Recepta na szczęście

08.11.10, 01:40
Oto recepta na szczescie i naprawe zla wszelakiego w Polsce, na Polske silną, prawą i bogatą:

Proponujemy 15 ustaw, bo wierzymy, że w taki sposób możemy uczynić nasze życie lepszym, wypełnionym radością, szczęściem i sensem [...]
Wśród 15 postulatów Ruchu Poparcia są m.in. wycofanie religii ze szkół, umożliwienie aborcji, refundacja in vitro, edukacja seksualna w szkołach, likwidacja ubezpieczenia emerytalno-rentowego dla zakonnic i księży, jawność dokumentów urzędowych, zwalnianie 5 proc. najsłabszych urzędników co dwa lata, rejestracja związków homoseksualnych, wprowadzenie parytetów w systemie 50 na 50, niefinansowanie partii politycznych z budżetu państwa, jednomandatowe okręgi wyborcze, likwidacja Senatu oraz darmowy internet.


    • browiec1 Re: Recepta na szczęście 08.11.10, 15:01
      Moze nie tyle silna i bogata.Ale duza czesc tych postulatow po zrealizowaniu wprowadzilaby jaka taka normalnosc.
      • bmc3i Re: Recepta na szczęście 08.11.10, 17:54
        browiec1 napisał:

        > Moze nie tyle silna i bogata.Ale duza czesc tych postulatow po zrealizowaniu wp
        > rowadzilaby jaka taka normalnosc.


        Wporiowadzenie wszystkich tych postulatow, spowodowaloby ze Polska bylaby malpą w na arenie europejskiego cyrku. Bo nigdzie nie ma czegos takiego co on proponuje.
        • maxikasek Re: Recepta na szczęście 08.11.10, 20:14
          Bo nigdzie nie ma czegos takiego co on propon
          > uje.
          Bo czy np. w USA jest religia w szkołach państwowych? Czy pąństwo płaci ubezpieczenia kapłanom i zakonnicom jakiegokolwiek kościoła? Czy nie ma jednomandatowych okręgów wyborczych? Czy dokumenty urzędowe nie są jawne (poza objętymi tajemnicą państwową)- zwłaszcza dotyczące wydatkowania publicznych pieniędzy?
          • bmc3i Re: Recepta na szczęście 08.11.10, 20:15
            maxikasek napisał:

            > Bo nigdzie nie ma czegos takiego co on propon
            > > uje.
            > Bo czy np. w USA jest religia w szkołach państwowych? Czy pąństwo płaci ubezpie
            > czenia kapłanom i zakonnicom jakiegokolwiek kościoła? Czy nie ma jednomandatowy
            > ch okręgów wyborczych? Czy dokumenty urzędowe nie są jawne (poza objętymi tajem
            > nicą państwową)- zwłaszcza dotyczące wydatkowania publicznych pieniędzy?


            Przeczytaj jeszcze raz co napisalem. Tylko uwaznie tym razem.
            • browiec1 Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 01:21
              Ty zrob to samo z moim poprzednim postem:)
          • marek_ogarek Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 06:23
            > Bo czy np. w USA jest religia w szkołach państwowych? Czy pąństwo płaci ubezpie
            > czenia kapłanom i zakonnicom jakiegokolwiek kościoła? Czy nie ma jednomandatowy
            > ch okręgów wyborczych? Czy dokumenty urzędowe nie są jawne (poza objętymi tajem
            > nicą państwową)- zwłaszcza dotyczące wydatkowania publicznych pieniędzy?

            Nie ma religii w szkolach panstwowych. Tylko ze jakos kazdy kogo na to stac puszcza dzieci do szkoly katolickiej, luteranskiej itp.
            • maxikasek Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 09:01
              > Nie ma religii w szkolach panstwowych. Tylko ze jakos kazdy kogo na to stac pus
              > zcza dzieci do szkoly katolickiej, luteranskiej itp.
              To nie jest kwestia religii, tylko że są to szkoły prywatne. A więc niema tam dzieci z tzw. gett. Dzięki czemu mają niższy wskaźnik zabójstw w szkole ;-) tzn. przemocy. I wyższy poziom nauczania.
              • ignorant11 Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 12:30
                maxikasek napisał:

                .
                > To nie jest kwestia religii, tylko że są to szkoły prywatne. A więc niema tam d
                > zieci z tzw. gett. Dzięki czemu mają niższy wskaźnik zabójstw w szkole ;-) tzn.
                > przemocy. I wyższy poziom nauczania.

                No ale to u nas była awantura o to kogo moze zatrudniac szkoła prywatna i do tego jeszcze wyznaniowa.

                Niech se pedały zakładaja szkoły pedalstwa...

                Czemu nie?

                Ale oni chca przymusowo pedalic wszystkie dzieci.
                • maxikasek Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 13:10
                  > Ale oni chca przymusowo pedalic wszystkie dzieci.
                  Akurat w tym póki co prym wiodą urzednicy pewnego kościoła ;-)
                  • browiec1 Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 14:18
                    No wlasnie:))
              • marek_ogarek Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 19:56
                > To nie jest kwestia religii, tylko że są to szkoły prywatne. A więc niema tam d
                > zieci z tzw. gett. Dzięki czemu mają niższy wskaźnik zabójstw w szkole ;-) tzn.
                > przemocy. I wyższy poziom nauczania.

                Bez przesady. USA to nie jest jakas Brazylia gdzie wszystko poza malymi enklawami jest gettem. Na przedmiesciach w szkolach panstwowych nie ma przemocy i bywa wysoki poziom naucznaia. A mimo to masa ludzi woli zaplacic tylko za to zeby dzieci byly wychowywane wg sprawdzonaej od 2000 lat ideologii chrescijanskiej niz tej calej "nowoczesnej postepowej tolerancji".
            • browiec1 Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 14:15
              To sie nazywa wolnosc wyboru.
              • marek_ogarek Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 19:58
                > To sie nazywa wolnosc wyboru.

                Wolnosc wyboru to by byla gdybym za to ze posylam dziecko do szkoly katolickiej byl zwolniony z czesci podatku ktora idzie na szkoly panstwowe.
          • ignorant11 Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 12:26
            maxikasek napisał:

            > Bo nigdzie nie ma czegos takiego co on propon
            > > uje.
            > Bo czy np. w USA jest religia w szkołach państwowych?
            JEST w czasach Reagana była nawet awantura o modlitwe w szkołach. Oczywiscie Nasi wygrali:))


            Czy pąństwo płaci ubezpie
            > czenia kapłanom i zakonnicom jakiegokolwiek kościoła?

            Czy nie ma jednomandatowy
            > ch okręgów wyborczych?
            Sa!

            Czy dokumenty urzędowe nie są jawne (poza objętymi tajem
            > nicą państwową)- zwłaszcza dotyczące wydatkowania publicznych pieniędzy?

            Tez sa:))
            • maxikasek Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 13:18
              > Czy nie ma jednomandatowy
              > > ch okręgów wyborczych?
              > Sa!
              >
              > Czy dokumenty urzędowe nie są jawne (poza objętymi tajem
              > > nicą państwową)- zwłaszcza dotyczące wydatkowania publicznych pieniędzy?
              >
              > Tez sa:))
              Przecież to napisałem.
              > JEST w czasach Reagana była nawet awantura o modlitwe w szkołach. Oczywiscie Na
              > si wygrali:))
              Coś Ci się pokiełbasiło. Religia w szkołach (jako sprzeczna z I poprawką do KOnstytucji) została zakazana wyrokiem Sądu Najwyższego w 1948. Zaś modlitwa przed lekcjami
              wyrokiem z 1962. Reagan próbował wprowadzić poprawkę do Kosntytucji ale przegrał w Kongresie. TAk więc nie wiem kim jesteś skoro "Nasi" wygrali. ;-)
              • ignorant11 Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 13:54
                maxikasek napisał:

                > > Czy nie ma jednomandatowy
                > > > ch okręgów wyborczych?
                > > Sa!
                > >
                > > Czy dokumenty urzędowe nie są jawne (poza objętymi tajem
                > > > nicą państwową)- zwłaszcza dotyczące wydatkowania publicznych pieni
                > ędzy?
                > >
                > > Tez sa:))
                > Przecież to napisałem.
                > > JEST w czasach Reagana była nawet awantura o modlitwe w szkołach. Oczywis
                > cie Na
                > > si wygrali:))
                > Coś Ci się pokiełbasiło. Religia w szkołach (jako sprzeczna z I poprawką do KOn
                > stytucji) została zakazana wyrokiem Sądu Najwyższego w 1948. Zaś modlitwa przed
                > lekcjami
                > wyrokiem z 1962. Reagan próbował wprowadzić poprawkę do Kosntytucji ale przegra
                > ł w Kongresie. TAk więc nie wiem kim jesteś skoro "Nasi" wygrali. ;-)

                To jednak nie wprowadził?

                pamietam tylko ze byłą wielka awantura o to
                • browiec1 Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 14:28
                  Nie,bo tam przestrzega sie konstytucji.
                  • ignorant11 Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 16:41
                    browiec1 napisał:

                    > Nie,bo tam przestrzega sie konstytucji.

                    ja nie mowie o łamaniu prawa, bo usańskiego nie znam a w ogole nie jestem prawnikiem.
                    • browiec1 Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 17:03
                      To inaczej-tam panstwo ma byc swieckie,czy tez nie narzucajace swiatopogladu,u nas sie o tym zapomina.
                      • ignorant11 Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 19:08
                        browiec1 napisał:

                        > To inaczej-tam panstwo ma byc swieckie,czy tez nie narzucajace swiatopogladu,u
                        > nas sie o tym zapomina.

                        U nas tez jest swieckie rozdział państwa i koscioła reguluje Konkordat.

                        A religia nie jest obowiazkowa zreszta nie musi byc katolicka inne wyznania moga katechizowac sie w swojej doktrynie.

                        Zas ateusze moga posyłac dzieci na lekcje etyki zamiast religii.

                        Zatem o co ten raban?
                        • marek_boa Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 20:52
                          Ignorant głupotą przewyższyłeś Mont Everest a alienacją ze świata realnego K-2! Religia nie jest obowiązkowa ale...dziecko na lekcje uczęszczać MUSI bo nauczycieli od etyki w Polsce nie ma ani jednego a same na korytarzu siedzieć nie może podczas lekcji religii! Po za tym aby jeszcze bardziej "innowiercom" lub ateistą życie utrudnić zaleceniem Komisji wspólnej( dwóch księży,dwóch przydupasów i jedna czarna owca z MEN) ustalono ,że lekcje religii nie mogą odbywać się na pierwszej i ostatniej godzinie lekcyjnej!
                          - Rozdział państwa od kościoła reguluje konkordat??!:):) Koń się uśmiał!:)
                          • say69mat Re: Recepta na szczęście 10.11.10, 12:15
                            dziecko na lekcje uczęszczać MUSI bo naucz
                            > ycieli od etyki w Polsce nie ma ani jednego a same na korytarzu siedzieć nie mo
                            > że podczas lekcji religii!
                            ... nie musi, wiem to z domowego podwórka, że ... jeżeli chce to nie musi. I nikt jej do tego nie zmusi, ot co. Brakuje ludziom/rodzicom cywilnej ... odwagi, aby się postawic. Tej z form edukacji religijnej. Niezbyt szczęśliwie pomyślanej i rozwiązanej.
                            Ps.: ... Swoją drogą, czy ... nie wkurza Cię, że w Hymnie Narodowym odwołujemy się do postaci przywódcy militarnego i politycznego. Mającego nauczac nas '... jak zwycieżac mamy', który to nie dosyc, że roztrwonił cały kapitał polityczny i militarny. To jeszcze zebrał potężna baty w trakcie wyprawy rosyjskiej, tracąc bez mała 600 tysięczną armię??? Toc to tyle samo luda co Mojżesz wyprowadził z Egiptu!!!

                            • maxikasek Re: Recepta na szczęście 10.11.10, 12:20
                              > Ps.: ... Swoją drogą, czy ... nie wkurza Cię, że w Hymnie Narodowym odwołujemy
                              > się do postaci przywódcy militarnego i politycznego. Mającego nauczac nas '...
                              > jak zwycieżac mamy',
                              A nie przeszkadza ci ten drugi dowódca wojskowy dosyć pośledniego gatunku, który równie jak ze swoich zwycięstw zasłynał ze zbrodni wojennych i rabunków? ;-)
      • marek_ogarek Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 06:12
        Mysle ze Polska to wbrew pozorom jest jeden z normalniejszych krajow cywilizacji zachodniej. I oby tak zostalo. Nie zdziwie sie jak skutek polityki postepowych krajow UE bedzie taki, za za kilka pokolen u nich mulzumanie beda homoseksualistow na pale wbijac...
        • browiec1 Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 14:16
          Calkiem mozliwe,ale tu mowimy o wolnosciach obywateli,a nie wpuszczaniu kazdego kto zechce przyjezdzac.
          • marek_ogarek Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 20:06
            > Calkiem mozliwe,ale tu mowimy o wolnosciach obywateli,a nie wpuszczaniu kazdego
            > kto zechce przyjezdzac.

            Takie "wolnosci obywateli" byly nas kiedys wykonczyly. Mimo ze mielismy wszelkie bogactwa i armie praktycznie nie do pokonania.
            • marek_boa Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 20:54
              Mareczku Pomyliłeś "wolności obywatelskie" z "wolnościami szlacheckimi" - niby nic a kolosalna różnica!:)
              -Pozdrawiam!
        • bmc3i Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 20:40
          marek_ogarek napisał:

          > Mysle ze Polska to wbrew pozorom jest jeden z normalniejszych krajow cywilizacj
          > i zachodniej. I oby tak zostalo. Nie zdziwie sie jak skutek polityki postepowyc
          > h krajow UE bedzie taki, za za kilka pokolen u nich mulzumanie beda homoseksual
          > istow na pale wbijac...


          To wlasnie mialem na mysli zaczynajac watek. Ale jak ktos zyje w Polsce i nie ma pojecia o tym jak wyglada normalne zycie za granica, ile tam codziennych absurdow, idiotyzmow, biiurokracji, etc., etc.,, to wydaje mu sie ze Polska potrzebuje poprawy - "bo Polska to chory kraj, ale na Zachooodzie, tooo...."

          • swarozyc Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 20:45
            ja mieszkam na Zachodzie i w ciagu roku nie widze tu tyle absurdow co jednego dnia w polsce(sadzac z gazet)
            • bmc3i Re: Recepta na szczęście 10.11.10, 12:03
              swarozyc napisał:

              > ja mieszkam na Zachodzie i w ciagu roku nie widze tu tyle absurdow co jednego d
              > nia w polsce(sadzac z gazet)
              >
              >
              >


              A ja mieszkam we Francji, i tylu abusrdow co w ciagu tygodnia tutaj, nie widze w Polsce przez rok :p
    • ignorant11 Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 12:25
      bmc3i napisał:

      > Oto recepta na szczescie i naprawe zla wszelakiego w Polsce, na Polske silną, p
      > rawą i bogatą:
      >
      > Proponujemy 15 ustaw, bo wierzymy, że w taki sposób możemy uczynić nasze życ
      > ie lepszym, wypełnionym radością, szczęściem i sensem [...]
      > Wśród 15 postulatów Ruchu Poparcia są m.in. wycofanie religii ze szkół, umożliw
      > ienie aborcji, refundacja in vitro, edukacja seksualna w szkołach, likwidacja u
      > bezpieczenia emerytalno-rentowego dla zakonnic i księży, jawność dokumentów urz
      > ędowych, zwalnianie 5 proc. najsłabszych urzędników co dwa lata, rejestracja zw
      > iązków homoseksualnych, wprowadzenie parytetów w systemie 50 na 50, niefinansow
      > anie partii politycznych z budżetu państwa, jednomandatowe okręgi wyborcze, lik
      > widacja Senatu oraz darmowy internet.

      >

      Rozsadne sa:
      1.zwalnianie 5 proc. najsłabszych urzędników co dwa lata
      2. niefinansowanie partii politycznych z budżetu państwa,
      3. jednomandatowe okręgi wyborcze
      4.jawność dokumentów urzędowych,

      a reszta była juz w ponurych czasów zdechłego scierwa prlowskiego i jakos szczescia nie przyniosła:)))


      Sława!
      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • browiec1 Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 14:28
        Coz,te postulaty mozna podzielic na dwie grupu(mozna na wiecej ale mi sie nie chce),takie nie budzace raczej kontrowersji:
        jawność dokumentów urzędowych,niefinansowanie partii politycznych z budżetu państwa(tu moga niektorzy sie pluc:),zwalnianie 5 proc. najsłabszych urzędników co dwa lata,darmowy internet, jednomandatowe okręgi wyborcze(to moze troche bardziej dyskusyjne,zalezy od partii).

        Druga grupa to sprawy ktore w swieckim,nowoczesnym panstwie tez nie powinny budzic jakichs skrajnych reakcji,ja je w kazdym razie popieram
        wycofanie religii ze szkół(bylo tak dawniej i dobrze to funkcjonowalo,nie wiem czemu ma byc na sile inaczej),umożliwienie aborcji(a przynajmniej scisle przestrzeganie tego co mamy teraz a nie lekarskie widzimisie), refundacja in vitro(trzeba byc debilem zeby proponowac za to wiezienie), edukacja seksualna w szkołach(prawdziwa,a nie prowadzona przez katechetow).
        No i jeszcze ewntualnie ja bym wyodrebnil postulaty o ktorych mozna dyskutowac:
        likwidacja Senatu (niby dobrze,ale nie wiem czy tak do konca), wprowadzenie parytetów w systemie 50 na 50(pytanie czy ma to sens,zawsze jak cos sie robi na sile wychodzi nie tak jak powinno),likwidacja ubezpieczenia emerytalno-rentowego dla zakonnic i księży(szczerze mowiac nie wiem jak to funkcjonuje ale jak dla mnie Kosciol powinien dbac o swoje sprawy a Panstwo o swoje).No i rejestracja związków homoseksualnych-jesli mialoby to wygladac jak sie proponowalo czasem,czyli dziedziczenie,opieka medyczna,wspolne rozliczanie,to komu to przeszkadza?

        • ignorant11 Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 16:45
          browiec1 napisał:

          > Coz,te postulaty mozna podzielic na dwie grupu(mozna na wiecej ale mi sie nie c
          > hce),takie nie budzace raczej kontrowersji:
          > jawność dokumentów urzędowych,niefinansowanie partii politycznych z budżetu pań
          > stwa(tu moga niektorzy sie pluc:),zwalnianie 5 proc. najsłabszych urzędników co
          > dwa lata,darmowy internet, jednomandatowe okręgi wyborcze(to moze troche bardz
          > iej dyskusyjne,zalezy od partii).

          Wcale nie uwarzam ze internet musi darmowy, niech bedzie po cenach i jakosci jak w USA Japonii...


          >
          > Druga grupa to sprawy ktore w swieckim,nowoczesnym panstwie tez nie powinny bud
          > zic jakichs skrajnych reakcji,ja je w kazdym razie popieram
          > wycofanie religii ze szkół(bylo tak dawniej i dobrze to funkcjonowalo,nie wiem
          > czemu ma byc na sile inaczej),umożliwienie aborcji(a przynajmniej scisle przest
          > rzeganie tego co mamy teraz a nie lekarskie widzimisie), refundacja in vitro(tr
          > zeba byc debilem zeby proponowac za to wiezienie), edukacja seksualna w szkołac
          > h(prawdziwa,a nie prowadzona przez katechetow).
          > No i jeszcze ewntualnie ja bym wyodrebnil postulaty o ktorych mozna dyskutowac:
          > likwidacja Senatu (niby dobrze,ale nie wiem czy tak do konca), wprowadzenie par
          > ytetów w systemie 50 na 50(pytanie czy ma to sens,zawsze jak cos sie robi na si
          > le wychodzi nie tak jak powinno),likwidacja ubezpieczenia emerytalno-rentowego
          > dla zakonnic i księży(szczerze mowiac nie wiem jak to funkcjonuje ale jak dla m
          > nie Kosciol powinien dbac o swoje sprawy a Panstwo o swoje).No i rejestracja zw
          > iązków homoseksualnych-jesli mialoby to wygladac jak sie proponowalo czasem,czy
          > li dziedziczenie,opieka medyczna,wspolne rozliczanie,to komu to przeszkadza?


          Ale to wszystko było w haniebnym scierwie prlu, z którm skończylismy 20lat temu.

          A pedały zawsze moga se zapisywac majatki. Nie trzeba wprowadzac "małzeństw" pedalskich, ale ogólne zapisy o opiece
          >
          • browiec1 Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 17:03
            Moze i bylo za PRLu,ale co z tego?je te postulaty w pewnym zakresie popieram.
        • bmc3i Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 20:43
          browiec1 napisał:

          > Coz,te postulaty mozna podzielic na dwie grupu(mozna na wiecej ale mi sie nie c
          > hce),takie nie budzace raczej kontrowersji:
          > jawność dokumentów urzędowych,niefinansowanie partii politycznych z budżetu pań
          > stwa(tu moga niektorzy sie pluc:),zwalnianie 5 proc. najsłabszych urzędników co
          > dwa lata,darmowy internet, jednomandatowe okręgi wyborcze(to moze troche bardz
          > iej dyskusyjne,zalezy od partii).
          >

          Tak, i po 4 latach nie ma juz zadnych urzednikow, a podatki osobiscie sciaga premier, przy osobistej pomocy ignorANTA i browca.



          > Druga grupa to sprawy ktore w swieckim,nowoczesnym panstwie tez nie powinny bud
          > zic jakichs skrajnych reakcji,ja je w kazdym razie popieram
          > wycofanie religii ze szkół(bylo tak dawniej i dobrze to funkcjonowalo,nie wiem
          > czemu ma byc na sile inaczej),umożliwienie aborcji(a przynajmniej scisle przest
          > rzeganie tego co mamy teraz a nie lekarskie widzimisie), refundacja in vitro(tr
          > zeba byc debilem zeby proponowac za to wiezienie), edukacja seksualna w szkołac
          > h(prawdziwa,a nie prowadzona przez katechetow).
          > No i jeszcze ewntualnie ja bym wyodrebnil postulaty o ktorych mozna dyskutowac:
          > likwidacja Senatu (niby dobrze,ale nie wiem czy tak do konca), wprowadzenie par
          > ytetów w systemie 50 na 50(pytanie czy ma to sens,zawsze jak cos sie robi na si
          > le wychodzi nie tak jak powinno),likwidacja ubezpieczenia emerytalno-rentowego
          > dla zakonnic i księży(szczerze mowiac nie wiem jak to funkcjonuje ale jak dla m
          > nie Kosciol powinien dbac o swoje sprawy a Panstwo o swoje).No i rejestracja zw
          > iązków homoseksualnych-jesli mialoby to wygladac jak sie proponowalo czasem,czy
          > li dziedziczenie,opieka medyczna,wspolne rozliczanie,to komu to przeszkadza?
          >


          Chodzilo mi o to, ze gdyby wprowadzic wszystkie te 15t ustaw ktore chce wprowadzic palikot, Polska bylaby ewenemantem na skale siwatowa, patrzac na ktora wszyscy z zagranicy pukaliby sie w czolo z politowaniem.
    • maxikasek Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 18:18
      A teraz przyjrzyjmy się postulatom:
      1)wycofanie religii ze szkół- poprzedni system był korzystniejszy dla wiernych (chodził kto chciał, można było sie skupic na naukach) obecny korzystniejszy dla Krk (jesli katecheta jest ksiądz, odpada proboszczowi jego utrzymanie). Wg mnie poprzedni był lepszy.
      2)umożliwienie aborcji- dzisiejsza ustawa jest naprawde dobrym kompromisem, nie ruszałbym jej. Za to karałbym lekarzy którzy odmawiają wykonania zabiegu zgodnego z prawem i tych co robią to nielegalnie. Jeśli komuś światopoglad nie pozwala- niech zostanie weterynarzem, z drugiej strony jeśli komus obowiązujące prawo- zapraszam na Białoruś czy gdzie tam może sobie dokonywac aborcji bez ograniczeń.
      3)refundacja in vitro- jeśli starczy kasy- czemu nie. Ale w obecnej sytuacji finansowej kiedy trzeba wybierać między ratowaniem życia istniejącego a próbą poczecia nowego- dla mnie wybór prosty. Francuska selekcja.
      4) edukacja seksualna w szkołach- jak najbardziej za i to profesjonalna, a nie odbębnianie godzin.
      5) likwidacja ubezpieczenia emerytalno-rentowego dla zakonnic i księży- skoro zwrócono majątki (resztę niech dochodzą przed sądami ) to pora zlikwidowac fundusz kościelny. Jak kościołów nie stać na utrzymanie księzy- niech zmniejszą ich ilość.
      6) jawność dokumentów urzędowych- 100% za (poza objętymi tajemnicą państwową). Skany powinny być dostępne w sieci.
      7) zwalnianie 5 proc. najsłabszych urzędników co dwa lata- bzdura i populizm. Jak ocenią? Tak jak policjantów- ilością wystawionych mandatów /miesiąc? I kto? trzeba powołac kolejnych żeby oceniali starych. Od tego jest przełozony- skoro jego dział jest niewydolny i są skargi (potwierdzone) a sytuacja sięnie zmienia- jego wywalić. Tak jak w firmie. i w końcu rozliczać polityków przy wyborach za to.
      8)rejestracja związków homoseksualnych- zwisa mi to luźnym kalafiorem
      9)wprowadzenie parytetów w systemie 50 na 50- kolejna bzdura weźmy osoby niekompetentne aby tylko na liście było 50%? To powinno być w rękach wyborców. Chca więcej kobiet- niech głosują na nie. PArtie same poczują skąd wiatr wieje i zaczną je umieszczać. A co jeśli się okaże że więcej kobiet jest- trzeba będzie na siłę facetów dorzucać? Ogólnie parytety to bzdura.
      10)niefinansowanie partii politycznych z budżetu państwa- chyba w sumie mniejszym złem jest to finansowanie. Uzalezniłbym je tylko od sytuacji finansowej państwa, niech mają bodziec do lepszego gospodarowania.
      11)jednomandatowe okręgi wyborcze- do Senatu jak najbardziej. Do Sejmu jednak bym się wahał. CO np jak wejdzie 460 Palikotów i Misztali, którzy mają kasę aby sobie "zjednać" wyborców. Koalicja AWS przy tym to byłaby zwarta niczym KPZR ;-).
      12)likwidacja Senatu- raczej zmniejszenie lub zamiana w biuro prawne. Likwidacja tak- pod warunkiem że zabroni się posłom pisania ustaw. Inaczej ktoś te byki musi wyłapywać.
      13)darmowy internet- bzdura. Nic nie jest darmowe. Za to jak coś jest państwowe- to sprzyja utrzymywaniu wysokiej ceny- bo i tak pąństwo musi kupić.
      • swarozyc Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 18:42
        www.racjonalista.pl/kk.php/s,4322
      • ignorant11 Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 19:19
        maxikasek napisał:

        > A teraz przyjrzyjmy się postulatom:
        > 1)wycofanie religii ze szkół- poprzedni system był korzystniejszy dla wiernych
        > (chodził kto chciał, można było sie skupic na naukach) obecny korzystniejszy dl
        > a Krk (jesli katecheta jest ksiądz, odpada proboszczowi jego utrzymanie). Wg mn
        > ie poprzedni był lepszy.
        > 2)umożliwienie aborcji- dzisiejsza ustawa jest naprawde dobrym kompromisem, nie
        > ruszałbym jej. Za to karałbym lekarzy którzy odmawiają wykonania zabiegu zgodn
        > ego z prawem i tych co robią to nielegalnie. Jeśli komuś światopoglad nie pozwa
        > la- niech zostanie weterynarzem, z drugiej strony jeśli komus obowiązujące praw
        > o- zapraszam na Białoruś czy gdzie tam może sobie dokonywac aborcji bez ograni
        > czeń.

        Bzdura! Nie mozna zmusic lekarza do działań zbrodniczych ani nawet takich, które on uwaza za przeciwskazane...

        Ty jak widze chciałbys regulacji ala IIIRzesza:))

        > 3)refundacja in vitro- jeśli starczy kasy- czemu nie. Ale w obecnej sytuacji f
        > inansowej kiedy trzeba wybierać między ratowaniem życia istniejącego a próbą po
        > czecia nowego- dla mnie wybór prosty. Francuska selekcja.

        Ja nie tylko jestem temu przeciwny tak jak przeciwny jestem finansowaniu przez państwa równiez transplantacji tzn takich transplantacji, w których dawca sa RZEKOMI zmarli.

        > 4) edukacja seksualna w szkołach- jak najbardziej za i to profesjonalna, a nie
        > odbębnianie godzin.

        Zawsze była na lekcjach bilogii. Moze zatem jakas edykacja prawna, społeczna? O prawach obywatelskich skargach do RPO...

        > 5) likwidacja ubezpieczenia emerytalno-rentowego dla zakonnic i księży- skoro z
        > wrócono majątki (resztę niech dochodzą przed sądami ) to pora zlikwidowac fundu
        > sz kościelny. Jak kościołów nie stać na utrzymanie księzy- niech zmniejszą ich
        > ilość.

        Tu zniósłbym przymus dla wszystkich. Bo nie mozna zmuszac do zawierania jakiejkolwiek transakcji. Równiez zniósłbym tzw emerytury policjantom, zołnierzom czy górnikom.

        Kazdy przeciez moze zmienic prace w dowolnym czasie i kazdego mozna zwolnic gdy nie spełnia juz kwalifikacji..

        > 6) jawność dokumentów urzędowych- 100% za (poza objętymi tajemnicą państwową).
        > Skany powinny być dostępne w sieci.
        oczywiscie zalezy jakich. Napewno wszelkie akty normatywne zadnych poufnych przepisów. No i równiez Bardziej wazne DECYZJE np w sprawach dotyczacych wiecej niz 1 obywatela.
        Czyli taki o zasiegu społecznym. Równiez wyniki przetragów ale te chyba sa???

        > 7) zwalnianie 5 proc. najsłabszych urzędników co dwa lata- bzdura i populizm. J
        > ak ocenią? Tak jak policjantów- ilością wystawionych mandatów /miesiąc? I kto?
        > trzeba powołac kolejnych żeby oceniali starych. Od tego jest przełozony- skoro
        > jego dział jest niewydolny i są skargi (potwierdzone) a sytuacja sięnie zmienia
        > - jego wywalić. Tak jak w firmie. i w końcu rozliczać polityków przy wyborach z
        > a to.

        Nie ma najmniejszych przeciwskazań aby urzednicy byli rotowani. Mysle ze wystarczy jaka skomisja lustracyjna, a kryteria ilosc np skarg na jego postepowanie od interesantów ilosc zaskarzen decyzji urzedowych.

        Oczywiscie rotacja równiez pracowników naukowych i nauczycieli:))
        Bo w nauce nadal czysta komuna.

        > 8)rejestracja związków homoseksualnych- zwisa mi to luźnym kalafiorem
        > 9)wprowadzenie parytetów w systemie 50 na 50- kolejna bzdura weźmy osoby niekom
        > petentne aby tylko na liście było 50%? To powinno być w rękach wyborców. Chca w
        > ięcej kobiet- niech głosują na nie. PArtie same poczują skąd wiatr wieje i zacz
        > ną je umieszczać. A co jeśli się okaże że więcej kobiet jest- trzeba będzie na
        > siłę facetów dorzucać? Ogólnie parytety to bzdura.
        > 10)niefinansowanie partii politycznych z budżetu państwa- chyba w sumie mniejsz
        > ym złem jest to finansowanie. Uzalezniłbym je tylko od sytuacji finansowej pańs
        > twa, niech mają bodziec do lepszego gospodarowania.
        > 11)jednomandatowe okręgi wyborcze- do Senatu jak najbardziej. Do Sejmu jednak b
        > ym się wahał. CO np jak wejdzie 460 Palikotów i Misztali, którzy mają kasę aby
        > sobie "zjednać" wyborców. Koalicja AWS przy tym to byłaby zwarta niczym KPZR ;-
        > ).
        > 12)likwidacja Senatu- raczej zmniejszenie lub zamiana w biuro prawne. Likwidac
        > ja tak- pod warunkiem że zabroni się posłom pisania ustaw. Inaczej ktoś te byki
        > musi wyłapywać.
        > 13)darmowy internet- bzdura. Nic nie jest darmowe. Za to jak coś jest państwowe
        > - to sprzyja utrzymywaniu wysokiej ceny- bo i tak pąństwo musi kupić.
        • marek_boa Re: Recepta na szczęście 09.11.10, 21:05
          Jak zwykle Jebno...eś łbem w ścianę Ignorant!:) W III Rzeszy jak i wczesnym PRL aborcja karana była śmiercią(III Rzesza) lub długoletnim więzieniem(PRL)! To samo tyczyło się ZSRR!
          - No to się Zdecyduj?! Jesteś Faszysta czy Komunista skoro Chcesz w ustawodawstwie dorównywać Niemcom lub Rosjanom?!:)
      • marek_boa Re: A pro po... 09.11.10, 21:01
        Maxi Polki aby dokonać aborcji jeżdżą nie na Białoruś tylko do Niemiec lub Czech ewentualnie na Słowację - bogatsze do Beneluxu!
        - O ile mnie pamięć nie oszukuje to darmowy internety radiowy mają w Szwecji i to taki ,że u nas można tylko pomarzyć!:(
        -Pozdrawiam!
    • say69mat Re: Recepta na szczęście 10.11.10, 12:26
      ... nieźle 'pojechane' ... 'czysty Napoleon'. Rewolucja francuska przy twoich założeniach filozofii szczęścia wypada niewinnie i blado. Bo cóż począc, z tymi, z reguły hałśliwymi dyletantami. Oponentami naszej jedynie słusznej filozofii oraz polityki ... szczęścia. Swoją drogą, to wspomniana rewolucja francuska miała wypełnic wszelkie kryteria 'wolności rozumu' do zapewnienia powszechnego szczęscia. Potem próbowali tej 'sztuczki' bolszewicy i naziści. Terror 'gejokracji', czyli pampersy dla każego??? ;))))
      Ps.: ... Swoją drogą, czy ... nie wkurza Cię, że w Hymnie Narodowym odwołujemy się do postaci przywódcy militarnego i politycznego. Mającego nauczac nas '... jak zwycieżac mamy', który to nie dosyc, że roztrwonił cały kapitał polityczny i militarny. To jeszcze zebrał potężna baty w trakcie wyprawy rosyjskiej, tracąc bez mała 600 tysięczną armię??? Toc to tyle samo luda, co Mojżesz wyprowadził z Egiptu!!!

    • karakalla Re: Recepta na szczęście 10.11.10, 12:35
      refundacja in vitro,

      wprowadzenie parytetów w systemie 50 na 50

      darmowy internet

      Ja już pomijam, że ktoś takie postulaty stawia, bo wiadomo, jest demokracja, więc ktoś może proponować darmowego Mercedesa E klasy dla każdego, obowiązek słuchania muzyki alt-country przez 15 minut dziennie i wpisanie do konstytucji nakazu sprawowania funkcji marszałka Sejmu przez zawodowego klauna. Najlepsze jest jednak to, że wysuwająca je formacja jest nierzadko określana jako „liberalna”.
    • wujcio44 Proponuję zbombardować ten wątek, 10.11.10, 12:57
      albo go jakoś inaczej zniszczyć, byleby to była opcja militarna.
Pełna wersja