US Marine Corps., a US Navy

02.09.10, 21:42
Zadajac to pytanie licze przede wszystkim na znajomosc tematu ogarka oraz aso,
ale oczywiscie milo bedzie jesli ktos inny będzie w stanie wyjasnic te oto
kwestie.

Jaka jest zaleznosc organizacyjna pomiedzy amerykanskim Korpusem Piechoty
Morskiej, a US Navy. Sądziłem do tej pory, ze US Marine Corps to odrebny
rodzaj sil zbrojnych, tymczasem w opracowaniu Polmara "The Naval Institute
Guide to the Ships and Aircraft of the U.S. Fleet" 16 edycji, napisane jest ze
Navy odpowiedzialna jest za organizacje, szkolenie i wyposazenie "the Navy and
Marine Corps" w celu prowadzenia bieżacych i dlugoterminowych operacji
bojowych na morzu.

Jak to wobec tego jest? O ile wiem, szef piechoty morskiej zasiada w Kolegium
Połączonych Sztabów, a tu wychodzi ze piechota morska jest zalezna od
marynarki....

Jak to wobec tego jest?
    • ignorant11 Re: US Marine Corps., a US Navy 02.09.10, 21:51
      Sława!


      A czy jedno tak bardzo wyklucza drugie?

      Przeciez i tak piechota morska zawsze jest scisle zwiazana z marynarka.

      I jest włąsciwie głownym odpowiedzialny za projekcje siły floty w głab ladu.ladu
      Nie zawsze tez musi operowac w strefie przebrzeznynej czy na archipelagach.




      Natomiast po wyladowaniu i wdarciu sie w głąb ladu zaczyna działąc jak klasyczna formacja ladowa działąc
      jak lub nawet zatepowac wojska ladowe.

      Przypomne ze strefe przybrzezna uwaza sie nawet pas ladu do 400nm od brzegu, co oznaczałoby ze całą
      Polska to pas przybrzezny...



      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • maxikasek Re: US Marine Corps., a US Navy 02.09.10, 22:00
        > Przypomne ze strefe przybrzezna uwaza sie nawet pas ladu do 400nm od brzegu, co
        > oznaczałoby ze całą
        > Polska to pas przybrzezny...
        Strefa przybrzeżna to od brzegu w stronę wody. Nadbrzezna - w stronę lądu. I skąd masz te 400nm? Bo zdaje się jest szerokośc określa się na podstawie wpływu działania wód. W Polsce to ok. 100 km (tyle cofają się morskie wody w głąb rzek).
        • wielki_czarownik Ignuś ma po części rację 02.09.10, 23:17
          Kwestia jurysdykcji nad wodami to ciężka sprawa w prawie międzynarodowym - wody terytorialne, wody archipelagowe, wyłączna strefa ekonomiczna... Ale tu raczej limity są do 200 MM.
          • ignorant11 czrus Ty po całosci, ale... 03.09.10, 02:45
            wielki_czarownik napisał:

            > Kwestia jurysdykcji nad wodami to ciężka sprawa w prawie międzynarodowym - wody
            > terytorialne, wody archipelagowe, wyłączna strefa ekonomiczna... Ale tu raczej
            > limity są do 200 MM.

            Sława!

            ... nie na temat.

            Bo ja pisałem wyraxnie o projekcji siły na lad.

            Ale tez o czym innym jest morze pełne w rozumieniu konwencji o morzu pełnym 12nm, a co innego znowu
            prawa do stref ekonomicznych zwykłe 24nm a jeszcze prawa do exloatacji szelfów włąsnie owe 200nm.


            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
        • ignorant11 Re: US Marine Corps., a US Navy 03.09.10, 03:01
          maxikasek napisał:

          > > Przypomne ze strefe przybrzezna uwaza sie nawet pas ladu do 400nm od brze
          > gu, co
          > > oznaczałoby ze całą
          > > Polska to pas przybrzezny...
          > Strefa przybrzeżna to od brzegu w stronę wody. Nadbrzezna - w stronę lądu. I sk
          > ąd masz te 400nm? Bo zdaje się jest szerokośc określa się na podstawie wpływu d
          > ziałania wód. W Polsce to ok. 100 km (tyle cofają się morskie wody w głąb rzek)

          ten wpływ bedzie zalezezał od stanu rzeki od morza siły i kierunku wiatru.
          W Polsce na Bałtyku na Czarnym Sródziemnym nie masz pływów.

          Zatem tylko nagony wiatrowe i baryczne.

          Natomiast na Kanale Angielskim W Bretanii po 8m na Brystolskim po 14m czy w Nowej Funlnadii nawet 20m
          skoku pływu zatem cofki beda potezne zreszta tez zalezne od ukształowania linii brzegowej.

          Ale tu nie chodzi o pojecia hydrologiczne ale razcej militarne.

          Mysle ze chodzi tu skuteczne wsparcie ogniowe artylerii i lotnictwa pokładowego oraz o logistyke.

          Gdy sie przyjrzysz zasiegom to jakos tak powinno wyjsc.



          > .
          • ignorant11 Re: US Marine Corps., a US Navy 03.09.10, 03:14
            ignorant11 napisał:

            > maxikasek napisał:
            >
            > > > Przypomne ze strefe przybrzezna uwaza sie nawet pas ladu do 400nm o
            > d brze
            > > gu, co
            > > > oznaczałoby ze całą
            > > > Polska to pas przybrzezny...
            > > Strefa przybrzeżna to od brzegu w stronę wody. Nadbrzezna - w stronę lądu
            > . I sk
            > > ąd masz te 400nm? Bo zdaje się jest szerokośc określa się na podstawie wp
            > ływu d
            > > ziałania wód. W Polsce to ok. 100 km (tyle cofają się morskie wody w głąb
            > rzek)
            >
            > ten wpływ bedzie zalezezał od stanu rzeki od morza siły i kierunku wiatru.
            > W Polsce na Bałtyku na Czarnym Sródziemnym nie masz pływów.
            >
            > Zatem tylko nagony wiatrowe i baryczne.
            >
            > Natomiast na Kanale Angielskim W Bretanii po 8m na Brystolskim po 14m czy w Now
            > ej Funlnadii nawet 20m
            > skoku pływu zatem cofki beda potezne zreszta tez zalezne od ukształowania lini
            > i brzegowej.
            >
            > Ale tu nie chodzi o pojecia hydrologiczne ale razcej militarne.
            >
            > Mysle ze chodzi tu skuteczne wsparcie ogniowe artylerii i lotnictwa pokładowego
            > oraz o logistyke.
            >
            > Gdy sie przyjrzysz zasiegom to jakos tak powinno wyjsc.
            >
            >
            >

            Sława!

            A skad wziąłem?

            Nie wymyslałęm, ale wyczytałem w Przeglądzie Morskim.

            Szkoda ze juz sie nie ukazuje.

            Swoja droga to sie zgadza z tym co mowił mi płk lotnictwa gdy wybierano F16 dla Polski.
            On uwazał, ze F18 byłyby lepsze bo POlskie lotnictwo moze w CAŁOSCI operowac nad woda.
            I uwzał ze dla tak malego kraju nie ma co dzielic na ladowe i morskie.


            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
            • ignorant11 Re: US Marine Corps., a US Navy 03.09.10, 03:17

              Sława!

              Warto zauwazyc jak wazna jest strefa przybrzena (nadbrzezna jak chce maxikasek) 400nm.

              Mieszka w niej wiekszosc ludnosci swiata i sa w niej praktycznie wszystkie wazne swiatowe metropolie i
              centra cywilizacyjne.

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
            • bmc3i Re: US Marine Corps., a US Navy 03.09.10, 15:35
              ignorant11 napisał:

              >
              > Swoja droga to sie zgadza z tym co mowił mi płk lotnictwa gdy wybierano F16 dla
              > Polski.
              > On uwazał, ze F18 byłyby lepsze bo POlskie lotnictwo moze w CAŁOSCI operowac na
              > d woda.
              > I uwzał ze dla tak malego kraju nie ma co dzielic na ladowe i morskie.

              A to sie mylil. CVhociazby dlatego ze w lotnictwie morskim masz specyficzny
              rodzaj szkolenia, ktory jest do niczego niepotrzebny w lotnictwie ladowym i
              stosowany w tym ostatnim, stanowi jedynie strate czasu i paliwa, ktore moze byc
              wykorzystane do normalnego cyklu szkolenia lotnictwa "ladowego".
              • ignorant11 Re: US Marine Corps., a US Navy 04.09.10, 00:35
                bmc3i napisał:

                > ignorant11 napisał:
                >
                > >
                > > Swoja droga to sie zgadza z tym co mowił mi płk lotnictwa gdy wybierano F
                > 16 dla
                > > Polski.
                > > On uwazał, ze F18 byłyby lepsze bo POlskie lotnictwo moze w CAŁOSCI opero
                > wac na
                > > d woda.
                > > I uwzał ze dla tak malego kraju nie ma co dzielic na ladowe i morskie.
                >
                > A to sie mylil. CVhociazby dlatego ze w lotnictwie morskim masz specyficzny
                > rodzaj szkolenia, ktory jest do niczego niepotrzebny w lotnictwie ladowym i
                > stosowany w tym ostatnim, stanowi jedynie strate czasu i paliwa, ktore moze byc
                > wykorzystane do normalnego cyklu szkolenia lotnictwa "ladowego".

                No to powiedz jaka powina byc złota reguła podziału polskiego lotnictwa na morskie i ladowe.
                Przypominam ze cały Kraj jest w strefie nadbrzeznej.
      • bmc3i Re: US Marine Corps., a US Navy 02.09.10, 22:19
        ignorant11 napisał:

        > Sława!
        >
        >
        > A czy jedno tak bardzo wyklucza drugie?
        >
        > Przeciez i tak piechota morska zawsze jest scisle zwiazana z marynarka.



        Niby nie wyklucza, ale tak US Navy jak i US Marine Corps podelgaja
        organizacyjnie Sekretarzowi marynarki i kierowanemu przez niego Departamentowi
        marynarki. Jesli jednak to USN zapewnia sprzet i szkolenie dla Korpusu Piechoty
        Morskiej, to to nie jest tylko podleglosc jednemu szefowi, ale wprost
        uzaleznienie korpusu od marynarki.
    • aso62 Re: US Marine Corps., a US Navy 02.09.10, 23:11
      bmc3i napisał:

      > Jaka jest zaleznosc organizacyjna pomiedzy amerykanskim Korpusem Piechoty
      > Morskiej, a US Navy.

      Formalnie nie ma żadnej.

      > Sądziłem do tej pory, ze US Marine Corps to odrebny
      > rodzaj sil zbrojnych, tymczasem w opracowaniu Polmara "The Naval Institute
      > Guide to the Ships and Aircraft of the U.S. Fleet" 16 edycji, napisane jest ze
      > Navy odpowiedzialna jest za organizacje, szkolenie i wyposazenie "the Navy and
      > Marine Corps" w celu prowadzenia bieżacych i dlugoterminowych operacji
      > bojowych na morzu.

      Lepiej to zacytuj w oryginale bo podejrzewam, że coś opatrznie zrozumiałeś.
      • bmc3i Re: US Marine Corps., a US Navy 03.09.10, 08:53
        aso62 napisał:


        > Lepiej to zacytuj w oryginale bo podejrzewam, że coś opatrznie zrozumiałeś.


        "The Navy is responsible for organizing, training and equipping the Navy and
        Marine Corps to conduct prompt and sustained combat operations at sea"
        • aso62 Re: US Marine Corps., a US Navy 03.09.10, 09:10
          To chyba jakiś błąd w redakcji tekstu. Powinno być:

          "The Secretary of the Navy is responsible for organizing, training and
          equipping the Navy and Marine Corps to conduct prompt and sustained combat
          operations at sea"
          • bmc3i Re: US Marine Corps., a US Navy 03.09.10, 09:13
            aso62 napisał:

            > To chyba jakiś błąd w redakcji tekstu. Powinno być:
            >
            > "The Secretary of the Navy is responsible for organizing, training and
            > equipping the Navy and Marine Corps to conduct prompt and sustained combat
            > operations at sea"


            Moze, ale to poczatek, pierwsze zdanie calego rozdzialu o Navy, o jej zadaniach
            i organizacji, analogicznego do równoleglego rozdzialu o zadaniach i organizacji
            Korpusu Piechoty Morskiej..
    • marek_ogarek Re: US Marine Corps., a US Navy 03.09.10, 04:10
      Militarnie USMC jest niezalezna, jednak podlega pod departament marynarki i cywilne
      zwierzchnictwo ma sekretarz marynarki. Takze militarnie w praktyce jest duzo zaleznosci. USMC
      niewiele by zdzialala bez jej linii zeglugowej jaka jest USN ;). Poza tym USN zapewnia wsparcie
      ogiowe i logistyczne. Dywizjony lotinctwa USMC stacjonuja na okretach USN i wchodza w skald
      skrzydel lotniczych lotniskowcow USN a piloci szkola sie min na maszynach treningowych USN.
      • bmc3i Re: US Marine Corps., a US Navy 03.09.10, 08:55
        marek_ogarek napisał:

        > Militarnie USMC jest niezalezna, jednak podlega pod departament marynarki i cyw
        > ilne
        > zwierzchnictwo ma sekretarz marynarki. Takze militarnie w praktyce jest duzo za
        > leznosci. USMC
        > niewiele by zdzialala bez jej linii zeglugowej jaka jest USN ;). Poza tym USN z
        > apewnia wsparcie
        > ogiowe i logistyczne. Dywizjony lotinctwa USMC stacjonuja na okretach USN i wch
        > odza w skald
        > skrzydel lotniczych lotniskowcow USN a piloci szkola sie min na maszynach treni
        > ngowych USN.


        Wszystko to wiem, chodzi mi jednak nie o wspolne zwierzchnictwo nad USN i Corps,
        lecz o tą odpowiedzilanosc marynarki za szkolenie i wyposazenie piechoty morskiej.
        • azyata Ograniczmy 03.09.10, 10:27
          Tę odpowiedzialność USN do "szkolenia i wyposażenia" USMC w zakresie operacji namorzu i
          będziemy mieli obraz dwóch rodzajów wojsk niezależnych, ale powiązanych przy realizacji
          pewnych zadań
          .

          pzdr
          • azyata Oczywiście 03.09.10, 10:28
            na morzu

            pzdr
            • ignorant11 Re: Oczywiście 03.09.10, 11:38
              azyata napisał:

              > na morzu
              >
              > pzdr

              ?????????

              No nie na morzu ale wybrzezu
              • azyata W oryginale: 03.09.10, 12:15
                "at sea".

                Jakoś trzeba na tym wybrzeżu wylądować. To ma zapewnić USN.

                pzdr
                • ignorant11 Re: W oryginale: 03.09.10, 12:29
                  azyata napisał:

                  > "at sea".
                  >
                  > Jakoś trzeba na tym wybrzeżu wylądować. To ma zapewnić USN.

                  No nie tylko wyladowaC, BO SAMO LADOWANIE TO PRYSZCZ.

                  ale tez wsparcie ogniowe, zaopatrzenie, logistyka, wycofanie rannych itp
                  >
                  > pzdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja