Tu-128, kolejne pytanie do Boa,

01.06.12, 21:02
lub kogoś kto wie.
O samolocie tym danych znalazłem sporo, choćby na airwar.ru, ale nurtuje mnie kilka rzeczy:
1) Poza trudnym pilotażem i ograniczeniami przy lądowaniu nie miał jakichś dokuczliwych wad konstrukcyjnych, dodatkowo płatowce przez niewiele ponad 10-letnią eksploatację nie były mocno "zajeżdżone", dlaczego tak szybko się pozbyto tych maszyn, a na przykład używano do lat 90tych Su-15, samolot o wyraźnie mniejszym potencjale.
2) Dlaczego nie wdrożono żadnej zaawansowanej modernizacji, w wielki kadłub można było jak sądzę załadować absolutnie każdy system uzbrojenia dla myśliwców projektowany w ZSRR, jak również podwieszać rakiety z górnej granicy wagowej. W porównaniu z uzbrojeniem współczesnych mu maszyn z PWO, MiGa25 i MiGa 23P rakiety R4 prezentują się dość nędznie, nie było sposobu na zwiększenie ich zasięgu?
Dlaczego nie zmodernizowano go wcześniej z pomocą podzespołów MiGa25PD? Skoro po ucieczce Bielenki zachód poznał radar "Smiercz", to czy logika nie nakazywała wymianę ich także na myśliwskich Tupolewach?
3) Czy w PWO uznano, że MiGów 31 jest na początku lat 80 wystarczająco dużo, żeby wycofać Tu-128? Przecież 31-szy był dopiero wdrażany.
4) W kabinie operatora nie widzę nigdzie ekranu radaru, skąd operator czerpał informacje bojowe? Jakie urządzenie służyło do ich prezentacji.
    • adam_al Re: Tu-128, kolejne pytanie do Boa, 01.06.12, 23:17
      Gdzieś w domu mam monografię, ale tak na szybko spróbuję zabrać głos:

      1) Poza trudnym pilotażem i ograniczeniami przy lądowaniu nie miał jakichś doku
      > czliwych wad konstrukcyjnych, dodatkowo płatowce przez niewiele ponad 10-letnią
      > eksploatację nie były mocno "zajeżdżone", dlaczego tak szybko się pozbyto tych
      > maszyn, a na przykład używano do lat 90tych Su-15, samolot o wyraźnie mniejszy
      > m potencjale.

      Czy krótko, był w lini do końca lat 80-tych. Czy Su-15 był równoważnym myśliwcem? Chyba nie, Tupolew to była wielka krowa o nieco innej specyfice użycia. Ciekawostka - myśliwiec, a pilot miał wolant nie drążek. Gwoździem do trumny było wprowadzenie Mig-a 31, który zdecydowanie lepiej wpisywał się w rolę ciężkiego myśliwca osłaniającego bezkresne przestrzenie.

      2) Dlaczego nie wdrożono żadnej zaawansowanej modernizacji,

      Jak to, a Tu-128M. To była duża modernizacja pozwalająca zwalczać cele na mniejszych pułapach. Dlaczego dalej nie modernizowano - chyba uznano go za nieperspektywiczny i dano zielone światło Migowi-31

      4) W kabinie operatora nie widzę nigdzie ekranu radaru, skąd operator czerpał i
      > nformacje bojowe? Jakie urządzenie służyło do ich prezentacji.

      Wizualizacja w tych czasach była toporna, na wschodzie bardzo toporna. Na pewno Tu-128 mógł działać w trybie automatycznego przechwytywania celu, ale miał również tryb autonomiczny. Tak jak piszesz to nawigator obsługiwał stację radiolokacyjną - trzeba poszperać
      • adam_al Wskaźnik 02.06.12, 16:05
        Po poniższym linkiem wskaźnik stacji radiolokacyjnej Smiercz. Co prawda wersji A2 z MiG-25PD, ale na Tu-128 instalowano podobne w wersji A, AS, M (tak była bardzo zbliżona do A2/A3)
        aerospace.boopidoo.com/philez/Su-15TM%20PICTURES%20&%20DOCS/Overscan%27s%20guide%20to%20Russian%20Military%20Avionics_archivos/smerch.jpg
        Czegoś takiego należy szukać w kabinie, bo być musiało. Jest niewielkich rozmiarów więc może umknął uwadze.
        • marek_boa Re: Wskaźnik 02.06.12, 16:47
          Nie bardzo jest co umknąć Adasiu bo na dostępnych zdjęciach kabiny nawigatora (przynajmniej tych ,które mam) w miejscu ,w którym powinien być jest dziura!
          -Pozdrawiam!
          • m87orkan Re: Wskaźnik 02.06.12, 20:20
            Tak żeby rozwiać wasze wątpliwości:

            www.krasnayazvezda.com/air/appareils/chasseurs/tu128.php#
            Po zjechaniu na dół znajdziecie zdjęcia, m.in. kabin pilota i nawigatora, nie ma tam żadnych ekranów, tylko "zegary" i pokrętła.
            W jaki więc sposób nawigator miał zobrazowaną informację bojową?
            • marek_boa Re: Wskaźnik 02.06.12, 20:48
              W kokpicie nawigatora na desce rozdzielczej - dziura po urządzeniu w połowie wysokości , po lewej stronie!
              -Pozdrawiam!
            • adam_al Re: Wskaźnik 02.06.12, 22:50
              > W jaki więc sposób nawigator miał zobrazowaną informację bojową?

              W słuchawkach słyszał:
              Iwan, za 10 km skręć w lewo.
              Iwan, za ..

              Tak poważnie to na prezentowanych zdjęciach trudno zidentyfikować "wskaźnik" radaru, ale tak jak zauważył Marek są tam dziury, a urządzenia do zobrazowania w tamtych czasów nie była za wiele większe od klasycznych zegarów . Nie wiem z jakiego samolotu i konkretnie jakiej wersji urządzenia, ale to jest wskaźnik naszego radaru Smiercz: www.mudspike.com/lomac/11miss04.jpg

              Zresztą podobna zagwozdka, to Mig-25PD, gdzie tu jest urządzenie do przekazywania wskazań z radaru:
              s362974870.onlinehome.us/forums/air/index.php?showtopic=248328
              Trochę poglądowo o sposobach przekazywania ówczesnym pilotom danych do przechwycenia: www.flyshark.republika.pl/Stacja_angielska/sapfir.htm
              • ramol6 Re: Wskaźnik 03.06.12, 18:21
                Wskaźnik to wygląda na RWR jankeskich maszyn. Na fotkach z kolejnego linku to raczej kabiny "szparki" a dalej MiG-25P. Tutaj podobno są fotki z wersji PD
                forums.eagle.ru/showthread.php?t=25893&page=14
                92.60.132.84/~apacz/smf/index.php/topic,4261.180.html
                • marek_boa Re: Wskaźnik 03.06.12, 19:04
                  Zgadza się! Sęk w tym ,że MiG-25PD miał radiolokator "Saphir S-25" a nie RP-25 "Smiercz-A"!
                  -Pozdrawiam!
            • speedy13 Re: Wskaźnik 03.06.12, 10:02
              Hej

              Moim zdaniem tam jest chyba ekran - bardzo nisko, w dolnej części zdjęcia widać fragment kolistego urządzenia z naniesioną tam w jakimś celu liczbą 72, czy to nie będzie to?.
              • marek_boa Re: Wskaźnik 03.06.12, 13:19
                Zdjęcie ,którym dysponuję (to samo) ale lepsza jakość wskazuje Speedy ,że to co Bierzesz za ekran to według mnie jakiś kulisty zbiornik!
                -Pozdrawiam!
    • marek_boa Re: Tu-128, kolejne pytanie do Boa, 02.06.12, 12:25
      1) Nie tak znowu "niewiele ponad 10 lat"! Tu-128S-4 latały bojowo od 1965 do 1992 roku! Wyprodukowano ich jak na możliwości ZSRR bardzo mało bo tylko 188 sztuk (+ 10 szkolnych Tu-128UT)! Wycofywanie z linii następowało stopniowo~!:
      -> w linii było:
      - 1965-1979 - 188 sztuk
      - 1980-1989 - 90 sztuk
      - 1990-1992 - 50 sztuk
      Czyli sumarycznie w służbie pozostawały 27 lat!
      Samoloty zdjęto z uzbrojenia ze względu na specyficzny i wąsko wyspecjalizowany sposób działania - był to myśliwiec do zwalczania tylko i wyłącznie celów wysoko lecących - minimalny pułap użycia uzbrojenia przez Tu-128S-4 to 8000 metrów! Poprawiono to nieco w jego zmodernizowanej wersji czyli Tu-128-S4M - pułap użycia uzbrojenia zmniejszono do od 50 metrów do 2000 metrów ( na kursie spotkaniowym - 2000 m, atak od tyłu - 50 m) ale nadal samolot nie nadawał się do zwalczania wchodzących na uzbrojenie państw Zachodnich pocisków manewrujących! Su-15 "przeżyły" Tu-128-S4M tylko o dwa lata - zostały wucofane z uzbrojenia w 1994 roku!
      2) Wdrożono modernizację do wariantu Tu-128-S4M! Samolot dostał zmodernizowaną stację radiolokacyjną "Smiercz-M" i zmodernizowane pociski R-4RM( zasięg max- 25 km)i R-4TM( zasięg max-15 km) a także nowe R-4RR(zasięg max-40 km)!
      3) Do nie do końca prawda! W 1989 roku kiedy to jeszcze użytkowano 90 sztuk Tu-128S-4M w służbie było już ponad 200 sztuk MiG-31 czyli więcej niż maszyn Tupolewa wyprodukowanych ogółem a produkcja MiG-a trwała w najlepsze! Po za tym w PWO służyło już wtedy prawie 100 sztuk Su-27P!
      4) System naprowadzania i wykrywania celów zamontowany na Tu-128S-4 był podwójny czyli radiokomendowy z ziemi i autonomiczny poprzez radiolokator RP-S "Smiercz"!
      Wyglądało to następująco: ..." Naprowadzanie samolotu na cele powietrzne następowało za pomocą aparatury radioliniowej ARŁ-SM Lazur-SM,będącej pokładowym elementem naziemnego systemu naprowadzania WP-01 Wozduch-1M.Odbierała ona zakodowane komendy z naziemnych punktów naprowadzania ,wyposażonych w aparaturę Kaska-M i obrazowała je na wskaźnikach pilotażowo-nawigacyjnych pilota i nawigatora.Specjalne jednorazowe komendy powodowały automatyczne ukierunkowanie anteny radiolokatora RP-S na przechwytywany cel oraz uruchomienie procesu przygotowania pocisków rakietowych do odpalenia"...*!..." Do wykrywania i śledzenia celów oraz naprowadzania pocisków rakietowych służył celownik radiolokacyjny RP-S Smiercz z wylicznikiem zadania bojowego SRP.Mógł on wykrywać cele powietrzne znajdujące się w odległości do 50 km i przechwytywać je w odległości 35-40 km.Informacje radiolokacyjne o celach wraz z wyliczonymi parametrami przechwycenia przedstawiane były na wskaźniku sytuacji bojowej w kabinie nawigatora"...*
      ..." Na samolotach Tu-128M zabudowano urządzenie ARŁ-SMŁ,będące jednocześnie elementem dwóch systemów naprowadzania:naziemnego Wozduch i powietrznego Liana (zamontowanego na samolocie dalekiego rozpoznania i naprowadzania Tu-126)"...*
      -Pozdrawiam
      P.S.* - fragmenty monografii Tu-128 napisanej przez Jefima Gordona i Władimira Rigmanta!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja