50 lat Lotu Gagarina w kosmos!

12.04.11, 11:35
Dzis 12.04.2011 swietujemy 50 lat lotu Gagarina w kosmos!

To byl punkt zwrotny w historii cywilizacji ludskiej! To byl wyczyn pierwszego czlowieka w kosmosie Juria Aleksejewicza Gagarina, ogromne osiagniecie wielu kollektywow: naukowcow, inzynerow, konstruktorow, technologow, prawocnikow. To bylo zwyczestwo sowiekciej nauki, techniki i przemyslu.
    • crannmer Re: 50 lat Lotu Gagarina w kosmos! 12.04.11, 12:14
      misza_kazak napisał:
      >To bylo zwyczestwo sowiekciej nauki, techniki i przemyslu.

      No. Prawie tak wielkie, zwyciestwo, jak 21.07.1969.

      Nalezy rowniez wspomniec o takich triumfach radzieckiej nauki, techniki i przemyslu, jak chocby 24.10.1960, 26.06.1973, czy 18.03.1980.
      • panzerviii zasadniczo to Misza ma rację, ale nie mogę się pow 12.04.11, 13:07
        powstrzymać od okolicznościowego dowcipu z tamtych lat w Polsce.

        - PANIE MAJSTER!!!!! PANIE MAJSTER !!!!! PANIE MAJSTEEER!!!!!!

        - co się dzieje Feluś, że tam mordę drzesz?

        - RUSKIE W KOSMOS POLECIAŁY!!!!!

        - wszystkie!!???

        - nie tylko jeden.

        - a to co mi głowę zawracasz.
        • misza_kazak Od rusofoba wlasnie takich dowcipow oczekiwalem ) 12.04.11, 13:18
          panzerviii napisał:

          > powstrzymać od okolicznościowego dowcipu z tamtych lat w Polsce.
          >
          > - PANIE MAJSTER!!!!! PANIE MAJSTER !!!!! PANIE MAJSTEEER!!!!!!
          >
          > - co się dzieje Feluś, że tam mordę drzesz?
          >
          > - RUSKIE W KOSMOS POLECIAŁY!!!!!
          >
          > - wszystkie!!???
          >
          > - nie tylko jeden.
          >
          > - a to co mi głowę zawracasz.
      • misza_kazak Re: 50 lat Lotu Gagarina w kosmos! 12.04.11, 13:16

        > >To bylo zwyczestwo sowiekciej nauki, techniki i przemyslu.
        >
        > No. Prawie tak wielkie, zwyciestwo, jak 21.07.1969.

        Dla takich rusofobow jak ty oczywiscie "prawie tak wielkie".
        • tstawiu Re: 50 lat Lotu Gagarina w kosmos! 12.04.11, 13:59
          Zalezy jak na to patrzec.Lot Gagarina Amerykanie szybko powtorzyli,lotu na łysego i poza LEO Rosjanie (jak i nikt inny)do dzis nie powtorzyli.Jednak nie ma co sie wykłocac-lot Gagarina to jedno z przełomowych osiagniec w historii kosmonautyki i nikt wam tego nie zabierze.
        • crannmer Re: 50 lat Lotu Gagarina w kosmos! 12.04.11, 14:31
          misza_kazak napisał:
          > Dla takich rusofobow jak ty oczywiscie "prawie tak wielkie".

          Nie trzeba byc rusofobem, zeby zauwazyc, ze zalogowy lot na inna planete to skala o dwa rzedy wielkosci wieksza, niz lot na skraju atmosfery wokol wlasnej planety.

          Mozesz wywracac kota do gory ogonem jak chcesz, ale przegrana Zwiazku Radzieckiego w wyscigu na Ksiezyc bardzo bolala wladze.
          • misza_kazak Re: 50 lat Lotu Gagarina w kosmos! 13.04.11, 08:24
            crannmer napisał:

            > misza_kazak napisał:
            > > Dla takich rusofobow jak ty oczywiscie "prawie tak wielkie".
            >
            > Nie trzeba byc rusofobem, zeby zauwazyc, ze zalogowy lot na inna planete to ska
            > la o dwa rzedy wielkosci wieksza, niz lot na skraju atmosfery wokol wlasnej pla
            > nety.

            Dla rusofobow to jest przeciez oczywiste, nie.
    • anton_pl Re: 50 lat Lotu Gagarina w kosmos! 12.04.11, 20:30
      Gagarin to pierwszy człowiek w kosmosie i na dodatek Słowianin, przeszedł już na zawsze do historii Świata...)
      • swarozyc Re: 50 lat Lotu Gagarina w kosmos! 12.04.11, 21:34
        nie prawda!
        Pierwszym byl Twardowski, xionc w dodatku...
      • misza_kazak Re: 50 lat Lotu Gagarina w kosmos! 13.04.11, 06:06
        anton_pl napisał:

        > Gagarin to pierwszy człowiek w kosmosie i na dodatek Słowianin, przeszedł już n
        > a zawsze do historii Świata...)

        Dokladnie! Tak samo jak Walentina Tereszkowa - pierwsza kobieta w kosmosie.
        • brigada_di_bandito Re: 50 lat Lotu Gagarina w kosmos! 13.04.11, 07:52
          Przed Gagarinem pierwszy był pies.
          • swarozyc Re: 50 lat Lotu Gagarina w kosmos! 13.04.11, 08:18
            ale zdechl.
            • brigada_di_bandito Re: 50 lat Lotu Gagarina w kosmos! 13.04.11, 18:50
              swarozyc napisał:

              > ale zdechl.

              Gagarin też.
      • bmc3i Re: 50 lat Lotu Gagarina w kosmos! 14.04.11, 17:55
        anton_pl napisał:

        > Gagarin to pierwszy człowiek w kosmosie i na dodatek Słowianin, przeszedł już n
        > a zawsze do historii Świata...)


        przeszedł, ale co z tego ze Słowianin?
        • kstmrv Re: 50 lat Lotu Gagarina w kosmos! 14.04.11, 22:08
          bmc3i napisał:

          > anton_pl napisał:
          >
          > > Gagarin to pierwszy człowiek w kosmosie i na dodatek Słowianin, przeszedł
          > już n
          > > a zawsze do historii Świata...)
          >
          >
          > przeszedł, ale co z tego ze Słowianin?

          Bo Słowianie są najlepsi. Gdzie Amerykanom, Brytolom, Żydom do Słowian.
    • misza_kazak Dobry klip 13.04.11, 08:47
      Dobry klip
      www.youtube.com/watch?v=RKs6ikmrLgg&feature=player_embedded

      KOsmonauci nakrecili ze miedzynarodowej stacji Ziemie, kiedy stacja maksymalnie dokladnie powtorzyla traektorie orbite Gagarina. Na to wideo nalozyli pelny oryginalny zapis komunikacji Gagarina (nik "Kedr") z Korolewym (nik "Zarja") i innym sluzbami naziemnymi.
      • bmc3i to ni ejest klip 14.04.11, 15:17
        To specjalny film trwajacy dokladnie tyle ile trwal lot Gagarina
        • bmc3i Re: to ni ejest klip 14.04.11, 15:18
          bmc3i napisał:

          > To specjalny film trwajacy dokladnie tyle ile trwal lot Gagarina


          Zrobiony zresztą przez imperialistów.
    • gangut Wyczyn ładny, ale sensu praktycznego niewiele 13.04.11, 09:07
      Coś jak zdobycie Mount Everestu czy biegunów.
      To samo zresztą można powiedzieć o amerykańskim lądowaniu na księżycu.
      • adam_al Re: Wyczyn ładny, ale sensu praktycznego niewiele 13.04.11, 09:41
        Nie zgadzam się z Tobą, to są wyzwania, które napędzają rozwój.
        Abstrahując od kosmonautyki brak w dzisiejszych czasach tego romantyzmu wyczynów śmiałków z pierwszej połowy XX wieku.
      • misza_kazak Re: Wyczyn ładny, ale sensu praktycznego niewiele 13.04.11, 09:46
        gangut napisał:

        > Coś jak zdobycie Mount Everestu czy biegunów.
        > To samo zresztą można powiedzieć o amerykańskim lądowaniu na księżycu.

        Dokladnie. To byl krok milowy. Pewien test nauki, technologii, techniki panstwa.
        Tak samo jak wszystkie inne programy kosmiczne, oprocz satelit oczywiscie, ale tutaj ZSRR tez byl pierwszy :)
        • bmc3i Re: Wyczyn ładny, ale sensu praktycznego niewiele 14.04.11, 15:32
          misza_kazak napisał:

          > gangut napisał:
          >
          > > Coś jak zdobycie Mount Everestu czy biegunów.
          > > To samo zresztą można powiedzieć o amerykańskim lądowaniu na księżycu.
          >
          > Dokladnie. To byl krok milowy. Pewien test nauki, technologii, techniki panstwa
          > .
          > Tak samo jak wszystkie inne programy kosmiczne, oprocz satelit oczywiscie, ale
          > tutaj ZSRR tez byl pierwszy :)
          >

          Tego ZSRR nikt nie zabierze.

          Wynikało to z przyczyn... wojskowych jednakże. To rozwój wojskowej techniki rakietowej w poczatkowym etapie zdobywania kosmosu, napędzał rozwoj radzieckiej techniki kosmicznej. Amerykanie przespali ten moment, podobnie jak cały poczatek rozwoju strategicznych pocisków ICBM. Twierdzili poczatkowo, że pociski miedzykontynentalne sa zbyt niecelne przy takich odleglosciach, aby cele wojskowe usprawiedliwiały ich rozwoj. Skupili sie wobec tego na rozwoju pocisków manewrujących. W prawdziwą panike wprawiło ich natomiast wystrzelenie przez ZSRR pierwszego Sputnika z jego sygnalem radiowym nadawanym nad ich głowami. Wtedy przyznali priorytet pociskom ICBM, a wkrótce SLBM, oraz powołali DARPA, aby "juz nigdy nikt nie zaskoczył nas jakąś technologia".

          • kstmrv Re: Wyczyn ładny, ale sensu praktycznego niewiele 14.04.11, 22:06
            bmc3i napisał:

            > oraz powołali DARPA, aby "juz nigdy
            > nikt nie zaskoczył nas jakąś technologia".


            I zawsze ktoś ich zaskakiwał. Np. błyskotliwe spektakularne akcje serbskiej OPL. Najpierw zestrzelenie F-16 z ALQ-131 starym Kubem, potem zestrzelenie F-117 jeszcze starszą Newą. A z ostatnich lat to np. bezskuteczne polowanie US Navy na Gotlanda.
            • bmc3i Re: Wyczyn ładny, ale sensu praktycznego niewiele 14.04.11, 22:28
              kstmrv napisał:

              > bmc3i napisał:
              >
              > > oraz powołali DARPA, aby "juz nigdy
              > > nikt nie zaskoczył nas jakąś technologia".

              >
              > I zawsze ktoś ich zaskakiwał. Np. błyskotliwe spektakularne akcje serbskiej OPL
              > . Najpierw zestrzelenie F-16 z ALQ-131 starym Kubem, potem zestrzelenie F-117 j
              > eszcze starszą Newą. A z ostatnich lat to np. bezskuteczne polowanie US Navy na
              > Gotlanda.


              bredzisz jak zwykle. "zestrzelenie" to technologia?

              Naprawde dobrze Ci radze - zbadaj sie. Na pewno masz jeszcze jakies szanse.

              • kstmrv Re: Wyczyn ładny, ale sensu praktycznego niewiele 14.04.11, 22:59
                > > > oraz powołali DARPA, aby "juz nigdy
                > > > nikt nie zaskoczył nas jakąś technologia".

                > >
                > > I zawsze ktoś ich zaskakiwał. Np. błyskotliwe spektakularne akcje serbski
                > ej OPL
                > > . Najpierw zestrzelenie F-16 z ALQ-131 starym Kubem, potem zestrzelenie F
                > -117 j
                > > eszcze starszą Newą. A z ostatnich lat to np. bezskuteczne polowanie US N
                > avy na
                > > Gotlanda.
                >
                >
                > bredzisz jak zwykle. "zestrzelenie" to technologia?

                Nie. Technologią były ALQ-131 w F-16 i stealth w F-117. Obydwie przegrały w starciu ze starym Kubem i Newą. Podobnie walki US Navy z Gotlandem - tu technologią były najnowszej generacji sonary i inne detektory ZOP na okrętach USN, które nie poradziły sobie z technologią Gotlanda (nie wykryły go).

                • bmc3i Re: Wyczyn ładny, ale sensu praktycznego niewiele 14.04.11, 23:06
                  kstmrv napisał:


                  > Nie. Technologią były ALQ-131 w F-16 i stealth w F-117. Obydwie przegrały w sta
                  > rciu ze starym Kubem i Newą. Podobnie walki US Navy z Gotlandem - tu technologi
                  > ą były najnowszej generacji sonary i inne detektory ZOP na okrętach USN, które
                  > nie poradziły sobie z technologią Gotlanda (nie wykryły go).
                  >

                  To napisz cos o tej najnowszej genracji sonarach
                  • kstmrv Re: Wyczyn ładny, ale sensu praktycznego niewiele 14.04.11, 23:38
                    bmc3i napisał:

                    > kstmrv napisał:
                    >
                    >
                    > > Nie. Technologią były ALQ-131 w F-16 i stealth w F-117. Obydwie przegrały
                    > w sta
                    > > rciu ze starym Kubem i Newą. Podobnie walki US Navy z Gotlandem - tu tech
                    > nologi
                    > > ą były najnowszej generacji sonary i inne detektory ZOP na okrętach USN,
                    > które
                    > > nie poradziły sobie z technologią Gotlanda (nie wykryły go).
                    > >
                    >
                    > To napisz cos o tej najnowszej genracji sonarach

                    Top Secret. Ale ćwiczenia z Gotlandem trwały 2 lata, więc na pewno przetestowali każdy sprzęt detekcyjny jaki tylko mieli.
                    Pozatym to były ćwiczenia na głębokości, gdzie ZOP ma łatwiej, a mimo to nie mogli wykryć Szweda. A na wodach littoralnych, na mniejszych głębokościach, ZOP mają jeszcze trudniejsze zadanie.
                    • bmc3i Re: Wyczyn ładny, ale sensu praktycznego niewiele 14.04.11, 23:41
                      kstmrv napisał:

                      > bmc3i napisał:
                      >
                      > > kstmrv napisał:

                      > > > rciu ze starym Kubem i Newą. Podobnie walki US Navy z Gotlandem - t
                      > u tech
                      > > nologi
                      > > > ą były najnowszej generacji sonary i inne detektory ZOP na okrętach
                      > USN,
                      > > które
                      > > > nie poradziły sobie z technologią Gotlanda (nie wykryły go).
                      > > >
                      > >
                      > > To napisz cos o tej najnowszej genracji sonarach
                      >
                      > Top Secret.


                      :))


                      Ale ćwiczenia z Gotlandem trwały 2 lata, więc na pewno przetestowal
                      > i każdy sprzęt detekcyjny jaki tylko mieli.
                      > Pozatym to były ćwiczenia na głębokości, gdzie ZOP ma łatwiej, a mimo to nie mo
                      > gli wykryć Szweda. A na wodach littoralnych, na mniejszych głębokościach, ZOP m
                      > ają jeszcze trudniejsze zadanie.


                      Tylko amerykanski nie moze wykryc, czy o rosyjskim tez cos wiesz? :)
                      • kstmrv Re: Wyczyn ładny, ale sensu praktycznego niewiele 15.04.11, 02:41
                        > Ale ćwiczenia z Gotlandem trwały 2 lata, więc na pewno przetestowal
                        > > i każdy sprzęt detekcyjny jaki tylko mieli.
                        > > Pozatym to były ćwiczenia na głębokości, gdzie ZOP ma łatwiej, a mimo to
                        > nie mo
                        > > gli wykryć Szweda. A na wodach littoralnych, na mniejszych głębokościach,
                        > ZOP m
                        > > ają jeszcze trudniejsze zadanie.
                        >
                        >
                        > Tylko amerykanski nie moze wykryc, czy o rosyjskim tez cos wiesz? :)

                        Cena matrek. To tak jak z F-22. Jest najlepszy, ale jakim kosztem to osiągnięto - jest najdroższy, jego eksploatacja jest bardzo droga (40 tys $ za godzinę lotu), jego opracowanie było bardzo drogie i odbyło się kosztem ogromnych opóźnień.
                        Ale jak się ma 55 bilionów $ długu (jak USA) to kilkadziesiąt miliardów w tą czy w tą nie robi wielkiej różnicy.
                        • bmc3i Re: Wyczyn ładny, ale sensu praktycznego niewiele 15.04.11, 08:27
                          kstmrv napisał:

                          > > > gli wykryć Szweda. A na wodach littoralnych, na mniejszych głębokoś
                          > ciach,
                          > > ZOP m
                          > > > ają jeszcze trudniejsze zadanie.
                          > >
                          > >
                          > > Tylko amerykanski nie moze wykryc, czy o rosyjskim tez cos wiesz? :)
                          >
                          > Cena matrek. To tak jak z F-22. Jest najlepszy, ale jakim kosztem to osiągnięto
                          > - jest najdroższy, jego eksploatacja jest bardzo droga (40 tys $ za godzinę lo
                          > tu), jego opracowanie było bardzo drogie i odbyło się kosztem ogromnych opóźnie
                          > ń.
                          > Ale jak się ma 55 bilionów $ długu (jak USA) to kilkadziesiąt miliardów w tą cz
                          > y w tą nie robi wielkiej różnicy.


                          Wiec co z ta zdolnoscia wykrywania op przez rosyjskie okrety?
                          • kstmrv Re: Wyczyn ładny, ale sensu praktycznego niewiele 15.04.11, 14:15

                            > > > Tylko amerykanski nie moze wykryc, czy o rosyjskim tez cos wiesz? :
                            > )
                            > >
                            > > Cena matrek. To tak jak z F-22. Jest najlepszy, ale jakim kosztem to osią
                            > gnięto
                            > > - jest najdroższy, jego eksploatacja jest bardzo droga (40 tys $ za godz
                            > inę lo
                            > > tu), jego opracowanie było bardzo drogie i odbyło się kosztem ogromnych o
                            > późnie
                            > > ń.
                            > > Ale jak się ma 55 bilionów $ długu (jak USA) to kilkadziesiąt miliardów w
                            > tą cz
                            > > y w tą nie robi wielkiej różnicy.
                            >
                            >
                            > Wiec co z ta zdolnoscia wykrywania op przez rosyjskie okrety?

                            Rosjanie przeznaczają teraz znacznie mniej kasy na zbrojenia, więc pewnie ustępują amerykańskim.
    • adam_al Re: 50 lat Lotu Gagarina w kosmos! 13.04.11, 09:49
      Choć taki mały (157 cm wzrostu), to trzeba przyznać, że Jurij miał wielkie jaja.

      Leciał w nieznane - człowiek to nie pies nie wiadomo było jak to zniesie, zresztą pionier. Emocji sporo w czasie krótkiego lotu (pomijam start, co samo w sobie musiało być druzgocącym przeżyciem), awaria w czasie lotu (silnik hamujący, wyciek utleniacza), a w konsekwencji katapultowanie z kapsuły 7 km nad ziemią. Szacunek!
      • misza_kazak Re: 50 lat Lotu Gagarina w kosmos! 13.04.11, 11:50
        adam_al napisał:

        > Choć taki mały (157 cm wzrostu), to trzeba przyznać, że Jurij miał wielkie jaja

        Zgadza sie. Nawet zartowal przed wyjazdem na kosmodrom: Zonie Walje powiedzial "Zbieraj czuchy - jade w kosmos!" i zasmial sie.

        > Leciał w nieznane - człowiek to nie pies nie wiadomo było jak to zniesie, zresz
        > tą pionier. Emocji sporo w czasie krótkiego lotu (pomijam start, co samo w sobi
        > e musiało być druzgocącym przeżyciem), awaria w czasie lotu (silnik hamujący, w
        > yciek utleniacza), a w konsekwencji katapultowanie z kapsuły 7 km nad ziemią. S
        > zacunek!

        Prawdziwy sowiecki czlowiek byl. Tacy wlasnie i faszystow rozbili i panstwo odbudowali i zaledwie po 16 latach po wojnie przeprowadzili 2 skok techniczny, naukowy i technologiczny w historii ZSRR...
        Nie to co teraz - ani ideologii, ani marzen ani entuzjazmu. Wszyscy mysla tylko o tym jak zarobic pieniedzy lub przetrwac i nie umrzec z glodu...
        • adam_al Re: 50 lat Lotu Gagarina w kosmos! 13.04.11, 12:23
          > Prawdziwy sowiecki czlowiek byl.

          A Ty z tą ideologią wyjeżdżasz - w skali makro tak na pewno było, tych ludzi nazwałbym raczej romantykami z wielkimi jajami ;) . Wielu było takich bohaterów, w tamtej epoce, w różnych krajach niezależnie od ideologii (nawiązałem do tego w innej wypowiedzi w tym temacie).
          Weźmy na przykład takiego Chucka Yaegera.
          • bmc3i A dlaczego to bohater? 14.04.11, 15:05
            adam_al napisał:

            > > Prawdziwy sowiecki czlowiek byl.
            >
            > A Ty z tą ideologią wyjeżdżasz - w skali makro tak na pewno było, tych ludzi na
            > zwałbym raczej romantykami z wielkimi jajami ;) . Wielu było takich bohaterów,
            > w tamtej epoce, w różnych krajach niezależnie od ideologii (nawiązałem do tego
            > w innej wypowiedzi w tym temacie).
            > Weźmy na przykład takiego Chucka Yaegera.

            Powiedzialbym że to szczęściarz raczej niż bohater. Podobnie jak u Amerykanów w przypadku lotu na Ksiezyc, wielu było kadydatatów do pierwszego lotu, którzy w taki czy inny sposob rywalizowali ze soba o ten pierwszy lot. Udało sie Gagarinowi akurat. To jak rywalizacja o pracę, o jeden etat, miedzy wieloma kandydatami.


            • adam_al Re: A dlaczego to bohater? 14.04.11, 15:34
              ....
              >To jak rywalizacja o pracę, o jeden etat, miedzy wieloma kandydatami.

              Dla Ciebie to pracownik na etacie Kosmonauta z odrobiną fartu (nic wielkiego), dla wielu pionier, element historii, dla swojego narodu wielki bohater.
              Zaraz postawimy takich ludzi na równi z osobami, które wygrały złożony proces rekrutacji i zostały kierownikami zmiany w McDonald's - zapewne w wielu miejscach na świecie była to rywalizacja dużej liczby zmotywowanych kandydatów. Nie wspomnę jakim trzeba być mocnym człowiekiem by wygrać casting na rolę do telenoweli!
              • bmc3i Re: A dlaczego to bohater? 14.04.11, 15:42
                adam_al napisał:

                > ....
                > >To jak rywalizacja o pracę, o jeden etat, miedzy wieloma kandydatami.
                >
                > Dla Ciebie to pracownik na etacie Kosmonauta z odrobiną fartu (nic wielkiego),
                > dla wielu pionier, element historii, dla swojego narodu wielki bohater.
                > Zaraz postawimy takich ludzi na równi z osobami, które wygrały złożony proces r
                > ekrutacji i zostały kierownikami zmiany w McDonald's - zapewne w wielu miejsca
                > ch na świecie była to rywalizacja dużej liczby zmotywowanych kandydatów. Nie ws
                > pomnę jakim trzeba być mocnym człowiekiem by wygrać casting na rolę do telenowe
                > li!



                Calkowicie przekrecasz moja wypowiedz. Jakimis bohaterami moga byc moim zdaniem jacys samotni podroznicy, ktrozy decyzdfuja sie na jakas neibezpieczna ryzykowna wyprawe, ktra wymaga niezwyklej odwagi i wyprawy w nieznane, gdzie kazdy inny boi sie tam wypuscic.

                Ale przeciez o miejsce na pokłądzie Appoloo 11 rywalizowało wielu ludzi - te rywalizacje wygrali Neil Armstrong, Edwin Aldrin i Michael Collins - i to oni pierwszi wyladowali na ksiezycu, czego wielu innych amerykanskich Astronautów do dzis im zazdrosci. Tak samo było z radzieckim pierwszym lotem czlowieka w kosmos - Gagarin tez mial kontrkandydatów i miał szczescie ze jego akurat wybrano.
                .
    • misza_kazak Wczoraj przeprowadzono ogolnoswiatowa imperze 13.04.11, 11:35

      Wczoraj w ponad 500 miejscach po calemu Swiatu przeprowadzono ogolnoswiatowa imperze Yuri's Night

      yurisnight.net/partylist/
      • panzerviii Re: Wczoraj przeprowadzono ogolnoswiatowa imperze 13.04.11, 13:25
        mniejsza o mój kwał - acz pochodzi on nie z czasów teraźniejszych tylko Gagarina co odświeżyłem tylko.

        Oczywiscie krok dla ludzkości duzy, nie mozna tego kwestionowac, nawet jesli duzy w tym udział mieli oprócz radzieckich naukowców, radzieccy szpiedzy - też profesjonalisci jakby nie patrzeć i ......... nazistowscy naukowcy, wywiezieni jako trofeum z Niemiec, No jednak von Braun się trafił Amerykanom.
    • wujcio44 Re: 50 lat Lotu Gagarina w kosmos! 13.04.11, 16:54
      misza_kazak napisał:

      > To byl punkt zwrotny w historii cywilizacji ludskiej!

      "Ludskiej" to może tak, bo ludzkiej to zupełnie nie. Podbój kosmosu jest obecnie całkowicie w dupie, a kiedyś wiązano z nim takie nadzieje.

      >ogromne osiagniecie wielu kollektywow: naukowcow, inzynerow, konstruktorow, >technologow, prawocnikow

      Może prawocników to tak, gdybyś tylko wyjaśnił co to za jedni.
      • panzerviii Wujcio 13.04.11, 19:07
        Możesz się z Miszą zgadzać albo i nie, ja się z reguły nie zgadzam,
        ale od jego zdolności lingwistycznych się odczep,
        obcikrajowcy są tu na specjalnych zasadach.

        Tez nie wiem kto to prawocnik, ale mniejsza o to.
    • wielki_czarownik Jasno trzeba powiedzieć 13.04.11, 23:49
      W meczu o kosmos, to ZSRR wygrał i to przez knock-out. Pierwszy satelita? ZSRR. Pierwszy zwierz? ZSRR. Pierwszy człowiek? ZSRR. Pierwszy spacer kosmiczny? ZSRR.
      Jedyny punkt USA, to lądowanie na Księżycu, ale i tak przegrali 4:1.
      • panzerviii Czarowniku nie przesadzaj 14.04.11, 00:23
        bo te kategorie mozna mnożyć, przykladowo pierwszy prom, pierwszy robot na Marsie itd.

        a nie uchybiając sojuzowi i Gagarinowi, to amerykanie byli wszędzie tam gdzie Rosjnie i zaszli dalej.
        • panzerviii ale jaja 14.04.11, 00:25
          wiecie, gdzie Gagarin się urodził?

          W Kluszynie. Tak tym Kluszyno, w którym 411 lat temu husaria Zolkiewiskiego rozjechała strielców Szujskiego dymitra.
        • marek_boa Re: Czarowniku nie przesadzaj 14.04.11, 17:12
          A nie prawda Panzer!:) Amerykanie nie wysłali na księżyc automatycznego pojazdu i chyba do tej pory dystans jaki przebył "Łunochod 2" czyli 37 kilometrów nie został pobity przez żaden inny próbnik!
          -Pozdrawiam!
          • tstawiu Re: Czarowniku nie przesadzaj 14.04.11, 19:33
            >Amerykanie nie wysłali na księżyc automatycznego pojazdu
            Amerykanie wysyłali na Księżyc próbniki i lądowniki chocby Suveyor 1,nie wysylali łazików.Zrobili coś znacznie trudniejszego-wysłali tam ludzi a nawet samochód(w pewnym sensie) to i łazików nie było potrzeba wysyłać.
            >dystans jaki przebył "Łunochod 2" czyli 37 kilometrów nie
            > został pobity przez żaden inny próbnik
            co twoim zdaniem jest trudniejsze:37 km na księzycu łazikiem sterowanym w czasie rzeczywistym,czy 26 km na marsie łazikiem Opportunity działającym autonomicznie po wydaniu komend z ziemii?Łunochod był sukcesem ale naprawde nie porownujmy go do wysłania ludzi na ksiezyc czy przemierzania łazikiem planety odleglej o 50-100 mln km.
            • tstawiu Re: Czarowniku nie przesadzaj 14.04.11, 20:12
              Aha,Łunochody nie były automatyczne zapomniałem dodać.ale to na marginesie...
      • bmc3i Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 02:33
        wielki_czarownik napisał:

        > W meczu o kosmos, to ZSRR wygrał i to przez knock-out. Pierwszy satelita? ZSRR.
        > Pierwszy zwierz? ZSRR. Pierwszy człowiek? ZSRR. Pierwszy spacer kosmiczny? ZSR
        > R.
        > Jedyny punkt USA, to lądowanie na Księżycu, ale i tak przegrali 4:1.

        Przesadzasz. Owszem, pierwszy sztuczny satelita, ale jakie znaczenie ma pierwsze zwierze? Takie samo jak pierwsza kobieta..... To fikcyjna kategoria. Wyscig "do kosmosu" zreszta wygrali czesciowo dlatego, ze pierwsi go zaczeli. Wyscig juz "w kosmosie" natomaist przegrali.

        i zaraz potem przegrali wyscig "pod biegun"
      • tstawiu Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 07:16
        Brawo,żarcik ci się udał!
        • panzerviii Re: Jasno trzeba powiedzieć oczywiscie, 14.04.11, 10:11
          że niezaleznie od faktu przegranej w kosmosie, to lot Gagarina był olbrzymim krokiem dla ludzkości i facet na zawsze wejdzie do historii, ale trzeba znać proporcje.

          Oczywiscie mam również świadomośc, że osiagniecia radzieckiej kosmonautyki w porownaniu z osiągnięciami polskiej, czy niemal jakiejkowiek innej na swiecie z wyjątkiem amerykanskiej wygladają imponująco, ale nalezy się zasłużony srebrny medal, to i tak bardzooooo duzo, bo my dajmy na to nie zbliżylismy się do podium.
          • bmc3i Re: Jasno trzeba powiedzieć oczywiscie, 14.04.11, 14:09
            panzerviii napisał:

            > że niezaleznie od faktu przegranej w kosmosie, to lot Gagarina był olbrzymim kr
            > okiem dla ludzkości i facet na zawsze wejdzie do historii, ale trzeba znać prop
            > orcje.
            >
            > Oczywiscie mam również świadomośc, że osiagniecia radzieckiej kosmonautyki w po
            > rownaniu z osiągnięciami polskiej, czy niemal jakiejkowiek innej na swiecie z w
            > yjątkiem amerykanskiej wygladają imponująco, ale nalezy się zasłużony srebrny m
            > edal, to i tak bardzooooo duzo, bo my dajmy na to nie zbliżylismy się do podium
            > .


            Do podium? My nawet nie zbliżylismy sie do wyscigu - choc w tym akurat wypadku zupełnie nie z naszej woli, lecz z woli jednego z tych co na podium.
            • marek_boa Re: Jasno trzeba powiedzieć oczywiscie, 14.04.11, 17:18
              Tak,tak Matrek! Polskie urządzenia do badań kosmosu to w przestrzeń kosmiczna wysyłali Aborygeni a pierwszy Polak w kosmosie pojawił się tam za pomocą rakiety ,którą wysłali Eskimosi!:)
              • bmc3i Re: Jasno trzeba powiedzieć oczywiscie, 14.04.11, 17:22
                marek_boa napisał:

                > Tak,tak Matrek! Polskie urządzenia do badań kosmosu to w przestrzeń kosmiczna w
                > ysyłali Aborygeni a pierwszy Polak w kosmosie pojawił się tam za pomocą rakiety
                > ,którą wysłali Eskimosi!:)


                przestań bredzic, co? Co to ma wspólnego z wyscigiem kosmicznym? Jak nie masz czego sie czepic, to wez Marek czep się klamki.

                • marek_boa Re: Jasno trzeba powiedzieć oczywiscie, 14.04.11, 17:39
                  Skoro Pieprzysz takie bzdury jakoby to ZSRR wstrzymywał wszelkie Polskie możliwości w kosmicznym wyścigu to co Ci miałem napisać?!
                  • bmc3i Re: Jasno trzeba powiedzieć oczywiscie, 14.04.11, 17:42
                    marek_boa napisał:

                    > Skoro Pieprzysz takie bzdury jakoby to ZSRR wstrzymywał wszelkie Polskie możliw
                    > ości w kosmicznym wyścigu to co Ci miałem napisać?!

                    Slyszałes coki kiedyś o prototypwach polskich rakiet meteorologicznych zaledwie, zdolnych do wyjscia na wysokosć 100 km? Słyszałes. Zapewne słyszałes tez dlaczego projekt zamknieto....

                    • marek_boa Re: Jasno trzeba powiedzieć oczywiscie, 14.04.11, 17:58
                      Matrek a co ma piernik do wiatraka?!Słyszałem i czytałem też o tym ,że ZSRR chciał sprzedać licencję na produkowanie BMP-1 a później BMP-2 tylko ,że to my Polacy zrezygnowaliśmy a później trzeba było kupować u Czechów! Ta informacja w "podboju" kosmosu ma taki sam sens jak Twoja!
                      • bmc3i Re: Jasno trzeba powiedzieć oczywiscie, 14.04.11, 18:07
                        marek_boa napisał:

                        > Matrek a co ma piernik do wiatraka?!Słyszałem i czytałem też o tym ,że ZSRR chc
                        > iał sprzedać licencję na produkowanie BMP-1 a później BMP-2 tylko ,że to my Pol
                        > acy zrezygnowaliśmy a później trzeba było kupować u Czechów! Ta informacja w "p
                        > odboju" kosmosu ma taki sam sens jak Twoja!


                        Bojowe wozy piechoty mogli nam sprzedawac - produkcji rakiet o duzym zasiegu przez "spojuszników" sobie nawet nie wyobrazali.
          • tstawiu Re: Jasno trzeba powiedzieć oczywiscie, 14.04.11, 16:59
            Polska nie kreuje sie na najwieksze mocarstwo kosmiczne na świecie (a nawet choćby małe)jak co niektórzy rusofile kreują na takie Rosje.Tymczasem kraj ten nie jest nawet na podium jeśli chodzi o misje międzyplanetarne sond kosmicznych-dużo dalej choćby w ostatnim ćwierćwieczu doszła Europa,Japonia czy nawet Indie(o Stanach nie wspominając).Jedyne co Rosji pozostało to misje załogowe na LEO w 40-letnich Sojuzach-i choć w tym są dobrzy za kilka lat prywatne firmy ze Stanów ich z tego interesu wykopią oferując tańszy transport w kosmos czy na niską orbite dla kosmonautów i turystów z całego świata(SpaceX,Sierra Nevada,Boeing,Virgin Galactic-to tylko najbardziej zaawansowane w pracach firmy z sektora kosmicznego,no i Bigelow Aerospace ze swoimi prywatnymi stacjami kosmicznymi który ruszy jak tylko pojawią sie komercyjne pojazdy kosmiczne zapewniające dowóz ludzi i zaopatrzenia na nie).Sowieci/Rosja byli dobrzy w krokach propagandowych,jak choćby z Tiereszkową ktora byla jedną z trzech kobiet jakie do dziś CCCp/Rosja wyslala w kosmos-w porownaniu do 43 Amerykanek wygląda do blado,no ale o tym sie już nie mowi.
            • marek_boa Re: Jasno trzeba powiedzieć oczywiscie, 14.04.11, 17:53
              Może i wygląda to blado ale jeszcze bladziej wygląda to ,że pierwsza Amerykanka w kosmosie pojawiła się równo 20 lat po tym jak była tam Walentyna! Sawickiej w jej dorobku pilota oblatywacza żadna do pięt nie dorosła!
              • bmc3i Re: Jasno trzeba powiedzieć oczywiscie, 14.04.11, 17:57
                marek_boa napisał:

                > Może i wygląda to blado ale jeszcze bladziej wygląda to ,że pierwsza Amerykanka
                > w kosmosie pojawiła się równo 20 lat po tym jak była tam Walentyna! Sawickiej
                > w jej dorobku pilota oblatywacza żadna do pięt nie dorosła!


                A skad ty to wiesz? Co wiesz o amerykanskich pilotach oblatywaczach, ile wsrod nich to kobiety, i jaki maja dorobek?
                • marek_boa Re: Jasno trzeba powiedzieć oczywiscie, 14.04.11, 18:33
                  Ano tak jakoś wyszło ,że Sawicka była drugą kobietą w kosmosie ,pierwszą kobietą ,która wyszła w otwartą przestrzeń i bodaj pierwszą kobietą ,która drugi raz poleciała w kosmos! O tym by wśród Amerykańskich astronautek były jakieś oblatywaczki lub w ogóle jakieś kobiety o takim dorobku jak Sawicka - 18 lotniczych rekordów świata,pierwsze miejsce w mistrzostwach akrobacji lotniczej,3 rekordy świata w skokach spadochronowych ze stratosfery!
                  • bmc3i Re: Jasno trzeba powiedzieć oczywiscie, 14.04.11, 19:14
                    marek_boa napisał:

                    > Ano tak jakoś wyszło ,że Sawicka była drugą kobietą w kosmosie ,pierwszą kobiet
                    > ą ,która wyszła w otwartą przestrzeń i bodaj pierwszą kobietą ,która drugi raz
                    > poleciała w kosmos! O tym by wśród Amerykańskich astronautek były jakieś oblaty
                    > waczki lub w ogóle jakieś kobiety o takim dorobku jak Sawicka - 18 lotniczych r
                    > ekordów świata,pierwsze miejsce w mistrzostwach akrobacji lotniczej,3 rekordy ś
                    > wiata w skokach spadochronowych ze stratosfery!


                    Ty w ogole wiesz co piszesz? Co maja rekordy swiata w akrobacji, do "dorobku jako oblatywacz"? Co maja skoki na spadochronie, do zawodu oblatywacza i dorobku w tym zawodzie?


                    • tstawiu Re: Jasno trzeba powiedzieć oczywiscie, 14.04.11, 19:21
                      Koleś nie ma o czym pisać,to pisze o dupie maryni byle zepchnąć rozmowe na boczny tor.Nie nowość...
                      • marek_boa Re: Jasno trzeba powiedzieć oczywiscie, 15.04.11, 17:08
                        Bardzo merytoryczny tekst koleś! No i szczerze jestem zdziwiony ,że nie Napisałeś "a w Rosji to ...."! Jak na razie w KAŻDEJ do tej pory prowadzonej dyskusji to Ty Wyskakujesz z kierowaniem rozmowy na boczny tor! No ale cóż było przywyknąć!
                    • marek_boa Re: Jasno trzeba powiedzieć oczywiscie, 15.04.11, 17:04
                      Rozumiem ,że jak zwykle NIC nie Rozumiesz?!Ano to wszystko MA bo (może się mylę?!) ale o ile mnie wiadomo żadna Amerykańska astronautka NIE BYŁA PILOTEM DOŚWIADCZALNYM i nie oblatywała samolotów a także nie miała takiego dorobku w tym temacie jak Sawicka!
                      - Matrek skoro nie Dostrzegasz tak prostych rzeczy to o czym z Tobą dyskutować?! Poczytaj sobie biografię i dokonania Anatolija Kwoczura to może Zrozumiesz "co mają rekordy świata w akrobacji do dorobku jako oblatywacz"!
                  • tstawiu Re: Jasno trzeba powiedzieć oczywiscie, 14.04.11, 19:19
                    > Ano tak jakoś wyszło ,że Sawicka była drugą kobietą w kosmosie ,pierwszą kobiet
                    > ą ,która wyszła w otwartą przestrzeń i bodaj pierwszą kobietą ,która drugi raz
                    > poleciała w kosmos!
                    Wow!imponujące!a taka Peggy Whitson odbyła 6 spacerów kosmicznych,natomiast kilka innych astronautek po 5 lotów w kosmos.Oblatywaczką byla choćby Eileen Collins.a jaki mają dorobek amer.astronautki to sorry ale nie chce mi sie juz tego wertować,za dużo ich.W każdym razie kilka z nich uczestniczylo w misjach naprawczych teleskopu Hubble`a.Ile Rosjanek ma chocby takie doswiadczenia?
                    • marek_boa Re: Jasno trzeba powiedzieć oczywiscie, 15.04.11, 17:10
                      Napisz coś o doświadczeniu nauczycielek wysyłanych w Stanach w kosmos! Bo skoro tylko w ZSRR kobiety latały dla propagandy...! A cholercia nie skumałem - to była pierwsza na świecie nauczycielka w kosmosie!
      • bmc3i Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 14:11
        wielki_czarownik napisał:

        > W meczu o kosmos, to ZSRR wygrał i to przez knock-out. Pierwszy satelita? ZSRR.
        > Pierwszy zwierz? ZSRR. Pierwszy człowiek? ZSRR. Pierwszy spacer kosmiczny? ZSR
        > R.
        > Jedyny punkt USA, to lądowanie na Księżycu, ale i tak przegrali 4:1.


        Nie sądzę zeby to było aż 4 do 1. powiedzialbym raczej, ze 1,5:1, bo były dwa kluczowe momenty tego wyscigu: pierwszy czlowiek w kosmosie i pierwsze ladowanie na ksiezycu. Przy tych dwoch, nawet pierwszy sztuczny satelita, to moim zdaniem jedynie 0,5. Pierwszy pies, pierwsza kobieta, czy pierwsza żaba, ma takie samo znaczenie jak pierwszy czarny w kosmosie, czyli żadne.
        • billy.the.kid Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 14:16
          dodaj 0,5 dla ruskich-tylko oni teraz moga latać w kosmos,coś tam na te stacje dowozić.
          • bmc3i Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 14:21
            billy.the.kid napisał:

            > dodaj 0,5 dla ruskich-tylko oni teraz moga latać w kosmos,coś tam na te stacje
            > dowozić.


            Nie tylko oni moga teraz latac w kosmos. Dzis czynia to i beda dalej czynili Amerykanie, Francuzi, Japonczycy, Chińczycy, Izrael, a nawet Iran. Przygotowuja się także Brazylijczycy, obie Koree, i jeszcze kilka innych państw świata. Tyle że dzis nie ma juz wyscigu.

            My oczywiscie nie zamierzamy, bo nam jak zwykle nic nie jest potrzebne, a jeszcze trzeba by było prowadzić R&D.....
      • kstmrv Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 14:27
        wielki_czarownik napisał:

        > W meczu o kosmos, to ZSRR wygrał i to przez knock-out. Pierwszy satelita? ZSRR.
        > Pierwszy zwierz? ZSRR. Pierwszy człowiek? ZSRR. Pierwszy spacer kosmiczny? ZSR
        > R.
        > Jedyny punkt USA, to lądowanie na Księżycu, ale i tak przegrali 4:1.

        Amerykanie polecili na księżyc, bo im Von Braun zbudował rakietę. To co Amerykanie zbudowali sami dało efekt w postaci Apollo 1 (zginęło trzech astronautów). Albo ostatnio porażka Taurusa, gdy Amerykanie sami sobie rozwalili nowiutkiego satelitę za pół miliarda $.
        • bmc3i Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 14:30
          kstmrv napisał:

          > wielki_czarownik napisał:
          >
          > > W meczu o kosmos, to ZSRR wygrał i to przez knock-out. Pierwszy satelita?
          > ZSRR.
          > > Pierwszy zwierz? ZSRR. Pierwszy człowiek? ZSRR. Pierwszy spacer kosmiczn
          > y? ZSR
          > > R.
          > > Jedyny punkt USA, to lądowanie na Księżycu, ale i tak przegrali 4:1.
          >
          > Amerykanie polecili na księżyc, bo im Von Braun zbudował rakietę. To co Ameryka
          > nie zbudowali sami dało efekt w postaci Apollo 1 (zginęło trzech astronautów).
          > Albo ostatnio porażka Taurusa, gdy Amerykanie sami sobie rozwalili nowiutkiego
          > satelitę za pół miliarda $.


          Podchodzac w taki spoósb, to sowietom takze zbudowali rakietę Niemcy z instytutu Rabe w Nordhausen, przeniesionego nastepnie pod Moskwe, wraz z Helmuttem Groettrupem - szefem Peenemünde, prawą ręką von Brauna.
          • kstmrv Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 14:34
            > > > R.
            > > > Jedyny punkt USA, to lądowanie na Księżycu, ale i tak przegrali 4:1
            > .
            > >
            > > Amerykanie polecili na księżyc, bo im Von Braun zbudował rakietę. To co A
            > meryka
            > > nie zbudowali sami dało efekt w postaci Apollo 1 (zginęło trzech astronau
            > tów).
            > > Albo ostatnio porażka Taurusa, gdy Amerykanie sami sobie rozwalili nowiut
            > kiego
            > > satelitę za pół miliarda $.
            >
            >
            > Podchodzac w taki spoósb, to sowietom takze zbudowali rakietę Niemcy z instytut
            > u Rabe w Nordhausen, przeniesionego nastepnie pod Moskwe, wraz z Helmuttem Groe
            > ttrupem - szefem Peenemünde, prawą ręką von Brauna.

            Gdyby to Rosjanie przejęli Von Brauna to on by im, a nie Amerykanom zbudował rakietę na księżyc.
            • bmc3i Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 14:47
              kstmrv napisał:

              > > > Amerykanie polecili na księżyc, bo im Von Braun zbudował rakietę. T
              > o co A
              > > meryka
              > > > nie zbudowali sami dało efekt w postaci Apollo 1 (zginęło trzech as
              > tronau
              > > tów).
              > > > Albo ostatnio porażka Taurusa, gdy Amerykanie sami sobie rozwalili
              > nowiut
              > > kiego
              > > > satelitę za pół miliarda $.

              > > Podchodzac w taki spoósb, to sowietom takze zbudowali rakietę Niemcy z in
              > stytut
              > > u Rabe w Nordhausen, przeniesionego nastepnie pod Moskwe, wraz z Helmutte
              > m Groe
              > > ttrupem - szefem Peenemünde, prawą ręką von Brauna.
              >
              > Gdyby to Rosjanie przejęli Von Brauna to on by im, a nie Amerykanom zbudował ra
              > kietę na księżyc.


              Amerykanom nie byl zdolny zrobic rakiety ktora jako pierwsza wyniesie w kosmos sztucznego satelitę. a Groettrup sowietom stworzył.
              • kstmrv Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 15:21
                > > > Podchodzac w taki spoósb, to sowietom takze zbudowali rakietę Niemc
                > y z in
                > > stytut
                > > > u Rabe w Nordhausen, przeniesionego nastepnie pod Moskwe, wraz z He
                > lmutte
                > > m Groe
                > > > ttrupem - szefem Peenemünde, prawą ręką von Brauna.
                > >
                > > Gdyby to Rosjanie przejęli Von Brauna to on by im, a nie Amerykanom zbudo
                > wał ra
                > > kietę na księżyc.
                >
                >
                > Amerykanom nie byl zdolny zrobic rakiety ktora jako pierwsza wyniesie w kosmos
                > sztucznego satelitę.

                Stworzył (a właściwie stworzyli, bo w USA pracowało dużo niemieckich specjalistów) Amerykanom Saturna V którym polecili na Księżyc, a to dużo bardziej skomplikowana rakieta niż ta którą Amerykanie sobie skonstruowali do wyniesienia satelity.

                > a Groettrup sowietom stworzył.

                Rosyjskie rakiety konstruowali Rosjanie (m.in. Kowaliow czy Korolew, nie pamiętam nazwiska).
                • bmc3i Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 15:22
                  kstmrv napisał:


                  > > a Groettrup sowietom stworzył.
                  >
                  > Rosyjskie rakiety konstruowali Rosjanie (m.in. Kowaliow czy Korolew, nie pamięt
                  > am nazwiska).


                  Tak, a Amerykanom von Braun w pojedynkę stworzył.
                  • kstmrv Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 22:00
                    bmc3i napisał:

                    > kstmrv napisał:
                    >
                    >
                    > > > a Groettrup sowietom stworzył.
                    > >
                    > > Rosyjskie rakiety konstruowali Rosjanie (m.in. Kowaliow czy Korolew, nie
                    > pamięt
                    > > am nazwiska).
                    >
                    >
                    > Tak, a Amerykanom von Braun w pojedynkę stworzył.

                    Masz rację, równolegle Amerykanie sami sobie budowali lądownik księżycowy. Efektem był Apollo-1, w którym usmażyli sobie trzech kosmonautów.
                    • bmc3i Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 22:32
                      kstmrv napisał:

                      > bmc3i napisał:
                      >
                      > > kstmrv napisał:
                      > > > > a Groettrup sowietom stworzył.
                      > > >
                      > > > Rosyjskie rakiety konstruowali Rosjanie (m.in. Kowaliow czy Korolew
                      > , nie
                      > > pamięt
                      > > > am nazwiska).
                      > >
                      > >
                      > > Tak, a Amerykanom von Braun w pojedynkę stworzył.
                      >
                      > Masz rację, równolegle Amerykanie sami sobie budowali lądownik księżycowy. Efek
                      > tem był Apollo-1, w którym usmażyli sobie trzech kosmonautów.


                      Rownolegle to Amerykanie z US Navy zrobili sobie system rakietowy Polaris/Poseidon - bez jakiegokowliek udzialu pracującego dla USAF von Brauna, którego technologii długo jeszcze nie udalo sie dogonic ani USAF ani Sowietom.
                      • tstawiu Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 22:58
                        A sam von Braun korzystał przy budowie V2 z planów Roberta Goddarda,cytat z wiki:
                        "At the time, Germany was highly interested in American physicist Robert H. Goddard's research. Before 1939, German scientists occasionally contacted Goddard directly with technical questions. Wernher von Braun used Goddard's plans from various journals and incorporated them into the building of the Aggregat (A) series of rockets. The A-4 rocket is the well known V-2.[17] In 1963, von Braun reflected on the history of rocketry, and said of Goddard's work: "His rockets ... may have been rather crude by present-day standards, but they blazed the trail and incorporated many features used in our most modern rockets and space vehicles."[8] Goddard confirmed his work was used by von Braun in 1944, shortly before the Nazis began firing V-2s at England. A V2 crashed in Sweden and some parts were sent to an Annapolis lab where Goddard was doing research for the Navy. If this was the so-called Bäckebo Bomb, it had been procured by the British in exchange for Spitfires; Annapolis would have received some parts from them. Goddard is reported to have recognized components he had invented, and inferred that his brainchild had been turned into a weapon"
                        • bmc3i Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 23:13
                          tstawiu napisał:

                          > A sam von Braun korzystał przy budowie V2 z planów Roberta Goddarda,cytat z wik
                          > i:

                          Goddard z Smithsonian Institution w USA opracowal i opatentował rozwiazanie ukladu napedowego na paliwo ciekle, ktore przez dodanie do silnika dyszy de Lavala, umozliwiło uzyskanie duzego ciagu (dwukrotnie wiekszego niz dotychczas). Niemcy w osobach Hermanna Obertha i zespołu Wernhera von Brauna, rzeczywiscei korzystali z tego wynalazku w swoich konstrukcjach, i do dzis korzysta sie z niego.


                          pl.wikipedia.org/wiki/RPB#Geneza
                        • kstmrv Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 23:39
                          > "At the time, Germany was highly interested in American physicist Robert H. God
                          > dard's research. Before 1939, German scientists occasionally contacted Goddard
                          > directly with technical questions. Wernher von Braun used Goddard's plans from
                          > various journals and incorporated them into the building of the Aggregat (A) se
                          > ries of rockets. The A-4 rocket is the well known V-2.[17] In 1963, von Braun r
                          > eflected on the history of rocketry, and said of Goddard's work: "His rockets .
                          > .. may have been rather crude by present-day standards, but they blazed the tra
                          > il and incorporated many features used in our most modern rockets and space veh
                          > icles."[8] Goddard confirmed his work was used by von Braun in 1944, shortly be
                          > fore the Nazis began firing V-2s at England. A V2 crashed in Sweden and some pa
                          > rts were sent to an Annapolis lab where Goddard was doing research for the Navy
                          > . If this was the so-called Bäckebo Bomb, it had been procured by the British i
                          > n exchange for Spitfires; Annapolis would have received some parts from them. G
                          > oddard is reported to have recognized components he had invented, and inferred
                          > that his brainchild had been turned into a weapon"

                          To tak jak DARPA / Lockheed podczas opracowywania technologii stealth korzystała z prac rosyjskiego naukowca (Ufimow czy jakoś tak się nazywał).
                      • kstmrv Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 23:43
                        > > > Tak, a Amerykanom von Braun w pojedynkę stworzył.
                        > >
                        > > Masz rację, równolegle Amerykanie sami sobie budowali lądownik księżycowy
                        > . Efek
                        > > tem był Apollo-1, w którym usmażyli sobie trzech kosmonautów.
                        >
                        >
                        > Rownolegle to Amerykanie z US Navy zrobili sobie system rakietowy Polaris/Posei
                        > don - bez jakiegokowliek udzialu pracującego dla USAF von Brauna, którego techn
                        > ologii długo jeszcze nie udalo sie dogonic ani USAF ani Sowietom.

                        Dobrze wiesz że prawie wogóle nie znam się na rakietach ziemia-ziemia i okrętach podwodnych. Ale zdaje się rakiety międzykontynentalne mają po prostu trafić w cel odpowiednio szybko. A jak pamiętam podczas Zimnej Wojny radzieckie rakiety znalazłyby się nad USA tak samo szybko jak amerykańskie rakiety nad ZSRR.
                        Natomiast bez udziału von Brauna Amerykanie opracowali m.in PAC-1 (porażka w 1991), GBI (ciągle pudłuje), a ostatnio Taurus (utrata satelity za ćwierć miliarda $ w 2009 i za pół miliarda $ w 2011).
                        • tstawiu Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 23:53
                          GBI "pudłuje" z taką samą częstotliwością jak Buława,a jak sobie radzi rosyjski odpowiednik GBI w testach?o przepraszam,zapomniałem że Rosja takiego nie posiada:)No i ten nieszczęśliwy Glory za pół miliarda-kurcze wszystko wiesz!oprócz ceny 4 utraconych rosyjskich satelitów w ciągu 3 miesiecy o której podanie cie kilkukrotnie prosiłem:)
                          • kstmrv Re: Jasno trzeba powiedzieć 15.04.11, 00:34
                            tstawiu napisał:

                            > GBI "pudłuje" z taką samą częstotliwością jak Buława,a jak sobie radzi rosyjski
                            > odpowiednik GBI w testach?o przepraszam,zapomniałem że Rosja takiego nie posia
                            > da:)

                            USA też go nie mają (GBI pudłuje nawet na ćwiczebnych testach).

                            > No i ten nieszczęśliwy Glory za pół miliarda-kurcze wszystko wiesz!oprócz c
                            > eny 4 utraconych rosyjskich satelitów w ciągu 3 miesiecy o której podanie cie k
                            > ilkukrotnie prosiłem:)

                            Glory to był teraz. 2 lata temu ten sam Taurus, z tego samego powodu, rozwalił satelitę za ćwierć miliarda $. Więc do kosztów porażek Taurusa dolicz jeszcze te 2 lata pracy nad nieskuteczną "naprawą" problemu separacji.
                            • bmc3i Re: Jasno trzeba powiedzieć 15.04.11, 08:29
                              kstmrv napisał:

                              > tstawiu napisał:
                              >
                              > > GBI "pudłuje" z taką samą częstotliwością jak Buława,a jak sobie radzi ro
                              > syjski
                              > > odpowiednik GBI w testach?o przepraszam,zapomniałem że Rosja takiego nie
                              > posia
                              > > da:)
                              >
                              > USA też go nie mają (GBI pudłuje nawet na ćwiczebnych testach).

                              Zasadniczo nie pudluje
                              • kstmrv Re: Jasno trzeba powiedzieć 15.04.11, 14:14
                                > > > GBI "pudłuje" z taką samą częstotliwością jak Buława,a jak sobie ra
                                > dzi ro
                                > > syjski
                                > > > odpowiednik GBI w testach?o przepraszam,zapomniałem że Rosja takie
                                > go nie
                                > > posia
                                > > > da:)
                                > >
                                > > USA też go nie mają (GBI pudłuje nawet na ćwiczebnych testach).
                                >
                                > Zasadniczo nie pudluje

                                Tak - do ćwiczebnych rakiet w warunkach odległych od rzeczywistych. Jeśli test przeprowadzany jest w warunkach zbliżonych do rzeczywistych - pudłuje.
                          • marek_boa Re: Jasno trzeba powiedzieć 15.04.11, 17:39
                            Czego to Rosja nie posiada?!:) To może najpierw Napisz kiedy to GBI zacznie być operacyjne i ile lat UPŁYNĘŁO od czasu kiedy to ZSRR opracował system A-135 i w drożył do służby a Amerykanie ... o sorry zapomniałem ,że Amerykanie czynnego systemu obrony nie mają od...30 lat czy więcej?!
        • tstawiu Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 17:18
          No cóż,skoro sowieci mogli wywieść do 15 tys niemieckich naukowców wraz z rodzinami i całe fabryki V2 (tu: en.wikipedia.org/wiki/Mittelwerk ,tu: en.wikipedia.org/wiki/Operation_Osoaviakhim i tu: www.russianspaceweb.com/a4_team_moscow.html#okb456) to Amerykanie nie mogli być gorsi(choć wywieźli dużo mniej).
          >co Amerykanie zbudowali sami dało efekt w postaci Apollo 1
          i pózniejszego lądowania na Księżycu zapomniales dodac,lądowania ktorego nigdy sowieci nie powtórzyli bo im rakieta N1 co chwile wylatywała w powietrze
          Amerykanie stracili załoge Apollo 1,sowieci kilka miesiecy pozniej sojuza 1 z Komarowem.

          > Albo ostatnio porażka Taurusa, gdy Amerykanie sami sobie rozwalili nowiutkiego
          > satelitę za pół miliarda $.
          dowiedziales już sie ile kosztowały te 4 rosyjskie satelity ktore utracili od grudnia do lutego w dwóch startach?bo jestem bardzo ciekawy.
          • kstmrv Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 23:02
            I teraz porównajmy. Katastrofy obu amerykańskich promów mimo że na wysokości 30 i 60 km, to zakończyły się śmiercią 14 ludzi. Natomiast w Sojuzie 18 system ewakuacyjny uratował załogę na wysokości 190 km, kiedy nagle zaszła konieczność opuszczenia statku.
            Podobnie katastrofa Apollo-1. Mimo że na ziemi, to zginęli wszyscy trzej w środku. Natomiast Sojuz T-10, też na ziemi, uratował systemem ewakuacyjnym załogę.
            • tstawiu Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 23:21
              Komarow w Sojuzie 1 też wylądował bezpiecznie-tak wyglądał gdy go znaleźli: www.sciencephoto.com/images/download_wm_image.html/S630066-Funeral_of_Soviet_cosmonaut_Komarov,_1967-SPL.jpg?id=836300066
              Podobnie załoga sojuza 11 wyłądowała "szczęśliwie".
              A co wypadek Apollo 1 i pożar kapsuły podczas symulacji startu miał niby wspolnego z sojuzem T-10 i awarią rakiety nośnej co doprowadziło do zadziałania rakietowego systemu ratunkowego?to ty chyba nie wiesz do czego LES służy.
              • bmc3i Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 23:30
                tstawiu napisał:

                > Komarow w Sojuzie 1 też wylądował bezpiecznie-tak wyglądał gdy go znaleźli: www.sciencephoto.com/images/download_wm_image.html/S630066-Funeral_of_Soviet_cosmonaut_Komarov,_1967-SPL.jpg?id=836300066
                > Podobnie załoga sojuza 11 wyłądowała "szczęśliwie".
                > A co wypadek Apollo 1 i pożar kapsuły podczas symulacji startu miał niby wspoln
                > ego z sojuzem T-10 i awarią rakiety nośnej co doprowadziło do zadziałania rakie
                > towego systemu ratunkowego?to ty chyba nie wiesz do czego LES służy.


                Przestan sie bawic jego zabawkami, bo w głupocie i tak Cię pokona.
              • kstmrv Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 23:44
                tstawiu napisał:

                > Komarow w Sojuzie 1 też wylądował bezpiecznie-tak wyglądał gdy go znaleźli: www.sciencephoto.com/images/download_wm_image.html/S630066-Funeral_of_Soviet_cosmonaut_Komarov,_1967-SPL.jpg?id=836300066


                To teraz pokaż zdjęcia tych usmażonych w Apollo-1 (stopili się ze swoimi skafandarami, w środku było bardzo gorąco).


                > Podobnie załoga sojuza 11 wyłądowała "szczęśliwie".


                No to trzech kosmonautów. A w USA 17.


                > A co wypadek Apollo 1 i pożar kapsuły podczas symulacji startu miał niby wspoln
                > ego z sojuzem T-10 i awarią rakiety nośnej co doprowadziło do zadziałania rakie
                > towego systemu ratunkowego?to ty chyba nie wiesz do czego LES służy.


                Że jednych system ratowniczy uratował, a drugich nie.
                • tstawiu Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 23:59
                  > No to trzech kosmonautów. A w USA 17
                  nie 17,a 14 w dwóch śmiertelnych wypadkach w czasie lotu.Tylu samo co Rosjanie na sojuzach.Wiec mamy remis.A że załogowych startów Amerykanie mieli do dziś przeszło 160,Sowieci/Rosjanie niecałe 120 to sam rozumiesz:D

                  > Że jednych system ratowniczy uratował, a drugich nie
                  czyli potwierdziłeś moje przypuszczenia...
                  • kstmrv Re: Jasno trzeba powiedzieć 15.04.11, 00:32
                    tstawiu napisał:

                    > > No to trzech kosmonautów. A w USA 17
                    > nie 17,a 14 w dwóch śmiertelnych wypadkach w czasie lotu.Tylu samo co Rosjanie
                    > na sojuzach.

                    Tyle samo co na Sojuzach? Skąd to wytrzasnąłeś?

                    > Wiec mamy remis.A że załogowych startów Amerykanie mieli do dziś pr
                    > zeszło 160,Sowieci/Rosjanie niecałe 120 to sam rozumiesz:D
                    >
                    > > Że jednych system ratowniczy uratował, a drugich nie
                    > czyli potwierdziłeś moje przypuszczenia...

                    Tak, potwierdziłem że rosyjski system ratunkowy uratował kosmonautów na wysokości 190 km (Sojuz 18).
                  • marek_boa Re: Jasno trzeba powiedzieć 15.04.11, 18:02
                    Bredzisz Koleś! Samych lotów załogowych statków "SojuZ' było 133, 6 lotów "Wostoka",2 loty "Woshoda"! Misji na stacjach orbitalnych nie ma co w ogóle porównywać kudy tam Amerykanom z ich dorobkiem do "Diamentów" i "Mira"?!
            • tstawiu Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 23:41
              Zresztą CCCP miał podobne zdarzenie do tego na Apollo 1 6 lat wcześniej,cytat z wiki:
              " 13 marca 1961 rozpoczął 10-dniowy test w komorze wypełnionej tlenem, która miała symulować warunki panujące wewnątrz statku kosmicznego. Podczas kończenia eksperymentu 23 marca 1961 Bondarenko w wyniku nieuwagi wypuścił nasączony spirytusem wacik na rozgrzaną płytę kuchenki elektrycznej, na której przyrządzał posiłki. Wybuchł pożar, który momentalnie objął wnętrze symulatora. Z uwagi na różnice ciśnień nie można było natychmiast otworzyć komory. Bondarenkę wydobyto żywego, jednak cała powierzchnia jego ciała była poparzona. Zmarł w szpitalu osiem godzin później. 16 kwietnia 1961 minister obrony ZSRR podpisał rozporządzenie, które miało zapewnić opiekę rodzinie Bondarenki, taką jak dla rodzin kosmonautów. Sprawę przez długi czas utrzymywano w tajemnicy ze względów propagandowych. Po raz pierwszy o tym zdarzeniu napisał dopiero w 1986 Jarosław Gołowanow w gazecie Izwiestija"
              pl.wikipedia.org/wiki/Walentyn_Bondarenko
              • kstmrv Re: Jasno trzeba powiedzieć 15.04.11, 00:36
                tstawiu napisał:

                > Zresztą CCCP miał podobne zdarzenie do tego na Apollo 1 6 lat wcześniej,cytat z
                > wiki:
                > " 13 marca 1961 rozpoczął 10-dniowy test w komorze wypełnionej tlenem, która mi
                > ała symulować warunki panujące wewnątrz statku kosmicznego. Podczas kończenia e
                > ksperymentu 23 marca 1961 Bondarenko w wyniku nieuwagi wypuścił nasączony spiry
                > tusem wacik na rozgrzaną płytę kuchenki elektrycznej, na której przyrządzał pos
                > iłki. Wybuchł pożar, który momentalnie objął wnętrze symulatora. Z uwagi na róż
                > nice ciśnień nie można było natychmiast otworzyć komory. Bondarenkę wydobyto ży
                > wego, jednak cała powierzchnia jego ciała była poparzona. Zmarł w szpitalu osie
                > m godzin później. 16 kwietnia 1961 minister obrony ZSRR podpisał rozporządzenie
                > , które miało zapewnić opiekę rodzinie Bondarenki, taką jak dla rodzin kosmonau
                > tów. Sprawę przez długi czas utrzymywano w tajemnicy ze względów propagandowych
                > . Po raz pierwszy o tym zdarzeniu napisał dopiero w 1986 Jarosław Gołowanow w g
                > azecie Izwiestija"
                > pl.wikipedia.org/wiki/Walentyn_Bondarenko

                Ale to tylko 1 kosmonauta.
                A na deser kolejna perełka:
                pl.wikipedia.org/wiki/North_American_XB-70_Valkyrie#Katastrofa_AV.2F2
                Stracone XB-70 i F-104 oraz dwaj piloci.
      • misza_kazak Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 15:14
        wielki_czarownik napisał:

        > W meczu o kosmos, to ZSRR wygrał i to przez knock-out. Pierwszy satelita? ZSRR.
        > Pierwszy zwierz? ZSRR. Pierwszy człowiek? ZSRR. Pierwszy spacer kosmiczny? ZSR
        > R.
        > Jedyny punkt USA, to lądowanie na Księżycu, ale i tak przegrali 4:1.

        Zgadza sie Czarowniku. Do tego pierwszy a kobieta w kosmosie, pierwszy "planetochod" (lunohod) na Ksiezycu, pierwsza stacja zalogowa na orbicie.
        • bmc3i Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 15:20
          misza_kazak napisał:

          > wielki_czarownik napisał:
          >
          > > W meczu o kosmos, to ZSRR wygrał i to przez knock-out. Pierwszy satelita?
          > ZSRR.
          > > Pierwszy zwierz? ZSRR. Pierwszy człowiek? ZSRR. Pierwszy spacer kosmiczn
          > y? ZSR
          > > R.
          > > Jedyny punkt USA, to lądowanie na Księżycu, ale i tak przegrali 4:1.
          >
          > Zgadza sie Czarowniku. Do tego pierwszy a kobieta w kosmosie, pierwszy "planeto
          > chod" (lunohod) na Ksiezycu, pierwsza stacja zalogowa na orbicie.


          Zauwaz że on nie wymienił żadnych lotów na marsa, Wenus, żadnego z Voyagerów, etc. To tez chcesz liczyć, czy nie?

          • chateaux Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 17:05
            bmc3i napisał:

            > Zauwaz że on nie wymienił żadnych lotów na marsa, Wenus, żadnego z Voyagerów, e
            > tc. To tez chcesz liczyć, czy nie?
            >


            Czy Rosjanie wysłali cos poza Układ Słoneczny?
            • tstawiu Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 17:27
              Nie wysłali niczego dalej poza planety wewnętrzne i orbite marsa(2 AU od słońca).Tymczasem Voyager 1 to 116 AU od słońca i nadal działa mimo 34 lat na karku!
        • berkut1 Re: Jasno trzeba powiedzieć 14.04.11, 17:25
          Ogolnie w stacjach to byliśie liderami do samego końca.
    • gangut Można to porównać z obecną mizerią ich kosmonautyk 14.04.11, 21:44
      i wyciągnąć pewne wnioski odnośnie obecnego potencjału Rosji, którym co poniektórzy usiłują do tej pory straszyć (czasem samych siebie).
      • misza_kazak Dokladnie! 15.04.11, 07:08
        gangut napisał:

        > i wyciągnąć pewne wnioski odnośnie obecnego potencjału Rosji, którym co poniek
        > tórzy usiłują do tej pory straszyć (czasem samych siebie).

        Jest to znakomity przyklad jak mocny i progressywny byl ZSRR i jak zacofana i slaba jest obecna bandycka ROsja.
        • berkut1 Re: Dokladnie! 15.04.11, 17:31
          Jest to znakomity przyklad jak mocny i progressywny byl ZSRR i jak zacofana i s
          > laba jest obecna bandycka ROsja.
          >

          Nie ma sensy porównywać ZSRR do obecnej Rosji. Sam ZSRR był DWA RAZY większy demograficznie od obecnej FR. Doliczając do tego cały blok wschodni to było ze trzy razy. Tak więc to są całkiem inne potencjały, inne gospodarki i tak dalej. Rosja dopoero rozwija się od przeszło dekady, do tego wraz z rozpadem ZSRR przeżyła bardzo ciężki kryzys.
          • misza_kazak Re: Dokladnie! 15.04.11, 21:43
            > Nie ma sensy porównywać ZSRR do obecnej Rosji. Sam ZSRR był DWA RAZY większy de
            > mograficznie od obecnej FR.

            I jaki to niby bonus??

            > Doliczając do tego cały blok wschodni to było ze tr
            > zy razy.

            To samo? Blok wschodni w duzej mierze zalezal od ZSRR.

            > Tak więc to są całkiem inne potencjały, inne gospodarki i tak dalej.

            POdstawowa roznica jedna jedyna - ZSRR pracowal dla siebie, a obecna bandycka Rosja dla zachodu. Przeciez nasi urzedniki i oligarchi okradaja Rosje i wyprowadzaja pieniadze zagranice. Ich celem jest zrobienie z Rosji kolonii surowcowej dla Zachodu.

            > Rosja dopoero rozwija się od przeszło dekady, do tego wraz z rozpadem ZSRR przeż
            > yła bardzo ciężki kryzys.

            Ze co??? ROsja sie rozwija???? Dokad sie ona rozwija??? Totalna degradacja we wszelkich dziedzinach - nauce, przemyslu, wojsku, edukacji, systemie zdrowia itd....
            • berkut1 Re: Dokladnie! 15.04.11, 22:50
              > I jaki to niby bonus??
              >

              Bonus w sile roboczej, zasobach ludzkich bo tak naprawdę to jest najważniejsze. Wraz z rozpadem ZSRR odpadło wam odrazu 40 % PKB i ok połowe ludności w tym wielu specjalistów, nie wspominają o powiązanach gospodarczych i przemysle, który był powiązany z innymi republikami ZSRR.Tak więc nie ma nawet co porównywać ZSRR do FR. alkiem inny potencjał. Choć sama Rosja już wiele nadrobiła przez te pare lat :)



    • browiec1 Re: 50 lat Lotu Gagarina w kosmos! 15.04.11, 19:47
      Prawdziwy kolektyw to jest tu,ten mi sie nawet podoba;)
      wyborcza.pl/1,75402,9398861,Seksem_w_korupcje,,ga.html
Pełna wersja