słyszeliście coś o F-19, "bracie" F-117...?

25.10.11, 23:52
Surfując po necie odświeżyłem sobie dawny rumor na temat jednego z tzw. czarnych projektów - F-19. Wedle plotek i doniesień miał być "bratem" ujawnionego póżniej F-117 Nighthawk. I "służyć" w lotnictwie marynarki wojennej (czyżby na lotniskowcach?), a nie siłach powietrznych. Zawczasu sporo spekulowano o tej maszynie. Stąd np. gra zatytułowana F-19 Stealth Fighter. Patrząc na B-2 i właśnie F-117 oraz pamiętając o rozmachu zbrojeniowym ery Reagana, spokojnie można przyjąć, że Amerykanie opracowali i wdrożyli jakąś mniejszą ilość maszyn (te kilkadziesiąt sztuk czy choćby i kilkanaście), przeznaczonych do zadań specjalnych czy na czarną godzinę w postaci WWIII z Sowietami/Układem Warszawskim. Z drugiej strony, jeżeli tak, to dlaczego "po czasie" nie ujawniono tych maszyn? Tak jak B-2 i F-117... Czyżby dalej były operacyjne (modernizowane lub budowane kolejne wersje)...?


Linki:
en.wikipedia.org/wiki/F-19
en.wikipedia.org/wiki/F-19_Stealth_Fighter
www.rense.com/general57/f19.htm
infra.org.pl/fenomen-ufo/ufo-a-wojsko-konspiracje/291-strefa-52
    • bmc3i Re: słyszeliście coś o F-19, "bracie" F-117...? 25.10.11, 23:59
      Całe te "czarne projekty", to "czarna publicystyka" dla maluczkich. Kazdy koncern w sposób ciagły prowadzi najrózniejsze programy R&D, z ktorych 1 na 10 dostanie zamowienie od Pentagonu. I kazdy jest "czarny". Media do poczytania w pociagu i You Tube, tworza wielką sensacje z normalnego funkcjonowania kazego koncernu zbrojeniowego. Wystarczy ze cos jest objete tajeknicą (a w koncenrach zbrojeniowych, wszystko jest objete tajemnicą) i juz wielka sensacą - Wow! Czarny projekt!!! Gdyby nie ujawniono informacji o pogramie F-35, takze ten byłby "czarnym projektem".
      • dirloff Re: słyszeliście coś o F-19, "bracie" F-117...? 26.10.11, 01:08
        Matrek, to co napisałeś jest w pełni zrozumiałą "oczywistą oczywistością". Zwłaszcza w prasie (czy ogólnie w mediach) pozabranżowych czy "popularnonaukowych". Np. ostatnio oglądałem powtórkę odcinków Top Gear sprzed kilku lat, w których R. Hammond "ścigał się" Bugatti Veyron z liniowym już Typhoon'em RAF'u. Prawie że szczytowali opisując tego Eurofightera, jako "najnowocześniejszego" i "najlepszego"; oczywiście zapominając o amer. F-22 i F-35 czy choćby franc. Rafale. Takie niedomówienia z tezą, dla laików.
        O ile wiem, to mianem "czarnych projektów" określa się te maszyny, które po wejściu do służby mają być/są przez następne kilka/kilkanaście/kilkadziesiąt lat tajne, vide B-2, F-117 czy Aurora. Czyli zazwyczaj są to pojazdy latające lub maszyny szpiegowskie, których "tajność" utrzymuje się tyle, ile się tylko da (B-2, F-117, być może ów F-19, helikopter użyty w akcji przeciwko Osamie, Aurora, Echelon, HAARP, etc., etc.). Wiadomo, że tak "codzienne" nowe "gadżety", jak nowy karabinek czy czołg nie utajnią i nie będą ukrywać przez dekadę, jednak jakieś rzadkie latadło, i owszem. Zwłaszcza, kiedy te latadło startuje i ląduje po nocach. Tak rozumiem czarne projekty i tak chyba są w mediach opisywane.
        Natomiast odnośnie F-19... Czemuż by nie? Taki bardziej zaawansowany i rozbudowany F-117, specjalnie zaprojektowany z myślą o działaniach z lotniskowców i nad morzem/oceanem... Pytanie, czy coś konkretniejszego o "F-19" słyszałeś? Pamiętasz program lotniskowcowego "latającego skrzydła", mającego być właściwym, generacyjnym następcą F-14 i F-18? A-ileś tam (chyba A-12). Ze względu na zakończenie Zimnej Wojny, wyścigu zbrojen i wielkie koszta, program anulowano. Decyzja Chenney'a czy tego drugiego z administracji obu Bushów. Kto wie, czy jednak cichaczem zbliżoną koncepcyjnie maszynę nie wprowadzono? Oczywiście, w znacznie ograniczonej liczbe, stricte do zadań specjalnych...
        • bmc3i Re: słyszeliście coś o F-19, "bracie" F-117...? 26.10.11, 01:31
          Szczerze mówiąc, o symbolu F-19 dowiedziałem sie po raz pierwszy od Ciebie :)

          Ale z ta tajnoscią, to tez polowa to "Fakty i Mity". W podniesionym przez Ciebie przypadku B-2 dla przykladu, prawdziwe jest tylko to, ze po raz pierwszy uzyto go operacyjnie w 1999 roku, i wowczas to dowiedziala sie o nim szeroka "spolecznosc miedzynarodowa", co nie znaczy ze do tej pory był trzymany w jakies scislej tajemnicy, pod nie wiadomo jaką kołdrą. Idzmy dalej - na pewno obiło Ci sie o uszy cos takiego jak EDA - European Defence Agency. To europejska agencja prowadzaca i koordynująca programy i badania m.in. nad nowymi rodzajami broni. Oczywiscie wszystko tajne przez poufne dla szerokiej opinii publicznej, dopoki nie napisze o ktoryms Altair. Tymczasem wystarczy wejsc na stronę www tej agencji, i jak dobrze poszukasz, to wygrzebiesz pełno informacji, zaczynajac od rodzajów uzbrojenia aktualnie bedacych na tapecie agencji, az po nazwy prowadzonych programów. Inaczej mówiąc, cała ta tajemnica ma zawsze swoje granice, ale podstawową bariera w dostepie do ogólnych informacji o nich, nie jest żadne Top Secret, lecz zwykly brak zainteresowania tym mediów, a czesto tez brak fachowosci dziennikarzy. Spójrz na takiego Altaira chociazby. Skąd on czerpie informacje? Przeciez nie z żadnego badania tematu przez dziennikarzy, lecz ze zwyklego przetlumaczenia newsów podawanych przez inne serwisy informacyjne, a wszystko okraszone sosem wlasnych fobii, sympatii i antypatii.

          • a4095211 Re: słyszeliście coś o F-19, "bracie" F-117...? 26.10.11, 13:10
            Czarne projekty....hmm - to projekty finansowane z tzw. czarnych budżetów. Jest oczywiste że w tzw. państwach demokratycznych społeczeństwo ma żyć w przekonaniu że może kontrolować działalność instytucji tegoż państwa - z siłami zbrojnymi i firmami które realizują kontrakty zbrojeniowe, na czele. Oczywiście to teoria, ale dla zachowania pozorów trzeba te pieniądze jakoś chować - bo zawsze jakiś postrzelony senator może nasłać inspektorów z GAO i będzie kłopot. W moim rozumieniu projekty czarne to te których w oficjalnym budżecie nie widać , lub wykazywane są jako pozycje w rodzaju: "wydatki inne", "program tajny" itd.

            Fajnie problem ukrywania środków rozwiązali w W.Brytanii. Po 1991 zaczęli łączyć wszystkie organizacje, agencje itd. które były opłacane z budżetu i zajmowały się rozwijaniem technologii militarnych. Po kilku latach i paru fazach łączenia i zmian nazw - powstało im coś na kształt amerykańskiej DARPy - tylko że na UK to się nazywało - DERA (Defence Evaluation and Research Agency). Jak już była jedna firma z pełnymi szafami technologii które badano, rozwijano przez dziesięciolecia za kasę podatników - to agencja została podzielona - powstało Dstl (Defence Science and Technology Laboratory) i prywatna firma nazwana QinetiQ. Co robi Dstl liczykrupy mogą sobie sprawdzać - bo to "państwowe", jak trzeba coś schować - to badania prowadzi QinetiQ - bo to prywatna firma, a jeżeli ma odpowiednie pozwolenia, to może sobie robić co chce, a że jeszcze prowadzi normalną działalność i wykazuje dochód - to zarobioną kasę mogą sobie wydawać jak chce. "Jesteśmy notowani na giełdzie i wara od naszego interesu - robimy co chcemy i jak chcemy". :)

            Jest cała masa czarnych projektów o których wiadomo że były, ale po dziś dzień nic konkretnego na ich temat nie wiadomo. Ot pierwszy z brzegu przykład - znikające i pojawiające się satelity w typie Misty itd. itp. Inny przykład, bardziej przyziemny... Tacit Blue wylatał w latach 1982-85 ponad 250 godzin, a ludzkość dowiedziała się o istnieniu tego samolotu 11 lat po ostatnim locie.

            Wracając do F-19 - moim zdaniem to produkt mediów. W latach osiemdziesiątych, jeszcze przed ujawnieniem programu, spadły trzy samoloty. Zazwyczaj media spekulowały że to nowy myśliwiec - a ponieważ był F-18 i był F-20 - to "na logikę" ten nowy musiał być F-19. Jeżeli byli konkurenci, odpowiednicy, modyfikacje F-117 - to mogły funkcjonować raczej jako kryptonim... sam program budowy F-117 miał ich trochę... XST, Have Blue, ATA A/B, Senior Trend.

            Pozdrawiam
            www.ssbn.pl
            • bmc3i Re: słyszeliście coś o F-19, "bracie" F-117...? 26.10.11, 13:26
              a4095211 napisała:

              > Czarne projekty....hmm - to projekty finansowane z tzw. czarnych budżetów. Jest
              > oczywiste że w tzw. państwach demokratycznych społeczeństwo ma żyć w przekonan
              > iu że może kontrolować działalność instytucji tegoż państwa - z siłami zbrojnym
              > i i firmami które realizują kontrakty zbrojeniowe, na czele. Oczywiście to teor
              > ia, ale dla zachowania pozorów trzeba te pieniądze jakoś chować - bo zawsze jak
              > iś postrzelony senator może nasłać inspektorów z GAO i będzie kłopot. W moim ro
              > zumieniu projekty czarne to te których w oficjalnym budżecie nie widać , lub wy
              > kazywane są jako pozycje w rodzaju: "wydatki inne", "program tajny" itd.
              >


              Zdajesz sobie sprawę z tego jak przydzielane są w budzecie pieniądze Pentagonowi przez Kongres? W tytm kraju, Kongres decyduje o pieniadzach na kazda przyslowia srubkę. W przeciwieństwie do wielu innych krajów, w USA kongres nie przydziela pentagonowi pieniedzy "na zakupy uzbrojenia", "na zakupy samolotów", na zakupy okretów", lecz badzo konkretnie - co do 1 sztuki: ":5 okretow typu ABC o wartosci nie przekaraczajacej tyle a tyle", "24 samoloty typu XYZ o wartosci nie przekraczajacej tyle a tyle", "program R&D tego a tego w roku 2011". Nawet jesli cos jest okreslane jako tajne, to nie jest tajne dla czlonkow senackiej badz izbowej komisji obrony, a w sprawach o najwyzszej klauzuli tajnosci, dla przewodniczacych tych komisji ktorzy przeszli procedure security clearance jednych z najwyższych poziomów. I zawsze pieniadze w budzecie instytucji prowadzacych R&D, jak DARPA, NAVSEA, czy odpowiednik tej ostatniej w lotnictwie, sa ujete gdzies na papierze zwiazanym z usta budżettową. Jak nie w samej ustawie, to w zalacznikach i podlegaja normalnej procedurze i dyscyplinie budzetowej. Nawet jesli sa fundusze specjlane, to one nie sa poza kontrolą komisji kongresowych


              > Jest cała masa czarnych projektów o których wiadomo że były, ale po dziś dzień
              > nic konkretnego na ich temat nie wiadomo. Ot pierwszy z brzegu przykład - znika
              > jące i pojawiające się satelity w typie Misty itd. itp. Inny przykład, bardziej
              > przyziemny... Tacit Blue wylatał w latach 1982-85 ponad 250 godzin, a ludzkość
              > dowiedziała się o istnieniu tego samolotu 11 lat po ostatnim locie.
              >

              A co to jest ta "ludzkość"? Forumowi - przepraszam - mędrcy w innych krajach, czy media typu Super Ekspres?

              • a4095211 Re: słyszeliście coś o F-19, "bracie" F-117...? 26.10.11, 15:24
                bmc3i napisał:

                > Zdajesz sobie sprawę z tego jak przydzielane są w budzecie pieniądze Pentagonow
                > i przez Kongres? W tytm kraju, Kongres decyduje o pieniadzach na kazda przyslow
                > ia srubkę.

                - coś słyszałem na ten temat. W 1984 Kongres kategorycznie zabronił "Roniemu" wspierania Contras, nie dał kasy na ten cel itd. Wcześniej po obaleniu Szacha w Iranie i zajęciu ambasady w Teheranie - Kongres nałożył embargo na dostawy uzbrojenia do Iranu. No i co? No i nic. Kongres to sobie może. Jak kasa jest potrzebna to się sprzedaje ponad 2500 ppk TOW z magazynów US Army do Iranu, a zarobioną kasę wydaje na Contras. Żeby było śmieszniej to transporty szły via Izrael.

                Dwie kwestie są ciekawe:
                - komu/czemu zależało by sprawa wyszła,
                - lista winnych ustalona przez komisję Tower'a - śmiech.

                Ileż tego było, te testy w Fort Detrick, te różne Blue Birdy i inne takie - po dziesiątkach lat się tym ktoś jeszcze interesuje bo wojsko testowało broń na nieświadomych ochotnikach i to wszystko. Kto się będzie dziś przejmował inaczej księgowaną kasą wydaną w latach 70-tych na jakieś Azoriany - chyba tylko nawiedzony księgowy-historyk.

                > A co to jest ta "ludzkość"? Forumowi - przepraszam - mędrcy w innych krajach, c
                > zy media typu Super Ekspres?
                - hmm najprościej napisać że podmiot, czyli Naród. Teoretyczny właściciel tego całego bałaganu. Nawet "forumowi" i "media" nie mieli pojęcia o istnieniu czegoś takiego i to przez ile lat. Ktoś to opracował, ktoś zbudował, ktoś tym latał i nic cisza.

                Pozdrawiam
                www.ssbn.pl
                • bmc3i Re: słyszeliście coś o F-19, "bracie" F-117...? 26.10.11, 15:31
                  A nie zauważasz róznicy miedzy przestępstwem, a legalnym działaniem w normalnych dla rynku uzbrojenia trybie?

                  Chyba że chcesz powiedzieć, ze te mityczne czarne programy to działalność nielegalna, w gruncie żeczy mafijna. Jesli tak, to moze tak być, ale nie można w takim razie wlaczac tego w ramy jakichś standardowych działań Pentagonu, zwlaszcza w ramach programów R&D. A o to chodzi w tym watku, a nie o nielegalna sprzedaz komus broni.
                  • a4095211 Re: słyszeliście coś o F-19, "bracie" F-117...? 26.10.11, 16:42
                    bmc3i napisał:

                    > A nie zauważasz róznicy miedzy przestępstwem, a legalnym działaniem w normalnyc
                    > h dla rynku uzbrojenia trybie?
                    >
                    > Chyba że chcesz powiedzieć, ze te mityczne czarne programy to działalność niele
                    > galna, w gruncie żeczy mafijna. Jesli tak, to moze tak być, ale nie można w tak
                    > im razie wlaczac tego w ramy jakichś standardowych działań Pentagonu, zwlaszcza
                    > w ramach programów R&D. A o to chodzi w tym watku, a nie o nielegalna sprzedaz
                    > komus broni.

                    - wiesz będę się bronił przed wciąganiem mnie w kwestie oceny moralnej tego typu akcji.

                    Dowodziłeś że najwyższy organ przedstawicielski USA sprawuje permanentną kontrolę nad wydatkami na uzbrojenie czy R&D. Jeżeli nawet tak jest, to organy władzy wykonawczej w USA, mają swoje sposoby na obchodzenie zakazów, zdobywanie środków itd.

                    Paradoksalnie nikt z byłych kongresmenów się nie przyzna że był wtajemniczony w program podawania niepełnosprawnym dzieciakom, czy kobietom w ciąży, zastrzyków z radioaktywnymi izotopami. Takie testy były prowadzone, bez wiedzy i zgody opiekunów prawnych tych dzieci. Robili sobie R&D - a obecnie wypłacają odszkodowania rodzinom. Komitet powołany przez Clintona (nazwany ACHRE) ustalił że nikt nikt nie sprawował nadzoru nad testami, natomiast lista prowadzonych eksperymentów jest co nieco bulwersująca, podobnie jak lista instytucji które je przeprowadzały.

                    Można teraz rozpocząć dyskusję o definicji organizacji zwanej Państwem, czy suweren - w demokracji naród - powinien wiedzieć o takich działaniach czy nie? Można też oddać się zadumie... czy teraz działają już zgodnie z literą prawa, czy może też chowają coś pod dywan?

                    Pozdrawiam
                    www.ssbn.pl
                    • bmc3i Re: słyszeliście coś o F-19, "bracie" F-117...? 26.10.11, 23:28
                      Nie, to Ty mieszcza rózne kwestie - dzialalność przestępczą, z legalnymi programami.
                      Jesli dzialalnosc przestepcza to "czarne programy", to w Polsce równiez mamy znimi do czynienia.

                      Mówiąc o kontroli mam na mysli lega;lna kontrolę Parlamentu nad legalna dzialalnoscia agend rzaqdowych. Od kontroli nad dzialaniami nielegalnymi jest nie parlament lecz FBI. Chyba ze parlament samo powola swoja wlasna komisje lsedcza.
                      • a4095211 Re: słyszeliście coś o F-19, "bracie" F-117...? 27.10.11, 14:07
                        > Nie, to Ty mieszcza rózne kwestie - dzialalność przestępczą, z legalnymi progra
                        > mami.

                        - myślę że nie jest to mieszanie kwestii, a problem różnych nazw opisujących to samo zjawisko. Jak zwał, tak zwał. Dobrze że przyjmujesz do wiadomości istnienie tego problemu, wcześniej miałem wrażenie że obstajesz przy poglądzie że coś takiego, nie może mieć miejsca.

                        > Jesli dzialalnosc przestepcza to "czarne programy", to w Polsce równiez mamy zn
                        > imi do czynienia.

                        - każde, nawet demokratyczne państwo prowadzi działania na pograniczu, bywa że przechodzi na ciemną stronę mocy - by osiągnąć swój cel. Tak jest po prostu łatwiej. Nie widzę powodu dla którego Polska miałaby tu być wyjątkiem. Zresztą wystarczy tylko delikatnie poskrobać paznokciem.

                        > Mówiąc o kontroli mam na mysli lega;lna kontrolę Parlamentu nad legalna dzialal
                        > noscia agend rzaqdowych. Od kontroli nad dzialaniami nielegalnymi jest nie parl
                        > ament lecz FBI. Chyba ze parlament samo powola swoja wlasna komisje lsedcza.

                        - prawda jest taka że ośrodki w których podejmowane są decyzje znajdują się w hierarchii tak wysoko że FBI nie może sobie pozwolić na prowadzenie oficjalnych dochodzeń. Zresztą tego typu instytucje to część systemu, a trudno wymagać by każda noga mogła iść w swoją stronę. Zresztą efektywność Biura w wykrywaniu tego typu spraw jest zagadkowo znikoma.... No chyba że szambo się przelewa i zaczyna wyciekać do mediów.

                        Pozdrawiam
                        www.ssbn.pl
                        • bmc3i Re: słyszeliście coś o F-19, "bracie" F-117...? 27.10.11, 14:11
                          Dlatego w innym poście - na który nikt nie odpowiedział - tego samego wątku, zapytałem co to sa owe "czarne programy", aby uzgodnic wspólny mianownik. W szczególnosci, aby uzgodnic czy to sa dzialania nielegalne stanowiace przestępstwo, o ktorych raczyłes napisac wyzej, czy "supertajne' programy R&D, o ktorych "nikt nie wie'.

                          • dirloff Re: słyszeliście coś o F-19, "bracie" F-117...? 28.10.11, 04:24
                            Pozwolę sobie wejść w wasz spór; między wódkę i zakąskę... ;-) Obaj - czy oboje - macie rację. Cóż, pojemność interpretacyjna tzw. czarnych projektów jest ogromna. Zwłaszcza, że wiele z programów/badań rządowych/wojskowych USA było i pewnie ciągle jest prowadzona z łamaniem zarówno amerykańskiego, jak i międzynarodowego prawa.

                            Kiedyś tu linkowałem sprawę/aferę sprzed lat o jednym z miasteczek w południowej Francji. Jakoś w latach 50 czy 60tych. Kilkuset tamtejszych mieszkańców nagle doznało narkotycznych halucynacji. Doprowadziło to miejscowych do dziwnych zachowań. Oficjalnie doszło tam do zatrucia jakimś grzybem czy pleśnią, natomiast nieoficjalnie... były to badania CIA dotyczącej wpływu narkotyków/toksyn na duże społeczności. Badania szeroko pojętych programów MK-Ultra i MK-coś tam, coś tam (zap. nazwy drugiego). Mieszkańcom zaaplikowano najprawdopodobniej LSD czy jakąś pochodną. Tego typu przykład to tylko czubek góry lodowej... I nie można tego zwalać na Zimną Wojną i podobne, ponieważ i obecnie prowadzi się tego typu eksperymenty. Często zbrodnicze...

                            Głośne jest samo-finansowanie się służb spec. przez nielegalną działaność, np. handel bronią, przemyt czy masową dilerką narkotyków. Wiadomo, "potrzeby budżetowe" spec-służb są nieograniczone. Również "potrzeby emerytalne" pracowników służb, hehe... Tak przez lata postępowało CIA w USA i w amer. strefie wpływów, tak także działało WSI w Polsce po '89r. Na marginesie - w ogóle "polskie" WSI i "układ" tego środowiska w polskim biznesie, mediach, partiach pol. i w formie transformacji PRL w III RP, to temat-rzeka. Wracając do clou... Wydawałoby się, że po zakończeniu Zimnej Wojny/wyścigu zbrojeń z CCCP/Układem Warszawskim, służby państw NATO, a zwłaszcza już USA, ogarną się i przystopują z działalnością paramafijną, a tu klops. Ponieważ dillują na potęgę, vide skandal sprzed kilku czy kilkunastu miesięcy, gdy Hercules USAF, wykorzystywany przez CIA, rozbija się po przekroczeniu meksykańsko-amer. granicy, ujawniając ładunek w postaci dużej ilości kokainy... ;-) I po co te wszystkie programy antynarkotykowe, antyimigracyjne, wzmacnianie granic USA, te wszystkie urzędy i agencje (choćby DEA), gdy i tak "kreski" dla amer. konsumentów dostarczy CIA... ;-)
                          • a4095211 Re: słyszeliście coś o F-19, "bracie" F-117...? 29.10.11, 18:52
                            bmc3i napisał:

                            > Dlatego w innym poście - na który nikt nie odpowiedział - tego samego wątku, za
                            > pytałem co to sa owe "czarne programy", aby uzgodnic wspólny mianownik. W szcze
                            > gólnosci, aby uzgodnic czy to sa dzialania nielegalne stanowiace przestępstwo,
                            > o ktorych raczyłes napisac wyzej, czy "supertajne' programy R&D, o ktorych "nik
                            > t nie wie'.

                            Ja to widzę tak: w oficjalnej nomenklaturze nazywa się to Special Access Program - co jest formalnym terminem opisującym "czarny program". Istnieją tego różne warianty - inny dla R&D, a inny dla operacji militarnych itd. Tak jest "na legalu". Czyli gdy się jakiś dziennikarz czy polityk zapyta oficera, lub senatora itd.: "czy to prawda że budujecie jakiś super tajny samolot?" - to zapytani odpowiedzą że to bzdura, bo sami nie będą wiedzieli, a nawet gdy w/w będą posiadali odpowiedni poziom dostępu i wiedzę, to mają oficjalnie nałgać. Wszystko w ramach tzw. "bezpieczeństwa narodowego".

                            Głębiej są pochowane akcje dziejące się na styku służby specjalne-wojsko. Tu już jest zupełna matnia... Najgłębiej zalegają chyba nielegalne źródła pozyskiwania funduszy - w rodzaju wspominanej już w tym temacie, słynnej Iran-Contras.

                            Z natury rzeczy trudno wymagać jakiejś przejrzystości tego zagadnienia, a próby systematyzowania też raczej się nie udadzą. Jednak jestem zdania że "czarne" cały czas się kręci.

                            Pozdrawiam
                            www.ssbn.pl
                            • bmc3i Re: słyszeliście coś o F-19, "bracie" F-117...? 29.10.11, 19:00
                              a4095211 napisała:


                              > Ja to widzę tak: w oficjalnej nomenklaturze nazywa się to Special Access Progra
                              > m - co jest formalnym terminem opisującym "czarny program". Istnieją tego różne
                              > warianty - inny dla R&D, a inny dla operacji militarnych itd. Tak jest "na leg
                              > alu". Czyli gdy się jakiś dziennikarz czy polityk zapyta oficera, lub senatora
                              > itd.: "czy to prawda że budujecie jakiś super tajny samolot?" - to zapytani odp
                              > owiedzą że to bzdura, bo sami nie będą wiedzieli, a nawet gdy w/w będą posiadal
                              > i odpowiedni poziom dostępu i wiedzę, to mają oficjalnie nałgać. Wszystko w ram
                              > ach tzw. "bezpieczeństwa narodowego".
                              >


                              W USA obowiazuje ustawa o dostepie do informacji publicznej, zgodnie z która urzadnik państwowy nie ma prawa odmowic udzielenia wszelkich informacji o ktore pytaja np. dziennikarze. Podkreslam - nie ma prawa. Jedynym wyjatkiem sa informacje okreslane jako classified, czyli o roznych stopniach tajnosci. Zapytaniy urzednik, czy wojskowy, wcale nie musi łgac, wystarczy ze powola sie na utajnienie informacji, i wowczas to dziennikarz musi udowodnic przed sądem - jesli jest taki zdeterminowany - ze info nie jest utajnione, a w zwiazku z tym urzednik nie mial prawa odmowic informacji, co czasami sie zdarza.



                              > Głębiej są pochowane akcje dziejące się na styku służby specjalne-wojsko. Tu ju
                              > ż jest zupełna matnia... Najgłębiej zalegają chyba nielegalne źródła pozyskiwan
                              > ia funduszy - w rodzaju wspominanej już w tym temacie, słynnej Iran-Contras.
                              >

                              Ale to sa przestepstwa, lub z pogranicza przestepstwa, wiec moim zdaniem calkowicie inna sprawa.


                              > Z natury rzeczy trudno wymagać jakiejś przejrzystości tego zagadnienia, a próby
                              > systematyzowania też raczej się nie udadzą. Jednak jestem zdania że "czarne" c
                              > ały czas się kręci.
                              >
                              > Pozdrawiam
                              > www.ssbn.pl
                              >
                              • a4095211 Re: słyszeliście coś o F-19, "bracie" F-117...? 29.10.11, 22:42
                                bmc3i napisał:

                                > W USA obowiazuje ustawa o dostepie do informacji publicznej, zgodnie z która ur
                                > zadnik państwowy nie ma prawa odmowic udzielenia wszelkich informacji o ktore p
                                > ytaja np. dziennikarze. Podkreslam - nie ma prawa. Jedynym wyjatkiem sa informa
                                > cje okreslane jako classified, czyli o roznych stopniach tajnosci.

                                - dużo łatwiej będzie się dyskutowało gdy poczytasz nieco o SAP. Czym to jest i jak to działa. Przykładowo tu www.fas.org/irp/doddir/army/ar380-381.pdf

                                >
                                > > Głębiej są pochowane akcje dziejące się na styku służby specjalne-wojsko.
                                > Tu ju
                                > > ż jest zupełna matnia... Najgłębiej zalegają chyba nielegalne źródła pozy
                                > skiwan
                                > > ia funduszy - w rodzaju wspominanej już w tym temacie, słynnej Iran-Contr
                                > as.
                                > >

                                > Ale to sa przestepstwa, lub z pogranicza przestepstwa, wiec moim zdaniem calkow
                                > icie inna sprawa.
                                >
                                - a to czemu?

                                Pozdrawiam
                                www.ssbn.pl
                                • bmc3i Re: słyszeliście coś o F-19, "bracie" F-117...? 29.10.11, 22:50
                                  a4095211 napisała:

                                  > - dużo łatwiej będzie się dyskutowało gdy poczytasz nieco o SAP. Czym to jest i jak to działa. Przykładowo tu www.fas.org/irp/doddir/army/ar380-381.pdf
                                  >


                                  Naprawde uważasz ze mam czas i ochotę przedzierac sie przez to?


                                  > > > ia funduszy - w rodzaju wspominanej już w tym temacie, słynnej Iran
                                  > -Contr
                                  > > as.
                                  > > >
                                  >
                                  > > Ale to sa przestepstwa, lub z pogranicza przestepstwa, wiec moim zdaniem
                                  > calkow
                                  > > icie inna sprawa.
                                  > >
                                  > - a to czemu?
                                  >

                                  Bo rozmawiamy o programach R&D samolotów, a nie o "iran-contras", handlu narkotykami i skrytych zabójstwach. To innych wątek.



                                  > Pozdrawiam
                                  > www.ssbn.pl
            • bmc3i Co to jest "czarny program"? 26.10.11, 13:52
              Skoro tak rozmawiamy, to chętnie przeczytałbym Waszą definicję owego mitycznego 'czarnego programu", "czarnego projektu", czy jakkolwiek jeszcze go nazywacie.
          • skandy5 Re: słyszeliście coś o F-19, "bracie" F-117...? 26.10.11, 13:42
            O rety! Niedyskretne pytanie Ile masz lat?
            • bmc3i Re: słyszeliście coś o F-19, "bracie" F-117...? 26.10.11, 13:48
              skandy5 napisał:

              > O rety! Niedyskretne pytanie Ile masz lat?


              Gdybym znal cel tego pytania, to może bym odpowiedzial
              • skandy5 Re: słyszeliście coś o F-19, "bracie" F-117...? 26.10.11, 23:06
                Celem jest wiedza. Ile trzeba miec lat by nie pamietać tej historii? Zorientowałem się później, że wcale nie tak mało bo historia z F19 była najbardziej chodliwa przed ujawnieniem pierwszych zdjęć F117 (czyli w 1988 - pamiętam zdumiewające, malutkie zdjęcie w Der Siegel bo Skrzydlata Polska przez długi czas ani mru mru) a potem zanikała, zwłaszcza, że wkrótce zaprezentowano rysunki B2A (i potem sam samolot) a potem YF22 i YF23.
                Jak ten czas leci!
                • dirloff Re: słyszeliście coś o F-19, "bracie" F-117...? 28.10.11, 04:34
                  Pamiętam, że o grze F-19, która powstała na fali plotek o tym samolocie, czytałem jako dziecko jeszcze w którymś z numerów Bajtka czy już w poświęconym stricte grom numerze Top Secret. Czytałem bez wiedzy i świadomości o fali spekulacji nad prawdziwym samolotem. Zresztą, podobna była geneza bardzo popularnej wówczas gry F-29 Retaliator. Na początku lat 90tych sporo osób zagrywało się w to na PC AT/XT/286... ;-) Hipotetyczny "Retaliator" miał wykształcić się z programu/projektu F-16 w układzie delta, z canardem. Tzw. kaczka. Tę maszynę typowano jako generacyjnego następcę F-16. Czyli to, czym obecnie ma być F-35. W tym czasie Europejczycy pracowali nad Typhoon'em, a Francuzi po secesji z programu Eurofighter'a nad Rafale.
        • adam_al Re: słyszeliście coś o F-19, "bracie" F-117...? 26.10.11, 08:28
          F-19 to trochę taki urban legend, którego historię chętnie podchwyciło Hollywood. Prawdopodobnie cała ta historia ma związek z pracami, które doprowadziły do powstania F-117, a nie "równoległej", tajnej konstrukcji. Być może demonstrator technologii.
          Choć tak znana firma modelarska jak Revell wypuściła na rynek model Lockheed F-19 Stealth Fighter, więc można sobie pooglądać ;)
    • crannmer Nieodrodny brat MiGa-37B Ferret E 26.10.11, 12:19
      Czyli fantazje producentow modeli do sklejania.
    • tornson Jak na swoje czasy genialna gierka. :o) 27.10.11, 11:38
      • dirloff Re: Jak na swoje czasy genialna gierka. :o) 28.10.11, 04:37
        Heh... ;-)

        forum.gazeta.pl/forum/w,539,130102193,130171721,Re_slyszeliscie_cos_o_F_19_bracie_F_117_.html?wv.x=1
Inne wątki na temat:
Pełna wersja