dirloff
09.11.10, 22:00
www.nypost.com/p/news/national/mystery_missile_launch_caught_report_InDYUhETO5NnS5RYKuZ6bO
1. Matrek oraz Marek_ogarek: moglibyście zweryfikować tego news'a? Sprawa nabiera medialnego rozmiaru, czy wręcz przeciwnie, jest wyciszana?
2. Mógł to być albo amerykański "samopał", albo prowokacja/projekcja któregoś z amer. oponentów - Rosja, Chiny, Iran, Północna Korea?
3. Jak to możliwe, żeby obce OP, przenoszący pociski balistyczne bądż typu cruise, podpłynął tak blisko amer. wybrzeża i wystrzelił pocisk? Z drugiej strony pamiętamy głośne "zatopienie floty Pacyfiku" przez szwedzkiego Gotlanda z profesjonalną załogą. Czyżby to było irańskie Kilo?
4. Obama jest poza Stanami, wizytuje Azję - o czym rozpisują się media. Zaczął od Indii, zakończyć ma na szczycie G8 czy G20 w Seulu, stolicy Południowej Korei. Chyba będzie tam również wiele innych szych, np. Hu Jintao, Miedwiediew lub/i Putin, etc., etc. Rzecz dotyczy właśnie rozkręcającej się wojny walutowej między USA(drukarki pracują pełną parą, drukując jakiś bilion dollarów), UE z Niemcami na czele(boją się o aprecjację euro, zaczynają się łamać i też lekko drukują), a Chinami(trzymają za jaja cały świat) oraz krajami BRIC. Glob zmierza ku ekonomicznemu kollapsowi, a jak wiemy, nic tak nie pomaga w takim momencie, jak mała wojna światowa. I coraz więcej osób przebąkuje o potrzebie resetu/reboot systemu. Tak sobie myślę, że ktoś szalony, chcący wywołać IIIWŚ, powinien właśnie wtedy przywalić nuke'iem w Seul. Pewnie Kima aż ręka swędzi...
5. Od kilku lat na stronach paranormalnych wspomina się o przepowiedniach niejakiej Baby Wangi, która na jutro, czyli 10 listopada 2010r., przepowiedziała wybuch lokalnego konfliktu, mającego rozwinąć się w IIIWŚ. Od kilku dni wszyscy o tym piszą, hehe