Brawo marszalek Szapznikow!

27.12.10, 13:21
Wyglada za to dzialko p/s AK-630 + 6X30 mm... ;-)

www.liveleak.com/view?i=0a6_1293369894
    • browiec1 Re: Brawo marszalek Szapznikow! 27.12.10, 14:59
      Od dawna mowie ze sprawe moga i chca ropzwiazac tylko Rosjanie i Amerykanie.Na tym filmiku chyba z normalnego dziala tez strzelali.
      • o333 Re: Brawo marszalek Szapznikow! 27.12.10, 15:03
        www.youtube.com/watch?v=NgtnRW8YowM&feature=player_embedded#!
        • browiec1 Re: Brawo marszalek Szapznikow! 27.12.10, 15:11
          Niezle:)
    • speedy13 Re: Brawo marszalek Szapznikow! 27.12.10, 16:52
      Ale uczciwie mówiąc szkoda gatlinga na taki g***o. W wielu flotach do takich celów instaluje się na okrętach działka 20-30 mm na prostej obrotowej podstawie na zasadzie takiego "cekaemu", obsługiwane przez marynarza stojącego bezpośrednio przy działku. Tu np. amerykański Mk.38, czyli 25 mm chain-gun (M242 Bushmaster) w takiej właśnie konfiguracji:
      www.navweaps.com/Weapons/WNUS_25mm_mk38.htm
      • browiec1 Re: Brawo marszalek Szapznikow! 27.12.10, 16:59
        Ale jak widac na filmie nie chodzilo raczej o taka "potrzebe" tylko chec pocwiczenia strzelania.W koncu strzalali z prawie wszystkiego co bylo na pokladnie,a nie bylo to potrzebne do zatopienia takiej lupiny:)
      • marek_boa Re: Brawo marszalek Szapznikow! 28.12.10, 21:34
        Toż i na "Szaposznikowie" Speedy do tego są zamontowane ckm-y " Kord"!
        -Pozdrawiam!
        • browiec1 Re: Brawo marszalek Szapznikow! 29.12.10, 00:43
          I widac na filmie jak z nich strzelaja o tego co z lodzi zostalo:)
          • marek_boa Re: Brawo marszalek Szapznikow! 29.12.10, 06:39
            Widać też Browiec jak wygląda trafienie pociskiem termobarycznym z RPG-7!
            -Pozdrawiam!
    • wiarusik Re: Brawo marszalek Szapznikow! 27.12.10, 17:28
      rosjanie mają wprawę w strzelaniu do komara z rewolweru (pamiętne gruzińskie kutry,a jeszcze wcześniej-ekscesy floty bałtyckiej płynącej na odsiecz port artur).tam gdzie wiedzą że są silni, używają środków z bizantyjską hojnością. natomiast gdy przeciwnik jest silny,no to wtedy bida z nędzą i walonki.
      • browiec1 Re: Brawo marszalek Szapznikow! 27.12.10, 17:30
        Po prostu tam gdzie nie ma zagozenia moga sobie pocwiczyc ostrze strzelania w realnych (choc troche) warunkach.Poza tym na morzy sie nudza a zawsze to jakas rozrywka.
        A o co chodzilo z ta flota baltycka?
        • speedy13 Re: Brawo marszalek Szapznikow! 27.12.10, 20:52
          Hej

          browiec1 napisał:
          > A o co chodzilo z ta flota baltycka?

          Przypuszczam, że koledze chodziło o tzw. incydent pod Dogger Bank (w Rosji określany czasem jako incydent hullski). W nocy 21/22.X.1904 w tym właśnie rejonie u wybrzeży Wielkiej Brytanii, płynąca na Daleki Wschód eskadra adm.Rożestwienskiego omyłkowo otworzyła ogień do brytyjskich statków rybackich, biorąc je za japońskie torpedowce :). Przy okazji rosyjskie okręty ostrzelały się też nawzajem (oberwał m.in. słynny później krążownik Aurora). W ciągu kilkudziesięciu minut Flota Bałtycka wystrzeliła 500 pocisków art. i 1800 z karabinów masz. Zginęło 2 rybaków i 2 Rosjan, zatopiono 1 kuter rybacki i kilka uszkodzono. Doprowadziło to do poważnych napięć dyplomatycznych między Wlk.Brytanią a Rosją, skończyło się to sądem, odszkodowaniami itp.
          Uczciwie mówiąc, później pod Cuszimą strzelanie do realnych już Japończyków poszło Rosjanom niewiele lepiej.
          Tu jest dosyć obszerny opis, z rosyjskiej wikipedii www.tinyurl.pl?4lKNddi9
          • browiec1 Re: Brawo marszalek Szapznikow! 27.12.10, 21:01
            To ich pogielo?Skad japonczycy mieliby sie wziac kolo WB?:) Jaka trasa ta flota plynela?
            • wiarusik Re: Brawo marszalek Szapznikow! 27.12.10, 21:09
              taka panowała wtedy psychoza w rosyjskiej marynarce.
            • speedy13 Re: Brawo marszalek Szapznikow! 27.12.10, 21:15
              Hej
              browiec1 napisał:

              > To ich pogielo?Skad japonczycy mieliby sie wziac kolo WB?:)
              A kto ich tam wie :D Azjaci są jak wiadomo podstępni :D

              A serio to trudno powiedzieć. Ponoć były doniesienia wywiadu (?) że Japończycy skrycie przerzucili te torpedowce statkami handlowymi czy coś w tym stylu. Jeśli to prawda, to wypada stwierdzić, że wywiad Floty Bałtyckiej był na miarę całej jej reszty.

              > Jaka trasa ta flota
              > plynela?

              www.tinyurl.pl?AZItMqMQ
              (na mapie kolor niebieski)
              • browiec1 Re: Brawo marszalek Szapznikow! 27.12.10, 21:19
                No teoria niezla,mieli chlopcy fantazje:)
            • gangut No, eskadra miała meldunek z "Kamczatki" 27.12.10, 21:37
              o starciu z japońskimi okrętami (Kamczatka to był transportowiec eskadry Rożestwieńskiego, który z uwagi na awarię maszyn został w tyle za eskadrą). Nic dziwnego że w tej sytuacji wzięli (w nocy!) zwykłe trawlery rybackie za japońskie torpedowce.
              A skąd się wzięły te torpedowce w wyobraźni oficerów 'Kamczatki". Ano z "choroby filipińskiej" kapitana, zdaje się...
              • browiec1 Re: No, eskadra miała meldunek z "Kamczatki" 27.12.10, 21:44
                No to przypadlosc bardzo powszechna w naszej okolicy.Az dziwne ze z Filipin dotarla tu tak bezproblemowo:)
          • joseph.007 Re: Brawo marszalek Szapznikow! 29.12.10, 10:29
            speedy13 napisał:

            > Doprowadził
            > o to do poważnych napięć dyplomatycznych między Wlk.Brytanią a Rosją, skończyło
            > się to sądem, odszkodowaniami itp.

            Ściślej biorąc, pierwszym i oczywistym odruchem p. Williama Waldegrave Palmera, Drugiego Hrabiego Selborne, który w tym czasie pełnił funkcję Pierwszego Lorda Admiralicji, było zwrócenie się do premiera Balfoura z prośbą o zezwolenie na wysłanie jednej lub dwóch eskadr pancerników z Portsmouth, w celu - jak zacytowało to jedno ze współczesnych źródeł - "puszczenia na dno całej tej pociesznej armady" (Clownish Armada - boleśnie czytelna aluzja do Spanish Armada ;-). Co, biorąc pod uwagę proporcje sił, zapewne udałoby się Angolom bez przesadnego trudu... Ostatecznie jednak emocje wygasły i rząd brytyjski zdecydował się nie mieszać do cudzej wojny, poprzestając na przeprosinach i odszkodowaniach.
            Pzdr
Pełna wersja