Osama bin Laden - nie zyje, podaja agencje

02.05.11, 04:57
Za kilka min. Prez. Obama poda w TV na żywo ...
    • mako75 Re: Osama bin Laden - nie zyje, podaja agencje 02.05.11, 07:22
      W końcu....
      Najciekawsze, że prawie w Islamabadzie go dorwali.
      • mosze_zblisko_daleka Re: Osama bin Laden - nie zyje, podaja agencje 02.05.11, 07:41
        Mowia, ze jeszcze kilku zabitych i mozliwie ze jego najstarszy syn tez.
    • mosze_zblisko_daleka Re: Osama bin Laden - Sprostowanie... 02.05.11, 07:50
      Jesli ktos mysli ze to juz koniec terroru islamskiego, to ma WIELKA omylke.
      AlKaida to "wojna religijna" potrzeba znac ich teorie. Oni chca "oczyscic" swiat od "krzyzakow" i Zydow. Pierwszy ich cel to jest Irak. Oni chca ze Islam panowal na calym swiecie.
      W Europie to widac doskonale...
      • gangut To są wasze, Mosze, problemy, a nie Europy 02.05.11, 08:24
        choć usilnie próbujecie nas w nie wciągać :-)
        • vandermerwe Breaking News .... 02.05.11, 08:32
          Wiadomosc na pierwsze strony gazet, praktycznie bez wiekszego dzisiaj znaczenia. Natomiast ciekawym jest, choc wcale nie wywolujacym zdziwieni fakt, ze zostal zabity w domu ( wybudowanym dla niego +- 5 lat temu) w miejscowosci 60 km od stolicy Pakistanu. Wszystko jak opowiesc o stuglowym smoku.

          Pozdrawiam
          • mako75 Re: Breaking News .... 02.05.11, 08:48
            vandermerwe napisała:

            > Wiadomosc na pierwsze strony gazet, praktycznie bez wiekszego dzisiaj znaczeni
            > a. Natomiast ciekawym jest, choc wcale nie wywolujacym zdziwieni fakt, ze zos
            > tal zabity w domu ( wybudowanym dla niego +- 5 lat temu) w miejscowosci 60 km o
            > d stolicy Pakistanu. Wszystko jak opowiesc o stuglowym smoku.
            >
            > Pozdrawiam
            Niektórzy podaja 20km pewnie zależy czy ood centrum cczy od przedmieść... mniejsza z tym.
            Istotne jest to co z tego wynika, jeśli chodzi o wspieranie bin ladena przez pakistański wywiad. Musiał tam mieć niezły układ skoro tak blisko stolicy Pakistanu potrafił sobie siedzieć w ciszy i spokoju. Zapewne w końcu amerykanom udało sie od któregoś pakisatńskiego oficera kupić informacje no i po 10 latach się udało. W każdym razie w pakistańskim wywiadzie pewnie po tym wszystkim bedzie sie działo.
        • mosze_zblisko_daleka Re: To są wasze, Mosze, problemy, a nie Europy 02.05.11, 08:37
          No tak, sorki, masz racje. To jest Zydow problem ze Islam rozprasza sie w Europie...
          Bo tutaj juz niedlugo nie bedzie islamistow (beda w Europie) i juz zaczynam tesknac.
          • marek_boa Re: To są wasze, Mosze, problemy, a nie Europy 02.05.11, 09:48
            Śnisz Mosze piękny sen! Tylko ,Żebyś się nie Obudził bo sam Stwierdzisz ,że to koszmar! Jak na razie to właśnie islamiści powoli przejmują władzę w państwach ,z którymi graniczy Izrael a nie w Europie!
            -Pozdrawiam!
            • mosze_zblisko_daleka Re: To są wasze, Mosze, problemy, a nie Europy 02.05.11, 11:53
              Marku, a co bylo do tej pory? Nie mamy Islam na naszych granicach od lat? Z kim wojowalismy przez dekady? z poganami?
              • marek_boa Re: To są wasze, Mosze, problemy, a nie Europy 02.05.11, 16:00
                Mosze tak na prawdę to ostatni raz wojowaliście w połowie lat 70-tych!!! No i ani w Jordanii ,ani w Egipcie ,ani w Syrii u władzy nie byli muzułmańscy ekstremiści!
                -Pozdrawiam!
                • mosze_zblisko_daleka Re: To są wasze, Mosze, problemy, a nie Europy 02.05.11, 17:00
                  Czy to ma jakies znaczenia, wrog to wrog.
                  • marek_boa Re: To są wasze, Mosze, problemy, a nie Europy 03.05.11, 00:17
                    Mosze ale Ty stary etatowy pracownik ..... nie Widzisz różnicy w walce z fanatykami i "normalnymi" żołnierzami to verry sorry!?!
                    -Pozdrawiam!
        • bmc3i Bzdura 02.05.11, 08:37
          gangut napisał:

          > choć usilnie próbujecie nas w nie wciągać :-)


          W zamachy madryckie i londynskie tez Cie mosze wciagnal?
          • marek_boa Re: Bzdura 02.05.11, 09:50
            Matrek a ile takich zamachów w Londynie i Madrycie było zanim Amerykanie nie rozpoczęli wojny z Irakiem????!
            • bmc3i Re: Bzdura 02.05.11, 09:53
              marek_boa napisał:

              > Matrek a ile takich zamachów w Londynie i Madrycie było zanim Amerykanie nie ro
              > zpoczęli wojny z Irakiem????!


              Ile wojen z irakiem Amerykanie rozpoczeli przed atakiem na WTC?
              • marek_boa Re: Bzdura 02.05.11, 10:10
                O tej z 1991 roku nie Słyszałeś???! No i KONIECZNIE Napisz co wspólnego miał Irak ze zniszczeniem WTC w USA!
                • bmc3i Re: Bzdura 02.05.11, 10:22
                  marek_boa napisał:

                  > O tej z 1991 roku nie Słyszałeś???!


                  To nie Amerykanie rozpoczeli ta wojne, lec zIrak atakujac amerykansiego sojusznika i pozbawiajac go niepodleglosci


                  No i KONIECZNIE Napisz co wspólnego miał Ir
                  > ak ze zniszczeniem WTC w USA!


                  To ze nie byloby ataku na Irak, gdyby nie bylo WTC
                  • marek_boa Re: Bzdura 02.05.11, 10:38
                    Matrek muszę Ci przyznać ,że strasznie lubię jak bzdury Pleciesz!:) Napisz od kiedy to Kuwejt był związany z USA JAKIMKOLWIEK sojuszem?!?
                    - To Amerykanie zaatakowali Irak a nie Irak USA!
                    - Nadal nie Napisałeś CO WSPÓLNEGO MIAŁ IRAK Z ATAKIEM NA WTC!!!
                    Jeśli już Chcesz się bawić w takie analizy przyczynowo-skutkowe to bliżej prawdy było by stwierdzenie ,że nie było by ataków w Londynie i Madrycie gdyby nie Amerykański atak na Irak!
                    • bmc3i Re: Bzdura 02.05.11, 10:44
                      marek_boa napisał:

                      > Matrek muszę Ci przyznać ,że strasznie lubię jak bzdury Pleciesz!:) Napisz od k
                      > iedy to Kuwejt był związany z USA JAKIMKOLWIEK sojuszem?!?


                      Wiesz co, mam ochote posłuzyc sie teraz poetyką ignoranta. Nie zrobie jednak tego. Jesli jednak dla Ciebie sojusz oznacza jedynie zwiazanie umową, to powiem CI cos innego, cos delikatnego
                      • marek_boa Re: Bzdura 02.05.11, 11:05
                        Matrek tak się jakoś na świecie złożyło ,że aby kogoś czyimś sojusznikiem nazwać to jednak w dobrym tonie było mieć jakiś sojusz podpisany!
                        - No Popatrz czyli Twierdzisz ,że TERYTORIA ZALEŻNE w temacie wypowiadania komuś wojny mogą mieć inne zdanie niż państwo pod ,które należą???! Napisz coś więcej?!
                        - Pewnym jest tyle Matrek ,iż przekonanie o tym ,że Buszmen junior chciał dokończyć robotę po tatusiu z 1991 roku jest bardziej rozpowszechnione!
                        • bmc3i Re: Bzdura 02.05.11, 11:12
                          marek_boa napisał:

                          > Matrek tak się jakoś na świecie złożyło ,że aby kogoś czyimś sojusznikiem nazwa
                          > ć to jednak w dobrym tonie było mieć jakiś sojusz podpisany!

                          To tak samo prawda, jak to ze trzeba miec kogos za zonę, aby uprawiac z nim seks.
                          Sojusz nie jest efektem umowy, lecz efektem praktyki. Jaki sojusz mialy Stany Zjendocozne z Wielką Brytanią, ze wbrew wlasnej ustawie a pozniej droga pewnej socjotechniki politycznej uchyliły ustawę o zakazie dostarczania broni stronom walczacym w II wojnie swiatowej, ze juz w 1940 roku dostarczaly bron Wielkiej Brytanii?




                          > - No Popatrz czyli Twierdzisz ,że TERYTORIA ZALEŻNE w temacie wypowiadania kom
                          > uś wojny mogą mieć inne zdanie niż państwo pod ,które należą???! Napisz coś wię
                          > cej?!

                          :)) Oj mareczku, mareczku.... Odpowiedz teraz na pytanie, jaka jest roznica miedzy Australia i Nową Zelandia, a Kanadą, ze ta ostatnia nie uznala sie w tym momencie stroną w wojnie?


                          > - Pewnym jest tyle Matrek ,iż przekonanie o tym ,że Buszmen junior chciał doko
                          > ńczyć robotę po tatusiu z 1991 roku jest bardziej rozpowszechnione!


                          Tym niemniej nie mialby takiej mozliwosci, bo nie mialby chocby pretekstu, gdyby nie 9/11
                          • marek_boa Re: Bzdura 02.05.11, 11:46
                            Matrek o jakim sprzęcie Piszesz?! Do momentu podpisania L&L Act do Wielkiej Brytanii dotarło tylko 50 starych niszczycieli po zawartej umowie 2 września 1940 roku czyli "Niszczyciele za bazy"! Wszystko inne to była dobra wola FDR czyli wywiązanie się z zapłaconych kontraktów na dostawy sprzętu lotniczego! Dostarczanie broni rozpoczęło się dopiero od momentu podpisania "L&L Act" w marcu 1941 roku!
                            - Kanada Matrek pod tym względem miała większą niezależność a i tak wypowiedziała wojnę Niemcom 6 dni później!
                            - Matrek a MIAŁ PRETEKST????! Napisz kiedy to choć raz nagłośniono sprawę ,że Irak miał cokolwiek wspólnego z atakiem na WTC?! Przypomnieć Ci na jakiej to niby podstawie USA zaatakowały Irak???!
                            • bmc3i Re: Bzdura 02.05.11, 14:38
                              marek_boa napisał:

                              > Matrek o jakim sprzęcie Piszesz?! Do momentu podpisania L&L Act do Wielkiej Bry
                              > tanii dotarło tylko 50 starych niszczycieli po zawartej umowie 2 września 1940
                              > roku czyli "Niszczyciele za bazy"! Wszystko inne to była dobra wola FDR czyli w
                              > ywiązanie się z zapłaconych kontraktów na dostawy sprzętu lotniczego! Dostarcza
                              > nie broni rozpoczęło się dopiero od momentu podpisania "L&L Act" w marcu 1941 r
                              > oku!

                              7 wrzesnia 1939, Hans Dieckhoff, niemeicki ambasador w USA, w depeszy do Berlina:

                              "Nikt znajacy prezydenta i jego nastawienie nie moze watpic, ze poswieca on cala swoja energię, aby osiagnac ten cel [zmiana ustawy o neutralnosci]..."


                              w tej samej depeszy z 7.09.39:

                              "... chca oni, aby Wielka Brytania i Francja wygrały wojnę i abysmy my ją przegrali. [...] Ameryka stawia sie w bardzo niedorzecznej pozycji z punktu widzenia prawa miedzynarodowego. Z jednej strony aktywnie uczestniczy w wojnie przeciw nam, jak najbardzie aktywnie wspierajac naszych wrogów dostawami sprzetu wojennego, z drugiej strony domaga sie abysmy respektowali wszystkei prawa przyslugujace panstwom neutralnym"



                              Nie chce mi sie pisac tu elaboratu, bo mam cala 300-stronicowa ksiazke na temat proby wyjscia Roosevelta z ustawy o neutralnosci, czego nie mogl zrobic wprost w obawie przed silną opozycją w kongresie wobec wciagania USA do wojny i podzielonego spoleczesntwa w tej sprawie, lecz juz, lecz Stany dostaarczaly bron USA jeszce zanim dostarczyly im 50 niszczycieli, tyle ze po cichu. Po cichu w duzym cudzyslowie, bo to bylo taak cicho, ze doskonale zdawali sobie z tego sprawe Niemcy. Przytoczona depesza jest tego najlepszym dowodem



                              > - Kanada Matrek pod tym względem miała większą niezależność a i tak wypowiedzi
                              > ała wojnę Niemcom 6 dni później!


                              Ta, niezaleznosc. Ciekawe na czym ta wieksza kanadyjska niezaleznosc od UK od niezaleznosci Australii mialaby polegac.


                              > - Matrek a MIAŁ PRETEKST????! Napisz kiedy to choć raz nagłośniono sprawę ,że
                              > Irak miał cokolwiek wspólnego z atakiem na WTC?! Przypomnieć Ci na jakiej to ni
                              > by podstawie USA zaatakowały Irak???!


                              Juz wkrotce po 09/11, Bush Jr. oskarzal Saddama o ukrywanie Bin Ladena. Nie pamietasz?
                              • anton_pl Re: Bzdura 02.05.11, 15:13
                                Za ukrywanie Bim Ladena odpowiedzialny jest wywiad pakistański, w tym miasteczku pod Islamabadem z rezydencją Bim Ladena sąsiadowały rezydencje wysokich oficerów armii pakistańskiej w tym wywiadu - nikt mi nie wmówi że białe jest białe a czarne jest czarne...
                                _____________________________________
                              • marek_boa Re: Bzdura 02.05.11, 16:27
                                Matrek masz na myśli te 500 sztuk 75mm armat Francuskich z I WŚ jak i broń strzelecką w,którą Anglicy uzbroili Home Guard?!:) No to faktycznie dostawy jak ta lala!:)
                                - Przecież pisałem ,że FDR robił wszystko aby ominąć ustawę!
                                - Ano na tym Matrek ,że Statut Westminsterski z 1931 roku dawał Kanadzie niezależność pod względem polityki wewnętrznej jak i zagranicznej! Z tego statutu Australia skorzystała dopiero w 1942 roku a Nowa Zelandia w 1947!
                                - Tak jest! Zaraz po tym bredził i kłamał na temat posiadania przez Irak broni ABC!
                          • kstmrv Re: Bzdura 02.05.11, 16:56
                            bmc3i napisał:

                            > > - Pewnym jest tyle Matrek ,iż przekonanie o tym ,że Buszmen junior chcia
                            > ł doko
                            > > ńczyć robotę po tatusiu z 1991 roku jest bardziej rozpowszechnione!
                            >
                            >
                            > Tym niemniej nie mialby takiej mozliwosci, bo nie mialby chocby pretekstu, gdyb
                            > y nie 9/11

                            I dlatego CIA zmajstrowały 9/11 (i rzekomą BMD Saddama, choć Saddam ani z Al-Kaidą nie współpracował ani z BMD nie kombinował).
                            Ale powiedz mi bmc, dlaczego Amerykanie nie zaprowadzają demokracji w Arabii Saudyjskiej? Albo w Chinach? Np. życie kobiet w AS można określić jednym słowem - gehenna. W porównaniu do AS to Irak Sadddama to oaza demokracji. No i oczywiście - zamachowcy 9/11 byli nie z Iraku, tylko z właśnie z AS.
                            • m87orkan G...no wiesz i operujesz 02.05.11, 19:53
                              zaj...ymi stereotypami.
                              Za żadne skarby nie chciałbym być mężem Saudyjki, w tym, ani przyszłym wcieleniu, a jeszcze w dodatku takiej lepiej sytuowanej :-] na szczęście mi to nie grozi, inny krąg kulturowy.
                              Tak humorzastych, roszczeniowych bab ciężko gdzie indziej spotkać, a ty se dalej wierz w mity o "uciskanych kobietach arabskich".
                              Najgorzej kobiety mają na prowincji w twojej ukochanej Rosji, a przedtem ZSRR.
                              Szczególnie na początku lat 90tych dało się zauważyć, jak młode i w średnim wieku Rosjanki polowały na cudzoziemców, żeby móc z nimi wynieść się z tego ich ojczystego syfu.
                              konkurencją byli zniszczeni goście o średniej długości życia nieco ponad 50 lat, nie stroniący od przemocy, a często alkoholu.
                              Można było mieć brzuch, łysinę, szczerby, ale jak się miało jakąś pracę to byłeś dobrym targetem :-) To nie były odosobnione przypadki jak w Polsce, że ktoś tam się zauroczył Francuzem, Włochem etc, tam się to działo w sposób masowy.
                              Ale oprócz czytania, to żeby to wiedzieć to trzeba pojeździć po świecie, nie zawsze dalekim, albo porozmawiać z mądrymi ludźmi.
                              A jak się jest na wiecznym bezrobociu, albo przedłuża sobie już czwarty rok studia na koszt mamy to się właśnie wpisuje takie jak twoje brednie i linki do wikipedii, albo tworzy skomplikowane konstrukty myślowe, w których udowadnia się... właściwie to nawet nie wiem, z czasem nawał twoich debilizmów pisanych bez związku z tematem mocno się zwiększył.
                        • mako75 Re: Bzdura 02.05.11, 11:22
                          marek_boa napisał:

                          > Matrek tak się jakoś na świecie złożyło ,że aby kogoś czyimś sojusznikiem nazwa
                          > ć to jednak w dobrym tonie było mieć jakiś sojusz podpisany!
                          > - No Popatrz czyli Twierdzisz ,że TERYTORIA ZALEŻNE w temacie wypowiadania kom
                          > uś wojny mogą mieć inne zdanie niż państwo pod ,które należą???! Napisz coś wię
                          > cej?!
                          > - Pewnym jest tyle Matrek ,iż przekonanie o tym ,że Buszmen junior chciał doko
                          > ńczyć robotę po tatusiu z 1991 roku jest bardziej rozpowszechnione!

                          O ile pamieć mnienie myli operacja w 1991 nie była przeprowadzona przez USA na mocy sojuszu z Kuwejtem ale na bazie rezolucji ONZ i jako tak apod szyldem wojsk ONZ. To raz
                          Ani australia ani Nowa zelandia nie były terytoriami zaleznymi ale członkami Wspólnoty Narodów i miały status dominium. A że do końca decyzje nie zapadaływ Londynie świadczy chociażby status Irlandii do 1949 roku tez dominum ale w II WŚ Irlandia ogłosiła neutralność i jakoś brytyjczycy ich z tego powodu nie najechali.
                          • m87orkan To ty jeszcze nie wiesz, 02.05.11, 19:58
                            że m_b jest specjalistą w takim wybiórczym składaniu faktów, żeby pasowały pod jego tezy :-))
                            • marek_boa Re: To ty jeszcze nie wiesz, 03.05.11, 00:20
                              Wyobraź Sobie Orkan ,że tak robią prawie wszyscy - tylko mało kogo stać na to aby się do tego przyznać!:)
                              -Pozdrawiam!
                        • bmc3i Sojusz 02.05.11, 11:36
                          marek_boa napisał:

                          > Matrek tak się jakoś na świecie złożyło ,że aby kogoś czyimś sojusznikiem nazwa
                          > ć to jednak w dobrym tonie było mieć jakiś sojusz podpisany!

                          Sojusz szanowny interlokutorze, jest efektem przyjaznych stosunków miedzy panstwami, a nie umowy. Umowa o jakims sojuszu, zwlaszcza obronnym, jest czy raczej moze byc efektem tych przyjaznych stosunków, a nie powodem. Najpierw ma sie z jakims panstwem faktyczny sojusz oparty na przyjaznych stosunkach, wspolnocie wartosci, bądź celów, itp, a dopiero pozniej ewentualnie zawiera sie jakiś sojusz formalny oparty na podstwie prawnej. Chyba ze mowimy o sojuszu w rozumieniu radzieckim, zawieranym bez wzgledu na to, czy "sojusznik" go chce czy tez nie chce.
                          • marek_boa Re: Sojusz 02.05.11, 11:57
                            Bardzo dziękuję za wykład!:) Spróbuj teraz coś Napisać o braku sojuszu Polski z Rosją czy też z Indonezją*!:) Przytoczę Ci w tym przypadku Twoje własne słowa!:)
                            P.S.* w to miejsce wpisz dowolny kraj z ,którym utrzymujemy stosunki dyplomatyczne ,które z reguły określane są jako przyjazne!
                            • bmc3i Re: Sojusz 02.05.11, 14:03
                              marek_boa napisał:

                              > Bardzo dziękuję za wykład!:) Spróbuj teraz coś Napisać o braku sojuszu Polski z
                              > Rosją czy też z Indonezją*!:) Przytoczę Ci w tym przypadku Twoje własne słowa!
                              > :)
                              > P.S.* w to miejsce wpisz dowolny kraj z ,którym utrzymujemy stosunki dyplomatyc
                              > zne ,które z reguły określane są jako przyjazne!


                              Jesli nie odróżniasz poprawnosci politycznej, poprawnosci dyplomatycznej, czy poprawnosci medialnej, nakazujacym nazywac "umacnianie przyjaznych stosunków" z kazdym panstwem na swiecie, od rzeczywistej przyjaźni z wybranymi panstwami, panstw ktore lacza szczególne więzy polityczne, spoleczne, czy gospodarcze, to już Twoj nie moj problem - nie mój. Teoretycznie mogę, aale nie chce mi sie rozwijac dalej tej kwestii, bo szkoda mi czasu na tłumaczenie oczywistosci.
                              • marek_boa Re: Sojusz 02.05.11, 16:32
                                Matrek gdzie Ty urwał nać Żyjesz?! NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO jak "przyjaźń z wybranymi państwami" bo w polityce takie słowo NIE ISTNIEJE! Przytocz dowolny kraj z ,którym Polskę łączy "przyjaźń" a znajdę Ci kilkadziesiąt dowodów na to ,że tak nie jest!
                    • mosze_zblisko_daleka Wojna 1939r. 02.05.11, 12:07
                      Marku, powiedz jesli tak mozna zrozumiec Twoja teorie. Tylko Polska byla atakowana przez niemcow.
                      To wiec dlaczego Anglia i Francja proklamowali tez wojne przeciw niemcom. Jesli to tak by nie bylo to mozliwie ze wszystko byloby inaczej....
                      • marek_boa Re: Wojna 1939r. 02.05.11, 16:34
                        Polska z Wielka Brytanią i Francją miała podpisane sojusze wojskowe i tzw. gwarancje bezpieczeństwa Mosze! Podkreślam PODPISANE!!!
                        -Pozdrawiam!
                        • bmc3i Re: Wojna 1939r. 03.05.11, 08:53
                          marek_boa napisał:

                          > Polska z Wielka Brytanią i Francją miała podpisane sojusze wojskowe i tzw. gwar
                          > ancje bezpieczeństwa Mosze! Podkreślam PODPISANE!!!
                          > -Pozdrawiam!


                          G. za przeproszeniem prawda. Miala podpisanu uklad wojskowy o przyjsciu z pomoca wojskową na wypadek agresji Niemeic, ale nie o gwarancji bezpieczenstwa. Umowy o gwarancjach bezpieczentswa to wymysł dopiero powojenny.

                          • marek_boa Re: Wojna 1939r. 03.05.11, 10:49
                            No to lu babkę w piach!
                            - 31 marca 1939 roku Wielka Brytania udzieliła Polsce jednostronnie "GWARANCJI BEZPIECZEŃSTWA" w razie ataku Niemiec! 6 kwietnia 1939 roku podpisano w Londynie dwustronne "GWARANCJE POMOCY WZAJEMNEJ" w razie agresji "europejskiego mocarstwa" - doprecyzowanie ,że chodzi o Niemcy umieszczono w tajnym aneksie do umowy! 25 sierpnia 1939 roku w Londynie podpisano "TRAKTAT SOJUSZNICZY"!
                            - Więc bardzo proszę nie ściemniać jakoby "...gwarancje bezpieczeństwa to wymysł powojenny"...!
                            • bmc3i Re: Wojna 1939r. 08.05.11, 21:12
                              marek_boa napisał:

                              > No to lu babkę w piach!
                              > - 31 marca 1939 roku Wielka Brytania udzieliła Polsce jednostronnie "GWARANCJI
                              > BEZPIECZEŃSTWA" w razie ataku Niemiec! 6 kwietnia 1939 roku podpisano w Londyn
                              > ie dwustronne "GWARANCJE POMOCY WZAJEMNEJ" w razie agresji "europejskiego mocar
                              > stwa" - doprecyzowanie ,że chodzi o Niemcy umieszczono w tajnym aneksie do umow
                              > y! 25 sierpnia 1939 roku w Londynie podpisano "TRAKTAT SOJUSZNICZY"!
                              > - Więc bardzo proszę nie ściemniać jakoby "...gwarancje bezpieczeństwa to wymy
                              > sł powojenny"...!


                              Gwarancje pomocy, to nie to samo co gwarancje bezpieczenstwa.
                              • marek_boa Re: Wojna 1939r. 08.05.11, 22:04
                                Czyli Twierdzisz ,że dokument podpisany 31 marca 1839 roku o nazwie "Gwarancje Bezpieczeństwa" to nie gwarancje bezpieczeństwa tylko "gwarancje pomocy"??! Ciekawe podejście do tematu Matrek!
                                • chateaux Re: Wojna 1939r. 08.05.11, 22:08
                                  marek_boa napisał:

                                  > Czyli Twierdzisz ,że dokument podpisany 31 marca 1839 roku o nazwie "Gwarancje
                                  > Bezpieczeństwa" to nie gwarancje bezpieczeństwa tylko "gwarancje pomocy"??!


                                  Twierdze ze nie bylo dokumentu o nazwie gwarancje bezpieczenstwa, a Ty uprawiasz tu tworczosc wlasna.


                                  Cie
                                  > kawe podejście do tematu Matrek!
                                • bmc3i Re: Wojna 1939r. 08.05.11, 22:13
                                  marek_boa napisał:

                                  > Czyli Twierdzisz ,że dokument podpisany 31 marca 1839 roku o nazwie "Gwarancje
                                  > Bezpieczeństwa" to nie gwarancje bezpieczeństwa tylko "gwarancje pomocy"??! Cie
                                  > kawe podejście do tematu Matrek!


                                  A była taka umowa o "gwarancjach bezpiecześńtwa? W kazdej umowie, to nie tytuł jest istotny, lecz tresc. Czy dokument o ktorym piszesz uznawal atak na jedna ze stron jest atakiem na druga stronę? Czy dokument uznawał ze strony umowy z mocy tej umowy uznaja sie za znajdujace sie w stanie wojny, jesli druga strona znajdzie sie w stanie wojny po jej zaatakowaniu?

                                  przypominam Ci, ze nawet traktat waszyngtonski statuujący NATO nie zawiera wszystkich tych elementów.
                                  • marek_boa Re: Wojna 1939r. 09.05.11, 19:18
                                    Matrek Znajdź Sobie ten tekst i będzie po problemie! To nie była umowa tylko JEDNOSTRONNE gwarancje bezpieczeństwa jakie Wielka Brytania przyznała Polsce! Umowy DWUSTRONNE zostały zawarte później!
              • kstmrv Od metra i ciut ciut 02.05.11, 10:20
                bmc3i napisał:

                > marek_boa napisał:
                >
                > > Matrek a ile takich zamachów w Londynie i Madrycie było zanim Amerykanie
                > nie ro
                > > zpoczęli wojny z Irakiem????!
                >
                >
                > Ile wojen z irakiem Amerykanie rozpoczeli przed atakiem na WTC?

                Poczynając od Operacji Ajax.
            • marek_ogarek Re: Bzdura 02.05.11, 10:54
              Boa, czy zamachy islamistow w Rosji to tez przez amerykanska inwazje na Irak ???
              Jakbys znal podstawy historii eurpy to wiedzialbys ze wojna miedzy islamem a chrzescijanska Europa ma wielowiekowa tradycje siegajaca czasow kiedy o istnieniu Ameryki po wschodniej stronie Atlantyku nawet jeszcze nie wiedziano.
              Ja zaryzykuje teze ze gdyby USA zachwalo polityka izolacji jak przed wwII, to dzis cale sily fundamentalizmu islamskiego skupilyby sie wlasnie na Europie.
              No ale jek wszystko tlumaczy sie na podlozu politycznym to oczywiscie wszystkiemu winni sa USA i Zydzi. Nawet temu ze Ewa skusila Adma...
              • gangut Czyli Twoim zdaniem jak Turcy łupią Konstantynopol 02.05.11, 11:04
                to jest to przejaw odwiecznej "wojny cywilizacji", a jak to samo robią krzyżowcy, to jest to epizod bez znaczenia, nie negujący pkt. 1?
                • marek_ogarek Re: Czyli Twoim zdaniem jak Turcy łupią Konstanty 02.05.11, 11:51
                  > to jest to przejaw odwiecznej "wojny cywilizacji", a jak to samo robią krzyżowc
                  > y, to jest to epizod bez znaczenia, nie negujący pkt. 1?

                  Nie widze zwiazku z moja wypowiedzia. Poza tym, ja utozsamiam sie z cywilizacja zachodnio europejska i naturalnym jest ze blizsi sa mi krzyzowcy niz Turcy osmanscy. To chyba naturalne ze kazdemu zalezy na rozwoju cywilizacji do ktorej sam nalezy ???
                  • gangut Po prostu podałem Ci ogólnie znany przykład 02.05.11, 12:04
                    na to że teza "wojna miedzy islamem a chrześcijańską Europa ma wielowiekowa tradycję" ma, mówiąc delikatnie, luźny związek z rzeczywistością.
              • marek_boa Re: Bzdura 02.05.11, 11:14
                Mareczku nie rezonuj bo dziwnym trafem od końca II WŚ do Amerykańskiej inwazji na Irak jakoś w Europie nie odnotowano ANI JEDNEJ akcji terrorystycznej Islamskich ekstremistów!
                - No Popatrz a te Islamisty co to tak kochają Amerykanów i Izrael to pewnie z czystej złośliwości zaatakowali WTC ,żeby na złość Europie zrobić! Pewnie trudniej by było pierdyknąć w Buckingham Palace lub Wieżę Eiffla co nie?! A te złośliwce za Ocean się wybrali!
                - Tak,tak - gdyby babcia miała wąsy to by miała za dużo testosteronu!
                -Pozdrawiam!
                • marek_ogarek Re: Bzdura 02.05.11, 11:44
                  > Mareczku nie rezonuj bo dziwnym trafem od końca II WŚ do Amerykańskiej inwazji
                  > na Irak jakoś w Europie nie odnotowano ANI JEDNEJ akcji terrorystycznej Islamsk
                  > ich ekstremistów!

                  Czyzby ???

                  > czystej złośliwości zaatakowali WTC ,żeby na złość Europie zrobić! Pewnie trudn
                  > iej by było pierdyknąć w Buckingham Palace lub Wieżę Eiffla co nie?! A te złośl
                  > iwce za Ocean się wybrali!

                  Atak na WTC mial na celu zastraszyc i zniechecic spoleczenstwo amerykanskie. Bo to USA a nie Francja, czy UK maja mozliwosci techniczne i finansowe aby skutecznie walczyc z islamskim terroryzmem. Wyeliminowanie na jakis czas USA z tej wojn byloby strategicznym zwycieztwem. Szczesliwie Amerykanie to nie Hiszpanie i latwo zastraszyc sie nie daja :)
          • gangut W pewnym sensie tak 02.05.11, 11:16
            Tzn. Europa nie ma specjalnego konfliktu interesów z tzw. "światem muzułmańskim". Natomiast ma go Izrael i, za sprawą lobby żydowskiego w USA, Stany Zjednoczone. Czy miałyby miejsce zamachy w Madrycie, gdyby Hiszpanie czy Brytyjczycy nie poleźli nie wiedzieć po co do Iraku i Afganistanu?
    • durny1 Re: Osama bin Laden - nie zyje, podaja agencje 02.05.11, 08:30
      Niedobrze, już nie zgarnę tych 20 mln które można było za niego dostać :(((
      • bmc3i Re: Osama bin Laden - nie zyje, podaja agencje 02.05.11, 08:38
        durny1 napisał:

        > Niedobrze, już nie zgarnę tych 20 mln które można było za niego dostać :(((


        A cos zrobiles zeby je zgarnąć?
        • durny1 Re: Osama bin Laden - nie zyje, podaja agencje 02.05.11, 08:43
          > bmc3i napisał:
          > A cos zrobiles zeby je zgarnąć?

          Zbierałem odpowiednie środki oraz przygotowywałem nierelane plany ujęcia tego zbrodniarza :)
          • bmc3i Re: Osama bin Laden - nie zyje, podaja agencje 02.05.11, 08:55
            durny1 napisał:

            > > bmc3i napisał:
            > > A cos zrobiles zeby je zgarnąć?
            >
            > Zbierałem odpowiednie środki oraz przygotowywałem nierelane plany ujęcia tego z
            > brodniarza :)


            Znaczy ogladałes telewizję? :)
    • bmc3i justice hasn't been done 02.05.11, 08:50
      W przemowieniu do narodu, Obama powiedzial ze "Justice has been done"

      A ja mam co do tego watpliwości. Smierć jednego Bina za smierc dziesiatek tys. w USA, Madrycie, Londynie, Afganistanie, Iraku? Raczej kiepski "interes".

      Wg słów Obamy, "autoryzował operację schwytania albo zabicia Bin Ladena". Gdyby udało sie im go schwytać, sprawiedliwosci byloby blizej. Byłby to tez wiekszy cios dla Al Kaidy. Ok, rozumiem, ze nie zawsze w takich sytuacjach uda sie schwytac żywcem broniacy sie cel, a zabicie go jest najmniejsza z mozliwych "nagród", tym niemniej, nie jest to szczyt szczescia.

      Dobrze jednak ze koniec tej operetki, po niemal pełnych dzisieciu latach uganiania sie za nim.

      Na marginesie, Obama dostal wlasnie co najmniej kilka procent głosów w zblizajacych sie wyborach prezydenckich.


      • tstawiu Re: justice hasn't been done 02.05.11, 09:33
        Bo ja wiem czy wzięcie go żywcem byłoby dużo lepsze?Proces trwałby latami,jego wine by romydlano a gdy dostałby czape to wyrok taki jak i sam proces bylyby krytykowane i nazywane przez różnych idiotow jako chęc zemsty(tak było z procesami Eichmanna,Milosevica czy Husajna).Nie mowiac juz o tym że mogłoby dojsc do kilku spektakularnych porwan i żądań wymiany porwanych za bin ladena.A że go beda nazywac meczennikiem to trudno(mimo że podobno używał bab w czasie walki za żywe tarcze).Teraz jego ścierwo powinni powiesic na dźwigu w miescu po WTC.
        • bmc3i Re: justice hasn't been done 02.05.11, 09:43
          tstawiu napisał:

          > Bo ja wiem czy wzięcie go żywcem byłoby dużo lepsze?Proces trwałby latami,jego
          > wine by romydlano a gdy dostałby czape to wyrok taki jak i sam proces bylyby kr
          > ytykowane i nazywane przez różnych idiotow jako chęc zemsty(tak było z proce
          > sami Eichmanna,Milosevica czy Husajna).Nie mowiac juz o tym że mogłoby dojsc do
          > kilku spektakularnych porwan i żądań wymiany porwanych za bin ladena.A że go b
          > eda nazywac meczennikiem to trudno(mimo że podobno używał bab w czasie walki za
          > żywe tarcze).Teraz jego ścierwo powinni powiesic na dźwigu w miescu po WTC.


          Oczywiscie masz rację, i zapewne te kwestie były bardzo powaznie brane pod uwage - nie wykluczam nawet że po naradzie z szefem kolegium połączonych sztabow, dyrektorem CIA, doradcą ds bezpieczenstwa, sekretarzem sprawiedliwosci, szefem gabinetu politycznego i sekretarzem obrony, Obama z podanych przez Ciebie powodów wlasnie wprost podjal decyzje o likwidacji Osamy a nie o schwytaniu, jednak to sa - że tak sie wyrażę - technikalia. Tymczazsem ja pisalem raczej na gruncie moralnym. Że śmierc jednego Bin Ladena nie wyrównuje rachunku krzywd jakie ten czlowiek wyrzadzil Stano Zjednocoznym, swoim ofiarom i całemu swiatu.
          • marek_boa Re: justice hasn't been done 02.05.11, 09:53
            No i jak zwykle nikt nie bierze pod uwagę tego ,że Osamę uśmiercono bo mógł by coś nie wygodnego dla administracji USA w czasie procesu powiedzieć!:)
            • bmc3i Re: justice hasn't been done 02.05.11, 09:56
              marek_boa napisał:

              > No i jak zwykle nikt nie bierze pod uwagę tego ,że Osamę uśmiercono bo mógł by
              > coś nie wygodnego dla administracji USA w czasie procesu powiedzieć!:)

              Tak, mógl, ze to CIA zrobila atak na USS Cole, amerykanska ambasade i WTC.
              • tstawiu Re: justice hasn't been done 02.05.11, 10:12
                Własnie o takich jak on pisałem...
                • marek_boa Re: justice hasn't been done 02.05.11, 10:19
                  Pisz,Pisz - a często i gęsto! Toć dobrego humoru nigdy dość! Częściej się będę śmiał to dłużej pożyję!:)
              • marek_boa Re: justice hasn't been done 02.05.11, 10:12
                Zapomniałeś dodać ,że pewnie by zeznał ,iż to CIA współpracowała z Ali Agczą podczas zamachu na papieża!
                • bmc3i Re: justice hasn't been done 02.05.11, 10:20
                  marek_boa napisał:

                  > Zapomniałeś dodać ,że pewnie by zeznał ,iż to CIA współpracowała z Ali Agczą po
                  > dczas zamachu na papieża!


                  i zde to CIA zorganizaowala rajd na Biesłan.
                  • tstawiu Re: justice hasn't been done 02.05.11, 10:28
                    Nie gadaj z idiotą,najpierw sprowadzi cie do swojego poziomu a potem pokona doswiadczeniem.P.S. w naszych mediach ciągle sie mylą i mowią "zabito Obame"...
                    • marek_boa Re: justice hasn't been done 02.05.11, 10:44
                      Znaczy się Proponujesz aby nie gadał z Tobą?! No ileż samokrytyki w tym poście!:) No i kudy tam mnie do Twojego doświadczenia "miszczuniu"!:)
                  • mako75 Re: justice hasn't been done 02.05.11, 10:30
                    bmc3i napisał:

                    > marek_boa napisał:
                    >
                    > > Zapomniałeś dodać ,że pewnie by zeznał ,iż to CIA współpracowała z Ali Ag
                    > czą po
                    > > dczas zamachu na papieża!
                    >
                    >
                    > i zde to CIA zorganizaowala rajd na Biesłan.

                    A nawet stworzyła Dudajewa.
                    • tstawiu Re: justice hasn't been done 02.05.11, 10:36
                      O Basajewie nie wspominając...
                      • mako75 Re: justice hasn't been done 02.05.11, 10:42
                        tstawiu napisał:

                        > O Basajewie nie wspominając...

                        No i masakra cywili na Dubrowce dokonana przez Navy Seals
                    • marek_boa Re: justice hasn't been done 02.05.11, 10:52
                      E tam! Przecież wszyscy wiedzą ,że Osama nie utrzymywał ŻADNYCH kontaktów z CIA a pieniążki na walkę z ZSRR w Afganistanie to mu Amerykanie z dobroci serca wpłacali na konta - no i dodajmy ,że oczywoście nie wiedzieli komu wpłacają! No i Maktab al-Khidamat w Pakistanie powstał przy poparciu krasnoludków!
                      • bmc3i Re: justice hasn't been done 02.05.11, 10:54
                        marek_boa napisał:

                        > E tam! Przecież wszyscy wiedzą ,że Osama nie utrzymywał ŻADNYCH kontaktów z CIA
                        > a pieniążki na walkę z ZSRR w Afganistanie to mu Amerykanie z dobroci serca wp
                        > łacali na konta - no i dodajmy ,że oczywoście nie wiedzieli komu wpłacają! No i
                        > Maktab al-Khidamat w Pakistanie powstał przy poparciu krasnoludków!


                        I jeszcze pakistańska broń jądrowa.

                        ...wa, dyskusja prosto z psychiatryka.
          • miejski_glupek Re: justice hasn't been done, indeed. 02.05.11, 10:22
            bmc3i napisał:
            >śmierc jednego Bin Ladena nie wyrównuje rachunku krzywd jakie ten czlowiek wyrzadzil Stano Zjednocoznym, swoim ofiarom i całemu swiatu.

            Kogo jeszcze należy zabić żeby rachunek krzywd wyrównać?
            W WTC i Pentagonie zginęło mniej niż 3000 ludzi; tu i tu możesz sprawdzić ile już zginęło. Nie wspominając o wepchnięciu Iraku z powrotem do ery kamiennej za pomocą bombardowań.
            • chateaux Re: justice hasn't been done, indeed. 02.05.11, 10:28
              miejski_glupek napisał:

              > bmc3i napisał:
              > >śmierc jednego Bin Ladena nie wyrównuje rachunku krzywd jakie ten czlowiek
              > wyrzadzil Stano Zjednocoznym, swoim ofiarom i całemu swiatu.
              >
              > Kogo jeszcze należy zabić żeby rachunek krzywd wyrównać?
              > W WTC i Pentagonie zginęło mniej niż 3000 ludzi; tu i tu możesz sprawdzić ile już zginęł
              > o. Nie wspominając o wepchnięciu Iraku z powrotem do ery kamiennej za pomocą bo
              > mbardowań.


              W samym tylko WTC zginęło ponad 3000 ludzi. Dolicz do tego zamach ludzi w cywilnych samolotach, zamach na USS Cole, zamach na amerykańską ambasadę, zamach na pociąg pod Madrytem, zamachy na londyńskie metro i autobusy miejskie, śmierć dziesiątek tysiecy żołnierzy amerykańskich w Afganistanie, i inne, które nie były pożądane przez USA, ani chciane, za które bezpośrednio i pośrednio odpowiada Bin Laden. Dolicz do teglo pogorszenie poziomu bezpieczeństwa międzynarodowego na całym świecie na całe dziesięciolecia.
              • tstawiu Re: justice hasn't been done, indeed. 02.05.11, 10:33
                Irak zniszczyli nie Amerykanie ale sami muzułmanie wojną domową i zamachami terrorystycznymi.
                • marek_boa Re: justice hasn't been done, indeed. 02.05.11, 11:21
                  Buachachacha!:) Napisz no ileż to zamachów terrorystycznych i wojny domowej było przez 2003 rokiem w Iraku! Proponuję zacząć od 1969 roku czyli dojściu do władzy Saddama! Będę niepomiernie wdzięczny za choć JEDEN przykład przeżycia Islamskiego ekstremisty po spotkaniu ze służbami bezpieczeństwa Iraku do 2003 roku!:)
                  • tstawiu Re: justice hasn't been done, indeed. 02.05.11, 12:22
                    Zarqawi pojawił sie w Iraku PRZED inwazją 2003r,cała twoja logika legła w gruzach buachachacha:)))Chcesz powiedziec że zamachy bombowe w iraku przeprowadzali Amerykanie,w tym np. Na wodociag w bagdadzie kilka dni po jego uruchomieniu,w srodku lata?Wziałes juz tabletki na głowe?:)
                    • marek_boa Re: justice hasn't been done, indeed. 02.05.11, 16:47
                      Gdzieś Ty się takich głupot Naczytał???! Ahmad Fadeel al-Nazal al-Khalayleh w Iraku pojawił się we wrześniu 2003 roku czyli już po zakończeniu Amerykańskiej inwazji!
                      - Tobie już żadne tabletki nie pomogą - Nie doczekałem się odpowiedzi ileż to zamachów terrorystycznych przeprowadzono w Iraku zanim nie napadli na ten kraj Amerykanie?!
                      - No nie kur..a prawdopodobne - a za Saddama za wodę i prąd nikt w Iraku nie płacił!
              • miejski_glupek Re: justice hasn't been done, indeed. 02.05.11, 10:34
                chateaux napisał:
                > W samym tylko WTC zginęło ponad 3000 ludzi. Dolicz do tego zamach ludzi w cywil
                > nych samolotach, zamach na USS Cole, zamach na amerykańską ambasadę, zamach na
                > pociąg pod Madrytem, zamachy na londyńskie metro i autobusy miejskie, śmierć dz
                > iesiątek tysiecy żołnierzy amerykańskich w Afganistanie, i inne, które nie były
                > pożądane przez USA, ani chciane, za które bezpośrednio i pośrednio odpowiada B
                > in Laden. Dolicz do teglo pogorszenie poziomu bezpieczeństwa międzynarodowego n
                > a całym świecie na całe dziesięciolecia.

                Wciąż, Al Kaida jest o kilkadziesiąt wież WTC do tyłu, jeśli chodzi o liczbę zgonów. A poziom bezpieczeństwa podniósł się, a nie obniżył. Doświadczam tego na każdym lotnisku.


                • bmc3i Re: justice hasn't been done, indeed. 02.05.11, 10:36
                  miejski_glupek napisał:

                  > Wciąż, Al Kaida jest o kilkadziesiąt wież WTC do tyłu, jeśli chodzi o liczbę zg
                  > onów.

                  Widać to w Afganistanie


                  A poziom bezpieczeństwa podniósł się, a nie obniżył. Doświadczam tego na
                  > każdym lotnisku.
                  \

                  :))
                  ja tez
                • tstawiu Re: justice hasn't been done, indeed. 02.05.11, 10:40
                  Odbili sobie to wybijając dziesiatki tysiecy irakijczykow w zamachach bombowych(o zamachach w innych krajach islamskich nie wspomne)
                  • marek_boa Re: justice hasn't been done, indeed. 02.05.11, 11:29
                    No oczywiście w Iraku to przecież non stop za Husseina wybuchały bomby a Amerykanie tak podnieśli swoim atakiem poziom bezpieczeństwa w tym kraju ,że obecnie rządzący w tym kraju nosa w stolicy po za "zieloną strefę" nie wychylają a emigranci ,którzy wrócili w 2003 roku szykują się abarot do wyjazdu!
                    • tstawiu Re: justice hasn't been done, indeed. 02.05.11, 12:12
                      Ile teatrow w moskwie zaatakowano przed agresją na Czeczenie w 1999?wniosek:za Dubrovke odpowiada Tow.Fiutin(nie tylko za zagazowanie ponad setki ludzi ale i sam atak).Ot twoja logika...P.S.jak tam poczucie bezpieczenstwa kremlowskich marionetek w czeczenii na czele z kadyrowem?:)))
                      • marek_boa Re: justice hasn't been done, indeed. 02.05.11, 16:53
                        No ale historii kraju ,który tak chętnie Opluwasz Mógł byś się trochę poduczyć?! Za wojnę w Czeczenii odpowiada Bolek Jajcyn!
                        - Poczucie bezpieczeństwa bardzo dobre! W Czeczenii skończyły się akcje terrorystyczne już spory kawałek czasu temu a teraz Rosjanie robią porządek w Dagestanie!
                        • tstawiu Re: justice hasn't been done, indeed. 08.05.11, 23:22
                          > ! Za wojnę w Czeczenii odpowiada Bolek Jajcyn!
                          oczywiscie,za drugą też!
                          >W Czeczenii skończyły się akcje terror
                          > ystyczne już spory kawałek czasu temu a teraz Rosjanie robią porządek w Dagesta
                          > nie!
                          w czeczenii skonczyly,a polnocny kaukaz płonie(nie mowiac o co i rusz nowych zamachach w glebi kraju-tak Fiutin "powyciagal" terrorystow z kiblów!)
                          • marek_boa Re: justice hasn't been done, indeed. 09.05.11, 19:24
                            Na Północnym Kaukazie od stycznia 2011 roku do wczoraj FSB i siły specjalne zlikwidowały ponad 190 terrorystów - powoli terrorystom kończą się zasoby "ludzkie"! No i wyciągają ich nawet ze sraczy Wyobraź sobie!
    • kstmrv :):):) 02.05.11, 10:18
      "Zabili" swoja marionetkę, a plebs się cieszy. 9/11 to była akcja służb specjalnych, potrzebna do ataku na Irak i Afganistan. Tak się złożyło - co za zbieg okoliczności - że zamachowcy 9/11 pochodzili z kraju będącego największym po Izraelu sojusznikiem USA na Bliskim Wschodzie (Saudyjczcy), a Talibowie to tak sie składa że powstali w drugim największym sojuszniku USA w tamtym rejonie czyli w Pakistanie. Tyle że Amerykanie zamiast zaatakować Arabię Saudyjską i Pakistan (pomijając już terroryzm, to np. w AS o czymś takim jak demokracja to tylko słyszeli w telewizji) to zaatakowali Irak (pod sfałszowanymi dowodami o irackiej BMD) i Afganistan.
      Oczywiście nikt niezależny nie zrobi badań DNA, a - co za przypadek - zabili go zamiast pojmać (bo żywy sobowtór byłby do rozpoznania).
      • kstmrv Re: :):):) 02.05.11, 10:37
        kstmrv napisał:

        > "Zabili" swoja marionetkę, a plebs się cieszy. 9/11 to była akcja służb specjal
        > nych, potrzebna do ataku na Irak i Afganistan. Tak się złożyło - co za zbieg ok
        > oliczności - że zamachowcy 9/11 pochodzili z kraju będącego największym po Izra
        > elu sojusznikiem USA na Bliskim Wschodzie (Saudyjczcy), a Talibowie to tak sie
        > składa że powstali w drugim największym sojuszniku USA w tamtym rejonie czyli w
        > Pakistanie. Tyle że Amerykanie zamiast zaatakować Arabię Saudyjską i Pakistan
        > (pomijając już terroryzm, to np. w AS o czymś takim jak demokracja to tylko sły
        > szeli w telewizji) to zaatakowali Irak (pod sfałszowanymi dowodami o irackiej B
        > MD) i Afganistan.
        > Oczywiście nikt niezależny nie zrobi badań DNA, a - co za przypadek - zabili go
        > zamiast pojmać (bo żywy sobowtór byłby do rozpoznania).

        "Forteca za milion $":
        www.tvn24.pl/0,1701546,0,1,forteca-za-milion-dolarow--bez-lacznosci-ze-swiatem,wiadomosc.html
        I tak sobie Osama wybudował fortecę 8 razy większą od reszty domów, silnie strzeżoną, a pakistański wywiad ISI (który jak zwykle w takich zamordystycznych niedemokratycznych krajach wie wszystko o wszystkich) nic o tym nie wiedział.
      • kstmrv Re: :):):) 02.05.11, 10:39
        kstmrv napisał:

        > (pomijając już terroryzm, to np. w AS o czymś takim jak demokracja to tylko sły
        > szeli w telewizji)

        Co ja piszę, w internecie a nie telewizji. Gdyby w saudyjskiej telewizji ktoś zaczął nawoływać do wprowadzenia demokracji, to więcej już nie miałby okazji tego zrobić.
      • jack79 Re: :):):) 02.05.11, 10:41
        wiemy kto zburzył WTC1 i WTC2 - Bin Laden
        wciąż jednak nie wiemy kto zburzył WTC7
        www.youtube.com/watch?v=LD06SAf0p9A
        tu jest schemat budowli
        pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:WTC_Building_Arrangement_and_Site_Plan_%28building_7_highlighted%29.jpg&filetimestamp=20060508082951
        jakim cudem padł skoro inne przetrwały?

        ps. przykre to że wczoraj beatyfikacja JPII i teksty o wybaczaniu bliźnim i wrogom a następnego dnia radość i happening w odpowiedzi na śmierć wroga
        czyli teoria chrześcijańska swoje a praktyka swoje

        ps.1 jest fajne powiedzenie że socjalizm bohatersko rozwiązuje problemy które sam stworzył...biorąc pod uwagę że Bin Laden był szkolony przez CIA to okaże się że to nie dotyczy tylko socjalizmu....
        • bmc3i Re: :):):) 02.05.11, 10:48
          jack79 napisał:

          > ps. przykre to że wczoraj beatyfikacja JPII i teksty o wybaczaniu bliźnim i wro
          > gom a następnego dnia radość i happening w odpowiedzi na śmierć wroga
          > czyli teoria chrześcijańska swoje a praktyka swoje
          >

          Cieszy mnie niezmiernie, ze uwazasz cały siwat nie tylko za chrzescijanski, ale wrecz za katolicki, tym niemnije, chreszcijanie stanowia mniejszosc n a swiecie, a w samych Stanach katolicy stanowia mniejszość znikomą.

          • jack79 Re: :):):) 02.05.11, 11:00
            > Cieszy mnie niezmiernie, ze uwazasz cały siwat nie tylko za chrzescijanski, ale
            > wrecz za katolicki, tym niemnije, chreszcijanie stanowia mniejszosc n a swieci
            > e, a w samych Stanach katolicy stanowia mniejszość znikomą

            oczywiście że nie cały świat
            ale bez wątpienia wczoraj cieszyli się katolicy i chrześcijanie
            i dziś wśród radujących się również są katolicy i chrześcijanie
            • bmc3i Re: :):):) 02.05.11, 11:16
              jack79 napisał:

              > > Cieszy mnie niezmiernie, ze uwazasz cały siwat nie tylko za chrzescijansk
              > i, ale
              > > wrecz za katolicki, tym niemnije, chreszcijanie stanowia mniejszosc n a s
              > wieci
              > > e, a w samych Stanach katolicy stanowia mniejszość znikomą
              >
              > oczywiście że nie cały świat
              > ale bez wątpienia wczoraj cieszyli się katolicy i chrześcijanie
              > i dziś wśród radujących się również są katolicy i chrześcijanie

              Chcesz powiedziec ze przeprowadziles na ten temat jakies szybkie badania?

              No prosze, a ja twierdZe, ze wsrod tych kilkuset osob wyrazajacych radosc z zabicia OsB, nie bylo ani jednego katolika, i nie bylo tam jakichkolwiek osob dla ktorych beatyfikacja John Paul the Great jak mowila CNN w chwili smierci JP2, ma jakiekolwiek znacznie.
              .
              • anton_pl Re: :):):) 02.05.11, 11:25
                Już to widzę oczami wyobraźni jak naczelstwo pakistańskiego wywiadu naradza się kto mógł zdradzić??? :)
                A może sami go wystawili i szykują jakąś woltę??? :)

                Tak czy owak brawo dla Armii USA!!!
                • mako75 Re: :):):) 02.05.11, 11:37
                  anton_pl napisał:

                  > Już to widzę oczami wyobraźni jak naczelstwo pakistańskiego wywiadu nara
                  > dza się kto mógł zdradzić??? :)
                  > A może sami go wystawili i szykują jakąś woltę??? :)

                  No w pakistańskim wywiadzie to raczej chyba panuje konsternacja.
                  Gdyby sie ukrywał przy granicy z afganistanem to można by zamieść sprawe pod dywan, ale kilkadziesiąt kilometrów od Islamabadu... Ten numer nie przejdzie.

              • jack79 Re: :):):) 02.05.11, 11:25
                > No prosze, a ja twierdZe, ze wsrod tych kilkuset osob wyrazajacych radosc z zab
                > icia OsB, nie bylo ani jednego katolika, i nie bylo tam jakichkolwiek osob dla
                > ktorych beatyfikacja John Paul the Great jak mowila CNN w chwili smierci JP2, m
                > a jakiekolwiek znacznie.

                jako cieszących sie nie traktuje tylko tych co stoją pod białym domem, ale wszystkich którzy mówią "cieszmy się" jak powiedział Radek Sikorski np (nie znam jego wyznania)

                > Chcesz powiedziec ze przeprowadziles na ten temat jakies szybkie badania?

                same się przeprowadziły
                moja stara, samotna moherowa ciotka dzwoni po całej rodzinie z radosną nowiną że "zabili tego drania"
                oprócz tego ciocia jest codziennie w kościele i jeszcze wieczorem chyba jakieś modły razem z Radiem Maryja odmawia - choć nie wiem czy to robi codziennie
                także niestety wzorem hipokryzji jest moja rodzina w tym momencie...
                • bmc3i Re: :):):) 02.05.11, 11:39
                  jack79 napisał:

                  > > No prosze, a ja twierdZe, ze wsrod tych kilkuset osob wyrazajacych radosc
                  > z zab
                  > > icia OsB, nie bylo ani jednego katolika, i nie bylo tam jakichkolwiek oso
                  > b dla
                  > > ktorych beatyfikacja John Paul the Great jak mowila CNN w chwili smierci
                  > JP2, m
                  > > a jakiekolwiek znacznie.
                  >
                  > jako cieszących sie nie traktuje tylko tych co stoją pod białym domem, ale wszy
                  > stkich którzy mówią "cieszmy się" jak powiedział Radek Sikorski np (nie znam je
                  > go wyznania)
                  >


                  Wielu sie cieszy, i stawiam talary przeciw orzechom, ze wiekszosc cieszacych sie z tego faktu na swiecie nie ma nic wspolnego nie tylko z katolicyzmem, ale i z chrzescijanstwem, co wiecej, spora czesc sposrod nich to ateisci, agnostycy i wierzacy w różowe myszki.

                  • jack79 Re: :):):) 02.05.11, 11:44
                    > Wielu sie cieszy, i stawiam talary przeciw orzechom, ze wiekszosc cieszacych si
                    > e z tego faktu na swiecie nie ma nic wspolnego nie tylko z katolicyzmem, ale i
                    > z chrzescijanstwem, co wiecej, spora czesc sposrod nich to ateisci, agnostycy i
                    > wierzacy w różowe myszki.

                    większośc pewnie tak
                    ale na pewno nie wszyscy
                    zresztą nieważne czy katolicy, czy zieloświątkowcy czy kto inny
                    moim zdaniem to po prostu niesmaczne okazywac "wylewnie" radośc ze śmierci kogokolwiek - choć rozumiem że ktoś inny może nie widzieć w tym złego

                    sądząc po komentarzach tutaj nie jestem jednak osamotniony
                    www.tokfm.pl/Tokfm/5,103169,9528125,Szal_radosci_pod_Bialym_Domem_po_smierci_Osamy_bin.html?i=13&v=1&obxx=9528125#opinions
                    • bmc3i Re: :):):) 02.05.11, 11:57
                      jack79 napisał:

                      > większośc pewnie tak
                      > ale na pewno nie wszyscy
                      > zresztą nieważne czy katolicy, czy zieloświątkowcy czy kto inny
                      > moim zdaniem to po prostu niesmaczne okazywac "wylewnie" radośc ze śmierci kogo
                      > kolwiek - choć rozumiem że ktoś inny może nie widzieć w tym złego
                      >
                      > sądząc po komentarzach tutaj nie jestem jednak osamotniony
                      > www.tokfm.pl/Tokfm/5,103169,9528125,Szal_radosci_pod_Bialym_Domem_po_smierci_Osamy_bin.html?i=13&v=1&obxx=9528125#opinions


                      Jak ktos jest amerykanofobem - uzywajac popularnej na calym swiecie odmiany "-fob" we wszelkich mozliwych postaciach, to bedzie krytykowal amerykanow jako panstwo i jako spoleczenstwo bez wzgledu na to jak sie zachowaja. Jak zrobia A, to sie im oberwie, jak zrobia wprost przeciwne B, to tez sie im od tej samej osoby oberwie. Powod "oberwania" nie wazny, ważny jest tylko "własciwy" obrywajacy.
                      • tstawiu Re: :):):) 02.05.11, 12:43
                        Rusofile w odczuciu ludzkich odruchow krytykują radosc po smierci zbrodniarza-normalnie kabaret...
                        • jack79 Re: :):):) 02.05.11, 13:22
                          znaczy ja jestem rusofil?
                          a jak to wymyśliłeś? :)
                          tak jak tornson ustalił że jestem faszystą-rusofobem? :)
                          forum.gazeta.pl/forum/w,539,121336267,121381280,Kolejna_sierota_po_faszyzmie_ktorej_marzylaby_sie.html
                  • jack79 Re: :):):) 02.05.11, 21:57
                    dziś nawet Tusk powiedział "nie powinniśmy się cieszyć i radować z czyjejs śmierci"
                    kto by pomyslał że taki chłopak wrażliwy
                    musi być on też jest amerykanofobem :)
                    • bmc3i Re: :):):) 02.05.11, 22:03
                      jack79 napisał:

                      > dziś nawet Tusk powiedział "nie powinniśmy się cieszyć i radować z czyjejs śmie
                      > rci"
                      > kto by pomyslał że taki chłopak wrażliwy
                      > musi być on też jest amerykanofobem :)


                      A czy on napisał że Amerykanie żle robia ciesząc się?
                      • jack79 Re: :):):) 02.05.11, 22:09
                        a czy ja tak napisałem o amerykanach?
                        mi chodziło o Polaków, o moją ciotkę :)
                        dlatego nawiązywałem do JP2,
                        kto potraktował to jako atak na USA to sam to sobie wmówił
                        jeśli kogoś atakowąłem to nie żaden naród a raczej wiarę i myślałem o Polakach, o "pokoleniu JP2" i moherach
                        • bmc3i Re: :):):) 02.05.11, 22:13
                          jack79 napisał:

                          > a czy ja tak napisałem o amerykanach?
                          > mi chodziło o Polaków, o moją ciotkę :)
                          > dlatego nawiązywałem do JP2,
                          > kto potraktował to jako atak na USA to sam to sobie wmówił
                          > jeśli kogoś atakowąłem to nie żaden naród a raczej wiarę i myślałem o Polakach,
                          > o "pokoleniu JP2" i moherach


                          A gdy pisałes o happeningu "ps. przykre to że wczoraj beatyfikacja JPII i teksty o wybaczaniu bliźnim i wrogom a następnego dnia radość i happening w odpowiedzi na śmierć wroga ", to kogo miales na mysli?
                          • jack79 Re: :):):) 02.05.11, 22:27
                            pisałem tak "przykre to że wczoraj beatyfikacja JPII i teksty o wybaczaniu bliźnim i wrogom a następnego dnia radość i happening w odpowiedzi na śmierć wroga" i dam sobie głowę uciąć że chodziło mi o Polaków, Radka Sikorskiego, moją ciotkę itp.
                            bo kto w USA się interesował beatyfikacją? czy oni w USA wczoraj też z zapartym tchem patrzeli w TV i powtarzali słowa modlitwy, słuchali o wybaczaniu i kiwali głowami?
                            jeśli nie to aż takimi hipokrytami nie są jak Ci nasi, Polscy
                            • bmc3i Re: :):):) 02.05.11, 23:10
                              jack79 napisał:

                              > pisałem tak "przykre to że wczoraj beatyfikacja JPII i teksty o wybaczaniu b
                              > liźnim i wrogom
                              a następnego dnia radość i happening w odpowiedzi na śmierć
                              > wroga" i dam sobie głowę uciąć że chodziło mi o Polaków, Radka Sikorskiego, mo
                              > ją ciotkę itp.
                              > bo kto w USA się interesował beatyfikacją? czy oni w USA wczoraj też z zapartym
                              > tchem patrzeli w TV i powtarzali słowa modlitwy, słuchali o wybaczaniu i kiwal
                              > i głowami?
                              > jeśli nie to aż takimi hipokrytami nie są jak Ci nasi, Polscy


                              Toc przeciez zaraz po tym Twoim poście byla cala dyskusja o skladzie religijnym demonstrujacych radosc na Time Sqr i pod Bialym Domem, w trakcie ktorej nie wyprowadziles mnie z błędu ze nie o Amerykanow Ci chodzi :)
                              • jack79 Re: :):):) 02.05.11, 23:33
                                > Toc przeciez zaraz po tym Twoim poście byla cala dyskusja o skladzie religijnym
                                > demonstrujacych radosc na Time Sqr i pod Bialym Domem, w trakcie ktorej nie wy
                                > prowadziles mnie z błędu ze nie o Amerykanow Ci chodzi :)

                                no to Ty zaczałeś o nich pisać, bo ja nie...
                                odpowiedziałem "jako cieszących sie nie traktuje tylko tych co stoją pod białym domem, ale wszystkich którzy mówią "cieszmy się" jak powiedział Radek Sikorski np (nie znam jego wyznania)"
                                dodałem również "zresztą nieważne czy katolicy, czy zieloświątkowcy czy kto inny
                                moim zdaniem to po prostu niesmaczne okazywac "wylewnie" radośc ze śmierci kogokolwiek - choć rozumiem że ktoś inny może nie widzieć w tym złego"

                                napisałem o wyznaniu nie o narodowości, pisałem o Radku, o mojej ciotce, czepiałem się katolików i chrześcijan, pisałem że nawet rozumiem tych co się cieszą (jeśli nie są chrześcijany) nigdzie nie użyłem słowa "amerykanie" a jednak Ty od początku amerykanów broniłeś (dopiero teraz to widzę) mimo że nikt się ich nie czepił! :)

                                echhhh, czy ja musze udowadniać ze nie jestem wielbładem? i czemy Ty bronisz ameryki tam gdzie nikt jej nie atakuje? :)

                                • bmc3i Re: :):):) 03.05.11, 00:34
                                  jack79 napisał:

                                  > napisałem o wyznaniu nie o narodowości, pisałem o Radku, o mojej ciotce, czepia
                                  > łem się katolików i chrześcijan, pisałem że nawet rozumiem tych co się cieszą (
                                  > jeśli nie są chrześcijany) nigdzie nie użyłem słowa "amerykanie" a jednak Ty od
                                  > początku amerykanów broniłeś (dopiero teraz to widzę) mimo że nikt się ich nie
                                  > czepił! :)


                                  Dziwne wlasnie, ze zawsze w takich przypadkach, czy tez jak ktos dziecko zgwalci, albo zone pobije, to co jeden lewak odwoluje sie dfo katolicyzmu, czy zasad chrzescijanstwa, jakby wiedzial ze gwalciciel to katolik, a nie wojujący antyklerykał lewak włąsnie.
                                  • jack79 Re: :):):) 04.05.11, 11:48
                                    to nie lewactwo tylko cywilizacja i kultura
                                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9536294,Merkel_krytykowana_za_radosc_po_smierci_ben_Ladena_.html
                                    • bmc3i Re: :):):) 05.05.11, 11:55
                                      jack79 napisał:

                                      > to nie lewactwo tylko cywilizacja i kultura
                                      > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9536294,Merkel_krytykowana_za_radosc_po_smierci_ben_Ladena_.html


                                      Jest lewactwem, a nie cywilizacją, twierdzenie "ze przeciez katolik", gdy mowa o jakims zloczyńcy, a lewak nie ma zielonego pojecia czy zloczynca to katolik, buddysta, czy wojujacy antykatolik na krucjacie antyklerykalnej.

                                      A ja twierdze ze jest zaprzeczeniem cywilizacji krytyka zabojstwa mordercy tysiecy ludzi na calym swiecie.

                                      • jack79 Re: :):):) 05.05.11, 13:02
                                        > A ja twierdze ze jest zaprzeczeniem cywilizacji krytyka zabojstwa mordercy tysi
                                        > ecy ludzi na calym swiecie.

                                        przykre że nie rozumiesz różnicy między krytyką zabójstwa a krytyką tańczenia na grobie

    • tstawiu To błąd że go w morzu pochowali 02.05.11, 11:39
      Powinni mu zrobic ładny grobowiec i napier..lać rakietami z bezzałogowcow w pielgrzymki do niego zmierzające.Paru ekstremistow możnaby w łatwy sposob posłac do allacha...
    • gangut Jedna rzecz mnie w tym wszystkim uderzyła 02.05.11, 12:21
      Stan "największego sojusznika USA w regionie", czyli Pakistanu. Bin Laden sobie spokojnie mieszka w parudziesięciu kilometrach od stolicy, obce śmigłowce ot tak sobie latają w przestrzeni powietrznej bez uzgodnienia z kontrolą lotów...jeżeli to nie jest Somalia na dużą skalę to jak to nazwać?
    • browiec1 Re: Osama bin Laden - nie zyje, podaja agencje 02.05.11, 12:40
      Ponoc jest duzo watpliwosci,amerykanski smiglowiec spadl z powodu awarii,ale co tam i tak jest to wspanialy dzien:)
      www.youtube.com/watch?v=OS4wmftNgG4&feature=player_embedded
    • say69mat Re: Osama bin Laden - nie zyje, podaja agencje 02.05.11, 13:29
      ... szkoda człowieka, że zbłądził. Zginąc ... musiał, bo np. zbyt dużo wiedział.
      • vandermerwe Re: Osama bin Laden - nie zyje, podaja agencje 02.05.11, 15:45
        Polecam Kolegom dwie publikacje:
        Ahemd Rashid: "Taliban"
        "Who Speaks for Islam?" - pdsumowanie badan miedzy 2001 a 2007 Instytutu Gallupa.

        Salute Kolego Gangut!!!!

        Pozdrawiam
    • kstmrv Re: Osama bin Laden - nie zyje, podaja agencje 02.05.11, 16:46
      No tak, wychodzą pierwsze kłamstwa. Fotografia martwego Osamy okazała się fałszywką. Ciekawe że tak szybciutko go pochowano:
      www.tvn24.pl/12691,1701562,0,1,falszywe-zdjecie-martwego-osamy-bin-ladena,wiadomosc.html
      Podobno jest bomba atomowa ukryta w Europie:
      www.tvn24.pl/-1,1701565,0,1,detonacja-bomby-atomowej-po-smierci-bin-ladena,wiadomosc.html
      • anton_pl Re: Osama bin Laden - nie zyje, podaja agencje 02.05.11, 17:01
        kstmrv napisał:
        > No tak, wychodzą pierwsze kłamstwa. Fotografia martwego Osamy okazała się fałsz
        > ywką. Ciekawe że tak szybciutko go pochowano:

        Na pewno go nigdzie nie pochowali, pewnie robią badania porównawcze a dla pucu wypuścili taką niby wiadomość, przecież chyba jeszcze nie minęły 24 godziny od akcji i kto by pozwolił na pochowanie zwłok?, procedury będą jeszcze trwały z kilka dni jak nie dłużej...
        • rzewuski1 szkoda ze zywcem go nie wzieli 02.05.11, 17:41
          islam i tak opanuje Europa
          to tylko kwestia czasu
          • marek_boa Re: szkoda ze zywcem go nie wzieli 03.05.11, 00:26
            Skoro rozkaz zabicia przyszedł z samej góry to jak go mieli wziąć żywcem?!
            -Pozdrawiam!
            • rzewuski1 Re: szkoda ze zywcem go nie wzieli 03.05.11, 08:55
              właśnie to wydaje mi się dziwne
              tak nie postępuje demokratyczny rząd
              jeśli ustalili gdzie jest to była możliwość(tak mi się wydaje) pojmania go żywcem i postawieniem przed sadem
              bali się procesu?
              pewnie wyszło by na nim ze to był ich człowiek w latach 80 w Afganistanie
              • marek_boa Re: szkoda ze zywcem go nie wzieli 03.05.11, 10:51
                No cóż!Jak to mawia mój znajomy - "Bogatemu i silnemu wszystko wolno"!
                -Pozdrawiam!
                • mosze_zblisko_daleka No wlasnie... 03.05.11, 11:57
                  Jesliby komando izraelskie weszlo do stolicy jakiegos sasiada i zabijajac arcymorderce, to swiat tez byl klaskal? Czy od razu nie bylaby rezolucja potepujaca atak w ONZ i w Unii ze tak sie nie robi i potrzebny proces w Hadze...
            • rzewuski1 Re: szkoda ze zywcem go nie wzieli 03.05.11, 09:00
              marek_boa napisał:

              > Skoro rozkaz zabicia przyszedł z samej góry to jak go mieli wziąć żywcem?!
              > -Pozdrawiam!

              Brennan stwierdził, że celem niedzielnej misji sił specjalnych było schwytanie ben Ladena, chociaż zakładano też, że będzie stawiał opór. - Gdybyśmy mieli możliwość schwytać go żywego, byśmy to zrobili - oświadczył.
              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9531373,Obama_ogladal_na_zywo_operacje_zabicia_ben_Ladena.html
              przecież mieli zgodę Pakistańczyków wiec w czym był problem żeby go żywcem nie pojmać?
    • mosze_zblisko_daleka Wartościowe szyfry...(można już powiedzieć) 02.05.11, 21:03
      Co jest najwazniejsze (nawet wiecej niz bin Ladden) ze wszystkie kompy i szyfry wpadly w ręce ameryki i teraz cala AlKaida skrywa sie w dziurach...
      Listy (email), adresy, konta bankowe, imiona członków, "uśpione" grupy które czekają tylko na rozkaz, forsy itp....

      Opłacało sie amerykanom zapłacić 50 milionów, ale dostana kilka miliardów...fajny geszeft.
    • mosze_zblisko_daleka Re: Osama bin Laden - Dziwne 03.05.11, 08:45
      Ze wlasnie panstwa arabskie i islamskie nie ciesza sie.
      Wlasnie w tych panstwach bin laden zamordowal najwiecej ludzi i oni siedza cicho.
      U nich on byl znany jako Salah A Din. U nich on byl znany jako nowy bohater przeciw Chrzescijan i Zydow, wiec oni nie moga cieszyc sie ze ich "bohater-morderca" zabity:

      pl.wikipedia.org/wiki/Saladyn
      • gangut To musi być ciężkie obciążenie psychiczne 03.05.11, 08:53
        sądzić że pół świata tylko myśli jak was zaciukać.
        Myślę że przesadzasz. Was mało kto lubi (w Europie też) ale żeby zaraz jakieś mordercze intencje...
      • vandermerwe Re: Osama bin Laden - Dziwne 03.05.11, 13:20
        Mysle Mosze, ze to przesada i uproszczenie jesli nie zwykla tendencyjnosc. Jeszcze raz polecam lekture "Who Speaks for Islam?".

        Pozdrawiam
    • kstmrv Petreus nowym szefem CIA 04.05.11, 15:29
      Cóż za nieprawdopodobny zbieg okoliczności, że ledwie 3 dni po objęciu przez Petreusa funkcji szefa wywiadu, został zabity bin Laden.
    • mosze_zblisko_daleka Uwaga ciezkie zdjecia od ataku na rezydencje... 05.05.11, 11:29
      ... nie ma arcymordercy, ale mozna domyslec sie jak wygladalo:

      www.guardian.co.uk/world/gallery/2011/may/04/osama-bin-laden-compound#/?picture=374256182&index=8
      • misza_kazak Re: Uwaga ciezkie zdjecia od ataku na rezydencje. 05.05.11, 11:53
        mosze_zblisko_daleka napisał:

        > ... nie ma arcymordercy, ale mozna domyslec sie jak wygladalo:

        Masz na mysli Busza-mlodszego czy Busza-starszego?
        • tstawiu Re: Uwaga ciezkie zdjecia od ataku na rezydencje. 08.05.11, 14:23
          > Masz na mysli Busza-mlodszego czy Busza-starszego?
          Putinokia i jego kukłe Medwiedewa...
          • marek_boa Re: Uwaga ciezkie zdjecia od ataku na rezydencje. 08.05.11, 19:06
            Nie przypominam sobie aby Wowa bał się pojechać do jakiegokolwiek kraju ?! Natomiast ostatnio Buszmen-młodszy w obawie przed aresztowaniem do Szwajcarii nie Pojechał?! Czyżby miał coś na sumieniu?!
            • tstawiu Re: Uwaga ciezkie zdjecia od ataku na rezydencje. 08.05.11, 20:57
              Sumienie i Fiutin-te słowa pasują do siebie jak ulał!
              • marek_boa Re: Uwaga ciezkie zdjecia od ataku na rezydencje. 08.05.11, 22:06
                No Popatrz a myślałem ,że rozmawiamy o faktach a nie czyichś wydumkach!?!
                • tstawiu Re: Uwaga ciezkie zdjecia od ataku na rezydencje. 08.05.11, 22:27
                  Z tobą o faktach?
                  • marek_boa Re: Uwaga ciezkie zdjecia od ataku na rezydencje. 08.05.11, 23:00
                    No Masz rację! Musiał Byś się liczyć Nauczyć! Skoro nie Byłeś w stanie PRAWIDŁOWO CHOĆ RAZ podać choćby liczby startów Radzieckich/Rosyjskich statków kosmicznych to nie Masz co ze mną o faktach rozmawiać! Najpierw Musiał Byś je Znać!:(
                    • tstawiu Re: Uwaga ciezkie zdjecia od ataku na rezydencje. 08.05.11, 23:11
                      Koleś ty chcesz ze mną o faktach gadać?człowiek który łgał jak pies twierdząc że norweski kryzys nuklearny z 1995 r spowodowali Amerykanie,oraz że od tamtego czasu norwegowie wycofali sie ze wspolnych z amerykanami startow rakiet Black Brant XII z poligonu Andoya?buahahaha napisz jeszcze coś śmiesznego :)))
                      • marek_boa Re: Uwaga ciezkie zdjecia od ataku na rezydencje. 09.05.11, 19:26
                        Bredzjsz ale to w Twoim wypadku nic nowego! Niecierpliwie czekam kiedy to znowu Zmienisz swój nick aby ktoś chciał z Tobą gadać!
            • tstawiu Re: Uwaga ciezkie zdjecia od ataku na rezydencje. 08.05.11, 21:13
              Bo widzisz,Europa to dziwny kontynent-ścigają Busha,chcą śledztwa ws.likwidacji Bin Ladena,pozywają Merkel za słowa radości o śmierci czołowego terrorysty świata a jednocześnie przyjmują na salonach zbrodniarza Fiutina odpowiedzialnego za ludobójstwo w Czeczenii.Ale czego się nie zrobi dla interesów naftowych i gazowych(G.Schroeder mógłby co nieco o tym powiedzieć)...
              • marek_boa Re: Uwaga ciezkie zdjecia od ataku na rezydencje. 08.05.11, 22:18
                No ba! Tylko tak dziwnie się składa ,że to Buszmen-junior jest ścigany za rozpętanie wojny z Irakiem i ludobójstwo a nie Putin! Dziwnym trafem to Buszmen rozpętał wojnę z SUWERENNYM krajem a nie Putin! No i dziwnym trafem to otoczenie Buszmena (Chenney i Rice) miało mocno śmierdzące powiązania z Halliburton - ale to przecież nie ważne co nie?! Byle tylko "Ruskim" dokopać ,z braku argumentów można się przecież inwektywami posłużyć! Ja osobiście mam na tyle cywilnej odwagi aby powiedzieć ,że w jakiejś części jestem Rusofilem choć bardziej interesowała mnie zawsze konstruowana i wymyślana przez nich broń niż ideologia - Ty jak dostrzegam za każdym razem Tkwisz tak głęboko w du..ie Amerykanom ,że wystają Ci tylko uszy!
                P.S. Osama pewnie też dużo dziwnych rzeczy na temat związku z CIA mógłby powiedzieć no ale postarano się aby już nigdy nic nie powiedział!
                • tstawiu Re: Uwaga ciezkie zdjecia od ataku na rezydencje. 08.05.11, 23:02
                  > No ba! Tylko tak dziwnie się składa ,że to Buszmen-junior jest ścigany za rozpę
                  > tanie wojny z Irakiem i ludobójstwo a nie Putin!
                  to właśnie ta "dziwna moralność" Europy

                  >Dziwnym trafem to Buszmen rozp
                  > ętał wojnę z SUWERENNYM krajem a nie Putin!
                  Fiutin tylko wytłukł tysiące "swoich" Czeczenów,miał prawo co nie?

                  >No i dziwnym trafem to otoczenie Bu
                  > szmena (Chenney i Rice) miało mocno śmierdzące powiązania z Halliburton
                  fakt,było to śmierdzące-ale nie mniej niż związki Fiutina z Gazpromem.A sam Halliburton ma g. a nie kontrakty naftowe w iraku

                  >Ty ja
                  > k dostrzegam za każdym razem Tkwisz tak głęboko w du..ie Amerykanom ,że wystają
                  > Ci tylko uszy!
                  Phi,tobie nawet uszy nie wystają-tak włazisz w dupe moskalom bez wazeliny stary ubeku!
                  > P.S. Osama pewnie też dużo dziwnych rzeczy na temat związku z CIA mógłby powied
                  > zieć no ale postarano się aby już nigdy nic nie powiedział!
                  do niedawna uważałem że jesteś poważnym rozmówcą ale jak widze jesteś tylko kolejnym zwykłych idiotą od teorii spiskowych(bez obrazy-to fakt) który nie lubi USA!wytłumacz mi co stało na przeszkodzie aby przez 9.5 roku bycia na wolności bin laden nie wyjawił światu za posrednictwem al dżaziry czy innej al-arabiji tych rzekomych związków z CIA-ba,sam sie nawet przyznał do zamachów 9/11.Nic nie mogloby bardziej podkopać pozycji Ameryki.Czy uważasz że bedąc na ławie oskarżonych "wyjawienie" tych twoich rzekomych "dzwinych związków" można by brać na poważnie,wiedząc że za 9/11 grozi mu czapa i koleś moglby robic wszystko aby oddalic zarzuty wobec wlasnej osoby przerzucając je na innych?Czy ty czytasz to co piszesz czasami?widzisz tu choć odrobine logiki w tych twoich spiskomańskich wywodach?właśnie to że tego nie zrobil bedac na wolnosci świadczy że nic takiego nie mialo miejsca.
                  P.S.tym różnie sie od ciebie drogi moskalski włazityłku że realnie staram sie oceniac sytuacje:z jednej strony nie wierze w zamach rosjan na prezydenckiego tupolewa,tak samo nie wierze że Basajewa,Dudajewa czy Jandarbijewa rosjanie sprzątneli bo "mogliby wyjawic niewygodne fakty nt.wspolpracy z GRU".z drugiej natomiast i USA potrafie ocenic krytycznie np.w sprawie wiz gdzie postepują jak ostatnie k..wy(nie tyle sam wymóg ale niejasne kryteria ich przyznawania zależne od widzimisie urzedasa).Ty natomiast najchetniej ciągnąłbyś druta "braciom zza Buga" na zawołanie i łykasz nawet najgłupsze teoryjki nt.USA byle były zgodne z twoim światopoglądem.ŻENUA
                  • marek_boa Re: Uwaga ciezkie zdjecia od ataku na rezydencje. 09.05.11, 19:30
                    No i proszę pomyliłem się?! Skończyły się argumenty zaczęły inwektywy! No cóż szkoda mojego pisania dla kogoś takiego!
    • mosze_zblisko_daleka Skutek po Osamie... 05.05.11, 12:56
      Kilka godz. temu byla proba ataku na lidera AlKaidy w Jemenie. Dwoch innych zabito. Lider uciekl.
      Teraz przychodzi godzina na wszystkich (wedlug dokumentow co znaleziono u szefa...)

      www.nowlebanon.com/NewsArticleDetails.aspx?ID=267625
      • odyn06 Re: Skutek po Osamie... 05.05.11, 14:06
        To chyba za wcześnie.
        Bardziej stawiałbym na rozgrywki wewnętrzne, albo robotę tamtejszych służb.
        Z jednym się zgadzam. Uciekanie Alkaidzie wejdzie w krew.
    • mosze_zblisko_daleka Re: Osama bin Laden - rezydencja. 06.05.11, 05:52
      CIA podaje ze w miejscu była rezydencja CIA, która oglądała cały czas co dzieje sie u Osamy:

      www.washingtonpost.com/world/cia-spied-on-bin-laden-from-safe-house/2011/05/05/AFXbG31F_story.html?wpisrc=al_national
    • mosze_zblisko_daleka Re: Osama bin Laden - nasral-la 08.05.11, 11:10
      Gazeta wychodzaca w Kuwiecie Alsijasa (polityka) podaje dzis ze szef hizbulow zmienil miejsce ukrycia swojego (do tej pory byl w dzielnicy Dahija w Beirucie).
      To stalo sie dzien po zamachu na bin ladenena, wyglada ze on tez obawjia sie losu Osamy...
Pełna wersja