bmc3i
06.05.12, 06:01
Czytalem sobie fajny anglojezyczny artykulik, na temat porównania pakistańskich jednostek typu Agosta 90B z typem Scorpene, przyszły mi do glowy trzy rzeczy.
Po pierwsze, potwierdza się moja nienajlepsza opinia o Scorpene - to tani okret eksportowy. Tani nie w sensie ceny, lecz jakosci i wartosci bojowej. Zainspirowany tym artykulem pogrzebalem niecio w źrodlach i wynika z nich co nastepuje. Rownież francuska Agosta 90B, będąca pochodną zaprojektowanego przez Jeana Touffaita typu Agosta, to w rzeczywistiosci calkowicie inny okret od pierwowzoru, i co wiecej, prawdopodobnie lepszy od Scorpene (czytaj: o lepszych parametrach taktyczno-operacyjnych).
Przede wszystkim, lepszy kadłub - zarowno pod wzgledem wytrzymalosci, gdyż zostyał zbudowany z niezwykle wytrzymałej stali bedacej ekwiwalentem amerykanskiej stali HY-100, czym wyprzedza zarowno oryginalna Agoste jaki i Scorpene, po drugie kadlub Agosty 90B ma lepszy ksztalt z puntu widzenia hydrodynamiki. Bardzo wysoka automatyzacja okrętu zapewnia zmniejszenie liczebnosci zalogi w stosunku do Agosty o niemal 20 osob, czym dorównuje Scorpene, ale też zwlaszcza w trzecim okrecie tego typu - wybudowanej w Karaczi "Hamzie", zastosowano niezwykle zaawansowany system sonarowy. Zrodla mowia o tym,, ze 90B moze wystrzeliwac SM39 Exocet, ale skoro inne zrodla twierdzą pakistanskie oryginalne Agosty zostaly przystosowane do wystrzeliwania spod wody także amerykanskich SubHarpoon, przeto jest bardzo prawdopodobne, ze takze Agosta 90B moze je rowniez wystzreliwac.
A teraz do rzeczy - caly oryginalny typ Agosta, zostal zaprojektowany jako oceaniczny okręt SSK, czyli oceaniczna jednostka rodzaju Hunter-Killer w dawnej, nieaktualnej juz nomenklaturze NATO. Agosta 80B to rowniez SSK, czyli okret podwodny wyspecjalizowany w dzialaniach ASW, z polska - ZOP. I teraz, czy taki wyposazona w Module d'Energie Sous-Marine Autonome oceaniczna Agosta 90B, zdolna do plywania pod woda bez koniecznosci korzystania z chrap przez 18 dni, zdolna jest do podjecia walki w glebinach ocwanu Indysjkiego z indyjskimi okretami z napedem jadrowym? Z najnowszą indyjską Akułą INS Chakra?
Z jednej strony napęd jądrowy dajacy Chakrze nieporownywalnie wiekszą moc od silnika elektrycznego, z drugiej storny brak w Agoscie 90B halasliwej pompy. Na dodatek, ze xródeł wynika, że jedna z roznic miedzy Agostą 90B a oryginalnymi Agostami, jest szerokie zastosowanie systemów wytlumiania halasow i kompensacji dzwiekow. Jeszcze inny sapekt sprawy - Agosta 90B ma wedlug xrodel "highly advanced sonar suite and very advanced integrated fire control system". I teraz, trzeba wziac pod uwage, ze mowa o zachodnich systemach sonarowych i zachodnim systemie kontroli ognia - od zawsze bardziej zaawansowanych niz radzieckie/rosyjskie odpowiedniki.
Czy wobec tego, oparta na rosyjskich rozwiązaniach, indyjska flota jądrowa, byłaby w stanie poradzić sobie na obszarze Oceanu Indyjskiego z pakistańską konwencjonalną flotą AIP oparta na rozwiązaniach zachodnich? Tak wiem, Hindusi również korzystają z zachodnich rozwiazan podwodnych, używając francuskich Scorpene, ale celowo pomijam ten aspekt, bo ciekawsza wydaje mi sie kwestia porównania możliwości hinduskiej floty jadrowej z pakistańską flotą AIP.