Ciekawostki zimnowojenne

14.01.11, 10:44
wiadomosci.onet.pl/kiosk/historia/gdzie-jest-bomba,1,4101829,kiosk-wiadomosc.html
A mnie się wydawało, że Palomares i Grenlandia, to jedyne miejsca, gdzie zgubiono bomby atomowe. Czy ma ktoś informacje o radzieckich "zgubach" tego rodzaju?
    • aso62 Re: Ciekawostki zimnowojenne 14.01.11, 11:59
      Było więcej. W latach 50-ych B-58 zgubił 19-tonową bombę nad USA. Navy też coś zgubiło, kojarzę przypadek, że jakiś samolot dyżurny z podwieszoną bombą wypadł za burtę i nigdy go nie odnaleziono.
      • speedy13 Re: Ciekawostki zimnowojenne 14.01.11, 15:18
        Hej
        www.cdi.org/issues/nukeaccidents/accidents.htm
        Lista amerykańskich wypadków związanych z bronią jądrową.
        • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 14.01.11, 15:25
          Da sie jakos w miare dokladnie ile na swiecie moze byc takich zgubionych "przesylek",lacznie np. z tymi z Komsomolca?
        • bmc3i Re: Ciekawostki zimnowojenne 14.01.11, 16:00
          speedy13 napisał:

          > Hej
          > www.cdi.org/issues/nukeaccidents/accidents.htm
          > Lista amerykańskich wypadków związanych z bronią jądrową.
          >


          CDI nie uffałbym do końca. Jak wiekszosc tego typu serwisów, ma nieaktualne w wielu przypadkach dane.
      • speedy13 Re: Ciekawostki zimnowojenne 14.01.11, 15:50
        hej
        A jeszcze w kwestii formalnej:

        aso62 napisał:
        > W latach 50-ych B-58 zgubił 19-tonową bombę nad USA.

        Noo to akurat nie może być prawda. B-58 nie zabierał żadnej z "superbomb" Mk.14/16/17/24 a tylko one w amerykańskim arsenale ważyły ok. 20 ton. Nawet jeśli całą tę "zbiorniko-bombę" pod kadłubem policzyć jako jeden ładunek nuklearny, to najcięższa MA-1C ważyła jednak trochę mniej, około 15-16 ton; zawarta w niej jednak głowica termojądrowa W-39 miała masę ok.2,9 t.
        Kojarzę jakiś wypadek B-58 z bronią jądrową, ale to było w latach 60., nie zgubił nic w locie lecz wypadł z pasa przy starcie czy lądowaniu i spłonął.
        • aso62 Re: Ciekawostki zimnowojenne 14.01.11, 16:12
          Zgadza się, myślałem B-36 a napisałem B-58.
      • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 15.01.11, 13:50
        5 grudzień 1965 - z pokładu USS Ticonderoga CVA-14 stoczył się do morza A-4E z podwieszoną"B-43"!
        -Pozdrawiam!
        • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 15.01.11, 13:55
          No to wie ktos ile tych ladunkow zalega sobie po swiecie?
          • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 15.01.11, 14:01
            Od ...ja i ciut-ciut!
            -Pozdrawiam!
            • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 15.01.11, 14:02
              Ale bardziej matematycznie a mniej plastycznie? Francuzi tez chyba cos przesieli?nie wiem jak Angole.
    • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 15.01.11, 13:56
      O ile mnie Odyn wiadomo to bombki "A" zgubić się Rosjanom nigdy nie udało! Za to kilkanaście pocisków balistycznych(około 19 sztuk) z głowicami jądrowymi i torped (około 8 sztuk)z takimiż leży na dnie mórz i oceanów po katastrofach Radzieckich op!
      -Pozdrawiam!
      • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 15.01.11, 13:58
        Jako zly czlowiek zapytam: mozesz wymienic na pokladzie jakich OP?:)
        • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 15.01.11, 14:14
          - op typu Projekt 667AU - "K-219"
          - op typu Projekt 629A - "K-129"
          - op typu Projekt 627A - "K-8"
          - op typu Projekt 685 - "K-278 Komsomolec"
          -Pozdrawiam!
          • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 15.01.11, 16:46
            A jak bylo z tym ile dany okret mial czego na pokladzie?Piszesz o 19 pociskach balistycznych.To by w sumie tyle dawaly OP K-219 i K-129.
            4 torpedy na K-8
            A Komsomolec zdaje sie mial tez dwa pociski z glowicami atomowymi,to jak to ostatecznie wyglada?
            P.S.Prawda jest ta zagroda o ktorej tu pisza?
            pl.wikipedia.org/wiki/K-8
            jesli tak to czemu mieluby rozstawiac torpedy zaiast min,jak je zdetonowac w razie czego?
            • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 16.01.11, 10:27
              - "K-219" - 16 pocisków + 2 torpedy z głowicami atomowymi
              -" K-129" - 3 pociski + 8 torped z głowicami atomowymi (Amerykanie ponoć 6 sztuk wydobyli) czyli zostały 2!
              - "K-8" - 6 torped z głowicami atomowymi - takie było standardowe wyposażenie operacyjne Radzieckich torpedowych op tamtego okresu! Niestety jak zwykle opis na Wikipedii trzeba traktować jak....to zwykle z Wikipedią! Op typu Projekt 627A zabierały maksymalnie 20 torped 533mm - jakim cudem na okręt mogło ich "wejść" 24 sztuki?! Przecież nie przechowywali ich w kambuzie pod puszkami z "Byczkami w Tomacie"! Po za tym w tym czasie ZSRR posiadał już morskie miny atomowe i za cholerę nie dało by się ich stawiać z wyrzutni 533mm (a tylko takie były na tym okręcie) - te miny były przystosowane do stawiania z op ale z wyrzutni 650mm! No i jedynym historykiem lansującym taka tezę jest...Włoch! No i coś się czas nie zgadza - niby tą "zagrodę" miano położyć 10 stycznia o kręt zatonął 12 kwietnia!
              - "K-278 Komsomolec" w chwili zatonięcia POWINIEN posiadać na pokładzie 12 torped SAET-60M,10 pocisków manewrujących RK-55 i torpedy WA-111 "Szkwał" - sęk w tym ,że ponoć część pocisków z głowicami atomowymi z wraku wydobyto w latach 1994-95! Pozostały tylko torpedy - ile - nie wiem!
              - Ło i tyli!
              -Pozdrawiam!
              • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 16.01.11, 18:18
                No to by wyszlo 10 torped plus cholera wie co Komsomolcu.Jest jakis opis tej akcji wydobycia z niego pociskow?Wszystkie mialy glowice atomowe?Torpedy tez? Bo szkwaly chyba ze zwyklym glowicami?
                Co do tego stawiania zagrody tez mi sie wydaje dziwne,szczegolnie jak pisalem wykorzystane torped a nie min.Swoja droga jak miano by to zdetonowac?Poza tym do dzis by toaczej wykryli.Jaki okret mogl te miny postawic?
                Noi co Ci nie gra z ta data?
                • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 16.01.11, 18:50
                  Opisu samej akcji nie ma ale jest kilka opisów badań wraku i założenia zabezpieczeń - z pomiędzy wierszy można wyczytać ,że coś tam wyciągnęli!
                  - Nie wiadomo ile pocisków z głowicami atomowymi było ale...RK-55 konstrukcyjnie miała tylko głowicę termojądrową więc raczej betonu w części bojowej tego pocisku bym się nie spodziewał!
                  - Torped z głowicami atomowymi POWINNO być od 4 do 6 sztuk! No a "Szkwały" na op występowały TYLKO z głowicą 0,2 MT!
                  - No cóż konstrukcyjnie okręt do stawiania takich atomowych min morskich był przystosowany - powtarzam MIN nie żadnych torped! No właśnie nie wiem?!
                  - Ano nie gra mi ,że niby okręt położył na dnie 24(SIC!) atomowe torpedy (a niech tam im) w styczniu a później nie uzupełniając zapasów środków bojowych pływał (bo do bazy nie zawinął)w patrolach bojowych do kwietnia! W dodatku jeszcze po zatonięciu wyciągnęli ileś tam atomowego żelastwa z wraku no i jeszcze kilka zostało- przypominam - całość środków do wydatkowania z wyrzutni torpedowych na okręcie to było 22 sztuki! To do jasnej ciasej w jaki sposób na pokładzie zmieścili 46 sztuk???! Dodam od siebie ,że takie miny gabaryty mają nie wiele mniejsze od torped!
                  -Pozdrawiam!
                  • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 16.01.11, 18:59
                    Ale pisales ze K-8 mial tylko wyrzutnie 533 a do min trzeba 650mm.
                    No i w wiki pisali ze polozyl niby 20 torped czyli 4 wedlug nich by zostaly.
                    I jak z ta detoncja?
                    • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 17.01.11, 06:57
                      Ech i wstydno i srtraszno - Browiec przyjmijmy ,że wczoraj miałem pomroczność jasną dobrze?!:(
                      - Pisałem o K-8 czyli op typ Projekt 627A "Kit" a przytaczałem dane uzbrojenia K-278 czyli op typ Projekt 685 "Pławnik"!:(
                      - Głównym uzbrojeniem K-8 było 8 wyrzutni torped kal.533mm( z zapasem 20 środków bojowych w tym 6 torped atomowych) z,których można było stawiać PRZECIWPODWODNE miny morskie ale nie jądrowe! W tamtych czasach Radzieckie op mogły przenosić:
                      - PM-1/PM-2 - miny kotwiczne z zapalnikiem akustycznym
                      - MDM-1/MDM-6 - miny denne z zapalnikiem akustycznym przystosowane do stawiania na akwenach pokrytych lodem
                      - MDS-1/SMDM-1/SMDM-3 - mino-torpedy denne czyli połączenie torpedy 53-65 z miną morską do zdalnego minowania
                      - KRM-2/RM-2/PRM - miny denne z uwalnianą głowicą bojową
                      Wszystkie Radzieckie miny morskie typów ,które wymieniłem posiadają samolikwidator zapalników, nastawiony fabrycznie na 1 rok!
                      - No i nie bardzo widzę możliwość zabrania na pokład 24 min (lub torped) - a tak jednych jak i drugich gabaryty są przybliżone czyli około 8 metrów długości i 2 ton wagi skoro w rejs bojowy okręt zabierał zapas 20 torped!
                      -Pozdrawiam!
                      • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 17.01.11, 15:28
                        Oka,juz mniej wiecej rozumiem,ale jeszcze dwie sprawy
                        -przyjmujac ze ten Op postawilby jednak zapore z tych torped albo min jadrowych-jak mozna bylo je zdetonowac,bo chyba nie na zasadzie automatycznej bo przeciez cokolwiek moglo wzbudzic czujniki i mamy III wojne.
                        -te miny jadrowe jaki OP mogl stawiac,Komsomolec czy cos innego?
                        • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 17.01.11, 17:13
                          Nie mam bladego pojęcia Browiec!
                          - Miny jądrowe PO 1990 roku może stawiać każdy op konstrukcji Radzieckiej/Rosyjskiej ze względu na zmniejszenie ich gabarytów i możliwość stawiania z wyrzutni torpedowych kal.533mm! Do (mniej więcej oczywiście) roku 1990 miny takie mogły stawiać tylko okręty z wyrzutniami torpedowymi kal.650mm! Czyli op typu Projekt 685 "Pławnik" również takich min stawiać nie mógł!
                          -Pozdrawiam!
                          • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 17.01.11, 17:28
                            No to jakie OP w tamtym okresie mogly takie miny postawic?
                            • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 17.01.11, 19:31
                              Później wypiszę Ci całą listę!:)
                              -Pozdrawiam!
                              • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 19.01.11, 20:24
                                No to lu babkę w Piach!:)
                                - typ Projekt 946 "Granit"
                                - typ Projekt 946A "Antiej"
                                - typ Projekt 671RT "Siemga"
                                - typ Projekt 671RTM "Szczuka"
                                - typ Projekt 671RTMK "Szczuka"
                                - typ Projekt 945 "Barrakuda"
                                - typ Projekt 945A "Kondor"
                                - typ Projekt 971 "Szczuka-B"
                                - typ Projekt 971U "Szczuka-B"
                                - typ Projekt 971M "Szczuka-B"
                                - typ Projekt 885 "Jasień"
                                No i tyli!
                                -Pozdrawiam!
                                • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 19.01.11, 22:01
                                  Oka,ale ktore byly dostepne w tamtym okresie?chyba tylko projekt 671?
                                  • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 19.01.11, 23:03
                                    A żadne!:) Pierwszym typem okrętu podwodnego ZSRR ,który otrzymał wyrzutnie torpedowa kal.650mm był op typ Projekt 671RT "Siemga" a pierwszy tego typu okręt wszedł do służby 30 października 1972 roku - czyli dwa lata po tym "niby" zdarzeniu!
                                    - Wcześniejsze wersje typ Projekt 671 "Jersz" miały tylko 6 wyrzutni torpedowych kal.533mm! Były dwa podtypy op typu Projekt 671 "Jersz" czyli:
                                    - typ Projekt 671K "Jersz" - modyfikacja polegała na możliwości odpalania z wt pocisków manewrujących 3M10 "Granat"
                                    - typ Projekt 671W "Jersz" - modyfikacja polegała na możliwości odpalania z wt rakietotorped RPK-2 "Wjuga"
                                    -Pozdrawiam!
                                    • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 20.01.11, 01:08
                                      No to byly wtedy te miny jadrowe czy nie?czy byly ale nie mialo co ich stawiac?:)
                                      • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 21.01.11, 08:14
                                        Miny jądrowe były Browiec ino ,że trzeba je było stawiać z okrętów NAWODNYCH! Różnica pomiędzy ówczesnymi minami jądrowymi a torpedami z taką głowicą polegała na ogólnie większych wymiarach min no i większym ładunku - typowa głowica torpedowa na przykład torpedy 53-58 czy też SAET-60M miała moc 5 kT - w tym przypadku nazwa torpedy jest nie istotna ze względu na opracowany w 1962 roku modułowy-wymienny ładunek głowicowy ASB-30 ,który można było zamontować praktycznie do każdej torpedy kal.533mm! W tym samym czasie jądrowe miny morskie posiadały ładunek 20 lub 30 kT!
                                        -Pozdrawiam!
                                        • bmc3i Re: Ciekawostki zimnowojenne 21.01.11, 09:00
                                          marek_boa napisał:

                                          > Miny jądrowe były Browiec ino ,że trzeba je było stawiać z okrętów NAWODNYCH! R
                                          > óżnica pomiędzy ówczesnymi minami jądrowymi a torpedami z taką głowicą polegała
                                          > na ogólnie większych wymiarach min no i większym ładunku - typowa głowica torp
                                          > edowa na przykład torpedy 53-58 czy też SAET-60M miała moc 5 kT - w tym przypad
                                          > ku nazwa torpedy jest nie istotna ze względu na opracowany w 1962 roku modułowy
                                          > -wymienny ładunek głowicowy ASB-30 ,który można było zamontować praktycznie do
                                          > każdej torpedy kal.533mm! W tym samym czasie jądrowe miny morskie posiadały ła
                                          > dunek 20 lub 30 kT!
                                          > -Pozdrawiam!

                                          Powod jest oczywisty. Ladunek w torpedzie musi byc ,mniejszy, bo w innym przypadku okręt ktory ja wystrzelil nie mialby szansy przezycia. Przy postawieniu miny moze spokojnie oddalic sie poza rejon razenia eksplozji, zanim do niej dojdzie.

                                          • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 21.01.11, 18:29
                                            To też Matrek! Ale jest i druga strona medalu! Pierwsze jądrowe torpedy kal.650mm miały moc ładunku porównywalny właśnie z minami jądrowymi czyli od 20 do 30 kT! Pic polegał na tym ,że strzelanie nimi miało odbywać się na maksymalny zasięg czyli:
                                            - 65-73 - 50 km
                                            - 65-76 - od 50 do 100 km
                                            Po za tym torpedy te charakteryzowały się "słusznymi" gabarytami:
                                            - długość - 11 metrów
                                            - waga - od 4500 do 4900 kg!
                                            • bmc3i Re: Ciekawostki zimnowojenne 21.01.11, 20:06
                                              marek_boa napisał:

                                              > To też Matrek! Ale jest i druga strona medalu! Pierwsze jądrowe torpedy kal.650
                                              > mm miały moc ładunku porównywalny właśnie z minami jądrowymi czyli od 20 do 30
                                              > kT! Pic polegał na tym ,że strzelanie nimi miało odbywać się na maksymalny zasi
                                              > ęg czyli:
                                              > - 65-73 - 50 km
                                              > - 65-76 - od 50 do 100 km
                                              > Po za tym torpedy te charakteryzowały się "słusznymi" gabarytami:
                                              > - długość - 11 metrów
                                              > - waga - od 4500 do 4900 kg!


                                              marek, pierwsza radziecka torpeda jadrowa, sluzyla do atakowania portów, a nie okretów :)
                                              • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 21.01.11, 20:56
                                                Matrek jednak z racji wieku i urzędu usilnie bym prosił nie uczyć ojca (a nie długo dziadka) sposobów robienia dzieci!:)
                                                - Po pierwsze primo - pierwszą Radziecką torpedą uzbrojoną w głowicę atomową była torpeda 533mm o kodowej nazwie "T-5" ,która po wejściu do produkcji w 1958 roku otrzymała oznaczenie 53-58! Jak najbardziej była to torpeda przeznaczona do niszczenia okręt nawodnych jak i podwodnych i nie służyła do atakowania portów! Była to torpeda parogazowa ,niekierowana z głowicą o mocy 3 kT! Ze względu na liczne wady i niedoróbki wyprodukowano tylko małą serię tych dedykowanych torped atomowych i ...tak się skończyła epoka konstruowania takich (czyli w tym kalibrze) torped atomowych w ZSRR! Jeszcze w trakcie prób i przyjmowania 53-58 na uzbrojenie czyli 13 lutego 1957 roku postanowieniem Rady Ministrów ZSRR przed Ministerstwem Średniego Przemysłu Maszynowego i Ministerstwem Przemysłu Stoczniowego postawiono zadanie skonstruowania modułowej głowicy atomowej o kodowej nazwie ASB-30 ,którą można by montować do każdego typu torped kalibru 533mm! W 1962 roku po licznych próbach moduł przyjęto do produkcji i rozpoczęto uzbrajać w niego torpedy! Pierwszą partię 5 sztuk skierowano na okręty podwodne pod koniec 1962 roku!
                                                - Po drugie primo - jak mniemam pisząc o pierwszej atomowej torpedzie w ZSRR ,która miała służyć do niszczenia portów Miałeś na myśli T-15 "Kit" czyli mastodonta o kalibrze 1550mm i wadze 40 ton ,który miał być głównym uzbrojeniem op typu Projekt 627! Więc niestety konstrukcja tej torpedy została przerwana na wstępie prac projektowych - czyli mówiąc najprościej pozostała nieukończona nawet na papierze!
                                                - Tyli!
                                                - Jak Będziesz chciał to jutro mogę Ci napisać jak przebiegały próby 53-58!
                                                • bmc3i Re: Ciekawostki zimnowojenne 22.01.11, 00:37
                                                  marek_boa napisał:

                                                  > Matrek jednak z racji wieku i urzędu usilnie bym prosił nie uczyć ojca (a nie d
                                                  > ługo dziadka) sposobów robienia dzieci!:)
                                                  > - Po pierwsze primo - pierwszą Radziecką torpedą uzbrojoną w głowicę atomową b
                                                  > yła torpeda 533mm o kodowej nazwie "T-5" ,która po wejściu do produkcji w 1958
                                                  > roku otrzymała oznaczenie 53-58! Jak najbardziej była to torpeda przeznaczona d
                                                  > o niszczenia okręt nawodnych jak i podwodnych i nie służyła do atakowania portó
                                                  > w!

                                                  [...]


                                                  > - Po drugie primo - jak mniemam pisząc o pierwszej atomowej torpedzie w ZSRR ,
                                                  > która miała służyć do niszczenia portów Miałeś na myśli T-15 "Kit" czyli mastod
                                                  > onta o kalibrze 1550mm i wadze 40 ton ,który miał być głównym uzbrojeniem op ty
                                                  > pu Projekt 627! Więc niestety konstrukcja tej torpedy została przerwana na wstę
                                                  > pie prac projektowych - czyli mówiąc najprościej pozostała nieukończona nawet n
                                                  > a papierze!


                                                  No i ja o tej torpedzie myslalem, caly bowiem problem w tym, ze to nie T-5 miala byc pierwsza radziecka torpeda uzbrojona w glowice atomowa, lecz torpeda T-15 pmiala byc pierwsza jakąkolwiek, JAKIEGOKOLWIEK RODZAJU bronia atomowa radzieckiej marynarki wojennej. Przenzczona miala byc do ataku na takie bazy jak Gibraltar czy Pearl Harbor.



                                                  > - Tyli!
                                                  > - Jak Będziesz chciał to jutro mogę Ci napisać jak przebiegały próby 53-58!

                                                  Pewnie. Zawsze chce takie rzeczy
                                                  • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 22.01.11, 10:06
                                                    No to lu babkę w piach!:)
                                                    - Prace nad T-5 rozpoczęły się około roku 1954 i od razu od wysokiego "C" czyli opracowania przez akademika Ju.Charitona (Biuro Konstrukcyjne Minsredmasz) "spiecbojepripasa" RDS-9 - głowicy atomowej dla tej torpedy~! Początkowym problemem tej głowicy było to ,że...ni cholery nie chciała wybuchać - na pierwszej próbie ,na poligonie w Siemipałatyńsku wzięła się i zawzięła i ...nic! Okazało się ,że problemem jest temperatura otoczenia - panowie naukowcy stwierdzili ,że głowicę tą można używać tylko i wyłącznie w temperaturach otoczenia od +5 do +25 stopni C. - stwierdzenie to wywołało salwy śmiechu i zgrzytanie zębami u marynarzy z Floty Północnej i Oceanu Spokojnego - dopiero specjalna komisja musiała zostać powołana aby stwierdzić ,że woda morska na akwenach gdzie działały obie floty przez 365 dni w roku ma temperaturę 0 stopni - inaczej panowie naukowcy wierzyć marynarzom nie chcieli! Co by było weselej po pracach tej komisji panowie naukowcy zażyczyli sobie aby MW wprowadziła....podgrzewane wyrzutnie torpedowe - dopiero jak przekazano im schematy rozmieszczenia wyrzutni torpedowych na ówczesnych okrętach podwodnych i zrozumieli ,że nawet gdyby skonstruować takie wyrzutnie to i tak głowice umieszczanych w nich torped były by po za ogrzewaną częścią kadłuba a nie da się z op strzelać torpedami tył na przód przestali wybrzydzać i wzięli się do roboty! Koniec końców głowicę dopracowano do pracy w temperaturze otoczenia i 21 września 1955 roku dokonano pierwszej próbnej ekzplozji torpedy jako całości! Na poligonie ,na Nowej Ziemi z trałowca typ Projekt 253-Ł na specjalnej platformie opuszczono torpedę na dno (12 metrów) i dokonano pierwszej udanej eksplozji! Po tej próbie wyszło na jaw ,że skoro nie widać ognia ani dymu eksplozji a była to pierwsza próba podwodna to powstaje problem jak wyliczyć ekwiwalent trotylowy mocy głowicy - więc wyliczono go ...teoretycznie na 3 kT! W tym samym czasie przeprowadzono fabrycznie(na fabrycznym poligonie) 15 wystrzałów próbnych (11 udanych) samej torpedy bez głowicy! Dopracowanie torpedy jako całości trwało do 1957 roku!
                                                    - Pierwsze próby torpedy jako środka bojowego rozpoczęły się 10 października 1957 roku na poligonie Guba Cziernoj ,na Nowej Ziemi! Wszystkie próbne odpalenia prowadzono z op typu Projekt 613 (dowódca G.W.Łazariew) - najpierw odpalono 8 torped z głowicą ćwiczebną i dopiero 9-tą z głowicą atomową - pocisk dopłynął na maksymalny swój zasięg (10 km) z odchyleniem od osi celowania o 130 metrów! W miejscu eksplozji zakotwiczono trzy okręty podwodne:
                                                    -> op typu Projekt S seria IX m2 - S-19:
                                                    - okręt na powierzchni w odległości około 400 metrów od epicentrum eksplozji - doznał licznych uszkodzeń ale nie zatonął
                                                    -> op typu Projekt S seria IX m2 - S-20:
                                                    - okręt na powierzchni w odległości 310 metrów od epicentrum eksplozji - zatonął
                                                    -> op typu Projekt Szcz seria X - S-34:
                                                    - okręt w położeniu podwodnym w odległości 250 metrów od epicentrum eksplozji - zatonął!
                                                    - Ło i tyli!
                                                  • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 01.02.11, 18:36
                                                    No to strasznie przypomina nasze podworko-komisje,wymagania wobec wojska przemyslu a nie odwrotnie itd.:))
                                                    A jak do takiej proby zakotwicza sie OP pod woda?
                                                  • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 02.02.11, 07:48
                                                    Normalnie! Dwóch nurków zanurza okręt na głębokość kilku metrów a później wypływa przez luki ewakuacyjne!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 02.02.11, 23:51
                                                    No niby proste,ale co oni robili,kotwice pod woda zrzucali i to sie trzymalo?
                                                  • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 03.02.11, 07:33
                                                    Okręt był cumowany do "beczki" zazwyczaj!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 04.02.11, 00:28
                                                    Do beczki w rozumieniu boja? OP sie na czyms takim utrzymal pod woda?
                                                  • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 04.02.11, 09:30
                                                    Jak zwał ,tak zwał - wielgachna beka zakotwiczona jeszcze większym kawałem betonu na dnie! Nie miał innego wyjścia Browiec!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • bmc3i Re: Ciekawostki zimnowojenne 03.02.11, 13:13
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Normalnie! Dwóch nurków zanurza okręt na głębokość kilku metrów a później wypły
                                                    > wa przez luki ewakuacyjne!
                                                    > -Pozdrawiam!


                                                    No chyba to nie jest takie proste. Normalnie okrety proj. 941 uzywaly malych silniczkow elektrycznych do nieruchomego zawisania pod woda.
                                                  • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 03.02.11, 13:49
                                                    Matrek "normalnie" to nic związanego z okrętami podwodnymi nie jest proste!
                                                    - Mylisz się! Te dwa "silniczki elektryczne" (WPK - 2 x 700 KW) nie miały za zadanie utrzymywać okręt pod wodą tylko były awaryjnym systemem pozycjonowania okrętów! Jeden napędzał dwie śruby otunelowane* umieszczone po obu burtach zaraz za przedziałem torpedowym na dziobie a drugi jedną śrubę otunelowaną umieszczoną centralnie pod kilem zaraz przed dolnymi sterami na rufie!
                                                    * - te śruby wyglądały jak...wentylator biurowy!:)
                                                  • bmc3i Re: Ciekawostki zimnowojenne 03.02.11, 14:46
                                                    W kazdym razie to nie jest tak, ze ustawi sie op na okreslonej glebokosci, opusci sie go czyniac martwym i ona tam bedzie stal sobie nieruchomo w tej trójwymiarowej przestrzeni.
                                                  • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 03.02.11, 16:13
                                                    Matrek w każdym razie jeśli okręt JEST ZAKOTWICZONY na wszelkie możliwe sposoby to on sobie będzie hulał metr w tą czy we wte ale raczej nie licząc tego metra to daleko nie popłynie!
                        • bmc3i Re: Ciekawostki zimnowojenne 19.01.11, 23:08
                          browiec1 napisał:

                          > Oka,juz mniej wiecej rozumiem,ale jeszcze dwie sprawy
                          > -przyjmujac ze ten Op postawilby jednak zapore z tych torped albo min jadrowych
                          > -jak mozna bylo je zdetonowac,bo chyba nie na zasadzie automatycznej bo przecie
                          > z cokolwiek moglo wzbudzic czujniki i mamy III wojne.
                          > -te miny jadrowe jaki OP mogl stawiac,Komsomolec czy cos innego?


                          Generalnie, radzieckie miny jadrowe sluzyly do niszczenia LGU, ewentyalnie amerykanskich SSBN. Kiedy juz sie stawia takie miny, to znaczy ze 3 wojna swiatowa juz była wybuchła.
                          • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 20.01.11, 01:07
                            Miny na lgu?Nie lepiej torpedy? A wiesz jak mozna bylo detonowac to dziadostwo?
                            • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 21.01.11, 08:27
                              Matrek troszki przesadził!:) Miny takie miano stosować do minowania wejść do portów lub stawiać przy znanych kotwicowiskach! Detonowało się to "dziadostwo" za pomocą różnych acz bardzo ciekawych zapalników:
                              > Akustycznych pasywnych:
                              - mina wynurzała się do głębokości 10 metrów gdy nad nią w kole o średnicy 20 metrów pojawił się cel i eksplodowała
                              > Ciśnieniowych:
                              - gdy ponad miną przepływał cel mina wyrzucała podpocisk z zapalnikiem uderzeniowym i następowała eksplozja
                              - gdy ponad miną przepływał cel mina uwalniała 3 podpociski niekierowane połączone ze sobą linką z zapalnikami uderzeniowymi
                              > Magnetycznych:
                              - stosowane przy mino-torpedach
                              > Akustycznych pasywno-aktywnych:
                              - stosowane przy mino-torpedach
                              - stosowane przy mino-rakietach
                              - Pozdrawiam!
                              • bmc3i Re: Ciekawostki zimnowojenne 21.01.11, 08:57
                                marek_boa napisał:

                                > Matrek troszki przesadził!:) Miny takie miano stosować do minowania wejść do po
                                > rtów lub stawiać przy znanych kotwicowiskach! Detonowało się to "dziadostwo" za
                                > pomocą różnych acz bardzo ciekawych zapalników:

                                No jak sie uprzesz, to minę jądrowa mozesz i na jeziorze czy rzece postawic, przeciw barce rzecznej. Tylko po co?
                                • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 21.01.11, 18:32
                                  Też racja! Ino ,że ciężko stosować miny na pełnym morzu przeciwko LGU ,która jest w ruchu! Po za tym minę takową stawia się/stawiało się zazwyczaj tam gdzie znana była głębokość akwenu (i to raczej dokładnie)!
                                  • bmc3i Re: Ciekawostki zimnowojenne 21.01.11, 20:07
                                    marek_boa napisał:

                                    > Też racja! Ino ,że ciężko stosować miny na pełnym morzu przeciwko LGU ,która je
                                    > st w ruchu! Po za tym minę takową stawia się/stawiało się zazwyczaj tam gdzie z
                                    > nana była głębokość akwenu (i to raczej dokładnie)!


                                    Dlaczego ciezko? Jesli znasz pozycje grupy i jej mniejwiecej stały kurs, mozesz stawiac wlasnie taka mine, ktorej promien razenia siega kilkunastu-kilkudziesieciu kilometrów.
                                    • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 21.01.11, 20:58
                                      Matrek kurs domniemany i realny mają to do siebie ,że czasami są diametralnie rozbieżne! Nawet MW ZSRR w szczytowej formie nie stać było na rozsiewanie atomowych min po morzach i oceanach!
                                      • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 01.02.11, 18:30
                                        A to mnie zastanowiles teraz(i bedziesz musial znowu pisac:)) z tymi kosztami.W okresie gdzie tluklo sie setki czy tysiace roznych ladynkow nuklearnych zbudowanie takich min wiazalo sie z jakims wiekszymi kosztami?Moglbys jakos obrazowo wyjasnic ile kosztowala taka mina(w porownaniu z czyms) a ile np. glowica torpedy i ile ich powstalo?
                                        • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 02.02.11, 07:58
                                          Browiec tu nie chodzi o koszt jednostkowy takiej miny tylko o to ,że gdyby tak chciano jak Matrek proponuje minować wszelkie DOMNIEMANE akweny gdzie pływały Amerykańskie lotniskowce to w ZSRR nic innego by nie produkowali tylko miny atomowe! Sądząc zaś po ilości dedykowanych torped jądrowych jakie ogółem w ZSRR wyprodukowano to tanie na pewno nie były! Skoro zaś stopień komplikacji konstrukcyjnej min był podobny to logicznie wnioskując koszt był zbliżony! Nie dysponuję takimi danymi Browiec i szczerze pisząc nawet nie wiem gdzie można by było takie dane znaleźć!
                                          -Pozdrawiam!
                                          • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 02.02.11, 23:55
                                            Mina jest tak samo skomplikowana jak torpeda?I piszesz o "specjalnych" torpedach a nie o samej glowicy uniwersalnej?
                                            Zaciekawil mnie ten temat szczerze mowiac,bo w koncu do pociskow balistycznych produkowano duzo glowic,do tego pociski artyleryjskie,bomby itp. Dlatego mnie zastanawia czy miny/torpedy byly drozsze niz np. glowica do ICBM o podobnej mocy.No i moze jednak ktos wie ile zbudowano min jadrowych a ile glowc do torped jadrowych i samych torped "jadrowych"(choc tego ostatniego pewnie 0 poza ta o ktorej pisales).
                                            • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 03.02.11, 07:44
                                              Browiec tak na dobrą sprawę od mniej więcej lat 60-tych mina morska z wyglądu właśnie torpedę przypomina - piszemy oczywiście o minach przystosowanych do stawiania z okrętów podwodnych - jest samobieżna - można ją postawić z odległości nawet do 50 kilometrów! Miny przystosowane do zwalczania op maja też różnego rodzaju podpociski - czyli na przykład torpedy ZOP wszelkiej maści!
                                              - Wątpię co by były droższe w produkcji od głowic do pocisków międzykontynentalnych bo do głowic potrzeba jednak specjalnych materiałów ,które muszą wytrzymać wejście w atmosferę!
                                              - Może i ktoś wie - ja niestety bladego pojęcia nie mam!
                                              -Pozdrawiam!
                                              • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 04.02.11, 00:27
                                                No a na glowice nikt kasy nie zalowal.
                                      • bmc3i Re: Ciekawostki zimnowojenne 03.02.11, 14:35
                                        marek_boa napisał:

                                        > Matrek kurs domniemany i realny mają to do siebie ,że czasami są diametralnie r
                                        > ozbieżne! Nawet MW ZSRR w szczytowej formie nie stać było na rozsiewanie atomow
                                        > ych min po morzach i oceanach!


                                        Caly ZSRR a nie tylko WMF nie liczyl sie z kosztami finansowymi. Tam nie bylo takiej kategorii jak stac nas-nie stac. Przykladów- poczynajac od okretow 705 drozszych niz gdyby byly zbudowane ze złota, za co w sensie osiagów nie uzyskali nic - bylo mnostwo.
                                        • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 03.02.11, 16:15
                                          To nie ma nic do rzeczy! Co innego budować okręty (nawet droższe od złota) a co innego planować rozstawienie iluś tam set tysięcy min atomowych! Nawet w ZSRR takie miny na drzewach nie rosły!
                                    • speedy13 Re: Ciekawostki zimnowojenne 21.01.11, 21:19
                                      Hej

                                      bmc3i napisał:
                                      >
                                      >
                                      > Dlaczego ciezko? Jesli znasz pozycje grupy i jej mniejwiecej stały kurs, mozesz
                                      > stawiac wlasnie taka mine, ktorej promien razenia siega kilkunastu-kilkudziesi
                                      > eciu kilometrów.

                                      Oj nie za bardzo z tymi kilometrami. To już raczej siła wybuchu musiałaby być rzędu megaton.
                                      W czasie testu Baker (2. wybuch na Bikini, 25 lipca 1946) ładunek o sile 23 kt zdetonowano pod wodą na głębokości 27 m (głębokość atolu 54 m). Spośród rozstawionych wokoło okrętów-celów najdalszym, który mocniej oberwał był poniemiecki krążownik Prinz Eugen. Po wybuchu mimo uszkodzeń kadłuba utrzymywał się on na wodzie, jednak z uwagi na skażenie nie można było naprawiać przecieków, więc odholowano go tylko w inne miejsce, gdzie zatonął po kilku tygodniach czy miesiącach. W chwili wybuchu był oddalony od epicentrum o ok. 1800 y (ok. 1650 m).
                                      Tak, że obstawiam iż te miny to raczej środek ataku na bazy przeciwnika, albo zablokowania jakichś cieśnin czy coś, na otwartym morzu to nie bardzo widzę szanse na taką dokładność.
                                      • bmc3i Re: Ciekawostki zimnowojenne 21.01.11, 21:58
                                        speedy13 napisał:

                                        > bmc3i napisał:
                                        > > stawiac wlasnie taka mine, ktorej promien razenia siega kilkunastu-kilkud
                                        > ziesi
                                        > > eciu kilometrów.
                                        >
                                        > Oj nie za bardzo z tymi kilometrami. To już raczej siła wybuchu musiałaby być r
                                        > zędu megaton.
                                        > W czasie testu Baker (2. wybuch na Bikini, 25 lipca 1946) ładunek o sile 23 kt
                                        > zdetonowano pod wodą na głębokości 27 m (głębokość atolu 54 m). Spośród rozstaw
                                        > ionych wokoło okrętów-celów najdalszym, który mocniej oberwał był poniemiecki k
                                        > rążownik Prinz Eugen. Po wybuchu mimo uszkodzeń kadłuba utrzymywał się on na wo
                                        > dzie, jednak z uwagi na skażenie nie można było naprawiać przecieków, więc odho
                                        > lowano go tylko w inne miejsce, gdzie zatonął po kilku tygodniach czy miesiącac
                                        > h. W chwili wybuchu był oddalony od epicentrum o ok. 1800 y (ok. 1650 m).
                                        > Tak, że obstawiam iż te miny to raczej środek ataku na bazy przeciwnika, albo z
                                        > ablokowania jakichś cieśnin czy coś, na otwartym morzu to nie bardzo widzę szan
                                        > se na taką dokładność.


                                        moze przesadzilem z tymi kilkudziesiecioma km, ale z kilkunastoma to chyba juz nie. Glowica W55 amerykanskiego SUBROCa o mocy regulowanej 1 do 5 kT, miała lethality range eksplozji 5-8 km. Dalej - głowica W34 torpedy Mk.45 Astor o mocy 11 kT miała promien razenia 10 km. Jesli przelozymi wiec te wartosci na eksplozje miny o mocy 20-30 kT...? Moze to nie przeklada sie w prostej proporcji, jednak jakos tam z pewnością.

                                        • speedy13 Re: Ciekawostki zimnowojenne 21.01.11, 22:09
                                          Hej

                                          bmc3i napisał:
                                          >
                                          > moze przesadzilem z tymi kilkudziesiecioma km, ale z kilkunastoma to chyba juz
                                          > nie. Glowica W55 amerykanskiego SUBROCa o mocy regulowanej 1 do 5 kT, miała let
                                          > hality range eksplozji 5-8 km. Dalej - głowica W34 torpedy Mk.45 Astor o mocy 1
                                          > 1 kT miała promien razenia 10 km.

                                          Zgadza się, ale z tego co wiem to jest promień rażenia zanurzonych okrętów podwodnych. One są z natury rzeczy już od razu ściśnięte przez zewnętrzne ciśnienie wody, wiec jakiś gwałtowny jego skok może łatwo zgnieść kadłub. Wśród celów we wspomnianym teście Baker były też zanurzone okręty podwodne i z tego co wiem wszystkie zostaŁy zniszczone, jakkolwiek nie pamiętam w jakiej odległości od punktu zero.
                                          • bmc3i Re: Ciekawostki zimnowojenne 21.01.11, 22:47
                                            speedy13 napisał:

                                            >
                                            > Zgadza się, ale z tego co wiem to jest promień rażenia zanurzonych okrętów podw
                                            > odnych. One są z natury rzeczy już od razu ściśnięte przez zewnętrzne ciśnienie
                                            > wody, wiec jakiś gwałtowny jego skok może łatwo zgnieść kadłub. Wśród celów we
                                            > wspomnianym teście Baker były też zanurzone okręty podwodne i z tego co wiem w
                                            > szystkie zostaŁy zniszczone, jakkolwiek nie pamiętam w jakiej odległości od pun
                                            > ktu zero.
                                            >


                                            No to prawda. Tak Subroc jak i Mk.45 przeznaczone byly do dzialan ZOP.
                                            Poddaje sie wobec tego :)
                                            • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 01.02.11, 18:39
                                              No to sie Matrek nie wykazales:)) nawet mnie laikowi na dodatek niespecjalnie interesujacemu sie marynarka wojenna od razu przeszlo przez mysl ze zatopienie OP to jednak co innego niz atak na gupe lotniskowcowa:)
                                              Choc jestem ciekaw jakby to wygladalo jakby taka torpeda po prostu dotarla do lotniskowca i w niego uderzyla po czym eksplozja nastapilaby na glebokosci np. metra.Wtedy by raczej byla zadyma.
                                              • bmc3i Re: Ciekawostki zimnowojenne 03.02.11, 14:43
                                                browiec1 napisał:

                                                > No to sie Matrek nie wykazales:)) nawet mnie laikowi na dodatek niespecjalnie i
                                                > nteresujacemu sie marynarka wojenna od razu przeszlo przez mysl ze zatopienie O
                                                > P to jednak co innego niz atak na gupe lotniskowcowa:)

                                                Czasem o czyms sie wie, ale nie przyjdzie to na mysl kiedy potrzeba.

                                                > Choc jestem ciekaw jakby to wygladalo jakby taka torpeda po prostu dotarla do l
                                                > otniskowca i w niego uderzyla po czym eksplozja nastapilaby na glebokosci np. m
                                                > etra.Wtedy by raczej byla zadyma.

                                                Nie bardzo rozumiem o czym piszesz - jesli o eksplozji ponizej stepki, to to jest najlepszy sposob na zatapianie okretów nawodnych. Amerykanie doszli do tego wniosku juz przed IIws, stad na gwal zaczeli pracowac nad niezbednymi do tego zapalnikami magnetycznymi. Ttyle ze jak przyszlo co do czego, to okazalo sie ze nie dzialaja - i to przez cale pierwsze 2 lata wojny, stad amerykanska torpede Mark 14 nekaly na poczatku takie same problemy jakie staly sie udzialem niemieckich torped magnetycznych, ktor gdyby dzialaly, urządziłyby Anglikom masakre w kapanii norweskiej, a nie zatopily niczego.

                                                • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 04.02.11, 00:38
                                                  Bo pisaliescie wczesniej o podwodnych wybuchach,Speedy pisal o testach na roznych glebokosciach itd. A ja pisalem o tym jakby tak staromodnie wyciac w lotniskowiec torpeda z glowica atomowa na zasadzie zapalnika uderzeniowego.
                              • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 30.01.11, 19:57
                                Wiesz ja caly czas mysle o realnosci tego pomyslu z wiki-przyjmujac ze koles rozstawil te miny czy torpedy na danym akwenie w momencie kiedy nie toczyla sie wojna,"na wszelki wypadek" jak je mozna bylo zdetonowac w razie wybuchy konfliktu.Zeby calej zapory np. tankowec nie zdetonowal w czasie pokoju(ja wiem,jakis magiczny przycisk w Moskwie:).Czy bylo to po prostu niemozliwe.
                                • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 30.01.11, 21:19
                                  Na tamte czasy Browiec absolutnie niemożliwe!
                                  -Pozdrawiam!
                                  • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 30.01.11, 22:37
                                    Czyli jedna wielka bajka jak rozumiem.A dzis chyba daloby sie cos pokombinowac?
                                    • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 30.01.11, 22:57
                                      Dzisiaj bez problemu!
                                      -Pozdrawiam!
                                      • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 30.01.11, 22:58
                                        Jakies polaczenie satelitarne czy cos?
                                        • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 31.01.11, 16:24
                                          A po grzyba?! Radiozapalniki uruchamiana na sygnał o odpowiedniej częstotliwości!
                                          -Pozdrawiam!
                                          • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 01.02.11, 18:26
                                            A to nie jest zbyt malo pewna metoda jak na taki ladunek?
                                            • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 02.02.11, 08:02
                                              Czemu?! Przecież w tym przypadku sygnał można wysłać z dowództwa np. pod Moskwą a samoloty retranslatory przekażą go gdzie trzeba!
                                              -Pozdrawiam!
                                              • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 02.02.11, 23:51
                                                Chodzilo mi o to czy nie jest to zbyt malo bezpieczne w sensie przypadkowego zdetonowania przez podobny sygnal.
                                                • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 03.02.11, 07:46
                                                  Podejrzewam ,że wątpię! Sygnał jest na pewno zakodowany a sam zapalnik ma pewnie kilka zabezpieczeń!
                                                  -Pozdrawiam!
                                          • speedy13 Re: Ciekawostki zimnowojenne 02.02.11, 09:12
                                            Hej

                                            marek_boa napisał:

                                            > A po grzyba?! Radiozapalniki uruchamiana na sygnał o odpowiedniej częstotliwośc
                                            > i!
                                            > -Pozdrawiam!

                                            Przypominam, że fale radiowe generalnie się pod wodą nie rozchodzą. Na pewną głębokość docierają fale długie i "superdługie", ale odpalenie za ich pomocą miny leżącej na dnie wydaje się raczej problematyczne.
                                            • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 02.02.11, 10:17
                                              Speedy ale to właśnie chodzi o fale "super długie" i nie o odpalanie min bo to by znaczyło ,że ktoś obszar zaminowany musiałby non stop monitorować tylko o aktywację zapalników!
                                              -Pozdrawiam!
                                              • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 02.02.11, 23:50
                                                A to tylko o aktywacji piszesz? Ja sie zastanawialem jak wydac komende detonacji,choc ta wersja Twoja ma wiekszy sens.A pizniej taki zapalnik mozna wylaczyc?I te fale do aktywacji wystarcza?
                                                • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 03.02.11, 07:48
                                                  Najwidoczniej tak! Po za tym wszelkie miny morskie mają również mechanizm zegarowy dezaktywujący zapalnik - z moich danych wynika ,że takim standardowym czasem jest jeden rok!
                                                  -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 04.02.11, 00:30
                                                    I jak nastapi taka dezaktywacja mina juz nie nadaje sie do uzytku?
                                                  • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 04.02.11, 09:32
                                                    Mina do użytku się nadaje - ale zapalnik nie!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 05.02.11, 01:57
                                                    Ale tak czy inaczej bez 'remontu" pozostaje bezuzyteczna.
                                                  • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 05.02.11, 08:10
                                                    Wszystko możliwe! Możliwe też ,że po usunięciu starego zapalnika i włożeniu nowego może być sprawna!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 05.02.11, 17:44
                                                    No wlasnie o tym myslalem.
                                                    A nowy START wszedl juz w zycie
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9059210,Clinton_i_Lawrow__Swiat_bedzie_bezpieczniejszy__START.html
                                              • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 02.02.11, 23:56
                                                Ile taka mina mogla lezec pod woda zeby dalo sie ja odpalic? Glowice torped tez mogly miec taki radiozapalnik>?
                                                • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 03.02.11, 07:51
                                                  Takiej informacji to raczej nigdzie nie Znajdziesz Browiec! Osobiście myślę ,że od 10 do 20 lat! Głowice torped na pewno takiego zapalnika nie mają - bo i po co?!
                                                  -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 04.02.11, 00:31
                                                    Jak to po co?Zeby z nich zagrode minowa zrobic;) Co do min,to co po takich 20 latach,trzeba ja wyciagnac czy co?
                                                  • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 04.02.11, 09:38
                                                    Bez sens! Torpedy mają słabsze głowice - w takiej torpedzie musi się przecież więcej wszelkiej maści urządzeń zmieścić no i w torpedzie preferowana jest jednak duża prędkość - czyli mocniejszy/wydajniejszy silnik i więcej paliwa do niego!
                                                    - Powinno się Browiec - po co niebezpieczne żelastwo w morzu zostawiać?!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 05.02.11, 01:56
                                                    Probuje po prostu ostatecznie wykluczyc pomysl stawiania zapory minowej z torped:)
                                • bmc3i Re: Ciekawostki zimnowojenne 03.02.11, 13:17
                                  browiec1 napisał:

                                  > Wiesz ja caly czas mysle o realnosci tego pomyslu z wiki-przyjmujac ze koles ro
                                  > zstawil te miny czy torpedy na danym akwenie w momencie kiedy nie toczyla sie w
                                  > ojna,"na wszelki wypadek" jak je mozna bylo zdetonowac w razie wybuchy konflikt
                                  > u.Zeby calej zapory np. tankowec nie zdetonowal w czasie pokoju(ja wiem,jakis m
                                  > agiczny przycisk w Moskwie:).Czy bylo to po prostu niemozliwe.


                                  Takie rzeczy technicnzie sa mozliwe. Dosc przypomniec Mk.60 Captor - troche inne zastsoowania, ale chodzi o zasade. Minoteorpeda przeznacznocna do zwalczania wylacznie obiektow zanurzonych - specjalne algorytymy blokuja mozliwosc ataku na obiekty na powierzchni. Mozna wyobrazic sobie taki mechanizm w przypadku miny o jakiej mowimy.
                                  • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 03.02.11, 13:54
                                    Nie bardzo Matrek! Gdyby taki mechanizm w danej minie zastosowano to zapalniki musiały by być aktywowane jakimś mechanizmem zegarowym - w przypadku o ,którym dyskutujemy zaś ponoć tą "zaporę" położono "na zaś"! A szczerze pisząc nic mnie nie wiadomo o jakimś horrendalnym wzroście napięcia pomiędzy USA i ZSRR na początku lat 70-tych aby uzasadniało to takie działania!
                                    • bmc3i Re: Ciekawostki zimnowojenne 03.02.11, 14:23
                                      marek_boa napisał:

                                      > Nie bardzo Matrek! Gdyby taki mechanizm w danej minie zastosowano to zapalniki
                                      > musiały by być aktywowane jakimś mechanizmem zegarowym - w przypadku o ,którym
                                      > dyskutujemy zaś ponoć tą "zaporę" położono "na zaś"! A szczerze pisząc nic mnie
                                      > nie wiadomo o jakimś horrendalnym wzroście napięcia pomiędzy USA i ZSRR na poc
                                      > zątku lat 70-tych aby uzasadniało to takie działania!


                                      Nie czytalem wszystkich postów tym watku, ale myslalem o sytuacji gdy konflikt juz istnieje, a nie postawieniu min w normalnym czasie pokoju.
                                      • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 03.02.11, 16:17
                                        Gdy konflikt już istnieje to nie ma problemu! Stawiamy miny z ustawionym czasowym aktywatorem zapalników i po ptokach!
                                      • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 04.02.11, 00:35
                                        A wlasnie to jest caly problem:)
                                        • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 04.02.11, 09:41
                                          Właśnie ,że nie jest! W tej chwili WSZYSTKIE okręty podwodne (piszę o Rosyjskich) są przystosowane do stawiania min morskich!
                                          -Pozdrawiam!
                                          • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 05.02.11, 01:58
                                            Ale to bylo do matrka:)
                                  • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 04.02.11, 00:33
                                    Ok,ale sam pisales o atakowaniu lotniskowcow,wiec to raczej odpada.
      • odyn06 Re: Ciekawostki zimnowojenne 15.01.11, 18:25
        Skoro założymy, że tych zaginionych "pigułek" trochę w morzu zalega , to nasuwa się pytanie: jak na te "zguby" odziaływuje czas, ciśnienie, korozja międzykrystaliczna itp. czynniki?
        • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 15.01.11, 20:39
          No na pewno wplyw jest,choc Komsomolec ponoc trzyma sie niezle.Podobnie pewnie jest z pociskami ktore sa wewnatrz okretow-zanim to zgnije troche potrwa. Co innego jak sobie taka bombka samopas lezy.
          • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 16.01.11, 10:32
            "Komsomolec" trzyma się nieźle bo jego wrak jest monitorowany przez cały czas! Po katastrofie Rosjanie umieścili specjalne sondy obok wraku mierzące wzrost lub spadek promieniowania! Po za tym w czasie kilku ekspedycji podczas ,których używano podwodnych robotów na kadłub w okolicy reaktora położono specjalne plastry a wyloty wyrzutni torpedowych zostały zaślepione specjalnymi "zaślepkami"!
            -Pozdrawiam!
            • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 16.01.11, 18:11
              No i nie bez znaczenia jest pewnie fakt ze zatonal stosunkowo niedawno,a kadlub jest z tytanu:)
              • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 16.01.11, 18:57
                Kadłub tak - środek nie! Z tego też powodu Rosjanie położyli specjalne plastry!
                -Pozdrawiam!
                • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 16.01.11, 19:01
                  To chyba wystarzy ze kadlub jest mocny? A o do tych torped jeszcze to juz sie pogubilem w liczbach-najpierw pisales o 20,pozniej 22 a na koncu 46:)
                  • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 17.01.11, 07:05
                    Kadłub był mocny ale po po zatonięciu i uderzeniu o dno został rozhermetyzowany!
                    - Patrz post wcześniej - pokopałem dane uzbrojenia!:(
                    -Pozdrawiam!
                    • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 17.01.11, 15:29
                      Czyli te plastry(z czego one byly?) mialy kadlub uszczelnic?
                      • marek_boa Re: Ciekawostki zimnowojenne 17.01.11, 17:14
                        O ile się orientuję to specjalne tworzywo polimerowe! Tak!
                        -Pozdrawiam!
        • bmc3i Re: Ciekawostki zimnowojenne 15.01.11, 21:36
          odyn06 napisał:

          > Skoro założymy, że tych zaginionych "pigułek" trochę w morzu zalega , to nasuwa
          > się pytanie: jak na te "zguby" odziaływuje czas, ciśnienie, korozja międzykrys
          > taliczna itp. czynniki?


          Amerykanie co kilka lat badają wrak Threshera w poblizu jego reaktora - stwierdzono niewielką zwiekszona radioaktywnosc, ale zasadniczo nie odbiegająca od normalnego poziomu radiacji Ziemskiej. A głowice balistyczne - cóż, ich pancerz to bardzo neizwykły material, nastawiony na przetrwanie ekstremalnych warunków, wiec troche jeszcze poleża zanm cos sie z nimi stanie.

      • bmc3i Re: Ciekawostki zimnowojenne 15.01.11, 21:31
        marek_boa napisał:

        > O ile mnie Odyn wiadomo to bombki "A" zgubić się Rosjanom nigdy nie udało! Za
        > to kilkanaście pocisków balistycznych(około 19 sztuk) z głowicami jądrowymi i t
        > orped (około 8 sztuk)z takimiż leży na dnie mórz i oceanów po katastrofach Radz
        > ieckich op!
        > -Pozdrawiam!


        Dosc przypomniec sprawe K-129 z 3 pociskami R-21 i jednej glowicy 1 MT kazdy.
    • odyn06 Re: Ciekawostki zimnowojenne 17.01.11, 13:53
      www.tvn24.pl/-1,1689721,0,1,stany-maja-posprzatac-po-zgubionych-bombach,wiadomosc.html
      Ciekawe, co odpowie pani Clinton?
      • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 17.01.11, 15:35
        Wydawalo mi sie zawsze ze tego typu bomby nawet jak wypadna z maszyny nie maja prawa eksplodowac,a tu zwykly material wybuchowy jednak walnal.Ta ostatnia bombe wyciagneli z morza czy nadal sobie tam gnije?
        • speedy13 Re: Ciekawostki zimnowojenne 17.01.11, 16:01
          Hej

          browiec1 napisał:

          > Wydawalo mi sie zawsze ze tego typu bomby nawet jak wypadna z maszyny nie maja
          > prawa eksplodowac,a tu zwykly material wybuchowy jednak walnal.

          Nie no, po upadku tak z kilku km to jednak zwykle wybuchnie :( Może nowe bomby mają trochę lepiej, ale nie sądzę, to jednak jest potężne uderzenie.

          Ta ostatnia bomb
          > e wyciagneli z morza czy nadal sobie tam gnije?

          Jeśli masz na myśli tę bombę z Palomares, to wyłowili ją po kilku miesiącach poszukiwań, w kwietniu 1966.
          • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 17.01.11, 17:30
            Myslalem ze po prostu nie ma prawa dojsc do jakiegokolwiek wybuchu bomby atomowej bez ubrojenia ladunku. Teraz chyba stosuje sie materialy wybuchowe odporne na wstrzasy nawet silne?
            • speedy13 Re: Ciekawostki zimnowojenne 17.01.11, 19:08
              Hej

              browiec1 napisał:

              > Myslalem ze po prostu nie ma prawa dojsc do jakiegokolwiek wybuchu bomby atomow
              > ej bez ubrojenia ladunku. Teraz chyba stosuje sie materialy wybuchowe odporne n
              > a wstrzasy nawet silne?

              Na pewno bardziej niż wtedy; ale czy wybuch przy tak silnym uderzeniu, z prędkością kilkuset m/s, jest w 100% wykluczony, to głowy bym nie dał...
              • kawitator Re: Ciekawostki zimnowojenne 20.01.11, 11:07
                Na pewno bardziej niż wtedy; ale czy wybuch przy tak silnym uderzeniu, z prędko
                > ścią kilkuset m/s, jest w 100% wykluczony, to głowy bym nie dał...
                Fizyka nie wyklucza więc jest możliwy ale prawdopodobieństwo naprawdę znikome.
                Problem zbudowania ładunku A polega głownie na umiejętności zestrzelenia przy pomocy wielu ładunków wybuchowych skierowanych koncentrycznie elementów wykonanych z uprośćmy Uranu
                Wymagane dokładności czasowe zejścia się elementów rozszczepialnych do utworzenia masy nadkrytycznej to ułamki milisekund Jakakolwiek niedokładność czasowa w eksplozji podkreślam wszystkich ładunków lub niedokładność w wykonaniu korpusu prowadnic oraz elementów Uranowych powoduje wybuch tradycyjny i rozrzucenie składowych w tym materiałów rozszczepialnych po okolicy.
                Prawdopodobnie w bombie "spadniętej" na Palomares wybuchł jeden lub klika z kilkudziesięciu ładunków służących do uruchomienia reakcji łańcuchowej. efekt jak widać
                Tak więc prawdopodobieństwo wybuchu jądrowego leżącej gdzieś głowicy atomowej bardzo małe natomiast eksplozja któregoś z ładunków tradycyjnych będącymi składowymi głowicy i zanieczyszczenie środowiska pozostałościami ładunku jest teoretycznie bardziej prawdopodobne Bez wiadomości na temat konstrukcji poszczególnych głowic materiałów uszczelnień itp tak naprawdę nie można powiedzieć o tym prawdopodobieństwie więc sobie gdybamy.
                • speedy13 Re: Ciekawostki zimnowojenne 20.01.11, 16:02
                  Hej

                  kawitator napisał:

                  > Tak więc prawdopodobieństwo wybuchu jądrowego leżącej gdzieś głowicy atomowej b
                  > ardzo małe natomiast eksplozja któregoś z ładunków tradycyjnych będącymi składo
                  > wymi głowicy i zanieczyszczenie środowiska pozostałościami ładunku jest teoret
                  > ycznie bardziej prawdopodobne

                  O to dokładnie chodziło przedmówcy, o ile go dobrze zrozumiałem. O ile przypadkowy wybuch jądrowy w wyniku upadku czy pożaru jest w zasadzie niemożliwy w przypadku współczesnych bomb, o tyle wybuch zawartego w bombie chemicznego materiału wyb. nie jest wykluczony.
                  W zasadzie to nawet nie jest nawet takie do końca niepożądane zjawisko. Gdyby w wyniku katastrofy cała nieuszkodzona bomba trafiła w niepowołane ręce, konsekwencje byłyby trudne do przewidzenia. A jeśli zostanie rozwalona przez wybuch to oczywiście niewiele z niej znalazcy przyjdzie.
                  • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 20.01.11, 17:13
                    Tak Speedy,o to mi chodzilo.Myslalem po prostu ze wsplczesne bomby sa zabezpieczone nie tylko pred prypadkwa eksplozja jadrowa,alejakakolwiek jesli bomba nie byla uzbrojona.Inaczej robi sie nam brudna bomba. Co zas do tego czy taki wybuch moze byc pomocny-czy ja wiem? Moze spasc nad naszym terenem i narobic syfu.A i z takiego rozwalonego ladunku pewnie sie uran da odzyskac.A jesli spadnie cala to sa chyba zabezpieczenia uniemozliwiajace jej detonowanie bez znajmoi zabezpieczen/kodow itd. Mozna ewentuanie ja rozebrac ale to chyba tez niezbyt bezpiecze.
                    • speedy13 Re: Ciekawostki zimnowojenne 20.01.11, 17:56
                      Hej
                      browiec1 napisał:

                      > Tak Speedy,o to mi chodzilo.Myslalem po prostu ze wsplczesne bomby sa zabezpiec
                      > zone nie tylko pred prypadkwa eksplozja jadrowa,alejakakolwiek jesli bomba nie
                      > byla uzbrojona

                      Oczywiście że są zabezpieczone, najlepiej jak tylko się da. To nie jest kwestia, że jakieś tam zabezpieczenia "puszczą", tylko chodzi o określone właściwości samego materiału wybuchowego. Obecnie stosuje się bardzo zaawansowanie i niskowrażliwe m.w. - ale "niskowrażliwe" to nie znaczy "niewrażliwe" przecież...
                      • browiec1 Re: Ciekawostki zimnowojenne 20.01.11, 18:02
                        A nie produkuje sie przypadkiem od niedawna jakiegos m.w. odpornego calkowicie na udzerzenia i ogien?
                        • speedy13 Re: Ciekawostki zimnowojenne 21.01.11, 10:32
                          Hej
                          browiec1 napisał:

                          > A nie produkuje sie przypadkiem od niedawna jakiegos m.w. odpornego calkowicie
                          > na udzerzenia i ogien?

                          Owszem, CL-20 i w ogóle podobne "nitrokubany" są bardzo odporne. A nawet prozaiczny już dzisiaj oktogen. Ale w praktyce to znaczy, że one nie zdetonują od np. ognia. Ale palić się będą, trudno mi sobie w ogóle sobie wyobrazić, żeby tego rodzaju związek był w ogóle niepalny. A jeśli materiał będzie się palił w zamkniętej objętości bomby czy pocisku, to powstające gazy wytworzą zapewne takie ciśnienie, że skorupa ulegnie rozerwaniu.
              • bmc3i Re: Ciekawostki zimnowojenne 20.01.11, 15:12
                speedy13 napisał:

                > Hej
                >
                > browiec1 napisał:
                >
                > > Myslalem ze po prostu nie ma prawa dojsc do jakiegokolwiek wybuchu bomby
                > atomow
                > > ej bez ubrojenia ladunku. Teraz chyba stosuje sie materialy wybuchowe odp
                > orne n
                > > a wstrzasy nawet silne?
                >
                > Na pewno bardziej niż wtedy; ale czy wybuch przy tak silnym uderzeniu, z prędko
                > ścią kilkuset m/s, jest w 100% wykluczony, to głowy bym nie dał...
                >

                Wlasnie temu celowi - testowaniu zabezpieczeń, słuzylo około 1/3 moze nawet 2/5 testów jądrowych, tak w USA jak i w ZSRR.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja