browiec1 16.08.11, 17:20 wiadomosci.onet.pl/swiat/dramatyczna-sytuacja-sasiada-polski-nie-mozemy-sie,1,4822087,wiadomosc.html Trzeba nam sie zbroic bo niedlugo w regionie sami zostaniemy;) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
gangut Ale optymizmu im nie brakuje 16.08.11, 17:25 sądząc po tym fragmencie: "zapasy nie wystarczą nawet na miesiąc obrony terytorium.". A oni zamierzali się tyle czasu bronić? A co poeta, tfu, dziennikarz miał na myśli pisząc "Większość jednostek logistycznych jest wyposażona w sprzęt o zerowym stopniu ochrony przeciwrakietowej"? Odpowiedz Link Zgłoś
o333 Re: Ale optymizmu im nie brakuje 16.08.11, 17:33 Polska armia też nie jest w stanie sama się bronić . Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Ale optymizmu im nie brakuje 16.08.11, 17:45 Co do tego ma polska armia? Poza tym ze masz racje nie wiem odnosnie czego to napisales? Odpowiedz Link Zgłoś
brigada_di_bandito Re: Ale optymizmu im nie brakuje 16.08.11, 17:46 Jak zwykle soviet się dowartościował jak dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
o333 Re: Ale optymizmu im nie brakuje 16.08.11, 17:56 browiec1 napisał: > Co do tego ma polska armia? Poza tym ze masz racje nie wiem odnosnie czego to n > apisales? Odnośnie ogólnej tendencji w Europie. Złudne wrażenie że ktoś inny będzie chciał umierać za Warszawę albo Bratysławę . Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Ale optymizmu im nie brakuje 16.08.11, 18:02 Jasne ze tak,dlatego trzeba miec jak najwiecej swojego potencjalu. Odpowiedz Link Zgłoś
adam_al Re: Ale optymizmu im nie brakuje 16.08.11, 22:10 > Złudne wrażenie że ktoś inny będzie chciał umierać za Warszawę albo Bratysławę . To myślenie w kategoriach II wojny światowej. Po pierwsze takie konflikty raczej obecnej Europie nie grożą, po drugie za Warszawę może nikt głowy nadstawiał nie będzie, ale za swoją kasę już tak. Jak ktoś mądrze powiedział w Korei Płd.: fabryka GM na terenie kraju jest większym gwarantem bezpieczeństwa niż amerykańska dywizja. Pod tym względem wypadamy całkiem nieźle (ulokowania zagranicznych inwestycji, kapitału), geopolitycznie też jest coraz lepiej, a nasza armia, choć przeżywa ostatnimi czasy trudne chwile jest na tyle silna, żeby potencjalnemu przeciwnikowi mówiąc kolokwialnie nie będzie opłacało się nas napadać. To, że powinniśmy budować potencjał obronny jest oczywiste, zobaczymy - jak na razie Polska jest jednym z niewielu państw europejskich gdzie mówi się o zwiększaniu efektywności i potencjału armii, zobaczymy (tu też sprowadza się wszystko do siły gospodarczej). Oczywiście pisząc o zwiększaniu potencjału myślę o zmianach w strukturze, bo duże liczby posowieckiego złomu i liczna armia niedoszkolonych poborowych, administracyjnych trepów nie stanowiły o wartości naszej armii. Odpowiedz Link Zgłoś
gangut W polskim przemyśle w 1939 r. 16.08.11, 22:32 też dominował zagraniczny kapitał... Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: W polskim przemyśle w 1939 r. 16.08.11, 22:36 > też dominował zagraniczny kapitał... A jaki po fali nacjonalizacji? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: W polskim przemyśle w 1939 r. 17.08.11, 10:22 gangut napisał: > też dominował zagraniczny kapitał... Tak, niemiecki. Odpowiedz Link Zgłoś
skandy5 Re: Ale optymizmu im nie brakuje 17.08.11, 07:31 "...fabryka GM na terenie kraju jest większym gwarantem bezpieczeństwa niż amerykańska dywizja." Szczególnie, że Opel należał do GM od 1929. Odpowiedz Link Zgłoś
f_crane aleś wyskoczył 18.08.11, 07:01 po pierwsze - czy przed wojną w II RP była jakaś fabryka Opla po drugie - przecież to były inne realia, inna pozycja USA na świecie (wcale jeszcze nie supermocarstwo), inne podejście do Niemiec, przecież w początkowej fazie wojny przemysł amerykański bez problemu współpracował z niemieckim... Przeraża mnie jak niektórzy biorą z historii tylko to co jest dla nich wygodne i pasuje do danej teorii. Odpowiedz Link Zgłoś
aso62 Re: aleś wyskoczył 18.08.11, 09:32 f_crane napisał: > przecież w początkowej fazie wojny przemysł amerykański bez problemu współpracował z > niemieckim... Niby jak współpracował? Wymiana handlowa między USA i Niemcami ustała we wrześniu 1939, chociażby z powodu blokady Niemiec przez UK i Francję. I wszelka współpraca na linii spółka matka-filia w Niemczech też ustała, bo Niemcy przecież nie zostawili Amerykanów we władzach tych firm. We wszystkich wprowadzono zarząd komisaryczny. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Ale optymizmu im nie brakuje 16.08.11, 17:46 Artykul wiadomo ze typowo "dziennikarski",mnie ciekawi czy to wszystko prawda. No i mogliby napisac do 7 procent czego ten budzet obnizyli:) Odpowiedz Link Zgłoś
anton_pl Re: Ale optymizmu im nie brakuje 16.08.11, 21:05 Armii nie mają również takie państwa NATO jak: Czechy, Węgry, Rumunia, Bułgaria, i mam nieodparte wrażenie że rządy PO prowadzą również Polskę w tym kierunku... Odpowiedz Link Zgłoś
rzewuski1 Re: Ale optymizmu im nie brakuje 16.08.11, 21:12 dlaczego masz takie wrażenie? wydatki na armie się nie zmniejszyły a to już sukces prawda taka ze żyjemy aktualnie w spokojnych czasach nieomal cła Europa się rozbraja i nie tylko Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Ale optymizmu im nie brakuje 17.08.11, 10:23 rzewuski1 napisał: > dlaczego masz takie wrażenie? > wydatki na armie się nie zmniejszyły a to już sukces > prawda taka ze żyjemy aktualnie w spokojnych czasach > nieomal cła Europa się rozbraja > i nie tylko > > > Europa z jednej strony sie rozbraja, z drugiej natomiast modernizuje. Zmniejszenie ilosciowe z jednej strony, a unowoczesnienie z drugiej. Odpowiedz Link Zgłoś
rzewuski1 Re: Ale optymizmu im nie brakuje 17.08.11, 17:57 Europa z jednej strony sie rozbraja, z drugiej natomiast modernizuje. Zmniejszenie ilosciowe z jednej strony, a unowoczesnienie z drugiej za co? Holandia gwałtownie redukuje armie, Niemcy to samo Słowacy, Czesi,Węgrzy, Polska nie odbiega w niczym po za tym ze jeszcze w budżecie nie obcięto środków na armie Odpowiedz Link Zgłoś
o333 Re: Ale optymizmu im nie brakuje 17.08.11, 18:31 bmc3i napisał: > Europa z jednej strony sie rozbraja, z drugiej natomiast modernizuje. Zmniejsze > nie ilosciowe z jednej strony, a unowoczesnienie z drugiej. > Buhahah, bałwan . Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Ale optymizmu im nie brakuje 16.08.11, 22:41 Słowacy póki co wycofali ostatnie 30 czołgów- maja zostać sprzedane lub odddane nieodpłatnie do końca roku. Natomiast Czesi zatrzymali swoje 30 T-72M4 do końca ich resursów w 2025. Pozostałe 100 szt. T-72 też na sprzedaż. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg O ile pamietam, to...... 17.08.11, 06:15 ...... Słowacja 1 września 1939r. napadła wraz z Niemcami na nasz kraj. Jest szansa oddać :) Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: O ile pamietam, to...... 22.08.11, 11:40 grogreg napisał: > ...... Słowacja 1 września 1939r. napadła wraz z Niemcami na nasz kraj. > Jest szansa oddać :) To był katolski reżim Tiso, który nie ma nic wspólnego z dzisiejszą Słowacją, już bardziej z Polską gdzie też biskupi dzierżą totalną władzę. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Re: O ile pamietam, to...... 22.08.11, 11:59 tornson napisał: > To był katolski reżim Tiso, ====== Co nie zmienia faktu, że na Polskę napadli. Odpowiedz Link Zgłoś
berek_p Re: Bezbronna Slowacja? 21.08.11, 09:57 tym konczy sie demokracja,jestes goly i wesoly. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson A z kim to niby Słowacy mają walczyć? 22.08.11, 00:22 Jedyne realne zagrożenie ze strony Węgier gdyby tam Jobbik dorwał się do żłobu, ale to raczej mało realne. Zresztą agresję ze strony węgierskich nacjonalistów siły UE szybko by spacyfikowały. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Z Węgrami. 22.08.11, 12:00 UE nawet palcem by nie kiwnęła. A Polska była by po stronie Węgier. Wspólna granica Polski i Węgier to rzecz tak naturalna ja wschód słońca. Odpowiedz Link Zgłoś