dirloff
27.12.11, 21:45
Sącząc burbona i oglądając program o spr. międzynarodowych w Polsat News właśnie usłyszałem news'a, iż rząd Japonii zniósł własny zakaz (tak właśnie to przedstawiono, jako własny) o eksporcie produktów rodzimej zbrojeniówki. Zakaz obowiązujący kilkadziesiąt lat. Co kluczowe, zrobiono to rzekomo ze wgzlędu na kryzys gosp., a nie ze względów politycznych; zmienioną sytuację czy inne spojrzenie za sprawę. Ot, chęć ratowania własnego przemysłu zbrojeniowego i wspierania jakiegokolwiek eksportu.
To - ten wątek - a propos niedawnego sporu o eksport jap. uzbrojenia.
Tu stawiam pytanie, co takiego ciekawego czy wyjątkowego produkują japońskie firmy obronne, a co mogłoby być konkurencyjne na światowym rynku? Równie dobre czy wręcz lepsze od konkurencyjnych ofert? W różnych podgałęziach zbrojeniówki... Cóż, ze sprzętem pancernym średnio - same licencje. Myśliwce - jeszcze gorzej; zubożone, wykastrowane wersje. Artyleria? Artyleria rakietowa? Systemy plot/prak/antybalist.? Patrioty i SM też amerykańskie... Broń palna? Robią coś własnego, czy same licencje? Jest coś znacznego, poza sprawiającymi dobre wrażenie okrętami podwodnymi? O których ostatnio pisaliśmy odnośnie potrzeb Australii... Inne okręty? Kongó? Te nowoczesne mini-lotniskowce/desantowce/helikopterowce? One też robią dobre wrażenie...