Turcja odwraca się od syryjskich powstańców

03.06.12, 17:02
Turcja cofnęła nieformalną zgodę na operowanie Wolnej Armii Syryjskiej z tureckiego terytorium, uszczelni granice i zamknie oboze szkoleniowo-treningowe rebeliantów. Zgoda pozostanie jedynie na obozy humanitarne dla cywilów. Ciekawy zwrot w tureckiej polityce i wielki cios w antyasadowców, którzy od pewnego czasu i tak dostawali bęcki od sił rządowych. Teraz jedynym sprzymierzeńcem z którego terytorium można przenikać do Syrii zostaje Jordania...
    • marek_boa Re: Turcja odwraca się od syryjskich powstańców 03.06.12, 18:11
      W tym temacie też się coś zmieniło! Władze Jordanii kategorycznie zaprzeczyły możliwości utworzenia nawet na krótki czas Amerykańskiej bazy na swoim terytorium!
      -Pozdrawiam!
    • mosze_zblisko_daleka Re: Turcja odwraca się od syryjskich powstańców 03.06.12, 18:43
      A skąd takie info? wyssane z palca?...
    • rzewuski1 Re: Turcja odwraca się od syryjskich powstańców 03.06.12, 19:25
      no proszę
      zachód nie ma po co interweniować w Syrii
      nie ma tam ropy i Asad może spać spokojnie
      • anton_pl Re: Turcja odwraca się od syryjskich powstańców 03.06.12, 20:48
        www.rp.pl/artykul/11,886284-Asad--masakra-w-Hula--To-nie-my.html
        Może zauważyli skrajne draństwo brodaczy w Hula?, gdzie brodacze wymordowały ponad 100 osób w tym 50 dzieci żeby dać pretekst zachodowi do interwencji. A może po prostu zauważyli że Assad się utrzyma? Ale potwierdzenia tej informacji o tym zachowaniu Turcji nie mam...
        • tstawiu No skoro Assad mówi że to nie on 03.06.12, 22:35
          to musi być prawda,bo jak wiadomo z historii ta rodzina nigdy wcześniej podobnych masakr nie dokonywała...
          P.S.piszesz o tych brodaczach?
          www.youtube.com/watch?v=Wx6loPOXSPU
          • browiec1 Re: No skoro Assad mówi że to nie on 04.06.12, 01:05
            To oczywista oczywistosc;)
          • anton_pl Re: No skoro Assad mówi że to nie on 04.06.12, 08:25
            tstawiu napisał:
            > to musi być prawda,bo jak wiadomo z historii ta rodzina nigdy wcześniej podobny
            > ch masakr nie dokonywała...
            > P.S.piszesz o tych brodaczach?
            > www.youtube.com/watch?v=Wx6loPOXSPU

            Nie, nie o tych.), weź pod uwagę że dowódcy wojsk rządowych musieliby być idiotami żeby w sytuacji takiej światowej presji na Syrię mordować ponad 100 cywilów, w tym 50 dzieci. I zaraz po tym zdarzeniu jest rada bezpieczeństwa ONZ, i żądanie interwencji wojskowej w Syrii, chyba nie przypadkiem?
            • tstawiu Re: No skoro Assad mówi że to nie on 04.06.12, 10:48
              Przeciez i tak wine zwalają na "terrorystów" za każdym razem,a ONZ może im skoczyć-Rosja i Chiny nie dadzą zrobic im krzywdy.Nie liczenie sie z niczym i z nikim to motto tej rodzinki,polecam poczytac o wydarzeniach w wiezieniu Tadmor w 1980r.
              • sowietolog Re: No skoro Assad mówi że to nie on 04.06.12, 15:20
                Ok, po kolei...

                1. Osama zwalczających sowiecki imperializm w Afganistanie nie był terrorystą, natomiast zwalczający amerykańsko-syjonistyczny imperializm w NYC już nim się stał?
                2. W Huli rzekomo najpierw doszło do rytualnego, islamskiego poderżnięcia gardła prorządowym cywilom, w tym zarżnięto wraz z rodziną jednego w syryjskich parlamentarzystów, a dopiero po tym, w ramach autokratycznego odwetu, oddziały wojskowe ruszyły do mordowania muzułmańskich sąsiadów ofiar. Klasyczny motyw, znany z b. Jugosławii czy tak bolesnego dla nas Wołynia...
                3. Wszyscy co rozsądniejsi widzą, że ta syryjska opozycja to tak naprawdę banda islamskich fanatyków wspierana przez NATOwskich i izraelskich komandosów i wywiad. "Problem" - dla zachodu - w tym, że Syria ma szczelne granice oraz wsparcie - w tym i materiałowe, i osobowe - Rosji i Iranu, dlatego nie da się tam przerzucić brygady czy nawet i wręcz dywizji najemników czy żołnierzy katarskich, czego dokonano w Libii. Putinowcy z Kremla zrozumieli, jak POTĘŻNY geopolityczny błąd popełnili porzucając Libię, i bronią teraz Syrii z całych sił. Vide niedawna wizyta Putina u Merkel i u Hollande'a i "kwaśna" konf. pras. z tym drugim.
                4. Assad GWARANTUJE w miarę zeuropeizowane państwa, świeckie, szanujące mniejszości narodowe, infrastrukturę chrześcijańską, pielgrzymów i turystykę. Tam nawet są zakony żeńskie. Co GWARANTUJĄ "opozycjoniści", będący w praktyce opłacani przez Waszyngton, Tel Awiw i wahabitów saudyjskich, katarskich czy omańskich? Rzezie, państwo wyznanione, zniszczenie zabytów i wieloletnią wojnę domowę/anarchię w Syrii...
                • sowietolog Re: No skoro Assad mówi że to nie on 04.06.12, 15:24
                  PS. Assad czy jego PRowcy powinni wykręcić numer "zachodowi" i trąbić, że zwalczają syryjską odnogę Al-Quaidy i przerzuconych tam talibów... ;-)
                  • browiec1 Re: No skoro Assad mówi że to nie on 04.06.12, 17:10
                    Sami wspierali terrorystow to teraz metody cwiczone na Amerykanach zostaly przeniesione do nich. A jesli walczy u nich Hezbollah to juz w ogole przegieli.
                    • anton_pl Re: No skoro Assad mówi że to nie on 04.06.12, 19:33
                      Sowietolog ma całkowitą rację...
                      • remov Re: No skoro Assad mówi że to nie on 05.06.12, 14:03
                        anton_pl napisał:

                        > Sowietolog ma całkowitą rację...
                        Jeżeli przyznajesz rację człowiekowi, który napisał kompletny stek głupot, to raczej niespecjalnie świadczy o Twojej zdolności do analizy rzeczywistości.
                • remov Re: No skoro Assad mówi że to nie on 05.06.12, 14:01
                  sowietolog napisał:

                  > dlatego nie da się tam przerzucić brygady czy nawet i wręcz dywizji
                  > najemników czy żołnierzy katarskich, czego dokonano w Libii.
                  ROTFL
                  ROTFL
                  Dobrze, że w swoich urojeniach nie przerzuciłeś korpusu pancernego najemników ;-)

                  > 4. Assad GWARANTUJE w miarę zeuropeizowane państwa, świeckie, szanujące
                  > mniejszości narodowe, infrastrukturę chrześcijańską, pielgrzymów i turystykę.
                  A komunizm gwarantował bezpieczeństwo na ulicach, brak afer korupcyjnych na większą skalę, pracę dla każdego i brak problemów ze świadczeniami, jak też biblioteki w każdym mieście i wsi. Tylko co z tego? Od kiedy to na podstawie kilku wybranych jasnych punktów dyktatury decydujemy czy jest ona zła czy dobra? Kurczę w III Rzeszy było - tak samo, jak to powyżej opisujesz - wiele jasnych stron, dobrych dla tubylców, nie licząc setek ciemnych. Nie wiem, Ty jesteś selektywnie ślepy, czy jak? ;-)
                  • sowietolog Re: No skoro Assad mówi że to nie on 05.06.12, 15:42
                    1. Zatem dementujesz kilku- czy kilkunastotysięczny korpus najemników/żołnierzy ZEA czy Kataru, który skrycie walczył w Libii, wspierając fatalnie zorganizowanych powstańców? Dementujesz także większe czy mniejsze oddziały bryt. i franc. komandosów, wchodzących do gry, kiedy załamywała się ofensywa powstańców?
                    2. Uważasz, że obecna Libia, jest lepsza od tej rządzonej przez reżim Kaddafiego? Jest państwem bezpieczniejszym dla cywili, stabilniejszym, spójniejszym narodowościowo, a po kraju nie pałętają się walczące ze sobą bandy uzbrojonych po zęby, zdeprawowanych żołdaków/powstańców?
                    3. Twierdzisz, że taka Arabia Saudyjska, Oman czy Katar są przynajzniejsze dla chrześcijan i kobiet z gminu, bliższe europejskiemu stylowi życia, niż obecna Syria?
                    • remov Fałszywa ocena dyktatur 05.06.12, 16:42
                      sowietolog napisał:

                      > 1. Zatem dementujesz kilku- czy kilkunastotysięczny korpus najemników/żołnierzy
                      > ZEA czy Kataru, który skrycie walczył w Libii, wspierając fatalnie
                      > zorganizowanych powstańców?
                      Trudno się dementuje czyjeś fantazje. To, co opisujesz ładnie pasuje do pewnego wymyślonego obrazu świata, niestety nie ma nic wspólnego z rzeczywistością ;-)

                      Tych obcych doradców nie było nigdy w Libii więcej, niż dwie-trzy setki maksimum. Ty chyba nie potrafisz ogarnąć rozumkiem, jak wielki musiałby być system logistyczny wspierający kilku-kilkunastotysięczny korpus czarodziejskich najemników, którzy w magiczny sposób mieliby tam zostać przetransportowani, a następnie zaopatrywani i utrzymywani. W ogóle jesteś w stanie to sobie wyobrazić, ile żywności czy głupich baterii potrzebuje taka masa ludzi? Podpowiedzieć Ci, ile setek kilogramów głupich baterii zużywa JEDEN, JEDYNY batalion miesięcznie? ;-)

                      Cóż, jak brzmi stare powiedzenie generała Krulaka - amatorzy dyskutują o taktyce, profesjonaliści o logistyce.

                      > Dementujesz także większe czy mniejsze oddziały bryt. i franc.
                      > komandosów, wchodzących do gry, kiedy załamywała się ofensywa powstańców?
                      A gdzie tam, takie kilkunastoosobowe grupy wojsk specjalnych, w większości zajmujących się naprowadzaniem lotnictwa oczywiście były na miejscu, ale gdzie tam ich do Twoich wyimaginowanych wielotysięcznych korpusów najemników ;-)

                      > 2. Uważasz, że obecna Libia, jest lepsza od tej rządzonej przez reżim
                      > Kaddafiego?
                      Uważasz, że obecna Polska dla przeciętnego mieszkańca pegieeru jest lepsza, od tej pod socjalistyczną władzą w PRL-u? Zadajesz wyjątkowo głupawe pytania, w których w magiczny sposób bierzesz chwilę obecną za jedyny wyznacznik "lepszości", w zestawieniu z niektórymi, wybranymi fragmentami przeszłości, nie mając pojęcia, jak będzie wyglądała przyszłość. Wyśmiałem Twoją metodę w pierwszym pytaniu powyżej.

                      > 3. Twierdzisz, że taka Arabia Saudyjska, Oman czy Katar są przynajzniejsze
                      > dla chrześcijan i kobiet z gminu, bliższe europejskiemu stylowi życia, niż
                      > obecna Syria?
                      Po pierwsze, nie wiem, co to jest w Twoich wizjach "kobieta z gminu". Po drugie, zapytam ponownie - ILE wycinków dyktatury składa Ci się na spójny obraz rzeczywistości w Syrii? Jeden? Dwa wycinki?

                      Czy Ty naprawdę widzisz tylko i wyłącznie drzewo, nie widząc lasu? Kobietę też wybierasz tylko oceniając od jednej do czterech wybranych cech, nie myśląc o całokształcie? Toś biedny ;-)

                      Czekam aż mi zaczniesz wypisywać wszystkie zalety ZSRR, a też można ich znaleźć skończoną liczbę, w porównaniu z tym, co dzieje się dzisiaj w niepodległych państwach. Do dzieła! Następny punkt, to jak będziesz piał z zachwytu nad wybranymi cechami ustroju faszystowskiego w III Rzeszy, zestawiając z okupowanymi Niemcami w latach 1950. ;-)

                      Dotarło do Ciebie, jak błędne jest Twoje rozumowanie, czy mam zapytać o jeszcze inne przykłady? To jak oceniają współczesną Polskę mieszkańcy pegieeru na lubelszczyźnie? Nadal praca jest dookoła, czy się stoi czy się leży, obowiązkowy goździk oraz rajstopy w święto kobiet i tak dalej? No, pokaż mi zalety! ;-)
                  • sowietolog Re: No skoro Assad mówi że to nie on 05.06.12, 15:47
                    Argumentum ad hitlerum? Kto tu powołuje się na totalitarne państwa komunistyczne lub III Rzeszę? ;-)

                    Jak sądzisz, do jakiego państwa łatwiej jest wjechać i wyjechać, turyście czy mieszkańcowi tego kraju? do Syrii i Syryjczykom, czy do Arabii Saudyjskiej i Saudyjczykom? A w jakim to państwie regularnie skazuje się za stosunki pozamałżeńskie, zdrady małżeńskie, prowadzenie aut przez kobiety, obnoszenie się z pozamuzułańską symboliką religijną (np. krzyże) czy za posiadanie książek/prasy z horoskopami czy karty tarota? W Syrii czy u Saudów?
                    • remov Fałszywe zalety dyktatur 05.06.12, 16:46
                      sowietolog napisał:

                      > Argumentum ad hitlerum? Kto tu powołuje się na totalitarne państwa
                      > komunistyczne lub III Rzeszę? ;-)
                      Jeżeli ktoś inny pisze tak skrajne głupoty na temat dyktatury w Syrii i jej RZEKOMYCH licznych zalet, to taką osobę trzeba uderzyć w głowę retorycznym młotkiem, bo najwyraźniej jej proces rozumowania został poważnie skrzywiony.

                      Ale naprawdę rozumiem, że bojąc się odpowiedzi masz szansę na czmychnięcie z tego fragmentu dyskusji. Bo zestawienie pokazałoby jasno miałkość Twoich ekhm... wizji (nawet tezą tego nazwać nie można).

                      > Jak sądzisz, do jakiego państwa łatwiej jest wjechać i wyjechać, turyście
                      > czy mieszkańcowi tego kraju?
                      Bla, bla, bla... na temat zalet dyktatury. Jak tam moje pytanie dotyczące mieszkańców perelowskiego pegieru, w zestawieniu z ich żałosnym statusem dzisiaj? Nadal nie rozumiesz i będziesz starał się wykręcić sianem, pisząc o komunistycznych totalitarnych ustrojach? ;-)
                  • browiec1 Re: No skoro Assad mówi że to nie on 05.06.12, 15:52
                    Masz remov racje,tyle ze ja wiem o czym Dirloff mysli (przynajmniej w jednej kwestii) i po czesci mam te same obawy: czy po upadku Assada nie bedzie tam wiekszego bajzlu niz dzis.Co oczywiscie nie usprawiedliwia w zaden sposob dzialania sil rzadowych.
                    • remov Fałszywe zalety dyktatur 05.06.12, 16:54
                      browiec1 napisał:

                      > Masz remov racje,tyle ze ja wiem o czym Dirloff mysli (przynajmniej w jednej
                      > kwestii) i po czesci mam te same obawy: czy po upadku Assada nie bedzie
                      > tam wiekszego bajzlu niz dzis.
                      Cóż, pod wieloma względami w wolnej Polsce mamy znacznie większy bajzel, niż w socjalistycznym, spokojnym i stabilnym raju, jakim był PRL. Chcesz tam wrócić?

                      Albo zakładamy prawo narodów do samostanowienia, demokracji i likwidacji dyktatur, krępującą wolności obywatelskie, albo uderzamy się mocno w głowę i zaczynamy opiewać wszelkiego zalety reżimów - a takich jest wiele - na tle ustrojów demokracji parlamentarnej.

                      Tych walniętych w głowę jest sporo na świecie i nie dociera do ich małych móżdżków, że mogą sobie wypisywać takie rzeczy na grupie dyskusyjnej w Polsce, tylko dzięki temu burdelowi, wolności słowa, korupcji, wolności wypowiedzi i wszystkiemu temu złemu i dobremu, co należy do sytuacji, że nie mamy tutaj dyktatury.

                      I oczywiście dla niektórych gó...arzy, którzy nie pamiętają lat przeszłych wszelkiego rodzaju zalety ustrojów niedemokratycznych mogą w pewnym momencie życia wydawać się świecące blaskiem odbitym, ale jakoś dziwnym trafem nie chcą się tam przenosić ;-)

                      > Co oczywiscie nie usprawiedliwia w zaden sposob dzialania sil rzadowych.
                      Zacznijmy od tego, że błędem jest automatyczne założenie, że wszelkiego rodzaju wolności znikną wraz z dyktaturą, która jest jedynym gwarantem praw mniejszości i tak dalej (i tutaj następuje bełkot zachwalający zalety dyktatury Assada). Pomijając, że niestety w przypadku Syrii owe mniejszości były od lat beneficjentami reżimu i tylko dlatego takowe przywileje miały. Ale pewnie o tym uderzony mocno w głowę nie chce pamiętać...
                      • browiec1 Re: Fałszywe zalety dyktatur 06.06.12, 01:12
                        Trudno sie z tym nie zgodzic,pozostaje inna kwestia ze nie wiemy jak to sie wszystko potoczy. Bo jesli u nich obecnie system porownamy do PRLu to po dojsciu islamistow do wladzy moze sie zrobic model radziecki.
                        "ale jakoś dziwnym trafem nie chcą się tam przenosić " - czyli na tym forum Tornson,ktory za cholere nie chce na Kube albo do Kima jechac;)
                • tstawiu Re: No skoro Assad mówi że to nie on 05.06.12, 20:00
                  1)Dokladnie tak bylo.Miedzynarodowym terroryzmem zajal sie w latach 90-tych.Nikt nie wypominalby sowietom inwazji na Afganistan gdyby wczesniej rozpieprzyl im dwie ambasady w afryce i drapacz chmur w moskwie i to bylo jej powodem.a jak wiesz nie bylo.
                  2)Masakra w Huli zaczela sie od ostrzalu artyleryjskiego i czolgowego a tego raczej rebelia nie posiada.A jak juz szukasz tak klasycznych motywow to zainteresuj sie poprzednimi jatkami rodzinki assadow np.w hamie (podobny scenariusz)
                  3)ty sam sobie zaprzeczasz,raz piszesz ze syria ma szczelne granice a zaraz potem cos o rzekomymch natowskich i izraelskich komandosach(wyjasnij mi po co izrael mialby wspierac rebelie wspomagana przez bractwo muzulmanskie?).nawet jak sa tam jacys zagraniczni komandosi po stronie rebeliantow to ich rola jest marginalna,duzo wieksza fantykow z hezbollahu walczacych po stronie assada.co do rosji to im sie juz odbija czkawką wspieranie tego reżimu,bardzo zyskali tym w oczach świata arabskiego(od assada nawet hamas sie odsuwa)
                  4)nie wiem co ty widzisz europejskiego w tym stalinowskim reżimie assada i jego partii baas mordujacej na potege kogo popadnie od 40 lat.mnie nie podoba sie ani jedna ani druga strona.ani wahabici saudyjscy czy bractwo muzulmanskie wspierajace rebelie(choc przede wszystkim to zwykli mieszkancy maja dosc tego reżimu mniejszosci alawickiej,obecnie chyba rodzina kimów w krld panuje dluzej od rodziny assadow),ani stalinowcy assada wspierajacy terroryzm w iraku,czy religijnych oszolomow z hezbollahu i iranskich ajatollahow.
    • sowietolog rosyjscy żołnierze pojadą jako rozjemcy z CSTO 05.06.12, 00:35
      Na forum Świat podają, że Rosja planowała czy ciągle jeszcze planuje wysłać do Syrii jako pokojowych rozjemców rosyjskich żołnierzy; w ramach organizacji CSTO (Collective Security Treaty Organization):
      forum.gazeta.pl/forum/w,50,136409569,136409569,Rosja_chce_wyslac_do_Syrii_sily_pokojowe.html
      www.izvestia.ru/news/526199
      • browiec1 Re: rosyjscy żołnierze pojadą jako rozjemcy z CST 05.06.12, 15:49
        Niech jada
        wiadomosci.onet.pl/swiat/rebelianci-w-syrii-nie-bedziemy-juz-przestrzegac-p,1,5151375,wiadomosc.html
    • jeepwdyzlu sovietolog ma dużo racji 06.06.12, 11:35
      z krajów Bliskiego Wschodu - Syria była i jest najbardziej cywilizowana - w sensie stosunku ludzi do Zachodu.
      Tak - to nie demokracja, ale Katar czy Arabia Saudyjska nią jest?
      Ewidentnie - mamy tam do czynienia z interwencją Zachodu.
      W dodatku - nieudolną, co tylko wzmocni Rosję i Iran.
      jeep
    • marek_boa Re: Brytyjscy reporterzy powoli też! 09.06.12, 20:11
      www.lenta.ru/news/2012/06/08/trap/
      Dla nie kumatych - Syryjscy rebelianci nie pozwolili ekipie Brytyjskiej telewizji"Channel 4" odjechać z konwojem ONZ ani wracać do Damaszku drogą ,która była ekipie wyznaczona i uzgodniona z siłami prorządowymi! Skierowali ich inną drogą tylko po to aby zostali zabici przez nieuprzedzone ich przejazdem siły Armii Syryjskiej! Niestety dla rebeliantów zamiar się nie udał!
      -Pozdrawiam!
      • misza_kazak Link na zrodlo 09.06.12, 20:34
        Marku, wrzuce tutaj linka na zrodlowy post tego reportera.
        blogs.channel4.com/alex-thomsons-view/hostile-territory/1863
        Pozdro!
        Misza
Inne wątki na temat:
Pełna wersja