Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ...

22.03.11, 13:35
... co nam mon serwuje w ramach Wielkiej Profesjonalizacji Armii???

Otóż, na przykład, pilotom 36 SPLT szkolenia na trenażerach Tu-154 w podmoskiewskim ośrodku szkolenowym. Sęk w tym, że:
1) wyposażenie kokpitu samolotu, na którym latają piloci z 36SPLT, odbiega od standardowego wyposażenia samolotów rosyjskich;
2) Rosjanie wycofują z linii wszystkie maszyny tego typu, ze względów bezpieczeństwa;
3) przygotowuje się przetarg na nowe typy maszyn dla 36 SPLT, służących do przewozu ViP. Czyli po Tu-154m pozostanie jedynie ślad np. w Muzeum Lotnictwa i Astronautyki. W ukochanym mieście Pana Ministra ON.
Rodzi się za tym pytanie czy aby cała koncepcja skolenia polskich pilotów. Na samoloty, na których nikt zapewne latac nie będzie. Ma jakikolwiek sens, czy biurokracja monowska funkcjonuje w czasie rzeczywistym, czy też ... monowskim??? Polecam lekturę ... Paragraf 22 Josepha Hellera.
LINK:www.polskatimes.pl/fakty/kraj/382952,polscy-piloci-beda-cwiczyc-na-symulatorze-tu-154-w-rosji,id,t.html
    • remov Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 22.03.11, 13:42
      say69mat napisał:

      > 2) Rosjanie wycofują z linii wszystkie maszyny tego typu, ze względów
      > bezpieczeństwa;
      Bzdury. Nie wycofują, ale zalecają wycofać, jako stary i nieperspektywiczny typ. Akurat stosunek wypadków lotniczych w przypadku Tu-154 nie jest zły, pomijając już, że katastrofa polskiej maszyny nie wynikała ze względów technicznych (w to już chyba nawet miłośnicy teorii spiskowych uwierzyli). To jest dokładanie takie samo zalecenie, jakie wydają władze lotnicze wielu państw, w stosunku do mocno zużytych maszyn. Problem tylko w tym, że polskie Tu-154M Lux nie są ani zużyte, jak rosyjskie maszyny rejsowe, ale jeszcze w dodatku mają gigantyczny zapas nalotu. No, ale o tym nie przeczytasz u ekspertów z branży lotniczej z "Naszego Dziennika", skąd najwyraźniej bije źródło Twojej wiedzy ;)
      • bmc3i Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 22.03.11, 16:39
        remov napisał:

        > say69mat napisał:
        >
        > > 2) Rosjanie wycofują z linii wszystkie maszyny tego typu, ze względów
        > > bezpieczeństwa;
        > Bzdury. Nie wycofują, ale zalecają wycofać, jako stary i nieperspektywiczny typ

        "jako stary i nieperspektywiczny typ" to może zalecic wycofanie własciciel, a nie państwowy urzad prywatnym liniom lotniczym.


        > żyte, jak rosyjskie maszyny rejsowe, ale jeszcze w dodatku mają gigantyczny zap
        > as nalotu. No, ale o tym nie przeczytasz u ekspertów z branży lotniczej z "Nasz
        > ego Dziennika", skąd najwyraźniej bije źródło Twojej wiedzy ;)


        Mam watpliwosci, czy altair jest wiele bardziej ekspercki.
        • remov Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 22.03.11, 21:38
          bmc3i napisał:

          > "jako stary i nieperspektywiczny typ" to może zalecic wycofanie własciciel, a n
          > ie państwowy urzad prywatnym liniom lotniczym.
          Doprawdy? Cóż, ignorancja ma to do siebie, że musi nieustannie stawiać czoło rzeczywistości, gdy ta nie zgadza się z aktualnie wyznawanym systemem wierzeń. Nie mnie jednak niszczyć komuś świątynię jego wiary ;)

          > Mam watpliwosci, czy altair jest wiele bardziej ekspercki.
          Jeżeli "masz wątpliwości" zestawiając to z ND, to dosyć dobrze pokazuje to nie właściwy poziom jednego czy drugiego źródła, ale raczej poziom Twojej wiedzy i poziom intelektualny. I żebyśmy się źle nie zrozumieli - masz pełne prawo do posiadania swojego zdania. To jest wolny kraj. Możesz również to zdanie głośno wykrzykiwać na ulicy, byle nie w czasie ciszy nocnej od 22 do 6 ;)

          zdrowia życzę, na wszystko inne jest już może trochę za późno,
        • stasi1 Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 19:37
          Właściciel to raczej może wycofać dane samoloty. Bo niby komu miałby zalecać?
          • bmc3i Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 20:31
            stasi1 napisał:

            > Właściciel to raczej może wycofać dane samoloty. Bo niby komu miałby zalecać?


            Chyba nie zrozumieles. Jakis panstwowy urzad moze nakazac wycofanie z uzytku jakiegos samolotu, z uwagi gdy nie spelnia norm i wymagan technciznych. Jesli jednak jest tylko"nieperspektywiczny" jak napisal remov - to panstwowemu urzedowi nic do tego, bo co go obchodzi czy prywatne przedsiebniorstwa uzywaja samolotów perspektywicznych czy nie? To prywatne przedsiebniorstwa bedą mneij konkurencyjne przez to w przyszlosci, a nie panstwowy urzad, nie ucierpi tez na tym bezpieczesntwo pasazerów. Teoria wiec ze panstwowy urzad nakazal prywatnym firmom wycofac samoloty z powodu "nieprespektywicznosci", jest po prostu poroniona, nielogiczna i kupy sie nie trzyma.
            • stasi1 Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 05.04.11, 21:08
              Właśnie dobrze doczytałem. Pomyśl co Ty chcesz abym zrozumiał: Ja właściciel Tu-154 zalecam ze względu na jego nie perspektywiczność wycofanie ze składu mojej floty.
              Czy nie lepiej by brzmiało: Ja właściciel Tu wycofuje (ze względu na nie persketywiczność tej maszyny) ta maszynę ze swojej floty.
              Państwowemu urzędowi czasami chodzi o jakieś dobro, i dlatego może coś zalecać. (np w przetargu na nasz ostatni myśliwiec nie był brany pod uwagę żaden myśliwiec rosyjski, nawet jakby byłby lepszy niż ten co wygrał F16. Bo takie były zalecenia)
              • bmc3i Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 05.04.11, 22:12
                stasi1 napisał:

                > Właśnie dobrze doczytałem. Pomyśl co Ty chcesz abym zrozumiał: Ja właściciel Tu
                > -154 zalecam ze względu na jego nie perspektywiczność wycofanie ze składu mojej
                > floty.
                > Czy nie lepiej by brzmiało: Ja właściciel Tu wycofuje (ze względu na nie persk
                > etywiczność tej maszyny) ta maszynę ze swojej floty.

                Ty mozesz sobie oczywiscie wycofac swoje samoloty. Zaden panstwowy urzad nie moze Ci tego jednak ani nakazać, ani nawet zalecić. Sytuacja dokaldnie taka, jakby minister komunikacji zalecił Ci wyrzucenie na śmietnik Twojego domowego komputera, bo jest nieprespektywiczny juz - nie da sie go juz wiecej zmodernizowac, bo nikt nie produkuje juz pamieci RAM do niego, ani twardych dysków.



                > Państwowemu urzędowi czasami chodzi o jakieś dobro, i dlatego może coś zalecać
                > . (np w przetargu na nasz ostatni myśliwiec nie był brany pod uwagę żaden myśli
                > wiec rosyjski, nawet jakby byłby lepszy niż ten co wygrał F16. Bo takie były za
                > lecenia)


                mysliwiec nie jest prywatny, jak samoloty prywatnych linii lotniczych., a w przypadku mysliwca urzad wystepuje jako organ panstwowy,. organ wlasciciela tego samolotu wojskowego.

                • browiec1 Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 06.04.11, 02:15
                  Tu cos w temacie - podobno wszystkie te maszyny uziemiono
                  wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Strach-latac-Boeingami-737-USA-boja-sie-kolejnych-dziur,wid,13289623,wiadomosc.html?ticaid=1c13a&_ticrsn=5
                  Do nas te zalecenia nie dotarly czyli jak stwierdzono polskich maszyn to nie dotyczy.
                  • bmc3i Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 06.04.11, 23:26
                    browiec1 napisał:

                    > Tu cos w temacie - podobno wszystkie te maszyny uziemiono
                    > wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Strach-latac-Boeingami-737-USA-boja-sie-kolejnych-dziur,wid,13289623,wiadomosc.html?ticaid=1c13a&_ticrsn=5
                    > Do nas te zalecenia nie dotarly czyli jak stwierdzono polskich maszyn to nie do
                    > tyczy.


                    Tu absolutnbie nie jest w temacie - bo tu chodzi o narzucenie przez urzad panstwowy obowiazku wstrzymania lotówe i sprawdzenia kadłubów, z uwagi na zagrozenie bezpieczenstwa, a nie "nieperspektywiczność"
                    • browiec1 Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 09.04.11, 13:48
                      Mnie sie wydaje ze tam byla mowa o zaleceniach federalnej agencji lotniczej.
                • stasi1 jakieś państwowe urzędy zalecały nie stosowanie 06.04.11, 22:36
                  żarówek(tylko świetlówek) A później zabraniają tych żarówek sprzedawania. Najpierw zaczeło się od tych powyżej 100W i schodzi to na niższe wartości. A wiadomo że pod względem zdrowotnym to te żarówki są lepsze niż świetlówki. Więc urząd wszystko może, wystarczy dać mu tylko takie uprawnienia
                  • bmc3i Re: jakieś państwowe urzędy zalecały nie stosowan 06.04.11, 23:28
                    stasi1 napisał:

                    > żarówek(tylko świetlówek) A później zabraniają tych żarówek sprzedawania. Najpi
                    > erw zaczeło się od tych powyżej 100W i schodzi to na niższe wartości. A wiadomo
                    > że pod względem zdrowotnym to te żarówki są lepsze niż świetlówki. Więc urząd
                    > wszystko może, wystarczy dać mu tylko takie uprawnienia


                    Nikt Ci nie zalecał,l natomiast panstwo ma oczywiscie prawo wprowadzania zakazów sprzedarzy róznych towarów, tak samo jak z roznych wzgledów wprowadzilo kiedys zakaz sprzedazy narkotyków. Nie moze jednak nakazac Ci wyrzucenia na złom Twojego 30-toletniego samochodu jesli wciaz ni mjezdzisz i ten okaz przechodzi obowiazkowe badania technicnze.
                    • marek_boa Re: jakieś państwowe urzędy zalecały nie stosowan 07.04.11, 15:49
                      Pitolisz Matrek!:) W Niemczech wprowadzono zakaz wjazdu do Berlina dla samochodów powyżej iluś tam lat - na razie za dodatkową opłatą (specjalne winiety) jeszcze można ale karencja mija a bodaj w 2012 roku i na przykład firmy ,które dostarczają towar do sklepów albo będą musiały zakupić nowe samochody albo zrezygnować z obsługiwania Berlińskich sklepów! To samo oglądałem na temat jednego z Amerykańskich portów kontenerowych - pani menadżer stwierdziła ,że od 2012 roku na teren portu będą miały zakaz wjazdu ciężarówki wyprodukowane ponad 10 lat temu!
                      - Druga sprawa to taka ,ze państwo może tak zatruć życie posiadaczowi 30-letniego samochodu różnymi prawnymi hockami-klockami ,że wcale nie będzie musiało zabraniać jeździć - wystarczy ,że najnormalniej w świecie nie będzie się to opłacało!
                      • bmc3i Re: jakieś państwowe urzędy zalecały nie stosowan 07.04.11, 16:06
                        marek_boa napisał:

                        > Pitolisz Matrek!:) W Niemczech wprowadzono zakaz wjazdu do Berlina dla samochod
                        > ów powyżej iluś tam lat - na razie za dodatkową opłatą (specjalne winiety) jesz
                        > cze można ale karencja mija a bodaj w 2012 roku i na przykład firmy ,które dost
                        > arczają towar do sklepów albo będą musiały zakupić nowe samochody albo zrezygno
                        > wać z obsługiwania Berlińskich sklepów! To samo oglądałem na temat jednego z Am
                        > erykańskich portów kontenerowych - pani menadżer stwierdziła ,że od 2012 roku n
                        > a teren portu będą miały zakaz wjazdu ciężarówki wyprodukowane ponad 10 lat tem
                        > u!
                        > - Druga sprawa to taka ,ze państwo może tak zatruć życie posiadaczowi 30-letni
                        > ego samochodu różnymi prawnymi hockami-klockami ,że wcale nie będzie musiało za
                        > braniać jeździć - wystarczy ,że najnormalniej w świecie nie będzie się to opłac
                        > ało!


                        Ty chyba musisz mnie bardzo lubić marek, prawda? Nie przejdziesz obojetnie obok mojego postu, zawsze musisz sie do czegos doczepic, chocby ni z gruszki ni z pietruszki, jak nie kijem to pałką. Czytałes kiedys może "Erystykę" Schopenhauera? On dokładnie opisał zastosowany w tej chwili przez Ciebie sposob nieuczciwej argumentacji.
                        • marek_boa Re: jakieś państwowe urzędy zalecały nie stosowan 07.04.11, 18:17
                          Stop kapela - szwagra biją! Czemu nieuczciwej?! Przecież to są deregulacje prawne sygnowane przez dane państwo ,które POZWALA LUB NIE POZWALA używać samochodów starszych niż "X" ( "X" - dowolna liczba w różnych krajach) - państwo ma też wpływ na mnóstwo cytrynowa siła innych uregulowań ,które takiemu posiadaczowi starych czterech kółek mogą uprzykrzyć życie do tego stopnia ,że nawet posiadając taki pojazd nie będzie mógł z niego korzystać! Fakt ,że właściciel samoch0du zarejestrowanego jako "pojazd historyczny" ma też pewne ulgi!
                          • bmc3i Re: jakieś państwowe urzędy zalecały nie stosowan 07.04.11, 18:49
                            marek_boa napisał:

                            > Stop kapela - szwagra biją! Czemu nieuczciwej?! Przecież to są deregulacje praw
                            > ne sygnowane przez dane państwo ,które POZWALA LUB NIE POZWALA używać samochodó
                            > w starszych niż "X" ( "X" - dowolna liczba w różnych krajach) - państwo ma też
                            > wpływ na mnóstwo cytrynowa siła innych uregulowań ,które takiemu posiadaczowi s
                            > tarych czterech kółek mogą uprzykrzyć życie do tego stopnia ,że nawet posiadają
                            > c taki pojazd nie będzie mógł z niego korzystać! Fakt ,że właściciel samoch0du
                            > zarejestrowanego jako "pojazd historyczny" ma też pewne ulgi!


                            Widac że chyba nie czytałes. Jednym z nieuczciwych chwytów erystycznych jest próba podważenia zasady, przez podniesienie kwesti wyjątku od niej. W ten sposób, twierdząc - nie, bo ABC - próba generalizacji dotyczaca całej słusznej zasady. Naprawdę, polecam "Erystykę" - dosc cieniutka książeczka, ale niezmiernie ciekawa, z opisanymi technikami nieuczciwych chwytów w dyskusji. Skadinad dziwie sie ze jej nie znasz, bo ksiazka jest bardzo znana.

                            A wracajac do meritum, w Londynie ponoć nie mozna wiechac prywatnym samochodem do scislego centrum - czy to jest kolejny argument przemawiajacy przeciwko mojej tezie w dyskusji w której zabrales glos?
                            • browiec1 Re: jakieś państwowe urzędy zalecały nie stosowan 09.04.11, 13:52
                              Marek ma o tyle racje ze panstwo jak pisales nie moze nakazac Ci zlomowania pojazdu,ale moze zadzialac tak ze jezdzic nim tez nie bedziesz mogl.
          • remov Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 20:55
            stasi1 napisał:

            > Właściciel to raczej może wycofać dane samoloty. Bo niby komu miałby zalecać?
            Wiesz, elementem pracy, jaką wykonują komisje badające wypadki lotnicze jest protokół, kończący się zawsze zaleceniami. Niektóre z urzędów mają kompetencję narzucenia owych zaleceń na rodzime (lokalne) linie lotnicze, bądź linie obsługujące połączenia z danym państwem, inne niespecjalnie. Loty tupolewów 154B/M były i są stopniowo ograniczane, teraz stwierdzono, ze jednym z powodów jakiejś tam katastrofy w Rosji była określona cecha konstrukcyjna i zalecono jej zmianę. Rosyjscy przewoźnicy podporządkują się, albo i nie, w zależności od nacisku. Obcych to nie dotyczy, ale zalecenia tradycyjnie warto czytać, bo problem może się powtórzyć i w innych maszynach. Na Zachodzie producenci sami dbają, aby wprowadzać zmiany - bo potencjalny wypadek może skończyć się przegranym procesem. Nie wiem, jakie jest podejście producenta tupolewów, nie wiem również, jaki jest zakres modernizacji maszyn.
      • cossack Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 28.03.11, 23:29
        remov napisał:
        > . Akurat stosunek wypadków lotniczych w przypadku Tu-154 nie jest zły
        Nie jest zły ??? Co to za określenie ?
        Nie jest zły w stosunku do czego ? Liczby wyprodukowanych maszyn, ilości cykli wykonanych przez ten typ maszyny, pasażerokilometrów ?
        > Problem tylko w tym, że polskie Tu-154M Lux nie są ani zu
        > żyte, jak rosyjskie maszyny rejsowe, ale jeszcze w dodatku mają gigantyczny zap
        > as nalotu.
        Jeden Tu-154 - jeden. Mały zapas nalotu, lub mała liczba cykli może mieć jedyny pozytyw. Być może znalazłby się nabywca, chcący zakupić Tu -154 w cenie wyższej niż cena złomu.
        • remov Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 28.03.11, 23:58
          cossack napisał:

          > Nie jest zły ??? Co to za określenie ?
          To określenie oznacza, że na tle innych maszyn niczym się specjalnie nie wyróżnia. Nie ryzykujesz ani więcej, ani mniej, gdy lecisz airbusem czy boeingiem. Mam nadzieję, że teraz pojąłeś. Gdybyś nadal miał problem, to oczywiście mogę wyśmiać Twoją metodę dyskusji rozmieniania na drobne, acz chwilowo mi się nie chce. Zaznaczam tylko, że to, co działa w piaskownicy z Twoimi kolegami od bicia się łopatkami po głowie, nie bardzo zadziała ze mną. Teraz możesz sobie powrzeszczeć ;)

          > Jeden Tu-154 - jeden.
          To jest faktycznie wadą, aczkolwiek też bym nie przesadzał. Wiele państw posiada pojedynczą maszynę podobnej wielkości do lotów VIP. Tutaj rodzimy tu wyróżnia się niestety negatywnie większymi kosztami eksploatacyjnymi wynikającymi z faktu, że to samolot poprzedniej generacji, jak również kwestiami związanymi z ochroną środowiska (m.in. poziom hałasu).

          > Mały zapas nalotu, lub mała liczba cykli może mieć jedyny pozytyw.
          Dla Ciebie, czy dla reszty świata, która niekoniecznie zajmuje się histerycznymi krzykami?

          > Być może znalazłby się nabywca, chcący zakupić Tu -154 w cenie wyższej
          > niż cena złomu.
          Tym bardziej należy go nadal eksploatować. Być może ta informacja nie jest w stanie przebić się przez ścianki Twojej czaszki do ośrodka logicznego, ale katastrofa nie miała nic wspólnego z maszyną, jej stanem technicznym, czy nalotem. Zawinił, jak zwykle człowiek. Dotarło, czy czeka mnie stek mniej czy bardziej głupawych teorii spiskowych w odpowiedzi? Jeżeli to ostatnie, to wybaczysz mi, że nie będzie chciało mi się marnować na Ciebie czasu, prawda?
          • cossack Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 29.03.11, 17:46
            remov napisał:
            > To określenie oznacza, że na tle innych maszyn niczym się specjalnie nie wyróżn
            > ia. Nie ryzykujesz ani więcej, ani mniej, gdy lecisz airbusem czy boeingiem
            To określenie to zwykły bzdet wymyślony przez laika, który próbuje zaistnieć w temacie. Proponuję zapoznać się ze statystkami wypadkowości/usterkowości Tu-154, B 737 i A 320.
            > Gdybyś nadal miał problem, to oczywiście mogę wyś
            > miać Twoją metodę dyskusji rozmieniania na drobne, acz chwilowo mi się nie chce
            > . Zaznaczam tylko, że to, co działa w piaskownicy z Twoimi kolegami od bicia si
            > ę łopatkami po głowie, nie bardzo zadziała ze mną. Teraz możesz sobie powrzeszc
            > zeć ;)
            Fajnie czyta się te Twoje wypociny. Im mniej masz argumentów, tym lepsze teksty piszesz - kabaret.
            > To jest faktycznie wadą, aczkolwiek też bym nie przesadzał. Wiele państw posiad
            > a pojedynczą maszynę podobnej wielkości do lotów VIP. Tutaj rodzimy tu wyróżnia
            > się niestety negatywnie większymi kosztami eksploatacyjnymi wynikającymi z fak
            > tu, że to samolot poprzedniej generacji, jak również kwestiami związanymi z och
            > roną środowiska (m.in. poziom hałasu).
            Twoje wyobrażenia o eksploatacji maszyn tego typu nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.
            > Dla Ciebie, czy dla reszty świata, która niekoniecznie zajmuje się histerycznym
            > i krzykami?
            Tak, tak remov, przecież po 1990 roku wszyscy wręcz rzucili się na nie wyeksploatowane Tu-154 z ZSRR. No chyba, że dla Ciebie reszta świata to Iran i post sowieckie republiki.
            > Tym bardziej należy go nadal eksploatować.
            Jako kompletny laik w tym temacie masz absolutne prawo tak mówić. Nawet nie będę próbował się śmiać.
            > Być może ta informacja nie jest w st
            > anie przebić się przez ścianki Twojej czaszki do ośrodka logicznego, ale katast
            > rofa nie miała nic wspólnego z maszyną, jej stanem technicznym, czy nalotem. Za
            > winił, jak zwykle człowiek. Dotarło, czy czeka mnie stek mniej czy bardziej głu
            > pawych teorii spiskowych w odpowiedzi? Jeżeli to ostatnie, to wybaczysz mi, że
            > nie będzie chciało mi się marnować na Ciebie czasu, prawda?
            Cytowanie tego bełkotu mógłbym sobie darować, ale doskonale pokazuje mierną próbę wciągnięcia mnie w jakieś urojone brednie o teoriach spiskowych (tylko czekam kiedy zostanę ochrzczony mianem PiSiaka, lub PlatfOrmersa). Swoją drogą musisz mieć niezłą wyobraźnię, aby tak konfabulować na temat innej osoby.
            • remov Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 29.03.11, 18:16
              cossack napisał:

              > To określenie to zwykły bzdet wymyślony przez laika
              Ależ ja właśnie dyskutuję z laikiem. Cieszę się, że dociera do Ciebie przekaz.

              > Proponuję zapoznać się ze statystkami wypadkowości/usterkowości Tu-154,
              > B 737 i A 320.
              Dokładnie. Proponuję, abyś się zapoznał. A później możesz przemyśleć wnioski o wypadkowości. Do statyk biegiem marsz.

              > Fajnie czyta się te Twoje wypociny. Im mniej masz argumentów, tym lepsze
              > teksty piszesz - kabaret.
              Brak konsekwencji i logiki widać w tych dwóch powyższych zdaniach. Albo Ci się podoba i to kabaret, albo to wypociny. Połączenie jednego i drugiego pokazuje, że albo nie rozumiesz słów, które używasz, albo z myśleniem przyczynowo-skutkowym jest u Ciebie gorzej, niż ze znajomością statystyk wypadkowości.

              > Twoje wyobrażenia o eksploatacji maszyn tego typu nie mają nic wspólnego
              > z rzeczywistością.
              Twoje wyobrażenia o eksploatacji tych maszyn nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Jeżeli napisanie tego zdania jest uznawane przez Ciebie za rozstrzygający argument, to podejrzewam, że w tym momencie w Twoim mózgu nastąpiło zwarcie. Bo o dyskusji, czyli wymianie argumentów też nie masz zielonego pojęcia.

              > Tak, tak remov, przecież po 1990 roku wszyscy wręcz rzucili się na nie wyeksplo
              > atowane Tu-154 z ZSRR. No chyba, że dla Ciebie reszta świata to Iran
              >i post sowieckie republiki.
              Może bez urojeń. Jeżeli wymyślasz sobie tezy rozmówcy, a następnie zaciekle ze swoimi fantasmagoriami walczysz, to nie mieszaj mnie do tego. Gdzie ja niby napisałem, że ktoś się rzucił? Wróć na ziemię. Na razie zdanie po zdaniu widać, że jesteś na bakier z jakąkolwiek logiką, o samolotach pojęcia nie masz, a bijesz pianę zwalczając swoje własne tezy. Ale rozumiem, że muszę przebić ten nadęty balonik, to może coś dotrze. Przy okazji, "postsowieckie" zapisujemy razem, łączę się w "bulu i nadzieji" z Twoją znajomością ortografii.

              > Jako kompletny laik w tym temacie masz absolutne prawo tak mówić. Nawet
              > nie będę próbował się śmiać.
              Wiesz, mnie naprawdę śmiech kompletnego bęcwała, jakim jesteś nie przeszkadzaj. A śmiej się, jak głupi. Nie zastąpisz tym żadnego argumentu, a jedynie pokazujesz, że jesteś skrajnym ignorantem. Ileż to już takich ujadało, jak to się na wszystkim znają ;)

              > Swoją drogą musisz mieć niezłą wyobraźnię, aby tak konfabulować
              >na temat innej osoby.
              Wystarczy poczytać Twoje wpisy, aby mieć konkretną informację o Twojej kulturze dyskusji, a raczej jej braku, kiepskiej znajomości języka ojczystego, braku logiki w wypowiedziach i - najważniejsze - braku jakiejkolwiek argumentacji. Ale to nadęte pozowanie na znawcę tematu jest chyba najbardziej zabawne. Psssssssssssssssssssssst i z balonika nadętego ego uleciało powietrze. Nie napisałeś niczego na temat. A teraz won, do piaskownicy.
              • cossack Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 29.03.11, 18:35
                remov napisał:
                > Dokładnie. Proponuję, abyś się zapoznał. A później możesz przemyśleć wnioski o
                > wypadkowości. Do statyk biegiem marsz.
                Ależ się świetnie bawię. Już pędzę do bezpiecznego i bezawaryjnego niczym A 320 i B 737 -Tu 154 :)
                > Bo o dyskusji, czyli wymianie argumentów też nie masz zielonego pojęcia.
                remov, dyskusja i wymiana argumentów. Coraz lepiej.
                > Wystarczy poczytać Twoje wpisy, aby mieć konkretną informację o Twojej kulturze
                > dyskusji, a raczej jej braku, kiepskiej znajomości języka ojczystego, braku lo
                > giki w wypowiedziach i - najważniejsze - braku jakiejkolwiek argumentacji.
                remov i kultura dyskusji to chyba największy oksymoron ostatnich lat z jakim się spotkałem.
                • remov Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 29.03.11, 19:08
                  cossack napisał:

                  > > Dokładnie. Proponuję, abyś się zapoznał. A później możesz przemyśleć wnio
                  >> ski o wypadkowości. Do statyk biegiem marsz.
                  > Ależ się świetnie bawię. Już pędzę do bezpiecznego i bezawaryjnego niczym A 320
                  > i B 737 -Tu 154 :)
                  Twój analfabetyzm funkcjonalny widać w pełni - rozmówca napisał WYPADKOWOŚCI, a Ty nie potrafiłeś przeczytać tego wyrazu ze zrozumieniem i odniosłeś się do czegoś innego. To jest raczej żałosne, a nie śmieszne...

                  Reszta bełkotu idzie do kosza. Chyba faktycznie zmarnowałem na Ciebie sporo mojego czasu. Ot, kolejny internetowy matołek, pozbawiony nie tylko wiedzy, ale i podstawowej umiejętności dyskusji. I faktycznie po przeczytaniu Twoich wypowiedzi domyślam się, skąd się wzięło określenie: "śmieje się jak głupi".

                  Przy okazji, bo nawet tego nie potrafisz PRZEPISAĆ poprawnie: REMOV, a nie remov. I to też świadczy o Twojej kulturze. A teraz śmiej się dalej.
                  • cossack Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 29.03.11, 19:29
                    Wiesz REMOV, bardzo szanuje Twoją wiedzę w temacie broni strzeleckiej (chyba to dobre określenie, jeśli nie to z góry przepraszam, w tym temacie jestem kompletnym laikiem i jak zapewne zauważyłeś głosu w tych tematach nie zabieram). Naprawdę, chylę czoła, ale o lotnictwie pojęcie masz delikatnie mówiąc blade, więc pastwił się nie będę.
                    I na koniec tej "dyskusji" bardzo proszę nie pisz już więcej na temat kultury osobistej. Nie Ty.
                    • remov Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 29.03.11, 19:42
                      cossack napisał:

                      Zero argumentów.
                      Zero merytoryki.
                      Atak personalny.

                      > I na koniec tej "dyskusji" bardzo proszę nie pisz już więcej na temat
                      > kultury osobistej. Nie Ty.
                      Boisz się, że mógłbyś się czegoś na ten temat w końcu ode mnie nauczyć? Bo to, że o zasadach dyskusji nie masz pojęcia, takoż Twoje wypowiedzi nacechowane są chamstwem, to może zobaczyć każdy czytający. Oczywiście, sam tradycyjnie nie zauważasz belki w swoim oku.

                      Także na koniec tej wymiany poglądów, bardzo proszę, nie pouczaj już nigdy w życiu nikogo o kulturze dyskusji, bo tak samo, jak o samolotach, nie masz o tym zielonego pojęcia. Podejrzewam, że po części wynika to z Twojego charakteru, a po części - jak u większości Polaków, po prostu nikt Cię tego nie nauczył.
                      • browiec1 Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 31.03.11, 16:41
                        Widze ze o samolotach juz sie nic ciekawego nie pojawilo. Ja dodam ze jako laik uwazam ze jednak skoro Tutka jest sprawna to nie ma sensu jej kasowac,bo cos na daleki dystans i tak jest potrzebne a nic nowego nie widac.I tu zgadzam sie z Removem.
                        Z Cossackiem zgadzam sie natomiast ze z Removem ciezko sie rozmawia:)
                        • cossack Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 02.04.11, 22:03
                          browiec1 napisał:
                          > uwazam ze jednak skoro Tutka jest sprawna to nie ma sensu jej kasowac,bo cos n
                          > a daleki dystans i tak jest potrzebne a nic nowego nie widac.
                          Jej sprawność (tylko jak długo ?) i mały nalot to jedyne plusy tej maszyny. Być może udałoby się ją jeszcze komuś sprzedać.
                          Oto kilka powodów dla których dalsze utrzymywanie tej maszyny w służbie to zły pomysł:
                          względy ekonomiczne - ponad 2 krotnie większe zużycie paliwa w stosunku do A 320 (piszę o A 320, choć równie dobrze mógłbym wstawić tu B 737), mniejsza załoga, krótsze okresy międzyprzeglądowe.
                          względy praktyczne - śmiesznie mały zasięg, duża masa MTOW , duży rozbieg przy MTOW, maszyna praktycznie nieobsługiwana na zachód od Odry (można sobie wyobrazić przelot HEAD i awarię na jakimś np. irlandzkim lotnisku), pojedynczy egzemplarz, którego obsługę/modernizację musimy dokonywać w Rosji (sic !), dostęp do zaplecza technicznego całkowicie uzależniony od widzimisię Rosji.
                          wzgledy prestiżowe - loty HEAD wieloletniego członka NATO rosyjska maszyną, modernizowaną w Rosji (!!!), niezdolną do długodystansowych przelotów, nieobsługiwaną w większości cywilizowanych państw świata.
                          • browiec1 Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 03.04.11, 17:07
                            Ale to wszystko racja,ja tych faktow nie kwestionuje,zachodnia maszyna bylaby lepsza.Tylko ze skoro nie ma nic innego to nie widze powodow zeby rzeczywiscie z jakichs urojonych powodow przesunac ten samolot do dzialan transportowych jak to proponowano. Szczegolnie ze problem jak doskonale wiesz nie jest nowy,popatrz na date artykulu
                            www.wprost.pl/ar/2881/Muzeum-techniki-PRL/?I=842
                            • remov Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 15:51
                              browiec1 napisał:

                              > Ale to wszystko racja,ja tych faktow nie kwestionuje
                              Doprawdy? To może powinieneś. Zacznij od rozróżnienia czym w ogóle są "fakty". A następnie zacznij sprawdzać nieco "żelazne" dowody, które przedstawił rozmówca ;)

                              > zachodnia maszyna bylaby lepsza.
                              Bardziej ekonomiczna - pewnie tak, nowocześniejsza - pewnie tak, ale zdefiniuj mi "lepszość".
                              • browiec1 Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 16:45
                                Ja sie lotnictwem cywilnym prawie w ogole nie interesuje wiec wierze Wam tu na slowo:) Co o lepszosci to jesli cos jest bardziej niezawodne(bo tak chyba jest) ekonomiczne i nowoczesne to jest lepsze moim zdaniem:) Szczegolnie jak sie patrzy na uwagi Miedwiediewa do o wiele nowoczesniejszych maszyn rosyjskich.
                                Tyle ze jak pisalem wczesniej daleki jestem od zlomowania Tutki w naszej obecnej sytuacji bo jakichs szczegolnie waznych przyczyn ku temu nie ma.
                                • remov Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 19:00
                                  browiec1 napisał:

                                  > Ja sie lotnictwem cywilnym prawie w ogole nie interesuje
                                  Mnie w ogóle lotnictwo nie interesuje, ale jeżeli ktoś podaje dane, które jestem w ciągu kilku sekund sprawdzić w ogólnie dostępnych źródłach i są wewnętrznie sprzeczne, to albo coś jest nie tak z przesłaniem specjalisty, co się zna, albo to nie jest żaden "znawca".

                                  > Co o lepszosci to jesli cos jest bardziej niezawodne(bo tak chyba jest)
                                  > ekonomiczne i nowoczesne to jest lepsze moim zdaniem:)
                                  Czyli zdefiniowałeś sobie, na własne potrzeby, to określenie. A co jest, jeżeli jest tylko niezawodne i nowoczesne, a nie ekonomiczne? Lub co jest, gdy jest niezawodne, ekonomiczne, ale nie nowoczesne? Już nie jest lepsze?

                                  > Tyle ze jak pisalem wczesniej daleki jestem od zlomowania Tutki w naszej
                                  > obecnej sytuacji bo jakichs szczegolnie waznych przyczyn ku temu nie ma.
                                  Do złomowania to nie ma, do sprzedaży - owszem są. O tym już pisałem. Ekonomiczne. To jest pojedyncza maszyna w całych SP, odmienna od użytkowanych nawet przez polskie linie lotnicze.
                                  • cossack Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 19:24
                                    remov napisał:
                                    > > Ja sie lotnictwem cywilnym prawie w ogole nie interesuje
                                    > Mnie w ogóle lotnictwo nie interesuje, ale jeżeli ktoś podaje dane, które jeste
                                    > m w ciągu kilku sekund sprawdzić w ogólnie dostępnych źródłach i są wewnętrznie
                                    > sprzeczne, to albo coś jest nie tak z przesłaniem specjalisty, co się zna, alb
                                    > o to nie jest żaden "znawca".
                                    Przepraszam, ale muszę. Pozwolisz, że Cię sparafrazuję - REMOV do danych producentów maszyn - marsz :))))
                                    • remov Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 19:36
                                      cossack napisał:

                                      > Przepraszam, ale muszę. Pozwolisz, że Cię sparafrazuję - REMOV do danych produc
                                      > entów maszyn - marsz :))))
                                      Jak na kogoś, kto sam sobie zaprzecza, to masz wyjątkowo dobry humor. No, ale nic, odpowiedziałem na Twoje zarzuty, a teraz pędź biegusiem do tych danych i przepisz właściwe. Tym razem nie pomyl się w cyferkach, jak poprzednio. Czy naprawdę wydawało CI się, że nikt nie pamięta Twoich wcześniejszych wypowiedzi, a "ciemny lud wszystko kupi"? No to dostałeś kopa na pamiątkę :D
                                      • browiec1 Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 19:58
                                        Ja jeszcze w kwestii zlych stron Tupolewa-wspominales o oplacalnosci,ekologii itp.
                                        Mnie zastanawia czy sa tez problemy jakie opisano w tym artykule ktory wczesniej wrzucilem
                                        www.wprost.pl/ar/2881/Muzeum-techniki-PRL/?I=842
                                        "Gdy planujemy wizytę premiera, przeprowadzamy "test kubański", czyli sprawdzamy, czy na danym lotnisku lądują samoloty linii Cubana. Jeśli nie, to "zaczynają się schody", a w zasadzie problem z ich brakiem. Nie ma też odpowiedniej końcówki do wlewu paliwa, dyszla do wypychania samolotów z postoju, a nawet trapów - mówi Ryszard Schnepf, wiceszef Departamentu Spraw Zagranicznych w kancelarii premiera." Dalej tez ciekawe rzeczy.
                                        • remov Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 20:06
                                          browiec1 napisał:

                                          Może my się nie rozumiemy. Ja nie twierdzę i nie twierdziłem, że nasz tupolew to nowoczesna maszyna, która spełnia nasze wymagania. Nie twierdzę również, że nie należy jej zmienić i zastąpić nowymi samolotami. Owszem, moim zdaniem trzeba. Powinniśmy już dawno temu zainwestować w nowe maszyny dla VIP-ów.

                                          Natomiast upieram się przy tym, że fakt, że rozbił się podobny samolot, zaś katastrofa nie wynikała z problemów technicznych (a przynajmniej nic dzisiaj o tym nie świadczy, nie ma również żadnej informacji na ten temat w żadnym raporcie), to należy automatycznie, głównie z powodu irracjonalnego lęku odrzucać wykorzystywanie pozostałej maszyny. Bajki o tym, że ktoś się boi wejść na jego pokład, a nie będzie się bał, gdy korzysta z boeinga czy airbusa można włożyć do kanonu tego rodzaju opowieści.

                                          To są dwie odrębne sprawy, które w mózgach niektórych "czytających inaczej" mogły połączyć się w jedno.
                                          • browiec1 Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 20:21
                                            Ale ja mysle dokladnie tak samo,nie wiem wiec skad ten post?
                                            P.S.Wiesz cos o tym rozkladzie masy w Tupolewie?
                                        • cossack Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 21:11
                                          browiec1 napisał:
                                          > Ja jeszcze w kwestii zlych stron Tupolewa-wspominales o oplacalnosci,ekologii i
                                          > tp.
                                          > Mnie zastanawia czy sa tez problemy jakie opisano w tym artykule ktory wczesnie
                                          > j wrzucilem
                                          www.wprost.pl/ar/2881/Muzeum-techniki-PRL/?I=842
                                          Tu się nic nie zmienia. Czyli dalej jest tragicznie. Można sobie wyobrazić rzeczoną już awarię Tu w Dublinie. Gdyby to był Boeing, lub Airbus, to wyszkolony personel z Irlandii zamontowałby certyfikowaną część pod okiem naszego inż.pokładowego (kapitana), dokonałby checku i maszyna po kilku godzinach stójki odleciałaby na docelowe lotnisko. Koniec kropka. W przypadku Tu , rzeczoną część trzeba ściągać z Warszawy (dobrze jeśli jest), do części trzeba "zapakować" mechaników, wysłać ich do Dublina, dokonać naprawy/wymiany itd., a następnie zapewnić powrót ekipy do kraju. Jeśli awaria taka nastąpiłaby na jakimś egzotycznym lotnisku, to zaczęłaby się niezła jazda ;). Gdy były 2 Tu zawsze można było podesłać zastępczą maszynę, a teraz ?. Co ma zrobić nasza delegacja HEAD np. w drodze do USA (Chin, Japonii, itd., itp.) w przypadku poważnej awarii na rzeczonym lotnisku w Dublinie ?
                                          Powrót do domu rejsowa maszyną, a może kilkudniowy pobyt w hotelu, a może przesiadka na jakiś rejsowy lot, a może znalazłby się jakiś "last ticket" w economy class dla np. prezydenta RP ?
                                          • browiec1 Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 21:24
                                            Tyle ze druga Tutka czesto sie wtedy remontowala:)
                                            • cossack Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 21:31
                                              browiec1 napisał:

                                              > Tyle ze druga Tutka czesto sie wtedy remontowala:)
                                              A skąd. To niemożliwe. Przecież awaryjność/wypadkowość tej maszyny jest porównywalna z Boeingami, czy Airbusami ;)
                                  • browiec1 Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 19:49
                                    Nie ma sie co bawic w definicje "lepszosci",ale Twoim zdaniem w czym Tupolew przebija odpowiedniki zachodnie?
                                    P.S.mam takie pytanie do Ciebie i tych ktorzy sie tematem nteresuja: o Tupolewie mowi sie rozne rzeczy,ale najblizsza jest zdaje sie opinia ze to maszyna niezla tylko wymaga doswiadczonych pilotow.Mnie interesuje jeszcze jedno-czy jest prawda ze Tupolew jest wrazliwy na zle(nierownomierne) rozmieszczenie masy na pokladzie,np. bagazy?
                                    • remov Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 20:09
                                      browiec1 napisał:

                                      > Nie ma sie co bawic w definicje "lepszosci",ale Twoim zdaniem w czym Tupolew pr
                                      > zebija odpowiedniki zachodnie?
                                      W niczym. Dlaczego miałby w czymś przebijać? To samolot dzisiaj już w dużym stopniu przestarzały, który należałoby zastąpić. Tylko co to ma do rzeczy tj. dotychczasowego kontekstu dyskusji?
                                      • browiec1 Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 20:18
                                        No tyle ze pytales mnie czamu napisalem ze zachodnia maszyna bylaby od niego lepsza,wiec pytam czy by nie byla. Tu jak rozumiem to potwierdziles?
                                        • remov Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 20:21
                                          browiec1 napisał:

                                          > No tyle ze pytales mnie czamu napisalem ze zachodnia maszyna bylaby od niego le
                                          > psza,wiec pytam czy by nie byla. Tu jak rozumiem to potwierdziles?
                                          A pamiętasz kontekst pytania?
                                          • browiec1 Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 20:26
                                            No ja odpowiadalem na ten post
                                            forum.gazeta.pl/forum/w,539,123493892,123897120,Re_Operacja_Swit_Trenazerow_czyli_.html?wv.x=2
                                    • cossack Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 21:27
                                      browiec1 napisał:
                                      > P.S.mam takie pytanie do Ciebie i tych ktorzy sie tematem nteresuja: o Tupolewi
                                      > e mówi się rozne rzeczy,ale najbliższa jest zdaje się opinia ze to maszyna niez
                                      > la tylko wymaga doświadczonych pilotów.
                                      Nie wiem co masz na myśli pisząc "doświadczony pilot". Rozwiń to proszę.
                                      > Mnie interesuje jeszcze jedno-czy jest p
                                      > rawda ze Tupolew jest wrazliwy na zle(nierownomierne) rozmieszczenie masy na po
                                      > kladzie,np. bagazy?
                                      Jest wrażliwy jak każda inna maszyna.
                                      • browiec1 Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 06.04.11, 02:12
                                        Piszac o 'doswiadczonych" mialem na mysli to co mowili eksperci rosyjskcy-ze samolot nie jest latwy w pilotazu,ale w rekach dobrego pilota znajacego ten typ moze wiele.
                                        A o mase i jej rolozeniepytalem bo wczoraj pojawilo sie info ze Tu byl dopuszczony do lotow z 90 osobami na pokladzie(ten co sie rozbil) w tym zaloga,a na "specjalne polecenie' upchnieto jeszcze szesc na zamontowanych dodatkowo fotelach.
                          • remov Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 15:41
                            cossack napisał:

                            > Oto kilka powodów dla których dalsze utrzymywanie tej maszyny w służbie to zły
                            > pomysł:
                            > względy ekonomiczne - ponad 2 krotnie większe zużycie paliwa w stosunku
                            > do A 320 (piszę o A 320, choć równie dobrze mógłbym wstawić tu B 737), mniejsza
                            > załoga, krótsze okresy międzyprzeglądowe.
                            O ile o względach ekonomicznych już pisałem, o tyle z rozbawieniem dostrzegam elementy wiedzy na temat u samozwańczego eksperta. Proszę zerknąć na maszynę, jaką porównał pod względem ekonomii...

                            > względy praktyczne - śmiesznie mały zasięg
                            ...i sprawdzić, jak się ma ów "śmiesznie mały zasięg" Tu-154M do zasięgu A320 i B737. Jeżeli rosyjska maszyna ma takowy "śmiesznie mały zasięg", to jak nazwać zasięgi tych dwóch pozostałych? "Żałośnie niewielkie"? ;)

                            > duża masa MTOW
                            ...i znowu dokonać tego samego porównania, dla dwóch typów wymienionych wyżej. I też się pośmiać nad masą startową tych samolotów ;)

                            > maszyna praktycznie nieobsługiwana na zachód od Odry (można sobie
                            > wyobrazić przelot HEAD i awarię na jakimś np. irlandzkim lotnisku)
                            To jest pozornie bardziej rozsądny argument, problem polega tylko na tym, że w przypadku awarii przy takim statusie przelotu, to nikt nie pójdzie do lotniskowego sklepu i nie będzie kupował części. Czas oczekiwania na rozwiązanie awarii będzie praktycznie taki sam. Choćby ze względów bezpieczeństwa.

                            > pojedynczy egzemplarz, którego obsługę/modernizację musimy dokonywać
                            > w Rosji (sic !)
                            Lepiej dokonywać modernizacji w Stanach "(sic!)"? Jakoś to mnie nie przekonuje. Poza tym obsługa odbywa się w Polsce.

                            > dostęp do zaplecza technicznego całkowicie uzależniony od
                            > widzimisię Rosji.
                            Jejku, jej. Ekspert chyba nie wie, jakim cudem latały nasze Su i MiG, kiedy to według eksperta coś tam było uzależnione od "widzimisię". Tego rodzaju, dosyć głupawą uwagę można odnieść do wszystkich typów maszyn. Ich zaplecze techniczne jest zawsze zależne od widzimisię państwa-producenta. Skup się może na racjonalnych, a nie irracjonalnych przesłankach.

                            > wzgledy prestiżowe - loty HEAD wieloletniego członka NATO
                            Z tym wieloletnim to jakiś żart, prawda? Polska jest jednym z najmłodszych członków Sojuszu. Pomijam, że "względy prestiżowe" można wrzucić do takiej samej irracjonalnej szufladki, jak strach przez lataniem na Tu.

                            > rosyjska maszyną, modernizowaną w Rosji (!!!),
                            Proponuję następnym razem użyć siedmiu wykrzykników, będzie to bardziej!!!!!!! wstrząsające!!!!!!! ;)

                            > niezdolną do długodystansowych przelotów
                            Jeszcze raz jestem ciekaw, jakie to długodystansowe przeloty cechują A320 i B737, których nie cechuje Tu-154M. W świecie wyobraźni?

                            Słowem - jak już pisałem - ekonomia w przypadku wykorzystywania pojedynczej maszyny - tak, może jeszcze w dużym stopniu ekologia. I tutaj się zgadzam. Natomiast to nadal jedyny RACJONALNY powód. Reszta to irracjonalne bzdury, w dodatku jeszcze podane z wykrzyknikami. Trzema. Może w niektórych środowiskach tak uczą dyskusji? ;)

                            Niemniej, ponieważ ludzie są z zasady irracjonalnymi stworzeniami to spodziewam się reszty argumentacji na podobnym poziomie. Zarówno tutaj, jak i tej poważniejszej, której skutki ponoszę płacąc podatki.
                            • browiec1 Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 16:46
                              Ja w sprawie tych Migow i Su - czy nie bylo przypadkiem tak ze do czasu podpisania umowy z Rosjanami pare lat temu opieralismy sie glownie na naszych zakladach i czesciach oraz specjalistach ukrainskich?
                            • cossack Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 19:22
                              remov napisał:
                              > O ile o względach ekonomicznych już pisałem, o tyle z rozbawieniem dostrzegam e
                              > lementy wiedzy na temat u samozwańczego eksperta. Proszę zerknąć na maszynę, ja
                              > ką porównał pod względem ekonomii...
                              To porównywalne maszyny, zarówno pod względem ilości zabieranych pasażerów, rozpiętości, charakterystyki wykonywanych operacji.
                              > ...i sprawdzić, jak się ma ów "śmiesznie mały zasięg" Tu-154M do zasięgu A320 i
                              > B737. Jeżeli rosyjska maszyna ma takowy "śmiesznie mały zasięg", to jak nazwać
                              > zasięgi tych dwóch pozostałych? "Żałośnie niewielkie"? ;)
                              REMOV, teraz będzie trochę cyferek, wiec skup się:
                              zasięg max Tu -154M - 6600 km, zasięg max A 319CJ - 12 000 km
                              > > duża masa MTOW
                              > ...i znowu dokonać tego samego porównania, dla dwóch typów wymienionych wyżej.
                              > I też się pośmiać nad masą startową tych samolotów ;)
                              skup się ponownie REMOV, znów cyferki:
                              MTOW Tu-154M - 104 000 kg, MTOW a 319 CJ 75 500 kg
                              Masa użyteczna Tu-154M - 18 000 kg, masa użyteczna A 319 - CJ 26 000 kg
                              Rozbieg przy MTOW Tu-154M - 2 500 m, rozbieg A 319 CJ - 1 950 m.
                              Nie kompromituj się już.
                              > To jest pozornie bardziej rozsądny argument, problem polega tylko na tym, że w
                              > przypadku awarii przy takim statusie przelotu, to nikt nie pójdzie do lotniskow
                              > ego sklepu i nie będzie kupował części. Czas oczekiwania na rozwiązanie awarii
                              > będzie praktycznie taki sam. Choćby ze względów bezpieczeństwa.
                              Wiesz, może najpierw porozmawiaj z jakimś mechanikiem z np. Okęcia, ponieważ straszne głupoty piszesz.
                              > Jejku, jej. Ekspert chyba nie wie, jakim cudem latały nasze Su i MiG, kiedy to
                              > według eksperta coś tam było uzależnione od "widzimisię". Tego rodzaju, dosyć g
                              > łupawą uwagę można odnieść do wszystkich typów maszyn. Ich zaplecze techniczne
                              > jest zawsze zależne od widzimisię państwa-producenta. Skup się może na racjonal
                              > nych, a nie irracjonalnych przesłankach.
                              Pracownicy zakładów w Bydgoszczy chętnie Cię oświecą jeśli zapytasz o dostępność części do Su (właśnie zauważyłem, ze Browiec o tym napisał).
                              Dane, które podałem nie są danymi tajnymi/szczególnie chronionymi. Są dostępne na stronach airbus.com, boeing.com, airliners itp., itd.


                              • remov Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 19:33
                                cossack napisał:

                                > REMOV, teraz będzie trochę cyferek, wiec skup się:
                                > zasięg max Tu -154M - 6600 km, zasięg max A 319CJ - 12 000 km
                                ROTFL! Czy w Twojej piaskownicy naprawdę nauczono Cię takich dziecinnych zagrywek, jak powyższa?

                                To teraz będzie trochę cyferek i skup się. Już? A320. Zapamiętałeś, czy nadal nie?

                                Niejaki cossak mający najwyraźniej w jakiś czas po napisaniu swojej wiadomości z pamięcią, porównywał polskiego Tu z A320 (cytat powyżej, niestety nie możesz edytować, więc nawet nie zafałszujesz). Teraz, gdy okazało się, że samozwańczy ekspert napisał bzdurę, to chce natychmiast ją zakamuflować. Zasięg A320 z 150 pasażerami ile wynosi, znawco? Podać, aby się do Twojego mózgu przebiło, czy sam odpowiesz? 5 400 km. Już, mogę się przestać śmiać? A teraz czekam, jak w pocie czoła będziesz udowadniał, że mówiłeś partia, a myślałeś Lenin ;)

                                > skup się ponownie REMOV, znów cyferki:
                                > MTOW Tu-154M - 104 000 kg, MTOW a 319 CJ 75 500 kg
                                Skup się ponownie. Jeszcze raz - A320. Podać wartość? Czy mam już nie kopać leżącego?

                                > Masa użyteczna Tu-154M - 18 000 kg, masa użyteczna A 319 - CJ 26 000 kg
                                A320. Nadal problem z pamięcią :D

                                > Rozbieg przy MTOW Tu-154M - 2 500 m, rozbieg A 319 CJ - 1 950 m.
                                A320. Może jakieś leki pomogą na zaniki Twojej pamięci?

                                > Nie kompromituj się już.
                                Masz rację dziecko. Dostałeś kopa, więc nie kompromituj się już.

                                > Pracownicy zakładów w Bydgoszczy chętnie Cię oświecą jeśli zapytasz o
                                > dostępność części do Su
                                Ludzie, którzy tym handlują i dostarczają części, może i oświeciliby Ciebie, ale nie do końca wiem, czy zajmują się sierotkami z forum internetowego, którym mylą się proste cyfry.

                                > Dane, które podałem nie są danymi tajnymi/szczególnie chronionymi. Są dostępne
                                > na stronach airbus.com, boeing.com, airliners itp., itd.
                                Dokładnie. Dlatego w żywe oczy się z Ciebie nabijam. I dlatego tak wijesz się i wykręcasz, kiedy złapano Cię na gorącym uczynku, gdy chciałeś oszukać.

                                No, ale nie sądzę, abyś pod względem dojrzałości emocjonalnej był zdolny do przyznania się do błędu. Skup się ponownie dziecko i jeszcze raz mi powiedz, czy A320, to A319? I tak, tak, wyjaśniaj, że myślałeś ogólnie, a nie szczegółowo, a tak naprawdę chodziło Ci o coś innego. Litościwie, aby nie kopać leżącego do końca, nie będę nawet się nabijał, że nie podałeś parametrów wymienionego przez Ciebie wcześniej Boeinga, bo pewnie dostałbym w odpowiedzi znowu jakiś żałosny wykręt :D

                                Może nie kompromituj się już więcej, dobrze? A jeżeli nie potrafisz panować na swoimi wypowiedziami, to może się najpierw tego naucz, a później zajmij merytoryką ;)
                                • cossack Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 20:09
                                  remov napisał:

                                  > Niejaki cossak mający najwyraźniej w jakiś czas po napisaniu swojej wiadomości
                                  > z pamięcią, porównywał polskiego Tu z A320 (cytat powyżej, niestety nie możesz
                                  > edytować, więc nawet nie zafałszujesz). Teraz, gdy okazało się, że samozwańczy
                                  > ekspert napisał bzdurę, to chce natychmiast ją zakamuflować. Zasięg A320 z 150
                                  > pasażerami ile wynosi, znawco? Podać, aby się do Twojego mózgu przebiło, czy sa
                                  > m odpowiesz? 5 400 km. Już, mogę się przestać śmiać? A teraz czekam, jak w poci
                                  > e czoła będziesz udowadniał, że mówiłeś partia, a myślałeś Lenin ;)
                                  Widzę, że trzeba łopatologicznie. Odpowiednikiem polskiego Tu-154M LUX jest A 319 CJ, lub B 737 BBJ. Chyba to nie jest za trudne do ogarnięcia ?
                                  Dalej REMOV znów liczby:
                                  zasięg A 320-200 (czy tak jest dokładnie ?) MTOW to 5 900 km (lub 5 700 różny zapas paliwa), zasięg Tu-154M MTOW 3 900 km
                                  MTOW Tu-154M - 104 000 kg, MTOW A 320 78 000 kg
                                  Masa użyteczna Tu-154M - 18 000 kg, masa użyteczna A 320 - 29 000 kg
                                  Rozbieg przy MTOW Tu-154M - 2 500 m, rozbieg A 320 - 2 090 m
                                  Jeśli jeszcze potrzebujesz cyferek, służę uprzejmie.
                                  • remov Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 20:14
                                    cossack napisał:

                                    > Widzę, że trzeba łopatologicznie. Odpowiednikiem polskiego Tu-154M LUX jest A 3
                                    > 19 CJ, lub B 737 BBJ. Chyba to nie jest za trudne do ogarnięcia ?
                                    Przed chwilą twierdziłeś coś innego, że porównujesz z innymi samolotami. Ależ rozumiem, że wykręt będzie właśnie na zasadzie - myślałeś partia, mówiłeś Lenin. Przecież już to napisałem. Czy naprawdę jeszcze masz ochotę się wygłupiać? ;)
                                    • browiec1 Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 20:19
                                      Ale w sumie dalej sa dane dla A320-czy prawdziwe nie wiem,to juz sami rozstrzygnijcie:)
                                      • remov Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 20:26
                                        browiec1 napisał:

                                        > Ale w sumie dalej sa dane dla A320-czy prawdziwe nie wiem,to juz sami rozstrzyg
                                        > nijcie:)
                                        W sumie to cossak przeprowadza kolejną zabawę z piaskownicy. Najpierw zestawia rządową maszynę z samolotami komercyjnymi. Gdy się mu to wytknęło, to podaje z jednej strony dane samolotów, które mają być odpowiednikiem Tu-154M Lux, z drugiej zestawia dane dotyczące A320 (a niech będzie i A320-200) z danymi typowego Tu-154M. Ot, takie tam manipulacje, na które - jak sądzi - nikt się nie nabierze. Widzisz, do tej pory udowodnił, że jest w stanie mniej czy bardziej bezmyślnie żonglować danymi, aby tylko potwierdzić swoje błędne tezy ;)

                                        Dlatego napisałem, aby się już może nie wygłupiał. Ileż można kopać leżącego, który z dumą przepisze kolejne cyferki, nie bardzo rozumiejąc co z czym zestawia? Zaraz po prostu zacznę potakiwać. Zazwyczaj tak robię, gdy do rozmówcy już nic nie dociera i bardzo, ale to bardzo chce coś udowodnić sobie i światu ;)
                                        • cossack Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 20:55
                                          remov napisał:
                                          > W sumie to cossak przeprowadza kolejną zabawę z piaskownicy. Najpierw zestawia
                                          > rządową maszynę z samolotami komercyjnymi. Gdy się mu to wytknęło, to podaje z
                                          > jednej strony dane samolotów, które mają być odpowiednikiem Tu-154M Lux, z drug
                                          > iej zestawia dane dotyczące A320 (a niech będzie i A320-200) z danymi typowego
                                          > Tu-154M. Ot, takie tam manipulacje, na które - jak sądzi - nikt się nie nabierz
                                          > e. Widzisz, do tej pory udowodnił, że jest w stanie mniej czy bardziej bezmyśln
                                          > ie żonglować danymi, aby tylko potwierdzić swoje błędne tezy ;)
                                          Widzisz REMOV, zestawiłem dane A320 i A 319 CJ z Tu-154M. Zarówno w konfrontacji z A 320, jak i A 319 maszyna Tupolewa legła na łopatki. Celowo pisze Tu-154M, ponieważ literki LUX przy tym typie nie mają wpływu na osiągi i masy tej maszyny (ale skąd Ty możesz o tym wiedzieć). Podobna sytuacja byłaby w konfrontacji z B 737 BBJ, lub B 737-700. Możesz jeszcze kilka razy napisać, jaka to bezpieczna, i porównywalna z zachodnimi konstrukcjami maszyna, i jeszcze raz i jeszcze raz....
                                          • remov Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 21:51
                                            cossack napisał:

                                            > Widzisz REMOV, zestawiłem dane A320 i A 319 CJ z Tu-154M.
                                            Ależ ja naprawdę zauważyłem, że zestawiasz, co tylko Ci się podoba, a co nie ma nic wspólnego z Twoimi własnymi informacjami podanymi wcześniej. Czy naprawdę sądzisz, że Twój rozmówca miałby jakieś zastrzeżenia, gdybyś podał od razu poprawne dane?

                                            > Zarówno w konfrontacji z A 320, jak i A 319 maszyna Tupolewa legła na łopatki.
                                            Nie, a przynajmniej nie wynika to z Twoich liczb. Z tego prostego powodu, że nigdy nie podałeś poprawnych danych porównywalnych maszyn. I doskonale o tym wiesz. Aczkolwiek będziesz stawał na głowie, aby udowodnić coś innego ;)

                                            > (ale skąd Ty możesz o tym wiedzieć).
                                            Zdaje się, że już kilka razy przebiłem ten Twój balonik. Ale widzę, że jest tak nadęty, że powietrze bardzo, ale to bardzo wolno ucieka.

                                            > Możesz jeszcze kilka razy napisać, jaka to bezpieczna, i porównywalna z
                                            > zachodnimi konstrukcjami maszyna, i jeszcze raz i jeszcze raz....
                                            Wybacz mi, ale nie stosuję bełkotu, który charakteryzuje Twoje wypowiedzi, więc może nie staraj się narzucić rozmówcy własnego sposobu działania, dobrze? Bo znowu będzie Cię bolało.
          • browiec1 Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 31.03.11, 16:41
            Wspomniales o poziomie halasu-ale te zasady nie dotycza chyba maszyn rzadowych?
            • remov Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 15:49
              browiec1 napisał:

              > Wspomniales o poziomie halasu-ale te zasady nie dotycza chyba maszyn rzadowych?
              Nie zawsze samolot będzie leciał z pierwszymi osobami w państwie i z odpowiednim statusem. Stąd ekologia ważna rzecz.
              • browiec1 Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 16:41
                Oczywiscie masz racje,ale nasz Tupolew jesli lata to najczesciej jako samolot rzadowy,a czasem z pomoca (jak Haiti) lub ewakuacji obywateli,wiec to jest powod ale chyba nie az tak wazny. A reszte zalatwiaja z pomoca Embraerow.
    • browiec1 Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 22.03.11, 16:34
      Tupolew jeszcze troche polata,a szkolic sie gdzies trzeba,bo jak sie nie szkoli to pozniej sa sytuacje jak w Smolensku. Ogolnie to zaden z wymienonych powdow nie jest na tyle dobry zeby ze szkolen zrezygnowac.
    • say69mat Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 25.03.11, 14:17
      Jak mawiają mądrzy ludzie: ... w Pacanowie kozy kują, więc Koziołek Mądra Głowa, błąkał się po całym świacie aby dojśc do ... Pacanowa'.
      Morał: ... Panie Ministrze, przecież już w momencie katastrofy z 10 kwietnia nasz jedyny Tupolew powinien znaleźc się:
      a) na wyposażeniu Muzeum Lotnictwa, w Pańskim ukochanym Krakowie;
      b) sprzedany do np. Burkina Faso, o ile w Burkina Faso ktokolwiek przy zdrowych zmysłach miałby kupic naszego Tupolewa;
      c) czekac z decyzją o wycofaniu z linii, na decyzję Rosjan to najzwyklejszy 'obciach'
      Ale dla Pana Ministra ON, decyzja Rosjan to zapewne kolejny sukces polityczny. Taki maleńki kamyczek w ogródku ministerialnego PiAru. Mozaika rewelacyjna, strach się ... bac???
      • browiec1 Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 25.03.11, 22:01
        A skad te wnioski? jakies uzasadnienie?
        • remov Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 26.03.11, 16:46
          browiec1 napisał:

          > A skad te wnioski? jakies uzasadnienie?
          Nie wymagasz za dużo? Przecież widać, że autor nie ma pojęcia o czym pisze.

          Moim zdaniem jedynym powodem dla którego można się obecnie pozbyć Tu-154M Lux to fakt, że będzie to pojedyncza maszyna tego rodzaju w SP/polskim lotnictwie. I to jest JEDYNY powód, pomijając kwestie irracjonalne jak strach przed lataniem niektórych ważnych osób. Problem polega na tym, że do katastrofy doszło z przyczyn pozatechnicznych, ale to właśnie z niezrozumiałych powodów sprzęt ma ponosić winę.

          Natomiast trudno zrozumieć dlaczego z moich podatków ktokolwiek proponuje walczyć z lękiem latania polityków na konkretnym typie samolotu. Ich traumy mnie nie obchodzą.
          • browiec1 Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 26.03.11, 17:04
            Ta nasza wersja to nie jest przypadkiem w ogole jedyna jaka zostala na swiecie?
            Co miales na mysli w drugiej czesci postu?
            • remov Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 26.03.11, 17:22
              browiec1 napisał:

              > Ta nasza wersja to nie jest przypadkiem w ogole jedyna jaka zostala na swiecie?
              W sensie? Wiesz, do wariantu salonki możesz sobie przerobić każdy samolot, w końcu nawet nam Rosjanie kolejnego tupolewa proponowali jako następcę straconej maszyny.

              > Co miales na mysli w drugiej czesci postu?
              W sensie, bo nie wiem, do czego nawiązujesz?
              • browiec1 Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 26.03.11, 17:40
                No w takim sensie ze te maszyny dla Polski podobny byly zrobione w standardzie innym niz wszystkie inne produkowane.
                A o drugiej czesci postu pisalem o tym
                "Natomiast trudno zrozumieć dlaczego z moich podatków ktokolwiek proponuje walczyć z lękiem latania polityków na konkretnym typie samolotu. Ich traumy mnie nie obchodzą." Chodzilo Ci o to ze nie ma sanesu wycofywac sprawnej maszyny bo ktos sie boi rosyjskiego samolotu?
                • remov Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 26.03.11, 17:57
                  browiec1 napisał:

                  > No w takim sensie ze te maszyny dla Polski podobny byly zrobione w standardzie
                  > innym niz wszystkie inne produkowane.
                  Pierwotnie to była pewna standardowa odmiana salonki, ale w toku modyfikacji zyskała pewne unikalne cechy. Nie oznacza to, że nie można stworzyć drugiej takiej.

                  > Chodzilo Ci o to ze nie ma sanesu wycofywac sprawnej maszyny bo ktos sie
                  > boi rosyjskiego samolotu?
                  Dokładnie. Powody ekonomiczne i eksploatacyjne mogę zrozumieć, są racjonalne. Natomiast nie pojmuję irracjonalnych. Choć, oczywiście rozumiem, że ludzie to stworzenia irracjonalne i takie decyzje podejmują, niezależnie od tego, jak bardzo byłoby to bezsensowne.
                  • browiec1 Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 31.03.11, 16:23
                    "Nie oznacza to, że nie można stworzyć drugiej takiej." - stworzyc to oczywiste,mialem na mysli ze w tym momencie jest to jedyna taka maszyna na swiecie.
                    • remov Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 16:15
                      browiec1 napisał:

                      > "Nie oznacza to, że nie można stworzyć drugiej takiej." - stworzyc to oczywiste
                      > ,mialem na mysli ze w tym momencie jest to jedyna taka maszyna na swiecie.
                      Wiesz, każdy samolot jest dostosowywany do potrzeb klienta i można napisać, że każdy jest jedyny w swoim rodzaju i niepowtarzalny. Pytanie od jakiej liczby szczegółów zaczyna się ta niepowtarzalność ;)
                      • browiec1 Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 04.04.11, 16:42
                        Tu oczywiscie mozna dlugie dyskusje prowadzic,ale nie zmienia to faktu ze takiego jak nasz drugiego na swiecie nie ma:)
                • marek_boa Re: Operacja 'Świt Trenażerów', czyli ... 26.03.11, 18:01
                  Bo tak było Browiec! Samolotów do wersji Tu-154M "Lux" w takim ukompletowaniu zmodernizowano tylko 2 sztuki na zamówienie Polski!
                  -Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja