zasięg AK, czysta ciekawość

04.03.11, 09:24
pl.wikipedia.org/wiki/Karabinek_AK
Zasięg max_________ok. 3000 m
Zasięg skuteczny____ok. 400 m (pojedynczo do "popiersia"),
__________________ok. 150 m (serie)

Mam pytanie co to znaczy zasięg maksymalny?
Czy to znaczy że jak strzelę z AK to pocisk doleci te 3 km, ale nie ma energii by przebić cokolwiek?
Zasięg skuteczny, to chodzi o to że skutecznie mogę celować a powyżej 400 metrów to pocisk zbacza czy że już powyżej tych 400 metrów to nie ma energii by przebić np. ciało.
A dlaczego w serii tylko 150 metrów?
Sprawdzam sobie pl.wikipedia.org/wiki/Karabin_Bakera i widzę że tu też coś dziwnego:
Zasięg max._____275 m (ogień pojedynczy)
_______________450 m (ogień salwami)
Dlaczego salwa powodowała wzrost zasięgu?
Czy chodzi o skuteczność? Jeśli tak to zrównywała się z AK :)
    • speedy13 Re: zasięg AK, czysta ciekawość 04.03.11, 11:09
      Hej

      danz napisała:

      > Mam pytanie co to znaczy zasięg maksymalny?
      > Czy to znaczy że jak strzelę z AK to pocisk doleci te 3 km, ale nie ma energii
      > by przebić cokolwiek?

      Mniej więcej tak. Tyle przeleci pocisk, jeśli wystrzelisz go pod tym optymalnym kątem ok. 45 stopni (przypuszczam, że dla broni strzeleckiej nieco mniej). Czy będzie miał na końcu energię by kogoś zranić, to nie jest przesądzone (może tak, może nie - w tym przypadku obstawiałbym, że raczej nie).

      > Zasięg skuteczny, to chodzi o to że skutecznie mogę celować a powyżej 400 metró
      > w to pocisk zbacza czy że już powyżej tych 400 metrów to nie ma energii by prze
      > bić np. ciało.

      To pierwsze. To oznacza, że na 400 m ogniem pojedynczym jesteś w stanie trafić w jakiś tam standardowy cel (w tym przypadku tarczę typu "popiersie"); na większą odległość rozrzut pocisków pocisków będzie na to za duży.

      > A dlaczego w serii tylko 150 metrów?

      Przy ogniu ciągłym karabinek drga i podskakuje i nieustannie schodzi z linii celowania; jego celność się więc pogarsza.

      > Sprawdzam sobie rel="nofollow">pl.wikipedia.org/wiki/Karabin_Bakera i widzę że tu też coś dziwnego:
      > Zasięg max._____275 m (ogień pojedynczy)
      > _______________450 m (ogień salwami)
      > Dlaczego salwa powodowała wzrost zasięgu?

      To pierwsze oznacza, że z takiej odległości jeden strzelec był w stanie trafić w jakiś tam ówczesny standardowy cel (sorry nie chce mi się sprawdzać, jaki). To drugie - że cały oddział strzelców strzelając jednocześnie (na komendę salwą) był w stanie trafić w ten cel.
      • wielki_czarownik Zasięg a zranienie 04.03.11, 11:22
        Ojciec mi opowiadał, że kiedyś (ale to wiele lat temu) kobieta zginęła trafiona pociskiem z AK, który wyleciał ze strzelnicy wojskowej położonej 2,5 kilometra dalej. Po prostu wielki pech. Zapewne komuś broń wystrzeliła z lufą w górę (albo przy strzelaniu seriami za bardzo podrzuciło karabinek), pocisk wyleciał i trafił babkę centralnie w głowę.
    • stasi1 w wojsku jak byłem 04.03.11, 19:07
      było strzelanie do popiersi i chyba biegnący(a może klęczący?) stał na 200m. I trzeba było w niego serią trafić. Co mi się udawało
      • browiec1 Re: w wojsku jak byłem 12.03.11, 00:59
        Tak z ciekawosci-ktory to byl rok?
Pełna wersja