Złom w sprytną broń, czyli nowy pomysł Chin

19.07.10, 18:38
www.taipeitimes.com/News/front/archives/2010/07/19/2003478290
Chiny mają w planie przebudować dużą ilośc starych myśliwców (kopie
Mig-15,17,19) na bezzałogowce a mają tego w składach ładnych kilka
tysięcy. Mają być pomocne w obezwładnianiu obrony powietrznej
Tajwanu. Przypuszczam,że będą to loty jednorazowe, ale zamieszanie
jakie moga wprowadzić jest ogromne, mnóstwo niepotrzebnie zużytych
tajwańskich rakiet z-p i p-p, których może później zabraknąć w
decydującym starciu. Poza tym mogą zostać wypuszczone jako "wabik"
przed właściwą falą, żeby Tajwan ujawnił pozycje swoich stanowisk
przeciwlotniczych co ułatwi zadanie chińskim wild-weaselom...

Pozdrawiam
    • anton_1 Re: Złom w sprytną broń, czyli nowy pomysł Chin 19.07.10, 19:10
      Nieźle kombinują, mają coraz większe możliwości finansowe, modernizacja
      chińskich sił zbrojnych idzie pełną parą, przemysł też stopniowo
      opanowuje nowe technologie, a jak wiadomo o Tajwanie Chiny nigdy nie
      zapomną, ale jakby szykowali inwazję to mało prawdopodobne że dałoby
      się to całkowicie ukryć, ale na pewno przygotowują różne warianty.
      • mamlas_1 Re: Złom w sprytną broń, czyli nowy pomysł Chin 19.07.10, 19:16
        Olimpiada minęła, Expo minęło, Chiny mają coraz więcej kasy, coraz
        nowoczesniejszą armię i coraz lepszą pozycje w świecie, Tajwan
        odwrotnie. Różnie może być. Niby próbują ostatnio zbliżyć się z
        Tajwanem przynajmniej handlowo, ale jak coś się nie uda to chyba nic
        nie jest w stanie obecnie Chińczyków powstrzymać.
        Pozdrawiam
        • jorl Re: Złom w sprytną broń, czyli nowy pomysł Chin 19.07.10, 19:38
          mamlas_1 napisał:


          > odwrotnie. Różnie może być. Niby próbują ostatnio zbliżyć się z
          > Tajwanem przynajmniej handlowo, ale jak coś się nie uda to chyba nic
          > nie jest w stanie obecnie Chińczyków powstrzymać.

          Jak to ostatnio usiluja sie handlowo zblizyc do Tajwanu? Przeciez caly ten nowy rozwoj Chin szedl z pomoca Tajwanskiej (i Hongkongskiej ale mniej) gospodarki. Wielkie fabryki w Chinach kontynentalnych sa zalozone i dalej kierowane przez Tajwanczykow. W Chinach Pekinskich mieszka na stale 1 milion Tajwanczykow (chyba juz ponad).
          Jak juz to moze powolutku Chiny Pekinskie beda sie otrzasac z opieki Tajwanczykow. Ale to potrwa, bez nich sobie nie daza tak zaraz rady w nowoczesnym Swiecie.

          Pozdrowienia

    • browiec1 Re: Złom w sprytną broń, czyli nowy pomysł Chin 20.07.10, 17:49
      Niezly pomysl,tylko pytanie na ile realny i czy jest (a mysle ze
      tak) rozpoznania przez o.plot. co jest zlomem jednorazowym a co
      samollotem bojowym.
    • kstmrv Re: Złom w sprytną broń, czyli nowy pomysł Chin 20.07.10, 18:18
      mamlas_1 napisał:

      > www.taipeitimes.com/News/front/archives/2010/07/19/2003478290
      > Chiny mają w planie przebudować dużą ilośc starych myśliwców (kopie
      > Mig-15,17,19) na bezzałogowce a mają tego w składach ładnych kilka
      > tysięcy. Mają być pomocne w obezwładnianiu obrony powietrznej
      > Tajwanu. Przypuszczam,że będą to loty jednorazowe, ale zamieszanie
      > jakie moga wprowadzić jest ogromne, mnóstwo niepotrzebnie zużytych
      > tajwańskich rakiet z-p i p-p, których może później zabraknąć w
      > decydującym starciu. Poza tym mogą zostać wypuszczone jako "wabik"
      > przed właściwą falą, żeby Tajwan ujawnił pozycje swoich stanowisk
      > przeciwlotniczych co ułatwi zadanie chińskim wild-weaselom...
      >
      > Pozdrawiam

      Żydzi tak robili w 1982. Co prawda taki Mig 17 być może będzie do odróżnienia na radarze od prawdziwego samolotu, ale i tak mogą wprowadzić sporo zamieszania. Raz że systemy radarowe dysponują skończoną ilościa śledzonych celi więc jak nagle na radarach pojawi sie kilkaset celi, to może być problem. A dwa że nawet jak komputery radarów sobie poradzą, to i tak fala takich bezpilotowców może sie przydać jako "zasłona dymna" dla prawdziwych Migów. Prawdziwe Migi sobie będa lecieć wśród tej chmary 17-ek i 19-ek i rakiety pow-pow i ziem-pow będą miały duże problemy z zestrzeleniem prawdziwego Miga zamiast takiego bezpilotowca (albo wogóle sie pogubią bo komputerek Amraama jest dużo prostszy niż komputery radarów lotniczych i naziemnych).
Pełna wersja