Wywiad z Anatoijem Lebedem - pplk WDW

28.07.10, 17:02
W przeddzien 80 lecia WDW podaje wywiad z Bohaterem Rosji podpulkownikiem WDW z 45 pulku Anatolijem Lebediem.

www.kommersant.ru/doc.aspx?DocsID=1443609
Tutaj tlumaczenie na polski przez Google:

translate.google.com/translate?hl=ru&sl=ru&tl=pl&u=http%3A%2F%2Fwww.kommersant.ru%2Fdoc.aspx%3FDocsID%3D1443609
    • browiec1 Re: Wywiad z Anatoijem Lebedem - pplk WDW 28.07.10, 17:07
      Jakis krewny tego?
      en.wikipedia.org/wiki/Alexander_Lebed
      • misza_kazak Re: Wywiad z Anatoijem Lebedem - pplk WDW 28.07.10, 17:19
        browiec1 napisał:

        > Jakis krewny tego?
        > en.wikipedia.org/wiki/Alexander_Lebed

        Nie, general Lebed urodzil sie pod Rostowem, a podpulkownik Lebed pod Tallinem.
        • browiec1 Re: Wywiad z Anatoijem Lebedem - pplk WDW 28.07.10, 17:35
          Ale w sumie rodzaj wojsk ten sam:)
          • misza_kazak Re: Wywiad z Anatoijem Lebedem - pplk WDW 28.07.10, 17:49
            browiec1 napisał:

            > Ale w sumie rodzaj wojsk ten sam:)

            Bo Lebedi (Labedzie) chca latac :)
            • browiec1 Re: Wywiad z Anatoijem Lebedem - pplk WDW 29.07.10, 21:12
              No ci to wiecej skacza;))
              • misza_kazak Re: Wywiad z Anatoijem Lebedem - pplk WDW 30.07.10, 11:59
                browiec1 napisał:

                > No ci to wiecej skacza;))

                Ale jednak w powietrzu :))
                • browiec1 Re: Wywiad z Anatoijem Lebedem - pplk WDW 30.07.10, 16:11
                  NIby tak,ale jak tak latac lubia to najlepsze bylyby bombowce
                  strategiczne;) A z ptakow to ten by bardziej do nich pasowal jakis
                  nurkujacy.
                  • misza_kazak Re: Wywiad z Anatoijem Lebedem - pplk WDW 30.07.10, 16:59
                    browiec1 napisał:

                    > NIby tak,ale jak tak latac lubia to najlepsze bylyby bombowce
                    > strategiczne;) A z ptakow to ten by bardziej do nich pasowal jakis
                    > nurkujacy.

                    Anatolij Leben chciac zostac pilotem, ale go nie wzieli bo nie zaliczyl egzaminow i komisji. Dlatego wstapil w oddzial smieglowcowcow. Latal na nich w Afganie. Potem zostal najemnikiem w Jugoslawii po stronie Serbow. Od 1999 jest w CZecznie w skladzie 45 pulku zwiadu WDW.
                    • browiec1 Re: Wywiad z Anatoijem Lebedem - pplk WDW 30.07.10, 17:02
                      To u Was zolnierz zawodowy moze byc najemnikiem i nadal sluzyc w
                      rosyjskiej armii?
                      • misza_kazak Re: Wywiad z Anatoijem Lebedem - pplk WDW 30.07.10, 17:14
                        > To u Was zolnierz zawodowy moze byc najemnikiem i nadal sluzyc w
                        > rosyjskiej armii?

                        Jesli byl öchotnikie" (dobrowolcem) po wlasciewej "naszej" stronie, to dlaczego nie? A jesli np. sluzyl najemnikiem w Gruzji, to nie.
                        • browiec1 Re: Wywiad z Anatoijem Lebedem - pplk WDW 30.07.10, 17:20
                          To tego nie reguluja jakies przepisy?Bo normalnie to sluzba w obcym
                          wojsku jest karana,niezaleznie czy wroga czy przyjaciela.
                          • misza_kazak Re: Wywiad z Anatoijem Lebedem - pplk WDW 30.07.10, 19:37
                            browiec1 napisał:


                            > To tego nie reguluja jakies przepisy?Bo normalnie to sluzba w obcym
                            > wojsku jest karana,niezaleznie czy wroga czy przyjaciela.

                            Ale on oficjalnie nie sluzyl w zadnym wojsku. Oficjalnie z 1994 po 1999 byl bezrobotny. Wyjechal do Serbii po wizie turystycznej, zapisal sie do oddzialu ochotniczego i tyle. Tak robili tysiace oficerow rosyjskich po rozwale ZSRR. Ja osobiscie znam kilku.
                            Wiec zadnych pretenzji ze strony WSRF do niego byc nie moze.
                            • browiec1 Re: Wywiad z Anatoijem Lebedem - pplk WDW 30.07.10, 19:54
                              Ja nie mowie o pretensjach tylko o tym ze u nas np. jesli ktos by
                              sluzyl w legii cudzozoemskiej jest scigany.On pozniej znowu wstapil
                              do wojska?Mozna tak?
                              • misza_kazak Re: Wywiad z Anatoijem Lebedem - pplk WDW 30.07.10, 20:48
                                browiec1 napisał:

                                > Ja nie mowie o pretensjach tylko o tym ze u nas np. jesli ktos by
                                > sluzyl w legii cudzozoemskiej jest scigany.

                                U nas tez. Ale w legii nielegalnie sluzyc si enei da, a w Jugoslawii i innych panstwach mozna.

                                On pozniej znowu wstapil
                                > do wojska?Mozna tak?

                                Przeciez mowie, ze z punktu widzenia prawnego byl bezrobotny i nie ma zadnych zasad zeby zabronic mu sluzbe w wojsku.
                                • panzerviii Re: Wywiad z Anatoijem Lebedem - pplk WDW 30.07.10, 21:30
                                  ok Misza, ale w Polsce, nawet jeśli obywatel polski służył w
                                  jakiejkowliek obecej formacji nawet amerykańskiej :) to popełnia
                                  przestępstwo. Jeśli służył nawet nie w regularnej armii, ale w
                                  formacjach paramilitarnych nieposlkich popełnia przestepstwo. W
                                  więzeniach siedzieli nawet najemnicy walczacy po stronie Chorwatów,
                                  ktorzy cieszyli się sympatią i których po cichu wspierano.

                                  Misza zauważ, że nawet ten zakaz dotyczy polskiego obywatela
                                  kazdego, natomiast wojskowy może podpadac pod zdradę.

                                  W Rosji jest inaczej?
                                  • misza_kazak Re: Wywiad z Anatoijem Lebedem - pplk WDW 30.07.10, 23:33
                                    panzerviii napisał:

                                    > ok Misza, ale w Polsce, nawet jeśli obywatel polski służył w
                                    > jakiejkowliek obecej formacji nawet amerykańskiej :) to popełnia
                                    > przestępstwo. Jeśli służył nawet nie w regularnej armii, ale w
                                    > formacjach paramilitarnych nieposlkich popełnia przestepstwo.

                                    Ale chyba siedzieli ci ktorych zlapano na tym ze byli najemnikami, nie? :)
                                    U nas ustawa zabrania obywatelowi sluzyc oficjalnie w formacjach regularnych obcych panstw, a wyjazd turystyczny do obcego panstwa nie zabrania sie.

                                    > Misza zauważ, że nawet ten zakaz dotyczy polskiego obywatela
                                    > kazdego, natomiast wojskowy może podpadac pod zdradę.
                                    > W Rosji jest inaczej?

                                    Nie, ale najpierw trzeba udowodnic (jesli ktos tego zechce) ze czlowiek sluzyl w obcej formacji. Waszych "chorwatow" chyba zlapano podczas jakies misji ONZ i dlatego nie ma innego wyjscia dla polskiego rzadu.
                                    • panzerviii Re: Wywiad z Anatoijem Lebedem - pplk WDW 30.07.10, 23:56
                                      rozumiem o co chodzi

                                      Po prostu w Rosji na pewne rzeczy przymyka się oko, a na pewne nie.

                                      bycie najmnikiem w Gruzji i bycie najmnikiem w Serbii to
                                      przestępstwo, jednak was prokurator "Serba" zignoruje, a "Gruzinem"
                                      sie dobrze zajmie.

                                      Mam rację?
                                      • misza_kazak Re: Wywiad z Anatoijem Lebedem - pplk WDW 31.07.10, 00:53
                                        panzerviii napisał:

                                        > rozumiem o co chodzi
                                        >
                                        > Po prostu w Rosji na pewne rzeczy przymyka się oko, a na pewne nie.
                                        >
                                        > bycie najmnikiem w Gruzji i bycie najmnikiem w Serbii to
                                        > przestępstwo, jednak was prokurator "Serba" zignoruje, a "Gruzinem"
                                        > sie dobrze zajmie.
                                        >
                                        > Mam rację?

                                        Nie zupelnie. KK nikt nie zamienial, po prostu szukanie winnego, zbieranie dowodow, sad itp to bardzo droga sprawa. I jeszcze nie fakt ze goscia ukaraja. A w Naddniestrzu, Karabachie, Afgnistanie, afrykanskich panstwach, Balkanach itp. walczyli dziesiatki tysiecy (!) obywateli Rosji.
                                        Dlatego jesli nie ma jawnych dowodow na to ze czlowiek walczyl jako najemnik to gra jest nie warta swiec.
                                        Po prostu skala Rosji i Polski w tej kwestji jest absolutnie nie porownywalna. Wasze panstwo nie rozpadalo sie nie kawalki, ktorzy walczyli miedzy soba.
                                        Macie tych moze pareset "najmnikow" z Bosnii i Afryki i tyle. Mozecie ich badac i szukac dowody ich winy, u nas to nie ma sensu.
                                    • misza_kazak Kodeks karny. 30.07.10, 23:57
                                      Poszukalem w Kodeksie Karnym RF paragraf o sluzbie w innych armiach i najemnictwo o to co znalazlem.

                                      1) Zgodnie z gl. 32 i parafrafem 328 (Sluzba w rosyjskiej Armii) jesli czlowiek bedac obywatelem Rosji odsluzyl "sroczna" sluzbe w armii RF to moze sluzyc w obcej armii.

                                      2) Zgodnie z gl. 34 (Przestepstwa przecwiko pokoju i bezpieczenstwa ludskosci) i paragrafem 359 (Najemnictwo).
                                      1. Wyszkolenie, najmowanie i inne materialne wspomaganie najemnika, a takze jego wykorzystanie w zbrojnym konflikcie czy wojnie kara sie na 3 do 8 lat.
                                      2. To samo co wyzej, ale z wykorzystaniem swego stanowiska sluzbowego - na termin od 7 do 15 lat z konfiskacja mienia.
                                      3. Uczestnictwo najemnika w konflikcie - od 3 do 7 lat.
                                      Ale tutaj jest bardzo wazna wzmianka.
                                      Za najemnika uwaza sie czlowiek, dzialajacy w celu otrzymania materialnego wynagrodzenia i nie bedacy obywatelem lub stalym mieszkancem tego panstwa.

                                      Czyli jesli czlowiek jest ochotnikiem, czyli walczy za idee i nie ma dowodow ze jest na liscie platnych najemnikow to zadnej kary nie poniesie. Rowniez jesli ma stale zameldowanie w tym panstwie to tez nic jemu w Rosji nie grozi.

                                      A wiec, walczyc w obcych konfliktach mozna, ale zarabiac na tym nie.
                                      • browiec1 Re: Kodeks karny. 31.07.10, 00:57
                                        Czyli takie to wszystko ogolne zeby zawsze jakas furtka byla:) Jak
                                        rozumiem najemnik walczacy dla Gruzinow powie ze to dla idei i tez
                                        mu nic nie grozi;)
                                        Ale ciekawy jest fragment o obywatelstwie/zamieszkani-tam jest i a
                                        nie lub.Czyli nawet jesli omawiany zolnierz nie bral pieniedzy byl
                                        najemnikiem bo byl tam na wizie turystycznej.
                                        • misza_kazak Re: Kodeks karny. 02.08.10, 13:06
                                          browiec1 napisał:

                                          > Czyli takie to wszystko ogolne zeby zawsze jakas furtka byla:) Jak
                                          > rozumiem najemnik walczacy dla Gruzinow powie ze to dla idei i tez
                                          > mu nic nie grozi;)

                                          POwiedziec to moze wszystko co zechce, ale czy jemu sad i przysiegli uwierza to drugo sprawa.
                                          W to ze normalny rosyjski oficer pojechal bronic braci Slowian od NATO to Serbii uwierzy 100% Rosjan, bo to jest oczywiste, a w to ze ten sam oficer pojedzie do Gruzji walczyc _za darmo_ przeciwko obywatelom Rosji nie uweierzy nikt.
                                          Dlatego najemnik z Gruzji ma przejebane.

                                          > Ale ciekawy jest fragment o obywatelstwie/zamieszkani-tam jest i a
                                          > nie lub.Czyli nawet jesli omawiany zolnierz nie bral pieniedzy byl
                                          > najemnikiem bo byl tam na wizie turystycznej.

                                          Albo albo! Jesli nie otrzymal tam obywatelstwa [lub karty stalego pobytu] albo walczyl za pieniedzy to jest najemnikiem.
                                      • o333 Re: Kodeks karny. 31.07.10, 01:04
                                        Jednym słowem ujmując Lebed mógł i nadal może służyć gdzie chce skoro odbębnił
                                        obowiązek służby wojskowej w RF. Po za tym mam wrażenie że nasi forumowi
                                        dysputanci nie za bardzo wiedzą kim jest Pułkownik Lebed. Jak dla mnie numer
                                        jeden Dmitry Razumowski dwa Junus-Bek Jewkurow trzy Anatolij Lebed . Najlepsi
                                        dowódcy polowi w ciągu ostatnich 15 lat. Jest ich więcej ale większości ich
                                        nazwisk nigdy nie poznamy .
                                        • browiec1 Re: Kodeks karny. 31.07.10, 01:05
                                          Z tego co podal Misza gdyby go uznali za najemnika to wedlug kodeksu
                                          karnego powinien skonczyc w wiezieniu.
                                          • o333 Re: Kodeks karny. 31.07.10, 01:10
                                            browiec1 napisał:

                                            > Z tego co podal Misza gdyby go uznali za najemnika to według kodeksu
                                            > karnego powinien skonczyą w wiezieniu.
                                            Gdyby uznali , polecam biografię tego pana. Jego dokonania itd. Po za tym w
                                            armii RF służy kilkanaście tysięcy ludzi którzy 10/15 lat temu strzelali do
                                            wyżej wspomnianej Armii jak to sobie chcesz wytłumaczyć?
                                            • browiec1 Re: Kodeks karny. 31.07.10, 01:13
                                              Ja ty nie kwesionuje jego zaslug,jakie by one nie byly,tylko opieram
                                              sie na tym co podal Misza-a z wczesnijszych jego postow wynikalo ze
                                              pod najemnika by sie go dalo podciagnac.
                                              Co do tych kilkunastu tys ludzi-myslisz o Czeczenach,tak?Coz,to
                                              proste,amnestie,polityka,spokoj za spokoj itp.
                                              • o333 Re: Kodeks karny. 31.07.10, 01:24
                                                browiec1 napisał:

                                                > Ja ty nie kwesionuje jego zaslug,jakie by one nie byly,tylko opieram
                                                > sie na tym co podal Misza-a z wczesnijszych jego postow wynikalo ze
                                                > pod najemnika by sie go dalo podciagnac.
                                                > Co do tych kilkunastu tys ludzi-myslisz o Czeczenach,tak?Coz,to
                                                > proste,amnestie,polityka,spokoj za spokoj itp.
                                                Piękny Panie, czepiłeś się sprawy legislacyjnej w stosunku do P.Pułkownika
                                                Anatolia Lebidia dowódcy 45 SpN VDV o to że służył jako ochotnik/najemnik na
                                                Bałkanach ,prawda jest taka że nie ma żadnych dowodów na to że to robił oprócz
                                                tego ze tam był. Nie ma dowodów nie ma sprawa. I jak misza powiedział w
                                                mrocznych 90' wielu profesjonałów dawało swoje usługi tu i uwdzie , bo jeśli
                                                jest to jedyna rzecz którą potrafisz robić by godnie utrzymać rodzinę to to
                                                zrobisz
                                • browiec1 Re: Wywiad z Anatoijem Lebedem - pplk WDW 31.07.10, 00:58
                                  "Ale w legii nielegalnie sluzyc si enei da"-cos Ci sie tu chyba
                                  pomieszalo.
                                  A odnosnie tej sluzby to pytalem bardziej o cos innego-ze do 1994
                                  roku sluzyl i po 5 latach przerwy przyjeli go bez problemow znowu?
                                  • misza_kazak Re: Wywiad z Anatoijem Lebedem - pplk WDW 01.08.10, 19:59
                                    > "Ale w legii nielegalnie sluzyc si enei da"-cos Ci sie tu chyba
                                    > pomieszalo.

                                    Mialem na mysli ze nie mozesz sluzyc w Legii bez odpowiednich papierow, dopuszczenia, rejestracji w roznych rejestrach i bazach dannych. Jesli np. ktos zechce udowodnic ze tam sluzyl, to poprzez interpol czy jeszcze jak moze sprawdzic.
                                    A w przypadku sluzby w pridnestrowje i serbii jako ochotnik znalesc dowody godne w sadzie jest w zasadzie nierealnie (chyba tylko zlapac czlowieka w akcji po czyjejs stronie)

                                    > A odnosnie tej sluzby to pytalem bardziej o cos innego-ze do 1994
                                    > roku sluzyl i po 5 latach przerwy przyjeli go bez problemow znowu?

                                    Fo 1999 sluzyl. A dlaczego mieli by nie przyjac?? Podpisal kontrakt z wojskiem i tyle. Ja choc jutro moge pojsc sluzyc do Czeczni - tutaj wszystko prosto. Masz paszport i wojskowy bilet i jesli nei masz kryminalnych problemow to podpisujesz kontrakt.
                                    • panzerviii Browiec Misza chyba wyjaśnił dokładnie 02.08.10, 11:52
                                      Kilkuset najmnikami, co na Bałkanach służyło, może jeszcze z setka
                                      na Kaukazie, to nasz wymiar sprawiedliwości może się spokojnie zając.

                                      Gdyby Rosjanie chcieli łapać wszystkich swoich byłych zólnierzy co
                                      walczyli od Afgana, przez Kauzaz po Bałkany i Afrykę to by ich
                                      prokuratorzy tylko tym się zajmowali.

                                      To jednak pragmatyczny naród Rosjanie.

                                      a rzeczywiscie nikt z nas raczej nie wie, kto to był anatolij
                                      Lebied. Wiesz, Generała Polityka Lebieda, ktory zginał w katastrowie
                                      lotniczej, to my znamy i na swój sposob lubimy.
                                      • misza_kazak Re: Browiec Misza chyba wyjaśnił dokładnie 02.08.10, 12:59
                                        panzerviii napisał:

                                        > Kilkuset najmnikami, co na Bałkanach służyło, może jeszcze z setka
                                        > na Kaukazie, to nasz wymiar sprawiedliwości może się spokojnie zając.

                                        No wlasnie. Wy macie dziesiatki razy mniej najemnikow. I znacznie mniej problemow z kryminalem i z prawoporzadkiem w Polsce. POlicja z nudow moze sobie zajac sie tymi najemnikami. Ale mysle ze tez nie za bardzo pcha sie do tej zatei :)

                                        > Gdyby Rosjanie chcieli łapać wszystkich swoich byłych zólnierzy co
                                        > walczyli od Afgana, przez Kauzaz po Bałkany i Afrykę to by ich
                                        > prokuratorzy tylko tym się zajmowali.

                                        Wlasnie! I milicja i prokuratura i sady byli by zajeci zlapanie nikomu tak naprawde nie potrzebnych najemnikow, bo nic panstwo na tym by nie zarobilo a tylko stracilo - stracilo by kupe pieniedzy na sady i wiezienia i stracilo by wiele w zasadzie przyzwoitych ludzi - z rodzinami, praca itp. Krotko mowiac - bezsens.

                                        > a rzeczywiscie nikt z nas raczej nie wie, kto to był anatolij
                                        > Lebied. Wiesz, Generała Polityka Lebieda, ktory zginał w katastrowie
                                        > lotniczej, to my znamy i na swój sposob lubimy.

                                        Bo Aleksander Lebed byl bardzo znanym i popularnym politykiem i gubernatorem :)
                                        A lubicie chyba za ze wspieral bandyte Jelcyna. U nas za ten jego krok wlasnie on stracil popularnosc w narodzie. A tak gdyby byl wojskowym i nie pchal sie do polityki to byl by normalnym Kazakiem.
                                        • panzerviii Re: Browiec Misza chyba wyjaśnił dokładnie 03.08.10, 15:35
                                          wiesz, Misza, chyba kto kogo w rosyjskiej polityce popierał to
                                          przeciętny Polak się raczej nie orientuje. Lebied był taki ludzki i
                                          ciepły, no dobry człowiek był z niego po prostu.

                                          i w Polsce nawet mu wybaczono tekst, że może z Nadniestrza w ciągu 2
                                          dni przyjść Serbom z pomocą.

                                          No nie wiem, czy mu to Rumuni wybaczyli :)


                                          • marek_boa Re: Browiec Misza chyba wyjaśnił dokładnie 03.08.10, 16:07
                                            Panzer przeciętny Polak jeśli chodzi o gen.Lebiedzia to pamięta zazwyczaj tylko
                                            jeden jego tekst! Na pytanie dziennikarza jak to jest z demokracją w Rosji?! -
                                            Od. - W Rosji nigdy demokracji nie było i nie będzie!
                                            -Pozdrawiam!
                                          • misza_kazak Re: Browiec Misza chyba wyjaśnił dokładnie 03.08.10, 21:04
                                            panzerviii napisał:

                                            > wiesz, Misza, chyba kto kogo w rosyjskiej polityce popierał to
                                            > przeciętny Polak się raczej nie orientuje. Lebied był taki ludzki i
                                            > ciepły, no dobry człowiek był z niego po prostu.

                                            ))))))))))))))))

                                            Dobry zart. lebed... dobry? cieply? :))))

                                            Ok, uopewniles mnie - POlacy naprawde nie wiedza nic o rostyjskich politykach :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja