odyn06 19.11.10, 14:07 www.dziennikbaltycki.pl/stronaglowna/334468,kamikadze-na-baltyku,id,t.html Przyznam się, że o taranowaniu statku przy pomocy trafionego paskudnie bombowca usłyszałem po raz pierwszy. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
maxikasek Re: Kamikaze na Bałtyku 19.11.10, 14:16 TYlko czy faktycznie staranowali celowo czy po prostu samolot był juz niesterowny? Tak jak podczas pierwszego brytyjskiego nalotu na Niemcy w 1939. Tego się już pewnie nie dowiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Kamikaze na Bałtyku 19.11.10, 15:50 A o co chodzi z tymi nalotami na Niemcy? Odpowiedz Link Zgłoś
ale.sobie.konto.wymyslilem Re: Kamikaze na Bałtyku 19.11.10, 21:43 Chodzi pewnie o nalot na Wilhelmshaven 4 września 1939. Bombowiec Blenheim trafiony przez Flak uderzył w krążownik Emden, oczywiście zginęła cała załoga brytyjska ale i kilku Niemców poszło do Valhalli. Cały epizod jest dość znany z powodu nieprawdopodobnego zbiegu okoliczności - pilot bombowca nazywał się Emden... Prawdopodobnie nie był to celowy atak samobójczy ale skutek utraty panowania nad uszkodzonym samolotem. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Kamikaze na Bałtyku 20.11.10, 09:19 No i oczywiście autorzy artykułu nie ustrzegli się "drobnego" błędu a nawet...kilku!:) - Samoloty DB-7 to eksportowe wersje A-20 - dokładnie: - DB-7B - samoloty wyprodukowane dla Francji - nie odebrane ze względu na kapitulację przekazano Wielkiej Brytanii a Anglicy część z nich odstąpili ZSRR - DB-7C - samoloty wyprodukowane dla Holandii - po upadku przejęte przez USA - później wysłane do ZSRR Co do nazwy Radzieckiej to w oficjalnych dokumentach nazwa "Boston" pojawia się tylko i wyłącznie w korespondencji między Wielką Brytanią i ZSRR - w Związku Radzieckim samolot nosił oznaczenie "B-3"! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Kamikaze na Bałtyku 19.11.10, 15:02 odyn06 napisał: > www.dziennikbaltycki.pl/stronaglowna/334468,kamikadze-na-baltyku,id,t.html > Przyznam się, że o taranowaniu statku przy pomocy trafionego paskudnie bombowca > usłyszałem po raz pierwszy. Jak moglaes slyszec po raz pierwszy? Przeciez mialo to miejsce wielokrotnie, zwlaszcza na Pacyfiku. Odpowiedz Link Zgłoś
odyn06 Re: Kamikaze na Bałtyku 19.11.10, 15:18 Bombowcem? Nad Bałtykiem? Kamikaze nad Pacyfikiem, to temat trywialny. In't it? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Kamikaze na Bałtyku 19.11.10, 15:52 odyn06 napisał: > Bombowcem? Nad Bałtykiem? > Kamikaze nad Pacyfikiem, to temat trywialny. In't it? Nie pisalem o prawdziwych kamikadze, lecz o zestrzelonych samolotach, ktorych piloci pod wplywem chwili decyduja sie skierowac swoj samolot na nieprzyjacielski okret. Robili to zarowno Japonczycy, jak i Amerykanie. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Kamikaze na Bałtyku 19.11.10, 15:53 Ale tu caly czas chodzi o baltyk. Odpowiedz Link Zgłoś
lew.erwin Re: Kamikaze na Bałtyku 19.11.10, 20:32 odyn06 napisał: > O to chodzi, o to chodzi:-)) I o to chodzi, i o to chodzi...! Ta orenżada była bez bąbleków...! :) Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Kamikaze na Bałtyku 19.11.10, 21:38 browiec1 napisał: > Ale tu caly czas chodzi o baltyk. Naprawde? odyn06 napisał: > Przyznam się, że o taranowaniu statku przy pomocy trafionego paskudnie bombowca > usłyszałem po raz pierwszy. Odpowiedz Link Zgłoś
f_crane Cytujesz prawie jak Macierewicz 19.11.10, 21:52 o tytule tematu oczywiście zapomniałeś: Kamikaze na Bałtyku. Nie wspominając, że dla każdego kto przeczytał tytuł i link jasnym jest, że chodzi o Bałtyk. Tylko nie dla Ciebie. Musiałeś wstawić USA, no bo jak wiadomo tam jest wszystko 'najlepsiejsze'. O Pacyfiku to wie każdy, o Bałtyku dowiedziałem się (przynajmniej ja) teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Cytujesz prawie jak Macierewicz 20.11.10, 00:57 No nie zaglebiajac sie w to co jest najlepsiejsze jest tak jak piszesz.Ja tez wczesniej o tym nie slyszalem. Odpowiedz Link Zgłoś
patmate Re: Cytujesz prawie jak Macierewicz 20.11.10, 20:00 Wspomiałem w poście poniżej, że jest to nadużycie, kamikaze to formacja CELOWO stworzona do takich ataków, przez całą wojnę można się doliczyć wielu podobnych decyzji, pewnie zaraz okrzykniemy i Gerarda Rope z jego Glowwormem za kamikaze. PZdr Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Cytujesz prawie jak Macierewicz 24.11.10, 23:01 Na baltyku tez bylo wiele takich akcji? Odpowiedz Link Zgłoś
patmate Re: Kamikaze na Bałtyku 20.11.10, 13:49 Kamikaze była to jednak formacja od początku tworzona do lotów samobójczych, więc sam tytuł raczej wprowadza w błąd, chyba że odnosi się do zwyczajowego określenia samobójczego pod wpływem chwili działań. Artykuł powierzchowny, jeżeli sprawa tak poważna, zabrakło nazwy tego zatopionego statku. Inna sprawa, że rozbicie się 1 bombowca niekoniecznie prowadziło do zatopienia jednostki nawodnej co dowodzi np. historia niszczyciela USS Newcomb pod Okinawą. W monografii Bostona nie ma nic o sukcesie 51 MTAP z 23 Lutego 1945. Na 22 Lutego figuruje transportowiec Mendoza (5193BRT) i to wg mapki raczej dalej na wschód od Rozewia (to u Kosiarza). W podobnym rejonie 18 lutego został zatopiony niezidentyfikowany transportowiec. Może Marek bedziesz miał coś w swoich sowieckich źródełkach. Artykuł raczej bym wpisał w nurt chęci poprawy atmosfery wokół grobów i pomników zołnierzy sowieckich. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Kamikaze na Bałtyku 20.11.10, 14:47 Co ciekawe Szirokorad w swojej "torpedonoscy w boju" wogóle nie wymienia tych ataków. 18 lutego dwa naloty A-20G z 51. MTAB na konwoje (bez efektów) i jeden 1. GMTAB (dwa uszkodzone transportowce). póxniej 4 marca dopiero. Ale on skupiał się na "torpedonosach" i o topmasztownikach wspominał tylko w wypadku lotów łączonych. MOże dlatego. Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Kamikaze na Bałtyku 20.11.10, 16:27 Topmasztownicy- masz opisane w artykule. Torpedonosy to po prostu załogi samolotów torpedowych. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Kamikaze na Bałtyku 20.11.10, 21:43 No mam ino ,że jak zwykle nie wszystko się zgadza!:( - Nie 23 lutego 1945 roku tylko 22 grudnia 1944 roku załoga z 51.MTAP pod dowództwem W.P.Nosowa na A-20G-35 po uszkodzeniu samolotu przez obronę plot podczas ataku na Niemiecki transportowiec uderzyła płonącą maszyną we wrogi statek - niestety nic o zatopieniu i ani słowa lokalizacji! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
patmate Re: Kamikaze na Bałtyku 20.11.10, 23:18 A ja mam innego sowieckiego kamikaze z Północy: Flota Północna: 16.10.1944 Bostony z 9 GMTAP (Gwardyjski Minow-Torpedowy Awiaconnyj Pułk) atakują konwój wychodzący z Bek-Fiordu , dowódca płk Syromjatnikow płonący samolot wbił w tankowiec Greta który zatonął. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Kamikaze na Bałtyku 21.11.10, 08:05 Dysponuję i tą informacją ale.... według moich danych było to 15 października 1944 , samolot należał do podpułkownika B.P.Syromiatnikowa (A-20G) i nie staranował on tankowca płonącym samolotem tylko z płonącego samolotu zrucił torpedy ,które zatopiły Niemiecki transportowiec! Samolot rozbił się o powierzchnię morza! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
patmate Re: Kamikaze na Bałtyku 21.11.10, 14:13 Ciekawe, przecież zródło powinno być jedno - archiwa. I nie sądze że każdy z autorów prowadził niezależną kwerendę kt, a raczej przepisywali z innych opracowań. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Kamikaze na Bałtyku 21.11.10, 14:40 W tym przypadku moje to " <<Anierikancy>> w Rossii" W.R. Kotielnikowa , G.F. Pietrowa , D.A. Soboliewa , N.W. Jakubowicza wydane przez Rusawia 1999 w Moskwie! Rozdział 4 "Leand-Liz" , podrozdział "Douglas A-20 Boston"! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
patmate Re: Kamikaze na Bałtyku 21.11.10, 14:46 pRESS mONOGRAFIA dOUGLAS a-20aJ- Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Kamikaze na Bałtyku 21.11.10, 22:48 Za Szirokoradem: o 16.40 16 października pięc Bostonów z 9. GMTAP (dowódca ppłk.Syromiatnikow)i pięć 36. MTAP (d-ca Wołynkin) pod osłoną 15-u Airkobr z 255.IAP. zaatakowało konwój OST-138. Szirokorad przedstawia dwie wersje wydarzeń: radziecką- maszyna Syromiatnikowa oberwała w lewy silnik 3 km od celu, potem w prawy silnik, załoga zrzuciła torpedę 500m od statku a następnie uderzyła w niego, transportowiec 6 tys. t zatonął. To był drugi nalot tego dnia na ten konwój. niemiecka- w wyniku nalotów 16 października sowieci zatopili trałowiec R-301 o wyporności 150 t. Reszta jednostek dotarła do portu docelowego (konwój liczył dwa transportowce i 17 jednostek eskorty). Osobiście bardziej wierzę w niemiecką wersję. Straty statku nie da się w raporcie do przełożonych pominąć. Natomiast zatopione wrogowi można dowolnie mnożyć ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Kamikaze na Bałtyku 21.11.10, 23:16 Według mojego źródła: - Konwój składał się z 26 statków i 7 osłaniających go z powietrza myśliwców Niemieckich! Były 4 fale ataku: - 1 fala 12 szturmowców Ił-2 - 2 fala 12 szturmowców Ił-2 - 3 fala 10 A-20G 36.MTAP z osłoną 15 własnych myśliwców z 225.IAP - 4 fala 10 A-20G z 9 GMTAP -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Kamikaze na Bałtyku 24.11.10, 23:03 A byly jakies walki powietrzne? Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Kamikaze na Bałtyku 24.11.10, 23:06 Troche dziwny konwoj-2transportowce i 17 okretow oslony. Odpowiedz Link Zgłoś
wladca_pierscienii polscy Kamikaze na Bałtyku 26.11.10, 22:32 a polscy ochotnicy-samobójcy ? pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBywe_torpedy widziałem gdzieś nawet zdjęcie polskiej samobójczej "żywej torpedy" przygotowywanej dla nich Odpowiedz Link Zgłoś
sufler2006 Re: polscy Kamikaze na Bałtyku 27.11.10, 14:53 Jak wyglądał odział walczący w obronie Wawy?Wysadzali sie czy tez biegli przez pole wprost na gniazdo KM? Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: polscy Kamikaze na Bałtyku 02.12.10, 20:40 No tyle ze to ewentualnie byli ludzie ktorzy sie zapisywali na misje samobojcza.tacy piloci przed startem nie planowali raczej walenia maszyna w statek. Odpowiedz Link Zgłoś
mosze_zblisko_daleka Re: Kamikaze na Bałtyku 30.11.10, 23:31 W Izraelu jest kilku bohaterów, nie kamikaze ale wiedząc kosztem życia uratują swoich kolegów: 1. Natan Albaz, jak wrócił z ćwiczeń, kiedy rozbierali granaty jeden z nich został odbezpieczony Nathan wiedząc ze ma tylko 3-4 sek. ratować sie. Dookoła było dużo żołnierzy, przycisnął granata do piersi i położył sie na niego... en.wikipedia.org/wiki/Nathan_Elbaz 2. Jehuda Kan-Dror podczas kampanii 1956r. w Synaju zgłosił sie na ochotnika jechać z samochodem przez przełęcz Mitla żeby można było odkryć pozycje Egipcjan. Trafiony 6 kulami wytrzymał 1.5 miesiąca. 3. Major Roi Klein podczas walki w Libanie w 2006r. w wiosce Bint Dzbel, kiedy byli w jednym budynku, nagle wpadł granat. Roi Klein rzucił sie na niego ratujac swoich zolnierzy mowiac ostania modlitwę-przed śmiercią : "Szma Israel, Adonaj Elocheinu, Adonaj Echad"... (Słuchaj Izraela Panie Nasz, Panie Jedyny) en.wikipedia.org/wiki/Roi_Klein Odpowiedz Link Zgłoś
misza_kazak Re: Kamikaze na Bałtyku 01.12.10, 09:34 > W Izraelu jest kilku bohaterów, nie kamikaze ale wiedząc kosztem życia uratują > swoich kolegów: > > 1. Natan Albaz, jak wrócił z ćwiczeń, kiedy rozbierali granaty jeden z nich zos > tał odbezpieczony > Nathan wiedząc ze ma tylko 3-4 sek. ratować sie. Dookoła było dużo żołnierzy > , przycisnął granata do piersi i położył sie na niego... > 3. Major Roi Klein podczas walki w Libanie w 2006r. w wiosce Bint Dzbel, kiedy > byli w jednym budynku, nagle wpadł granat. Roi Klein rzucił sie na niego ratuja > c swoich zolnierzy mowiac ostania modlitwę-przed śmiercią : "Szma Israel, Adona > j Elocheinu, Adonaj Echad"... > (Słuchaj Izraela Panie Nasz, Panie Jedyny) No takie przypadki z granatami sa czesto spotykalne zarowno na wojnie jak i w czasie pokoju. Moj znajomy oficer major podczas egzaminow polowych studentow na katedrze wojskowej uratowal studentow podczas gdy jeden z nich wyronil granat. Tez rzucil sie na niego... Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Kamikaze na Bałtyku 02.12.10, 20:49 W Stanach tez bylo sporo odznaczen za toze na misjach w Iraku/Afganistanie zolnierze wlasnym cialem minimalizowali wybuch granatu. wyborcza.pl/duzy_kadr/1,97904,8675477,Medal_Honoru_dla_sierzanta_Salvatore_Giunta.html "Giunta jest pierwszym żołnierzem od czasów wojny w Wietnamie, który dostał medal za życia. Większość żołnierzy odznaczonych Medalem Honoru za działanie w Iraku i Afganistanie zginęło rzucając się na wybuchające granaty ocalając tym samym życie towarzyszy broni." Jest tu jeszcze jedno ciekawe zdanie "Sprzedaż odznaczenia Medalu Honoru jest w USA poważnym przestępstwem zagrożonym karę do roku więzienia. Na czarnym rynku medal kosztuje około 2000 dolarow." Dla Kontrastu(przy czym nie obwinialbym tu zolnierza) wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8747916,Medal_za_pieklo_Afganistanu___do_wziecia_na_aukcji.html?utm_campaign=4189220&utm_medium=RSS&utm_source=RSS Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Kamikaze na Bałtyku 02.12.10, 20:54 Nie zebym sobie jaja robil,ale ta ostatnia sprawa jest troche dziwna.Z tekstu wynika ze oficjalna wersja ostatnich slow zostala odpowiednio 'dobrana' zeby ladnie brzmiala. A jesli powiedzial to co napisales to z kolei mnie osobiscie dziwi-jesli zdazyl tyle powiedzec to ten granat dwa razy by wyrzucil. Odpowiedz Link Zgłoś