marek_ogarek 19.02.12, 06:31 www.strategypage.com/htmw/htsub/articles/20120212.aspx Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
a4095211 Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 19.02.12, 10:43 marek_ogarek napisał: > www.strategypage.com/htmw/htsub/articles/20120212.aspx ...a miały pójść do Tajlandii. Tak to jest jak się zwleka. Można tu zacytować ministra Jaszuńskiego: "Moim zdaniem umiejętność kierowania polega na umiejętności natychmiastowej decyzji." ;-) Pozdrawiam www.ssbn.pl Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 20.02.12, 00:28 Troche stare info dziennikzbrojny.pl/aktualnosci/wiadomosc/pokaz/news,3,875,aktualnosci-ze-swiata,kolumbia-kupuje-ex-niemieckie-okrety Od siebie tylko dodam-jak widac mozna a nie tylko plakac nd "zlomem" bo my godni czegos lepszego. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_ogarek Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 20.02.12, 03:09 Myslalem ze akurat PMW ma zlomu az w nadmiarze. A rozwijaanie systemu obronnego przez zastepowanie jednego zlomu innym to droga do nikad. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 20.02.12, 18:04 Ja widzisz na przykladzie MW,a z czym nie tak dawno ostro sie ze mna nie zgadzales,albo bedzie tzw. zlom,albo nic.A Ty sie spierales ze odwrotnie.Za chwile moze w ogole nie byc MW,nawet ze "zlomem". Poza tym taka Kolumbia jakos nie placze na "zlom" tylko jest okazja tanio kupic to bierze bo jej potrzeba,a akurat w przeciwienstwe do nas jest wlasciwie ciagle w stanie wojny,konflikt realny jej zagraza,sasiadow ma niepewnych a wsparcie Stanow raczej wieksze niz my(w tym finansowe). Tajlandia tez jakby sie uparla mogla kupic cos innego. A my jak dobrze pojdzie bedziemy mieli caly jeden OP,za "miliard do dwoch miliardow",przy czym pewnie blizej dwoch. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 20.02.12, 19:31 browiec1 napisał: > Ja widzisz na przykladzie MW,a z czym nie tak dawno ostro sie ze mna nie zgadza > les,albo bedzie tzw. zlom,albo nic.A Ty sie spierales ze odwrotnie.Za chwile mo > ze w ogole nie byc MW,nawet ze "zlomem". Poza tym taka Kolumbia jakos nie placz > e na "zlom" tylko jest okazja tanio kupic to bierze bo jej potrzeba,a akurat w > przeciwienstwe do nas jest wlasciwie ciagle w stanie wojny,konflikt realny jej > zagraza,sasiadow ma niepewnych a wsparcie Stanow raczej wieksze niz my(w tym fi > nansowe). Tajlandia tez jakby sie uparla mogla kupic cos innego. > A my jak dobrze pojdzie bedziemy mieli caly jeden OP,za "miliard do dwoch milia > rdow",przy czym pewnie blizej dwoch. I raczej trudno wrozyc jej 206-tkom powodzenia z w walce z wenezuelskimi Kilo i 209. Nawet stare 209, jest co najmniej o generacje wyzej niz 206. Tzn niemcy mogli wlozyc sawoim 206 lepsza elektornike niz maja dzisiaj wenezuelskie 209-tki, ale cala reszzta przemawia raczej na korzysc 209. jesli oczyweiscie Hugo prawidlowo dba o nie caly czas. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_ogarek Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 20.02.12, 19:33 Jesli MW ma byc oparta na takich okretach jak typ206 to lepiej zeby wogole nie miala okretow. Mozna wziasc 40to letnie okrety raz, doraznie i w miedzyczasie pracowac nad pozyskaniem nowych. Jesli zas trzecie pokolenie op z rzedu ma byc oparte na uzywanych totalnie przestarzalych jednostkach to nie ma to sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 20.02.12, 19:37 marek_ogarek napisał: > Jesli MW ma byc oparta na takich okretach jak typ206 to lepiej zeby wogole nie > miala okretow. Mozna wziasc 40to letnie okrety raz, doraznie i w miedzyczasie p > racowac nad pozyskaniem nowych. Jesli zas trzecie pokolenie op z rzedu ma byc o > parte na uzywanych totalnie przestarzalych jednostkach to nie ma to sensu. Dokladnie. W PRLu przynajmniej myslano o tym, aby miec marynarke jak najbardziej n owoczesną, aby skladala sie z wimaer mozlkiwosci z najnowszych modeli okretow, a najlepiej fabrycznie nowych. Przyszla banda kretynow do wladzy po histrori enyymologii, i tylko sie rozgladaja od kogo by tu wziac za darmo 40letni sprzet. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 20.02.12, 20:02 I tu się Matrek z Tobą całkowicie zgadzam! Były wyjątki od tej reguły w PRL-u ale właśnie stosowane doraźnie! Czymś takim była na przykład dzierżawa 2 op typ Projekt 641 (ORP "Wilk II" i ORP "Dzik II") kiedy okazało się ,że nie ma forsy na zakup kolejnych trzech op typ Projekt 877E! Tak samo było z niszczycielem typ Projekt 61MP ORP "Warszawa II"! Okręty zostały najpierw wydzierżawione za przysłowiowe pie pieniądze a później odkupione za jeszcze mniejsze( za anulowanie Radzieckich długów w Stoczni Marynarki Wojennej)! - Wypada żałować ,że plany pozyskania nowego sprzętu od ZSRR w latach 80-tych spaliły na panewce! Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 20.02.12, 20:28 marek_boa napisał: > I tu się Matrek z Tobą całkowicie zgadzam! Były wyjątki od tej reguły w PRL-u a > le właśnie stosowane doraźnie! Czymś takim była na przykład dzierżawa 2 op typ > Projekt 641 (ORP "Wilk II" i ORP "Dzik II") kiedy okazało się ,że nie ma forsy > na zakup kolejnych trzech op typ Projekt 877E! Tak samo było z niszczycielem ty > p Projekt 61MP ORP "Warszawa II"! Okręty zostały najpierw wydzierżawione za prz > ysłowiowe pie pieniądze a później odkupione za jeszcze mniejsze( za anulowanie > Radzieckich długów w Stoczni Marynarki Wojennej)! > - Wypada żałować ,że plany pozyskania nowego sprzętu od ZSRR w latach 80-tych > spaliły na panewce! Oczywiscie ze tak. Gdyby zrealizowano plan pozyskania kolejnych trzech Kilo, PMW bylaby zabezpieczona w zakresie tej klasy jeszcze na co najmniej - liczac od dzisiaj - 10 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_ogarek Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 20.02.12, 23:19 Sytuacja jest dzis jaka jest bo wlasnie trzeba odrabiec straty po PRLu... Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 20.02.12, 23:34 marek_ogarek napisał: > Sytuacja jest dzis jaka jest bo wlasnie trzeba odrabiec straty po PRLu... Nie chce wnikac w reasoning, ale byla wowczas poza WMF wieksza flota od naszej na Baltyku? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_ogarek Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 20.02.12, 23:08 Ze co? W 1989 to byl skansen nie lepszy niz teraz. Tyle ze bylo wiecej eksponatow. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 20.02.12, 23:15 marek_ogarek napisał: > Ze co? W 1989 to byl skansen nie lepszy niz teraz. Tyle ze bylo wiecej eksponat > ow. Skansen skansenem, ale przynajmnije sie starali. Pakupili nówkę-sztuke 877E, chciali kupic 3 kolejne, a o innych klasach niech sie boa wypowie. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_ogarek Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 20.02.12, 23:23 Wlasnie teraz widzisz skutki ich staran. Postow boa nie czytam ale ani Kashin, ani Osy, ani Foxtroty nowoczesne nie byly. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 20.02.12, 23:32 marek_ogarek napisał: > Wlasnie teraz widzisz skutki ich staran. Postow boa nie czytam ale ani Kashin, > ani Osy, ani Foxtroty nowoczesne nie byly. Foxtroty weszluy do sluzby dopiero wowczas, gdy gospodarka padla na pysk, i skutkiem tego fizycznie nie bylo dienieg, aby zaplacic za kolejne Kilo. Zauwaz jednak, ze podjeli ambitna probe kupienia nowych okretow i czesciowo nawet ją zrealizowali. A teraz mamy Klicha kapiacego 70 tys zlotych rocznie na budowe nowego okretu, a a dobrze jesli choc to bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 20.02.12, 23:54 Matrek Daj Sobie spokój! Dla niego op typ Projekt 877E przecież też nowoczesny nie był a o planowanej produkcji okrętów rakietowych typ Projekt 151 "Sassnitz" to pewnie nawet nie słyszał! www.militarium.net/viewart.php?aid=259 Oczywiście z racji czasu to z moje strony teraz 0ff topic - dziś mielibyśmy 12 małych okrętów rakietowych z prawdziwego zdarzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 21.02.12, 00:10 marek_boa napisał: > Matrek Daj Sobie spokój! Dla niego op typ Projekt 877E przecież też nowoczesny > nie był a o planowanej produkcji okrętów rakietowych typ Projekt 151 "Sassnitz" > to pewnie nawet nie słyszał! > www.militarium.net/viewart.php?aid=259 > Oczywiście z racji czasu to z moje strony teraz 0ff topic - dziś mielibyśmy 12 > małych okrętów rakietowych z prawdziwego zdarzenia! Kilo i wowczas i dzisiaj sa nowoczesne, rowniesnicy zreszta i zadziwiajaco podobne do brytyjskich Upholderów, oba okrety mają bardzo podobną charakterystyke plywania. Ale a'propos, moze Ty bedziesz wiedzial W zródlach piszą ze Kilo sa bardzo zautomatyzowane w celu wiekszenia bezpieczenstwa i ograniczenia liczby czlonkow zalogo. Ale, natknalem sie na relacje dowodcy jednego z Upholderow, ktory na zasadzie wzajemnosci mial okazje wejsc pod poklad rosyjskiego Kilo, i ten stwierdzil ze byl zawiedziony, bo wiekszosc czynnosci obslugowych trzeba wykonywac recznie, a systemy zdalnej obsługi zastosowane są jedynie w układach awaryjnych. Z drugiej storny, rosyjski oficer ktory wszedl pod poklad Upholedera, określił ta jednostkę jako zbyt delikatną i zbyt narażoną na awarie z powodu zbytniego zautomatyzowania. To jak to w koncu jest z kilo. Sa zautomatyzowane, czy nie sa. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 21.02.12, 16:39 Proponuję uściślenie o JAKIM podtypie op typ Projekt 877 Piszemy w danej chwili?! O tych wzajemnych wizytach czytałem - niestety bladego pojęcia nie mam na czym był Brytyjczyk! Odpowiedz Link Zgłoś
marek_ogarek Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 21.02.12, 01:00 No toz teraz tez podjeli ambitna probe budowy szesciu wielozadaniowych korwet... Matrek, za PRLu to mielismy podbijac Danie a potencjalny przeciwnik mial na naszym podworku dziesiatki nowoczesnych okretow bojowych. Dzis nasz przeciwnik ma granatniki, kalasze i improwizowane ladunki wybuchowe. A na Baltyku poza Rosja z mocno odrapana flota mamy samych bliskich sojusznikow. Inne sa dzis priorytety niz wtedy. Zadaniem rzadu jest zapewnienie bezpieczenstwa kraju a nie budowa okretow podwodnych. A Polska jest dzis znacznie bezpieczniejsza niz za PRLu i to mimo ze jak dobrze pojdzie bedzie dysponowala zaledwie 1lub 2 okretami podwodnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 21.02.12, 01:05 marek_ogarek napisał: > No toz teraz tez podjeli ambitna probe budowy szesciu wielozadaniowych korwet.. > . > Matrek, za PRLu to mielismy podbijac Danie a potencjalny przeciwnik mial na nas > zym podworku dziesiatki nowoczesnych okretow bojowych. > Dzis nasz przeciwnik ma granatniki, kalasze i improwizowane ladunki wybuchowe. > A na Baltyku poza Rosja z mocno odrapana flota mamy samych bliskich sojusznikow > . Inne sa dzis priorytety niz wtedy. Zadaniem rzadu jest zapewnienie bezpieczen > stwa kraju a nie budowa okretow podwodnych. A Polska jest dzis znacznie bezpiec > zniejsza niz za PRLu i to mimo ze jak dobrze pojdzie bedzie dysponowala zaledwi > e 1lub 2 okretami podwodnymi. Nie bede wracal do tej samej dyskusji, ktora prowadzilismy juz kilka razy. Mamy rok 2012, w roku 2020, nasz potencjalny przeciwnik bedzie mial na Baltyku 10 okretow podwodnych i kilkanascie korwet i fregat., to tylko z tych wazniejszych klas, a pewno znajdzie sie i mistral, a nawet jak sie nie znajdzie, to w kazdej chwili moze sie znalezc w ciagu najdalej tygodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_ogarek Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 21.02.12, 03:58 > Nie bede wracal do tej samej dyskusji, ktora prowadzilismy juz kilka razy. Mamy > rok 2012, w roku 2020, nasz potencjalny przeciwnik bedzie mial na Baltyku 10 o > kretow podwodnych i kilkanascie korwet i fregat., to tylko z tych wazniejszych > klas, a pewno znajdzie sie i mistral, a nawet jak sie nie znajdzie, to w kazdej A skad to wszystko wezmie ??? A nawet jakby to bardziej martwia mnie ruskie czolgi i samoloty niz ich okrety podwodne. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 21.02.12, 06:33 marek_ogarek napisał: > > Nie bede wracal do tej samej dyskusji, ktora prowadzilismy juz kilka razy > . Mamy > > rok 2012, w roku 2020, nasz potencjalny przeciwnik bedzie mial na Baltyku > 10 o > > kretow podwodnych i kilkanascie korwet i fregat., to tylko z tych wazniej > szych > > klas, a pewno znajdzie sie i mistral, a nawet jak sie nie znajdzie, to w > kazdej > > A skad to wszystko wezmie ??? A nawet jakby to bardziej martwia mnie ruskie czo > lgi i samoloty niz ich okrety podwodne. Jak masz zone, dom i dzieci, to matartwisz sie i o zaplacenie rentu, i o chleb i o jedzenie i o wode, i zeby jeszcze na jakies ciuchy starczylo Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 20.02.12, 23:47 A co tu się Wypowiadać skoro to do niego i tak nie dotrze?! Wszystko było be bo było albo Polskiej produkcji albo ZSRR! Gdyby było Amerykańskie (nawet 40 letnie) to by było ho,ho! Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 20.02.12, 09:27 browiec1 napisał: > Troche stare info > dziennikzbrojny.pl/aktualnosci/wiadomosc/pokaz/news,3,875,aktualnosci-ze-swiata,kolumbia-kupuje-ex-niemieckie-okrety > Od siebie tylko dodam-jak widac mozna a nie tylko plakac nd "zlomem" bo my godn > i czegos lepszego. Bo 206 to jest zlom. Nieco ulepszony typ 205, ktory sam stanowil probe ucieczki od kompletnie nieudanego typu 201. Teoretycznie opracowany specjalnie na Baltyk maly okret o wypornosci ok.450-500 ton, ktorego wielkosc miala go jakoby predystynowac dla plytkich wód Baltyku. O tym ze to chybiona koncepcja, swiadczy chocby to, ze rowniez opracowane specjalnie na Baltyk wspolczesnw 212A, sa 3 - 4 razy wieksze. I nie pomogly 206-kom nawet 3-krotne modernizacje. Jest bowiem zbyt maly aby wlozyc w nie rzeczy ktore sa wspolczesnie niezbedne w wojnie morskiej, w wojnie podwodnej zwlaszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Ponadto 20.02.12, 09:31 Ponadto, 206 to okret SSK, a Polska potrzebuje bardziej uniwersalnego SS. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Ponadto 20.02.12, 19:26 browiec1 napisał: > SSK to okret mysliwski,SS to uniwersalny? Nie, oba to mysliwskie, ale SSK, czesto uzywa sie w nomenklaturze okreslenia hunter-killer, jest wyspecjalizowany w zwalczaniu okretow podwodnych. Odpowiedz Link Zgłoś
kstmrv Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 20.02.12, 13:39 bmc3i napisał: > Bo 206 to jest zlom. Nieco ulepszony typ 205, ktory sam stanowil probe ucieczki > od kompletnie nieudanego typu 201. Teoretycznie opracowany specjalnie na Balty > k maly okret o wypornosci ok.450-500 ton, ktorego wielkosc miala go jakoby pred > ystynowac dla plytkich wód Baltyku. O tym ze to chybiona koncepcja, swiadczy ch > ocby to, ze rowniez opracowane specjalnie na Baltyk wspolczesnw 212A, sa 3 - 4 > razy wieksze. I nie pomogly 206-kom nawet 3-krotne modernizacje. Jest bowiem zb > yt maly aby wlozyc w nie rzeczy ktore sa wspolczesnie niezbedne w wojnie morski > ej, w wojnie podwodnej zwlaszcza. To skąd twoje zdziwienie że Ticonderogi nie mogły wykryć naszych Foxtrotów, a wykryły niemieckie 206? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 20.02.12, 19:46 kstmrv napisał: > bmc3i napisał: > > > Bo 206 to jest zlom. > To skąd twoje zdziwienie że Ticonderogi nie mogły wykryć naszych Foxtrotów, a w > ykryły niemieckie 206? Bo foxtroty to jeszcze wiekszy zlom Odpowiedz Link Zgłoś
kstmrv Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 21.02.12, 01:39 bmc3i napisał: > > To skąd twoje zdziwienie że Ticonderogi nie mogły wykryć naszych Foxtrotó > w, a w > > ykryły niemieckie 206? > > Bo foxtroty to jeszcze wiekszy zlom Może i złom, ale Ticonderogi nie dały rady go wykryć (nasi podpływali do nich nawet na 600 metrów, a zauważono ich dopiero jak sami się wychylili z głębin). Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 21.02.12, 02:05 kstmrv napisał: > bmc3i napisał: > > > > To skąd twoje zdziwienie że Ticonderogi nie mogły wykryć naszych Fo > xtrotó > > w, a w > > > ykryły niemieckie 206? > > > > Bo foxtroty to jeszcze wiekszy zlom > > Może i złom, ale Ticonderogi nie dały rady go wykryć (nasi podpływali do nich n > awet na 600 metrów, a zauważono ich dopiero jak sami się wychylili z głębin). Nie znamy warunkow, nie znamy sytuacji, nie wiemy jak wolno podplywali, etc, etc. Poza tym wartosci okretu podwodnego nie ocenia sie po tym jak blisko potrafi podpynac pod okret przeciwnika (bo po co mu podplywac na 600 m?) tylko np. z jakiej odleglosci potrafi wykryc inny okret podwodny. A Forxtory mialy sonar "listowy", o nieporownywalnie gorszych mozliwosciach od sonaru cylindrycznego, o mozliwosciach obr0obki danych nie wpominajac. Nie na darmo foxtroty sluzy;ly w poslkiej marynarce jedynei nieco ponad 10 lat, i zostaly wycofane ze sluzby najszybciej jak sie dalo. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 21.02.12, 02:12 bmc3i napisał: > kstmrv napisał: > > > bmc3i napisał: > > > > > > To skąd twoje zdziwienie że Ticonderogi nie mogły wykryć nasz > ych Fo > > xtrotó > > > w, a w > > > > ykryły niemieckie 206? > > > > > > Bo foxtroty to jeszcze wiekszy zlom > > > > Może i złom, ale Ticonderogi nie dały rady go wykryć (nasi podpływali do > nich n > > awet na 600 metrów, a zauważono ich dopiero jak sami się wychylili z głęb > in). > > Nie znamy warunkow, nie znamy sytuacji, nie wiemy jak wolno podplywali, etc, et > c. Poza tym wartosci okretu podwodnego nie ocenia sie po tym jak blisko potrafi > podpynac pod okret przeciwnika (bo po co mu podplywac na 600 m?) tylko np. z j > akiej odleglosci potrafi wykryc inny okret podwodny. A Forxtory mialy sonar "li > stowy", o nieporownywalnie gorszych mozliwosciach od sonaru cylindrycznego, o m > ozliwosciach obr0obki danych nie wpominajac. Nie na darmo foxtroty sluzy;ly w p > oslkiej marynarce jedynei nieco ponad 10 lat, i zostaly wycofane ze sluzby najs > zybciej jak sie dalo. Mialo byc odpowiednio listwowy i sferyczny. Nawet kobbeny ktore je zastapily to byl przy nich olbrzymi postep na poczatku tego wieku Odpowiedz Link Zgłoś
kstmrv Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 21.02.12, 02:55 bmc3i napisał: > > > Bo foxtroty to jeszcze wiekszy zlom > > > > Może i złom, ale Ticonderogi nie dały rady go wykryć (nasi podpływali do > nich n > > awet na 600 metrów, a zauważono ich dopiero jak sami się wychylili z głęb > in). > > Nie znamy warunkow Warunki symulowały rzeczywistą walkę morską. > nie znamy sytuacji Sytuacja symulowała rzeczywista sytuację bojową. > nie wiemy jak wolno podplywali Podpływali z prędkością z jaką podpływaliby w czasie prawdziwego ataku na przeciwnika. > etc, etc. To również odbyło się tak jak odbyłoby się w prawdziwej walce > Poza tym wartosci okretu podwodnego nie ocenia sie po tym jak blisko potrafi > podpynac pod okret przeciwnika (bo po co mu podplywac na 600 m?) Po to żeby walnąć torpedami niekierowanymi? Torped niekierowanych nie da się oszukać zakłóceniami czy wabikami, bo one na nie wogóle nie reagują. > tylko np. z j > akiej odleglosci potrafi wykryc inny okret podwodny. A Forxtory mialy sonar "li > stowy", o nieporownywalnie gorszych mozliwosciach od sonaru cylindrycznego, o m > ozliwosciach obr0obki danych nie wpominajac. Ticonderogę wykrył on przecież z wystarczająco dużej odległości. To nie wyciszony Zumwalt. Pozatym sonar zawsze można zmodernizować na nowszy. > Nie na darmo foxtroty sluzy;ly w p > oslkiej marynarce jedynei nieco ponad 10 lat, i zostaly wycofane ze sluzby najs > zybciej jak sie dalo. Przecież to OP z lat 50-tych, a nie nowoczesny Kilo. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 21.02.12, 03:14 kstmrv napisał: > Warunki symulowały rzeczywistą walkę morską. > Na morzu nie da sie zasymulowac walki rzeczzywistej. Bo nie da sie wlozyc w czasie pokoju mozgu czlowieka w warunki wojny. Nie da sie przekonac go ze przeciwnik z ktorym cwiczy moze go zabić, a wiec aby odczuwal stres i niepewność. nie da sie zasymulowac stresu dowodcy ryzykeim smierci, nie da sie zaqsymulowac niewiadomej i niepewnosci, bo obie strony doskonale znaja scenariusz gry. Jak pod Kubą, gdzie obie strony wiedzialy ze nikt nie bedzie strzelal, wiec dowodcy takich samych Foxtrotow bezstresowo plywali sobie na powierzchni ladujac przez kilka godzin akumulatory, nie chcac dusic zalogi narastajacym stezeniem dwutlenku węgla ani przyprawiac ich o omdlenia i utrate przytomosci, gdy pozbawione doplywu powietrza z zewnatrz z powodu zalewania chrap przez fale silniki Diesla, w ciagu klilku sekund wysysają caly tlen z wnetrza okretu. Z drugiej strony Amerykanie mogli sobie pozwolic na podplywanie w bezposrednie poblize wykrytych op, wiedzac ze Rosjanie i tak nie strzelą > > nie znamy sytuacji > > Sytuacja symulowała rzeczywista sytuację bojową. Sytruacja byla daleka od rzeczywistej sytuacji bojowej > > > nie wiemy jak wolno podplywali > > Podpływali z prędkością z jaką podpływaliby w czasie prawdziwego ataku na przec > iwnika. > My tego nie wiem. Moze wcale nie podplywali tylko lezac nieruchomo na dnie czekali az cele same podplyna? Wszystko zalezy od obranej indywidualnie przez konkretnego dowodce taktyki > > etc, etc. > > To również odbyło się tak jak odbyłoby się w prawdziwej walce > > > Poza tym wartosci okretu podwodnego nie ocenia sie po tym jak blisko potr > afi > > podpynac pod okret przeciwnika (bo po co mu podplywac na 600 m?) > > Po to żeby walnąć torpedami niekierowanymi? Torped niekierowanych nie da się os > zukać zakłóceniami czy wabikami, bo one na nie wogóle nie reagują. Nie ma dzis torped niekierowanych, bo niekierowane sa bardzo nieskuteczne > > > tylko np. z j > > akiej odleglosci potrafi wykryc inny okret podwodny. A Forxtory mialy son > ar "li > > stowy", o nieporownywalnie gorszych mozliwosciach od sonaru cylindryczneg > o, o m > > ozliwosciach obr0obki danych nie wpominajac. > > Ticonderogę wykrył on przecież z wystarczająco dużej odległości. Tego jak rozumeim nie wiadomo, bo prasa nie pisze o takich rzeczach To nie wyciszo > ny Zumwalt. > Pozatym sonar zawsze można zmodernizować na nowszy. Jedynie w ograniczonym zakresie, a zalozyc anteny sferycznej do foxtrota wcale nie mozna. > > > Nie na darmo foxtroty sluzy;ly w p > > oslkiej marynarce jedynei nieco ponad 10 lat, i zostaly wycofane ze sluzb > y najs > > zybciej jak sie dalo. > > Przecież to OP z lat 50-tych, a nie nowoczesny Kilo. I dlatego to zlomy Odpowiedz Link Zgłoś
kstmrv Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 21.02.12, 15:17 bmc3i napisał: > kstmrv napisał: > > > > Warunki symulowały rzeczywistą walkę morską. > > > > > Na morzu nie da sie zasymulowac walki rzeczzywistej. Bo nie da sie wlozyc w cza > sie pokoju mozgu czlowieka w warunki wojny. Nie da sie przekonac go ze przeciwn > ik z ktorym cwiczy moze go zabić, a wiec aby odczuwal stres i niepewność. nie d > a sie zasymulowac stresu dowodcy ryzykeim smierci, nie da sie zaqsymulowac niew > iadomej i niepewnosci, bo obie strony doskonale znaja scenariusz gry. O boże... > Jak pod Kubą, gdzie obie strony wiedzialy ze nikt nie bedzie strzelal, wiec dow > odcy takich samych Foxtrotow bezstresowo plywali sobie na powierzchni ladujac p > rzez kilka godzin akumulatory, nie chcac dusic zalogi narastajacym stezeniem dw > utlenku węgla ani przyprawiac ich o omdlenia i utrate przytomosci, gdy pozbawio > ne doplywu powietrza z zewnatrz z powodu zalewania chrap przez fale silniki Die > sla, w ciagu klilku sekund wysysają caly tlen z wnetrza okretu. Z drugiej stron > y Amerykanie mogli sobie pozwolic na podplywanie w bezposrednie poblize wykryty > ch op, wiedzac ze Rosjanie i tak nie strzelą Kuba to coś zupełnie innego. > > > nie znamy sytuacji > > > > Sytuacja symulowała rzeczywista sytuację bojową. > > > > Sytruacja byla daleka od rzeczywistej sytuacji bojowej Symulowała ją maksymalnie wiernie. Wszystko odbyło się tak jak odbyłoby się w czasie prawdziwej walki morskiej. > > > nie wiemy jak wolno podplywali > > > > Podpływali z prędkością z jaką podpływaliby w czasie prawdziwego ataku na > przec > > iwnika. > My tego nie wiem. Moze wcale nie podplywali tylko lezac nieruchomo na dnie czek > ali az cele same podplyna? Wszystko zalezy od obranej indywidualnie przez konkr > etnego dowodce taktyki Wtedy mogliby się posłużyć nawet U-bootem. > > > Poza tym wartosci okretu podwodnego nie ocenia sie po tym jak blisk > o potr > > afi > > > podpynac pod okret przeciwnika (bo po co mu podplywac na 600 m?) > > > > Po to żeby walnąć torpedami niekierowanymi? Torped niekierowanych nie da > się os > > zukać zakłóceniami czy wabikami, bo one na nie wogóle nie reagują. > > > Nie ma dzis torped niekierowanych, bo niekierowane sa bardzo nieskuteczne Ale chyba w torpedach kierowanych można zdezaktywować naprowadzanie i wystrzelić je jako niekierowane? To się przydaje w sytuacjach gdy jesteśmy blisko celu, ale cel ma systemy obronne (zakłócanie, wabiki). Z tak bliskiej odległości torpeda niekierowana i tak trafi, a za to nie da się oszukać zakłóceniami. > > Ticonderogę wykrył on przecież z wystarczająco dużej odległości. > > > Tego jak rozumeim nie wiadomo, bo prasa nie pisze o takich rzeczach Ale można się domyślić, bez przesady. > > Pozatym sonar zawsze można zmodernizować na nowszy. > > > Jedynie w ograniczonym zakresie, a zalozyc anteny sferycznej do foxtrota wcale > nie mozna. Tym niemniej poprzez modernizację można znacząco podnieść możliwości detekcyjne Foxtrota. > > > Nie na darmo foxtroty sluzy;ly w p > > > oslkiej marynarce jedynei nieco ponad 10 lat, i zostaly wycofane ze > sluzb > > y najs > > > zybciej jak sie dalo. > > > > Przecież to OP z lat 50-tych, a nie nowoczesny Kilo. > > I dlatego to zlomy Ale dawały radę. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Kolumbia negocjuje 6x206A 21.02.12, 21:23 kstmrv napisał: > bmc3i napisał: > > > Nie ma dzis torped niekierowanych, bo niekierowane sa bardzo nieskuteczne > > Ale chyba w torpedach kierowanych można zdezaktywować naprowadzanie i wystrzeli > ć je jako niekierowane? To się przydaje w sytuacjach gdy jesteśmy blisko celu, > ale cel ma systemy obronne (zakłócanie, wabiki). Z tak bliskiej odległości torp > eda niekierowana i tak trafi, a za to nie da się oszukać zakłóceniami. > Prien z U-47 wie cs na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Plany Tajwanu 22.02.12, 00:03 Powiedzialbym ze pokrywaja sie z naszymi,nawet cenowo mogloby sie zgrac. dziennikzbrojny.pl/aktualnosci/news,3,978,aktualnosci-ze-swiata,program-podwodny-tajwanu Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Mozna?Mozna 22.02.12, 17:01 dziennikzbrojny.pl/aktualnosci/news,3,987,aktualnosci-ze-swiata,leopardy-dla-kolumbii Odpowiedz Link Zgłoś
a4095211 Pozostałe cztery chce Tajlandia 26.02.12, 10:51 Pozostałe cztery okręty chce Tajlandia. www.ssbn.pl/2379/czy-tajlandia-kupi-4-ex-niemieckie-okrety-podwodne/ Pozdrawiam www.ssbn.pl Odpowiedz Link Zgłoś