Izrael i nowe "delfiny"

05.05.11, 21:27
Premier Izraela Benjamin Natanjachu naciska na Niemcy, aby te sprzedały Izraelowi szesc nowych okretów podwodnych typu Delfin z wiekszym dyskontem. O tym jak zdeterminoweany jest Izrael w dazeniu do zakupu nowych op swiadczy fakt, ze chca zrezygnowac z budowy dwóch nowych rakeitowych okretów nawodnych, aby uwolnic srodki finansowe na okrety podwodne.


Izrael, ktory prawie caly swoj import ropy sprowadza morzem, powinien - wg specjalistów - inwestowac w okrety nawodne o duzym zasiegu w celu zabezpieczenia linii komunikacyjnych przed marynarkami arabskimi na morzu śródziemnym i czerwonym, tymczasem gotów jest poswiecic swoj program nawodny, aby zwiekszyc liczbe okretów podwodnych.

Pierwsze trzy Delfiny - zmodyfikowanych wersji typu 209 - zostaly dostarczone w latach 1998-2000, nastepnie Izraelici nabyli w ThyssenKrupp Marine Systems dwa Delfiny za 1,7 mld $, z jedna trzecią tej sumy poniesiona przez Berlin, ktore maja byc dostarczone w roku 2012. Tym razem Izrael chce kupic 6 kolejnych Delfinów za jedyne 700 mln dolarów. Ucierpi na tym program MEKO A-100, ktore mialy byc zakupione zamiast zbyt drogich wg Hajfy LCS.

wg izraelskiego Haaretz, do roku 2018 Izrael ma miec 10 kompletnych załóg dla okretów podwodnych, przy czym Hajfa uważa ze musi miec minimum 5 okretów podwodnych, aby w kazdym czasie wody w poblizu iranu mogly patyrolowac co najmnije dwie jednostki.


    • marek_boa Re: Izrael i nowe "delfiny" 05.05.11, 21:59
      Ciekawe czego oczekują?! Już raz Merkelowa oświadczyła ,że Niemcy nie będą więcej dopłacać do okrętów produkowanych dla Izraela!
      - Matrek próby rozwijania floty podwodnej przez Izrael rozpoczęły się od dyskusji zaraz po ataku Hezbollahu na korwetę INS "Hanit"! Izrael nie ma po prostu innego wyjścia! Skoro w rękach organizacji nastawionych anty-Izraelsko coraz częściej znajdują się pociski przeciwokrętowe to na dobrą sprawę Izraelskiej MW pozostało już tylko "zejście po wodę"!
      • mosze_zblisko_daleka Re: Izrael i nowe "delfiny" 06.05.11, 06:06
        Marek, myślę że wiesz dobrze że na Hanit był system strącenia zbliżającej wrogiej rakiety.
        Przez głupotę szefa floty (później "poszedł na emeryturę" ) Były wiadomości że możliwie hizbule posiadają C-802, ale on nie wierzył w tym...

        Z drugiej strony to był Piątek na wieczór, załoga była na Sobotniej wieczerze...i zgasiła alarmujący system (to tylko moze być u Żydów... ;-) ))

        Korwety maja inny cel i OP maja całkiem inny cel (strategiczny) co może robić OP korweta nie itd...
        • marek_boa Re: Izrael i nowe "delfiny" 06.05.11, 08:22
          Mosze ja wiem jak było z INS "Hanit"!:) Dlatego właśnie piszę ,że dyskusja na temat zwiększenia liczebności floty podwodnej kosztem floty nawodnej rozpoczęła się w Izraelu właśnie od tamtego incydentu!
          -Pozdrawiam!
          • mosze_zblisko_daleka Re: Izrael i nowa strategia 06.05.11, 09:55
            Nie Marku, Ty nie rozumiesz mnie. Bron jaka posiada OP to korweta nie posiada i co posiada korweta to OP nie posiada...
            (sorki na ten temat wiecej nie napisze bo nie wiem)
            • marek_boa Re: Izrael i nowa strategia 06.05.11, 10:28
              Rozumiem,rozumiem Mosze!:) Sęk w tym ,że broń jaką posiadają Izraelskie korwety zaczyna być nieskuteczna nawet w zwalczaniu nieregularnych jednostek wroga o czym przekonała się załoga INS "Hanit" a co dopiero gdyby doszło do starcia z regularnymi jednostkami?! No i potencjalni przeciwnicy Izraela na morzu dysponują już skutecznymi środkami zwalczania Izraelskich okrętów nawodnych natomiast w temacie sił ZOP mają jeszcze dużo do nadrobienia!
              -Pozdrawiam!
              • mosze_zblisko_daleka Re: Izrael i nowa strategia 06.05.11, 11:12
                Marku, Ty nadal mnie nie rozumiesz... ;-)
                • marek_boa Re: Izrael i nowa strategia 06.05.11, 11:20
                  Mosze ależ doskonale rozumiem!:) Strefę Gazy można blokować i okrętami podwodnymi - to nie jest problem!
                  -Pozdrawiam!
                  P.S. Co by nie było , Abyś nie Uważał ,że jestem niekumaty to wiem ,iż Twoją intencją (oczywiście zawoalowaną) było poinformowanie mnie o tym ,że Izraelskie okręty podwodne przenoszą pociski z głowicami atomowymi - czyli ,że intencją Izraela jest powiększenie triady nuklearnej Twojego państwa!:)
                  • bmc3i Re: Izrael i nowa strategia 06.05.11, 13:51
                    marek_boa napisał:

                    > Mosze ależ doskonale rozumiem!:) Strefę Gazy można blokować i okrętami podwodn
                    > ymi - to nie jest problem!
                    > -Pozdrawiam!
                    > P.S. Co by nie było , Abyś nie Uważał ,że jestem niekumaty to wiem ,iż Twoją in
                    > tencją (oczywiście zawoalowaną) było poinformowanie mnie o tym ,że Izraelskie o
                    > kręty podwodne przenoszą pociski z głowicami atomowymi - czyli ,że intencją Izr
                    > aela jest powiększenie triady nuklearnej Twojego państwa!:)


                    Co Ty wymyslasz? Jakiej "triady nuklearnej"? Triadę to maja Rosja z USA, ale nie Izrael.
                    • marek_boa Re: Izrael i nowa strategia 06.05.11, 13:59
                      Matrek Rżniesz Głupa czy Udajesz?! Chyba ,że Zapomniałeś co znaczy "triada"?! Bo jak inaczej nazwać trzy komponenty "odstraszania nuklearnego" czyli lotnictwo,marynarkę i pociski odpalane z wyrzutni lądowych - czyli to co posiada Izrael??
                      1) W lotnictwie samoloty przystosowane do przenoszenia bomb atomowych
                      2) Okręty podwodne wyposażone w pociski z głowicami nuklearnymi
                      3) Pociski balistyczne "Jerycho" z głowicami atomowymi
                      To niby według Ciebie co to jest urwał nać?! Kanapka z dżemem???!
                      • bmc3i Re: Izrael i nowa strategia 06.05.11, 16:24
                        marek_boa napisał:

                        > Matrek Rżniesz Głupa czy Udajesz?! Chyba ,że Zapomniałeś co znaczy "triada"?! B
                        > o jak inaczej nazwać trzy komponenty "odstraszania nuklearnego" czyli lotnictwo
                        > ,marynarkę i pociski odpalane z wyrzutni lądowych - czyli to co posiada Izrael?
                        > ?
                        > 1) W lotnictwie samoloty przystosowane do przenoszenia bomb atomowych
                        > 2) Okręty podwodne wyposażone w pociski z głowicami nuklearnymi
                        > 3) Pociski balistyczne "Jerycho" z głowicami atomowymi
                        > To niby według Ciebie co to jest urwał nać?! Kanapka z dżemem???!


                        To w takim razie my tez mielismy element :triady nuklearnej" Su-22 z taktycznym bombami jadrowymi dla nich.

                        Od kiedy to ladunki taktyczne wchodza w skald triady nuklearnej, co?
                        • marek_boa Re: Izrael i nowa strategia 06.05.11, 22:54
                          Od wtedy kiedy to dane państwo tak sobie zażyczy Matrek - a życzenie to, to zazwyczaj wielkość danego kraju!
                          - Nie Matrek! Nie Mieliśmy! W posiadaniu Polskiej Armii NIGDY ŁADUNKÓW ATOMOWYCH nie było! Mieliśmy kilka typów nosicieli w wymiarze taktyczno-operacyjnym i nic po za tym!
                          • bmc3i Re: Izrael i nowa strategia 07.05.11, 01:00
                            marek_boa napisał:

                            > Od wtedy kiedy to dane państwo tak sobie zażyczy Matrek - a życzenie to, to zaz
                            > wyczaj wielkość danego kraju!

                            Z samej definicji, zadaniem triady nuklearnej jest strategiczne ODSTRASZANIE, bo to jest triada odstraszania nukelarnego, a nie triada bombardowania lotnisk, czy czyszczenia terenu przed nacierajacymi czolgami.

                            > - Nie Matrek! Nie Mieliśmy! W posiadaniu Polskiej Armii NIGDY ŁADUNKÓW ATOMOWY
                            > CH nie było! Mieliśmy kilka typów nosicieli w wymiarze taktyczno-operacyjnym i
                            > nic po za tym!


                            Opieram sie tylko na Tobie w tej mierze. To Ty kiedys pisales, o lezacych gdzies tam bombach z ładunakmi jadrowymi dla naszych suk.
                            • marek_boa Re: Izrael i nowa strategia 07.05.11, 08:44
                              Matrek w takim razie do triady nuklearnej Izraela trzeba dopisać 175-cio i 203mm pociski z ładunkami nuklearnymi bo dla Izraela artyleria dalekonośna tez ma wymiar strategiczny!
                              - Nie Wziąłeś pod uwagę tego ,że to co dla jednych armii jest wymiarem taktycznym dla innych może być strategicznym?! Wszystko zależy od wielkości danego kraju i odległości od potencjalnego wroga! Przypomnę tylko ,że pierwsze Radzieckie pociski strategiczne według dzisiejszej nomenklatury klasyfikują się LEDWO do "wymiaru" taktyczno-operacyjnego:
                              - R-1 (8A11) - 270 km
                              - R-5 (8A62) - od 560 do 1200 km
                              W dodatku pod względem ładunku WCALE się nie klasyfikują bo nie przenosiły głowic atomowych tylko burzące!
                              Zgadza się Matrek! Bomby i głowice do Su-7/Su-20/Su-22/MiG-21/MiG-23/9K72 "Elbrus" leżały w magazynach ale...Radzieckich i dopiero w razie wojny miały być Polskiej Armii wydane! Jak już pisałem Polska Armia NIGDY na stanie ładunków nuklearnych nie miała!
                              • bmc3i Re: Izrael i nowa strategia 09.05.11, 20:11
                                marek_boa napisał:

                                > Matrek w takim razie do triady nuklearnej Izraela trzeba dopisać 175-cio i 203m
                                > m pociski z ładunkami nuklearnymi bo dla Izraela artyleria dalekonośna tez ma w
                                > ymiar strategiczny!
                                > - Nie Wziąłeś pod uwagę tego ,że to co dla jednych armii jest wymiarem taktycz
                                > nym dla innych może być strategicznym?! Wszystko zależy od wielkości danego kra
                                > ju i odległości od potencjalnego wroga! Przypomnę tylko ,że pierwsze Radzieckie
                                > pociski strategiczne według dzisiejszej nomenklatury klasyfikują się LEDWO do
                                > "wymiaru" taktyczno-operacyjnego:
                                > - R-1 (8A11) - 270 km
                                > - R-5 (8A62) - od 560 do 1200 km


                                A to dlatego, ze nie o zasieg tu chodzi, lecz o przeznaczenia. Ze podzial rosyjski uznaje za strategiczne pociski powyzej 1000 km zasiegu, a powyzej 50 kilometrów zasiegu to juz nie sa taktyczne, lecz operacyjno-taktyczne, to jeszcze nie wszystko (kazdy kraj tak sobie klasyfikuje jak ma ochote, a raczej jak tam jajogłowi wymyslą),

                                O "strategicznosci" decyduje użycie, a nie zasieg. Mozna uzyć głowic z pociskow SLBM o zasiegu 8 tys km do torowania drogi czolgom zaledwie, i bedzie to wówczas uzycie taktyczne, a mozna użyc pocisku artyleryjskiego o zasiegu 12 km do zniszczenia gwatery głównej przeciwnika z jego glowno-dowodzacym - i bedzie to uzycie strategiczne.\

                                Ale to nie to samo, co "odstraszanie nuklearne", ktorego rolą jest "mowienie do rozumu", odwet, retaliacja, "patrzcie co was czeka jesli nas ruszycie", a nie wysadzanie mostów. Bomba walizkowa wszak nie jest elementem triady nuklearnej, prawda? A przeciez teoretycznie moze byc silniejsza niz niewielka bomba lotnicza z ladunkiem jadrowym, ktorą ty bys chcial uznac za element triady nuklearnej.
                                • marek_boa Re: Izrael i nowa strategia 09.05.11, 22:25
                                  Czyli trzymając się terminologii Rosyjskiej bomba atomowa podczepiona pod F-15E ,który ma zasięg 5000 km jaką będzie bronią w stosunku do podobnej bomby podczepionej pod Su-22 o zasięgu 1200 km?!:)
                                  • bmc3i Re: Izrael i nowa strategia 09.05.11, 22:48
                                    marek_boa napisał:

                                    > Czyli trzymając się terminologii Rosyjskiej bomba atomowa podczepiona pod F-15E
                                    > ,który ma zasięg 5000 km jaką będzie bronią w stosunku do podobnej bomby podcz
                                    > epionej pod Su-22 o zasięgu 1200 km?!:)


                                    A co mowi nomenklatura rosyjska w sprawie relacji zasięg-samolot nosiciel bomby atomowej?
                                    Nie wiem jak ty, ale ja nie slyszalem aby jakos to klasyfikowała. I co to ma do rzeczy w kwesti triady nuklearnej, czyli srodków odstraszania nuklearnego?
                                    • marek_boa Re: Izrael i nowa strategia 09.05.11, 23:13
                                      Ano to ma dp rzeczy Matrek ,że Izrael traktuje lotnictwo właśnie jako środek odstraszania! Skoro sam Izrael tak to traktuje, to komponenty atomowe Izraela składają się z trzech głównych podmiotów - Lotnictwa ,Marynarki Wojennej i Wojsk Lądowych (artyleria i pociski balistyczne) - jest to jak by nie było "triadom" czy nie?!
                                      - Nomenklatura Rosyjska mówi wyraźnie ,że samoloty-nosiciele broni nuklearnej dzielą się na lotnictwo taktyczne(frontowe) i strategiczne - czyli w jakimś stopniu chodzi właśnie o zasięg operacyjny - choć w ich przypadku zasięg jest drugim wyznacznikiem - pierwszym jest do niszczenia jakich typów celów samolot został skonstruowany!
    • mosze_zblisko_daleka Re: Izrael i nowe "delfiny" 05.05.11, 22:04
      I jaka bron oni maja o tym nic nie piszesz...
      • bmc3i Re: Izrael i nowe "delfiny" 05.05.11, 23:16
        mosze_zblisko_daleka napisał:

        > I jaka bron oni maja o tym nic nie piszesz...


        Mosze, ja pisze o tym co mnie interesuje - o op akurat. Nie rozpatruje czy to dobrze, czy to zle, nie nie roztrzasam stosunku sil Izraela i Waszych sasiadów, etc., etc. Pisze jedynie o okretach podwodnych jako takich. Chocby dlatego zeby nie rozpoczynac kolejnej pyskowki, jaki to Izrael zły, a Arabowie uciemiężeni.
    • kstmrv Re: Izrael i nowe "delfiny" 05.05.11, 23:42
      Jak już Marek napisał - Izrael nie ma innego wyjścia. INS Eilat, USS Libery, USS Stark, INS Hanit - te okręty zatopiono lub ciężko uszkodzono na tamtych wodach. Nowoczesne pokry przejdą przez systemy defensywne izraelskich okrętów, zarówno przez rakiety i CIWS, jak i zakłócenia ECM. W Pythonie 5 Izraelczycy zastosowali rozwiązanie, dzięki któremu rakieta trafia w najczulszy punkt celu. Taki sam trick można zastosować w pokrach. Te które mają naprowadzanie termiczne mogą mieć wprowadzoną do pamięci dokładną wizualizację Saar 5, dzięki czemu trafią w najczulszy punkt (siłownia, punkt dowodzenia, magazyn amunicji). Dzięki postawieniu na OP zamiast na okręty nawodne, nie tylko ubezpieczają się od ataków terrorystycznych, ale nawet działania regularnej armii wroga (ZOP) mogą być mało skuteczne (choć jeden OP im zatopino, INS Dakar w 1968, z tym ze to był stary typ).
      No i oczywiście Kilo - one też siałyby spustoszenie wśród izraelskich okrętów nawodnych. A skoro jedna torpeda starej generacji wystarczyła do zatopienia Cheonana, to tak samo jedna torpeda wystarczyłaby do zatopienia Saar 5.
    • jorl Re: Izrael i nowe "delfiny" 07.05.11, 09:23
      mosze_zblisko_daleka napisał:

      > Nie Marku, Ty nie rozumiesz mnie. Bron jaka posiada OP to korweta nie posiada i
      > co posiada korweta to OP nie posiada...
      > (sorki na ten temat wiecej nie napisze bo nie wiem)

      Jaki ten Mosze tajemniczy! Jakie miny stroi! Oczywiscie chce powiedziec, ale nie chce, ze te okrety podwodne przenosza jakas bron (rakiety, pociski kierowane) z glowicami atomowymi. Tak ze moga atakowac dowolne cele w muzulmanskich krajach.
      To sa totalne bzdury. Bo technicznie nie mozliwe. Te male okreciki U209 moga co najwyzej miec pociski klasy Harpoon. Wieksze sie tam nie zmieszcza. I te pociski maja max zasieg 300km. Wiec, zakladajac ze OP nie bedzie strzelal z wrogiej plazy,a za parudziesieciu kilometrow od niej, praktycznie moze osiagac cele w odleglosci max 200km od wybrzeza. Ja wiem, gada sie ze maja pociski samosterujace klasy Tomahawk. I wtedy z ich zasiegiem czyli 1,5tys km. Wtedy faktycznie by mogly osiagac wazne cele w glebi kraju jak Iran. Ale taki Tomahawk jest nie jest jak Harpoon 500kg i dlugosci 4m a dwa razy dluzszy i 3 razy ciezszy. I takowy musi miec bo inaczej daleko nie zaleci. Tamahawki pasuja w atomowe okrety podwodne o wypornosciach kilka razy wiekszych jak te U209 Izraela.
      Osobna sprawa to na takie male pociski musza byc pasujace glowice atomowe. Male a silne. Takie sie nie robi prosto. Powazne kraje musialy zawsze mnostwo prob przeprowadzc aby takie male glowiec skonstruowac. Ale naturalnie nie dotyczy to Narodu Wybranego. On ma ma plany bezposrednio od swojego Jahwe. Inni maja falszywa religie i nie maja polaczenie do Biura Konstrukcyjnego w Niebiosach.
      Propagandysci od Moszego puszczaja czasem oczko, mamy nie pociski samosterujace lecace nisko i z mala predkoscia a rakiety. No ale jak mamy rakiete o masie 500kg, a wieksza do U209 napewno sie nie zmiesci, to ma jeszcze mniejszy zasieg przy tej samej glowicy jak te samosterujace. Wiec tylko kibelki przy plazy u wroga mozna byloby nimi ostrzeliwac. Pershing2, rakieta o zasiegi 1,8tys km wazyla prawie 10 ton.

      Po prostu Izrael w swojej rozpaczy konstruuje propagandowo swoje sily odwetowe. Jak nie moze miec odwetu realnie to mozna poprobowac go stworzyc wirtualnie. Na niekumatych w technice zadziala. Widac i na forum ale jak dlugo bedzie dzialac na Arabow i Persow? Oni sa coraz mniej niekumaci w technice.

      Wiec Mosze nie blaznuj.

      Pozdrowienia
      • marek_boa Re: Izrael i nowe "delfiny" 07.05.11, 09:46
        Mylisz się Jorl i to bardzo! Izraelskie "Delfiny" od U-206 różnią się i to dość sporo! Podstawową różnicą jest na przykład posiadanie 4 wyrzutni torpedowych kalibru 650 mm! Z tych wyrzutni można odpalać pociski AGM-142 Have Nap w wersji "Popeye Turbo" - pociski te mogą przenosić głowicę atomową i mają zasięg 320 km!
        -Pozdrawiam!
      • karakalla Re: Izrael i nowe "delfiny" 07.05.11, 16:00
        > To sa totalne bzdury. Bo technicznie nie mozliwe. Te male okreciki U209 moga co
        > najwyzej miec pociski klasy Harpoon. Wieksze sie tam nie zmieszcza. I te pocis
        > ki maja max zasieg 300km. Wiec, zakladajac ze OP nie bedzie strzelal z wrogiej
        > plazy,a za parudziesieciu kilometrow od niej, praktycznie moze osiagac cele w o
        > dleglosci max 200km od wybrzeza. Ja wiem, gada sie ze maja pociski samosterujac
        > e klasy Tomahawk. I wtedy z ich zasiegiem czyli 1,5tys km. Wtedy faktycznie by
        > mogly osiagac wazne cele w glebi kraju jak Iran. Ale taki Tomahawk jest nie je
        > st jak Harpoon 500kg i dlugosci 4m a dwa razy dluzszy i 3 razy ciezszy. I takow
        > y musi miec bo inaczej daleko nie zaleci. Tamahawki pasuja w atomowe okrety pod
        > wodne o wypornosciach kilka razy wiekszych jak te U209 Izraela.

        Pomijając już niezauważenie w menażerii słonia w postaci Popeye, które słusznie zauważył Marek, dyskwalifikujące całą tę radosną twórczość medytacyjną, opartą na ogólnikowych mniemaniach autora nieskażonych wiedzą szczegółową, godzi się zauważyć, że nie jest prawdą, jakoby dla Tomahawka potrzebny był okręt o wyporności "klika razy większej" od Dolphinów, mających w zanurzeniu 1900 ton. Do wystrzeliwania TLAM Tomahawk Block IV będą albowiem dostosowane hiszpańskie S-80, okręty par excellence konwencjonalne, o wyporności w zanurzeniu nieco ponad 2400 ton.
      • bmc3i Re: Izrael i nowe "delfiny" 07.05.11, 18:49
        jorl napisał:


        > y musi miec bo inaczej daleko nie zaleci. Tamahawki pasuja w atomowe okrety pod
        > wodne o wypornosciach kilka razy wiekszych jak te U209 Izraela.

        Tomahawk sa i beda na wyposazeniu okretów wielkosci 209/212/214, Scorpene, czy S-80.
    • karakalla Sześć czy szósty? 07.05.11, 16:05
      > Premier Izraela Benjamin Natanjachu naciska na Niemcy, aby te sprzedały Izraelo
      > wi szesc nowych okretów podwodnych typu Delfin z wiekszym dyskontem.

      Przeglądałem trochę materiały dostępne w sieci, wszędzie jest mowa o szóstym okręcie, a nie o sześciu nowych.
      • marek_boa Re: Sześć czy szósty? 07.05.11, 17:53
        Mnie też to zastanawiało!:) No i z samego tekstu ,który Matrek wklepał również wychodzi mnie ,że chodzi raczej o SZÓSTY okręt a nie o sześć sztuk!
        - Chcą mieć co najmniej 5 operacyjnych i 10 załóg - czyli niby co?! 5 będzie rezerwowych???! Bo dwie załogi na jeden okręt to normalka!
        - Cena - za dwa okręty zapłacili 1,7 mld zielonych + dotacja Niemieckiego rządu czyli wychodzi kole 950 mln za sztukę - a tu za 700 mln chcą 6 sztuk???! Znaczy się Niemcy mają im sprezentować 5 okrętów + 200 mln rabatu za szósty?!:) Toż cholercia Rosjanie za zmodernizowanie Indyjskich 8 op typ Projekt 877EKM (przedłużenie dwóch wyrzutni do odpalania pocisków systemu "Kłab" + trochę nowej elektroniki) wzięli 800 mln zielonych!
        -Pozdrawiam!
      • bmc3i Re: Sześć czy szósty? 07.05.11, 18:52
        karakalla napisał:

        > > Premier Izraela Benjamin Natanjachu naciska na Niemcy, aby te sprzedały I
        > zraelo
        > > wi szesc nowych okretów podwodnych typu Delfin z wiekszym dyskontem.
        >
        > Przeglądałem trochę materiały dostępne w sieci, wszędzie jest mowa o szóstym ok
        > ręcie, a nie o sześciu nowych.


        racja - 6th, a nie six. Niechybnie niechlujnie przeczytałem.
    • jorl Re: Izrael i nowe "delfiny" 08.05.11, 20:57
      marek_boa napisał:

      > Mylisz się Jorl i to bardzo! Izraelskie "Delfiny" od U-206 różnią się i to dość
      > sporo! Podstawową różnicą jest na przykład posiadanie 4 wyrzutni torpedowych k
      > alibru 650 mm! Z tych wyrzutni można odpalać pociski AGM-142 Have Nap w wersji
      > "Popeye Turbo" - pociski te mogą przenosić głowicę atomową i mają zasięg 320 km

      Mowisz 320km zasieg. Ja napisalem 300km. Wiec tutaj jakos jestesmy zgodni boa jak ja sie i to bardzo myle to i Ty tak samo. O 20km przy 300km sie nie bedziemy klocic prawda? Czyli dalej jak ja napisalem do ostrzeliwania kibli w pezyplazowych knajpach w Iranie.

      Pozstaje problem glowicy atomowej. Musi byc mala i Izrael bez zadnych prob sobie takowa zbudowal? Wszyscy inni dziesiatki prob a Narod Wybrany zadnej? I funkcjonuje? Znasz Kozakiewicza boa?
      Reszta ponizej.

      Pozdrowienia
      • marek_boa Re: Izrael i nowe "delfiny" 08.05.11, 22:29
        Jorl sorry ale Mylisz skutek z przyczyną! Skoro wiadomo na pewno ,że Izrael dysponuje amunicją jądrową do dział kal.175 i 203 mm to sorry bardzo ale w wyrzutni o kalibrze 650mm można zmieścić dużo więcej - to raz ,dwa ,że tak samo jak Matrek Popełniasz błąd nomenklaturowy porównując potencjał i możliwości Izraela w stosunku do mocarstw atomowych! Nie ma ŻADNEGO przełożenia wyraz "strategiczny" w porównaniu potencjałów Rosji/USA/Chin i Izraela! Problem stanowi odległość od potencjalnego wroga ,w którego kierunku skierowany był arsenał strategiczny w czasie zimnej wojny! O ile Amerykanie i Rosjanie określają tym terminem arsenał mogący dosięgnąć przeciwnika na jego terytorium czyli 10 000+ to już dla Izraela pociski o zasięgu 50 + km są arsenałem strategicznym bo mogą dosięgnąć Syrii! Tak samo Indie i Pakistan tworząc swoje pociski w pierwszej kolejności za arsenał strategiczny uważały takie ,które mogą razić cele na terytorium przeciwnika!
        - Jorl problemu nie ma i nigdy nie było! Postarali się zapewne o to Amerykanie choć najprawdopodobnie nigdy się do tego nie przyznają!
        -Pozdrawiam!
        • jorl Re: Izrael i nowe "delfiny" 08.05.11, 23:00
          marek_boa napisał:

          > Jorl sorry ale Mylisz skutek z przyczyną! Skoro wiadomo na pewno ,że Izrael dys
          > ponuje amunicją jądrową do dział kal.175 i 203 mm

          Aha? bez prob? Narod Wybrany!

          >to sorry bardzo ale w wyrzutn
          > i o kalibrze 650mm można zmieścić dużo więcej - to raz

          Wieksza dzura niewiele daje. Tomahawki sa smukle przez to aerodynamicznie dobre. I co Izrael ma krotka a pekata?

          Dobrze boa opisz moze czy ta Twoja Popeya ma silnik rakietowy, jaka ciezka jaka duza. No i jak glowica. Wiesz? Napisza.


          >,dwa ,że tak samo jak Ma
          > trek Popełniasz błąd nomenklaturowy porównując potencjał i możliwości Izraela w
          > stosunku do mocarstw atomowych! Nie ma ŻADNEGO przełożenia wyraz "strategiczny
          > " w porównaniu potencjałów Rosji/USA/Chin i Izraela! Problem stanowi odległość

          Do cholery boa nie przyrownoj mnie do Martka! Wiem co on napisal. Ale i dla Izraela na Iran pocisk 300km zasiegu nie jest strategiczny. Dlatego lza ze maja 1,5tys km zasieg nagle ich Popeye z op.

          > - Jorl problemu nie ma i nigdy nie było! Postarali się zapewne o to Amerykanie
          > choć najprawdopodobnie nigdy się do tego nie przyznają!

          No to wtedy co innego. Ale ja w to nie wierze. OK jakie glowice przekazali Izraelowi? Bo albo dokladne plany przekazali bo jak tylko ogolne bez prob nie mozna ich wziasc na uzbrojenie. I gdzie i kiedy proby? Jedna wielka sciemnia.

          Pozdrowienia
          • marek_boa Re: Izrael i nowe "delfiny" 08.05.11, 23:16
            Jorl Napisz mnie a tak szczerze czy coś dostarczonego i wypróbowanego przez sojusznika wymaga ponownych prób i testów?!
            - Ano w tym sęk ,że 650mm wyrzutnie na "Delphinach" mają długość 7,2 metra a pocisk "Popeye Turbo" tylko 6,25 metra no i dziwnym trafem średnicę właśnie 650mm!
            - Jorl a Wejdź sobie na Niemiecką Wiki to sobie Poczytasz - jedyny błąd w tamtym tekście to średnica no i nic nie ma na temat 200 kT głowicy! Napędzane to to jest silnikiem turboodrzutowym!
            Okej sorry!:)
            - Tego na pewno nie wiem i pewnie długo się nie dowiem!:) To są moje przypuszczenia!
            -Pozdrawiam!
          • bmc3i Re: Izrael i nowe "delfiny" 08.05.11, 23:25
            jorl napisał:

            > No to wtedy co innego. Ale ja w to nie wierze. OK jakie glowice przekazali Izra
            > elowi? Bo albo dokladne plany przekazali bo jak tylko ogolne bez prob nie mozna
            > ich wziasc na uzbrojenie. I gdzie i kiedy proby? Jedna wielka sciemnia.

            Próby pocisku mogli sobie spokonie zrobic w Stanach, tak samo jak robia je w USA Niemcy. A że nie pisze o nich niemiecka wikipedia.....

            Prób głowic natomiast nie musieli robić, jesli dostali je od Amerykanów. Prosze bardzo, W89 z którymi USN nie bardzo miala co zrobic po anulowaniu Sea Lance, - w sam raz dla Izraela, i tez 200 kt.
    • jorl karakalla 08.05.11, 21:32
      karakalla napisał:

      > Pomijając już niezauważenie w menażerii słonia w postaci Popeye, które słusznie
      > zauważył Marek, dyskwalifikujące całą tę radosną twórczość medytacyjną, opartą
      > na ogólnikowych mniemaniach autora nieskażonych wiedzą szczegółową,

      Nastepny zwolennik ze Zydow prawa techniki nie dotycza. A wiec po kolei. Juz pisalem na tym forum ale jeszcze raz. A wiec akurat ja z moimi chlopcami skonstruowalem jedno urzdzenie wlasnie do tych okretow i fabryka w ktorej pracuje je produkuje. Nic do strzelania ale napewno potrzebne aby plywal. Elektroniczno-mechaniczne. Przy tej okazji, jak omawialem ze zleceniodawca technike, mialem okazje z fachowcem rozmawiac. Ktory sterowanie do nich konstruowal. Rozmowe tez zeszla wlasnie na to pytanie czy te UBooty moga wlasnie przenosic bron jadrowa. On powiedzial ze prasa pisze bzdury na ten temat. Niemozliwe. I ja mu duuuzo bardziej wierze jak wszystkim amatorom tu na forum.
      OK zaraz wskoczy to gromada majsterkowiczow i zacznie opowiadac Niemcy nawet nie wiedza co Izrael z nich sobie skonstruowal. Przebudowal. Ale ten okret byl skonstruowany do strzelania torped. Np. 0,5 tony. Dostosowano do strzelania Harpoonami tez o tej wadze i dlugosci ze 4m. Wiec nikt nie kostruowal w nich przegrod, pomieszczen aby 1,5t bydle jak Tomahawk najpierw aby ladowac toto do kadluba a potem jakos w dziury do strzelania wcisnac.

      Nastepne ten pocisk. Te slawetne Popeye. Sa, a jakze, rakiety lotnicze. Jak juz rakiety to znaczy ze malutki zasieg (przy strzelaniu z samolotu latwiej bo ma jego szybkosc i wysokosc). W koncu rakiety niosa i paliwo i utleniacz. Jako ze nie wszyscy ta az takimi tumanami Mosze podobni mrugaja oczkiem i mowia ze przebudowali te Popeye. I teraz juz nie rakieta a pocisk aerodynamiczny z silnikiem turboodrzutowym. Jak mozna rakiete przebudowac na inny napewd? To trzeba od poczatku budowac. Jak te Tomahawki itd. Juz nie leci szybko jak raketa ta Popeye.I nagle urosla no bo glowice tez trzeba zamontowac. Duza i ciezka. Nikt tych nie widzial, nikt nie wie jak tak wielkie i ciezkie bydle (dochodzi silnik startowy to nie rakieta odpalana z samolotu) w te Ubooty wlazi. Wnosil ktos do mieszkania meble dwa razy wieksze (ale nie od Ikea!) jak przez drzwi sie mieszcza? I jak? Drzwi trzeba bylo wybijac, prawda ? I tak to Izrael pakuje te 2,5-3 razy ciezsze jak Niemcy przewidzieli rakiety w Uboot!.
      Dochodzi tu glowica atomowa. Juz pisalem, tylko Zydzi jako Narod Wybrany buduja sobie doskonale bo male i silne atomowe glowice nie wykonujac ani przedtem ani potem zadnych prob. To rozumiem cholera ze nie jestem Zydem, ja swoje urzydzenia w pocie czola musze testowac przed sprzedarza bo inaczej g.. sprzedam. A Mosze lewa reka.

      Do tego, nie tak wazne ale zawsze jak sie chce strzelac pociskami jak Tomhawk ktory lecie do rzezby terenu (a nie jak V1 gora) trzeba miec dokladne 3D mapy terenu trasy. I to aktualizowane bo wybuduja jakis minaret i na wiezy sie Tomahawk zawisi po drodze. Aby to robic trzeba miec te radarowe satelity z orbity aby mapy 3D robic. Tylko USA i Rosja to ma. Anglicy maja Tomahawki od Amis i zapewne te mapy. Izrael tez?

      Jednym slowem pic na wode fotomontaz. jak ktos chce niech wierzy. Wlasnie tak oddzielaja sie amatorzy techniki od profi.
      Pozdrowienia



      >godzi się
      > zauważyć, że nie jest prawdą, jakoby dla Tomahawka potrzebny był okręt o wyporn
      > ości "klika razy większej" od Dolphinów, mających w zanurzeniu 1900 ton. Do wys
      > trzeliwania TLAM Tomahawk Block IV będą albowiem dostosowane hiszpańskie S-80,
      > okręty par excellence konwencjonalne, o wyporności w zanurzeniu nieco ponad 240
      > 0 ton.
      • bmc3i Re: karakalla 08.05.11, 21:55
        jorl napisał:

        > OK zaraz wskoczy to gromada majsterkowiczow i zacznie opowiadac Niemcy nawet ni
        > e wiedza co Izrael z nich sobie skonstruowal. Przebudowal. Ale ten okret byl sk
        > onstruowany do strzelania torped. Np. 0,5 tony. Dostosowano do strzelania Harpo
        > onami tez o tej wadze i dlugosci ze 4m. Wiec nikt nie kostruowal w nich przegro
        > d, pomieszczen aby 1,5t bydle jak Tomahawk najpierw aby ladowac toto do kadluba
        > a potem jakos w dziury do strzelania wcisnac.

        Takie bydle jak Tomahawk w wersji UGM dla okrętów podwodnych które wsytrzeliwują ją ze standardowej wyrzutni torpedowej, ma średnice 520 mm aby było jeszcze miejsce na kapsułe startową, podczas gdy standardowa torpeda ma srednice 533 mm, jest na 6,2 m dlugie podczas gdy torpeda ciezka Mk.48 ma 5,9 m długosci, i wklada sie je w okret normalnym lukiem zaladowczym dla torped.


        >
        > Nastepne ten pocisk. Te slawetne Popeye. Sa, a jakze, rakiety lotnicze. Jak juz
        > rakiety to znaczy ze malutki zasieg (przy strzelaniu z samolotu latwiej bo ma
        > jego szybkosc i wysokosc). W koncu rakiety niosa i paliwo i utleniacz. Jako ze
        > nie wszyscy ta az takimi tumanami Mosze podobni mrugaja oczkiem i mowia ze prze
        > budowali te Popeye. I teraz juz nie rakieta a pocisk aerodynamiczny z silnikiem
        > turboodrzutowym. Jak mozna rakiete przebudowac na inny napewd? To trzeba od po
        > czatku budowac. Jak te Tomahawki itd. Juz nie leci szybko jak raketa ta Popeye.

        Czy przypadkiem, to cale papeye nie bylo od zawsze pociskiem manewrujacym, a wiec aerodynamicznym?
        • jorl Re: karakalla 08.05.11, 22:53
          bmc3i napisał:


          > Takie bydle jak Tomahawk w wersji UGM dla okrętów podwodnych które wsytrzeliwuj
          > ą ją ze standardowej wyrzutni torpedowej, ma średnice 520 mm aby było jeszcze m
          > iejsce na kapsułe startową, podczas gdy standardowa torpeda ma srednice 533 mm,
          > jest na 6,2 m dlugie podczas gdy torpeda ciezka Mk.48 ma 5,9 m długosci, i wkl
          > ada sie je w okret normalnym lukiem zaladowczym dla torped.


          Tak tylko ze ta ciezka torpeda jest tylko do op atomowych. Tzn wielkich. I o to chodzi.

          > Czy przypadkiem, to cale papeye nie bylo od zawsze pociskiem manewrujacym, a wi
          > ec aerodynamicznym?

          Zagoogluj to zobaczyc. Rakiety lotnicze paliwo+utleniacz. Leci pareset km jak wystrzelona z 10km i szybki samolot. Z Uboota calkiem cos innego.
          • kstmrv Re: karakalla 08.05.11, 22:59
            jorl napisał:

            > Zagoogluj to zobaczyc. Rakiety lotnicze paliwo+utleniacz. Leci pareset km jak w
            > ystrzelona z 10km i szybki samolot. Z Uboota calkiem cos innego.

            Może im wystarczy? Trzebaby spojrzeć na mapę i sprawdzić w jakiej odległości od morza leżą Kair, Damaszek, Teheran i inne duże miasta ich potencjalnych wrogów. Gdyby to był np. Bałtyk, to przy donośności 300 km mają w zasięgu pół Polski.
          • bmc3i Re: karakalla 08.05.11, 23:06
            jorl napisał:

            > bmc3i napisał:
            >
            >
            > > Takie bydle jak Tomahawk w wersji UGM dla okrętów podwodnych które wsytrz
            > eliwuj
            > > ą ją ze standardowej wyrzutni torpedowej, ma średnice 520 mm aby było jes
            > zcze m
            > > iejsce na kapsułe startową, podczas gdy standardowa torpeda ma srednice 5
            > 33 mm,
            > > jest na 6,2 m dlugie podczas gdy torpeda ciezka Mk.48 ma 5,9 m długosci,
            > i wkl
            > > ada sie je w okret normalnym lukiem zaladowczym dla torped.
            >
            >
            > Tak tylko ze ta ciezka torpeda jest tylko do op atomowych. Tzn wielkich.
            > I o to chodzi.

            Bzdura. "torpeda ciezka" to kazda torpeda o kalibrze 533 mm - czyli standardowym - w odroznieniu od "torped lekkich" kalibru 400 mm, l;ub jeszcze mnijesym ktore uzywane sa na przykald na okretach nawodnych lub sa przenoszone przez samoloty.

            Torpedy kal. 533 sa podstawowym uzbrojeniem tiorpedowym kazdego okretu swiata. Nie przypominam sobie jakiegokolwiek typu, od I wojny światowej, ktory używalby torped o mnijeszym klaibrze.



            >
          • karakalla Re: karakalla 08.05.11, 23:33
            jorl napisał:

            > Tak tylko ze ta ciezka torpeda jest tylko do op atomowych. Tzn wielkich.
            > I o to chodzi.

            Co za brednie. Malutkie Kobbeny PMW przejęła wraz z torpedami Tp 613 o długości ok. 7 m i masie rzędu 1,8 tony.
            • bmc3i Re: karakalla 09.11.11, 14:36
              karakalla napisał:

              > jorl napisał:
              >
              > > Tak tylko ze ta ciezka torpeda jest tylko do op atomowych. Tzn wie
              > lkich.
              > > I o to chodzi.
              >
              > Co za brednie. Malutkie Kobbeny PMW przejęła wraz z torpedami Tp 613 o długości
              > ok. 7 m i masie rzędu 1,8 tony

              Zastanawiam się, ile z tych torped jest jeszcze sprawnych....
      • kstmrv Re: karakalla 08.05.11, 22:54
        jorl napisał:

        > Do tego, nie tak wazne ale zawsze jak sie chce strzelac pociskami jak Tomhawk k
        > tory lecie do rzezby terenu (a nie jak V1 gora) trzeba miec dokladne 3D mapy te
        > renu trasy. I to aktualizowane bo wybuduja jakis minaret i na wiezy sie Tomahaw
        > k zawisi po drodze. Aby to robic trzeba miec te radarowe satelity z orbity aby
        > mapy 3D robic. Tylko USA i Rosja to ma. Anglicy maja Tomahawki od Amis i zapewn
        > e te mapy. Izrael tez?

        One mogą, ale nie muszą lecieć według rzeźby terenu. Mogą lecieć nisko nad ziemią, ale ponad wzniesieniami i minaretami, a nie między nimi.
      • karakalla Re: karakalla 08.05.11, 23:01
        Ty "profi" jesteś głupszy niż ustawa przewiduje. Znów 5 stron międlenia o niczym, bo nie zauważyłeś, że Dolphiny są też uzbrojone w torpedy, DM2A3 i prawdopodobnie też DM2A4, ważące 1370 kg i długie na 6,6 m. Co do przebudowy rakiet, zamiana napędu z rakietowego na odrzutowy, owszem, zdarza się, vide Exocet, który dzięki temu zyskał znacznie na zasięgu. Zwykły Popeye jest naddźwiękowy, Turbo Popeye prawdopodobnie poddźwiękowy. Czy głowica musi być wielka i ciężka? Francuski ASMP, ważący niecałe 900 kilo, przenosi TN81, nastawianą odpowiednio na 150/300 kT, przy zasięgu do 300 km przy wysokim profilu lotu.
        • bmc3i Re: karakalla 08.05.11, 23:09
          karakalla napisał:

          > Popeye prawdopodobnie poddźwiękowy. Czy głowica musi być wielka i ciężka? Fran
          > cuski ASMP, ważący niecałe 900 kilo, przenosi TN81, nastawianą odpowiednio na 1
          > 50/300 kT, przy zasięgu do 300 km przy wysokim profilu lotu.


          Zasadniczo, ładunki jadrowe sa znacznie lzesze od "konwencjonalnych" Pół-kilowa kula plutonu wraz z elektroniką, wazy ~dziesięciokrotnie mnie od kilkudziesieciu czy kilkuset kg klasycznego materialu wybuchowego

          • karakalla Re: karakalla 08.05.11, 23:38
            TM81 waży podobno 200 kilo.
            • bmc3i Re: karakalla 08.05.11, 23:57
              karakalla napisał:

              > TM81 waży podobno 200 kilo.


              Co to takiego?

              Głowice MIRV typu Mk.76 itp, ważą +/- 90 kg
              • karakalla Re: karakalla 09.05.11, 00:04
                Może chodzi o to, że Francuzi są trochę mniej zaawansowani, a ich głowice cięższe.

                Nie wiem też, na ile ta strona jest rzetelna, a o materiały dość trudno, papierowych przy sobie nie mam.

                nuclearweaponarchive.org/France/FranceArsenalDev.html
                • bmc3i Re: karakalla 09.11.11, 14:34
                  karakalla napisał:

                  > Może chodzi o to, że Francuzi są trochę mniej zaawansowani, a ich głowice ciężs
                  > ze.
                  >
                  > Nie wiem też, na ile ta strona jest rzetelna, a o materiały dość trudno, papier
                  > owych przy sobie nie mam.
                  >
                  > nuclearweaponarchive.org/France/FranceArsenalDev.html


                  To dośc dobra domena, zdaje sie ze powiązana w jakiś sposób z FAS
    • jorl Re: Izrael i nowe "delfiny" 31.07.11, 20:05
      OK to najpierw o torpedach. I w torpedach sie czasy zmieniaja. I juz nie sa takie jakie byly w 2 WS. I nie tylko chodzi o systemy sterowania. Niemieckie nowe torpedy sa budowane systemem modulowym. Jak sie chce miec wielkszy zasieg doklada sie nastepne segmenty z bateriami (bo maja naped eektryczny). I najmiejsza dzialajaca niemiecka torpeda ma 4m dlugosci ale zgadza sie ze moze byc i wielka jak ma max 4 sekcje baterii. Ma wtedy wiekszy zasieg. Glowica bojowa, silnik jest ciagle taka sama te najmniejsza nie maja tego kabla sterowania co jest oczywiste bo przy strzelaniu na dosc niewielka odleglosc (malo energii z baterii) trafi i tak.Jak juz o nowoczesnych torpedach to nawet i punkt ataku jest juz inny jak niedawno. Wczesniej miala trafic w kadlub i explozja miala robic dziure. Teraz explozja ma byc pod kadlubem, dzieki niej powstaje chwilowy babel prozni (gazow) pod nim i okret nagle w sporej czesci pod kadlubem traci wypornosc, powstaja ogromne naprezenia i kadlub sie pod swoim ciezarem sam lamie. Duzo wieksza zniszczenia jak kiedyc biorac ta sama moc ladunku bojowego.
      Cale te nowe techniki wlasnie sa po to aby torpedy byl jak najmniejsze czyli mala glowica male ale skuteczne sterowania jednym slowem mala torpeda. Takie nowoczesne male torpedy sa wlasnie wazne do okretow o napedzie konwencjonalnym. W atomowych ktore sa i tak duze moga byc torpedy nie tak wyrafinowane, Niemcy maja ale konwencjonalne i taktycznie wazniejsze jest zwiekszyc baterie czy dolozyc jakies chytre ogniwa paliwowe aby zwiekszyc czas dzialan pod woda (bez chrap). Ta cecha wlasnie zmusza do oszczedzania na torpedach, na ich wagach i wielkosciach. A dzisiejsza technika wlasnie to umozliwia.
      Jakie dokladnie Ausfürung tych torped niemieckie op uzywaja, przyznaje nie wiem dokladnie. Ale uwazam ze nie po to robia torpedy mogace byc dosc male aby poswiecac tak cenne miejsce w swoich malych w koncu UBootach na wielkie przedzialy torpedowe. Dlatego tez i uwazam ze skolei sila rzeczy wielkie izraelskie pociski, ktore takowe musialyby byc, aby moc byc strategiczne na Iran, technicznie za bardzo w te niemieckie UBooty pasuja. I sadze ze ten facet ktory te okrety budowal i zaprzecza.l taka mozliwosc tez i wlasnie dlatego tak uwazal.
      Nastepne sam pocisk. Wiec te znane Popeye byly nadzwiekowym pociskiem lotniczym. O zasiegu max 300km. Ale wtedy jak byl wystrzeliwany z samolotu, majac i jego predkosc i jego wysokosc lotu. Strzal z 0 predkoscia i poziomu ziemi/morza zmniejsza ten zasieg radykalnie.Naped rakietowy czyli paliwo + utleniacz czyli chociaz szybka, a przez to zasieg maly. Jako ze trudno wmowic ludziom ze jak sie ten pocisk zaladuje do okretu podwodnego to bedzie mial jaks tam zasieg zostal cichcem "przerobiony" na naped turboodrzutowy czyli taki Tomahawkowy. Jasne bo taki jest energetycznie duzo oszczedniejszy dlatego ze nie wozi ze soba utleniacza bo bierze sobie tlen z powietrza. A ciezar utleniacza to z tak polowa calego wtedy paliwa. Ale tez i dlatego ze leci wolniej i tez dlatego energetyczniej oszczednie. Tez i wytwarza sile nosna skrzydlami co podnosci efektywnosc energetyczna. Dlatego tego rodzaje pociskow moga wazyc 1,5tony i miec zasieg jak rakiety (paliwo+utleniacz) wazace 7 ton. Lecace ale duzo szybciej. Ale juz wolne pociski skrzydlate musza calkiem inaczej leciec aby miec szanse przejsc calo do celu. Dlatego leca wg rzezby terenu a jakby sie mialo z glowica jadrowa to takowa jest za cenna aby jakis Tor ja zestrzelil. Wiec musi byc conajmnie tak dobra jak Tomahawk.
      I to znaczy ze jakas przebudowa Popeya na taki pocisk nie jest cos prostego. To nie Exocet gdzie sie silnik zmienilo.W nim zostala i aerodynamia (bo i przedtem lecial tak samo), sterowania. W tym Popeyu wszystko nowe. Wiec insynuacje ze modyfikacja smierdzi propaganda dla ubogich. Izraelska podtrzymywana przez media i Moszego.A taki pocisk wymaga nowej konstrukcji i wielkiej ilosci prob. Gdzies podano ze raz sie proba odbyla na indyjskim oceanie. Tak, inni musieli dziesiatki prob takiego systemu aby go przyjac na uzbrojenia a Izrael Narod Wybrany , jedna i wystarczy! Oczywiste bzdury.
      Podaje sie ze ta wersja dla Izraela ma wyrzutnie nie tylko 533 ale i 650. W domyslniku zeby wsadzc tam ta wielka rakiete atomowa. Napewno? Jesli ma byc skrzydlata to nie moze byc duzo rozna od Tomahawka. Prawa techniki nie pozwalaja na to. A Tomahawki sa smukle i dlugie i mieszcza sie w 533 bez problemu. Wiec uwazam ze te dziury 650mm straszace atomowo to raczej do wypuszczania pletwonurkow bo takie zadania akurat dla tych okretow moga byc czeste.
      No a teraz glowice atomowe. Jakis kogel mogel tu jest w tych postach. Moze najpierw ustalmy jakie glowice ma miec Izrael. Atomowe czyli energia powstaje z rozstrzepiania jader czy termojadrowe (zwane wodorowymi) gdzie glownie synteza lekkich jader daje energie?. Przytaczane przyklady w tym watku sa tymi wodorowymi. I co, ma miec Izrael termojadrowe? Wiec atomowe (uran/pluton) sa juz wielka sztuka. Zwlaszcza jak maja byc male a nie kilkaset kg. Nawet takie musza byc testowane czyli trzeba gdzies nimi powybuchac. Podobno Izrael przeprowadzil przed laty probna explozje w RPA. Ale to dawno i moze nawet nieprawda. Ale to ta rozszczepialna. A gdzie wodorowa? Tacy Anglicy jak swoja wodorowa probowali przed laty to im wybuchala wlasciwie tylko ta rozstrzepialna i z niej byla praktycznie energia wybuchu. USA musiala Anglikom pomoc aby swoja wodorowa mogli zrobic. Francuzi przed 15(?) laty na Pacyfiku musieli znowu swoje testowac i to sporo explozji aby miec jakas pewnosc ze ich wodorowe beda dzialaly. A Izrael? Narod Wybrany, jedyne wytlumaczenie. Zadne proby a dziala, prawda?
      A moze USA dalo technologie Izraelowi? Slowo techologia to dal mnie slowo-guma. Dali dokumentacje dzialajacych a Izrael sobie zbudowal na podstwaie planow swoje? Moze tez Tomahawki? Tak to moga uwazac rozni amatorzy jak Matrek. USA nie moze sobie juz sama za bardzo nabudowac nowych glowic termojadrowych na podstawie planow bo firmy ktore czesci do nich produkowaly juz nie istnieja. A Izrael moze?
      Jedyna mozliwiosc dla Izraela to aby miec takie nowowczesne pociski manewrujace i pasujace do nich glowice termojadrowe byloby jakby USA im po prostu daly swoje. Czy dala? Ja watpie ale.. Ale wtedy ta tajemniczosc dookola izraelskiegio reaktora to wielkie zawracanie glowy. No i pozostanie dalej problem niemieckich malych UBootow.
      Staralem sie wylozyc argumenty za moja teza ze Izrael glupoty opowiada i ze te UBooty z Niemiec w zadnym przypadku nie moga zadawac strategiczne uderzenia jadrowe o zasiegu powyzej 300km, jesli wogole. Ja wiem, amatorzy na tym forum beda sie dalej upierac ze tak, coz glupota rzadzi Swiatem, trudno.
      A pozatym moze ktos poda przyklad strzelanie pociskami klasy Tomahawk z jakiegos nie atomowego okretu podwodnego? Naturalnie nie te mityczne izraelskie. I nie jakies ze maja byc. Podobno. A takie co teraz. Powiarzam nie jakims Harpoonem 600kg 4m a czyms 1,5 tony na 2000km. Poda ktos? Czekam.

      Pozdrowienia

      • mosze_zblisko_daleka Fajne napisane... 31.07.11, 20:43
        Możliwie ze dostaniesz doktorat za taki wykład...
        Tylko mam pytanko, od kiedy Żydzi robią i prowadza sie jak człowiek europejski.
        Jak wiesz Żydzi, to Wybrany Naród wiec oni polegają sie na Pana. On już będzie Wiedział co robić jak przyjdzie czas. (ale modle sie żeby rozum był po drugiej stronie...)
        • jorl Re: Fajne napisane... 31.07.11, 21:00
          mosze_zblisko_daleka napisał:

          > Możliwie ze dostaniesz doktorat za taki wykład...

          Ciemny jestes Mosze wiec nawet nie masz pojecia co to znaczy napisac doktorat.


          > Tylko mam pytanko, od kiedy Żydzi robią i prowadza sie jak człowiek europejski.
          > Jak wiesz Żydzi, to Wybrany Naród wiec oni polegają sie na Pana. On już będzie
          > Wiedział co robić jak przyjdzie czas. (ale modle sie żeby rozum był po drugiej
          > stronie...)

          Przyciez caly czas mowie, zadni ludzie na Swiecie nie potrafia zbudowac tak zaawansowach urzadzen technicznych jak niby ma Izrael bez mnostwa prob. No i bez mozliwosci technicznych ich zbudowania. Ala Izrael cudowny potrafi. Widzisz Mosze, ja juz 40 lat konstruuje urzadzenia. zeby na tym zjadlem, nawet w tych waszych UBootach jest jedno moje urzadzenie techniczne i wiem jak trudno sie cos buduje. Mnie nie nabierzecie.

          A te wiary w Pana, o ktorym mowisz czesto, wlasnie swiadczy o Twoim prymitywizmie. Ale jestes niewyksztalcony prosty czlowiek, to wiadomo. Rodzice Ciebie wywiezli jako chlopaka do Izraela, tam na roli pracowales zamiast do szkol chodzic. Jakbys w Piolsce zostal zapewne bylbyl madrzejszy. No i byc nie mial glowy Panem zamulona.

          Pozdrowienia

          • mosze_zblisko_daleka Re: Fajne napisane... 31.07.11, 21:17
            Wybacz proszę o moje pisanie. W Polsce skończyłem tylko 5 klas i taki został sie mój język.
            Możliwie ze jestem prymitywny, ale jak można wytłumaczyć ze przez 2000 lat, wrogowie chcą żeby Żydzi zniknęli, ale w końcu kto ich pamięta i Żydzi zostają...
            • jorl Re: Fajne napisane... 31.07.11, 21:21
              mosze_zblisko_daleka napisał:

              > Wybacz proszę o moje pisanie. W Polsce skończyłem tylko 5 klas i taki został si
              > e mój język.

              Nie chodzi Mosze jak piszesz ale co piszesz.

              A piszesz, jesli chodzi o tresc, prywitywizmy.

              Pozdrowienia
      • marek_boa Re: Izrael i nowe "delfiny" 31.07.11, 21:36
        Jorl w tym sęk ,że wszystko się zgadza nie licząc kasy!:) Jak dotąd Izrael jest JEDYNYM krajem na świecie,który oficjalnie zaprzecza posiadaniu broni atomowej!
        - Nie ma gdzie indziej na świecie POTRZEBY aby na małe dieslo-elektryczne okręty ładować pociski manewrujące zasięgu rzędu 2000 km! Bo i po co?! Państwa ,które używają takich pocisków posiadają podwodne okręty atomowe na ,których je umieszczają! Właśnie z racji wielkości pocisków jak i możliwości większej ich ilości zabrania na pokład! Jeśli chodzi o Rosję to używała/używa kilka op przystosowanych do przenoszenia tego typu pocisków:
        - 3 op typ Projekt 667AT "Grusza" - po 32 sztuki pocisków 3M10 Granat~!
        - 17 op typ Projekt 671 RTM "Szczuka" - po 18 pocisków 3M10 Granat
        - 9 op typ Projekt 671 RTMK "Szczuka" - po 18 pocisków 3M10 Granat
        - 1 op typ Projekt 685 "Pławnik" - 10 pocisków 3M10 Granat
        - 15 op typ Projekt 971 "Szczuka-B" - do 28 pocisków 3M10 Granat
        - op typ Projekt 885 "Jasień" - do 30 pocisków 3M10 Granat
        -Pozdrawiam!
        P.S. Co by być zgodnym z prawdą Jorl to pociski przeciwokrętowe zasięgu do 300 km również małe nie są - taki 3M54E to 1720 kg wagi i długość 6,20 m - przenoszą je zaś już okręty dieslo-elektryczne:
        - op typ Projekt 08773
        - op typ Projekt 677
        - op typ Projekt 636/06363
        • jorl boa 31.07.11, 21:47
          marek_boa napisał:


          > - Nie ma gdzie indziej na świecie POTRZEBY aby na małe dieslo-elektryczne okręt
          > y ładować pociski manewrujące zasięgu rzędu 2000 km! Bo i po co?! Państwa ,któr
          > e używają takich pocisków posiadają podwodne okręty atomowe na ,których je umie
          > szczają! Właśnie z racji wielkości pocisków jak i możliwości większej ich ilośc
          > i zabrania na pokład! Jeśli chodzi o Rosję to używała/używa kilka op przystosow
          > anych do przenoszenia tego typu pocisków:
          > - 3 op typ Projekt 667AT "Grusza" - po 32 sztuki pocisków 3M10 Granat~!
          > - 17 op typ Projekt 671 RTM "Szczuka" - po 18 pocisków 3M10 Granat
          > - 9 op typ Projekt 671 RTMK "Szczuka" - po 18 pocisków 3M10 Granat
          > - 1 op typ Projekt 685 "Pławnik" - 10 pocisków 3M10 Granat
          > - 15 op typ Projekt 971 "Szczuka-B" - do 28 pocisków 3M10 Granat
          > - op typ Projekt 885 "Jasień" - do 30 pocisków 3M10 Granat
          > -Pozdrawiam!
          > P.S. Co by być zgodnym z prawdą Jorl to pociski przeciwokrętowe zasięgu do 300
          > km również małe nie są - taki 3M54E to 1720 kg wagi i długość 6,20 m - przenos
          > zą je zaś już okręty dieslo-elektryczne:
          > - op typ Projekt 08773
          > - op typ Projekt 677
          > - op typ Projekt 636/06363

          Marek, marek ja wiedzialem ze wylozysz rosyjskie okrety. Ktore wielki pociski maja. Ale zauwaz ze zachodnie pociski czy rakiety sa wlasnie duzo mniejsze jak rosyjskie odpowiedniki. Inne podejscie do zagadnienia. I na Zachodzie 300km pocisk przeciwokretowy wazy 500kg i ma zasieg 300km.A Tomahawk 1500kg. Kiedys torpedy byyl faktycznie wielkie, na Zachodzie sie zmniejszyly bo lepiej miec ich wiecej na pokladze a jeszcze lepiej na torpedy przeznaczyc mniej miejsca. Lepiej miec wiecej akumulatorow i miejsca dla zalogi.
          Ja dyskutuje tutaj tylko o zachodnich a dokladnie i niemieckich w Izraelu.
          A ta propaganda izraelska jest oblicziona na zastraszenie Arabow i innych Persow.
          Pozdrowienia
          • marek_boa Re: boa 31.07.11, 22:10
            Widzisz Jorl jest pewien problem!:) Na Zachodzie NIE MA ANI JEDNEGO tego typu pocisku(po za Tomahawkiem) w służbie co by miał zasięg 300/300+ km! Więc ciężko mnie by było pisać o czymś co nie istnieje!
            - Najbliżej jest A/U/RGM-84D-2 Harpoon z zasięgiem 280 km - długość 5,18 m/ masa 742 kg!
            -Pozdrawiam!
        • bmc3i Re: Izrael i nowe "delfiny" 31.07.11, 21:47
          Generalnie, przenoszenie pocisków z głowicami jadrowymi przez izraelskie okrety podwodne, jest wylacznie domena mniej lub bardziej medialnych spekulacji. Co do zasady, wszystkie poważne źródła opisujac charaktrystyki okrętów typu 800, podaja ze uzbrojone są w 16 torped DM2A3 i pocisków manewrujacych typu UGM-84 Harpoon. Cała reszta to nie są twarde dane, lecz kwestia "pogaduszek".
    • karakalla Delfin będzie... albo go nie będzie 09.11.11, 13:03
      Rząd niemiecki ma rozważać ponownie transakcją.

      www.naval-technology.com/news/newsgermany-reconsiders-submarine-sale-to-israel
      • bmc3i Re: Delfin będzie... albo go nie będzie 09.11.11, 13:08
        karakalla napisał:

        > Rząd niemiecki ma rozważać ponownie transakcją.
        >
        > www.naval-technology.com/news/newsgermany-reconsiders-submarine-sale-to-israel


        Ta sprawa wałkuje sie juz od jakiegos czasu. Niemcy sie wkurzyli
Inne wątki na temat:
Pełna wersja