawnosc polityczna i inne podobne
                  idiotyzmy i powiedziec wprost: Tak, bede usuwal - albo zatrzymywal i jeszcze
                  powtarzal grubym drukiem - te posty, ktore mi sie spodoba, po moim wlasnym
                  uwazaniu. Ten tam, ma idiotycznego nicka, to mu skasuje, bo tak chce. Ten drugi
                  wprawdze glupio pisze, ale ladnie sie nazywa, to on moze zostac. A tamtego znam
                  osobiscie i jego morda mi sie nie podoba, to jemu wszystko usune.

                  I od razu wyjmuje sie z reki bron wszystkim, ktorzy z wypiekami na twarzach
                  szepcza po katach "kumoterstwo", "po uwazaniu usuwa", "niesprawiedliwosc i
                  prywata". Bo ten, ktorego o to wszystko podejrzewaja mowi wprost "tak, tak
                  wlasnie robie - to jaki konkretnie jest wasz problem? Komu sie nie podoba, niech
                  wy...la."
                  • browiec1 Re: Odśmieciłby ktoś to forum... 05.07.10, 03:23
                    "niech wy...la." - jak najbardziej,ale ktos kto by robil w sposob
                    jaki to opisales.
                  • maccard Re: Odśmieciłby ktoś to forum... 05.07.10, 09:39
                    viking2 napisał:

                    > No i dobrze, ze kieruje sie swoimi wlasnymi sympatiami (i antypatiami). Naprawd
                    > e
                    > o wiele lepiej jest przestac udawac to cale "poszanowanie dla woli ogolu",
                    > "utrzymywanie odpowiedniego poziomu", poprawnosc polityczna i inne podobne
                    > idiotyzmy

                    Na szczęście to nie jest rozgłośnia Radia Maryja, ani Nasz Dziennik.
                    • conn-x-5 Bog jest wielki , wysluchal moich modlow i poslal 06.07.10, 00:30
                      PIS-oszlomow w zapomnienie...
                      Narescie bedzie spok.
                      Zacznijmy od tego ze powinnismy postawic wielki mur z wschodnia
                      strona naszego kraju i nazwijmy ich Bolandia lub Wolandia.
                      wpuszczac za okazaniem swiadectwa lekarskiego ze maja dobre
                      sklepienie inaczej kopa w dupe niech wracaja na swoje rancha.
                      Na necie znalazlem stronke ktora podaje gdyz mysle ze warto.
                      Stronka jest o wypadku pod smolenskiem , pisze facet ktory jest w
                      temacie a nie pindolenie debili pis-klozetowych.

                      swietokrzyskie.racja.org.pl/art/szart13.php
                    • viking2 Re: Odśmieciłby ktoś to forum... 06.07.10, 01:18
                      maccard napisał:
                      > Na szczęście to nie jest rozgłośnia Radia Maryja, ani Nasz Dziennik.

                      Moze i nie jest, ale co i raz ktos skarzy sie, ze usunieto mu post, w ktorym ani
                      nie bluzgal, ani nie szerzyl nienawisci, ani nie wyglaszal osobistych zniewag
                      pod niczyim adresem. To dlaczego mu post zniknal? Proste, moderator go po prostu
                      nie lubi. Ludzka rzecz, wolno mu, ale dlaczego nie powiedziec tego uczciwie wprost?
                      • maccard Re: Odśmieciłby ktoś to forum... 06.07.10, 09:06
                        viking2 napisał:

                        > > co i raz ktos skarzy sie, ze usunieto mu post, w ktorym an
                        > i
                        > nie bluzgal, ani nie szerzyl nienawisci, ani nie wyglaszal osobistych zniewag
                        > pod niczyim adresem.

                        W takie zapewnienia niekoniecznie trzeba wierzyć.
    • big_gadu Re: Wieża waliła pałka w tu154 10.07.10, 20:29
      jak na razie to nikt nie wpadł na to,
      wieża przywaliła pałką naszemu TU154 w kadłub !
      i dlatego on zboczył w drzewa z trasy !
      z tego powodu są różnice zeznań !

      • van_pomidor Re: Wieża waliła pałka w tu154 10.07.10, 20:49
        Big chyba ty dostałeś tą pałą przed tym swoim wpisem? Zgadłem? :)
        • browiec1 Re: Wieża waliła pałka w tu154 11.07.10, 18:51
          E tam,wersja tak samo dobra jak ta ze prezydenta zamordowano.I ze
          zgineli smiercia meczenska.
          • bibolek1234 Re: Wieża waliła pałka w tu154 16.07.10, 18:18
            narodzil sie nowy popidol lech diana kaczynski
            • browiec1 Re: Wieża waliła pałka w tu154 17.07.10, 15:38
              Dobre:)
          • bmc3i Re: Wieża waliła pałka w tu154 16.07.10, 18:39
            browiec1 napisał:

            > E tam,wersja tak samo dobra jak ta ze prezydenta zamordowano.I ze
            > zgineli smiercia meczenska.

            Cos dla Ciebie browiec


            wyborcza.pl/1,76842,8144794,Palikot_gotowy_zalozyc_nowa_partie.html
            • browiec1 Re: Wieża waliła pałka w tu154 17.07.10, 15:40
              Dziekuje,a tu mam cos dla Ciebie
              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8148285,Adwokaci__Pytania_Palikota_sa_zasadne__O_alkohol_i.html
              Moze sie odnajdziesz pod palacem,tacy mili ludzie tam siedza?
              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8147087,Obroncy_krzyza_do_harcerzy__Dogadujecie_sie_z_nikczemnikami.html
              • bmc3i Re: Wieża waliła pałka w tu154 17.07.10, 19:11
                browiec1 napisał:

                > Dziekuje,a tu mam cos dla Ciebie
                > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8148285,Adwokaci__Pytania_Palikota_sa_zasadne__O_alkohol_i.html


                No widzisz, skoro pytania palikota sa zasadne, przeto ma racje - a jak tu nie
                zapisac sie do parti czlowieka ktaory ma racje, browiec?

                Na szczescie, rpzezylismy Tyminskiego, Leppera, Kononowicza, przezyjemy i Palikota.


                > Moze sie odnajdziesz pod palacem,tacy mili ludzie tam siedza?
                > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8147087,Obroncy_krzyza_do_harcerzy__Dogadujecie_sie_z_nikczemnikami.html
                • browiec1 Re: Wieża waliła pałka w tu154 17.07.10, 20:04
                  Racja,przezyjemy palikota,przezyjemy i jarka z psycholem Brudzinskim.
                  • rzewuski1 Lech Kaczynski jest winien tej katastrofie 23.07.10, 17:58
                    zmusili pilotów do ladowania w bardzo trudnych warunkach pogodowych
                    nagrdoa za te bezsesnsowne ryzyko było pochowanie na wawelu
                    wyc sie sie chce



                    lubie placki
                    • bmc3i Re: Lech Kaczynski jest winien tej katastrofie 31.07.10, 22:22
                      rzewuski1 napisał:

                      > zmusili pilotów do ladowania w bardzo trudnych warunkach pogodowych
                      > nagrdoa za te bezsesnsowne ryzyko było pochowanie na wawelu
                      > wyc sie sie chce
                      >
                      >

                      A co powiesz jak na koncu sie okaze ze nie bylo zadnych naciskow na pokladzie?
                      • rzewuski1 Re: Lech Kaczynski jest winien tej katastrofie 01.08.10, 14:50
                        były
                        niby jak moze sie okazac ze nie było?
                        • bmc3i Re: Lech Kaczynski jest winien tej katastrofie 13.08.10, 23:09
                          rzewuski1 napisał:

                          > były
                          > niby jak moze sie okazac ze nie było?
                          >
                          >
                          >

                          A no tak, ze wszystko co na ten temat wiesz, to palikotowanie. Wiec byly....
    • niegracz Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke 30.07.10, 20:29
      wg wiarygodnego experta
      radzieckiego
      - tak
      forum.gazeta.pl/forum/w,1157,114765123,114765123,Rosyjska_wersja_najbardziej_prawdopodobna.html
      • aso62 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke 30.07.10, 20:39
        Niegracz, kiedy do twojej pustej mózgownicy dotrze, że kontroler nie
        sprowadza samolotu na ziemię?
        • browiec1 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke 31.07.10, 01:03
          Wszyscy odpowiedzialni za katasrofe i tak juz nie zyja,a
          przynajmniej wiekszosc.
          • bmc3i Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke 31.07.10, 22:25
            browiec1 napisał:

            > Wszyscy odpowiedzialni za katasrofe i tak juz nie zyja,a
            > przynajmniej wiekszosc.



            To koncowe "a przynajmniej wiekszosc" to czyja asekuracja? :)
        • niegracz Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke 31.07.10, 10:37
          aso62 napisał:

          > Niegracz, kiedy do twojej pustej mózgownicy dotrze, że kontroler nie
          > sprowadza samolotu na ziemię?
          aso

          umiesz ruszyć pustym łbem a nie tylko czepiać się słówek ?

          rozumiesz w ogóle co to znaczy gdy kontroler podaje załodze

          - bort 101 na kursie i glissadzie

          - Czy to jest mówione tylko ot tak - czy ma jakieś znaczenie dla podejscia ?
          • aso62 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke 31.07.10, 14:26
            Ma to znaczenie takie, że kontroler może wyprowadzić samolot w
            miejsce z którego załoga nie będzie mogła wykonać lądowania. Wtedy
            trzeba przerwać podejście i spróbować jeszcze raz, z czym się wiąże
            strata czasu, paliwa i, na lotniskach o dużym ruchu, balagan w
            powietrzu. Natomiast dla katastrofy w Smoleńsku nie ma to żadnego
            znaczenia, bo tam, z definicji, na wysokości decyzji powinni byli
            przerwać podejście.

            Chciałbym też zauważyć, że dotąd nikt wiarygodnie nie wykazał, że
            kontroler podawał złe informacje załodze.
            • niegracz Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke 31.07.10, 22:10
              aso62 napisał:

              > Ma to znaczenie takie, że kontroler może wyprowadzić samolot w
              > miejsce z którego załoga nie będzie mogła wykonać lądowania.
              .
              O tym właśnie piszę.


              Wtedy
              > trzeba przerwać podejście i spróbować jeszcze raz,
              .
              I taki był plan kapitana uzgodniony z wieżą
              - patrz stenogram
              dodatkowo jest wyrównanie lotu na 100 m( tak mówi stenogram);

              na razie nie wiadomo dlaczego
              a) samolot znalazł się miejscu w którym w żadnym razie lecąc na autopilocie
              nie powinien się znaleźć
              b) dlaczego kontroler podał mylna infomację ze schodzą po glissadzie
              gdy już byli pod nią

              co więcej kontoler im poźniej tym mniej mówi
              a wtedy akurat każda sekunda jest wAŻna
              jesli kontorler zauważa że załoga schodzi ze ściezki


              Natomiast dla katastrofy w Smoleńsku nie ma to żadnego
              > znaczenia, bo tam, z definicji, na wysokości decyzji powinni byli
              > przerwać podejście.
              > .
              dla katastrofy ma to znaczenie
              - gdyby kontoler podal prawdziwa informację - bort 101 pod glissada na
              kursie załoga by zareagowała
              - nie wiemy na razie czy załoga miała wlasciwe dane o połozeniu
              - czy popełniła błąd w odczycie danych
              - czy była awaria wskaźników etc
              Natomiast kontroler widział niewłaściwe zejście
              - i winien ostrzec załogę

              nie zrobił tego




              > Chciałbym też zauważyć, że dotąd nikt wiarygodnie nie wykazał, że
              > kontroler podawał złe informacje załodze.
              ..
              Wykazał, wykazał
              • aso62 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke 31.07.10, 23:27
                niegracz napisał:

                > O tym właśnie piszę.

                Ale to jest zupełnie nieadekwatne do tego przypadku.

                > I taki był plan kapitana uzgodniony z wieżą
                > - patrz stenogram
                > dodatkowo jest wyrównanie lotu na 100 m( tak mówi stenogram);

                To nie był żaden plan tylko normalna procedura lądowania w trudnych
                warunkach atmosferycznych. Pilot się jednak do niej nie zastosował.

                > dla katastrofy ma to znaczenie
                > - gdyby kontoler podal prawdziwa informację - bort 101 pod
                > glissada na kursie załoga by zareagowała

                A jakie znaczenie miałaby ich reakcja gdy byli powyżej 100 metrów?
                Do wypadku doszło bo zeszli poniżej tej wysokości, do czego nie
                mieli prawa.
                • niegracz Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke 01.08.10, 15:29
                  aso62 napisał:

                  > niegracz napisał:
                  >

                  >
                  > Ale to jest zupełnie nieadekwatne do tego przypadku.
                  .ależ jest
                  twoim zdaniem nie jest

                  > To nie był żaden plan tylko normalna procedura lądowania w trudnych
                  > warunkach atmosferycznych. Pilot się jednak do niej nie zastosował.
                  .
                  wiesz dlaczego ?
                  normalna procedurą jest ze to kontoler podaje poszczególne komendy
                  dotyczace podchodzenia

                  np. czwarty zwrot

                  a tu kontroler czekał co powie pilot a potem powtarzał

                  zagadek jest wiele

                  >

                  > A jakie znaczenie miałaby ich reakcja gdy byli powyżej 100 metrów?
                  > Do wypadku doszło bo zeszli poniżej tej wysokości, do czego nie
                  > mieli prawa.
                  ..
                  nie wiadomo dlaczego zeszli poniżej
                  nie wiadomo jaka była predkość schodzenia
                  podejrzenie że zbyt duża-
                  ale pewne jest że kontroler nie ostrzegł załogi że schodzą poniżej glissady
                  nie ostrzegł ze schodzą w wąwóz a nie na pas
                  • aso62 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke 01.08.10, 18:29
                    niegracz napisał:

                    > wiesz dlaczego ?

                    Nie i nie ma to znaczenia dla kwestii ew. winy kontrolera. To
                    problem pilota i ew. innych osób na pokładzie.

                    > normalna procedurą jest ze to kontoler podaje poszczególne
                    > komendy dotyczace podchodzenia

                    Kontroler nie wydaje pilotowi komend, nie jest jego przełożonym żeby
                    nim komenderować. Zupełnie nie rozumiesz tych zależności i stąd
                    m.in. pieprzysz od rzeczy.

                    > a tu kontroler czekał co powie pilot a potem powtarzał

                    Bo to pilot ląduje, kontroler mu w tym jedynie pomaga oraz wydaje
                    zezwolenie na lądowanie.

                    > nie wiadomo dlaczego zeszli poniżej
                    > nie wiadomo jaka była predkość schodzenia
                    > podejrzenie że zbyt duża-

                    I co to ma wspólnego z kontrolerem?

                    > ale pewne jest że kontroler nie ostrzegł załogi że schodzą
                    > poniżej glissady
                    > nie ostrzegł ze schodzą w wąwóz a nie na pas

                    Po pierwsze, nie schodzili poniżej ścieżki tylko powyżej.
                    Dopiero w samej końcówce znaleźli się poniżej, kiedy zeszli poniżej
                    100 metrów.

                    Po drugie, kontroler ostrzegł ich tylko trochę za późno. Dlaczego za
                    późno? Dowiemy się kiedy ujawnią jego zeznania. Możemy pospekulować,
                    że początkowo sądził, że samolot zszedł poniżej 100 m siłą
                    bezwładności i za chwilę pilot wyciągnie go na właściwy pułap. Mam
                    silne podejrzenie graniczące z pewnością, że kiedy Tu zszedł poniżej
                    100 m zniknął z radaru kontrolera albo obraz był na tyle niewyraźny,
                    że kontroler nie mógł się zorientować co się z samolotem dzieje. Na
                    tym polegają te minima - jeżeli minimum wynosi 100 m to znaczy to,
                    że urządzenia na lotnisku zapewniają w miarę dokładne śledzenie
                    samolotu do pułapu 100 m. A poniżej mogą pokazywać nic albo głupoty.

                    Dlatego kontrolerowi zajęło kilka sekund na zorientowanie się, że
                    coś jest mocno nie tak. Ale załoga przecież wiedziała, że są poniżej
                    100 metrów i, sądząc po stenogramie, specjalnie się tym nie
                    przejęła, choć powinna.
                    • niegracz Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke 23.08.10, 21:57
                      aso62 napisał:

                      >
                      >
                      > Nie i nie ma to znaczenia dla kwestii ew. winy kontrolera.
                      ,są różne zdania na ten temat

                      np.

                      kolejna trafna opinia rosyjska

                      Андрей Илларионов
                      2) При продолжении полета по глиссаде, по которой диспетчер вел самолет в
                      течение 90 секунд с 10:39:08,7 до 10:40:38,7, самолет врезался бы в землю
                      примерно в 900 метрах от торца ВПП.
                      Przy kontynuowaniu lotu po ścieżce , po której kontroler prowadził
                      samolot przez 90 sekund od 10:39:08,7 do 10:40:38,7 samolot wbiłby się w
                      ziemię około 900 metrów początku pasa.


                      Nawet więc gdyby samolot nie obniżył gwałtownie lotu przy końcu ścieżki -
                      jak to miało prawdopodobnie miejsce - kontroler prowadził samolot .. na
                      manowce.
                      • aso62 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke 23.08.10, 22:12
                        A czy do ciebie dalej nie dociera, że kontroler sprowadza samolot
                        tylko do wysokości decyzji? W danych warunkach załoga powinna była
                        przerwać zniżanie po osiągnięciu 100 metrów, wtedy niezależnie co
                        robił kontroler nie groziłoby im wlecenie w manowce. Więc to nie
                        jest przyczyna wypadku.
                        • niegracz Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke 23.08.10, 22:21
                          aso62 napisał:

                          > A czy do ciebie dalej nie dociera, że kontroler sprowadza samolot
                          > tylko do wysokości decyzji? W danych warunkach załoga powinna była
                          > przerwać zniżanie po osiągnięciu 100 metrów, wtedy niezależnie co
                          > robił kontroler nie groziłoby im wlecenie w manowce. Więc to nie
                          > jest przyczyna wypadku.
                          ..
                          Czy nie dociera do ciebie ,ze z reguły nie ma jednej przyczyny
                          katastrofy ?( O ile nie jest to zamach czy np. wybuch silnika)
                          tylko splot co najmniej kilku przyczyn.
                          Przeczytaj łaskawie raport MAK o katastrofie Tu-134
                          postępowanie kontrolera uznaje się tam za jedna z przyczyn.
                          Choc samolot ladował w silnej mgle,



                          • marek_boa Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke 23.08.10, 22:27
                            Niegracz Ty się może w końcu na coś Zdecyduj?! Skoro Twierdzisz,że MAK kłamie i
                            oszukuje czyli nie jest wiarygodny to albo nie Podpieraj się ich raportami albo
                            zmień "płytę"!:)
                          • aso62 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke 23.08.10, 22:48
                            Ja doskonale rozumiem, że nie ma jednej przyczyny ale, w przypadku
                            Smoleńska, postępowanie kontrolera do nich nie należało.

                            Raport przeczytałem i nie znalazłem we wnioskach końcowych zapisów o
                            winie kontrolera.
                            • niegracz Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke 24.08.10, 22:02
                              aso62 napisał:


                              > Raport przeczytałem i nie znalazłem we wnioskach końcowych zapisów o
                              > winie kontrolera.
                              .
                              raport czytałeś nieuważnie
                              czytając za pierwszym razem zajęło mi 3 minuty by dojść do fragmentów w
                              których jest mowa o winie kontrolera ) oczywiście nie jest jedynym winowajcą)
                              przyczyna wypadku jest złożona

                              raport pokazuje ze kontroler mogł zapobiec katastrofie gdyby..
                              .. jest to podane w raporcie
                              raport omawia to dokładnie na kilku stronach
                              • aso62 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke 24.08.10, 22:25
                                niegracz napisał:

                                > raport czytałeś nieuważnie czytając za pierwszym razem zajęło
                                > mi 3 minuty

                                Co tylko jak świadczy o tym jak ty pobieżnie i nieuważnie
                                przeczytałeś raport. Ja go przeczytałem od początku do końca i
                                zajęło mi to sporo dłużej niż 3 minuty.

                                > by dojść do fragmentów w których jest mowa o winie kontrolera

                                Czyli jakich konkretnie fragmentów? Która strona?

                                Przyczyny wypadku są opisane w rozdz. 4 Zakluczenije (str.30) i nic
                                tam nie ma o "winie" kontrolera.

                                > raport pokazuje ze kontroler mogł zapobiec katastrofie
                                > gdyby..

                                ...złamał procedury. Bo jedną z konkluzji MAK było, że w dokumentach
                                normujących tryb i procedury pracy służb naprowadzania występują
                                luki i sprzeczności. Ale za to akurat trudno obwiniać kontrolera.
                                • niegracz Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke 25.08.10, 17:14
                                  aso62 napisał:

                                  >
                                  > Co tylko jak świadczy o tym jak ty pobieżnie i nieuważnie
                                  > przeczytałeś raport. Ja go przeczytałem od początku do końca i
                                  > zajęło mi to sporo dłużej niż 3 minuty.
                                  .
                                  nie zrozumiałes prostego zdania:
                                  dotarcie do czegoś
                                  a przeczytanie to dwie różne sprawy :))
                                  >
                                  > Czyli jakich konkretnie fragmentów? Która strona?
                                  > .
                                  stoi jak byk napisane


                                  Ciekawe czy ktos z forum potrafi przeczytac i zrozumieć prosty przekaz
                                  w języku rosyjskim.

                                  Komisja jasno wskazała jakie błedy popełnił kontroler
                                  co powinien zrobić a czego nie zrobił
                                  a gdyby zrobił to co mógł najprawdopodobniej do katastrofy be nie doszło.
        • niegracz Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke 23.08.10, 20:08

          aso62 napisał:

          > Niegracz, kiedy do twojej pustej mózgownicy dotrze, że kontroler nie
          > sprowadza samolotu na ziemię?

          .
          aso - kiedy do Twojej pustej mózgownicy dotrze
          ze sprowadza

          nie sidzi o tak przy monitorze i tylko sie gapi

          sprowadza bo ma ku temu narzedzia

          oto przykład wniosków komisji MAK z katastrofu Tu-134
          która obciaża w znacznym stopniu kontrolera lotu za udział w spowodowaniu
          katastrofy (podobne okolicznosci)
          kontroler miał do dyspozycji system PAR typy TESLA RCP-5
          podobny do RSP-6

          www.mak.ru/russian/investigations/2007/65021/Ty-134_17-03-2007.pdf







    • tornson A twoja główka rozbiła chyba flakonik, 31.07.10, 19:14
      stąd zapewne to uszkodzenie mózgu.
    • niegracz Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 13.08.10, 21:24
      ma swój udział w rozbiciu
      jest uzasadnione podejrzenie że podawała informacje wprowadzjace w bład

      oraz że nie ostrzegła samolotu gdy juz wyraxnie było ponizej ściezki co
      dobrze widąc na ekranach stacji RSP

      co do instruckji obowiązujacej kontolera:
      115. РЗП имеет право:
      ...
      передавать экипажу информацию: "На глиссаде, на курсе", если величина ошибки не
      превышает одной трети линейных размеров зоны допустимых отклонений;

      Это означает, что на удалении 6 км величина ошибки не превышала 16 метров, на
      удалении 4 км - 10,6 метров, на удалении 3 км - 8 метров, на удалении 2 км - 5
      метров. Только в этом случае РЗП имел право говорить "на глиссаде".
      cały czas az do 25 sekund przed katastrofa kontroler potweirdzał ze
      samolot jest na ścieżce

      czy rzeczywiscie samolot nagle zaczał się gwałtownie zniżac ? ? I dlaczego ?
      • aso62 Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 13.08.10, 22:51
        niegracz napisał:

        > cały czas az do 25 sekund przed katastrofa kontroler
        > potweirdzał ze samolot jest na ścieżce

        No i ch... z tego Niegracz. Zachowanie załogi i profil lotu wyraźnie
        wskazują, że chłopcy mieli własny plan i nie miało znaczenia czy
        kontroler im podaje dobre dane, niedobre czy może śpiewa przeboje
        Ałły Pugaczowej. Mieli w dupie jego, jego ścieżkę i co do nich mówi.
        Co najwyżej, w przypadku tej Pugaczowej, wyłączyliby radio.

        I dalej nie dociera do ciebie, że do niczego by nie doszło gdyby
        zgodnie z regulaminem zatrzymali się na 100 metrach.

        > czy rzeczywiscie samolot nagle zaczał się gwałtownie
        > zniżac ? ? I dlaczego?

        Bo najprawdopodobniej taki mieli plan - zrobić szczura. Tylko się
        pierdykneli w obliczeniach (nie dziwne biorąc pod uwagę ich
        doświadczenie) i zamiast przebić mgłę za jarem wlecieli w niego.
        Nawigacja wg GPS bez technicznego wspomagania z ziemi jest o wiele
        trudniejsza niż się niektórym wydaje i dlatego, z wyjątkiem USA i
        Kanady, zakazane jest posiłkowanie się GPS w sytuacjach jak w
        Smoleńsku.
    • funky.dragon Re: Wieza rozbiła prezydencką tutke? 12.09.10, 10:42
      Dla Ignoranta (jesli tego nie zna) :www.youtube.com/watch?v=0kMeYu-VIo4&feature=player_embedded
Inne wątki na temat:
Pełna wersja