RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo...

19.11.11, 12:48
i bezsens naszych decydentów .modernizacja marynarki oczywiście powinna być przeprowadzona ,ale to co jest robione to zwykłe wywalanie pieniędzy w błoto.
Reanimuje się okręty żeby dzielni marynarze mieli na czym pływać zupełnie nie przejmując się że te drogie inwestycje wcale nie podnoszą wartości bojowej Marynarki Wojennej ,a jedynie dostarczają przeciwnikowi ruchomych celów dla swoich pocisków, analiza ostatnich konfliktów zbrojnych(od Falklandów do wojny w Gruzji) jasno pokazuje że żadna flota bez wsparcia lotniczego jest nic nie warta, i właśnie powrót do silnego lotnictwa marynarki z min 24 (ocena własna)samolotami bojowymi (czy to F-16,czy Gripenami )powinno być podstawą modernizacji technicznej MW .
Z zakupionych już RBS-15 powinno się utworzyć drugi NDR ,i ewentualnie wesprzeć oba lekkimi samolotami wczesnego wykrywania,to jedyne sensowne zastosowanie dla tych rakiet., orkany pozbawione obrony przeciwlotniczej jedynie mogą chować się w porcie a nie walczyć a to już zupełnie traci sens.
    • karakalla Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 19.11.11, 13:10
      Wypada w takich razach napisać, że referuje się czyjeś przemyślenia, w tym przypadku Maksymiliana Dury z listopadowego numeru NTW.

      magnum-x.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1812&catid=4&Itemid=12
      • jopekpl Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 12:57
        karakalla napisał:

        > Wypada w takich razach napisać, że referuje się czyjeś przemyślenia, w tym przy
        > padku Maksymiliana Dury z listopadowego numeru NTW.

        Nie kolego referuję własne przemyślenia, prezentowane na tym forum na długo przed wydaniem listopadowego NTW.
        Choćby w tych wątkach: forum.gazeta.pl/forum/w,539,124393835,124580010,Re_Jak_dla_mnie_zmarnowana_kasa.html
        forum.gazeta.pl/forum/w,539,124259599,124261868,Re_Moja_wizja_polskiej_MW.html
        Ale nie ukrywam że ten artykuł był inspiracja do założenia tego wątku,jak by nie było to miło ze w piśmie renomowanym i znanym od 20 lat niejako" branżowym" militarystów, ktoś zaprezentował podobne, acz jak widać niepopularne tezy.
        Pzdr

        > magnum-x.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1812&catid=4&Itemid=12
    • marek_ogarek Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 19.11.11, 17:29
      Jaki jest sens tworzenia dedykowanych jednostek bojowego lotnictwa morskiego zeby zabezpieczyc tak maly i niezbyt istotny strategicznie akwen jak Baltyk ??? Panowanie w powietrzu nad polskimi wodami spokojnie moglyby zapewnic sily powietrzne przy pomocy zwyklych mysliwcow i systemow przeciwlotniczych. A to czy pociski przeciwokretowe odpala sie z samolotow, okretow czy ciezarowek jest juz mniej istotne.
      Wiem ze to tak fajne zbluzgac czyjs pomysl czy koncepcje, tylko wypadaloby jeszcze miec jakies pojecie o temacie. Eskadra mysliwcow potrzebna do przeniesienia tych 24 RBSow kosztowalaby ze 2 mld$ a Orkany juz sa. I akurat te okrety moze i nie sa super nowoczesne, ale sa sprawne i na polskie warunki i mozliwosci wystarczajace.
      • wiarusik Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 19.11.11, 18:35
        osłoną p.lot. takiego zespołu uderzeniowego mógłby zająć się gawron i właśnie samoloty. no ale trzeba go najpierw zbudować, a samoloty muszą być dostępne w odpowiedniej chwili.
        • bmc3i Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 15:30
          wiarusik napisała:

          > osłoną p.lot. takiego zespołu uderzeniowego mógłby zająć się gawron i właśnie s
          > amoloty. no ale trzeba go najpierw zbudować, a samoloty muszą być dostępne w od
          > powiedniej chwili.


          I na spełnienie żadnego z tych warunków nie ma najmniejszych szans.
      • browiec1 Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 19.11.11, 20:16
        No w koncu post pod ktorym moge sie podpisac,a dokladnie pod kazym slowem. U nas po prostu trzeba wiecej WSB a nie dedykowanych eskadr lotnictwa morskiego.
        • bmc3i Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 13:10
          browiec1 napisał:

          > No w koncu post pod ktorym moge sie podpisac,a dokladnie pod kazym slowem. U na
          > s po prostu trzeba wiecej WSB a nie dedykowanych eskadr lotnictwa morskiego.


          Wiecej wsb a nie dedykowanych ekskadr lotnictwa morskiego..... A co to oznacza? Za taka dedykowana eskadra to juz nad ladem nie bedzie latac? Tak czy inaczej, potrzeba wiecej samolotów - bez wzgledu na to czy bedzie to "dedykowana eskadra lotnictywa morskiego", czy samoloty ladowe wykonujace loty nad morzem, ktorych piloci nie potrafią robic.....

          Póki jednak tych samolotów nie ma, to wszelkei dyskusje o wykonywaniu zadan nad morzem przez wsb sa równie dużo warte, jak dyskusje o kosmolotach.
          • marek_ogarek Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 14:47
            > a lotnictywa morskiego", czy samoloty ladowe wykonujace loty nad morzem, ktoryc
            > h piloci nie potrafią robic.....

            Zlituje sie. Dlaczego nie potrafia robic ? Powietrze nad morzem jest lzejsze czy co ??? To cale polskie morze jest takie ze jak taki mysliwiec znajduje sie po srodku to samolot ma w zasiegu pociskow AIM-120C oba przeciwlegle brzegi a radar obejmuje polowe dlugosci polskiego wybrzeza. Baltyk mimo ze jest morzem to jest to akwen srodladowy i stosunkowo niewielki. To nie Atlantyk i "ladowe" F-16 sa tu zupelnie wystarczajace. Rowniez RBSy przy swoim zasiegu nie wymagaja specjalnego podwozenia ich w rejon celu na samolotach. Okrety i wyrzutnie ladowe sa w zupelnosci wystarczajace.
            • bmc3i Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 15:06
              marek_ogarek napisał:

              > > a lotnictywa morskiego", czy samoloty ladowe wykonujace loty nad morzem,
              > ktoryc
              > > h piloci nie potrafią robic.....
              >
              > Zlituje sie. Dlaczego nie potrafia robic ? Powietrze nad morzem jest lzejsze cz
              > y co ??? To cale polskie morze jest takie ze jak taki mysliwiec znajduje sie po
              > srodku to samolot ma w zasiegu pociskow AIM-120C oba przeciwlegle brzegi a rad
              > ar obejmuje polowe dlugosci polskiego wybrzeza. Baltyk mimo ze jest morzem to j
              > est to akwen srodladowy i stosunkowo niewielki. To nie Atlantyk i "ladowe" F-16
              > sa tu zupelnie wystarczajace. Rowniez RBSy przy swoim zasiegu nie wymagaja spe
              > cjalnego podwozenia ich w rejon celu na samolotach. Okrety i wyrzutnie ladowe s
              > a w zupelnosci wystarczajace.


              Oh, jak to brzmi - "zlituję się". Nie wiem, opieram sie tylko na zeznaniach Doenizta, w 10 lat i 20 dni, w ktorych twierdzil ze doswiadczeni piloci Condorów i innych samolotów rozpoznawczych, z tysiacami godzin nalotu, zupelnie nie radzili sobie z lotami nad morzem, bo nigdy sie w tym nie szkolili.

              • browiec1 Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 21:38
                A nie zauwazyles ze technika delikatnie poszla do przodu?
                • bmc3i Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 22:15
                  browiec1 napisał:

                  > A nie zauwazyles ze technika delikatnie poszla do przodu?


                  Co z tego? Jakies punkty orientacyjne dzieki temu przybyly w morzu? Niemcy podawali współrzędne tego samego konwoju rózniące sie od 200 mil morskich. Mozna sie oczywiscie nauczyc latac w oparciu o wskazania zyro kompasu, ale... wlasnie.... trzeba sie nauczyc. A nasi piloci F-16 maja paliwa srednio na 70 godzin w ciagu roku - na cale latanie i szkolenie.. Tzn., mieli tyle, dopoki w 2009 roku klich nie obcial jeszcze bardziej. Jak maja sie tego nauczyc?


                  • browiec1 Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 22.11.11, 20:29
                    Moze i mieli problemy gdzies na Atlantyku 70 lat temu.Bez wspolczesnych urzadzen,chocby nawigacji satelitarnej.Myslisz ze statki plywaja po "punktach orientacyjnych"? Ze juz nie wspomne o lotnictwie pokladowym ktore zapewne wedlug slupow wysokiego napiecia lata.
                    Poza tym lata temu za PRl tak cywilni jak i wojskowi piloci bez szkolenia i GPSu potrafili wiac przez Baltyk.
                    Pocieszajace jest tylko to ze zauwazyles ze nauczyc latac sie da bez problemow,a co do problemow paliwowych owszem,takie ograniczanie nalotu to glupota,ale pretensje kierujesz pod zly adres,bo ja o tym nie decydowalem.
                    • bmc3i Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 22.11.11, 21:21
                      browiec1 napisał:

                      > Moze i mieli problemy gdzies na Atlantyku 70 lat temu.Bez wspolczesnych urzadze
                      > n,chocby nawigacji satelitarnej.Myslisz ze statki plywaja po "punktach orientac
                      > yjnych"?
                      > Poza tym lata temu za PRl tak cywilni jak i wojskowi piloci bez szkolenia i GPS
                      > u potrafili wiac przez Baltyk.
                      > Pocieszajace jest tylko to ze zauwazyles ze nauczyc latac sie da bez problemow,
                      > a co do problemow paliwowych owszem,takie ograniczanie nalotu to glupota,ale pr
                      > etensje kierujesz pod zly adres,bo ja o tym nie decydowalem.


                      J anie kieruje do Ciebie żadnych pretensji, zwracam Twoją uwage tylko na fakty, i okoliczności ktorych Ty nie chcesz brac pod uwage, bo w swojej naiwnosci uwazasz ze skierowanie lotnictwa lądowego nad morze to tylko pstrykniecie palcem. Że facet który morze widzial tylko w telewizji i na 2-tygodniowych wakacjach ot tak zacznie nie tylko latac nad morzem, ale jeszcze prowadzic nad nim operacje.

                      Czytałem kiedyś, że pare lat temu RAND wysmażył dokument z ktorego wynikało że w razie koniecznosci przeprowadzenia jakieś operacji w pobliżu brzegów Ameryki, lotnictwo morskie USA nie mialoby jakiegokolwiek poważnego wsparcia ze strony lotnictwa lądowego. Skutkiem tego raportu, USAF co kilka lat zaczeło przeprowadzac ćwiczenia z prowadzenia operacji morskich dla swoich pilotów, ktorych podstawowym zadaniem było 2-tygodniowe szkolenie z zakresu..... taktyki dzialalnia lotnictwa morskiego. Jak sądzisz, dlaczego? I drugie pytanie, czy jestes w stanie realnie stwierdzić, że nasze dowodzztwo sil powietetrznych zapewni swoim pilotom regularne szkolenie w operacjach morskich?



                      Ze juz nie wspomne o lotnictwie pokladowym ktore zapewne wedlug slupow
                      > wysokiego napiecia lata.


                      Od kiedy to lotnictwo pokładowe nie jest lotnictwem morskim, browiec?

            • thomas4friends Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 15:12
              Fantastyczne. A ci piloci nie mający pojęcia o lataniu nad morzem, będą się posługiwać wskazaniami GPS w telefonie komórkowym.
          • browiec1 Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 21:39
            Predzej pilot "ladowy" zrobi misje nad morzem niz odwrotnie. A przelot F-16 nad akwen morski do podanych wspolrzednych,przelaczenie radaru,zaznaczenie okretu i odpalenie pocisku nie wymaga wiedzy tajemnej.
            • bmc3i Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 22:17
              browiec1 napisał:

              > Predzej pilot "ladowy" zrobi misje nad morzem niz odwrotnie. A przelot F-16 nad
              > akwen morski do podanych wspolrzednych,przelaczenie radaru,zaznaczenie okretu
              > i odpalenie pocisku nie wymaga wiedzy tajemnej.


              jasne. I tylko przypadkiem przygotowujacy sie do Allied Force w 99 roku Holendrzy, dobierali do tej operacji pilotów ktorzy latali juz nad Adriatykiem w 1995 roku.
              • browiec1 Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 22.11.11, 20:29
                Skoro takich mieli to wyslali.Kto tak jeszcze zrobil?
                • bmc3i Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 22.11.11, 21:23
                  browiec1 napisał:

                  > Skoro takich mieli to wyslali.

                  Tak bez powodu?

                  >Kto tak jeszcze zrobil?

                  Nie wiem, nie da się przeczytac wszystkiego co jest dostepne na rynku. Ale mozesz mnie w tym wyręczyc
              • browiec1 Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 22.11.11, 20:30
                Poza tym od poprzedniej akcji minely 4 lata,wiec piloci raczej naturalnie byli ci sami.
                • bmc3i Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 22.11.11, 21:24
                  browiec1 napisał:

                  > Poza tym od poprzedniej akcji minely 4 lata,wiec piloci raczej naturalnie byli
                  > ci sami.

                  Holendrzy przy swoich ponad 100 F-16 mieli tylko 15 pilotów?
            • jopekpl Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 21.11.11, 08:21
              browiec1 napisał:

              > Predzej pilot "ladowy" zrobi misje nad morzem niz odwrotnie. A przelot F-16 nad
              > akwen morski do podanych wspolrzednych,przelaczenie radaru,zaznaczenie okretu
              > i odpalenie pocisku nie wymaga wiedzy tajemnej.

              Oczywiście że nie wymaga kolego, ale wymaga odpowiedniego uzbrojenia, a naszym arsenale do F-16 zakupiono 0 słownie ZERO pocisków przeciw okrętowych ,i nie słychać nic a nic o tym by miało się to zmienić,co jasno pokazuje jak będzie wyglądało wsparcie lotnictwa dla marynarki, a raczej pokazuje że takiego wsparcia się nie przewiduje.
              Pozdrawiam.
              • browiec1 Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 22.11.11, 20:35
                Nastepny madry... Czy ja zamawialem uzbrojenie do F-16? Moim zdaniem p.przeciwokretowe powinny byc ale tego ze ich nie ma ja nie zmienie.poza tym odpisywalem na post Matrka wiec nie wiem w jaki sposob Twoj post laczy sie z moim,w ktorym pisze ogolnie o zasadach.
                • bmc3i Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 22.11.11, 21:26
                  browiec1 napisał:

                  > Nastepny madry... Czy ja zamawialem uzbrojenie do F-16? Moim zdaniem p.przeciwo
                  > kretowe powinny byc ale tego ze ich nie ma ja nie zmienie.poza tym odpisywalem
                  > na post Matrka wiec nie wiem w jaki sposob Twoj post laczy sie z moim,w ktorym
                  > pisze ogolnie o zasadach.


                  Najpierw niech kupią uzbrojenie przeciwradarowe, bo go nie kupili, a nie da sie bez niego prowadzic jakichkolwiek operacji powietrznych, nawet nad lądem. Potem mogą zacząc myslec o kupowaniu AGM-84
                • jopekpl Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 22.11.11, 22:02
                  browiec1 napisał:

                  > Nastepny madry... Czy ja zamawialem uzbrojenie do F-16? Moim zdaniem p.przeciwo
                  > kretowe powinny byc ale tego ze ich nie ma ja nie zmienie.poza tym odpisywalem
                  > na post Matrka wiec nie wiem w jaki sposob Twoj post laczy sie z moim,w ktorym
                  > pisze ogolnie o zasadach.

                  Pewnie że nie ty ale fakt nie zakupienia takiego uzbrojenia wskazuje na to iż samoloty te nie będą wspierać marynarki. I tyle ;-)
        • jopekpl Dlaczego właśnie lotnictwo w Marynarce Wojennej??? 22.11.11, 14:53
          browiec1 napisał:

          > No w koncu post pod ktorym moge sie podpisac,a dokladnie pod kazym slowem. U na
          > s po prostu trzeba wiecej WSB a nie dedykowanych eskadr lotnictwa morskiego.

          Borowiec zgadzam się ,tylko skąd je weźmiesz???
          Ja też bym wolał ,i to i to, ale zdaje sobie sprawę że w najbliższym okresie nie jest przewidywane wzmocnienie lotnictwa nowymi(czy nawet używanymi)maszynami.Nawet przetarg na samolot szkolenia został zdaje się anulowany.Powód jak zwykle brak kasy.
          Ale gdyby przyjrzeć się wydatkom wojskowym ktoś o otwartym umyśle i nie konserwatywnym podejściu do wojska w programie modernizacji właśnie marynarki może znaleźć miejsce i pieniądze, które już są realne, na pozyskanie właśnie tutaj ok 24 samolotów bojowych które nie tylko wzmocnią siłę uderzeniową marynarki , ale zwiększą ogólną liczebność w miarę nowoczesnych samolotów w naszej armii o 50% .I można to uzyskać jedynie modyfikując priorytety modernizacyjne MW. I co z tego ze będą pod jurysdykcją marynarki , ale by były.
          A tak to możemy sobie jedynie "wolić"
          Np. nie widzę sensu jakiegokolwiek w modernizacji OHP -ów czy "tarantul"(wydatek kilkuset milionów zł) utrzymania w linii Okrętów podwodnych , czy budowy niszczyciela min w czasie gdy z tej koncepcji największe floty europy właśnie rezygnują.(od żabojadów można odkupić już gotowe okręty z wyposażeniem i to wcale nie stare).
          Taki zabieg nie zaszkodziłby Marynarce , a na pewno by wzmocnił nasz potencjał obronny, i to jest cały zamysł dlaczego moje myśli kierują się w stronę lotnictwa bojowego MW
          Pozdrawiam
          • browiec1 Re: Dlaczego właśnie lotnictwo w Marynarce Wojenn 22.11.11, 20:42
            Alez ja doskonale wiem ze szanse na kolejne maszyny sa marne.Tylko co to zmienia w odniesieniu do tego co pisalem?Bo ja tu co chwile czytam o jakims lotnictwie morskim.Nam nie trzeba "lotnictwa morskiego" tylko zwyklych WSB przenoszacych p.przeciokretowe,ale glownie wykonujace misje nad ladem,bo taki a nie inny mamy kraj.Samoloty molgyby byc jedynie oddelegowane na jakas misje gdyby zaszla koniecznosc i tyle. Sensu modernizacji OHP i tarantul tez nie widze,natomiast utrzymanie OP i niszczycieli min to co innego.Sily minowe to jedna z naszych "dzialek w NATO",a OP mimo wszystko sa przydatne,tyle ze nie na 1 miejscu.
            • jopekpl Re: Dlaczego właśnie lotnictwo w Marynarce Wojenn 22.11.11, 21:59
              browiec1 napisał:

              > Alez ja doskonale wiem ze szanse na kolejne maszyny sa marne.Tylko co to zmieni
              > a w odniesieniu do tego co pisalem?Bo ja tu co chwile czytam o jakims lotnictwi
              > e morskim.Nam nie trzeba "lotnictwa morskiego" tylko zwyklych WSB przenoszacych
              > p.przeciokretowe,ale glownie wykonujace misje nad ladem,bo taki a nie inny mam
              > y kraj.Samoloty molgyby byc jedynie oddelegowane na jakas misje gdyby zaszla ko
              > niecznosc i tyle. Sensu modernizacji OHP i tarantul tez nie widze,natomiast utr
              > zymanie OP i niszczycieli min to co innego.Sily minowe to jedna z naszych "dzia
              > lek w NATO",a OP mimo wszystko sa przydatne,tyle ze nie na 1 miejscu.

              Kolego a do jakiej kategorii zakwalifikowałbyś JAS 39 Gripen ? do lotnictwa morskiego czy do zwykłych WSB bo jak dla mnie to jeden pies jak to się będzie nazywało ważne żeby dodatkowe 24 samoloty latały w naszej armii
      • jopekpl Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 13:29
        marek_ogarek napisał:

        > Jaki jest sens tworzenia dedykowanych jednostek bojowego lotnictwa morskiego ze
        > by zabezpieczyc tak maly i niezbyt istotny strategicznie akwen jak Baltyk ???

        Marku mógłbym w takim razie zapytać jaki jest w ogóle sens utrzymywania MW jako osobnego rodzaju wojska ,i kupować drogie dedykowane na ten niezbyt istotny strategicznie akwen (akurat z ta twoją tezą zgadzam się w 100%)uzbrojenie w postaci okrętów??? i wyposażenia do nich??? włączyć obronę wybrzeża do wojsk lądowych i sprawa z głowy.

        > Panowanie w powietrzu nad polskimi wodami spokojnie moglyby zapewnic sily powiet
        > rzne przy pomocy zwyklych mysliwcow i systemow przeciwlotniczych.

        Mądrych ludzi historia powinna czegoś nauczyć ,podobne założenia polska marynarka miała przed 1939r , wybrzeża miały bronić samoloty lotnictwa myśliwskiego nie podległego marynarce, jak było w praktyce? ano było za mało samolotów by wysłać je na wybrzeże i polskiej floty nie bronił żaden samolot nawet stareńki PZL P7. Czy teraz gdy niedługo zostaniemy jedynie ze 48 samolotami bojowymi w lotnictwie ktoś będzie zajmował się flotą na nieistotnym obszarze?

        A to czy poci
        > ski przeciwokretowe odpala sie z samolotow, okretow czy ciezarowek jest juz mni
        > ej istotne.

        Bardzo istotne, jednak jak pokazała historia od wojny na Falklandach ,żaden okręt rakietowy podobnego typu co "ORKANY" nie zanotował żadnych sukcesów ,samemu w sporej ilości za to padły ofiarami wroga. warto o tym przeczytać wspomniany przez karakalla artykuł w NTW ostatnio podczas wojny w Gruzji zniszczony w porcie gruziński okręt, i to nie przez lotnictwo czy marynarkę a przez dywersję oddziałów specjalnych. rakiety umieszczone na ladzie mogą być rozmieszczone jedna od drugiej nawet do paru kilometrów od siebie co powoduje na mniejsze ryzyko wykrycia i zniszczenia czterech wyrzutni na raz, jak to jest w przypadku zgrupowania ich na małym okręcie.

        > Wiem ze to tak fajne zbluzgac czyjs pomysl czy koncepcje, tylko wypadaloby jesz
        > cze miec jakies pojecie o temacie. Eskadra mysliwcow potrzebna do przeniesienia
        > tych 24 RBSow kosztowalaby ze 2 mld$ a Orkany juz sa. I akurat te okrety moze
        > i nie sa super nowoczesne, ale sa sprawne i na polskie warunki i mozliwosci wys
        > tarczajace.

        WEDŁUG CIEBIE 12 samolotów kosztowała by 2 miliardy dolarów? co ty" Raptory" chcesz kupować;-)))
        A tak na serio wiem że jesteś przeciwnikiem kupowania używanego sprzętu, ale akurat tutaj nie jest konieczny samolot nowy ,a raczej spełniający pewne szczególne warunki w jakich jest działanie nad morzem, myślę (choć mogę się mylić) że za cenę jednego okrętu podwodnego jaki marynarka chce zakupić(ok 400 mil dolców) Szwedzi z przyjemnością by nam odsprzedali z 24 swoich Gripenów których ok 100 maja zakonserwowanych w magazynach, jest to samolot idealny dla marynarki i w miarę nowoczesny.Szwedzi przy tym mieli by korzyści z serwisowania maszyn jak i sukces "eksportowy" tak bardzo im potrzebny do dalszej promocji tej maszyny.Marynarka dwie eskadry dobrych samolotów które w razie potrzeby mogły by wesprzeć siły lotnicze w innych rejonach zapalnych.A to wszystko za pieniądze które są a które są wydawane bezmyślnie.
        Pzdr
        • marek_boa Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 13:53
          Jopuś sorry ale nie przemawia do mnie ta argumentacja!
          -W wojnie o Falklandy po ŻADNEJ ze stron nie występowały okręty podobnej wielkości czy też przeznaczenia do Polskich okrętów typu "Orkan"!
          - W wojnie z Gruzją nie licząc drobnej potyczki na Morzy Czarnym kiedy to Rosjanie za pomocą pocisków przeciwokrętowych zniszczyli Gruziński zespół okrętów im zagrażający nie było ani środków ,ani woli walki po Gruzińskiej stronie! Rosjanie zniszczyli za pomocą materiałów wybuchowych puste ,porzucone w porcie okręty!
          - Jeśli chodzi o nadbrzeżne baterie rakietowe obrony wybrzeża to tez do końca nie masz racji niestety! Można je rozrzucić jedna od drugiej na kilka kilometrów ale:
          po pierwsze primo - trzeba zapewnić łączność pomiędzy bateriami - w przypadku użycia przez wroga środków walki radioelektronicznej utrzymanie takiej łączności wcale nie będzie łatwe!
          po drugie primo - NIKT na świecie nie stosuje obecnie POJEDYNCZYCH wyrzutni z jednym tylko pociskiem a zazwyczaj jest ich właśnie 2-3-4-6-8 sztuk - w przypadku choćby uszkodzenia pojazdu-wyrzutni następuje podobna strata jak w przypadku małego okrętu rakietowego!
          po trzecie primo - aby wyeliminować zagrożenie ze strony takich nadbrzeżnych wyrzutni wcale nie trzeba ich uszkadzać albo niszczyć - wystarczy albo zagłuszyć łączność pomiędzy stanowiskiem dowodzenia a bateriami ,albo zrobić to samo pomiędzy stacjami radarowymi wykrywania i bateriami - ślepe i głuche baterie nie są żadną przeszkodą!
          po czwarte primo - w Polskich warunkach mały okręt rakietowy w jakimś tam stopniu może się bronić przed atakiem czy to za pomocą manewrów czy systemów przeciwlotniczych - w przypadku naszego kraju baterie nadbrzeżne po za pasywną obroną (typu maskowanie) i naramiennymi wyrzutniami PZR są praktycznie całkowicie bezbronne!
          -Pozdrawiam!
          • bmc3i Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 15:33
            marek_boa napisał:

            > po czwarte primo - w Polskich warunkach mały okręt rakietowy w jakimś tam stop
            > niu może się bronić przed atakiem czy to za pomocą manewrów czy systemów przeci
            > wlotniczych - w przypadku naszego kraju baterie nadbrzeżne po za pasywną obroną
            > (typu maskowanie) i naramiennymi wyrzutniami PZR są praktycznie całkowicie bez
            > bronne!

            A jakie "sytemy przeciwlotnicze" maja małe okrety rakietowe klasy naszych Orkanów? Mają chociąz jakiś CIWS? Dodam, ze tu nie chodzi nawet o systemy przeciwlotnicze, lecz wprost o systemu przxeciwrakietowe, co jest jeszcze wyższa szkołą jazdy.

            • marek_boa Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 16:59
              AK-630 choćby zawsze to lepsze niż nic!
              • bmc3i Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 17:06
                marek_boa napisał:

                > AK-630 choćby zawsze to lepsze niż nic!


                nie żartuj. System ma byc w miare chociaż skuteczny, a nie "lepszy niz nic".
                • marek_boa Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 19:45
                  A sorry to Napisz jakim LEPSZYM systemem dysponuje nasz kraj???!
          • wiarusik Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 17:09
            no i znowu boa dowalił propagandówki. wystarczy że osa tam będzie i już jest jakieś zabezpieczenie. lub inne systemy które na wicku się widzi. jeśli mówimy o stanie na dziś. całkowicie bezbronny jest twój system kojarzenia faktów.
            • marek_boa Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 19:47
              Tak,tak! Chętnie poczytam jakie to możliwości ma zestaw przeciwlotniczy "Osa" w zwalczaniu pocisków manewrujących lub balistycznych??!:)
              • wiarusik Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 21:29
                bo konwencjonalne dadzą przysłowiowego tyłka?
                wojna w gruzji pokazała, że do niszczenia bolszewickich środków napadu powietrznego najlepiej nadają się...bolszewickie środki opl.
              • wiarusik Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 21:32
                to napisz jaką skuteczność mają rosyjskie pociski balistyczne w styczności z sm-3?
          • jopekpl Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 22.11.11, 13:59
            marek_boa napisał:

            > Jopuś sorry ale nie przemawia do mnie ta argumentacja!
            > -W wojnie o Falklandy po ŻADNEJ ze stron nie występowały okręty podobnej wielk
            > ości czy też przeznaczenia do Polskich okrętów typu "Orkan"!

            Marek nie masz za co przepraszać masz prawo do swoich poglądów aczkolwiek akurat w tym temacie się z nimi nie zgadzam.
            Argentyna posiadała dwa okręty typ Indómita" trochę mniejsze od "Orkanów ale jednak koncepcja podobna. Ale nie to jest ważne , ważne że miała też okręty znacznie większe uzbrojone w rakiety i posiadające znaczne możliwości samoobrony , a jednak nie zdecydowała się ich wysłać na broniące wyspy,a przecież jak twierdzi kol.ogarek"to obojętne czy rakiety strzela się z lądu czy z okrętów.
            Argentyńczycy za to zrobili coś odwrotnego niż robią teraz nasi decydenci ,a mianowicie ściągnęli rakiety z okrętu i ustawili na ladzie tworząc improwizowaną baterię nabrzeżną,która o dziwo odniosła sukces trafiając niszczyciel, jak myślisz dlaczego tak postąpili mając znacznie mimo wszystko silniejszą flotę od naszej?


            > - W wojnie z Gruzją nie licząc drobnej potyczki na Morzy Czarnym kiedy to Rosja
            > nie za pomocą pocisków przeciwokrętowych zniszczyli Gruziński zespół okrętów im
            > zagrażający
            Marku nie wiem co Rosjanie zniszczyli ,ale raczej nie Gruzińskie okręty, bo te zniszczyli w porcie komandosi ,A sami Rosjanie nie rozpoznali celu a strzelali do echa radarowego.


            - Jeśli chodzi o nadbrzeżne baterie rakietowe obrony wybrzeża to tez do końca, użycia przez wroga środków walki radioelektronicznej utrzymanie takiej łączność i wcale nie będzie łatwe!
            Marku żeby zagłuszyć łączność trzeba ogromnej mocy i przede wszystkim znać częstotliwość, teraz takie łącza są mocno uodpornione na zakłócenia , inaczej nikt by się nie bawił w wszelkiej maści bezzałogowe pojazdy z BSL na czele .
            Raczej mogę domniemywać że zakłócanie łączności było by trudniejsze niż jej utrzymanie

            >
            > po drugie primo - NIKT na świecie nie stosuje obecnie POJEDYNCZYCH wyrzutni z
            > jednym tylko pociskiem a zazwyczaj jest ich właśnie 2-3-4-6-8 sztuk - w przypad
            > ku choćby uszkodzenia pojazdu-wyrzutni następuje podobna strata jak w przypadku
            > małego okrętu rakietowego!
            Marek to przecież tylko kwestia wyboru, kto ci się każe oglądać na innych,ale załóżmy że są to wyrzutnie podwójne,to ich ukrycie nawet do 20 km w głąb lądu na szerokości kilku km sprawi że będą praktycznie nie do wykrycia,

            > po trzecie primo - aby wyeliminować zagrożenie ze strony takich nadbrzeżnych w
            > yrzutni wcale nie trzeba ich uszkadzać albo niszczyć - wystarczy albo zagłuszyć
            > łączność pomiędzy stanowiskiem dowodzenia a bateriami ,albo zrobić to samo pom
            > iędzy stacjami radarowymi wykrywania i bateriami - ślepe i głuche baterie nie s
            > ą żadną przeszkodą!

            już o tym wspomniałem łączność szyfrowana jest dosyć odporna na zakłócenia

            > po czwarte primo - w Polskich warunkach mały okręt rakietowy w jakimś tam stop
            > niu może się bronić przed atakiem czy to za pomocą manewrów czy systemów przeci
            > wlotniczych -
            Marku nie żartuj, sam nie wierzysz w to co piszesz , zresztą niedawno o tym dyskutowaliśmy a propo libijskich okrętów i o ile dobrze pamiętam wtedy zupełnie coś innego pisałeś:-)

            w przypadku naszego kraju baterie nadbrzeżne po za pasywną obroną
            > (typu maskowanie)

            I to jest najskuteczniejszą formą obrony,nie można czegoś zniszczyć jak nie wiadomo gdzie to jest.
            Pozdrawiam.
            • marek_boa Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 22.11.11, 16:37
              Jeśli chodzi o Gruzję Jopuś to w potyczce na Morzu Czarnym dwoma pociskami "Malachit" (P-120/4K85)z okrętu rakietowego typ Projekt 1234.1 "Owod" (o nazwie własnej MRK-617 "Miraż") z dystansu 35 kilometrów został zatopiony Gruziński okręt patrolowy "Gantiadi"!
              -Pozdrawiam!
              • browiec1 Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 22.11.11, 20:49
                Jakiego typu byl ten gruzinski okret? No i podawalo sie ze to chyba Tibilisi oberwal.
                • marek_boa Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 22.11.11, 23:11
                  Krzyżówka okrętu patrolowego z okrętem hydrograficznym - czyli ni pies ni wydra! Podawało się do puki wywiad inwentaryzacji nie zrobił po desancie w Poti!
                  - Okręty zniszczone w porcie:
                  -Kuter rakietowy typ Projekt 206MR - 302 "Tbilisi"
                  -Kuter rakietowy typ La Combattane II - 303 "Dioskuria"
                  -Kuter patrolowy typ Projekt 360 - 101 "Cchautubo"
                  -Kuter artyleryjski typ Projekt 368T - 102 "Akmeta"
                  -Kuter patrolowy typ Projekt 371U - 04 "Gali 2"
                  -Mały kuter patrolowy typ Projekt 1398 "Aist" - "10"
                  -Mały kuter patrolowy typ Projekt 1398 "Aist" - "12"
                  -Mały kuter patrolowy typ Projekt 1398 "Aist" - "14"
                  Po za tym Rosjanie jako zdobycz zgarnęli 15 sztuk szybkich łodzi "Sea Doo" i "Black Shark"!
                  Do tej pory nie wiadomo co stało się z dwoma kutrami desantowymi:
                  - typ Projekt 1176 "Akuła" - "MDK-01"
                  - typ Projekt 1176 "Akuła" - "MDK-02"
                  -Pozdrawiam!
            • browiec1 Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 22.11.11, 20:38
              "jak myślisz dlaczego tak postąpili mając znacznie mimo wszystko silniejszą flotę od naszej?" - bo walczyli z flota brytyjska?
        • marek_ogarek Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 14:53
          > Marku mógłbym w takim razie zapytać jaki jest w ogóle sens utrzymywania MW jako
          > osobnego rodzaju wojska ,i kupować drogie dedykowane na ten niezbyt istotny s
          > trategicznie akwen (akurat z ta twoją tezą zgadzam się w 100%)uzbrojenie w post
          > aci okrętów??? i wyposażenia do nich??? włączyć obronę wybrzeża do wojsk lądowy
          > ch i sprawa z głowy.

          Bo samolot nie wykona wielu zadan do jakich sa potrzebne okrety. Np niszczenie min, czy dlugotrwale patrolowanie strey przybrzeznej.

          > Mądrych ludzi historia powinna czegoś nauczyć ,podobne założenia polska marynar
          > ka miała przed 1939r , wybrzeża miały bronić samoloty lotnictwa myśliwskiego n
          > ie podległego marynarce, jak było w praktyce? ano było za mało samolotów by wys
          > łać je na wybrzeże i polskiej floty nie bronił żaden samolot nawet stareńki PZL
          > P7. Czy teraz gdy niedługo zostaniemy jedynie ze 48 samolotami bojowymi w lotn
          > ictwie ktoś będzie zajmował się flotą na nieistotnym obszarze?

          To byly inna czasy. Pzl-7 nie przenosil uzbrojenia o zasiegu 50km i nie osiagal 2mach predkosci. Polska dla niego byla wielkosciowo jak USA dla F-16.

          >
          > Bardzo istotne, jednak jak pokazała historia od wojny na Falklandach ,żaden okr
          > ęt rakietowy podobnego typu co "ORKANY" nie zanotował żadnych sukcesów ,samemu
          > w sporej ilości za to padły ofiarami wroga. warto o tym przeczytać wspomniany p
          > rzez karakalla artykuł w NTW ostatnio podczas wojny w Gruzji zniszczony w porci

          Falklandy leza na oceanie. Baltyk to wieksze jeziorko. Orkany stojace w porcie maja w zasiegu RBSow przeciwlegly brzeg.
          • bmc3i Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 15:08
            marek_ogarek napisał:

            > Falklandy leza na oceanie. Baltyk to wieksze jeziorko. Orkany stojace w porcie
            > maja w zasiegu RBSow przeciwlegly brzeg.


            I są bezbronne, obojetnie czy w porcie czy w morzu. Co zreszta pokazał konflikt libijski.
            • marek_boa Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 17:01
              Jeśli Piszesz Matrek o tym ostatnim konflikcie to Spudłowałeś! Zniszczone okręty Libijskie stały w portach OPUSZCZONE!
              • bmc3i Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 17:07
                marek_boa napisał:

                > Jeśli Piszesz Matrek o tym ostatnim konflikcie to Spudłowałeś! Zniszczone okręt
                > y Libijskie stały w portach OPUSZCZONE!


                Nie, na samym poczatkiu jeden libijski kuter rakietowy zostal bez najmnijeszego problemu zniszczony prez lotnictwo w morzu.
                • bmc3i Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 17:10
                  bmc3i napisał:

                  > marek_boa napisał:
                  >
                  > > Jeśli Piszesz Matrek o tym ostatnim konflikcie to Spudłowałeś! Zniszczone
                  > okręt
                  > > y Libijskie stały w portach OPUSZCZONE!
                  >
                  >
                  > Nie, na samym poczatkiu jeden libijski kuter rakietowy zostal bez najmnijeszego
                  > problemu zniszczony prez lotnictwo w morzu.


                  typu Vittoria
                  • marek_boa Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 19:49
                    Matrek LITOŚCI!!! To jest łódź patrolowa uzbrojona w JEDEN km 7,62mm!:)
                    • bmc3i Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 20:09
                      marek_boa napisał:

                      > Matrek LITOŚCI!!! To jest łódź patrolowa uzbrojona w JEDEN km 7,62mm!:)


                      I co z tego? A czym pod wzgledem do obrony p/lot-p/rak rozni sie to od okretu rakietowego, poza tym ze okret rakietowy latwiej trafic?
                      • browiec1 Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 21:35
                        Tym ze okret rakietowy posiada srodki obrony bezposrednej jak aramata szybkostrzelna,prawdopodobnie naramienne wyrzutnie p.lot jak i mozliwosc prowadzenia ognia p.lot z dziala glownego.To oczywiscie nie jest miestrzostwo swiata ale wiecej niz km na obrotnicy.
                        • bmc3i Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 22:18
                          browiec1 napisał:

                          > Tym ze okret rakietowy posiada srodki obrony bezposrednej jak aramata szybkostr
                          > zelna,prawdopodobnie naramienne wyrzutnie p.lot jak i mozliwosc prowadzenia ogn
                          > ia p.lot z dziala glownego.To oczywiscie nie jest miestrzostwo swiata ale wiece
                          > j niz km na obrotnicy.


                          Jasne. To w takim razie i Zumwaltom wystarcza naramienne wyrzutnie z Igła-2
                          • browiec1 Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 22.11.11, 20:32
                            A Orkany to okrety wielkosci i o nowoczesnoci Zumwalta? Piszesz teraz jak I11(ktory zasugerowal kupno mysliwcow z II wojny),podaje Ci trzy ststemy na malym okrecie a Ty to do czegos wiekszego od krazownika porownujesz.
                            • browiec1 Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 22.11.11, 20:32
                              A jak tu widac
                              media.defenseindustrydaily.com/images/SHIP_DDG-1000_Features_lg.jpg
                              z ta obrona nie jest zle,a na to czego jeszcze nia ma jest miejce.
                            • bmc3i Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 22.11.11, 21:29
                              browiec1 napisał:

                              > A Orkany to okrety wielkosci i o nowoczesnoci Zumwalta?

                              Nie ma to znaczenia. Jesli naramienne wyrzutnie plot sa twoim zdaniem skuteczne w zwlaczaniu pociskow przeciwokretowych, to beda skuteczne zarowno w obronie kutrów rakietowych jak i Zumwaltów. Chyba że skutecznosc zmienia sie Twoim zdaniem w zalerznosci od pokladu na ktorym stoi strzelec z wyrzutnią Igły......



                              Piszesz teraz jak I11(k
                              > tory zasugerowal kupno mysliwcow z II wojny),podaje Ci trzy ststemy na malym ok
                              > recie a Ty to do czegos wiekszego od krazownika porownujesz.

                              Skoro Igla ma byc skuteczna na opladzie Orkana Twoim zdaniem, to dlaczego nie na pokladzie niszczyciela?
                        • marek_ogarek Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 21.11.11, 06:44
                          Prawda jest ze samotny kuter rakietowy, lotnictwu sie nie oprze i nie wykona ataku na okrety przeciwnika z wikszej odleglosci z braku danych o celu. Dlatego tez znacznie praktyczniejsze bylyby korwety przenoszace np. systemy RAM and ESSM oraz smiglowiec. Niemniej jednak w ciezkich czasach, gdy na korwety szans nie ma, mozna madrze wykorzystac to co sie ma. Orkany manewrujace np. pod oslana baterii patriot czy innych pociskow sredniego zasiegu nie beda juz tak latwe do ugryzienia. Mozna je tez wesprzec mysliwcami. Przy madrym podejsciu te trzy prymitywne ludeczki moga okazac sie bardziej uzyteczna niz drogie okrety podwodne o ktorych zakup tutaj niektorzy domagaja sie w trybie natychmiastowym.
                          • bmc3i Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 22.11.11, 18:54
                            marek_ogarek napisał:

                            > ugryzienia. Mozna je tez wesprzec mysliwcami. Przy madrym podejsciu te trzy pry
                            > mitywne ludeczki moga okazac sie bardziej uzyteczna niz drogie okrety podwodne
                            > o ktorych zakup tutaj niektorzy domagaja sie w trybie natychmiastowym.


                            Mógłbys napisać w czym są bardziej uzyteczne? Tylko konkrety poproszę.,
                            • marek_ogarek Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 23.11.11, 19:43
                              > Mógłbys napisać w czym są bardziej uzyteczne? Tylko konkrety poproszę.,

                              1) Znacznie latwiej wpiac je w zintegrowany sieciocentryczny system obrony niz zanurzony OP, z ktorym wymiana danych jest bardzo mocno ograniczona.
                              2) Poza zadaniami bojowymi moga wykonywac zadania dozorowe, patrolowe, czy wspierac wojska ladowe. Nie posiadajacy armaty OP np. do uciakajacej lodzi przemytnikow czy terrorystow bedzie mogl najwyzej zagwizdac.
                              • bmc3i Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 23.11.11, 19:57
                                marek_ogarek napisał:

                                > > Mógłbys napisać w czym są bardziej uzyteczne? Tylko konkrety poproszę.,
                                >
                                > 1) Znacznie latwiej wpiac je w zintegrowany sieciocentryczny system obrony niz
                                > zanurzony OP, z ktorym wymiana danych jest bardzo mocno ograniczona.


                                Ze co? Ze orkany chcesz wpinac w "system sieciocentryczny"....? Mozesz pokazac choc jedno niemieckie MEKO dzialajace w takim systemie? Jaki system siecicentryczny, czlowieku, kiedy Ty chcesz cala marynarke likwidowac?!

                                Z czym chcesz tą siec spinac? Z Bryzami? Je przeciez tez da sie "wpiac w system sieciocentryczny"...... Dalej, co bedziesz tą siecia na orkanach robił? Jakie to cos ma mozliwosci bojowe, oprocz schowania sie we fiordzie ktorego nie mamy? Tak, tak, rozumiem - bedzie sie bronil przed atakiem rakietowym za pomoca Igly-2 i armaty okretowej.... Oczywiscie przy pomocy systemu sieciocentrycznego....




                                > 2) Poza zadaniami bojowymi moga wykonywac zadania dozorowe, patrolowe, czy wsp
                                > ierac wojska ladowe. Nie posiadajacy armaty OP np. do uciakajacej lodzi przemyt
                                > nikow czy terrorystow bedzie mogl najwyzej zagwizdac.


                                Do sciganie przemyttnbikow to Ci jest kuter straży granicznej potrzebny, a nie okret rakietowy uzbrojony w pociski manerwujace.....
                                • marek_ogarek Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 24.11.11, 05:12
                                  Owszem wojsko polskie nie ma sieciocentrycznego systemu wymiany danych. I wlasnie dlatego skromne srodki powinny isc na jego budowe a nie na zakup totalnie luksusowych i zbednych w polskich warunkach okretow podwodnych. Jesli siecia da sie spiac wozy bojowe czy samoloty, gdzie widzisz problem z okretami? ?? Jednostki przybrzezne, jakimi sa kutry rakietowe, nie potrzebuja retransmisji sygnalu przez samoloty. Zwlaszcza na tak ovraniczonym akwenie jak Baltyk. Nie rozumie tez dlaczego by nie wpiac w siec takrze Bryz??? To ze niemiecka armia jest przestarzala nie oznacza ze taka sama musi byc polska.
                                  Okret to tylko element wykonawczy calego systemu. W polskich warunkach optymalnym wydawalby sie jakis mini LCS o wszechstronnych mozliwosciach, od niszczenia min po zadania eskortowe. Ale takie okrety sa drogie a Orkany juz istnieja. Przy wsparciu baterii plot na ladzie i mysliwcow, wcale nie beda takie latwe do wyeliminowania a 24 RBSy to jednak jest sila ktorej nikt nie moze zlekcewazyc. Tylko ze trzeba miec owe systemy plot i siec wymiany danych i dowodzenia a nie marnowac kasy na pierdoly w stylu MBT czy okrety podwodne.
                    • jopekpl Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 22.11.11, 15:24
                      marek_boa napisał:

                      > Matrek LITOŚCI!!! To jest łódź patrolowa uzbrojona w JEDEN km 7,62mm!:)

                      Matrak jak zwykle się popisał ale łaskawie go poprawię:
                      Libijski OR Waheed typ" La Combattante IIG" zatopiony przez samoloty intruder 24.03.1986 i dzień później OR Ean Zaquit Rosyjskiego typu 1234E oba na pełnym morzu przy użyciu lotniczych Harpoonów
                      Okręty mogły robić uniki, ale raczej nawet marynarze nie zauważyli co ich zabiło.
                      Pzdr.
                • marek_boa Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 19:48
                  I z tego jednego Wysnuwasz wnioski?! Nie w morzu ale w porcie!
            • marek_ogarek Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 20.11.11, 22:03
              To zalezy jak taki kuter uzbroisz. Amerykanie na kutrach dla egiptu zainstalowali system RAM. Dodatkowo przy obnizonej sygnaturze wcale nie sa to latwe obiekty do ugryzienia.
          • jopekpl Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 22.11.11, 15:12
            marek_ogarek napisał:


            >
            > Bo samolot nie wykona wielu zadan do jakich sa potrzebne okrety. Np niszczenie
            > min, czy dlugotrwale patrolowanie strey przybrzeznej.

            Marku okręty typ 660 "Orkan"do niszczenia min się też nie za bardzo nadają ;-),a do patrolowania nie są im potrzebne 4 RBS 15MK3 ( w ogóle jako okręt patrolowy jest to jednostka za mało ekonomiczna) jeżeli już to widzę je z dwoma RBS 15MK2 +sonar przeciw OP+2 torpedy przeciw OP czyli patrolowiec ZOP .RBS-15MK3 jest tu zbędnym wydatkiem.

            > To byly inna czasy. Pzl-7 nie przenosil uzbrojenia o zasiegu 50km i nie osiagal
            > 2mach predkosci. Polska dla niego byla wielkosciowo jak USA dla F-16.


            > > Bardzo istotne, jednak jak pokazała historia od wojny na Falklandach ,żad
            > en okr
            > > ęt rakietowy podobnego typu co "ORKANY" nie zanotował żadnych sukcesów ,s
            > amemu
            > > w sporej ilości za to padły ofiarami wroga. warto o tym przeczytać wspomn
            > iany p
            > > rzez karakalla artykuł w NTW ostatnio podczas wojny w Gruzji zniszczony w
            > porci
            >
            > Falklandy leza na oceanie.
            A mimo to Argentyńczycy zamiast posłać tam Okręt posłali same wyrzutnie ściągnięte z okrętu i ustawione na brzegu.
            Baltyk to wieksze jeziorko. Orkany stojace w porcie
            > maja w zasiegu RBSow przeciwlegly brzeg.
            No właśnie????
            Tylko że same też są jak na patelni, i powiedz mi jaki sens jest posiadać okręty które i tak będą strzelać z portu???
            Przecież to samo mogą zrobić wyrzutnie ustawione na lądzie , a przy tym nie tak łatwe jak okręt do wykrycia i zniszczenia, więc jaki jest sens montować uzbrojenie rakietowe na okrętach???
            • browiec1 Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 22.11.11, 20:45
              "więc jaki jest sens montować uzbrojenie rakietowe na okrętach"-zapytaj posiadaczy glownych flot swiata.
              "A mimo to Argentyńczycy zamiast posłać tam Okręt posłali same wyrzutnie ściągnięte z okrętu i ustawione na brzegu."-bo na brzegu OP im tego nie zatopi,ale to mozna powiedziec o kazdym okrecie i statku.
    • browiec1 Re: RBS-15 MK3 na "Orkanach"kolejne marnotrawstwo 19.11.11, 20:19
      Tak,racja,wieksza wartosc bojowa mialyby z dzialem AK i Zu-23.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja