say69mat
28.02.11, 14:40
Akcja Brytyjskich Herków na pustyni uzmysławia jak ważne jest posiadanie we flocie samolotów rządowych, przewożących ViP-y. Samolotów o parametrach samolotu wojskowego, np wolory STOL. Lecz dedykowanego dla przewozu osób cywilnych, np Herk w wersji cywilnej. Gdzie lądowanie takiej maszyny w rejonach 'trudnych', na lotniskach typu Bagram, Smoleńsk. Nie powinno stanowic, dla lądujących czy startujących maszyn, żadnego problemu. Dodatkowym argumentem przemawiającym 'za'. Jest możliwośc wykorzystanie tego typu maszym w różnego typu akcjach humanitarnych, prowadzonych pod logo naszego państwa. W sytuacjach wojennych maszyny zasilają flotę samolotów transportowych PSP. Jest jeszcze jeden argument za zakupem nowych maszyn w ramach zakupów ViP-owskich. Posiadane przez nas Herki pozyskane w ramach programu FMS. Nie zaspakajają potrzeb naszego lotnictwa, nie nadają się do akcji 'hard core'. Czyli stricte bojowych, co znaczy, że dwie +/- trzy maszyny tego typu w ramach 36 ELT. Mogą byc poważnym wzmocnieniem dla naszego lotnictwa przeznaczonego do wykorzystania w operacjach specjalnych.