Tymczasem w Meksyku

01.11.10, 13:09
totallycoolpix.com/2010/10/drug-wars/
Zloty klon M16 jest fajny :)
    • wiarusik Re: Tymczasem w Meksyku 01.11.10, 14:01
      bieda jest żałosna.w rosji w pewnych kręgach jest podobnie.
      • misza_kazak Re: Tymczasem w Meksyku 01.11.10, 14:33
        wiarusik napisała:

        > bieda jest żałosna.w rosji w pewnych kręgach jest podobnie.

        No przeciez tez jestesmy demokratycznym panstwem.
        Dlatego mamy zorganizaowana przestepczosc, narkomanie (z powodu ktorej ginie 30 tys. ludzi rocznie) i korrpupcje. Jeszcze 10 lat i osiagniemy poziom Meksyku i Kolumbii.
        • bmc3i Re: Tymczasem w Meksyku 01.11.10, 14:39
          misza_kazak napisał:

          > wiarusik napisała:
          >
          > > bieda jest żałosna.w rosji w pewnych kręgach jest podobnie.
          >
          > No przeciez tez jestesmy demokratycznym panstwem.
          > Dlatego mamy zorganizaowana przestepczosc, narkomanie (z powodu ktorej ginie 30
          > tys. ludzi rocznie) i korrpupcje. Jeszcze 10 lat i osiagniemy poziom Meksyku i
          > Kolumbii.



          To nie ma nic wspolnego z demokracja. W Chinach demokracji nie ma, a mimo to Triady dzialaja tam tak samo, a nawet lepiej, jak w Hongkongu za czasow niezaleznosci od Pekinu.
          • wielki_czarownik Re: Tymczasem w Meksyku 01.11.10, 23:47
            Ale to jest kwestia chińskiej mentalności i ogromnej korupcji w Chinach. Za Stalina (to draniowi trzeba przyznać) przestępczość w ZSRR była bardzo niska. Wzrosła po II wojnie (to oczywiste), ale w latach 30 można było bezpiecznie przejść nocą przez całą Moskwę wymachując portfelem i wrzeszcząc "mam kupę kasy i jestem bezbronny". A przestępczość zorganizowana? Mafia? W ZSRR? Pojęcie nieznane. Wszelkie próby tworzenia grup przestępczych likwidowało CZEKA a potem NKWD i to w sposób niewyobrażalnie skuteczny.

            Dzisiaj w Meksyku by się przydał Stalin i NKWD. Dwa tygodnie i spokój by był.
            • bmc3i Re: Tymczasem w Meksyku 01.11.10, 23:54
              wielki_czarownik napisał:

              > Ale to jest kwestia chińskiej mentalności i ogromnej korupcji w Chinach. Za Sta
              > lina (to draniowi trzeba przyznać) przestępczość w ZSRR była bardzo niska. Wzro
              > sła po II wojnie (to oczywiste), ale w latach 30 można było bezpiecznie przejść
              > nocą przez całą Moskwę wymachując portfelem i wrzeszcząc "mam kupę kasy i jest
              > em bezbronny". A przestępczość zorganizowana? Mafia? W ZSRR? Pojęcie nieznane.
              > Wszelkie próby tworzenia grup przestępczych likwidowało CZEKA a potem NKWD i to
              > w sposób niewyobrażalnie skuteczny.
              >
              > Dzisiaj w Meksyku by się przydał Stalin i NKWD. Dwa tygodnie i spokój by był.


              Nie jest to tez kwestią demokracji. Mozna pokusic sie o stwierdzenie ze w krajach demokratycznych, w ktorych panstwowy aparat kontroli nie kontroluje kazdej sfery zycia obywatela sa lepsze warunki dla przestepczosci zorganizowanej, tym niemniej nie ma zaleznosci demokracja przestepczosc zorganizowana, totalitaryzm - jej brak. Poza tym, w ZSRR, to w ogole wielu rzeczy nei bylo, prostytucji, HIV, a nawet seksu...
            • maccard Re: Tymczasem w Meksyku 02.11.10, 07:43
              wielki_czarownik napisał:

              > Ale to jest kwestia chińskiej mentalności i ogromnej korupcji w Chinach. Za Sta
              > lina (to draniowi trzeba przyznać) przestępczość w ZSRR była bardzo niska.


              Z wyjątkiem korupcji.

              Wzro
              > sła po II wojnie (to oczywiste), ale w latach 30 można było bezpiecznie przejść
              > nocą przez całą Moskwę wymachując portfelem i wrzeszcząc "mam kupę kasy i jest
              > em bezbronny". A przestępczość zorganizowana? Mafia? W ZSRR? Pojęcie nieznane.
              > Wszelkie próby tworzenia grup przestępczych likwidowało CZEKA a potem NKWD i to
              > w sposób niewyobrażalnie skuteczny.
              >
              > Dzisiaj w Meksyku by się przydał Stalin i NKWD. Dwa tygodnie i spokój by był.
            • misza_kazak Re: Tymczasem w Meksyku 02.11.10, 10:04
              wielki_czarownik napisał:

              > Ale to jest kwestia chińskiej mentalności i ogromnej korupcji w Chinach. Za Sta
              > lina (to draniowi trzeba przyznać) przestępczość w ZSRR była bardzo niska. Wzro
              > sła po II wojnie (to oczywiste), ale w latach 30 można było bezpiecznie przejść
              > nocą przez całą Moskwę wymachując portfelem i wrzeszcząc "mam kupę kasy i jest
              > em bezbronny". A przestępczość zorganizowana? Mafia? W ZSRR? Pojęcie nieznane.
              > Wszelkie próby tworzenia grup przestępczych likwidowało CZEKA a potem NKWD i to
              > w sposób niewyobrażalnie skuteczny.

              Dokladnie. Przestepczosc skutecznie zwalczano, narkomania byla pojeciem nieznanym dla 90% ludzi w ZSRR. Ale teraz mamy demokracje - w wiezieniach siedzi 2 razy wiecej niz za ZSRR, milicjantow, FSBsznikow, OMONowcew i innych silowikow jest znacznie wiecej niz za ZSRR, a pprzestepczosc i korrupcja jest 100 razy wieksza od tej z ZSRR.
              Coz... demokracja... jeb twoju mat'...
            • browiec1 Re: Tymczasem w Meksyku 07.11.10, 03:18
              "Wszelkie próby tworzenia grup przestępczych likwidowało CZEKA a potem NKWD i to w sposób niewyobrażalnie skuteczny." Jak mowi stare przyslowie:nie kradnij,wladza nie lubi konkurencji. Tam po prostu jednych bandziorow zastepowali inni,tyle ze w mundurach.

    • gomola1 Re: Tymczasem w Meksyku 20.11.10, 18:59
      Wojna jak w Iraku
      www.altair.com.pl/start-5385
Pełna wersja