ostatni amer. Abrams wyjechał z Europy...

06.04.13, 19:19
A dokładniej, z Niemiec...
Coś się kończy, coś zaczyna; cytując zacnego pisarza...
Przyznam, iż mnie to niepokoi; już nic nas REALNIE nie broni przed rosyjskim imperializmem...

www.tvn24.pl/ostatnie-amerykanskie-czolgi-opuscily-europe,316792,s.html
    • billy.the.kid Re: ostatni amer. Abrams wyjechał z Europy... 06.04.13, 20:16
      to elvis na takiem czemś jeździł po enerfiu????
    • bmc3i Re: ostatni amer. Abrams wyjechał z Europy... 06.04.13, 20:37
      gambit_smolenski4 napisał(a):

      > A dokładniej, z Niemiec...
      > Coś się kończy, coś zaczyna; cytując zacnego pisarza...
      > Przyznam, iż mnie to niepokoi; już nic nas REALNIE nie broni przed rosyjskim im
      > perializmem...
      >
      > www.tvn24.pl/ostatnie-amerykanskie-czolgi-opuscily-europe,316792,s.html


      A po co miał siedziec w Europie, skoro na rosyjskie czółgi wystarczyły by mavericki, tomahawki, Javeliny, spike'i i inne JASOW?

      • eshelon Re: ostatni amer. Abrams wyjechał z Europy... 06.04.13, 20:48
        bmc3i napisał:
        > A po co miał siedziec w Europie, skoro na rosyjskie czółgi wystarczyły by maver
        > icki, tomahawki, Javeliny, spike'i i inne JASOW?
        Otóż to. Do niszczenia czołgów nie są koniczne inne czołgi. Że jest inaczej to zwykły mit fanów heavy metalu, który w taki sposób chce uzasadnić potrzebę jego posiadania.
        • bmc3i Re: ostatni amer. Abrams wyjechał z Europy... 06.04.13, 21:09
          eshelon napisał:

          > bmc3i napisał:
          > > A po co miał siedziec w Europie, skoro na rosyjskie czółgi wystarczyły by
          > maver
          > > icki, tomahawki, Javeliny, spike'i i inne JASOW?
          > Otóż to. Do niszczenia czołgów nie są koniczne inne czołgi. Że jest inac
          > zej to zwykły mit fanów heavy metalu, który w taki sposób chce uzasadnić potrze
          > bę jego posiadania.


          Jeśli jeden Tomahawk Block II z głowicą z inteligentną subamunicją BAT, czy nawet nieinteligentną SFW (Sensor Fuzed Weapon) jest w stanie zniszczyc całe zgrupowanie czołgów rozciągniete na kilkaset metrów, to co potrafi zrobic TLAM Block III zdolny do ataku subamunicją zgrupowań przeciwnika w kilku oddalonych od siebie miejscach, że Blocj IV nie wspomnę.

          Amerykanie nie tylko wycofują czołgi z Europy, ale i zmnijeszają stan ich posiadania.
          Moim zdaniem, czołgi to lądowe pancerniki XXI wieku - przezytek odchodzacy do lamusa, jako zbyt łatwe współczesnie do zniszczenia.

          • gambit_smolenski4 Re: ostatni amer. Abrams wyjechał z Europy... 06.04.13, 21:31
            Matrek, ja o niebie, Ty o chlebie:
            forum.gazeta.pl/forum/w,539,143716783,143719421,Re_ostatni_amer_Abrams_wyjechal_z_Europy_.html
            Te Abramsy były materialne, namacalne. Gotowe przyjść nam z pomocą. Pomimo niechęci Niemiec (w niemieckie Leo2 niosące pomoc Polsce to nikt nie wierzy; włącznie z Tuskiem) i walczyć z rosyjskimi T-72/90; a te Tomahawki, niezależnie od Blocków, to kto i skąd będzie wystrzeliwał na rosyjski zagon pancerny? Brytyjczycy, Hiszpanie; ze okrętów na Bałtyku? Chyba żartujesz... ;-)
            • bmc3i Re: ostatni amer. Abrams wyjechał z Europy... 06.04.13, 21:38
              gambit_smolenski4 napisał(a):

              > ie z Tuskiem) i walczyć z rosyjskimi T-72/90; a te Tomahawki, niezależnie od Bl
              > ocków, to kto i skąd będzie wystrzeliwał na rosyjski zagon pancerny? Brytyjczyc
              > y, Hiszpanie; ze okrętów na Bałtyku? Chyba żartujesz... ;-)

              Nie, nie żartuję. Bałtyk z kontrolowanymi przez NATO ciesninami duńskimi, z rosyjskimi ograniczeniami operacyjno-taktycznymi baz bałtyckich, to morze wewnętrzne NATO.
              • gambit_smolenski4 Re: ostatni amer. Abrams wyjechał z Europy... 06.04.13, 22:03
                A jednak, żartujesz...
                Finowie będą siedzieć cicho, aby samemu nie dostać. Szwedzi - swoim zwyczajem - okopią się w swoim bastionie, czekając na rozwój sytuacji. Norwegowie będą zablokowani osłoną północnej flanki. Brytyjczycy wraz z Francuzami zaczną zabawę w koncert mocarstw, kompletnie niezainteresowani obszarem na wschód od Odry. A Niemcy, a Makrela, zacznie apelować, itp., itd. Bundesmarine zostanie szybko wycofana do portów i/lub przerzucona na zachód, na M. Północne, aby Broń Herr Gott nie wdać się w jakąś wymianę pokpr'ów z Fłotem. Pozostaną Duńczycy i chyba tylko na nich będzie można liczyć. Mając cosik więcej niż kilka korwet z Harpoonami/RBS'ami? Chyba nie...
                Pozostają Amis, Obama; już widzę te Tico i Burke'i prujące na Bałtyk. Heh ;-)
                Zanim ktokolwiek cokolwiek KONKRETNEGO ruszy, to rosyjsko-białoruski zagon osiągnie linię Wisły, stanie i sołdaty spokojnie będą sobie rabować markety; a Warszawa, oczywiście, zgruzowana. Wówczas zaczną się mozolne negocjacje. Tyle na temat.
                Sam dobrze wiesz, i często o tym piszesz w wątkach o OP dla Polski i nowoczesnych okrętach, iż bez tego Bałtyk jest rosyjski.
                • bmc3i Re: ostatni amer. Abrams wyjechał z Europy... 06.04.13, 22:18
                  gambit_smolenski4 napisał(a):

                  > Sam dobrze wiesz, i często o tym piszesz w wątkach o OP dla Polski i nowoczesny
                  > ch okrętach, iż bez tego Bałtyk jest rosyjski.


                  W życiu niczego takiego nie pisałem. Wciąz twierdze ze Bałtyk to może wewnątrzne NATO, ale jesli Polska nie bedzie sama dbała o swoje bezpieczeństwo, to nikt nie bedzie o nie dbał. Jesli Polska nie bedzie przejawiała ochoty bronic sie na Bałtyku, to po pierwsze bedzie niepowazna i nikt ni bedzie traktował jej powaznie, po drugie a moze przede wszystkim, nikt nie bedzie bronił państwa na jakims obszarze, które samo nie przejawia ochoty bronic sie na nim.

                  W razie konfliktu regionalnego w okolicach Bałtyku, Szwecja nie moze pozostac na uboczu - to nie te czasy, i inny układ sił i sojuszy politycznych na swiecie niz w 1 i 2 ws.
              • marek_boa Re: ostatni amer. Abrams wyjechał z Europy... 06.04.13, 23:00
                To już wszystko wiadomo po co na Rosyjskich korwetach typ Projekt 20380/20385 pociski woda-ziemia!:)
                • bmc3i Re: ostatni amer. Abrams wyjechał z Europy... 06.04.13, 23:05
                  marek_boa napisał:

                  > To już wszystko wiadomo po co na Rosyjskich korwetach typ Projekt 20380/20385 p
                  > ociski woda-ziemia!:)


                  A kiedys nie było wiadomo?
          • marek_boa Re: ostatni amer. Abrams wyjechał z Europy... 06.04.13, 22:59
            To już wiem dlaczego ostatnio podpisali kontrakty na modernizację posiadanych!:) Zawsze się tak robi przed wycofaniem Matrek?!
            • bmc3i Re: ostatni amer. Abrams wyjechał z Europy... 06.04.13, 23:05
              marek_boa napisał:

              > To już wiem dlaczego ostatnio podpisali kontrakty na modernizację posiadanych!:
              > ) Zawsze się tak robi przed wycofaniem Matrek?!


              Trzon aktualnych Abramsów ma byc utrzymywany az do roku 2050. Tak, czołgi ktore chce sie utrzymywac w słuzbie przez w sumie 70 lat, trzeba modernizować. Kiedy natomiast bron pancerna chce sie rozwijac, konstruuje sie nowe modele i produkuje sie je, a nie zmniejsza sie liczbe czołgów i modernizuje pozostałe, aby w ogole dało sie je uzywac.
      • gambit_smolenski4 Re: ostatni amer. Abrams wyjechał z Europy... 06.04.13, 21:26
        To, iż obecność lądowa, to jednak obecność lądowa. Wskazująca na stałość i mająca spore znaczenie polityczne, dyplomatyczne. A lotnicza? Oczywiście, dziś ważniejsza niż lądowa, jednak jakaś taka ulotna; podatna na naciski. Samoloty można przerzucić w kilka h, a brygadę pancerną - dniami, tygodniami, miesiącami. Te amerykańskie Abramsy (wraz z brytyjskimi Challengerami) dawały jakieś symboliczne poczucie bezpieczeństwa.

        Jaka jest dla nich REALNA alternatywa? Cyrkowo-kabaretowa bateria CWICZEBNYCH Patriotów; oczywiście, nieuzbrojonych. Wolę jednak Abramsy.
        • bmc3i Re: ostatni amer. Abrams wyjechał z Europy... 06.04.13, 21:30
          gambit_smolenski4 napisał(a):

          > To, iż obecność lądowa, to jednak obecność lądowa. Wskazująca na stałość i mają
          > ca spore znaczenie polityczne, dyplomatyczne. A lotnicza? Oczywiście, dziś ważn
          > iejsza niż lądowa, jednak jakaś taka ulotna; podatna na naciski. Samoloty można
          > przerzucić w kilka h, a brygadę pancerną - dniami, tygodniami, miesiącami. Te
          > amerykańskie Abramsy (wraz z brytyjskimi Challengerami) dawały jakieś symbolicz
          > ne poczucie bezpieczeństwa.
          >
          > Jaka jest dla nich REALNA alternatywa? Cyrkowo-kabaretowa bateria CWICZEBNYCH P
          > atriotów; oczywiście, nieuzbrojonych. Wolę jednak Abramsy.


          A co powiesz na Ramstein, wielkie "amerykańskie miasto" w środku Europy, od którego zależą wszystkie amerykańskie operacje militarne i polityczne w Europie, na Bliskim Wschodzie, Afganistanie i Afryce?
          • gambit_smolenski4 Re: ostatni amer. Abrams wyjechał z Europy... 06.04.13, 22:07
            Czekałem na to, tzn. na przytoczenie Ramstein. Owszem, masz rację;-) W przypadku pełnoskalowego konfliktu z Rosją to znacznie ważniejsze; jednak będę się upierał odnośnie tych Abramsów. Przy nich czułem się bezpieczniej. Ich wycofanie to symboliczny koniec jakiejś epoki.
            • bmc3i Re: ostatni amer. Abrams wyjechał z Europy... 06.04.13, 22:19
              gambit_smolenski4 napisał(a):

              > Czekałem na to, tzn. na przytoczenie Ramstein. Owszem, masz rację;-) W przypadk
              > u pełnoskalowego konfliktu z Rosją to znacznie ważniejsze; jednak będę się upie
              > rał odnośnie tych Abramsów. Przy nich czułem się bezpieczniej. Ich wycofanie to
              > symboliczny koniec jakiejś epoki.


              Nikt nie twierdzi ze mentanie nie jestesmy przyzwyczajeni do symboli.
    • marek_ogarek Re: ostatni amer. Abrams wyjechał z Europy... 06.04.13, 23:42
      Po pierwsze, czolg jesli nawet nie uznac go za przezytek, to napewno nie ma juz kluczowego znaczenia w prowadzeniu wojny.
      Po drugie, wcale nie jestem taki pewien ze Amerykanie beda az tak bardzo sklonni trzeci raz ratowac Europe a zwlaszcza jej najbardziej zapyziala wschodnia czesc. Spoleczenstwo amerykanskie bardzo sie zmienio przez ostatnie dekady. Coraz mniej czuje sie zwiazane z Europa. Coraz wiecej ludzi pochodzi z Ameryki Lacinskiej i Azji a Europa dla nich to czysta egzotyka i to czy czesc jej dostanie sie pod wplywy polityczne/gospodarcze Rosji zwisa im i powiewa. Zreszta takie podejscie mozna obserwowac nawet w zachowaniu obecnego prezydenta USA.
      Nie ma wiec co plakac po tych Abramsach. Natomiast trzeba sie wziasc do roboty i samemu rozwijac gospodarke i sily zbrojne. Mogl Izrael, Korea Pd, Japonia to czemu nie mialaby Polska ? Sciemnianie spoleczenstwu ze sojusznicy nas obronia i ze kilka amerykanskich rakiet anybalistycznych w Polsce to gwarancja bezpieczenstwa jest bardzo wygodne dla politykow. Tylko ze jesli Polska sama nie bedzie w stanie odeprzec pierwszego ataku i powstrzymac przeciwnika przez przynajmniej kilka tygodni to sojusznicy nie beda mieli juz komu pomagac.
      Polska musi byc na tyle atrakcyjnym sojusznikiem i partnerem gospodarczym aby Amerykanie, Niemcy czy Francuzi byli sklonni zaryzykowac zyciem swoich zolnierzy w jej obronie. I musi byc na tyle silna i przygotowana, aby taka obrona nie byla z gory skazana na niepowodzenie. Inaczej czlonkostwo w NATO moze sluzyc jedynie jako zaslona dymna pod ktora rzad moze beztrosko zaniedbywac swoje obowiazki wzgledem bezpieczenstwa kraju.
      • bmc3i Re: ostatni amer. Abrams wyjechał z Europy... 06.04.13, 23:54
        Pełna zgoda
    • anton_pl Re: ostatni amer. Abrams wyjechał z Europy... 07.04.13, 08:25
      Co sie boisz, przecież Putin powiedział: "nasi przyjaciele z Polski", to musowo nas lubi :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja