adam_al
08.02.11, 11:47
Informacja o takim tytule na tvn24.pl
"Wojskowy samolot transportowy CASA C-295 M czeskich sił zbrojnych przez ok. 1,5 min. spadał pionowo z wysokości trzech tys. metrów. Maszyna została opanowana przez pilotów ok. 1,5 tys. metrów niżej."
Casa spadała pionowo (jak informuje nas news) 1500m przez 90 sekund. Nie cierpię maty, ale wychodzi mi ok 60 km/h. Czy to trochę nie za mało jak na pionowe spadanie ponad dwudziestotonowej maszyny??
Podejrzewam, że owszem piloci stracili panowanie i doszło do szybkiego obniżenia pułapu, ale to "pionowe spadanie" to kolejny przypadek debilnienia przekazu medialnego.