2 pytania dotyczące karabino-granatnika.

11.05.11, 21:51
1. Czy poza wymienionymi krajami jakieś jeszcze pracuje/pracowało nad taką bronią?
Chiny - ZH-05 ICS (5,8mm + 20mm),
Australia – AICW (5,56mm + 40mm),
Korea Płd. – K-11 (5,56mm + 20mm),
Francja – PAPOP (5,56mm + 35mm),
Rosja – 80.002 (5,54mm + 12,7mm!?),
Niemcy – G11? (4,92mm + 34mm),
Singapur – SSV (5,7mm + 40mm),
USA - XM29 OICW (5,56mm + 20mm)
2. Jak poprawnie określa się tę broń będącą połączeniem karabina i granatnika?
Hybrydowa, zespolona, zintegrowana, kombinowana czy jeszcze jakoś inaczej?
    • grogreg Re: 2 pytania dotyczące karabino-granatnika. 12.05.11, 06:12
      Myślę, że jeszcze za wcześnie na próby jakiejś systematyki.
    • remov Re: 2 pytania dotyczące karabino-granatnika. 16.05.11, 11:05
      eshelon napisał:

      > 1. Czy poza wymienionymi krajami jakieś jeszcze pracuje/pracowało nad
      > taką bronią?
      Zacznijmy od tego, że część z wymienionych konstrukcji jest dziełem Twojej wyobraźni, a raczej kompletnego braku wiedzy o czym piszesz.

      > Niemcy – G11? (4,92mm + 34mm),
      Jeżeli podajesz jako granatnik-karabinek przykład karabinka na amunicję bezłuskową i twierdzisz, że długość łuski jest kalibrem granatnika to moja opinia o Tobie jest dosyć jednoznaczna. Przepisałeś jakieś dane na chybił-trafił z testów H&K ACR, czyli wczesnego modelu broni. Amerykanie mierzyli, mierzyli i wyszło mi, że strzelają amunicją 4,92 mm x 34, więcej o tym możesz poczytać sobie w anglojęzycznej wikipedii: en.wikipedia.org/wiki/Heckler_%26_Koch_G11 (ob Design Details).

      Po drugie, to coś poniżej nie ma nic wspólnego, z resztą programów
      > Rosja – 80.002 (5,54mm + 12,7mm!?),
      Bo dotyczyło innej kategorii broni.

      Po trzecie, to coś poniżej też nie zalicza się do granatników-karabinków:
      > Singapur – SSV (5,7mm + 40mm),
      Z powodu choćby tak prozaicznego, że nigdy nie istniało w postaci innej, niż makiety, a podwieszony był pistolet maszynowy (a raczej jego atrapa) kalibru 5,7 mm w czasach, gdy Singapur myślał o zakupie FN P90.

      Po czwarte,
      > Francja – PAPOP (5,56mm + 35mm),
      Tutaj istniały dwa podejścia do granatnika-karabinka, z PAPOP i PAPOP 2, różniące się kalibrami i ogólnie całym kształtem broni. I nadal jedynie na makietach się skończyło i układach lufa-zamek do badania amunicji.

      > USA - XM29 OICW (5,56mm + 20mm)
      > Korea Płd. – K-11 (5,56mm + 20mm),
      > Chiny - ZH-05 ICS (5,8mm + 20mm),
      Tak naprawdę do broni zespolonej (hybrydowej) można zaliczyć te trzy konstrukcje, a i to koreańską na wyrost. Generalnie u podstaw projektowania tego rodzaju modeli leżała myśl, że to granatnik będzie bronią podstawową, zaś karabinek czy coś podwieszanego, uzupełniającą. W przypadku powtarzalnego granatnika K11 trudno go za takową uznać.

      > Australia – AICW (5,56mm + 40mm),
      Tą już nie, bo tutaj granatnik jest dodatkiem, a nie podstawowym uzbrojeniem.

      > 2. Jak poprawnie określa się tę broń będącą połączeniem karabina i granatnika?
      Gdyby trzymać się polskiej klasyfikacji, to granatnikiem-karabinkiem, bronią zespoloną lub hybrydową. Ale najpierw musisz wiedzieć, o jaką broń chodzi i co Ty w ogóle próbujesz definiować, bowiem do jednego worka wrzuciłeś kilka rodzajów konstrukcji.

      Obok typowych granatników-karabinków (podstawa to programowalna amunicja, sko i potraktowanie karabinka jako broni dodatkowej), masz powtarzalne lub samopowtarzalne (albo zupełnie nieautomatyczne, jak Metal Storm) granatniki standardowego kalibru 40 mm czasami uzupełniane o podwieszane uzbrojenie. Tych ostatnich powstało kilka, w Szwajcarii, Singapurze czy nawet Polsce.
Pełna wersja