Tym razem Weaky Leek case ...

03.12.10, 13:26
... bo to poważna sprawa. Bo czy wypada żurnaliście ganiac po tzw. pokoju społecznym opowiadając, wszem i wobec. Iż, nasz sąsiad to taka ...ujara, co ubiera gacie w ... zwiędłe pory/weaky leeks. Czy taka info, może, bądź powinna byc objęta parasolem 'wolności słowa'. Czy też, w sytuacji kiedy przedmiot info nie narusza tzw. pokoju społecznego, nie dotyczy kwestii, które by ten pokój naruszały. Nie powinno się z tego parasola zrezygnowac, a medium i autora pociągnąc do odpowiedzialności ???
    • bmc3i Re: Tym razem Weaky Leek case ... 03.12.10, 13:44
      say69mat napisał:

      > ... bo to poważna sprawa. Bo czy wypada żurnaliście ganiac po tzw. pokoju społe
      > cznym opowiadając, wszem i wobec. Iż, nasz sąsiad to taka ...ujara, co ubiera g
      > acie w ... zwiędłe pory/weaky leeks. Czy taka info, może, bądź powinna byc obję
      > ta parasolem 'wolności słowa'. Czy też, w sytuacji kiedy przedmiot info nie nar
      > usza tzw. pokoju społecznego, nie dotyczy kwestii, które by ten pokój naruszały
      > . Nie powinno się z tego parasola zrezygnowac, a medium i autora pociągnąc do o
      > dpowiedzialności ???


      Obowiazuje chyba generalna zasada moralnosci - nie szkodze swojemu panstwu. Teoria umowy spolecznej i te sprawy - jesli ktos wie o co chodzi. Tym konkretnym wypadku, to byl atak obywatela obcego panstwa na tajemnice innego panstwa. Inaczej mowiac, czyn wrogi i swoisty akt agresji.

      • say69mat Re: Tym razem Weaky Leek case ... 03.12.10, 14:09
        ... w pogoni za tematem można łatwo przekroczyc linię wolności do ... posiadania tajemnic. I nie jestem pewien, czy ten aspekt kultury funkcjonowania w naszym skomplikowanym świecie. Jest w jakiejś formie eksponowany w procesie tzw edukacji 'materiału na żurnalistę'. Czy też produkuje się tzw 'łwców mięcha informacyjnego'???
Pełna wersja