Groźba eksplozji na rosyjskim krążowniku

23.03.04, 11:14
Groźba eksplozji na rosyjskim krążowniku

Okręt flagowy rosyjskiej Floty Północnej, krążownik o napędzie atomowym "Piotr Wielki" może w każdej chwili wybuchnąć, poinformował we wtorek dowódca rosyjskiej Marynarki Wojennej, admirał Władimir Kurojedow.

"Okręt jest w takim stanie, że w każdej chwili może wylecieć w powietrze" - powiedział Kurojedow na konferencji prasowej

info.onet.pl/890364,12,item.html------
No to zaraz duma rosyjskiej floty moze zostać wspomnieniem....
    • Gość: kpt. Żbik Maskirowka ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.04, 11:50
      info.onet.pl/890364,12,item.html

      Niemożliwe! Na pewno jest to pindowska propaganda. Rosyjska Flota stosuje tylko
      maskirowke i dezinformację by zmylić takich rusofobów jak my ;-)



      • Gość: jeja Re: Maskirowka ;-) IP: 194.251.142.* 23.03.04, 12:06
        ten admirał to tez rusofob:)
        • Gość: kpt. Żbik Re: Maskirowka ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.04, 12:24
          Gość portalu: jeja napisał:

          > ten admirał to tez rusofob:)

          Oczywiście. Ale nie możemy tego stwierdzić z całą pewnością. My, zatwardziali
          ubowicze-rusofoby musimy powstrzymac się z komentarzami na WYROK sądu. Słowa
          admirała są nie są nic warte. Wiesz, takie stalinowskie przyznanie do winy...
          ;-)
      • Gość: A.L. Re: Maskirowka ;-) IP: *.pt-2.petrotel.pl 23.03.04, 12:56
        Spodobał mi się jeden z komentarzy na onecie.
        Cytuję niejakiego ~nicku:
        "Znając dotychczasową politykę informacyjną Rosji
        to on wyleciał w powietrze trzy dni temu."
        • Gość: kpt. Żbik Nigdzie nie wyleciał! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.04, 13:00
          Gość portalu: A.L. napisał:

          > Spodobał mi się jeden z komentarzy na onecie.
          > Cytuję niejakiego ~nicku:
          > "Znając dotychczasową politykę informacyjną Rosji
          > to on wyleciał w powietrze trzy dni temu."

          Nigdzie nie wyleciał! Jeno zmienił miejsce stacjonowania i stan skupienia.
          • michalgajzler Re: Nigdzie nie wyleciał! 23.03.04, 13:08
            Gość portalu: kpt. Żbik napisał(a):

            > Nigdzie nie wyleciał! Jeno zmienił miejsce stacjonowania i stan skupienia.

            Próba teleportacji?
            • Gość: A.L. Re: Nigdzie nie wyleciał! IP: *.pt-2.petrotel.pl 23.03.04, 20:58
              Niestety nie był to eksperyment filadelfia II :-(
    • cattaraugus Do artysty kabaretowego niejakiego Miszy 23.03.04, 12:27
      No i co nasz forumowy prestidigitatorze od zjawisk nadprzyrodzonych, a nigdy
      niewidzianych, jak gdzieś na świecie wygrane walki powietrzne przez MiG-i, albo
      bitwy pancerne wygrane przez ruskie czołgi...?

      Jest jakieś rozsądne wytłumaczenie faktów związanych z "Piotrem Wielkim"?

      Admirał się był upił i bzdury plecie?

      A może zdradził swoją ojczyznę?

      A może chce robić karierę w Greenpeace, albo w mediach, po odejściu ze służby?

      Przecież on mówi o rzeczach niemożliwych. W najlepszych siłach zbrojnych świata
      takie rzeczy nie mogą się zdarzać.
    • being28 Re: Groźba eksplozji na rosyjskim krążowniku 23.03.04, 12:35
      Znajac realia tego kraju to admiral poslizgnie sie i upadnie na noz.
      Czternascie razy. Albo zniknie na tydzien, a potem powie, ze nie wyspal sie.
    • mako75 Re: Groźba eksplozji na rosyjskim krążowniku cdn. 23.03.04, 12:41
      Jak twierdzi (Kurojedow), osobiście dostrzegł usterki, gdy na pokładzie "Piotra Wielkiego" wypłynął na Morze Barentsa, by obserwować start rosyjskiej rakiety balistycznej RSM-54 wystrzeliwanej z atomowego okrętu podwodnego "Nowomoskowsk".

      "Na okręcie, w miejscach, gdzie zaglądają admirałowie wszystko jest w porządku, a tam, gdzie nie zaglądają wszystko jest w takim stanie, że w każdej chwili (okręt) może wylecieć w powietrze. Mam na myśli także stan reaktora" - powiedział Kurojedow cytowany przez agencję Interfax.

      Okręt skierowano do naprawy, a jego dowódcy dano dwa tygodnie na usunięcie wszystkich usterek. Kurojedow nie poinformował, gdzie dokładnie przebywa "Piotr Wielki".

      Ten admirał długo chyba sobie nie posluzy we flocie....
      • michalgajzler Re: Groźba eksplozji na rosyjskim krążowniku cdn. 23.03.04, 13:20
        mako75 napisał:


        >
        > Ten admirał długo chyba sobie nie posluzy we flocie....

        Jeszcze w nagrodę można go oskarżyc o szpiegostwao.;-)
        • mako75 Re: Groźba eksplozji na rosyjskim krążowniku cdn. 23.03.04, 13:22
          A w rodzinie znaleźć jakiegoś czeczena to i sądu by nie było.
          • michalgajzler Re: Groźba eksplozji na rosyjskim krążowniku cdn. 23.03.04, 13:29
            mako75 napisał:

            > A w rodzinie znaleźć jakiegoś czeczena to i sądu by nie było.

            Kto by tam się sadem przejmował.;-) Doświadczenie w zamykaniu oficerów marynarki
            pewne już mają;). Nikołaja Mormuła (co prawda w latach 80-tych) wsadzili bez
            sądu. Wpadł na głupi pomysł pisania prawdziwych raportów o K-219 i Konsomolcu,
            potem osobnik którego oskarżyli o szpiegowanie dla Greenpeace'u czy Bellony;-)
            (już nie pamiętam nazwiska - choć tu jakaś pokazówka się odbyła).
            • _misza Re: Groźba eksplozji na rosyjskim krążowniku cdn. 23.03.04, 16:58
              wot, paljaki napilisja... ;)
      • dz Re: Groźba eksplozji na rosyjskim krążowniku cdn. 23.03.04, 13:23
        oj ludzie, ludzie...wszystko sie zgadza....

        mówiąc "wylecieć w powietrze" admirał miał na myśli najnowsze rosyjskie
        urządzenia, pozwalajace okretowi dzielnej rosyjskiej marynarki wojennej po
        prostu w razie potrzeby lub zagrożenia uniesienie się nad wodę na żądaną
        wysokość i opuszczenie zagrozonego obszaru drogą powietrzną...
        .
        .
        .
        .
        .
        .
        .
        .
        .
        I TEJ LINII OBRONY BĘDZIEMY SIĘ TRZYMAĆ, PIEPRZONA PINDOSOWSKA TZW. "OPINIO
        PUBLICZNA" !!!
        • Gość: kpt. Żbik Tak jest! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.04, 14:20
          Taj jest!
          I parówkowym skrytożercom mówimy NIE!
    • michalgajzler Wersja alternatywna... 23.03.04, 14:36
      czyli rozgrywki personalne...
      www.bellona.no/en/international/russia/navy/northern_fleet/incidents/32924.html
      • dreaded88 Byłoby to dziwne... 23.03.04, 17:22
        I co Kurojedow sobie pomyślał - że chlapnie takie coś i Kasatanow poleci, a
        nawet jak nie poleci, to on, Kurojedowowi, nie pojedzie na białe niedźwiadki?
        Gdzie on, w Ameryce jakiejś żyje ;-)?

        Chyba, że za Kurojedowem stoi Kreml, ale przecież Putin gdyby chciał, to by
        tego Kasatanowa wysłał na emeryturę albo gdziekowlwiek, nie narażając na szwank
        resztek prestiżu floty.
        • michalgajzler Re: Byłoby to dziwne... 23.03.04, 17:47
          dreaded88 napisał:

          > I co Kurojedow sobie pomyślał - że chlapnie takie coś i Kasatanow poleci, a
          > nawet jak nie poleci, to on, Kurojedowowi, nie pojedzie na białe niedźwiadki?

          Że to coś kolwiek naciągane to się zgadzam - równie dobrze mógłby Kurojedow
          osiągnąć skutek przeciwny do zamierzonego. Co do białych niedźwiadków -
          niektórzy z dobrymi plecami nawet za tow. Józefa S. mogli uniknąć
          plutonu...(dowódcy 1 dywizjonu niszczycieli po bitwie pod Teodozją - choć to już
          inna historia, właściwie na nowy wątek).
          Inna sprawa to co chciał na prawdę uzyskać Kurojedow - że postanowił nagle mówić
          prawdę(?) ? Forma zabezpieczenia własnego odwłoka przed mediami/ludnością - bo
          przed ichnimi oficjelami to raczej nie(załatwiliby sprawę po cichu)

          > Gdzie on, w Ameryce jakiejś żyje ;-)?

          :-))))

          >
          > Chyba, że za Kurojedowem stoi Kreml, ale przecież Putin gdyby chciał, to by
          > tego Kasatanowa wysłał na emeryturę albo gdziekowlwiek, nie narażając na szwank
          >
          > resztek prestiżu floty.

          Zgoda - załatwiliby raczej sprawę po cichu. Co do gdziekolwiek - swego czasu
          popularna była Flotylla Amurska;-))
    • Gość: Hood Za flotę radziecką(rosyjską)- do dna!!! n/t IP: *.aster.pl / *.acn.pl 23.03.04, 16:35
    • marcus_crassus rosjanie to po prostu pacyfisci - ich bron jest 23.03.04, 17:24
      nieszkodliwa dla zdrowia (przynajmniej wroga) :)))
      • dz Re: rosjanie to po prostu pacyfisci - ich bron je 23.03.04, 17:56
        swoją drogą ciekawe, czy wrak wystawią na Allegro, jak tę popsuta rakietę z
        watku "Misza, zyjesz..."

        w sumie na nową łade dla bosmana by wystarczyło...
    • michalgajzler Kurojedow zmiennym jest... 23.03.04, 19:20
      info.onet.pl/890654,12,item.html
      Teraz podał dementi;-). Może się w końcu zdecyduje na jakąś wersję?;-))

      "(...)Jednak już trzy godziny później Kurojedow złożył kolejne, tym razem bardzo
      stonowane oświadczenie. Jak zadeklarował, służby bezpieczeństwa nuklearnego na
      krążowniku "spełniają wszelkie konieczne wymagania". Zaznaczył tylko, że "stan
      pomieszczeń bytowych i ogólnych jest niezadowalający i nie odpowiada wymaganiom
      regulaminu służby okrętowej(...)."

      Jaki troskliwy;-).
      • dz Re: Kurojedow zmiennym jest... 23.03.04, 20:40
        chłopie..a diabli ze zdementowaniem...on sie cieszy, że zyje (przynajmniej na
        razie)
      • mako75 Re: Kurojedow zmiennym jest... 24.03.04, 00:21
        michalgajzler napisał:

        > info.onet.pl/890654,12,item.html
        > Teraz podał dementi;-). Może się w końcu zdecyduje na jakąś wersję?;-))
        >
        > "(...)Jednak już trzy godziny później Kurojedow złożył kolejne, tym razem bardz
        > o
        > stonowane oświadczenie. Jak zadeklarował, służby bezpieczeństwa nuklearnego na
        > krążowniku "spełniają wszelkie konieczne wymagania". Zaznaczył tylko, że "stan
        > pomieszczeń bytowych i ogólnych jest niezadowalający i nie odpowiada wymaganiom
        > regulaminu służby okrętowej(...)."
        >
        > Jaki troskliwy;-).

        Oni zapewne troche jak w tym skeczu Laskowika z traktorem...
        traktor jest dobry tylko jedno koło sie zepsuło...
        Ogólnie: "PW" jest dobry tylko cos z reaktorem, instalacją itp. jest nie tak:))

        Ale fajne tłumaczenie:)))

        I jeszcze jedno:

        Grigorij Pasko

        były dziennikarz wojskowy, ekspert od atomowych jednostek floty rosyjskiej:

        - Admirał Kurojedow nigdy osobiście nie dowodził jednostką większą od trałowca. O wielkich okrętach atomowych wie niewiele. Za to na intrygach zna się znakomicie. Dowódcę "Piotra Wielkiego" publicznie oskarżył także o to, że ośmielił się powiesić portret Putina na mostku kapitańskim tylko na jednym gwoździu, i w czasie sztormu wizerunek prezydenta może się dwuznacznie bujać. Ale nasz największy krążownik to rzeczywiście typowy radziecki dinozaur - ogromny, ciężki, niedopracowany i bardzo niebezpieczny - przede wszystkim dla swoich 727 marynarzy. I im szybciej pójdzie na żyletki, tym lepiej. Dla nas wszystkich.
    • polynomial Żenada! 23.03.04, 20:41
      Rosyjski admirał w przenośni, a flota dosłownie stacza się na dno!

      Polynomial-C

      p.s. A swoją drogą jak wam się podoba linia "Kirowa" (w sensie estetycznym)?
      Chciałby mieć taki jacht jak "Udałoj" ;)
      • Gość: A.L. Re: Żenada! IP: *.pt-2.petrotel.pl 23.03.04, 21:16
        > p.s. A swoją drogą jak wam się podoba linia "Kirowa" (w sensie estetycznym)?
        > Chciałby mieć taki jacht jak "Udałoj" ;)

        Chcesz Udałoja - z dostawą do portu, czy odbiór własny??
        Wszystko na sprzedaż - można kupić lotniskowiec na kasyno, można kupić lot w
        kosmos - zapewne Rosjanie chętnie sprzedadzą krążownik lub niszczyciel -
        pozostaje tylko kwestia ceny (i czasu - musisz zdążyć póki jeszcze unoszą się
        na wodzie).

        Co do linii Kirowa trzeba przyznać, że całkiem zgrabniutki. Nie szpecą go
        wielkie tuby wyrzutni rakiet, którymi radzeccy konstruktorzy lubili obłożyć
        swoje okręty.
        Jak już rozmawiamy o urodzie to moim typem miss w radzieckiej flocie był
        śmigłowcowiec Moskwa (chociaż ten nie miał tak schowanego uzbrojenia).
      • abrams Re: Żenada! 24.03.04, 08:41
        polynomial napisał:

        > p.s. A swoją drogą jak wam się podoba linia "Kirowa" (w sensie estetycznym)?
        > Chciałby mieć taki jacht jak "Udałoj" ;)

        Czy "Piotr Wielki" jest bliźniakim "Kirowa"(pewnie teraz nazywa sie inaczej) ?
        Bo o ile pamiętam "Kirow" plywa(ł ?) od początku lat 80-tych, a ten jest
        zdeczko nowszy.
        • Gość: A.L. Czy "Piotr Wielki" jest bliźniakim "Kirowa" IP: *.pt-2.petrotel.pl 24.03.04, 21:49
          > Czy "Piotr Wielki" jest bliźniakim "Kirowa"

          Tak, ale pewne różnice oczywiście są (Piotr W jest młodszy o kilkanaście lat od
          Kirowa).
          Wyprodukowano 4 krążowniki 1144.2
          - Kirow (później Admirał Uszatkow)
          - Frunze (później Admirał Lazariew)
          - Kalinin (później Admirał Nakimow)
          - Piotr Wielki (ten miał się nazywać pierwotnie Jurij Andropow)
          /przepraszam admirałów - pewnie są błędy w pisowni ich nazwisk/
          Na chodzie 2 szt /jeżeli się mylę proszę poprawić/
    • wielki_czarownik Tu się nie ma z czego śmiać. 23.03.04, 20:48
      Bo jak rzeczywiście wybuchnie to może być katastrofa na niespotykaną dotąd skalę (Czarnobyl przy tym to jak wybuch petardy). A jeśli ma "nuki" na pokładzie to już zupełny koniec świata.
      I wtedy pijąc za ruską flotę będziemy czekać na radioaktywny opad i koniec naszego żywota.
      • mako75 Re: Tu się nie ma z czego śmiać. 24.03.04, 00:24
        wielki_czarownik napisał:

        > Bo jak rzeczywiście wybuchnie to może być katastrofa na niespotykaną dotąd skal
        > ę (Czarnobyl przy tym to jak wybuch petardy). A jeśli ma "nuki" na pokładzie to
        > już zupełny koniec świata.
        > I wtedy pijąc za ruską flotę będziemy czekać na radioaktywny opad i koniec nasz
        > ego żywota.
        >

        Eeee...chyba nie wierzysz w pindosowską propagande jakiegoś admirała.... Przecież jak wiemy Piotr Wielki ma pokonać cała amerykańska flote i wykończyć amerykańskie lotnictwo łącznie z B-2...

        W sumie jakby podplynął do USA i wybuchł...kto wie...
        • wielki_czarownik Wierzę czy nie. 24.03.04, 13:22
          Szczerze mówiąc nie wiem co o tym sądzić. Może prawda? Może personalne zagrywki (jak napisał Misza)? Nie wiem. WIem tyle co z gazet, czyli nic. Ale jeżeli to jest prawda, to nie ma co się głupio cieszyć, bo skutki ewentualnej eksplozji jądrowej to wszyscy odczujemy.
          A co do siły Piotra Wielkiego to nie ma co się śmiać, bo ten jeden okręt ma większą siłę ognia niż cała nasza armia.
          • Gość: Misza Ciekawy aforyzm IP: *.ats51.donpac.ru 24.03.04, 14:03
            > Nie wiem. WIem tyle co z gazet, czyli nic.

            "Wszystko co mowia w TV i gazetach jest absolutna prawda, oprocz tych kilku przypadkow kiedy jestesmy swiadkami pewnych wydarzen"

            (c) Erwin Nowell
            • wielki_czarownik Genialne!! :) /nt 24.03.04, 14:25


              • Gość: Misza Wiem ;)) n/t IP: *.ats51.donpac.ru 25.03.04, 11:40
          • Gość: dokt0r Nie IP: *.pth0110.pth.iprimus.net.au 25.03.04, 02:19
            Nieprawda, nie odczujemy efektow eksplozji. Deszcz z kroplami opadu (z wody
            morskiej) Polsce nie grozi.
      • Gość: dokt0r Smieszne IP: *.pth0110.pth.iprimus.net.au 25.03.04, 02:15
        > Bo jak rzeczywiście wybuchnie to może być katastrofa na niespotykaną dotąd skal
        > ę (Czarnobyl przy tym to jak wybuch petardy).

        Porownaj moc reaktora w Czernobylu i np. okretach Kirov

        > I wtedy pijąc za ruską flotę będziemy czekać na radioaktywny opad i koniec nasz
        > ego żywota.

        Jaki opad??
        • wielki_czarownik Re: Smieszne 25.03.04, 18:30
          Gość portalu: dokt0r napisał(a):

          >
          > Porownaj moc reaktora w Czernobylu i np. okretach Kirov

          A jeśli on ma na pokładzie głowice? To co wtedy?

          >
          > Jaki opad??

          To taki "symbol" - chodzi o skażenie które może dotrzeć.
    • Gość: Misza Re: Groźba eksplozji na rosyjskim krążowniku IP: *.ats51.donpac.ru 24.03.04, 08:42
      Specjalnie nie wtracalem sie w wasza dyskusje, bo kiedy spojrzalem na nicki autorow to zrozumialem ze trudno bedzie prowadzic rzeczowa dyskusje.
      Ale niejaki being zmusil mnie do wlaczenia do dyskusji :)

      Ok. Zaczynamy

      Co powiedzial Kurojedow?
      "PW postawlen na stojanku, tak kak nachoditsja w awarijnom sostojanii. Eto osobenno opasno s uczetom togo, czto on osnaszczen jadernoj ustanowkoj".
      Czyli okret niby znajduje sie w awarynym stanie.
      Ale kiedy zapytano co _konkretnie_ niezadowala Admirala, to odpowiedzial ze... w kapitanskiej kajucie obrazy i portret Putina wisza na jednym [czy mozecie sobei takie wyobrazic! - Misza] gwozdziku!
      Po tym stwierdzil: "Na bazowom tralszczykie kotorym komandujet starszyj lejtenant, porjadka i to bolsze! Podobnoie otnoszenie k bojewym korabljam wediot k razruszeniu flota"

      Ghmm. Ciekawa analiza szczegolnie biorac pod uwage ze za stan floty odpowiada wlasnie sam admiral Kurojedow i on jest winny w pierwszej kolejnosci ! Ja oczywisice przyznaje samokrytyke jako jedna z metod wychowania, ale cos mi tu nie gra. 5 lat ten samo admiral nazywal PW "najb. nowoczesnym", "najb. niezawodnym", "najb. uzbrojonym" itd. okretem floty, "okretem XXI wieku"...
      I tu nagle stawi tn okret na prikol i nazywa go gorszym od tralowca?!
      Nasuwa sie pytanie: czy on jest na tyle nieodpowedzialny i niekompetentny dowdoca floty ze nie wie w jakim stanie znajduje sie lagman floty i stawi na miejsce dowodcy okretu rownie beznadziejnego kapiatana [gorszego od lejtenata - jak sam twierdzi!]?
      Wiekszoc naszych ekspertow wojennych sa zdania ze chodzi w tym wszystkim o walke miedzy admiralami o autorytet i stanowisko.
      Kurojedow bedie musial stac przed sadem za zatopienie K159 pod koniec 2003 roku, bo wlasnie on oddal ten rozkaz. A na sadzie jednym ze swiadko bedzie Admiral Kasatonow (bylu dowodca floty czernomorskiej) - satepca Kurojedowa. Tak sie sklada Igor Kasatonow jest wojkem dowdcy "PW" Wladimira Kasatonowa.
      Kurojedowu chodzi o dyskredytacje Kasatonowa, bo sam Kurojedow jest besposrednio zwiazany z katastrofami dwu lodzi podwodnych i niepowodzeniu ostatnich cwiczen. Wie doskonale ze mozepoleciec jego glowa.

      Na koniec podam slowa Olega Szulakowskogo - dyrekora "Baltyjskogo Zawoda" ktory budowal PW: "Nie podlega zadnej logice, nie pokrywa sie z rzeczywistoscia i jesy czywiste ze za slowami Kurojedowa kryja sie jakies inne cele"

      Oczywiscie rusofoby od razu zaczna (juz zaczeli) robic dalekoidace wnioski, ale od nich trudno wymagac logicznego myslenia :)))
      Ma nadzieje ze jednak nie wszyscy tu sa na tyle naiwni zeby wierzyc slwoam Kurojedowa

      Pozdr
      Misza
      • being28 Moral 24.03.04, 10:10
        To co napisal Misza mozna strescic tak:
        Wszystko jest OK, pindosi sie z nas nie smieja, jestesmy najlepsi,
        najmadrzejsi, admiral to sprzedawczyk(ciekawe tylko czemu zaszedl tak daleko),
        krazownik jest OK. To, ze przy kazdym wyjsciu na mmorze cos sie dzieje zlego to
        wina Czeczenow, terrorystow, kulakow itp.

        A Katynia nie bylo, to bylo samobojstwo bo nie ma prawomocnego wyroku sadu w
        tej sprawie. A zreszta nie ma takiego miasta Katyn, jest Ladek Zdroj...
        • Gość: jeja to jest POMROCZNOSC JASNA n/t IP: 194.251.142.* 24.03.04, 10:57
        • Gość: Misza Innej reakcji od ciebie nie oczekiwalem IP: *.ats51.donpac.ru 24.03.04, 11:11
          being28 napisał:

          > Wszystko jest OK, pindosi sie z nas nie smieja, jestesmy najlepsi,
          > najmadrzejsi, admiral to sprzedawczyk(ciekawe tylko czemu zaszedl tak daleko)
          > krazownik jest OK.

          Jak zawsze zrozumiales wszystko na swoj rusofobski lad ;))
          Gdybys potrafil myslec to strzesil by w taki sposob:
          "Z PW wszystko w porzadku (oczywiscie poza portretem Putina ;)), smieja sie z niego tylko tacy debile jak ty, admiral chce zachowac swoj post za wszelka cene - dlatego dyskredytuje innych oficerow. Mysle ze sad wyjasni kto tu ma racje i Kurojedow pojedzie dowodzic Kaspijska flotylia, jesli jemu oczywisice pozwola jej dowodzic :)))


          To, ze przy kazdym wyjsciu na mmorze cos sie dzieje zlego to
          > wina Czeczenow, terrorystow, kulakow itp.

          A to juz absolutne brednie. Jak zawsze pieprzysz glupoty nie na temat ;)))

          > A Katynia nie bylo, to bylo samobojstwo bo nie ma prawomocnego wyroku sadu w
          > tej sprawie. A zreszta nie ma takiego miasta Katyn, jest Ladek Zdroj...

          Palancie czy ty w ogole uwazasz co mowisz i na jakim watku ?! :))
          Pchasz ten zalosny Katym wszedzie gdzie sie da - musisz w koncu cos zrobic ze swymi kompleksami antyrosyjskimi ;))))))))
          • Gość: jeja katyn dla nas nie jest żałosny kacapie. IP: 194.251.142.* 24.03.04, 11:25
            ty jestes zalosny.
            • Gość: Misza Ale to nie powod wpieprzac jego w kazdym watku... IP: *.ats51.donpac.ru 24.03.04, 12:16
              Gość portalu: jeja napisał(a):

              > ty jestes zalosny.

              Zalosne sa wasze natyrosyjskie kompleksy :))
          • Gość: NEMO Smiech to Zdrowie IP: *.telkomadsl.co.za 24.03.04, 11:37
            Kiedys sie smiano z niemieckich czolgow z tektury.
            Pozniej smiano sie z japonskich lotnikow, ktorzy nie mogli byc dobrymi pilotami
            ze wzgedu na skosne oczy.
            Itd, itp.
            I w jednym i drugim przypadku bylo wesolo ( i zdrowo ) do czasu - pozniej przez
            kilka lat plakano.

            Panowie, temat jest ciekawy tylko formy dyskusji raczej " rozrywkowe".


            Pozdrawiam
            • Gość: Misza Zdrowie to podstawa :)) IP: *.ats51.donpac.ru 24.03.04, 12:18
              > Panowie, temat jest ciekawy tylko formy dyskusji raczej " rozrywkowe".

              Ten forum od chwili powstania staje sie coraz bardziej rozrywkowy i polityczny niz miliatrny.

              Pozdr
              Misza
      • Gość: jeja Re: Groźba eksplozji na rosyjskim krążowniku IP: 194.251.142.* 24.03.04, 12:26
        Jesli panstwo o producie PKB mniejszym od 15 milionowej Holandii chce utrzymac
        flote wielkosci US Navy to to nie moze się powiesc. Z pustego to i salomon nie
        naleje.
        Ten złom trza wyzłomować bo predzej czy póżnioej zacznie zabijać tak jak Kursk.
        • Gość: Sasza Misza ma racje co do idiotyzmu ludzi na tym watku IP: 150.254.69.* 24.03.04, 12:37
          Kilku dyletnatow dorwalo sie do klawiatury i wyzywa sie na Rosji. Niewazne czy
          to zamach w metrze, zawalenie sie aquaparku czy osobiste rozgrywki w
          rosyjskuiej Flocie.
          Tak, tak, w przypadku "Piotra Wielkiego" chodzi boiwem nie o rzekome zagrozenie
          jaki on stwarza, ale o osobiste rozgrywki w rosyjskiej Floce.
          Po pierwsze co jak co, ale rosyjskie reaktory pracujace na okretach sa
          niezawodne i z tej strony nic nie grozi. Dowodem jest fakt, ze nawet w
          przypadku eksplozji wlasnie na "Kursku", ktora rozwalila nieomal polowe
          oktretu, reaktor automatycznie sie wygasil. Nie bylo mowy o jakimkolwiek
          skazeniu morza, o eksplozji juz nie wspomianjac.
          A co sie tyczy rzyczywistych powodow tej skandalicznej wypowiedzi Kurojedowa.
          Miala ona na celu uderzenie w dowodce Floty Polnocnej wiceadmirala Suczkowa,
          ktory juz w zeszlym roku zostal przez Kurojedowa oskarzony o zatoniecie K -159.
          Byly glosy, ze Suczkow moze zastapic wlasnie Kurojedowa na stanowsku
          glownodowdzacego WMF. Do tego na przesluchaniach poswieconych zatonieciu lodzi
          ekspert zakwestionowal oksarzenia Kurojedowa wobec Suczkowa. A ekspertem tym
          byl admiral floty Igor Kasatnow - ojciec dowodcy krazowanika Piotr Wielki
          Wladymira Kasatonowa, ktory nawiasem mowiac dopiero co za doskonale wyniki z
          okretem otrzymal awans na kontradmirala.
          Wnioski moze wysnac sobie kazdy. Wg mnie prawdopodobnie wkrotce nastapi zmiana
          na stanowisku glownodowodzacego marynarka wojenna Rosji. Zreszta sam Kurojedow
          bardzo szybko wycofal sie ze swoich slow.
          Poza tym tylko idiota moze porownywac Holandie z Rosja. Porownaj linie brzegowa
          jednego panstwa z drugim, stuknij sie mlotem kowalskim w leb i odpocznij sobie
          od wypowiedzi na tym forum, ktore jak mniemam jest przeznaczone raczj dla osob,
          ktore co nieco na temat wiedza.

          Sasza
          • Gość: Miki Re: Misza ma racje co do idiotyzmu ludzi na tym w IP: *.dip.t-dialin.net 25.03.04, 13:52
            Wlasnie si puknalem w glowe,i wyszlo mi ze dochodu narodowego Rosji nie
            wystarcza na zakup nowego drutu kolczastego do zabezpieczenia granic.O
            gwozdziach nawet nie mozna mazyc.
            Pzdr.
        • Gość: Misza Sasza juz wszystko wytlumaczyl... IP: *.ats51.donpac.ru 24.03.04, 12:50
          tylko pomylil rodzenstwo Kasatonowych - Igor jest wojkiem Wladimira a nie ojcem, ale to sensu nie zmienia.
    • Gość: Misza Wszystko sie wyjasnia IP: *.ats51.donpac.ru 24.03.04, 14:19
      www.lenta.ru/russia/2004/03/24/petr/
      Kurojedow wyjasnil ze glowna i jedyna przyczyna jego "agresji" na PW byl brak na kartkach przegladu przeciwpozarowych balonow (nie wiem jak to po polsku - po naszemu "ognietuszyteli") odpowienich zapisow o biezacym przegadzie.
      Przy tym jak wyjasnil dzis sam Kurojedow PW nadal pozostaje najlepszym okretem WMF, ale "...wymagania rosna rok od roku, a nawet dzien od dnia, wiec okret musi spelniac najdoskonalsze warunki zeby byc przykladem dla innych"

      Jak to sie pokrywa z paniczna i nieodpowiedzialna wczorajsza histeria kazdy (nawet glupi rusofob being28) sam zrozumie. ;)))

      Przy tym Kurojedow dzis wyslal na PW specjalna brygade "inspekcji" ktora ma jedno zadanie: znalesc jakiekolwiek usterki i problemy.
      Coz moze i znajda jeszcze pare krzywo wiszacych portretow, kto wie ;)))) ?

      A tutaj wywiad z kierownikiem Baltysjkiej stoczni ktora budowala okret:

      lenta.ru/russia/2004/03/23/peter/
      Cytat: "reaktory znajduja sie w absolutnie normalnym biezpiecznym stanie. Zeby naniesc jakas powazna szkode, ktora by doprowadzila okret do awarii, trzeba specjalisci wysokiej rangi wykonac ciag celowych dzialan"
      • Gość: Misza Do beinga28 IP: *.ats51.donpac.ru 24.03.04, 14:24
        Czekam z nieczerpliwoscia jak nazwisz wszystko co napisalem "kacapskimi breniami" (przeciez jestes tu najwiekszym i najmadrzejszym ekspertem co do Rosji i militaruw szczegolnosci ;))) i napiszesz nam znow cos "niezwykle waznego" o Katyniu. Jak zawsze na temat :))) Prosimy!
      • being28 Re: Wszystko sie wyjasnia 24.03.04, 14:26
        Przeciez wystarczy zmienic date na jedna z zakresu 1920-2004. Tam zawsze tak
        pisza. Nic sie nie zmienilo i nie zmieni. "Czasy sie zmieniaja, a Pan ciagle w
        komisjach" jak to stwierdzil jeden z bohaterow:)

        Teraz mozemy obstawiac kiedy pan admiral zginie w wypadku i jakim:)))
        • Gość: Fulcrum Wyluzujcie....... IP: 5.2.* / *.chello.pl 24.03.04, 23:34
          Nie rozumiem czemu się tak podniecacie.Z tego co wiem to rosyjska flota się
          zmienia.Relikty przeszłości (krążowniki klasy "kirov") pójdą w zapomnienie i
          tego typu okręty nie będą już produkowane.Flota Rosji przestawia się na
          produkcję wielozadaniowych korwet (w stylu "nieustraszimyj") i ogólnie okrętów
          lżejszych i wszechstronniejszych.Co do "Piotra" (i innych "zimnowojennych"
          gigantów) to co wy myślicie, że to wszytsko tak po prostu można zezłomować jak
          małego fiata?To wszystko musi się odbywać stopniowo.Dzisiejsza rosyjska flota
          nie chce wcale być (tak jak flota ZSRR) godnym przeciwnikiem NATO na wszystkich
          akwenach tego świata i wcale tego nie ukrywa.Zachowujecie się jakbyście
          zazdrościli.Zazdrościli tego, że gdyby wszystkie Kirovy, Typhoony, Oscary czy
          inne z "zimnowojennych zabawek" Rosji były w pełni sprawne i w dawnej,
          radzieckiej liczbie to Amerykanie mogliby (w określonych warunkach) przegrać
          wojnę na morzu?Śmiejcie się z dogorywających gigantów typu "Piotr Wielki" i
          bądzcie dumni z naszych amerykańskich, szalenie sprawnych bojowo 30letnich
          korwet klasy "Perry" czy podwodnych "Kobenów".Nie rozumiem czemu jesteście tak
          zawistni?Na tym forum ludzie - fani wszelkich militariów (amerykańskich i
          rosyjskich a także południowoafrykańskich :) powinni raczej ubolewać, że tak
          niesamowite okręty jak "Piotr Wielki" mają kłopoty.Nie rozumiem was.Za komuny
          wszystko co amerykańskie było "be" - teraz jest na odwrót.Z urzędu wszystko co
          rosyjskie jest do dupy i każde potknięcie Rosjan to powód do radości (jakby coś
          się rzeczywiście stało na "Piotrze" to byście pewnie otworzyli szampana).Radzę
          zdjąć amerykańską opaskę z oczu i włożyć na nie (jeżeli już musicie coś
          wkładać) opaskę z napisem - OBIEKTYWIZM.Pozdrawiam
          • Gość: Misza Brawo! Lepiej bym nie powiedzial... IP: *.ats51.donpac.ru 25.03.04, 09:29
            Dzis w POlsce do kazdego wydarzenia (nawet spornego) z Rosji podchodza z uprzedzeniem. Jesli cos ROsja mowi to to jest konicznie nieprawda. Jesli ktos pusci jakas plotke nt. Rosji to ta plotka jest prawda. Jesli dane Rosji nie zadzaja sie z danymi nie-z-Rosji to biora sie dane nierosyjskie.
            Jesli rosysjki producent uzbrojenia podaje jakies parametry naszego uzbrojenia, to oni z gory sa uwazane za zawyzone czy polepszone.
            Jesli ROsja mowi ze stracila w walkach 10 zolnierzy a Kawkazcentr 1000 to biora dane KC...

            Po tym wszystkim zaczynam myslec ze w POlsce (i moze w innych panstwach tez) istneje jedna "generalna linia partii" - czyli jakby wolnosc mediow istneje ale ci media zawsze podaja negatywne dane z ROsji w stylu - dzis jest strasznie, ale jutro bedzie jeszcze gorzej, calkowiecie pomijajac pozytywne zmiany i wydarzenia z Rosji. Jesli czasem przypadkwoo trafia jakas nie niegatywna infa o Rosji to to podaje sie jako wyjatek...

            Pozdro
            Misza
    • Gość: dokt0r Logika IP: *.pth0110.pth.iprimus.net.au 25.03.04, 02:06
      OK nie mam czasu juz wpadac na forum, ale jak dzisiaj zobaczylem ta dyskusje...

      Po pierwsze, ten krazownik nie moze sobie po prostu wybuchnac, tak sam z siebie.
      Mozliwa (lecz baaardzo malo prawdopodobna) jest awaria reaktora, ktora moglaby
      sie skonczyc jak miniatura Czarnobyla. Albo wybuch jednej z rakiet w skladzie -
      takie rzeczy teoretycznie moga sie zdarzyc. Tak czy inaczej, konwencjonalna
      eksplozja nie doprowadzilaby do wybuchu nuklearnego. Po za tym nie jestem sobie
      w stanie wyobrazic ze duma floty rosyjskiej jest w gorszym stanie niz inne okrety.

      Ten admiral Kurojedow byl tak przerazony ze zarzadzil powrot okretu ZA DWA
      TYGODNIE. Hmmm... no tak... sytuacja jest tak bardzo krytyczna ze moze sobie
      poczekac :) Zreszta wszyscy wiedza jaka jest sytuacja polityczna w marynarce, z
      Kurodojewem robiacym problemy.

      Spadam do pracy, do zobaczenia :)
    • kapitan.kirk Re: Groźba eksplozji na rosyjskim krążowniku 25.03.04, 14:48
      Należy oddzielić rozgrywki personalne - w których uczestniczy pan admirał - od
      faktów. Stan "PW" nie może być aż tak katastrofalny, skoro okręt jest
      stosunkowo nowy, regularnie uczestniczy w ćwiczeniach, gości własnych i cudzych
      prezydentów, wreszcie skoro odwołano go w terminie dwutygodniowym (gdyby
      groziła katastrofa, to przeciez trzeba by zaraz).

      Natomiast - bez żadnych antyrosyjskich fobii - uważam, że stan techniczny i
      wyszkoleniowy WMF nie jest dobry, bo być po prostu nie może. Przypominam, że
      roczny budżet federacji na rok 2004 ma po stronie wydatków wynieść raptem
      równowartość 356 mld zł, podczas gdy np. budżet Polski wyniesie ok. 200 mld zł
      (projekt ustawy zakładał 198,25 mld). Tyle, że my nie płacimy na ogromną armię
      i flotę, nie mamy też na utrzymaniu 160 mln obywateli, najrozleglejszego
      terytorium państwowego w świecie, ambitnego programu kosmicznego czy krwawej
      wojny domowej. Dlatego też nakłady jednostkowe na okręty i załogi muszą być po
      prostu małe; stąd zapewne przede wszystkim te ostatnie spektakularne katastrofy.

      Słowa uznania dla pp. Rosjan, że zaczynają powyższe rozumieć i stopniowo
      odchodzą od rozdętych, nierealnych programów do budowy jednostek mniejszych i
      tańszych, bardziej odpowiadających rzeczywistym potrzebom.
      • Gość: wojciech j. Re: Groźba eksplozji na rosyjskim krążowniku IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.04, 16:32
        Przypominam, że
        > roczny budżet federacji na rok 2004 ma po stronie wydatków wynieść raptem
        > równowartość 356 mld zł, podczas gdy np. budżet Polski wyniesie ok. 200 mld

        > (projekt ustawy zakładał 198,25 mld)

        Te dane są szokujące. Polska delikatnie rzecz ujmując do potęg gospodarczych
        nie należy. Jak więc biedna musi być rosja i jak komicznie brzmią w tym
        kontekscie wywody towarzysza miszy o jej mocarstwowej misji.
        • karrhe Re: Groźba eksplozji na rosyjskim krążowniku 26.03.04, 07:54
          Gość portalu: wojciech j. napisał(a):

          > Przypominam, że
          > > roczny budżet federacji na rok 2004 ma po stronie wydatków wynieść raptem
          > > równowartość 356 mld zł, podczas gdy np. budżet Polski wyniesie ok. 200 ml
          > d
          > zł
          > > (projekt ustawy zakładał 198,25 mld)
          >
          > Te dane są szokujące. Polska delikatnie rzecz ujmując do potęg gospodarczych
          > nie należy. Jak więc biedna musi być rosja i jak komicznie brzmią w tym
          > kontekscie wywody towarzysza miszy o jej mocarstwowej misji.

          tak tylko że budzet Rosji ma nadwyżkę a naż hahha
          jeden wielki dług
          więc co ty człowieku porównujesz
          polski budżet(czytaj dług) do realnego budżetu jaki ma Rosja?
          • Gość: wojciech j. Re: Groźba eksplozji na rosyjskim krążowniku IP: 194.251.142.* 26.03.04, 10:23
            na tak ale jak ceny ropy spadna o polowe czyli do normalnego poziomu to z
            nadwyzki i "cudu" gospodarczego nie bedzie sladu.
          • kapitan.kirk Re: Groźba eksplozji na rosyjskim krążowniku 26.03.04, 10:56
            karrhe napisał:

            > tak tylko że budzet Rosji ma nadwyżkę a naż hahha
            > jeden wielki dług
            > więc co ty człowieku porównujesz
            > polski budżet(czytaj dług) do realnego budżetu jaki ma Rosja?

            Z tym "haha" to nie przesadzaj - projektowana nadwyżka budżetowa Rosji wynosi
            równowartość 12 mld zł i zresztą raczej nie zaistnieje realnie. Prognozy mówią
            jednoznacznie, że ceny ropy i gazu będą spadać, w związku z tym planowane
            dochody budżetu (368 mld zł) raczej nie zostaną osiągnięte; zresztą od 1991 r.
            wyczyn taki udał się Rosjanom tylko raz. Natomiast masz oczywiście rację, że
            nawet tak niewielka nadwyżka jest lepsza dla finansów państwa niż planowany u
            nas duży deficyt budżetowy (45,3 mld zł!). Tyle, że przy tak niskej inflacji
            jak obecnie możemy sobie spokojnie na taki deficyt pozwolić, a nasze wpływy
            budżetowe są o wiele bardziej zdywersyfikowane niż w Rosji, co bardziej
            uniezależnia nas od wahań cen na konkretnych rynkach branżowych.

            No ale to chyba nie na to forum ;-D
            • karrhe Re: Groźba eksplozji na rosyjskim krążowniku 26.03.04, 16:17
              kapitan.kirk napisał:

              > karrhe napisał:
              >
              > > tak tylko że budzet Rosji ma nadwyżkę a naż hahha
              > > jeden wielki dług
              > > więc co ty człowieku porównujesz
              > > polski budżet(czytaj dług) do realnego budżetu jaki ma Rosja?
              >
              > Z tym "haha" to nie przesadzaj - projektowana nadwyżka budżetowa Rosji wynosi
              > równowartość 12 mld zł i zresztą raczej nie zaistnieje realnie. Prognozy
              mówią
              > jednoznacznie, że ceny ropy i gazu będą spadać, w związku z tym planowane
              > dochody budżetu (368 mld zł) raczej nie zostaną osiągnięte; zresztą od 1991
              r.
              > wyczyn taki udał się Rosjanom tylko raz. Natomiast masz oczywiście rację, że
              > nawet tak niewielka nadwyżka jest lepsza dla finansów państwa niż planowany u
              > nas duży deficyt budżetowy (45,3 mld zł!). Tyle, że przy tak niskej inflacji
              > jak obecnie możemy sobie spokojnie na taki deficyt pozwolić, a nasze wpływy
              > budżetowe są o wiele bardziej zdywersyfikowane niż w Rosji, co bardziej
              > uniezależnia nas od wahań cen na konkretnych rynkach branżowych.
              >
              > No ale to chyba nie na to forum ;-D
              >

              no właśnie ale sam musisz uznać że porównywanie gospodarki polskiej do
              rosyjskiej jest śmieszne
              ach jeszcze jedno w rosji 25 obywateli tego państwa ma majatek szacowany na 80
              mld $
              • Gość: Miki Re: Groźba eksplozji na rosyjskim krążowniku IP: *.dip.t-dialin.net 26.03.04, 19:03
                Kursk byl wiele nowszy od Piotra Wielkiego,a wiec teoretycznie byl w jeszcze
                lepszym stanie.No moze ten portret Putina na jednym gwozdziu.
                Swoja droga ciekawe z jakiego materialu sa te okrety budowane,skoro w scianach
                tkwia gwozdzie?
                • Gość: erczy Re: Groźba eksplozji na rosyjskim krążowniku IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 30.03.04, 17:02
                  Wreszcie coś w miarę mądrego. Niejaki Misza zapowiedział, a za nim powtórzyło
                  to stadko dupków cieszących się wielkością (ale nie skutecznością)broni. Piotr
                  Wielki może nawet być najbardziej zdrowy, jako kawał kadłuba i część kontenerów
                  uzbrojenia. Ale zwróćmy uwagę - dowódca armii (marnarki)wydaje rozkazy swoim
                  podwładnym przez gazety i TV. W czasach wojny też tak będzie?!!Grozi swoim
                  podwładnym krachem atomowym, bo zszedł na dół i coś tam dostrzegł. No niby co?
                  To już niczman tego nie byłby w stanie dostrzeć? Wolne żarty. Rzecz jest taka -
                  jakiekolwiek broń (orużije) Rosjanie wymyślą (a jest to bardzo zdolny naród),
                  to zawsze znajdzie się jakiś Misza, który będzie zamydlał, kręcił i w ogóle
                  smęcił. Może nie?
                • marcus_crassus jak to z jakiego materialu???dab indyjski :))) 30.03.04, 19:15
                  poniewaz kora debu dobrze nadaje sie do produkcji korka to od razu robi sie
                  caly komplet coby statek podczas rejsu nie zrobil chlup :)))..a tak zawsze
                  koreczek sie znajdzie coby dziurke uszczelnic :))))

                  ps-swoja droga kolega karhee ktory wystepuje chyba rowniez pod
                  nickiem "rzewuski" zdradza objawy malej niestabilnosci psychicznej :)))

                  ostatnio napisal gdzies ze "kocha putina" :)))))

                  przy okazji informuje go ze nazwe miejsca gdzie zginal marek krasus
                  piszemy "karhae" a nie "karhe"
                  • karrhe Re: jak to z jakiego materialu???dab indyjski :)) 30.03.04, 20:00
                    marcus_crassus napisał:


                    > ps-swoja droga kolega karhee ktory wystepuje chyba rowniez pod
                    > nickiem "rzewuski" zdradza objawy malej niestabilnosci psychicznej :)))
                    >
                    > ostatnio napisal gdzies ze "kocha putina" :)))))
                    >

                    niewiem skąd atak na moją osobę pojawił się w tym wątku ale dobrze odpowiem
                    po pierwsze o co ci chodzi z tym rzewuskim
                    po drugie
                    marek crassus nie zginą pod karrhe ale poniósł tam klęskę i dostał się do
                    niewoli następnie został stracony
                    po drugie miejscowość karrhe piszemy po polsku-karrhe nie karhrr(jak ty
                    napisałeś)
                    lub po łacinie Carrhae
                    dla twojej wiadomości
                    > przy okazji informuje go ze nazwe miejsca gdzie zginal marek krasus
                    > piszemy "karhae" a nie "karhe"
                    • marcus_crassus Re: jak to z jakiego materialu???dab indyjski :)) 30.03.04, 20:29
                      > niewiem skąd atak na moją osobę pojawił się w tym wątku ale dobrze odpowiem
                      > po pierwsze o co ci chodzi z tym rzewuskim

                      to przepraszam.pomylka.


                      > marek crassus nie zginą pod karrhe ale poniósł tam klęskę i dostał się do
                      > niewoli następnie został stracony

                      o ile sie nie myle zgina rowniez w tamtych rejonach.tzn zgina.nie wiem nic aby
                      gdzies go specjalnie przewozili.przewieziono sama glowe.

                      nazwa brzmi w oryginale carrhae i bywa tlumaczona w jezyku polskim na ew karhae
                      (i tak to tam napisalem a nie jakies "karhrr" (gdzie ja cos takiego napisalem)

                      po drugie gwoli scislosci miejscowosc nazywa sie przypominam to jeszcze
                      raz "carrhae" i taka jest jej nazwa (a nie karrhe) a co do jej polskiego
                      brzmienia to raczej albo nie tlumaczymy albo tlumaczymy na karhae.to tak ku
                      malej edukacji.

                      moj komentarz dotyczy ewidentnej glupoty:

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=11534415&a=11603872
                      porownywanie budzetu malej skromnej Polski o ktorej ci kolega wczesniej mowi ze
                      mocarstwem swiatowym nie jest do budzetu pseudo-mocarstwa ktore nie wyleczylo
                      sie jeszcze z paru kompleksow wskazuje wlasnie na absurdalnosc niektorych
                      rozwazan n/t wyzej wskazanego pseudo-mocarstwa.
                      • karrhe Re: jak to z jakiego materialu???dab indyjski :)) 30.03.04, 23:18
                        marcus_crassus napisał:



                        > o ile sie nie myle zgina rowniez w tamtych rejonach.tzn zgina.nie wiem nic
                        aby
                        > gdzies go specjalnie przewozili.przewieziono sama glowe.

                        poczytaj więcej na ten temat to się dowiesz dokładnie

                        > nazwa brzmi w oryginale carrhae i bywa tlumaczona w jezyku polskim na ew
                        karhae

                        wybacz mój drogi ale ja jako student miałem zajęcia z pewnym profesorem który
                        tłumaczył nazwę tej miejscowości na karrhe
                        wiesz a on jest dlamnie większym autorytetem niż ty

                        > (i tak to tam napisalem a nie jakies "karhrr" (gdzie ja cos takiego napisalem)
                        tu moja pomyłka

                        > po drugie gwoli scislosci miejscowosc nazywa sie przypominam to jeszcze
                        > raz "carrhae" i taka jest jej nazwa (a nie karrhe) a co do jej polskiego
                        > brzmienia to raczej albo nie tlumaczymy albo tlumaczymy na karhae.to tak ku
                        > malej edukacji.
                        >
                        > moj komentarz dotyczy ewidentnej glupoty:
                        >
                        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=11534415&a=11603872
                        > porownywanie budzetu malej skromnej Polski o ktorej ci kolega wczesniej mowi
                        ze
                        >
                        > mocarstwem swiatowym nie jest do budzetu pseudo-mocarstwa ktore nie wyleczylo
                        > sie jeszcze z paru kompleksow wskazuje wlasnie na absurdalnosc niektorych
                        > rozwazan n/t wyzej wskazanego pseudo-mocarstwa.

                        tutaj kompletnie nierozumiem o co ci chodzi
                        przecież doskonale wiem że gospodarek tych krajów nie można porównywać
                        ale co do pseudo-mocarstwa to się z tobą nie zgodzę
                        ponieważ Rosja dysponuje potencjałem aby szybko stać sie znów potęgą nie tylko
                        polityczną (którą jest)ale również ekonomiczną
                        • marcus_crassus posluchaj facet 30.03.04, 23:29
                          a)to podaj jakies fakty co do tej historii gdzie zginal marek krasus.z
                          przyjemnoscia poczytam.moze wreszcie bedzie cos na temat.

                          b)twoj profesor naprawde malo mnie interesuje.poczytaj sobie publikacje na ten
                          temat.ostatnio wyszla rewelacyjna II tomowa historia Rzymu.sprawdz w
                          jakiejkolwiek publikacji a nie sie wyglupiaj.

                          c)ty naprawde nic nie rozumiesz.dobrze znasz jezyk polski bo kilka razy
                          zauwazylem tragiczne bledy wiec przypuszczam ze nie masz stalego kontaktu z tym
                          jezykiem.

                          wiec wytlumacze w miare lopatologicznie.

                          absurdalnosc porownan to jest jak np porownujemy budzet US i budzet Rosji.wtedy
                          mamy absurdalne porownania (zeby zrozumiec dlaczego spojrz na liczby)

                          natomiast ja w porownywaniu budzetu Rosji do Polski akurat nic absurdalnego nie
                          widze(ile razy jest wiekszy)?????

                          natomiast fakt ze takie porownanie w ogole moze miec miejsce wskazuje na
                          absurdalnosc wszystkich gadek o mocarstwowej pozycji rosji..takie z niej
                          mocarstwo jak 2 Polski razem wziete :))))

                          jakim rosja dysponuje potencjalem???alkoholicznym,epidemia AIDS (podobno 2
                          miliony chorych) etc.

                          rewelacyjny potencjal.

                          a surowce czlowieku to byly dobrym potencjalem za czasow krola salomona albo
                          Bismarcka a nie w XXI wieku :)))

                          to tak zeby bylo jasne w jakich czasach zyjemy :)))
                          • karrhe Re: posluchaj facet 01.04.04, 00:15
                            1)Facet to ty zacząłeś całą tą dyskusje i nie zamierzam ci wyjaśniać gdzie
                            zgina Krassus.
                            Wiem tylko, że pod karrhe zginą na pewno jego syn Publiusz
                            Co do Marka wiadomo mi tylko tyle, że został zamordowany nieco później podczas
                            rozmowy z dowódcą partyjskim ale to już nie była miejscowość Karrhe

                            2)Wyobraź sobie że twój Rzym też mnie mało interesuje, co do tego profesora to
                            gość wykłada historię starożytną
                            tym się zajmuje z tego żyje i na pewno jest lepiej zorientowany w temacie niż
                            ty.
                            Co do publikacji to poczytaj sobie Marshall B. A., Crassus, A Political
                            Biography, Amsterdam 1976
                            Ja już nie mam dostępu do tej książki


                            >absurdalnosc porownan to jest jak np porownujemy budzet US i budzet
                            Rosji.wtedy
                            >mamy absurdalne porownania (zeby zrozumiec dlaczego spojrz na liczby)


                            a czy ja porównywałem budżet US i Rosji?
                            Chyba ci się cos pomyliło


                            >natomiast ja w porownywaniu budzetu Rosji do Polski akurat nic absurdalnego
                            nie
                            >widze(ile razy jest wiekszy)?????

                            Budżet polski jest nie tylko mniejszy od rosyjskiego ale jest również
                            obciążony ogromnym deficytem który z roku na rok rośnie czego nie można
                            powiedzieć o budżecie FR.
                            Co więcej wzrost gospodarczy w Rosji jest zdecydowanie większy niż w Polsce
                            Poza tym w Rosji obowiązują inne stawki podatkowe
                            Więc co tu porównywać?

                            >natomiast fakt ze takie porownanie w ogole moze miec miejsce wskazuje na
                            >absurdalnosc wszystkich gadek o mocarstwowej pozycji rosji..takie z niej
                            >mocarstwo jak 2 Polski razem wziete :))))


                            Jeżeli tak uważasz to dyskusja z twoją osoba jest chyba bezcelowa

                            >jakim rosja dysponuje potencjalem???alkoholicznym,epidemia AIDS (podobno 2
                            >miliony chorych) etc.
                            >rewelacyjny potencjal.

                            nie wiem czy wiesz ale Rosja dysponuje największym terytorium na świecie
                            ma jeden z najlepszych programów kosmicznych
                            ma potężne zaplecze naukowe
                            potężny przemysł zbrojeniowy który ma znaczący wkład w rosyjski eksport
                            z przemysłem zbrojeniowym i kosmicznym wiążą się nowoczesne technologie
                            ma również po USA najpotężniejsze wojska strategiczne
                            no i surowce
                            czy to wszystko ma polska?
                            A czy wiesz że w Rosji po USA żyje najwięcej miliarderów na świecie?
                            Tylko ich majątek jest dwukrotnie większy niż cały polski pkb
                            Jednym słowem Rosja ma wszystko aby dość szybko stać się potęga gospodarczą
                            Bo polityczną jest, zasiada w radzie bezpieczeństwa ONZ oraz uczestniczy w
                            spotkaniach G8

                            Więc twoje porównania Rosji do Polski są śmieszne
                            I czy tego chcesz czy nie to musisz uznać że FR jest potęgą

                            >a surowce czlowieku to byly dobrym potencjalem za czasow krola salomona albo
                            >Bismarcka a nie w XXI wieku :)))

                            surowce to też gospodarka, ba gospodarka która uniezależnia dane państwo
                            i daje możliwość pozyskiwania ogromnych dochodów
                            polska tych surowców ma niewiele i dlatego musi liczyć na pieniądze z UE aby
                            zreformować gospodarkę
                            tym czasem Rosjanie dzięki surowcom są w stanie przeznaczać ogromne! sumy na
                            inwestycje
                            bez utraty swojej suwerenności
                            • marcus_crassus Re: posluchaj facet 01.04.04, 02:21
                              a)ja zaczalem??? :)))..a kto zaczal sie stawiac?? :)))..jak cos mowisz miej na
                              tyle wiedzy w glowce zeby pozniej ten poglad obronic.albo sie nie odzywaj.ty
                              stwierdziles ze zginal gdzies daleko :))).a teraz piszesz ze nie wiesz
                              gdzie.wiec zanim cos powiedz naprawde pomysl co w danej kwestii wiesz i czy
                              twoja wiedza daje ci podstawe do zabrania glosu.ja sie nie wlaczam do kazdej
                              dyskusji o ile zauwazyles.

                              b)jak cie moj rzym malo interesuje to po co sie tak nazwales i jeszcze
                              dyskutujesz??jak sie nie znasz zakoncz sprawe i juz.i jej nie zaczynaj.

                              a skad mam wiedziec czy jest w ogole zorientowany albo co ci
                              powiedzial.zastanow sie w ogole co piszesz.najpierw w kwestii smierci mowisz
                              jedno a teraz twierdzisz ze nie wiesz.teraz nie potrafisz nic powiedziec oprocz
                              tego ze ktos tam ci mowil :))..litosci.to nie jarmark.

                              c)to wez sobie otworz rocznik statystyczny i popatrz na liczby.zgodze sie nawet
                              na wyrost ze to 3 Polski razem wziete :)))..smiechu warte :)))..a porownaj to
                              do japonii lub niemiec. :))))

                              Rosja jest nawet nizej od Australii :)))))

                              zlituj sie.i nie mow mi jakie sa twoje poglady i co ty sadzisz ale podaj
                              konkrety - liczby i dane bo twoje opinie naprawde mnie malo ciekawia.

                              rewelacyjny ten argument z terytorium :)))...mozna sobie niezle safari w rosji
                              po tundrze zrobic :))..program kosmiczny ma o tyle co zostalo jeszcze z
                              ZSRR...z kazdym rokiem bedzie gorzej...zaplecze naukowe spieprza ostro na
                              zachod :)))co im z wojsk strategicznych??moga je sobie wsadzic :)))..nie sa w
                              stanie prowadzic zadnej operacji porzadkowej typu Irak.ostatnia ich operacja
                              przerzucenia desantu na lotnisko w bylej jugoslawii zakonczyla sie koniecznym
                              dozywianiem biednych wojakow przez zolnierzy NATO bo o maly wlos a mielibysmy
                              stadko trupow :))).ot - taka potega :)).jesli zyje tam najwiecej miliarderow
                              znaczy ze ustroj jest porzadnie wypaczony bo przecietny rosjanin zarabia mniej
                              niz Polak :))).to slabosc kraju a nie sila :))...

                              rosja nie ma nic.nie ma kapitalu,nie ma infrastruktury,nie ma zadnej
                              koncepcji.nie ma nawet szansy dopedzic takie panstwa jak GB,Niemcy czy
                              Japonia.Juz stoi o wiele gorzej od Chin.O US to ja nawet nie wspominam bo tutaj
                              nie ma co porownywac :))..Pozal sie boze nad takim mocarstwem :)))A rosyjskie
                              surowce to bylaby swietna sprawa 60 lat temu :))..a nie w czasach XXI wieku :))
                              Co Rosji przyszlo z zasiadania w ONZ???

                              FR jest krajem silniejszym od Polski.A potega jest ktoras tam na swiecie.Po
                              bardzo wielu panstwach.III liga :))).I to US.II to Niemcy,Francja,GB etc a
                              Rosja to III.Poziom Australii :)

                              rewelacja :)))))

                              a ja mam bardzo jasny wskaznik tej potegi - oswiata,PKB i PKB na glowe.

                              przepraszam.Australia bije w kazdej z tych rzeczy Rosje na glowe.

                              a z kwestia arsenalu jadrowego Rosji to jest pewien problem.otoz tej broni za
                              cholere sie nie da uzyc bez unicestwienia samego siebie.wiec daje Rosji tylko
                              pewnosc ze nikt jej nie zaatakuje.niewielka pociecha. :)))

                              facet.surowce to najnizsze pietro.najwiecej zarabiaja ci ktorzy w tej
                              hierarchii sa na samej gorze.a nie panstwa czerpiace srodki finansowe z
                              wydobycia surowcow.Rosja jednym slowem to panstwo ktore nie przezylo jeszcze
                              krachu wlasnie dzieki surowcom.surowce sa wiec taka kroplowka ktora jeszcze
                              utrzymuje zludzenia.ale to tylko gwarantuje przetrwanie.wiec o czym tutaj
                              jeszcze gadka???
                              • Gość: NEMO Re: posluchaj facet IP: *.mweb.co.za / *.mweb.co.za 01.04.04, 09:24
                                Surowce moga byc podstawa potegi gospodarczej i politycznej. Nie nalezy nimi
                                gardzic. Przeciez dzisiejszy slogan "w nowej ekonomii liczy sie wiedza" to
                                swego rodzaju banka mydlana. Wiedza stala i stoi za wszystkim co robimy, nawet
                                za wydobyciem i przetworzeniem surowcow - nic sie nie zmienilo.
                                Jesli chodzi o Rosje radze blizej spojrzec na to co sie dzieje. Firmy rosyjskie
                                staly sie atrakcyjne dla zachodnich inwestorow, wiecej, rosyjskie firmy zaczely
                                inwestowac poza Rosja. To sa pierwsze oznaki ekspansji.
                                Chyba nie przypadkiem wypsnelo sie kiedys H.Kissingerowi, ze najlepszym
                                wyjsciem dla USA bylby permanentny stan niestabilnosci w Rosji.


                                Pozdrawiam
                                • adrzewoj Szanse Rosji 01.04.04, 10:38
                                  Przy stabilizacji i "ucywilizowaniu" polityki Rosja mogłaby zabrać się za
                                  stworzenie sprawnej gospodarki, a może nawet społeczeństwa obywatelskiego...

                                  Podobno w perspektywie kilkudziesięciu lat najlepsze perspektywy rozwoju mają
                                  państwa tzw. grupy "BRIC" (Brazylia - Rosja - Indie - Chiny). Tylko prognozy na
                                  najbliższe 50 lat mają w sobie zbyt wielki element "jeżeli".

                                  Pozdrawiam
                                  • kapitan.kirk Re: Szanse Rosji 01.04.04, 12:35
                                    Zabawne, że trochę niechcący skierowałem dyskusję na boczne tory ;-) Kolegom,
                                    którzy zapatrzeni są w Rosję i Wokulskiego, w takim razie jeszcze kilka
                                    kamyczków do ogródka:

                                    1.) Mimo planowanej nadwyżki budżetowej, inflacja w Rosji wyniesie w 2004 r. wg
                                    planu 10-12%, a więc będzie ok. dziesięciokrotnie (?) wyższa niż u nas, co
                                    skutecznie zje im wszystkie wirtualne nadwyżki.
                                    2.) Niezależnie od planów budżetowych FR, jej PKB wynosiło w 2002 r. ok. 250
                                    mld USD, a więc Rosja pozostawała daleko z tyłu nie tylko np. za Włochami (ok.
                                    1080 mld USD) czy Hiszpanią (ok. 520 mld USD), ale też choćby za Argentyną (285
                                    mld USD). Polski PKB to ok. 160 mld USD, a więc 2/3 rosyjskiego przy
                                    czterokrotnie mniejszej ludności i nieporównywalnie lepszych warunkach
                                    infrastrukturalnych. W porównaniu z mizerną siłą nabywczą w Rosji (średnie
                                    zarobki per capita ok. 740 zł brutto miesięcznie) sprawia to, że Rosja jest w
                                    stanie rocznie przeznaczyć na import 50-70 mld USD, a więc mniej niż np.
                                    Austria - i taka jest prawda o rzekomo "niezmierzonym" rosyjskim rynku.
                                    3.) Wprowadzenie niskiego podatku liniowego wywołało wzrost gospodarczy głównie
                                    wirtualnie - po prostu producentom opłacało się zalegalizować część zysków, co
                                    spowodowało sztuczne podwyższenie wskaźników wzrostu. Ponieważ nie poszły w
                                    ślad za tym większe reformy strukturalne i prawne, tempo zaczyna siadać, czego
                                    nalepszym dowodem jest odpływ kapitału z Rosji: w 2003 r. inwestycje
                                    zagraniczne w Rosji wyniosły ok. 12 mld USD, zaś Rosji za granicą - ok. 20 mld
                                    USD. Nie bardzo rozumiem zatem dlaczego spodziewają się szybkiego wzrostu
                                    gospodarczego, tym bardziej że blisko 3/4 ich inwestycji wewnętrznych
                                    skierowanych jest na sektor publiczny (głównie wojsko) i sektory związane z
                                    wydobyciem i eksportem surowców, a więc wygląda na to, że skostniała struktura
                                    gospodarcza raczej się utrwala niż zmienia.

                                    No ale dalej uważam, że to niekoniecznie na to forum... ;-)
                                    • marcus_crassus Re: Szanse Rosji 01.04.04, 18:21
                                      i to chyba powinno byc na tyle.

                                      nie ma juz czego dodawac :)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja