niegracz
11.07.10, 10:25
Dlaczego po katastrofie nie ruszyli w kierunku wraku ?
Przecież to obowiązek nieść pomoc gdy życie kolegów (oficerów) jest
zagrozone .
Mogli byc na miejscu katastrofy w kilka minut.
Dlaczego dali się zastraszyc jakiemus straznikowi i potulnie wrócili do Jaka ?