herr_uberszturmfuhrer
03.06.12, 17:02
Turcja cofnęła nieformalną zgodę na operowanie Wolnej Armii Syryjskiej z tureckiego terytorium, uszczelni granice i zamknie oboze szkoleniowo-treningowe rebeliantów. Zgoda pozostanie jedynie na obozy humanitarne dla cywilów. Ciekawy zwrot w tureckiej polityce i wielki cios w antyasadowców, którzy od pewnego czasu i tak dostawali bęcki od sił rządowych. Teraz jedynym sprzymierzeńcem z którego terytorium można przenikać do Syrii zostaje Jordania...