Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklandy

01.02.12, 00:20
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,11064346,Londyn_sle_nowoczesny_okret_na_Falklandy__Odzyje_konflikt.html?lokale=gliwice
...wczesniej pojawiały się nieoficjalne informacje o skierowaniu tam również atomowego okrętu podwodnego.

Jakieś dwa lata temu prowadzilismy dyskusję nt ewentualnego starcia w powietrzu i wyszło, że 4 dyżurujące tam Typhoony teoretycznie są w stanie rozwalić całe argentyńskie lotnictwo za jednym zamachem - Typhoon przenosi do 10 rakiet powietrze-powietrze kombinacji AMRAAM/ASRAAM, przed którymi żaden z archaicznych argenyńskich samolotów prawdopodobnie nie mógłby sie obronić. Czyżby generalicja doszła jednak do innego wniosku, wspierając Typhoony najnowocześniejszym niszczycielem przeciwlotniczym?
    • bmc3i Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 01.02.12, 00:34
      piotrek_zalogowany napisał:

      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,11064346,Londyn_sle_nowoczesny_okret_na_Falklandy__Odzyje_konflikt.html?lokale=gliwice
      > ...wczesniej pojawiały się nieoficjalne informacje o skierowaniu tam również at
      > omowego okrętu podwodnego.
      >
      > Jakieś dwa lata temu prowadzilismy dyskusję nt ewentualnego starcia w powietrzu
      > i wyszło, że 4 dyżurujące tam Typhoony teoretycznie są w stanie rozwalić całe
      > argentyńskie lotnictwo za jednym zamachem - Typhoon przenosi do 10 rakiet powie
      > trze-powietrze kombinacji AMRAAM/ASRAAM, przed którymi żaden z archaicznych arg
      > enyńskich samolotów prawdopodobnie nie mógłby sie obronić. Czyżby generalicja d
      > oszła jednak do innego wniosku, wspierając Typhoony najnowocześniejszym niszczy
      > cielem przeciwlotniczym?



      Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie to ze wbrew temu co podaje ten artykuł, wypłynął nie na Falklandy lecz do Zatoki Perskiej
    • bmc3i Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 01.02.12, 00:35
      piotrek_zalogowany napisał:

      > Jakieś dwa lata temu prowadzilismy dyskusję nt ewentualnego starcia w powietrzu
      > i wyszło, że 4 dyżurujące tam Typhoony teoretycznie są w stanie rozwalić całe
      > argentyńskie lotnictwo za jednym zamachem - Typhoon przenosi do 10 rakiet powie
      > trze-powietrze kombinacji AMRAAM/ASRAAM, przed którymi żaden z archaicznych arg
      > enyńskich samolotów prawdopodobnie nie mógłby sie obronić. Czyżby generalicja d
      > oszła jednak do innego wniosku, wspierając Typhoony najnowocześniejszym niszczy
      > cielem przeciwlotniczym?



      Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie to ze wbrew temu co podaje ten artykuł, wypłynął nie na Falklandy lecz do Zatoki Perskiej
      • ignorant11 Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 01.02.12, 00:41
        bmc3i napisał:


        > Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie to ze wbrew temu co podaje ten artykuł, wypły
        > nął nie na Falklandy lecz do Zatoki Perskiej
        >

        A skad to wiesz?

        Przeciez Iran nie zagraza pozycji brytyjskiej piłki noznej:)))
        • bmc3i Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 01.02.12, 00:42
          ignorant11 napisał:

          > bmc3i napisał:
          >
          >
          > > Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie to ze wbrew temu co podaje ten artykuł,
          > wypły
          > > nął nie na Falklandy lecz do Zatoki Perskiej
          > >
          >
          > A skad to wiesz?
          >

          Czytalem o tym 2 dni temu

          > Przeciez Iran nie zagraza pozycji brytyjskiej piłki noznej:)))
          • ignorant11 Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 01.02.12, 00:50
            bmc3i napisał:

            > ignorant11 napisał:
            >
            > > bmc3i napisał:
            > >
            > >
            > > > Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie to ze wbrew temu co podaje ten ar
            > tykuł,
            > > wypły
            > > > nął nie na Falklandy lecz do Zatoki Perskiej
            > > >
            > >
            > > A skad to wiesz?
            > >
            >
            > Czytalem o tym 2 dni temu

            To dawaj linka!

            A skad ta kaczka ze na Falklandy?

            To gryzipiórki byłby az tak głupie...?

            >
            > > Przeciez Iran nie zagraza pozycji brytyjskiej piłki noznej:)))
            >
            >
            • bmc3i Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 01.02.12, 00:56
              ignorant11 napisał:

              > bmc3i napisał:
              >
              > > ignorant11 napisał:
              > >

              > > > A skad to wiesz?
              > > >
              > >
              > > Czytalem o tym 2 dni temu
              >
              > To dawaj linka!
              >
              > A skad ta kaczka ze na Falklandy?
              >
              > To gryzipiórki byłby az tak głupie...?
              >
              > >
              > > > Przeciez Iran nie zagraza pozycji brytyjskiej piłki noznej:)))
              > >


              blogs.ottawacitizen.com/2012/01/09/britain-sends-its-new-type-45-destroyer-to-the-persian-gulf-u-s-vows-strong-response-against-iran/

              www.defencetalk.com/uk-sending-destroyer-hms-daring-to-persian-gulf-39406/
              www.cnmilitary.info/royal-navy-type-45-destroyer-will-be-bound-for-the-persian-gulf/
              www.viadeo.com/hub/forums/detaildiscussion/?containerId=002159fj8yppl5m1&forumId=00225z36fhcq6jzj&action=messageDetail&messageId=00229pbskdi3x5h4
              • ignorant11 Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 01.02.12, 01:09

                Sława!

                No ale w Zatoke ma wejsc HMS Daring.., gdy gazwyb na Falklandy wysyła HMS Dauntless

                To moze dwie misje równoległe?

                Przeciez gdzie Krym .., gdzie Rzym... Juz z portów brytyjskich musza wychodzic innym kursem...

                • bmc3i Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 01.02.12, 01:14
                  ignorant11 napisał:

                  >
                  > Sława!
                  >
                  > No ale w Zatoke ma wejsc HMS Daring.., gdy gazwyb na Falklandy wysyła HMS Daunt
                  > less
                  >
                  > To moze dwie misje równoległe?
                  >
                  > Przeciez gdzie Krym .., gdzie Rzym... Juz z portów brytyjskich musza wychodzic
                  > innym kursem...
                  >


                  A, to przepraszam, nie zwrocilem uwagi
                  • ignorant11 Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 01.02.12, 01:17
                    bmc3i napisał:

                    > ignorant11 napisał:
                    >
                    > >
                    > > Sława!
                    > >
                    > > No ale w Zatoke ma wejsc HMS Daring.., gdy gazwyb na Falklandy wysyła HMS
                    > Daunt
                    > > less
                    > >
                    > > To moze dwie misje równoległe?
                    > >
                    > > Przeciez gdzie Krym .., gdzie Rzym... Juz z portów brytyjskich musza wych
                    > odzic
                    > > innym kursem...
                    > >
                    >
                    >
                    > A, to przepraszam, nie zwrocilem uwagi

                    Ja zwróciłem ze nawet gazwyb az tak nie kłamałaby;)))

                    >
                    • bmc3i Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 01.02.12, 01:28
                      ignorant11 napisał:

                      > Ja zwróciłem ze nawet gazwyb az tak nie kłamałaby;)))


                      Twoja wiara w koncern z Czerskiej, jest jak ziarnko grochu.
                      • ignorant11 Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 01.02.12, 01:41
                        bmc3i napisał:

                        > ignorant11 napisał:
                        >
                        > > Ja zwróciłem ze nawet gazwyb az tak nie kłamałaby;)))
                        >
                        >
                        > Twoja wiara w koncern z Czerskiej, jest jak ziarnko grochu.

                        Uwazasz ze nawet ja ich nie doceniam???
                        :))
                        >
                  • sowietolog Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 01.02.12, 03:27
                    Właśnie, właśnie, pomyliłeś się. I okręty;-) Wypłynęła ku Zatoce Perskiej pierwsza 45tka, czyli Daring. Natomiast Dauntless to drugi wykończony niszczyciel z serii.
    • sowietolog tylko panikę sieją w Agorze... Lepszy już ITI... 01.02.12, 03:40
      W mediach Agory (poza wyjątkami typu technologia.gazeta.pl czy bardzo d. magazynem next.gazeta.pl ) coraz gorzej z dziennikarstwem militarystycznym. A wydawało się, że już gorzej u nich nie może być... A jednak, hehe.

      To już portal ITI (tvn24-tematyczny) - tvn24.pl, news'uje to sensowniej i wyjaśnia, iż to w ramach wymiany generacyjnej niszczycieli. Otóż ta 45tka rzekomo zastępuję starą i szykowaną do demobilu 42kę.

      Nie przypominam sobie, aby właśnie akurat TERAZ zaostrzyła się sytuacja między Londynem a Buenos Aires. Ostrzej było te 2 czy 3 lata temu i póżniej tak jakby doszło do przesilenia...

      www.tvn24.pl/-1,1733300,0,1,nowy-niszczyciel-zacumuje-u-wybrzezy-falklandow,wiadomosc.html

      PS. Mnie natomiast dziwi i niepokoi - pomimo tego, że jestem dużym fanem tych okrętów, ich siły rażenia (a może właśnie dlatego) - całkowity brak broni przeciwokręt. i brak planów jej implementacji. I to nie ze względów konstrukcyjnych (bo i jest tam miejsca na pokrp'y od groma), lecz czysto koncepcyjnych. Absurdalnych jak dla mnie... Radykalna kastracja operacyjna. Teoretycznie taki okręt (niszczyciel plot/prak, a kiedyś być może i antybalist.) może zwalczyć całe lotnictwo średniego państewka, a jednak pójść na dno po jednym czy dwóch celnych trafieniach Exocet'ami czy Moskitami z jakiejś wrogiej fregaty czy korwety... Dlaczego tam nie ma choć 2x4 Harpoony?
      • bmc3i Re: tylko panikę sieją w Agorze... Lepszy już ITI 01.02.12, 09:10
        Może dlatego, ze te jednostki maja odpowiedniki amerykanskiej VLS Mk42, czyli mozna tam prawdopodobnie wlozyc wszytko? System kontroli ognia zapewne maja do tego przystosowany.
    • skandy5 Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 01.02.12, 07:34
      www.bbc.co.uk/news/uk-16810417
      www.dailymail.co.uk/news/article-2094347/Shield-Falklands--1billion-destroyer-HMS-Dauntless-sent-south-tensions-rise.html
      Ot specjaliści od "Czerskiej" się odezwali.
      • bmc3i Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 01.02.12, 09:12
        skandy5 napisał:

        > www.bbc.co.uk/news/uk-16810417
        > www.dailymail.co.uk/news/article-2094347/Shield-Falklands--1billion-destroyer-HMS-Dauntless-sent-south-tensions-rise.html
        > Ot specjaliści od "Czerskiej" się odezwali.

        Od tej samej ktora swojego czasu w wielkim dwustronicowym artykule nt. Patriotów napisala ze PAC-3 miesci 4 pociski w wyrzutni?
        • skandy5 Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 01.02.12, 10:03

          Ci specjaliści od Czerskiej dali wyżej potężnie ciała więc czepiają się teraz jakiś drobiazgów nieistotnych w gazecie codziennej, zresztą PAC-3 mieści się faktycznie 4szt w jednym pojemniku (canister) w przeciwieństwie do poprzednich wersji gdzie był tylko jeden (czyli 16szt PAC-3 na M901) i pewnie o to chodziło tylko namieszałeś.

          Z istotnie ciekawych błędów w GW mógłbym wymienić prawdziwą perełkę. W papierowym "Dużym Formacie" (nie szukałem w sieci) wyczytałem niegdyś że Bismarck zatopił "Robin Hooda" (chyba fragment jakiegoś felietonu) i z pewnością nie był to żart autorstwa powiedzmy Michała Ogórka.
          • bmc3i Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 01.02.12, 10:22
            skandy5 napisał:

            >
            > Ci specjaliści od Czerskiej dali wyżej potężnie ciała więc czepiają się teraz
            > jakiś drobiazgów nieistotnych w gazecie codziennej, zresztą PAC-3 mieści się fa
            > ktycznie 4szt w jednym pojemniku (canister) w przeciwieństwie do poprzednich
            > wersji gdzie był tylko jeden (czyli 16szt PAC-3 na M901) i pewnie o to chod
            > ziło tylko namieszałeś.
            >

            To duzo osob pomieszalo, bo byl caly watek na temat tego artykulu na tym forum. Ktos nawet napisal, ze autor tego artykułu jest glownym specjalista GW od spraw historycznych i wojskowych
            .



            > Z istotnie ciekawych błędów w GW mógłbym wymienić prawdziwą perełkę. W pap
            > ierowym "Dużym Formacie" (nie szukałem w sieci) wyczytałem niegdyś że Bismar
            > ck zatopił "Robin Hooda" (chyba fragment jakiegoś felietonu) i z pewnością ni
            > e był to żart autorstwa powiedzmy Michała Ogórka.
            • vandermerwe Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 01.02.12, 13:58
              "It comes amid a diplomatic war of words over renewed Argentinian claims to what it calls Las Malvinas, with David Cameron accusing the country of "colonialism"."

              Doprawdy krotka jest ludzka pamiec - najwieksze imperium kolonialne wspolczesnych czasow oskarza kraj Ameryki poludniowej o kolonializm. Zwazywszy, ze wiekszosc terytoriow Ameryki Poludniowej to eks kolonie, jest to jeszcze bardziej ciekawe.

              Pozdrawiam

              • bmc3i Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 01.02.12, 14:33
                vandermerwe napisała:

                > "It comes amid a diplomatic war of words over renewed Argentinian claims to wha
                > t it calls Las Malvinas, with David Cameron accusing the country of "colonialis
                > m"."
                >
                > Doprawdy krotka jest ludzka pamiec - najwieksze imperium kolonialne wspolczesny
                > ch czasow oskarza kraj Ameryki poludniowej o kolonializm. Zwazywszy, ze wieks
                > zosc terytoriow Ameryki Poludniowej to eks kolonie, jest to jeszcze bardziej ci
                > ekawe.
                >
                > Pozdrawiam


                A skąd taka moralność? Czyżby idee Janosika zaczynały odzywać na nowo w Polsce?
                • vandermerwe Maly pomylek... 01.02.12, 19:39
                  Nie wiem cio w Polscie bo ja muzin z Afriki.

                  Salem alejkum everyone!!!
                  • bmc3i Re: Maly pomylek... 01.02.12, 19:50
                    vandermerwe napisała:

                    > Nie wiem cio w Polscie bo ja muzin z Afriki.
                    >
                    > Salem alejkum everyone!!!


                    Szalom, szalom. Spójrz w historię - mimo kolonialnej przeszłości, zarówno w sensie normatywnym, jak i historycznym, Argentyna nie ma większych praw do Falklandów niż Wielka Brytania.
                    • vandermerwe Re: Maly pomylek... 01.02.12, 20:24
                      Nie rozwazam, kto ma prawo do skrawka ziemi "na srodku" Atlantyku. Dzisiejszy stan rzeczy jest jaki jest. Natomiast uwazam, ze slowo o kolonializmie w ustach premiera eks imperium kolonialnego ( "recently great country"), nad ktorym slonce nie zachodzilo, brzmi raczej jak kiepski zart.

                      salem alejkum everyone!!!
                      • bmc3i Re: Maly pomylek... 01.02.12, 20:33
                        vandermerwe napisała:

                        > Nie rozwazam, kto ma prawo do skrawka ziemi "na srodku" Atlantyku. Dzisiejszy
                        > stan rzeczy jest jaki jest. Natomiast uwazam, ze slowo o kolonializmie w ustach
                        > premiera eks imperium kolonialnego ( "recently great country"), nad ktorym slo
                        > nce nie zachodzilo, brzmi raczej jak kiepski zart.
                        >


                        Dość kontrowersyjna, powiedziałbym, to teza. Oznacza bowiem, że np. premier Wielkiej Brytanii nie ma prawa potępiac handlu niewolnikami, skoro w tym kraju jeszcze 200 lat temu miescil sie najwiekszy na swiecie targ niewolnikow, a Niemcy nie maja prawa mówic o pokoju, skoro wywolali 2 najwieksze wojny w historii ludzkosci...
                        • ignorant11 Re: Maly pomylek... 01.02.12, 23:52
                          bmc3i napisał:

                          > vandermerwe napisała:
                          >
                          > > Nie rozwazam, kto ma prawo do skrawka ziemi "na srodku" Atlantyku. Dzisi
                          > ejszy
                          > > stan rzeczy jest jaki jest. Natomiast uwazam, ze slowo o kolonializmie w
                          > ustach
                          > > premiera eks imperium kolonialnego ( "recently great country"), nad ktor
                          > ym slo
                          > > nce nie zachodzilo, brzmi raczej jak kiepski zart.
                          > >
                          >
                          >
                          > Dość kontrowersyjna, powiedziałbym, to teza. Oznacza bowiem, że np. premier Wie
                          > lkiej Brytanii nie ma prawa potępiac handlu niewolnikami, skoro w tym kraju jes
                          > zcze 200 lat temu miescil sie najwiekszy na swiecie targ niewolnikow, a Niemcy
                          > nie maja prawa mówic o pokoju, skoro wywolali 2 najwieksze wojny w historii lud
                          > zkosci...
                          >
                          >

                          Akurat właśnie UK ma prawo mowic o niewolnictwie skoro było pierwszym krajem, który zniósł niewolnictwo...

                          I krajem który wiele dziesiecioleci walczył na arenie miedzynarodowej o zniesienie niewolnictwa i wiecej walczył osamotniony przeciw całej niewolniczej Europie i swiątu...
                        • vandermerwe Re: Maly pomylek... 02.02.12, 04:57
                          Kolega raczej maci. Przeciez premier nie jest przeciw kolonializmowi. Nie potepia kolonializmu. Nazywa roszczenia Argentyny w sprawie Falklandow kolonializmem. Pominmy definicje kolonializmu i przyjmijmy punkt widzenia premiera. Wobec tego czy nie sa kolonializmem obecne "wojenne przygody " USA i sojusznikow, NATO lub tez Izraela ? Czy nie graniczy z kolonializmem obecna akcja wobec Iranu? Albo albo.

                          Salem alejkum everyone!!!
                          • bmc3i Re: Maly pomylek... 02.02.12, 13:20
                            vandermerwe napisała:

                            > Kolega raczej maci. Przeciez premier nie jest przeciw kolonializmowi. Nie potep
                            > ia kolonializmu.

                            To juz sobie kolega sam dodał


                            Nazywa roszczenia Argentyny w sprawie Falklandow kolonializmem
                            > . Pominmy definicje kolonializmu i przyjmijmy punkt widzenia premiera. Wobec t
                            > ego czy nie sa kolonializmem obecne "wojenne przygody " USA i sojusznikow, NATO
                            > lub tez Izraela ? Czy nie graniczy z kolonializmem obecna akcja wobec Iranu?
                            > Albo albo.
                            >

                            Nie. Proszę o sprawdzenie czym jest kolonializm.
                            • vandermerwe Re: Maly pomylek... 02.02.12, 13:29
                              "Przeciez premier nie jest przeciw kolonializmowi. Nie potepia kolonializmu. Nazywa roszczenia Argentyny w sprawie Falklandow kolonializmem."

                              Tak to napisalem. Winien sie Kolega odniesc do calekj tej sekwencji zdan a nie wyrywac z kontekstu.

                              " Nazywa roszczenia Argentyny w sprawie Falklandow kolonializmem"

                              Wlasnie, niewiele ma to wspolnego z klasyczna definicja kolonializmu. Dlatego winnismy albo klasyczna deficincje przyjac albo przystac na nowa, wg premiera.

                              Pozdrawiam
                        • wujcio44 Re: Maly pomylek... 02.02.12, 10:22
                          bmc3i napisał:

                          >w tym kraju jeszcze 200 lat temu miescil sie najwiekszy na swiecie targ niewolnikow

                          Bardzo to ciekawe. Napisz w jakim to było mieście i w którym roku.
              • skandy5 Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 01.02.12, 14:58
                A co w tym ciekawego?

                Państwa w Ameryce Płd to istotnie ekskolonie ale przecież w inny sposób niż powiedzmy Kongo. W taki sam sposób (jak Argentyna) ekskoloniami są USA albo Kanada.

                Większość ludności Argentyny to potomkowie KOLONIZATORÓW a nie ludów skolonizowanych. Podobnie zresztą jak mieszkańcy Falklandów, z tą tylko różnicą , że tam ludności rdzennej nie ma (i o ile pamiętam chyba nigdy nie było).

                Cameron oceniając działania Argentyny ma więc słuszność, używa retoryki "antykolonialnej" by ośmieszyć roszczenia argentyńskie oparte właśnie na takiej retoryce.

                • ignorant11 Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 01.02.12, 16:35
                  skandy5 napisał:

                  > A co w tym ciekawego?
                  >
                  > Państwa w Ameryce Płd to istotnie ekskolonie ale przecież w inny sposób niż po
                  > wiedzmy Kongo. W taki sam sposób (jak Argentyna) ekskoloniami są USA albo Kan
                  > ada.
                  >
                  > Większość ludności Argentyny to potomkowie KOLONIZATORÓW a nie ludów skoloni
                  > zowanych. Podobnie zresztą jak mieszkańcy Falklandów, z tą tylko różnicą , że
                  > tam ludności rdzennej nie ma (i o ile pamiętam chyba nigdy nie było).
                  >
                  > Cameron oceniając działania Argentyny ma więc słuszność, używa retoryki "an
                  > tykolonialnej" by ośmieszyć roszczenia argentyńskie oparte właśnie na takiej r
                  > etoryce.

                  No jesli chodzi o Angoli to faktycznie nie kolonizowali Ameryki Płd.., zas Kanada nadal nie za bardzo suwerenna:)))
                  >
                  • skandy5 Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 01.02.12, 21:25
                    "Angoli to faktycznie nie kolonizowali Ameryki Płd"

                    O rety chodzi o to że Brytyjczycy na Falklandach są takimi samymi kolonizatorami jak Argentyńczycy w Argentynie - to wszystko ludność napływowa z Europy. Cameron mówi o kolonialnych zapędach Argentyny bo drwi z argentyńskiej - antykolonialnej - retoryki.

                    • szto_tawariszczi Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 01.02.12, 21:29
                      może ktoś założy ładny wątek o wojnie o Falklandy...

                      o wojnie wielkiej armii z poboru /typu "Armia Radziecka" czy też "PRL Siły Zbrojne"/
                      z niewielką armią zawodową, którą wysadzono na brzeg z tym co miała na sobie :-)
                      /czyli z jednostką ognia w ładownicy, bez żywności i wody, bo na tych Falklandach nie
                      ma rzek itp...
                      • skandy5 Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 01.02.12, 22:12
                        A nie było?
                      • marek_boa Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 01.02.12, 22:31
                        No co Ty nie Powiesz?! "Niewielka armia zawodowa" - około 6000 ludzi, "To co miała na sobie" - wyrzutnie pocisków przeciwlotniczych "Rapier", haubice 105mm ,land Rovery - wsparcie artyleryjskie z morza,wsparcie lotnicze z powietrza
                        No ale nie ma się co rozwodzić:
                        www.militarium.net/viewart.php?aid=264
                        en.wikipedia.org/wiki/British_ground_forces_in_the_Falklands_War
                        en.wikipedia.org/wiki/British_naval_forces_in_the_Falklands_War
                        en.wikipedia.org/wiki/British_air_services_in_the_Falklands_War
                        Styknie?!
                        • ignorant11 Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 01.02.12, 23:56
                          marek_boa napisał:

                          > No co Ty nie Powiesz?! "Niewielka armia zawodowa" - około 6000 ludzi, "To co mi
                          > ała na sobie" - wyrzutnie pocisków przeciwlotniczych "Rapier", haubice 105mm ,l
                          > and Rovery


                          Co maja na piechote chodzic?


                          To nie radziecka piechota:)))


                          - wsparcie artyleryjskie z morza,wsparcie lotnicze z powietrza
                          > No ale nie ma się co rozwodzić:
                          > www.militarium.net/viewart.php?aid=264
                          > en.wikipedia.org/wiki/British_ground_forces_in_the_Falklands_War
                          > en.wikipedia.org/wiki/British_naval_forces_in_the_Falklands_War
                          > en.wikipedia.org/wiki/British_air_services_in_the_Falklands_War
                          > Styknie?!
                          • szto_tawariszczi Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 02.02.12, 07:06
                            tak z tym ich wysadzili

                            i koniec

                            nie było dostaw.... :-)
                            • marek_boa Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 02.02.12, 10:35
                              Czego nie było?! Znaczy się wszystkie te zarekwirowane duże statki transportowe ,pasażerskie , okręty desantowe i okręty-doki to na pusto popłynęły pod Falklandy?!:) Rozumiem ,że lotniska jakie oddziały inżynieryjne po desancie wybudowały na wyspach to za pomocą dwóch saperek i furmanki?! Proponuję najpierw poczytać na ten temat - czyli jak wyglądało zaopatrzenie Brytyjskich i Argentyńskich oddziałów na Falklandach o dopiero później pisać!
                              • szto_tawariszczi Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 02.02.12, 11:08
                                ja nie muszę czytać :-)

                                pamiętam dosyć dobrze.... /oczywiście - relacje - na bieżąco

                                mniej więcej tak to wyglądało

                                1. płynęli miesiąc
                                2. desant
                                3. duży wysiłek argentyńskiego lotnictwa /krótkotrwały przyznaję
                                zatapiający/uszkadzający część okrętów zaopatrzeniowych/reszta uciekła
                                4. na brzegu zostali żołnierze, którym
                                nakazano jedyne wyjście - czyli spacer kilkudniowy /na czczo/ i atak
                                na biednych argentyńskich poborowych.... którzy się poddali....

                                to wszystko jak sam piszesz było "po desancie" to wybudowali już po zdobyciu wysp....

                                pewnie teraz to już tak inaczej wygląda
                                bo brytyjskie ministerstwo prawdy
                                stworzyło wersję właściwą propagandowo...
                                • marek_boa Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 02.02.12, 13:27
                                  A jednak powinieneś! Nie tylko pamiętam większość relacji z tamtej wojny ale dysponuję praktycznie całą Polską prasówką z tamtych lat (około 90 procent artykułów z prasy specjalistycznej i codziennej) - robiłem kalendarium konfliktu jako dodatkową pracę na podniesienie oceny!
                                  - Budowa lotnisk rozpoczęła się zaraz po desancie (rozpoczął się 21 maja) - pierwsze uruchomiono już przed 27 maja (San Carlos)! Wojna trwała do 15 czerwca!
                • ignorant11 Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 01.02.12, 23:54
                  skandy5 napisał:

                  > A co w tym ciekawego?
                  >
                  > Państwa w Ameryce Płd to istotnie ekskolonie ale przecież w inny sposób niż po
                  > wiedzmy Kongo. W taki sam sposób (jak Argentyna) ekskoloniami są USA albo Kan
                  > ada.

                  kanada w duzym stopniu nadal:))

                  >
                  > Większość ludności Argentyny to potomkowie KOLONIZATORÓW a nie ludów skoloni
                  > zowanych. Podobnie zresztą jak mieszkańcy Falklandów, z tą tylko różnicą , że
                  > tam ludności rdzennej nie ma (i o ile pamiętam chyba nigdy nie było).
                  >
                  > Cameron oceniając działania Argentyny ma więc słuszność, używa retoryki "an
                  > tykolonialnej" by ośmieszyć roszczenia argentyńskie oparte właśnie na takiej r
                  > etoryce.
                  >
                  • skandy5 Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 02.02.12, 08:43
                    kanada w duzym stopniu nadal:))

                    Myślisz, że fakt, że Kanada ma Elżbietę II jako głową państwa, przekłada się na realną zależność ("w dużym stopniu")?
                    Tak nie jest.

                    Jako ciekawostkę można przypomnieć fakt z 1983 tzn najazd Amerykanów na Grenadę. Półżartem rozważano czy USA znalazły się w stanie wojny z Wielką Brytanią. Grenada miała królową Elżbietę II jako głowę państwa, która chyba nawet potępiła nie poinformowanie, nie skonsultowanie z nią uprzednio tego przedsięwzięcia.
    • skandy5 Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 02.02.12, 11:48
      Po wojnie pojawiły się chyba za daleko idące rozważania o wyższości armii zawodowej nad poborową. W warunkach wojny falklandzkiej – krótka na małą skalę - ta wyższość była niewątpliwa.

      Zarazem tak z przebiegu działań jak i relacji argentyńskich wynika, że zawodowi oficerowie argentyńscy (wojsk lądowych) dali potężnie ciała - nie przejawiali jakiejkolwiek inicjatywy, kompetencji, nie próbowali wysłanych na wyspy żołnierzy ze świeżego poboru porządnie przeszkolić. Gdyby na swoją miarę szkolili argentyńskich żołnierzy zawodowych, wynik walki byłby podobny.

      Wojna ta zapisze się jako taka w której mało co działało prawidłowo.

      Blowpipe? - to jak strzelanie z rynny do bażantów (jak się wyraził zezłoszczony brytyjski oficer), Rapier - powszechnie znane problemy, Exocet - jeszcze bardziej znane - czasem trafiał ale nie wybuchał, Dowódca Conquerora wołał użyć 3 antycznych MK8 (z których jeden nie wybuchł a może byłby dublecik!) niż nowych MK24, historie z nieskutecznym poszukiwaniem argentyńskich OP i nieskutecznymi atakami podwodnymi na brytyjskie okręty, systemy uzbrojenia i ostrzegania na brytyjskich okrętach – katastrofa - wszystko się zacina, restartuje, zawiesza w najgorętszym momencie, podobnie materiały użyte do budowy i wyposażenie przeciwawaryjne okrętów. Niewybuchające argentyńskie bomby (można było rozpoznać problem przed wojną gdyby przeprowadzono „ostre” ćwiczenia a nie tylko symulowane na niszczyciele Typu42), Harrier, mimo wielu sukcesów i dobrej prasy, nie sprawdził się jako osłona floty – co z resztą było z góry wiadome – nie były w stanie długi czas patrolować w dużej odległości od własnych okrętów by ZAPOBIEGAĆ atakom na okręty a właśnie to jest podstawą w osłonie floty.

      Ciekawi mnie klasyczne „cobybyłogdyby”

      Gdyby Argentyna choć minimalnie lepiej przygotował się do wojny to znaczy zastosowała np.:
      - z 10 Exocetów więcej (w tamtym czasie kosztował chyba 300tys$)
      - choć z kilka np. antyradarowych Marteli - sama możliwość użycia takich pocisków drastycznie komplikuje sytuację obrony przeciwlotniczej. Zresztą bodaj Shrike trafił przypadkowo w radar jakiegoś amerykańskiego niszczyciela - nie będę tego teraz szukał szczegółów (incydent chyba z wojny wietnamskiej) - i zniszczył nie tylko radar ale właściwie sparaliżował cały okręt.
      - z kilka chociaż telewizyjnych Mavericków albo Marteli
      - bomby „wybuchające”
      - bomby kasetowe do nalotów na wojska na przyczółku (UK użyła BL755) - w Argentynie skonstruowano Pucarę dwa lata po wojnie wystartowała Pampa - na pewno dałoby się wyprodukować taką bombę.
      - choć minimalne zastosowanie środków walki radioelektronicznej na samolotach - wyrzutnie dipoli itp
      - gdyby na Falklandy wysłano wojska z poboru ale po prawdziwej 2letniej zaprawie z najlepszymi oficerami z inicjatywą. Przykład pilotów ("walczących jak kamikadze" jak to określił brytyjski pilot) pokazuje, że są tam ludzie prawdziwie odważni i zdolni do poświęceń.

      To z pewnością groszowe koszty dla kraju przygotowującego się do wojny, zresztą większe zaalarmowałyby i zachęciły Brytyjczyków do zbrojeń i nacisków na sojuszników by Argentynie broni nie sprzedawać.
      Problem w tym, że Argentyna się do wojny w zasadzie nie przygotowywała.
      • kstmrv Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 02.02.12, 20:47
        skandy5 napisał:

        > Zarazem tak z przebiegu działań jak i relacji argentyńskich wynika, że zawodow
        > i oficerowie argentyńscy (wojsk lądowych) dali potężnie ciała - nie przejawia
        > li jakiejkolwiek inicjatywy, kompetencji, nie próbowali wysłanych na wyspy żo
        > łnierzy ze świeżego poboru porządnie przeszkolić. Gdyby na swoją miarę szkol
        > ili argentyńskich żołnierzy zawodowych, wynik walki byłby podobny.

        Żołnierze południowoamerykańscy to podobna "klasa" co arabscy.

        > Exocet - jeszcze bard
        > ziej znane - czasem trafiał ale nie wybuchał,

        W praktyce to akurat wystarczało. Nawet jak jedna rakieta na trzy nie wybuchnie to i tak pozostałe paliwo wznieci pożar. Pozatym już po jednym takim trafieniu okręt jest uszkodzony, więc w razie normalnej bitwy morskiej zostałby szybko dobity (przez następny rakiety, torpedy z OP albo bomby lotnicze).

        > systemy uzbrojenia i ostrzega
        > nia na brytyjskich okrętach – katastrofa - wszystko się zacina, restartuj
        > e, zawiesza w najgorętszym momencie

        Coś jak F-22 albo F-35 :)

        > Niewybuchające argentyńskie bomby (można b
        > yło rozpoznać problem przed wojną gdyby przeprowadzono „ostre” ćwi
        > czenia a nie tylko symulowane na niszczyciele Typu42)

        Ale tu pozostawał jeszcze siła uderzenia kinetycznego.

        > Ciekawi mnie klasyczne „cobybyłogdyby”
        >
        > Gdyby Argentyna choć minimalnie lepiej przygotował się do wojny to znaczy zasto
        > sowała np.:
        > - z 10 Exocetów więcej (w tamtym czasie kosztował chyba 300tys$)

        Zgadza się. Każdy kolejny Exocet byłby ważny.

        > - choć z kilka np. antyradarowych Marteli - sama możliwość użycia takich poc
        > isków drastycznie komplikuje sytuację obrony przeciwlotniczej.

        Ale Martele były przenoszone chyba dopiero przez Mirage F1.

        > Zresztą bodaj
        > Shrike trafił przypadkowo w radar jakiegoś amerykańskiego niszczyciela -
        > nie będę tego teraz szukał szczegółów (incydent chyba z wojny wietnamskiej) -
        > i zniszczył nie tylko radar ale właściwie sparaliżował cały okręt.

        Można coś więcej? Bardzo interesujące jak jeden Shrike (atakujący radar, a więc podzespół nie będący newralgicznym dla okrętu) mógł sparaliżować cały okręt.

        > - z kilka chociaż telewizyjnych Mavericków albo Marteli

        Argentyńskie A-4 były świeżo po modernizacji (dokonanej w ...UK) i mogły przenosić uzbrojenie kierowane powietrze-ziemia, ale chyba tylko bombowe a nie rakietowe.

        > - choć minimalne zastosowanie środków walki radioelektronicznej na samolotach
        > - wyrzutnie dipoli itp

        To oni nie mieli nawet wyrzutni wabików ?! Rozumiem jeszcze brak aktywnych systemów WRE, ale brak dipoli...

        > Przykład pilotów ("walczących jak ka
        > mikadze" jak to określił brytyjski pilot) pokazuje, że są tam ludzie prawdziwie
        > odważni i zdolni do poświęceń.

        Ci akurat latali na tych dopiero co zmodernizowanych A-4, musieli się wykazać.

        „Cobybyłogdyby” jest klasycznym wątkiem dyskusji odnośnie każdej praktycznie wojny. Co by było gdyby Francja i UK zaatakowały Hitlera w 1939. Co by było gdyby Arabowie nie popełniali tak koszmarnych błędów w wojnie w 1967. Co by było gdyby Arabowie mieli Kuby w 1973 (no, to akurat się zdarzyło, w efekcie lotnictwo Izraela poniosło ciężkie straty). I tak dalej.
        • skandy5 Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 02.02.12, 23:56
          Martele były przenoszone przez Mirage III także.

          HMS Glamorgan trafiony Exocetem ocalał i chyba nawet po prowizorycznej naprawie działał dalej, podobnie innym razem ocalał USS Stark trafiony dwoma (jedna głowica wybuchła) choć do działań zdolny nie był.


          Rozważania „cobybyłogdyby” nieczęsto mają sens, w przypadku wojny falklandzkiej są faktycznie zajmujące – Argentyna inwestując relatywnie niewielkie środki mogła dramatycznie skomplikować sytuację brytyjskiego zespołu (na koniec konfliktu potencjał sił eskortowych oceniano na jakieś 45% początkowego)

          Nie mam pojęcia jacy są żołnierze południowoamerykańscy i czy są podobni do arabskich – piloci walczyli bardzo dzielnie ponawiając ataki mimo dużych strat.

          Oceniano, że UK straciłaby do 5 kolejnych okrętów gdyby bomby wybuchały – np. HMS Antrim trafiony dwoma „niewybuchami” 453kg w tym jeden musiano wymontowac z konstrukcji okrętu działał dalej, Argonaut - bombę usuwano z magazynu pocisków Sea Cat! A Antelope ocałał po ataku - zatonął dopiero po nieudanej próbie usunięcia bomby!

          Historia z pociskiem Shrike Tekst poniżej jest autorstwa speedego przeslany mi na priva

          15 kwietnia 1972 w rejonie Hajfongu USS Worden trafiony został 2 rakietami Shrike,
          które się omyłkowo na niego naprowadziły. Pociski wybuchły nad pokładem,
          odłamki spowodowały zniszczenie anten radarowych, zdemolowały centrum
          dowodzenia, zginęła 1 osoba, 9 było rannych. Okręt odszedł do Subic Bay na
          10-dniowy remont.

          en.wikipedia.org/wiki/USS_Worden_(CG-18)
          www.ausairpower.net/TE-ASuW-AAW-ASMD.html

          (DZIĘKI SPEEDY!!!)
          • kstmrv Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 04.02.12, 01:36
            skandy5 napisał:

            > HMS Glamorgan trafiony Exocetem ocalał i chyba nawet po prowizorycznej napraw
            > ie działał dalej, podobnie innym razem ocalał USS Stark trafiony dwoma (jedna g
            > łowica wybuchła) choć do działań zdolny nie był.

            Tym niemniej w symetrycznej wojnie na morzu okręt uszkodzony szybko zostałby dobity. Pomijam już że po pierwszym uderzeniu okręt faktycznie może ponieść małe straty od strony sprzętowej, ale za to mogą zginąć kluczowi operatorzy systemów okrętu (jeśli rakieta trafi w przedział załogowy).

            > Rozważania „cobybyłogdyby” nieczęsto mają sens

            We wszystkich praktycznie wojnach można rozpatrywać różne warianty "cobybyłogdyby".

            > w przypadku wojny
            > falklandzkiej są faktycznie zajmujące – Argentyna inwestując relatywnie
            > niewielkie środki mogła dramatycznie skomplikować sytuację brytyjskiego zespo
            > łu (na koniec konfliktu potencjał sił eskortowych oceniano na jakieś 45% począt
            > kowego)

            Tak.

            > Nie mam pojęcia jacy są żołnierze południowoamerykańscy i czy są podobni do ara
            > bskich – piloci walczyli bardzo dzielnie ponawiając ataki mimo dużych str
            > at.

            Mieli odmówić wykonania rozkazu ataku na wroga?

            > Oceniano, że UK straciłaby do 5 kolejnych okrętów gdyby bomby wybuchały –
            > np. HMS Antrim trafiony dwoma „niewybuchami” 453kg w tym jeden mu
            > siano wymontowac z konstrukcji okrętu działał dalej, Argonaut - bombę usuwano
            > z magazynu pocisków Sea Cat! A Antelope ocałał po ataku - zatonął dopiero po
            > nieudanej próbie usunięcia bomby!

            Jeśli dobrze pamiętam niewybuchami okazało się ok. 20% bomb.

            > Historia z pociskiem Shrike Tekst poniżej jest autorstwa speedego przeslany
            > mi na priva
            >
            > 15 kwietnia 1972 w rejonie Hajfongu USS Worden trafiony został 2 rakietami Shr
            > ike,
            > które się omyłkowo na niego naprowadziły. Pociski wybuchły nad pokładem,
            > odłamki spowodowały zniszczenie anten radarowych, zdemolowały centrum
            > dowodzenia, zginęła 1 osoba, 9 było rannych. Okręt odszedł do Subic Bay na
            > 10-dniowy remont.
            >
            > en.wikipedia.org/wiki/USS_Worden_(CG-18)
            > www.ausairpower.net/TE-ASuW-AAW-ASMD.html

            :D, to się nadaje do mojego cyklu "Perełki".
            • skandy5 Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 04.02.12, 11:43
              "Tym niemniej w symetrycznej wojnie na morzu..."

              To była symetryczna wojna na morzu - przeciwnik atakował flotę brytyjską okrętami podwodnymi, rakietami przeciwokrętowymi i lotnictwem.

              "Mieli odmówić wykonania rozkazu ataku na wroga?"

              Ta dyskusja przeradza się w klasyczne internetowe, "nieważne co ale żeby moje było na wierzchu".
      • bmc3i Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 02.02.12, 21:15
        skandy5 napisał:

        > ziej znane - czasem trafiał ale nie wybuchał, Dowódca Conquerora wołał użyć 3
        > antycznych MK8 (z których jeden nie wybuchł a może byłby dublecik!) niż now
        > ych MK24,


        Byc moze dlatego ze Tigerfishe były najbardziej zawodnymi, a przez to niewiarygodnymi torpedami ze wszystkich gdziekolwiek wyprodukowanych po ww2 Czy on je wo ogole mial na pokladzie?

        A tak w ogole, to Argentyna nie mogla opoźniź operacji na Falklandach ani o tydzien, obawiala sie bowiem, ze gdy przylyna w rejon Falkandow brytyjskie op, przeprowadzenie operacji bedzie w praktyce niemozliwe, Poza tym, junta potrzebowala przeprowadzic operację natychmiast, z powodu ppogarszajacych sie nastorjow politycznych w kraju, gdzie zaczynal sie jej palic grunt pod nogami i na gwalt potrzebowala zjednoczenia społeczeństwa.



        .
        • skandy5 Re: Najnowszy brytyjski okręt alarmowo na Falklan 03.02.12, 08:42
          "Poza tym, junta potrzebowala przeprowadzic operację natychmiast..."

          Cały problem polegał na tym, że generałowie rządzący Argentyną wierzyli, że jeśli zajmą wyspy UK bedzie się boczyć, wkurzać, protestować w rozmaitych miejscach po czym przyjmie fakty dokonane do wiadomości, tym bardziej, że rządzi tam jakaś baba .... Potem np na gwałt kupowano sprzęt na czarnym rynku ponoć np pocisk Gabriel użyty bezskutecznie.

          Jak teraz wiemy Iron Lady była pierwszym prawdziwym mężczyzną w fotelu premiera od lat w UK no i niezaleznie od tego, pozwól, że cię zacytuję: "potrzebowała przeprowadzić operację natychmiast, z powodu pogarszających się nastrojów politycznych w kraju, gdzie zaczynał się jej palić grunt pod nogami i na gwałt potrzebowała zjednoczenia społeczeństwa"
          • marek_boa Re: Kilka ciekawostek! 03.02.12, 11:52
            www.airwar.ru/history/locwar/folkl/setand/setand.html
            www.airwar.ru/history/locwar/folkl/setendard/setendard.html
            www.airwar.ru/history/locwar/folkl/mirage/mirage.html
            www.airwar.ru/history/locwar/folkl/a4/a4.html
            www.airwar.ru/history/locwar/folkl/pucara/pucara.html
            www.airwar.ru/history/locwar/folkl/pucaratorp/pucaratorp.html
            Pozdrawiam!
            • skandy5 Re: Kilka ciekawostek! 04.02.12, 11:49

              Skoro tak znasz strony rosyjskie, napisz coś o przekazywaniu juncie danych z dwu radzieckich satelitów, które korygowały orbitę by obserwować konflikt oraz ze statku rozpoznania radioelektronicznego, który pływał w pobliżu.
              • marek_boa Re: Kilka ciekawostek! 04.02.12, 14:24
                Przykro mi ale jest zbyt mało informacji na ten temat aby napisać coś pewnego!
                -Pozdrawiam!
    • kstmrv A Charles de Gaulle do Zatoki Perskiej 02.02.12, 20:48
      Agencja Interfax, powołując się na izraelskie media informuje, że Francja chce wysłać swój lotniskowiec Charles de Gaulle w rejon Zatoki Perskiej.
      Prawdopodobnie, na przełomie marca i kwietnia w rejonie Zatoki Perskiej mają operować przynajmniej 4 lotniskowcowe grupy uderzeniowe. Obecnie w rejonie Zatoki Perskiej znajduje się m.in. lotniskowiec USS Abraham Lincoln, z kolei do Cieśniny Ormuz (położoną pomiędzy Zatoką Perską, a Morzem Arabskim) niedawno wpłynął lotniskowiec USS Carl Vinson.

      militarium.net/viewnews.php?id=1685
      Czyli pierścień wokół Iranu się zaciska.
      • wyprawy-1 Re: A Charles de Gaulle do Zatoki Perskiej 18.02.12, 00:37
        Skały, minerały i geologia w tym pięknym regionie świata jakim jest Zatoka Perska.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja