Gość: Hans
IP: 212.76.37.*
31.03.04, 21:53
Biorac pod uwage fakty ekonomiczno-polityczne w Europie
nalezy stwierdzic ze najwieksze znaczenie nabieraja Niemcy.
Nawet nasz Millet posypal ostatnio glowe popiolem w zwiazku
z traktatem konstytucyjnym UE.
Maja coraz wieksza pozycje i szacunek z grona rodziny UE.
Nawet butna Francja uwuwa sie w cien Niemcow.
Paradoks Historii bo Niemcy zdobywaja znaczenie w Europie
o jakim mazyli od ponad 1000 lat a wojnami nigdy takiego
nie mieli.
Czy to dobrze?...
Mysle ze jezeli Niemcy zrozumieja w koncu co to znaczy byc
na prawde wielkim. Moze sie wreszcie naucza szucnku i pokory
do slabszych zwlaszcza do wschodu Europy.
Miejmy nadzieje ze wreszcie zmadrzeja i nie beda nas chcieli
wcielic do Wielkich Niamiec a potraktuja nad podmiotowo a nie
przedmiotowo.
Ostatnio Schroeder domaga sie wprost "Chcemy byc stalym czlonkiem
rady bezpieczenstawa ONZ z prawem veta"
Generalnie chyba im sie nalezy bo wojna skonczyla sie ponad
pol wieku temu.
Ale Niemcow kazdy sie troche obawia, nie tylko Polska ale
i Czechy, GB czy Dania.
UE to teren w ktorym Niemcy maja najwieksza sile.
Sa trzecia gospodarka swiata, Francja jest piata a UK szosta.
Rosja przy Niemczech obecnie to nedzarz.
Potega ekonomiczna Niemiec jest ogromna nawet pomimo ich problemow
z bezrobociem czy imigrantami.
Jestem pod wrazeniem ich sukcesow eksportowych.
Jakosc ich produktow jest tak dobra ze watosc exportu nie
spada nawet podczas problemow gospodarczych calego swiata.
Polecam przesledzenie ich sprytnej polityki wchodzenia w ukaldy
gospodarcz-polityczne z Chinami gdzie po prostu odnosza oszalamiajace
sukcesy.
Czy Niemcy nie zmarnuja swojej szansy stania sie na trwale
poteznym graczem w Europie i na swiecie - zobaczymy.
Mam nadzieje ze nie beda na tyle znowu glupi aby poniesc
sie narodowemu szowinizmowi i ignoranctwu jak to bylo za Hitera.
Czeka ich egzamin z dojrzalosci historycznej.
pozdr