które Mardery jeździły po Afryce?

13.03.13, 12:27
będąc pod wrażeniem rozmaitości różnych Marderów, które zdołał wyprodukować wspaniały teutoński przemysł, postanowiłem skleić je wszystkie. Aby uzyskać miłe wrażenia estetyczne, postanowiłem również pomalować je na możliwie różne sposoby - panzergrau, dunkelgelb, zimowe wapno, różne typy kamuflażu - no i oczywiście jedna maszyna ma być w kolorach afrykańskich. I tu mam pewien problem, mianowicie nie wiem która.

Z pewnością Tunezję i Libię zwiedzał SdKfz 139.
Ale nie jestem pewien co do SdKfz 138 H.
A być może również SdKfz 131?

Ktoś może miał wujka pod Rommlem albo służył osobiście i może pomóc?
    • windows3.1 pojechałem po bandzie 16.03.13, 00:19
      no tak, rozumiem, pojechałem po bandzie i zostałem słusznie olany ciepłym moczem

      no więc może z innej strony

      czy ktoś miał wujka w niezwyciężonej raboczo-krestjańskiej (albo służył osobiście) podczas jej słynnej afrikanoskoj aswabaditielnoj kampanii, odciął łeb faszystowskiej hydrze mieczem kniazia Igora w Cyrenajce, no i może wypowiedzieć się w kwestii afrykańskich marderów?
      • sopocianin Re: pojechałem po bandzie 16.03.13, 01:17
        wg Encyklopedii Niemickiej Broni Pancernej P. Chamberlain'a Sd Kfz 138 Ausf H sluzyly w Tunezji i we Wloszech
    • patmate Re: które Mardery jeździły po Afryce? 16.03.13, 01:55
      windows3.1 napisała:

      > Z pewnością Tunezję i Libię zwiedzał SdKfz 139.
      > Ale nie jestem pewien co do SdKfz 138 H.
      > A być może również SdKfz 131?

      Sd Kfz 131 albo 132 były w 90. Panzerjager Abteilung 10. DP (Tunis)

      Pzdr
      • patmate Re: które Mardery jeździły po Afryce? 16.03.13, 02:05
        Temat głębszy:
        Marder I (Sdkfz 135)

        Pzdr
        • sopocianin Re: które Mardery jeździły po Afryce? 16.03.13, 03:46
          To jest francuski "Tracteur Blinde 37L z 15cm sFH13/1 L17 haubica. Sluzyl w Panzerartillerie
          Abteilung 21 Dywizji w Afryce - tam wyslano pojazdy z pierwszej serii
    • windows3.1 Mardery i Opa 19.03.13, 22:37
      dziękuję wszystkim za łaskawe wsparcie

      wygląda na to, że piach pustyni zatykał wentylatory w wielu Marderach, co pozwoli mi na większą elastyczność w użyciu aerografu

      co do SdKfz 135 to faktycznie głębszy temat, ale po głębszym namyśle chyba zdyskwalifikuję tą maszynę jako haubicę, niegodną miana Mardera

      pozdrawiam wszystkich bohaterów kampanii afrykańskiej (odemnie nikt nie służył; dziadka mieli wziąć, bo miał VL3, ale Gestapo go wyreklamowało że jest niezbędny dla gospodarki Rzeszy - prowadził firmę nasienniczą :-))))) właśnie przez takie durnoty Niemcy przegrali wojnę, gdyby jednak wzięli dziadka to pognałby im tych Anglików za Kanał Sueski)
      • patmate Re: Mardery i Opa 19.03.13, 22:45
        windows3.1 napisała:

        > właśnie przez t
        > akie durnoty Niemcy przegrali wojnę, gdyby jednak wzięli dziadka to pognałby im
        > tych Anglików za Kanał Sueski)
        >
        a ty byś dumał: ... ich glaube zu bau modell auf Valentine Panzer und weisse nicht tarn farbe zu habe ;-)

        Pzdr

        PS: Pamietaj o SdKfz 135 że to jednak Marder właściwy - Kuną zwano KAŻDE selbtfahrgestell z działem p-panc
        • patmate Re: Mardery i Opa 19.03.13, 23:14
          Jeszcze jako uzupełnienie tematu, w literaturze chętnie podejmuje się jako grzech główny Panzerwaffe, jej mozaikę sprzętową. Chętnie pomija się oczywisty fakt, ze po prostu nie było innego wyjścia. Dysponując nadmiarem pojazdów nie spełniających warunków pola walki, właściwie wykorzystano to dla "umobilnienia" własnej artylerii.
          Pzdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja