sowietolog
07.02.12, 23:08
Antyamerykańska PressTV ujawnia rzekomy spisek Waszyngtonu wymierzony w Syrię. Dramat w kilku aktach, mających doprowadzić najpierw do wybuchu wojny domowej w Syrii (a la Libia), a następnie do wojny Turcji i Izraela z Syrią i interwencji "muzułmańskich" - a więc "koszernych" dla świata arabskiego, dla świata islamu - wojsk tureckich w Syrii.
Niby klasyczna "conspiracy theory", ale przypominam cassus Libii i "spiskowych" faktów w postaci sporego oddziału Katarczyków w walkach czy również tam walczących, przebranych w libijskie ubrania franc., bryt. i amer. komandosów. Czasem miały walczyć wręcz całe bataliony takich "cichociemnych". Przypominam też całą masę medialnej propagandy wymierzonej w Kaddafiego, z rzekomą viagrą na czele. Po jakimś czasie wyszło, że było to incydentalne i... stosowane przez "powstańców", a nie wojska rządowe...
Cóż, takie mamy czasy, iż łżą i manipulują na potęgę obie "strony" geopolitycznej rozgrywki. I ta niby "dobra", proamerykańska, i ta niby "zła", prorosyjska...
Konkludując, nie dziwi wizyta Ławrowa i Fradkowa w Syrii oraz doniesienia o nawet i eksportowych Iskanderach w Syrii. Na marginesie. O tych Iskanderach "dla Syrii" w wersji eksportowej (o ograniczonym - zgodnie z traktatem - zasięgu rażenia) donoszono od dawna. Sprawa zaczynała już przypominać spekulacje o S-300 "dla Iranu"...
konflikty.wp.pl/kat,1020223,title,Media-ujawniaja-intryge-USA-planuja-obalenie-rzadu,wid,14234066,wiadomosc.html
forum.gazeta.pl/forum/w,539,133113353,133113353,SS_26_Iskander_E_w_Syrii_.html