wicehrabia.julian
30.10.11, 09:00
Oglądając wczoraj jednym okiem Bonda (scena ataku lekkiego samolotu z kmami na Douglasa) przyszło mi do głowy pytanie jak przy obecnym stanie wyglądałby i jakie miał parametry myśliwiec z silnikiem tłokowym. Jak powszechnie wiadomo szczytowym osiągnięciem w tym zakresie był P-51, przy nurkowaniu zaczynały się problemy z przejściem w prędkość poddźwiękową itd.
Na dodatek progresja cen współczesnych myśliwców jest taka, że niedługo nikogo nie będzie stać na utrzymywanie sensownej ilości takich samolotów, do tego w konfliktach asymetrycznych sprawdzić się mogą tłokowce (z powodzeniem wykorzystywane np. w Ameryce Łacińskiej).
Co wy na to?