Coś w temacie ... czołgi a ...

15.02.11, 11:08
... konflikty asymetryczne. Czyli jakie to nauki wynieśli w Kanadzie z misji Afgańskiej na temat ... wykorzystania czołgów:
“The heavily protected direct fire capability of a main battle tank is an invaluable tool in the arsenal of any military. The intensity of recent conflicts in Central Asia and the Middle East has shown western militaries that tanks provide protection that cannot be matched by more lightly armored wheeled vehicles…. [Canada’s existing Leopard C2/1A5] tanks have also provided the Canadian Forces (CF) with the capability to travel to locations that would otherwise be inaccessible to wheeled light armoured vehicles, including Taliban defensive positions.”
Tłumacząc z 'wolnej ręki':
Pojazdy pancerne typu MTB, posiadające odpowiednio wzmocniony pancerz i możliwośc prowadzenia ognia artyleryjskiego w dowolnym kierunku są bezcennym narzędziem w arsenale każdej ze współczesnych armii. Konflikty w Azji Centralnej oraz na Bliskim Wschodzie ewidentnie wykazały, iż poziom zabezpieczenia jaki oferują MTB nie może byc porównywalny z poziomem zabezpieczenia w innych pojazdach pancernych bądź opancerzonych. Zarazem własności trakcyjne MTB, pozwalają dotrzec w miejsca trudnodostępne dla innych, lżej opancerzonych pojazdów. W miejsca gdzie zazwyczaj znajdują sie pozycje obronne Talibów.
Więcej ... LINK:www.defenseindustrydaily.com/tanks-for-the-lesson-leopards-too-for-canada-03208/
I jescze drobna uwaga ...
'In October 2003, Canada was set to buy the Styker/LAV-III 105mm Mobile Gun System to replace its Leopard C2 tanks. By 2007, however, the lessons of war took Canada down a very different path – one that led them to renew the very tank fleet they were once intent on scrapping, while backing away from the wheeled vehicles that were once the cornerstone of the Canadian Army’s transformation plan.'
W wolnym tłumaczniu:
W Październiku 2003 Kanada podjęła decyzję o zastąpieniu czołgów Leopard C2 przez lekkie pojazdy artyleryjskie na bazie LAV-III 'STRYKER' 105mm Mobile Gun System. Lecz już w 2007 roku, w oparciu o doświadczenia wyniesione z Afganistanu, podjęto kompletnie odmienne decyzje w zakresie planów modernizacji broni pancernej. Zdecydowanioe wzmacniając rolę MTB wobec pojazdów o trakcji kołowej, w zakresie dotyczącym transformacji Sił Zbrojnych Kanady.
A co na to wszystko moniactwo ... ??? Moniactwo ... PiArowe bajki o 'zielonych smokach' dla 'talibanu'. Na użytek niedouczonego, rodzimego 'mocherstanu' wciska. Dla czego jeszcze w Ghazini nie ma naszych MTB, skoro 'Rosomaki' ponoszą coraz większe. I to ewidentne straty ... ??? Przecież koszta wojny rosną, straty wozów, to również koniecznośc ich naprawy. Koszta ekonomiczne misji rosną, i co gorsza rosną ... straty w ludziach, wśród załóg niezniszczalnych 'zielonych smoków'. Panie Ministrze ... weaky, weaky, weaky!!! O katastrofach powietrznnych, to można powiedziec - dzieło przypadku - o katastrofie afganskiej, tego powiedziec się nie da.
    • browiec1 Re: Coś w temacie ... czołgi a ... 17.02.11, 02:03
      Bo czolgi byly,sa i beda wbrew przekonaniom niektorych:) Lekkimi brygadami mozna demonstrantow rozpedzac albo spokoju na Haiti pilnowac.
      Ja bym jednak nie mieszal do tej sprawy Rsomakow,nie ma pojazdow niezniszczalnych,a te sa jednymi z najlepszych w swojej klasie.Straty ludzi w nich przebywajacych i tak sa w sumie minimalne.No i koszty utrzymania/naprawy czolgu sa wieksze niz KTO. Lekki pojazd to nie to samo co dobrze opancerzony transporter.
    • browiec1 Re: Coś w temacie ... czołgi a ... 17.02.11, 02:11
      Tak w ogole to jak dokladnie zdefiniowac "baze ogniowa"? Artyleria tam jest czy jak?
    • skandy5 Re: Coś w temacie ... czołgi a ... 17.02.11, 08:58
      "Dla czego jeszcze w Ghazini nie ma naszych MTB, skoro 'Rosomaki' ponoszą coraz większe. I to ewidentne straty ... ???"

      MTB nie wyleciałby w powietrze na minie?
      • anton_1 Re: Coś w temacie ... czołgi a ... 17.02.11, 12:23
        TO skandal że naszych Leopardów 2 A4 nie ma w Afganistanie - np. Kanadyjczycy mają czołgi w swoim kontyngencie i bardzo je sobie chwalą - ostatnio dokupują Leo od Szwajcarów, ale Klichu nie kuma = wiadomo.
        • browiec1 Re: Coś w temacie ... czołgi a ... 17.02.11, 15:07
          Moim zdaniem czolgi dla nas nie sa konieczne,my w koncu nie prowadzimy akcji takich jak np. Amerykanie,czyli typowo szturmowych(w wiekszych operacjach),a glownie patrolowe.
          Im by sie przydalo lepsze rozpoznanie i wsparcie artyleryjskie,plus moze wiecej Hibnerytow.
      • browiec1 Re: Coś w temacie ... czołgi a ... 17.02.11, 15:05
        Na takich wyleci wszystko,a nie wiem czy skutki nie bylyby gorsze w starszych typach czolgow.
        Nie mowiac juz o kosztach napraw.
    • browiec1 Re: Coś w temacie ... czołgi a ... 19.02.11, 03:39
      jak znalazl:)
      historia.gazeta.pl/historia/1,99641,8763606,Najwieksze_bitwy_pancerne_swiata.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja