chilum 05.07.04, 13:12 Jak rozpoznać,czy kurtka M-65 jest z demobilu,a nie jest kopią szytą gdzieś tam? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: . Re: M-65 vintage or fake IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 13:29 Po numerze kontraktu rządowego na metce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: M-65 vintage or fake IP: 65.54.98.* 05.07.04, 13:33 Gość portalu: . napisał(a): > Po numerze kontraktu rządowego na metce A wiesz ile "rzad" ma kontraktow i z kim? Zyjemy w zglobalizowanym swiecie. To nie to co kiedys. Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
cattaraugus Po metce i numerze kontraktu 05.07.04, 16:11 Gość portalu: Paul napisał(a): > A wiesz ile "rzad" ma kontraktow i z kim? Żyjemy w zglobalizowanym swiecie. > To nie to, co kiedyś. -------------------------------------------------------------------------------- Mylisz się - to samo, co kiedyś. To nie tajemnica, co więcej numery kontraktów na poszczególne grupy asortymentowe dla amerykańskich sił zbrojnych można kupić na CD w tamtejszym środowisku kolekcjonerskim. Cała II wojna, Korea i Wietnam są w ten sposób „rozpracowane”. Pokazuję jak to wygląda. Przykładowe cechowanie pokrowca LC-2 ALICE na manierkę (pokrowiec z 1995 r.) COVER, WATER CANTEEN, LC-2 ALICE SP0100-95-F-EC07 NSN 8465-00-860-0256 HUMAN TECHNOLOGIES CORP. Przykładowe cechowanie pasa głównego M1956 z roku 1962. BELT, PISTOL, M-1956 DSA-3-695-E-62 8465-577-4924 WAIST 30 OR OVER L Przykładowe cechowanie pokrowca M1967 MLCE na manierkę (pokrowiec z 1968 r.) COVER WATER CANTEEN, NYLON, 1 QUART DSA 100-68-C-1680 8465-860-0256 I tak dalej. Kurtki M1965 nie są pod tym względem wyjątkiem, bo nie były wyjątkami kurtki M1943, M1950 i M1951. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Moze i sie myle.......;-} IP: *.nwrk.east.verizon.net 06.07.04, 19:04 ...........sorry, ale wczoraj i przedwczoraj wogole miale dni "pomylone";-}. Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: M-65 vintage or fake IP: 65.54.98.* 05.07.04, 13:30 Ciezko. Najlepszy sposob to znac swoje zrodlo i i trzymac sie "made in USA". Ostatnio spotkalem sie z m65 "made in Egipt". Wyglada i ma wszystkie rzeczy jak oryginal. Ma tez naszywke "assembled in Egipt", ale jesli jestes "na rynku" i ogladasz ta kurtke to nie ma roznicy, prawie dalem sie "nabrac". Musisz miec swoj sklep, albo swoje zrodlo, znajomych, etc. Naszywke "made in....", albo "assebled in .... , made to the spec." mozna latwo uciac. Najlepiej kupowac albo w jednostce, albo w znanym i wyprobowanym sklepie "on- line". Unikaj "US cavalery on-line". Maja sam shit ostatnio. Firma teraz robi dla subcontraktorow i nie troszczy sie o jakosc. Polecam "Soldiercity- online". Solidna firma, jak nie jestes pewien, to zadzwon/napisz do nich i dowiesz sie co kupujesz. Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś