Dlaczego samolot ląduje bez kół na twardym betonie

03.11.11, 10:01
i nikomu nic się nie dzieje, inny w miękkim błocie i rozbija się na setki kawałków. A przecież kładziono pianę na betonie by zamortyzować uderzenie ...

Jak to możliwe?

Proszę o komentarze.
    • maxikasek Re: Dlaczego samolot ląduje bez kół na twardym be 03.11.11, 10:43
      Dlaczego kamień rzucony poziomo odbija się od wody, czyli robimy tzw. kaczki. A rzucony pionowo tonie....
      Jak to możliwe?
      Proszę o komentarze.
      • skandy5 Re: Dlaczego samolot ląduje bez kół na twardym be 03.11.11, 11:21

        Robienie KACZEK nie jest eleganckim przykładem, po za tym kamień - jak sam zauważyłeś - rzucony pionowo tonie, bombowiec Tu154 niestety nie tonął w błocie a jedynie rozbił się na tysiące kawałków.
    • ignorant11 Czy ktos zna predkosci? 03.11.11, 11:18

      Sława!

      Dla słynnej "katastrofy" było o ile pamietam 280km/h a ile dla B767?

      No oczywiscie cała geometria obu przyziemien.

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • skandy5 Re: Czy ktos zna predkosci? 03.11.11, 11:32
        "No oczywiscie cała geometria obu przyziemien."

        Jak już uprzednio zauważył jeden z kolegów : niezależnie od toru lotu rzuconego kamienia i jego dalszego zachowania w kontakcie z wodą, pozostaje on po eksperymencie nienaruszony. Tak jak B767 ale nie Tu154.

        Na pewno wpływ miała obecność na pokładzie B767 relikwii Jana Pawła II.
        • bmc3i Re: Czy ktos zna predkosci? 03.11.11, 12:18
          skandy5 napisał:

          > "No oczywiscie cała geometria obu przyziemien."
          >
          > Jak już uprzednio zauważył jeden z kolegów : niezależnie od toru lotu rzuconeg
          > o kamienia i jego dalszego zachowania w kontakcie z wodą, pozostaje on po eksp
          > erymencie nienaruszony. Tak jak B767 ale nie Tu154.
          >
          > Na pewno wpływ miała obecność na pokładzie B767 relikwii Jana Pawła II.


          W sumie mam watpliwosci czy wypadki lotnicze sa dobrym tematem do żartów
          • skandy5 Re: Czy ktos zna predkosci? 03.11.11, 12:39
            "W sumie mam watpliwosci czy wypadki lotnicze sa dobrym tematem do żartów"

            Nie mam wątpliwości, że nie są.
            • rzewuski1 Re: Czy ktos zna predkosci? 03.11.11, 13:18
              Bo FSB, Rosjanie, Tusk , Putin
              wiecie, rozumiecie, to oczywista oczywistość
              • skandy5 Re: Czy ktos zna predkosci? 03.11.11, 13:22
                No właśnie przy B767 Putin, FSB nie mieli interesu, więc się udało katastrofy uniknąć.
                • rzewuski1 Re: Czy ktos zna predkosci? 03.11.11, 13:30
                  no i było w Warszawie
                  a czasowstrzymywacz to jednak zespół kilkunastu pojazdów o dużych gabarytach wiec ich użycie na terytorium Polski trudno byłoby ukryć
                  • krasnal_bojowy Re: Czy ktos zna predkosci? 03.11.11, 15:06
                    No i helu nikt nie rozpylał,z czołgu nie strzelał...
                    A i wąwóz przed lotniskiem w Wawce wykopac to nie takie hop siup :)
          • browiec1 Re: Czy ktos zna predkosci? 03.11.11, 16:31
            No to sie Martunia powinna w takim razie w glowke mocno pierdo.nac;)
            P.S.Nie wypadki a zamachy.
    • browiec1 Re: Dlaczego samolot ląduje bez kół na twardym be 03.11.11, 16:29
      Swiete slowa,ale na szczescie wykryto kolejnego sowieckiego agenta,ktory nie zgadza sie z oczywista oczywistoscia
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10581187,Kapitan_Wrona_odpowiada_Marcie_Kaczynskiej__Tego_nie.html
    • f_crane Bo nie było relikwii na pokładzie. 03.11.11, 17:01
      Cud - Jan Paweł II uratował samolot
      niezalezna.pl/18403-cud-jan-pawel-ii-uratowal-samolot
    • azm2 Re: Dlaczego samolot ląduje bez kół na twardym be 03.11.11, 19:59
      "A przecież kładziono pianę na betonie by zamortyzować uderzenie ... "

      Albo żartujesz, albo nie wiesz, co piszesz.
      Pianę położono po to, aby zmniejszyć tarcie metalu o beton, obniżać temperaturę powstałą w wyniku tarcia, chłodzić silniki, gasić iskry i ogień.
      Piana gaśnicza amortyzuje uderzenie w takim samym stopniu, co piana z płynu do kąpieli, czyli w żadnym.
      • skandy5 Re: Dlaczego samolot ląduje bez kół na twardym be 03.11.11, 23:02
        Bullshit! Really!?

        Do tych - mówmy szczerze - nie najwyzszych lotów żartów, sprowokowały mnie surrealistyczne wynurzenia Martusi Kaczyńskiej i zaproszenie (na facebooku) do komentarzy. Zresztą nowy bohater narodowy i tak wkrótce okaże się agentem bolszewików - próbował coś tam tłumaczyć na czym polega różnica posługując się faktami niewątpliwie pochodzącymi z raportu Millera a nie Macierewicza.
        • browiec1 Re: Dlaczego samolot ląduje bez kół na twardym be 04.11.11, 15:35
          vader.joemonster.org/upload/zpo/674512b5d697231594_2ad3_400.png
    • niegracz Gdzie podział sie wlot silnika Tu-154 ? 04.11.11, 18:22
      Ależ jesteście odważni!
      Atak na słabą kobietę -
      słabą z fizyki.

      Tu macie wyzwanie:

      > > brak wlotu 3. silnika
      ogromny element o długosci ok 4 m rozwala sie w drobny MAK
      a ogon zachowuje kołowy gładki kształt przekroju
      blachy obudów silników są tylko lekko zdeformowane

      polecam crash test Forda
      który uderza w betonową sciane z predkością 200 km/h
      a kawałek tyłu się ostał i jest rozpoznawalny

      parametry uderzenia tego Forda były znacznie ostrzejsze ( większe przeciażenie) niż uderzenie wlotu silnika w miękka ziemię pod małym kątem

      www.youtube.com/watch?v=6dI5ewOmHPQ&feature=player_embedded
      • krasnal_bojowy Re: Gdzie podział sie wlot silnika Tu-154 ? 05.11.11, 20:00
        Że kawały o tym bedą,też było do przewidzenia :)
        usłyszane wczoraj w Radio Zet

        Strażaków z Okęcia maja na przeszkolenie do Rosji wysłac,mgłe mieli rozpylić a piana im wyszła :)
      • browiec1 Re: Gdzie podział sie wlot silnika Tu-154 ? 05.11.11, 20:18
        Jak jak sie juz zupelnie na czyms nie znam to staram sie geby nie otwierac,chyba ze martunia w pijanym widzie trula i sie nie kontrolowala.
        • krasnal_bojowy Re: Gdzie podział sie wlot silnika Tu-154 ? 05.11.11, 21:44
          Niektorzy roże rzeczy gadają aby być obecnym w mediach
          • browiec1 Re: Gdzie podział sie wlot silnika Tu-154 ? 06.11.11, 22:09
            To najlepszy kawal;)
            www.gadu-gadu.pl/kaczynska-polakow-musi-charakteryzowac-kregoslup-idealow?utm_source=gg&utm_medium=main
            • browiec1 Re: Gdzie podział sie wlot silnika Tu-154 ? 07.11.11, 16:03
              To ja jeszcze odnosnie tego kregoslupa moralnego;)
              deser.pl/deser/1,111857,10600158,Paparazzi_przylapal_Dubienieckiego_za_kolkiem__Sa.html
          • maxikasek Re: Gdzie podział sie wlot silnika Tu-154 ? 06.11.11, 23:13
            A czarna skrzynka do Niemiec poleciała. I gdzie Macierewicz żeby rwać koszulę i kłapac dziobem ;-)
            • browiec1 Re: Gdzie podział sie wlot silnika Tu-154 ? 06.11.11, 23:28
              Wlasnie tez to widzialem i pomyslalem podobnie.Najpierw ruscy,teraz szkopy,dogadali sie znowu nad naszymi glowami dogadali,rozdrapia ta umeczona Ojczyzne.A skrzynek oczywiscie juz nie zobaczymy,bo za moment do Moskwy poleca.A tak to standard,ty sie wytnie,tam doklei i dezintegracja samolotu jak w morde strzelil;)
            • niegracz Ile czasu jechała 500m straż pożarna ? 09.11.11, 16:52
              maxikasek upierał się że na miejsce katastrofy
              jechała i to bitymi drogami

              podczas gdy wiadomo ze jechała kilkanascie

              maxikasek Ty podobno jestes strażak

              gasiłes kiedyś płonace aluminium ?
              bo taki jamnik_ belial i qwakacz upieraja sie że
              duraluminiowy kadłub Tu-154 sie palił
              • maxikasek Re: Ile czasu jechała 500m straż pożarna ? 09.11.11, 20:55
                > maxikasek upierał się że na miejsce katastrofy
                > jechała i to bitymi drogami
                Nie. Bzdura. Ja pisałem, że jechali drogami bo sa one widoczne nawet na googlemap. To ty upierałes się że droga musi mieć standard autostrady ;-)
                > maxikasek Ty podobno jestes strażak
                >
                > gasiłes kiedyś płonace aluminium ?
                Nie. Nigdy sie nie zdarzyło. W samochodach nie występuje w większych ilościach, zas samolotu nie gasiłem. NAtomiast aluminium w niskiej dośc temperaturze się topi (kiedyś probowałem prostowac na gorąco)- z tego co znalazłem to ok. 650 stopni (zalezy od stopu).
                Jak wykopywałem szczątki samolotów z II WŚ, to wszystkie durale były właśnie stopione w jakieś bezkształtne kostki (poza tymi co odpadły wczesniej).
                > bo taki jamnik_ belial i qwakacz upieraja sie że
                > duraluminiowy kadłub Tu-154 sie palił
                Szczerze nigdy nie słyszałem, aby dural się palił. Pali się inny stop hydronalium- najsłynniejszy przypadek to HMS Sheffield podczas wojny o Falkalndy (i prawdopodobnie pomylili to z nim). Wybuchowe jest też aluminium w proszku (jego emulsje w powietrzu reagują wybuchowo np. na kontakt z wodą).
                Przy czym zaznaczam- nigdy jakos szczególenie nie interesowało mnie zagrożenie pożarowe aluminium- więc nie mam zadnych materiałów n/t.
                • cie778 Re: Ile czasu jechała 500m straż pożarna ? 09.11.11, 21:40
                  maxikasek napisał:

                  > Szczerze nigdy nie słyszałem, aby dural się palił.

                  Pali się powyżej 1000 st C, znaczy się należy najpierw ładnie podgrzać. Jak jest dosyć paliwa, to żaden problem.
                  W sieci jest trochę zdjątek spalonych samolotów - jak ładnie idzie, to zostają końcówki skrzydeł i stateczniki, ale to musi się ładnie zacząć palić. W Smoleńsku raczej dużych zniszczeń od ognia być nie powinno - samolot najpierw się rozpadł (wszystko jedno dlaczego), dopiero potem zaczęły palić szczątki.

                  pozdrawiam
                  jasiol
                  • maxikasek Re: Ile czasu jechała 500m straż pożarna ? 09.11.11, 23:37
                    > Pali się powyżej 1000 st C, znaczy się należy najpierw ładnie podgrzać. Jak jes
                    > t dosyć paliwa, to żaden problem.
                    Ale pali się, czy topi? Bo dural ma do 1-5% Cu, więc z wykresu równowagi wynika że maks. pow. 660 stopni przechodzi w ciecz. Z kolei temp. wrzenia to ok. 2,5 tys. stopni- więc pary raczej ne mogły sie palić.
                    Bo w miejscach rozbić samolotów II WŚ jest po prostu masa stopionych bryłek alu.
                  • niegracz Brak wiedzy z (fizyki) a katastrofa 10.11.11, 20:36
                    cie778 napisał:
                    > Pali się powyżej 1000 st C, znaczy się należy najpierw ładnie podgrzać. Jak jes
                    > t dosyć paliwa, to żaden problem.
                    > W sieci jest trochę zdjątek spalonych samolotów - jak ładnie idzie, to zostają
                    > końcówki skrzydeł i stateczniki, ale to musi się ładnie zacząć palić
                    ..
                    jak tu rozmawiac o katastrofie racjonalnie
                    przy tak żenujacej niewiedzy

                    ( chemia to tak fizyka stosowana)

                    gdyby duraluminium było palne
                    to w tabelach podan byłaby kalorycznośc tegoz "opału"
                    a do pieca po dobrym rozpaleniu mozna by wrzucać pociety karnisz
                    i gotować na nim ziemniaki :)))
                    • crannmer Re: Brak wiedzy z (fizyki) a katastrofa 10.11.11, 21:55
                      niegracz napisał:
                      > gdyby duraluminium było palne
                      > to w tabelach podan byłaby kalorycznośc tegoz "opału"
                      > a do pieca po dobrym rozpaleniu mozna by wrzucać pociety karnisz
                      > i gotować na nim ziemniaki :)))

                      Sproszkowane alumunium (a takze duraluminium, ktorego glin jest zasadniczym skladnikiem) jest palne. Dlatego jest min. glownym skladnikiem mieszanek termitowych, ktorym palnosci odmowic nijak nie mozna. Kalorycznosc mieszanek termitowych, a takze samego aluminium jest jak najbardziej dostepna.

                      Natomiast w przypadku katastrof lotniczych i nastepujacych po nich pozarow, duraluminium, z ktorego zbudowany jest szkielet i pokrycie, po prostu sie topi w wzglednie niskiej temperaturze i scieka na ziemie.

                      BTW w przypadku aktywnych chemicznie metali lub/i znacznego powiekszenia powierzchni materialu osiagniecie temperatury wrzenia nie jest konieczne do osiagniecia zaplonu. Welne stalowa mozna zapalic od plomienia zapalki.
                      • niegracz Re: Brak wiedzy z (fizyki) a katastrofa 10.11.11, 23:05
                        crannmer napisał:


                        > Sproszkowane alumunium (a takze duraluminium, ktorego glin jest zasadniczym skl
                        > adnikiem) jest palne. Dlatego jest min. glownym skladnikiem mieszanek termitowy
                        > ch, ktorym palnosci odmowic nijak nie mozna. Kalorycznosc mieszanek termitowych
                        > , a takze samego aluminium jest jak najbardziej dostepna.
                        .
                        nie na temat
                        tematem jest palność duraluminiowych elementów kadłuba samolotu Tu-154
                        czy jakiegokolwiek
                        chodzi o wręgi, blachy podłuznice etc

                        sa niepalne tak jak i domowy karnisz
                • niegracz Re: Ile czasu jechała 500m straż pożarna ? 10.11.11, 20:47
                  maxikasek napisał:

                  >
                  > Nie. Bzdura. Ja pisałem, że jechali drogami bo sa one widoczne nawet na googlem
                  > ap. To ty upierałes się że droga musi mieć standard autostrady ;-)
                  Konfabulujesz
                  To ty sie upierałes że straż zareagowała szybko i dotarłą na miejsce zdarzenia w kilka minut po rzekomych drogach
                  - w rzeczywistosci dotarcie na miejsce - kilkaset metrów - zajeło im
                  nascie minut
                  a ostatni odcinek jechali po bezdrożach
                  • maxikasek Re: Ile czasu jechała 500m straż pożarna ? 10.11.11, 23:45
                    > To ty sie upierałes że straż zareagowała szybko i dotarłą na miejsce z
                    > darzenia w kilka minut
                    po rzekomych drogach
                    Bzdura. Mieszasz sobie w głowie.
                    Ja podawałem że standardem na lotniskach jest że straż lotniskowa musi dotrzeć w ciągu kilku minut w każdy punkt lotniska.
                    Oraz że strażacy dojechali po drodze- bo widać to na filmie, jak dwa wozy stoją n adrodze.
                    To że ci się miesza w głowie- to juz nie moja wina ;-)
                • niegracz Re: Ile czasu jechała 500m straż pożarna ? 27.11.11, 09:42
                  maxikasek napisał:

                  >
                  > > gasiłes kiedyś płonace aluminium ?
                  > Nie. Nigdy sie nie zdarzyło.
                  > Jak wykopywałem szczątki samolotów z II WŚ, to wszystkie durale były właśnie s
                  > topione w jakieś bezkształtne kostki (poza tymi co odpadły wczesniej).
                  > > bo taki jamnik_ belial i qwakacz upieraja sie że
                  > > duraluminiowy kadłub Tu-154 sie palił

                  > Szczerze nigdy nie słyszałem, aby dural się palił.
                  ,

                  no i prawidłowo
                  krótko i węzłowato

                  żenada ale nawet na blogu dra fizyki Pawła Artymowicza
                  jego goscie ktorych poważa i an ktorych wypowiedzi sie powołuje
                  w sczególnosci niejaki ppm
                  obrzucili mnie przeróżnymi inwektywami
                  gdy napisałem oczywista oczywistość
                  ze wyroby z aluminium sa niepalne
                  teraz dałem im taki zestaw informacji

                  szczególnie ta z You -tube - obrazkowo pokazuj ze nawet płynne aluminium przy dlugim kontakcie z plomieniem ( na powietrzu) nie zapali sie ( to fizycznie niemożliwe)
                  UK aluminium industry sheet
                  www.alfed.org.uk/downloads/documents/U8SV52R0HI_Fire.pdf
                  www.youtube.com/watch?v=yXV14chY-4U
                • wladca_pierscienii Re: pożar i lotnicze duraluminium 27.11.11, 23:14
                  maxikasek napisał:

                  > > maxikasek Ty podobno jestes strażak
                  > >
                  > > gasiłes kiedyś płonace aluminium ?
                  > Nie. Nigdy sie nie zdarzyło. W samochodach nie występuje w większych ilościach,
                  > zas samolotu nie gasiłem. NAtomiast aluminium w niskiej dośc temperaturze się
                  > topi (kiedyś probowałem prostowac na gorąco)- z tego co znalazłem to ok. 650 st
                  > opni (zalezy od stopu).
                  > Jak wykopywałem szczątki samolotów z II WŚ, to wszystkie durale były właśnie s
                  > topione w jakieś bezkształtne kostki (poza tymi co odpadły wczesniej).

                  w programie "Było nie minęło" wykopywali
                  stopione i utlenione powierzchniowo kawałki aluminium

                  > > bo taki jamnik_ belial i qwakacz upieraja sie że
                  > > duraluminiowy kadłub Tu-154 sie palił
                  > Szczerze nigdy nie słyszałem, aby dural się palił.

                  książka <b> Stanisław Skalski - "Czarne krzyże nad Polską"</b>

                  jest zdjęcie płonącego Dorniera zniżającego lot
                  i zdjęcie Dorniera po przymusowym lądowaniu
                  jedno skrzydło przestało istnieć na odcinku między silnikiem a kadłubem
                  (tam gdzie był płonący zbiornik paliwa) - pozostało tylko trochę proszku

                  ale nie wiem czego to ma dowodzić w sprawie katastrofy smoleńskiej


                  swoją drogą tutaj są najnowsze rewelacje Macierewicza:
                  ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
                  " target="_blank" rel="nofollow">wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114877,10711757,Macierewicz__z_analiz_ekspertow_wynika__ze_Tu_154M.html
                  PAP
                  25.11.2011 aktualizacja: 2011-11-25 17:45

                  Z wyliczeń i analiz dotyczących kluczowego momentu katastrofy z 10 kwietnia 2010 r. wynika, że Tu-154M nie uderzył w brzozę, a jego skrzydło oderwało się na skutek ciągle jeszcze nieznanych okoliczności - powiedział Antoni Macierewicz (PiS).
                  W piątek odbyło się posiedzenie kierowanego przez Macierewicza zespołu ds. zbadania katastrofy smoleńskiej. W jego trakcie prof. Wiesław Binienda, dziekan wydziału inżynierii z Ohio i prof. Kazimierz Nowaczyk za pomocą telemostu zaprezentowali animacje, symulacje oraz modele matematyczne dotyczące ostatnich sekund lotu Tu-154M.

                  "Skutkiem ich badań są wnioski, które kwestionują w sposób zasadniczy wyniki prezentowane nam jako rzeczywisty przebieg wydarzeń Tu-154M. Samolot leciał na dużo większej wysokości, nie uderzył w brzozę, a skrzydło oderwało się na skutek ciągle jeszcze nieznanych okoliczności w innym miejscu" - powiedział Macierewicz.

                  Nowaczyk przekonywał - powołując się na badania trajektorii lotu Tu-154M - że "nie mógł mieć miejsca" kontakt samolotu z brzozą przy bliższej radiolatarni na lotnisku, a także z brzozą, która miała oderwać skrzydło samolotu, ani kontakt z drzewami, pomiędzy brzozami oraz bezpośrednio za nimi.

                  "W tych miejscach - według policzonych trajektorii - samolot znajdował się wyżej, przeleciał nad obiema brzozami, około 14 metrów wyżej" - przekonywał.

                  Prof. Wiesława Binienda powiedział z kolei, że "fragment skrzydła samolotu Tu-154M nie mógł urwać się na brzozie i być znaleziony 111 metrów dalej, bo według symulacji komputerowej upada na ziemię w odległości od 10 do 12 metrów od brzozy".

                  Jak ocenił, "najbardziej prawdopodobne miejsce oderwania fragmentu skrzydła, jest na wysokości 26 metrów oraz w odległości 42 metrów od miejsca znalezienia".

                  Macierewicz uważa, że ustalenia ekspertów stanowią "niebywały krok naprzód, jaki zrobiliśmy w wyjaśnianiu tej tragedii". "Wiemy już nie tylko, co się nie wydarzyło z pewnością, a więc wiemy już, że z pewnością ta brzoza skrzydła nie ułamała, ale znamy już pierwsze sekundy katastrofy. Wiemy, że rozpoczęła się mniej więcej 69 metrów za brzozą na wysokości 26 metrów, gdy doszło do dwóch wstrząsów, których wprawdzie przyczyn jeszcze nie znamy, ale one zapoczątkowały dalsze dramatyczne wydarzenia" - mówił Macierewicz.
                  (...)
                  PAP </i>
                  • browiec1 Re: pożar i lotnicze duraluminium 28.11.11, 22:05
                    Sa tez nowe rewelacje Martuni
                    www.gadu-gadu.pl/kaczynska-atak-na-uczestnikow-marszu-niepodleglosci-byl-nieprzypadkowy?utm_source=gg&utm_medium=hover
                  • niegracz Re: pożar i lotnicze duraluminium 01.12.11, 19:01
                    wladca_pierscienii napisał:


                    > jest zdjęcie płonącego Dorniera zniżającego lot
                    > i zdjęcie Dorniera po przymusowym lądowaniu
                    > jedno skrzydło przestało istnieć na odcinku między silnikiem a kadłubem
                    > (tam gdzie był płonący zbiornik paliwa) - pozostało tylko trochę proszku
                    .\
                    aluminium sie nie spala
                    aluminium sie topi
                    -owszem cześc sie utleni powierzchniowo

                    ale proces spalania to co innego

                    nawet aluminium w stanie płynnym nie da sie podpalić:

                    pełny dostęp powietrza i buchający płomień

                    www.youtube.com/watch?v=K6VClvGENxc&feature=related


                    >
                    > ale nie wiem czego to ma dowodzić w sprawie katastrofy smoleńskiej
                    ..
                    ano dowodzi to poziomu osób wypowiadajaćych sie o katastrofie
                    ci sami internacui którzy bredzą że kadłub Tu-154 jest palny
                    ( a jest to np. domuinująca grupa na forum Katastrofa w Smoleńsku
                    do tego grupa której autorytetem udzielającym się razem z nimi jest dr nauk fizyk - Paweł Artymowicz)
                    wypowiadają tez inne brednie sprzeczne z elementarną wiedza- nie tylko z fizyki
      • dystans4 Re: Gdzie podział sie wlot silnika Tu-154 ? 09.11.11, 00:07
        O tym już rozmawialiśmy na F. Kraj. I Twoje błędy, insynuacje i manipulacje, bardziej nawet, niż tu, wymyślne, komentowałem. I nie myślę robić tego po raz drugi. I wiem, że doskonale zdajesz sobie z tego sprawę. Zresztą, poprzednio przyznałeś w końcu, że nie chodzi o fizykę.
        Tygodniami pisaliście o opromieniowaniu mikrofalami, kiedy powtarzałem (pewnie nie tylko ja), że wtedy nie dzialałoby żadne urządzenie, a do końca działały wszystkie. (Po testach z opromieniowaniem MiG-35 - IV generacja - działał na nim tylko... karabin maszynowy). Kłamaliście z premedytacją. Później co tydzień inne kłamstwo.

        Namów Dubienieckiego, żeby się rozpędził Porsche na lotnisku (beton) pokrytym pianą i żeby z tą samą prędkością ok. 300 km wjechał w brzozowy las. Albo Macierewicza, albo specjalistę od rozpylania helu na mankietach. Niektórzy powiedzą, że zrobiłeś dobry uczynek.
        buldog.
        • niegracz dystans 4 odwołaj oszczerstwa 09.11.11, 16:49
          dystans4 napisał:

          >
          > Tygodniami pisaliście o opromieniowaniu mikrofalami, kiedy powtarzałem (pewnie
          > nie tylko ja), że wtedy nie dzialałoby żadne urządzenie, a do końca działały ws
          > zystkie.
          .\
          nigdy nie pisałem o promieniowaniu mikrofalami



          >
          . Albo Macier
          > ewicza, albo specjalistę od rozpylania helu na mankietach.
          .
          nigdy nie poruszałem tematu helu
          .
          O tym już rozmawialiśmy na F. Kraj. I Twoje błędy, insynuacje i manipulacje, ba
          > rdziej nawet, niż tu, wymyślne, komentowałem.
          .
          widocznie komentowałes swoje błędy,insynuacje i manipulacje

          . Zresztą, poprzednio przyz
          > nałeś w końcu, że nie chodzi o fizykę.
          .
          kłamstwo
          cały czas podkreslam że chodzi o podejscie racjonalne w oparciu o wiedzę techniczna o fizyke
          • dystans4 Re: dystans 4 odwołaj oszczerstwa 09.11.11, 20:48
            Nie kłamstwo. Nie pozwoliłbym sobie na kłamstwo, w przeciwieństwie do Kaczyńskiego x2, Kempy, Bulteriere, Cymańskiego i ogromnej większości PiS-owców własna reputacja jest dla mnie wartością. Może znajdę stosowny wątek (długi był), w którym najpierw dowodziłem, że samolot po uderzeniu skrzydłem w drzewo (może nawet jakieś oszacowania przedstawiałem, nie pamiętam) może się rozlecieć, ale i obrócić (drzewo się ugina, skrzydło się ugina, wszystko trwa). Chyba szacowałem momenty sił, czasy (samolot leciał wolno, jak na samolot).
            Co innego, jeśli w samolot trafia rakieta i wybucha - na filmach widać, jak kawałek odpada, a samolot nie zmienia kierunku lotu wskutek wybuchu, tylko później - ze względu na aerodynamikę. W końcu napisałeś, że nie chodzi o fizykę, teraz też kręcisz. Na sposób godny Waszej Partii.
            A ten wątek na Forum Kraj pewnie da się znaleźć.
            buldog.
            • niegracz Re: dystans 4 odwołaj oszczerstwa 09.11.11, 22:06
              dystans4 napisał:

              > Na sposób godny Waszej Partii.
              .
              ? PiSałem wielokrotnie na forum:
              nie jestem zwolennikiem PiS
              nie głosowałem na PiS

              a moje poglądy na temat krzyza w zyciu publicznym sa na lewo od SLD
              podobne jak Palikota

              o jaką Partię ci chodzi


              > A ten wątek na Forum Kraj pewnie da się znaleźć.
              > buldog.
              ..
              ależ oczywiscie
              nie ma tak niczego co mi przypisujesz

              Odwołaj i tyle.
        • wladca_pierscienii alektronika a mikrofalowa broń przeciwlotnicza 17.11.11, 19:15
          dystans4 napisał:

          > Tygodniami pisaliście o opromieniowaniu mikrofalami, kiedy powtarzałem (pewnie
          > nie tylko ja), że wtedy nie dzialałoby żadne urządzenie, a do końca działały ws
          > zystkie. (Po testach z opromieniowaniem MiG-35 - IV generacja - działał na nim
          > tylko... karabin maszynowy).

          ale jak dokładnie ???

          A) po przestaniu "ostrzeliwania" mikrofalami elektronika w MiG-35
          zaczęła działać ??

          B) pod wpływem mikrofal elektronika samolotu
          uległa trwałemu uszkodzeniu ??
          • browiec1 A ja mam inne pytanie 17.11.11, 19:24
            Może mi ktoś wytłumaczyć,dlaczego Boeing 767 przy prędkości 250km/h laduje bez podwozia na betonie i nikomu nic sie nie dzieje ?????
            A auto Hanki Mostowiak przy prędkości 50km/h wpada w kartony i ginie połowa pasażerów ????
          • maxikasek Re: alektronika a mikrofalowa broń przeciwlotnicz 17.11.11, 19:51
            Kumpel służył w pulku zakłóceń radiolokacyjnych. W latach 90-tych czesto samoloty cywilne z WNP, skracały sobie drogi między korytarzami powietrznymi (pasażerskie, transportowe). Wiadomo- krótsza droga, mniej spali paliwa- dostanie premię. Więc stacje które prowadziły służbę, namierzały klienta i jeśli był poza korytarzem- zakłócały mu elektronikę na pokładzie. Wtedy samolot grzecznie wracał na korytarz, a oni trening prawie bojowy ;-).
            A więc nie powodowało to wielkiego zagrożenia dla samolotu (żaden nie spadł), nie niszczyło elektroniki.
            Kwestia oczywiście mocy sygnału- tak jak z laserem. Jeden robi za wskaźni, drugi służy do cięcia stali.
    • browiec1 Tak upadaja autorytety;) 14.11.11, 16:11
      deser.pl/deser/1,111857,10638917,Amerykanski_komik_zartuje_z_kpt__Wrony__Polonia_oburzona.html
    • browiec1 Re: Dlaczego samolot ląduje bez kół na twardym be 25.11.11, 01:05
      Meksyk nas goni?
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,10631388,Meksyk__Katastrofa_smiglowca_z_ministrem_na_pokladzie.html
    • niegracz do strażaka maxikaska 02.12.11, 18:15
      Skomentuj łaskawie na forum KwS co jako starażak sądzisz na ten temat



      ja: gdyby wrzucic tam kawałek drewna a nie aluminium- zapali się natychmiast

      jamnik: Wrzuć tam taki kawałek, to zobaczymy.

      Ja:> aluminium jest niepalne na powietrzu

      jamnik: Podobnie jak drewno.
      Poleć znajomemu

      forum.gazeta.pl/forum/w,1157,126283183,131158495,Re_Niepalny_kadlub_Tu_podpalaja_Naciskowcy.html?wv.x=2
      www.youtube.com/watch?v=K6VClvGENxc&feature=related

      P.S. aktywnie właczyłes sie na KwS do wymiany opinii na temat przeciażenia choc to nie Twoja specjalnosc
Inne wątki na temat:
Pełna wersja