dirloff
25.03.11, 02:24
...stanąć przed sądem. Wojennym najlepiej - a tam szybki wyrok i kulka w łeb. Za jakąś decyzyjno-oszczędnościową paranoję. Mam dość tych ściem i udawania, że lot państwowy nie był lotem wojskowym, samolot wojskowy nie był samolotem wojskowym, pułk wojskowy nie był pułkiem wojskowym, a prezydent RP nie był zwierzchnikiem SZ, tylko "osobą prywatną" w Katyniu... Po nim Słońce Peru, król bajeru, za "tanie państwo".
Czasem się zastanawiam, jak prezydent Kaczyński wytrzymywał nerwowo z tym tałatajstwem, z nieustanną polityką jego poniżania i wyszydzania, z zagrywkami Arabskiego, który odmawiał mu samolotu, z wysyłaniem do Pałacu Prezydenckiego rachunku z paliwem, etc., etc. To prędzej czy póżniej musiało doprowadzić do jakiejś katastrofy. Do tego jeszcze to rozbicie polskiej wizyty na 7. i 10. kwietnia, byleby tylko pokazać się z Putinem i pogrążyć kaczora.
A to novum z antydatowaniem "notatki" z Gruzji, byleby ratować obecnie własne tyłki?
Gdzie osłona wywiadowcza lotu, skoro żal dupę ściska przez połączenia satelitarne? Czy Polska to członek NATO, czy jakaś rep. bananowa? Europejska rep. buraczana...
Od samego początku to ściemnianie odnośnie przekazania czy nieprzekazania danych meteorologicznych, kłótni czy braku kłótni Protasiuka z Błasikiem, nagrania i czytania z ust czy braku nagrania i czytania z ust oraz całej reszty tej papki dla lemingów, bardzo mi śmierdziało. Same humbugi i wrzutki medialne, mające na celu skompromitowanie Błasika i pilotów.
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Pilotow-Tu-154M-nikt-nie-ostrzegl-o-mgle-bo-rozmowa-za-duzo-kosztowala,wid,13257437,wiadomosc_prasa.html
www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110325&typ=po&id=po02.txt
PS. Przypomnijcie, kto był tym osławionym szefem MON-u z PSL-u? Tym, z którego wszyscy się nabijali, a media niemiłosiernie kpiły? Podkański, taak? Otóż Klich doprowadził do tego, że w moich oczach i taki Podkański sprawiał wrażenie rozsądniejszego. Nie wiem, naprawdę nie wiem, czy był po '89r. gorszy minister od Klicha...