Żydowscy żołnierze z Bolkowa

01.05.04, 14:11
W Bolkowie na Śląsku znajdowal sie oboz wojskowy ,ktorego uczestnicy po
dostaniu się do Palestyny automatycznie zostawali sie członkami Hagany -
formacji wojskowej z której stworzono armię Izraela Przypuszczać można, że
obiektów takich było w Polsce po 1945 r. co najmniej kilka.Bolkow ze względu
na położenie i otaczające gęste lasy był idealnym miejscem do organizacji
tego typu placówki.Historia, która rozpoczęła się w 1945 r., wraz z końcem II
wojny światowej. Wówczas to przywódcy zwycięskich mocarstw - USA i ZSRR -
uznali, że najlepszym sposobem na rozwiązanie kwestii żydowskiej w Europie
jest masowa emigracja Żydów do Palestyny i utworzenie tam państwa
żydowskiego. Był to pomysł o tyle mało oryginalny, że - jak twierdzi wielu
historyków - dokładnie tego samego wczesniej chciał Hitler, zawiązując tajne
porozumienie z Agencją Żydowską i niemieckim Żydami ,jak wygladal oboz? cyt.
"W dwóch budynkach przy ulicy Wysokogórskiej zostało utworzone centrum
szkolenia. Ćwiczenia prowadzone były na pobliskiej górze Ryszarda, gdzie
znajdowała się poniemiecka strzelnica. (...) Szkoleniem zajmowali się
wysłannicy Hagany z Monachium pojawili się też instruktorzy wojskowi, którzy
służyli w Armii Czerwonej i Wojsku Polskim. Mieszkańcy Bolkowa wspominają, że
nikt nie krył charakteru obozu. Przed budynkiem, w którym mieściło się
centrum szkolenia, stał wartownik z bronią.Ćwiczenia odbywają się koło samego
obozu, w otwartym polu. Co dalej działo się z "absolwentami" obozu: "Po
odbyciu szkolenia grupy ochotników otrzymywały, załatwione przez
organizatorów, dokumenty podróży. Z Bolkowa wyjeżdżano pociągiem do Katowic,
(zdarzało się, że na stacjach urządzano uroczyste pożegnanie ochotnikom do
Hagany),a następnie przez Pragę, Paryż docierano do Marsylii, skąd wypływały
statki do Palestyny. Pod koniec 1948 r. obóz zostaje zlikwidowany ,drewniane
elementy obozu zostały rozebrane .W ten sposób zakończyła się historia obozu
szkoleniowego w Bolkowie, w którym "zostało wyszkolonych około 7 tysięcy
wojskowych". W znakomitej większości zasilili oni potem szeregi armii
izraelskiej, stając się awangardą jego sił zbrojnych .
    • Gość: axx Re: Żydowscy żołnierze z Bolkowa IP: 207.191.236.* 01.05.04, 19:49
      Nie jest to zadna nowosc. Juz przed druga wojna Polska aktywnie popierala organizacje syjonistyczne . Co ciekawe szkolila do walki przeciwko anglikom
      od ktorych to pozniej domagala sie wsparcia.
      Wiecej na ten temat militaria axx 22.04.2004 Z historii terroryzmu polskiego
    • Gość: NoeNil Re: Żydowscy żołnierze z Bolkowa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.05, 17:17
      Wybór Bolkowa nie jest przypadkowy. Teren pod zamkiem przypomina "Ścianę
      Płaczu", czyli idealny trening skałkowy do zdobycia meczetu "Na Skale".
      Szukam potwierdzenia zasłyszanej wiadomości o pobycie M. Dajana w 1948 na
      Dolnym Śląsku, może ktoś zna publikacje na ten temat?
    • patmate Re: Żydowscy żołnierze z Bolkowa 14.02.05, 19:33
      ..."jak twierdzi wielu
      > historyków - dokładnie tego samego wczesniej chciał Hitler, zawiązując tajne
      > porozumienie z Agencją Żydowską i niemieckim Żydami "
      nie znam tematu, mogę prosić jakieś linki, źródła?
      Pzdr
      • x2468 Re: Żydowscy żołnierze z Bolkowa 14.02.05, 19:58
        Pewnie "historykow"od rydzyka.Hitler zawsze chcial podbijac swiat wspolnie z
        Brytyjczykami.PArtia Syjonistyczna byla w przedwojennej Rzeczypospolitej
        legalna.Mieli swoich poslow w Sejmie.Dajan byl oficerem WP.Zdaje sie ze co piaty
        zolnierz e wrzesniu byl pochodzenia Zydowskiego.Popatrz na liste Katynska.
        • Gość: pawe Re: Żydowscy żołnierze z Bolkowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.05, 03:27
          Co sobie żałujesz,- co trzeci, nie, co drugi, nie , wszyscy!!

          (co oczywiście nie znaczy, że nie było zołnierzy-zydów)
          • Gość: axx Re: Żydowscy żołnierze z Bolkowa IP: *.155.popsite.net 15.02.05, 04:07
            Zadna z biografii Dayana nic nie mowi o jego pobycie w Polsce a byciu oficerem
            WP w szczegolnosci. Dayan 1915-1981 urodzil sie w kibucu na terenie Palestyny.
            Tam tez spedzil swoje zycie.W 1956 byl Szefem Sztabu w Izraelu.
            Jezeli byl w Polsce to byc moze ze na szkoleniu ale i to rowniez jest pod
            znakiem zapytania. Kolejna legenda. Jak juz pisalem Polska aktywnie pomagala
            terrorystom roznej masci. Okazuje sie ze rowniez pomagala greckiej partyzantce.
            Pomagala palestynskim terrorystom i zapewnie libijskim.
            Wiecej na temat Izraela www.cyber.cs..net.pl Powojenne stosunki z Izraelem
            Magdalena Gora
Pełna wersja