Dlaczego Niemcy nie uczą prawdy?

IP: *.tuczno.sdi.tpnet.pl 04.06.04, 20:11
W szkołach w Niemczech na histori nie ma nawet wzmianki o Hitlerze. Rozumiem,
że Niemcy jako naród chcą zapomnieć o swojej przeszłości ale bez przesady!
Prawdę zawsze trzeba znać. Bo inaczej kończy sie to tak jak w przypadku
jednego pisarza, który w swojej książce napisał, że to Polacy zaczeli II
wojnę świiatową a jeden Amerykanin pytał mnie kiedyś jak wygląda u was
sprawa z holocaustem?
    • Gość: wa Bredzisz IP: *.g.pppool.de 04.06.04, 20:19
      Sorry facet , bredzisz w jakims transie!
      • Gość: kpt. Żbik Re: Bredzisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 11:33
        Niekoniecznie!
        Jak byęłm na wymianie szkół w Augsburgu (Bawaria) w 1994 to na ścianie wisaiała
        mapa polityczna ze stanem na 1949 rok. Tylko, że Polska nie miała ani Pomorza
        Zachodniego, ani Śląska, ani Mazur --> wszytstko to było zaznaczone jako
        niemieckie. (ale Kaliningrad był i należał do Rosji!)

        Gdy sfilmowałem mapę kamerą, niemiecki nauczyciel dostał szału i żadał oddania
        kasety - ale ja go olałem. Na drugi dzień mapę zdjeli.

        Więc pytam się, czego oni uczą w tej szkole?

        PS. Zresztą kogo... Hihi, to jest nasza polisa pzreciw tzw. rewanżystom --> w
        zwykłej 30 osobowej klasie było 20% Turków, 10% Polaków, 10% Hiszpanów, 10%
        Rosjan (tj, niby Niemców z Rosji)--> tylko, że niemieckiego nie znały panienki
        i złote zeby miały (mimo że lat miały 15), 10% innych nardowości. Niemców z
        Niemców było jakieś 40%...

        Czysta rasa --> taka 'kara' za grzechy Hitlera.
        pozdr
        • Gość: rzut Re: Bredzisz IP: *.cymes.net / 213.20.123.* 05.06.04, 14:01
          statut ziem zachodnich zmienil sie wdl niemieckiego prawa po podpisaniu ukladu
          4+2 w 1990 roku, do tego czasu slonsk i pomorze znajdowaly sie pod tymczasowa
          polska administracja.
          • Gość: kpt. Żbik Re: Bredzisz IP: 83.168.96.* 05.06.04, 15:32
            Wszystko jasne ;-) ale ja byłem w 1994!
            • Gość: wa Re: Bredzisz IP: *.g.pppool.de 05.06.04, 17:11
              i do tego w bawarii
            • dzicz.germanska Re: Bredzisz 05.06.04, 19:15
              Gość portalu: kpt. Żbik napisał(a):

              > Wszystko jasne ;-) ale ja byłem w 1994!

              Przeciez sam piszesz, ze mapa dotczyla stanu z roku 1949. To co, miala
              pokazywac stan z 1991?

              1. Ta mapa mogla przykladowo wisiec, bo mial by przerabiany temat z tamtego
              okresu.

              2. Jesli wisiala na stale, to czlowiek odpowiedzialny za jej powieszenie chcial
              z pewnoscia przez to cos powiedziec. Niemcy to wolny kraj i co prawda gloszenie
              swiatopogladu narodowo socjalistycznego jest karalne (min. wiezieniem), ale
              osobiste przywiazanie do bylych ziem wschodnich karalne nie jest.

              Chyba ze Polaka wieszajacego sobie mape z granicami z 1937 roku tez posadzisz o
              rewanzyzm.

              Aczkolwiek nie mozna wykluczyc, ze po prostu trafiles na prwdziwego rewanzyste.
              Jednakoz takie postawy i poglady naprawde nie sa w Niemczech reprezentatywne.

              3. Teza podana przez autora tego watku jest piramidalnym absurdem. A tematyka
              narodowego socializmu podczas edukacji podstawowej i sredniej poruszana
              wielokrotnie i to nie tylko na historii.
              • Gość: pawe Re: Bredzisz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.04, 03:01
                Nie sądzę, żeby bredził.
                Niemcy wciąż mają w KONSTYTUCJI art. 116, który z automatu uznaje za Niemca kazdego urodzonego na ziemiach wchodzących w skład Rzeszy w 1937r.
                Polecam b. ciekawą dyskusje :

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=11213447
                Wnioski przerażające!!
                P
                • dzicz.germanska Re: Bredzisz 06.06.04, 11:57
                  Gość portalu: pawe napisał(a):

                  > Nie sądzę, żeby bredził.

                  Owszem, bredzi zupelnie. Albowiem faktem jest, ze w szkolach podstawowych i
                  srednich temat przerabiany jest w stopniu co najmniej wystarczajacym.
                  Autor watku albo fantazjuje i bredzi nie majac zadnych podstaw, albo stan
                  faktyczny zna, ale lze w zywe oczy.

                  > Niemcy wciąż mają w KONSTYTUCJI art. 116, który z automatu uznaje za Niemca
                  > kazdego urodzonego na ziemiach wchodzących w skład Rzeszy w 1937r.
                  > Polecam b. ciekawą dyskusje :

                  Typowy przyklad ukladu si-so: shit in - shit out.

                  Konstytucja Art. 116
                  [Begriff "Deutscher"; Wiedereinbürgerung von Verfolgten]
                  (1) [...]
                  oder als Flüchtling oder Vertriebener deutscher Volkszugehörigkeit oder als
                  dessen Ehegatte oder Abkömmling in dem Gebiete des Deutschen Reiches nach dem
                  Stande vom 31.Dezember 1937 Aufnahme gefunden hat.

                  (2) (nie dotyczy tematu)

                  "[...]albo uciekinier albo wypedzony narodowosci niemieckiej albo takiegoz
                  malzonek albo potomek znalazl przyjecie na obszarach Rzeszy Niemieckiej wg.
                  stanu z 31.01.1937."

                  Sam widzisz, ze sie to nijak ma do wersji typu "z automatu uznaje za Niemca
                  kazdego urodzonego na ziemiach wchodzących w skład Rzeszy w 1937r."

                  Masz wiecej takich rewelacji?
              • Gość: kpt. Żbik Re: Bredzisz IP: 212.14.63.* 07.06.04, 07:46
                1)Nie bronie autora wątku.
                2)Mapa obejmowała okres na pewno po 1949 --> powstanie państwa Izrael (nie
                pamietam tylko, czy był w granicah z 1949, 1967, 1973, czy 1990 --> więc dla
                ścisłości dodałem, że z 1949. Ale podejrzewam, że z późniejszego okresu.

                Nie ma to tak naprawdę znaczenia z naszego punktu widzenia, gdyż wisiała w
                publicznej SZKOLE a nie w prywatnym domu i to po podpisaniu kolejnych układów z
                RFN (Kohl+Mazowiecki w 1990)!

                > 1. Ta mapa mogla przykladowo wisiec, bo mial by przerabiany temat z tamtego
                > okresu --> jakiego okresu? Okresu kiedy istnieje Kaliningrad? I Stettini
                Breslau? Nie znam takeigo okresu...


                > 2. Jesli wisiala na stale, to czlowiek odpowiedzialny za jej powieszenie
                chcial
                >
                > z pewnoscia przez to cos powiedziec. Niemcy to wolny kraj i co prawda
                gloszenie
                >
                > swiatopogladu narodowo socjalistycznego jest karalne (min. wiezieniem), ale
                > osobiste przywiazanie do bylych ziem wschodnich karalne nie jest.

                Przywiązanie w SZKOLE? Nauczyciel się przywiązał? Ordnung must sein, nic tam
                sobie nauczyciel sam od siebie nie powiesi. Taka musiała być programowa
                polityka!

                pozdr
                • dzicz.germanska Re: Bredzisz 07.06.04, 21:44
                  Gość portalu: kpt. Żbik napisał(a):

                  > 1)Nie bronie autora wątku.

                  Ciesze sie :-)


                  > > okresu --> jakiego okresu? Okresu kiedy istnieje Kaliningrad? I Stettin
                  > i
                  > Breslau? Nie znam takeigo okresu...

                  Stettin istnieje tak dlugo, jak istnieje Szczecin, a Breslau tak dlugo, jak
                  Wroclaw.

                  Chyba, ze reagujesz alergicznie na slyszanie z niemieckich ust i czytane na
                  niemieckich drukach "Danzig, Posen, Breslau". Ale w takim wypadku musialbys
                  zwalczac rowniez Lwow, Monachium, Akwizgran, Lubeke, Kopenhage, Rzym i Paryz (o
                  Nowym Jorku nie wspominajac).

                  > Nie ma to tak naprawdę znaczenia z naszego punktu widzenia, gdyż wisiała w
                  > publicznej SZKOLE a nie w prywatnym domu i to po podpisaniu kolejnych układów
                  > z
                  > RFN (Kohl+Mazowiecki w 1990)!

                  i

                  > Przywiązanie w SZKOLE? Nauczyciel się przywiązał? Ordnung must sein, nic tam
                  > sobie nauczyciel sam od siebie nie powiesi. Taka musiała być programowa
                  > polityka!

                  Ile tam byles na tej wymianie? Tydzien, miesiac? (Z Twoich pogladow na porzadek
                  i dyscypline w niemieckiej szkole sadze, ze raczej krocej ;-)

                  Z calym szacunkiem do Twoich doswiadczen, ale ja tu zyje prawie dwadziescia
                  lat, tutaj odbylem normalnym tokiem edukacje srednia i wyzsza, czyli i w
                  programy szkolne mam niejaki wglad. Mam wiec z natury rzeczy troszke lepsze tlo
                  i podstawy do odpowiedniej klasyfikacji okreslonych fenomenow.

                  Wiec uwierz mi, ze jesli nawet taka mapa tam wisiala (o ile to byla mapa
                  rewanzystyczna, a nie inna niewinna), to byl to indywidualny wybryk jakiegos
                  nauczyciela, stojacy w 100 % przeciwie do polityki panstwowej wogole, a
                  polityki edukacyjnej w szczegolnosci. Jak powyzej slusznie zauwazono, za takie
                  (i znacznie niewiniejsze) wybryki traci sie w szkolnictwie prace.

                  I nie tylko nauczyciele traca za cos takiego prace. Sa prezydent Bundestagu
                  Philip Jenninger pozegnal sie z urzedem po wygloszeniu moim zdaniem zupelnie
                  niewinnego przemowienia, w ktorym uzyl nieco nieszczesliwie sformulowanej ironi
                  na temat przesladowan Zydow.

                  Ale konczmy juz ten watek, bo to nie to forum ;-)
    • wielki_czarownik ??? Dziwne. 04.06.04, 21:04
      Miałem kontakt z uczniami z Niemiec (kiedy jeszcze byłem w LO) i wiem, że Hitlera wałkują na okrągło. Co prawda czasami w szkole wybielają Wermacht, ale o Hitlerze, SS i zbrodniach swoich dziadków to się uczą na potęgę.
    • Gość: miki Re: Dlaczego Niemcy nie uczą prawdy? IP: *.dip.t-dialin.net 05.06.04, 10:52
      Mysle ze Twoja wiedza o Hitlerze i narodowym socjalizmie nacjonalizmie i jego
      zrodlach nie siega nawet 15% wiedzy srednio rozgarnietego absolwenta
      niemieckiej podstawowki.
      • Gość: indis double "Miki"? IP: *.lubin.dialog.net.pl 05.06.04, 18:08
        Czy w tym wątku wystepuje jeden miki, czy dwa miki?
        • Gość: miki Re: double "Miki"? IP: *.dip.t-dialin.net 05.06.04, 21:30
          Dwa.Ten drugi to podroba.
          Za taki numer nauczyciel mogl stracic prace.Dlatego tak sie wsciekl
          (przestraszyl)
Pełna wersja