jopekpl
11.04.11, 11:48
Wiem że to już wku....jący temat. Ale wkurza mnie jedna rzecz , zajmują się wszyscy rzekomymi czy też nie rzekomymi nieprawidłowościami podczas lądowania .
A ja chciałbym wiedzieć kto nakazał w warunkach podwyższonego(i to znacznie) ryzyka pilotom lądować .Przecież tak jak BOR tak pilotom nie wolno narażać życia najważniejszej osobie w kraju .Wyobraża sobie ktoś sytuację że "borowcy" z chronioną osobą ganiają po mieście jakiś uzbrojonych bandziorów?
To samo piloci VIPów dolatują do lotniska widzą mgłę i utrudnienia w lądowaniu to zmiatają na lotnisko zapasowe, no chyba że ktoś lub coś(np. awaria maszyny) wymusza na nich wykonanie lądowania w trudnych warunkach atmosferycznych. I ja bym sobie życzył by w pierwszej kolejności zbadano kto zadecydował i dlaczego że samolot prezydencki w tych warunkach jakie były w ogóle podjął próbę lądowania.......A jakoś dziwne że nikt tym się nie interesuje.