Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto...

09.05.13, 22:52
... Zwycięstwa; W-I-E-L-K-I-M O-S-Z-U-S-T-W-E-M sowieckim/rosyjskim. Panowie (i Panie), prawda jest taka, że tak naprawdę jedyną wojnę ojczyżnianą, o ocalenie ojczyzny (państwa, kraju, narodu), wręcz o przetrwanie biologiczne, to w IIWŚ prowadzili Polacy, a nie Rosjanie czy inna nacja. To Polacy, wedle Niemców i Rosjan, mieli być całkowicie eksterminowani, a ich terytorium etniczne już na zawsze wynarodowione. To Niemcy wraz z Rosjanami (Sowietami), choćby poprzez Gestapo i NKWD, eksterminowali elitę naszego narodu, aby z czasem zlikwidować cały naród, ethnos. Tak podłego losu Niemcy nie przewidzieli dla ŻADNEJ INNEJ państwowości, poza polską; cała reszta germańskich czy romańskich narodów, podbitych/okupowanych przez III Rzeszę, miała przetrwać, jako nacje podległe Niemcom. Nawet wybrane narody słowiańskie, z Czechami na czele, były w miarę bezpieczne. Całkowicie wymordowani mieli być stricte Polacy jako tacy. I tu przypominam, iż Rosja sowiecka, stalinowska, do czasu Operacji Barbarossa była SOJUSZNIKIEM III Rzeszy! Sojusznikiem i karmicielem, vide dostawy zboża, paliwa i rzadkich metali.
    • marek_boa Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 09.05.13, 23:02
      Powtarzasz Dirloff prawicowe bzdury już dawno obalone dokumentami!
      -Pozdrawiam!
    • wiarusik Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 09.05.13, 23:03
      prawda, tylko małe sprostowanie-nie używajmy w naszym przypadku sowieckiego terminu wwo, tylko "wojna narodowa".
      • ignorant11 Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 10.05.13, 00:01
        wiarusik napisała:

        > prawda, tylko małe sprostowanie-nie używajmy w naszym przypadku sowieckiego ter
        > minu wwo, tylko "wojna narodowa".

        Czysta prawda i tylko prawda a ubola kacapski zaciemniacz próbuje szerzyc dezinformacje
        • billy.the.kid Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 10.05.13, 05:23
          ch... wam głupole do tego kto i jak nazywa swoja wojenkę.
    • mosze_zblisko_daleka Sojusznicy... 10.05.13, 08:22
      Rosja do wojny z niemcami, byla sojusznikiem niemcow, wiec dlaczego nie ma robić handel z nimi?
      Dlaczego nie pisałeś o Hiszpanii, Szwajcarii, Szwecji i Turcji? Oni przecie przez cały czas wojny w Europie handlowali z hitlerowcami. Złoto wydobyte od zębów ofiar w obozach, przetopione i później niemcy używali za dobra walutę jak kupowali w tych "neutralnych" krajach.

      Do tej pory nie słyszałem żadnej skruchy i choćby przeprosin od "neutralnych". Do tej pory znajdują się sztabki złota z swastyką.

      Zostaw Rosjan w spokoju, oni za swoje błędy zapłacili milionami ludzi i TYLKO dzięki im możemy teraz być tutaj i ich krytykować. Nie jestem i nie byłem "ulubieńcem Rosji", ale potrzeba powiedzieć i mówić prawdę.
      • ignorant11 Re: Sojusznicy... 10.05.13, 11:30
        mosze_zblisko_daleka napisał:

        > Rosja do wojny z niemcami, byla sojusznikiem niemcow, wiec dlaczego nie ma rob
        > ić handel z nimi?

        Niedokładnie Mosze.

        Rosja we wcieleniu ludobojczego jeszcze bardziej niz hitlerowski rezymu aktywnie uczestniczyła co wiecej sama prowadziła ludobojcza wobec nie tylko Polaków stale ludobojcza polityke.

        Cccp scisle wspołpracowałą w exterminacji Polaków z hitlerowcami.

        To Rosjanie wywiexli wiecej Polaków niz Niemcy.

        To na rzecz niesłąwnego zbrodniczego i ludojczego cccp Polska straciłą ogromne terytorium 180 mln km2 ile tam zmiesciłbys Erec Izraelów?

        Zagłąda Polskich Zydów to dzieło równiez Rosjan.

        > Dlaczego nie pisałeś o Hiszpanii, Szwajcarii, Szwecji i Turcji? Oni przecie prz
        > ez cały czas wojny w Europie handlowali z hitlerowcami. Złoto wydobyte od zębów
        > ofiar w obozach, przetopione i później niemcy używali za dobra walutę jak kupo
        > wali w tych "neutralnych" krajach.

        Tak sporo w tym prawdy, ale czy oni wymordowali choc jedna poslka wies?

        Czy spalili choc jeden dom w Polsce czy wywiexli choc jedna rodzine na Magadan na Syberie Sołowki czy do Kazachstanu?

        Juz przed wojna Rosjanie wymordowali setki tysiecy Polaków z regionów Winnicy z tzw marchlewszczyzny...

        Zaden z wymienionych krajów nie rozpetywal aktywnie IIWS zaden z nich nie miał paktu z Hitlerem w celu rozpetania wojny swiatowej.

        >
        > Do tej pory nie słyszałem żadnej skruchy i choćby przeprosin od "neutralnych".
        > Do tej pory znajdują się sztabki złota z swastyką.

        W Polse tez sa inne artefakty ze swastyka, niektóre maja wartosc historyczna.

        >
        > Zostaw Rosjan w spokoju, oni za swoje błędy zapłacili milionami ludzi i TYLKO d
        > zięki im możemy teraz być tutaj i ich krytykować. Nie jestem i nie byłem "ulubi
        > eńcem Rosji", ale potrzeba powiedzieć i mówić prawdę.

        Zapłacili?

        W Niemczech za nostalgie za jedno dobre słowo nt Hitlera idzie sie do paki lub płaci utrata posady państwowej.., mimo iz autentycznie zawsze mozna znaleźc cos pozytywnego nawet dla rezymu hitlerowskiego czy np prlu...

        Niemcy utarcili ogromne terytoria za swoje błedy i zbrodnie wydano tysiace wyroków i smierci i długoletniego wiezienia.

        Niemcy wypłacili setki mld odszkodowań głownie Zydom, Polakom znacznie mniej a np Grekom czy Włochom praktycznie nic.

        Niemcy sie wstydza.

        Pływałem po wodach niemieckich i z Polakami z Niemiec.., gdy zartem nazwałem Niemców Hitlerowcami kolega z Niemiec ostrzegł mnie, ze jak którys usłyszy i zrozumie moze mnie pozwac....

        A Rosjanie?

        Kaza sie podziwiac za swoje zbrodnie i sami sie nimi szczyca i blokuja sledztwa w sprawie ich zbrodni.

        Z Niemiec windykowano iwiele dóbr kultury zrabowanych przez hitlerowców z Rosji nic.

        Galeria tetriakowska czy ermitaz sa pełne całych kolekcji dzieł zrabowanych w Polsce.

        Dalej jakos Niemcy nie wchodza na plskie portale i nie uprawiaja na nich propagandy neohitlerowskiej a Rosjan masz pełno...
        • bmc3i Celna odpowiedz ignorant. /nt 10.05.13, 11:50
        • maxikasek Re: Sojusznicy... 10.05.13, 12:06
          > To Rosjanie wywiexli wiecej Polaków niz Niemcy.
          Akurat to bzdura- deportacje obywatelipolskich z Kresów to 700 tys. do miliona (w tym mniejszości narodowe) - dane IPN. Zaś same wywózki na roboty przymusowe do Niemiec to ok. 2 mln. Do tego obozy czy przesiedlenia z terenów włączonych do Rzeszy.
          "Juz przed wojna Rosjanie wymordowali setki tysiecy Polaków z regionów Winnicy z tzw marchlewszczyzny..."
          Te setki to 111 tys. czy coś koło tego.
          • ignorant11 Re: Sojusznicy... 10.05.13, 12:39
            maxikasek napisał:

            > > To Rosjanie wywiexli wiecej Polaków niz Niemcy.
            > Akurat to bzdura- deportacje obywatelipolskich z Kresów to 700 tys. do miliona

            Ja znam liczbe ponad 2 mln, co wiecej Rosjanie kontynuowali wywózki juz po 1945

            > (w tym mniejszości narodowe) - dane IPN. Zaś same wywózki na roboty przymusowe
            > do Niemiec to ok. 2 mln. Do tego obozy czy przesiedlenia z terenów włączonych d
            > o Rzeszy.
            > "Juz przed wojna Rosjanie wymordowali setki tysiecy Polaków z regionów Winnicy
            > z tzw marchlewszczyzny..."
            > Te setki to 111 tys. czy coś koło tego.

            ja znam liczbe ponad 200 tys a 111tys to dla Ciebie mało?
            • maxikasek Re: Sojusznicy... 10.05.13, 13:05
              > Ja znam liczbe ponad 2 mln,
              To złą liczbę znasz. Warto zapoznać się z badaniami IPN.
              > co wiecej Rosjanie kontynuowali wywózki juz po 1945
              Po 1944 wywieziono w granicach 100 tys.

              >ja znam liczbe ponad 200 tys
              111 tys. "akcja polska", kiilkanaście- do 30 tys. szacunkowo Polacy zabici w ramach "zwykłej" Wielkiej Czystki.
              >a 111tys to dla Ciebie mało?
              Nie chodzi o mało czy dużo. Kilkaset a nieco ponad 100 to jednak różnica.
              • maxikasek Re: Sojusznicy... 10.05.13, 13:13
                > > Ja znam liczbe ponad 2 mln,
                > To złą liczbę znasz. Warto zapoznać się z badaniami IPN.
                Oficjalna liczba osób deportowanych w latach 1940-41 wg IPN to 320 tys. (nowszych badań chyba nie ma). Związek Sybiraków szacuje na 1 mln.
                • ignorant11 Re: Sojusznicy... 10.05.13, 17:08
                  maxikasek napisał:

                  > > > Ja znam liczbe ponad 2 mln,
                  > > To złą liczbę znasz. Warto zapoznać się z badaniami IPN.
                  > Oficjalna liczba osób deportowanych w latach 1940-41 wg IPN to 320 tys. (nowszy
                  > ch badań chyba nie ma). Związek Sybiraków szacuje na 1 mln.

                  Bo drugie tyle zgineło bezimiennie
                  • maxikasek Re: Sojusznicy... 11.05.13, 12:20
                    > Bo drugie tyle zgineło bezimiennie
                    Bzdura. To nie chodzi o dane osobowe, a dokumenty sowieckie.
                    A to udało się potwierdzić w latach 90-tych.
              • ignorant11 Re: Sojusznicy... 10.05.13, 17:07
                maxikasek napisał:

                > > Ja znam liczbe ponad 2 mln,
                > To złą liczbę znasz. Warto zapoznać się z badaniami IPN.
                > > co wiecej Rosjanie kontynuowali wywózki juz po 1945
                > Po 1944 wywieziono w granicach 100 tys.
                >
                > >ja znam liczbe ponad 200 tys
                > 111 tys. "akcja polska", kiilkanaście- do 30 tys. szacunkowo Polacy zabici w ra
                > mach "zwykłej" Wielkiej Czystki.
                > >a 111tys to dla Ciebie mało?
                > Nie chodzi o mało czy dużo. Kilkaset a nieco ponad 100 to jednak różnica.

                Jasne jak z tymi 6 mln zamordowanymi w Auschwitz, ale nawet tylko:)) jeden milion to i tak ludobojstwo na wielka skale...

                I swiadectwo, ze stoimy oko w oko ze smiertlenym wrogiem

                TAK KACAPSTWO jest naszym smiertlenym wrogiem

                To zapijaceni ludzozercy zeijacy nienawiscia i chcy zniszczyc nasza WIELKA POLSKA CYWILIZACJE

                A dzikus nawet duzy nie ma szans w starciu z ludami cywilizowanymi

                I swiadomymi swojej wyzszosci cywilizacyjnej i kulturalnej nad zapijaczona czernia moskiewska

                chocy se medale przypinali z braku miejsca nawet na dupie:)))
                • jack79 kto jest śmiertelnym wrogiem 11.05.13, 15:27
                  > TAK KACAPSTWO jest naszym smiertlenym wrogiem

                  to dziwne że nas nie wymordowlai po prostu po wojnie skoro mieli okazję
                  albo że nam tu nie urządzili nowej "kacapskiej" GG
                  jak myslisz dlaczego?
                  albo ze nas choćby nie nazwali "republika Polska" i nie włączyli w granice zsrr

                  w zamian powstałą polska i zaczeła się odbudowa tego co zniszczone
                  powstały przedszkola, szkoły i szpitale
                  doprawdy dziwne że pod panowaniem naszego śmietelnego wroga nam na to pozwolono
                  populacja rosła

                  teraz jesteśmy za to a naszymi "przyjaciółmi
                  ilośc złobków, przedszkoli i szpitali maleje a populacja się kurczy
                  jak tak przyjaźń potrwa ze sto lat to efekt będzie taki sam jak 100 lat istnienia GG
                  • jeepwdyzlu Re: kto jest śmiertelnym wrogiem 11.05.13, 15:55
                    albo że nam tu nie urządzili nowej "kacapskiej" GG
                    jak myslisz dlaczego?
                    albo ze nas choćby nie nazwali "republika Polska" i nie włączyli w granice zsrr

                    w zamian powstałą polska i zaczeła się odbudowa tego co zniszczone
                    powstały przedszkola, szkoły i szpitale
                    doprawdy dziwne że pod panowaniem naszego śmietelnego wroga nam na to pozwolono
                    populacja rosła
                    ------------
                    aha
                    Grecja, Hiszpania, Irlandia - były przed 39 od Polski znacznie biedniejsze
                    Poza Irlandią - tez przeżyły okupację i wojnę - Grecja bardzo brutalną.
                    Lata 44-89 nie były okresem rozkwitu Polski, tylko pełnek zależności od zsrs
                    Poczynając od Bieruta na Jaruzelskim kończąc - wszyscy byli agentami Moskwy.
                    Nasza armia - kontrolowana przez sowiecką kamarylę, nasz przemysł - realizował cele obcego mocarstwa.
                    Wydawaliśmy na nieefktywne inwestycje - vide pracujące dla Moskwy stocznie czy huty - astronomiczne środki. Nasze rozliczenia byłydla nas skandalicznie niekorzystne,
                    Odbudowa miast - realizowana w karygodny sposób - Warszawa czy Wrocław.
                    Za czym tęsknisz?
                    czego bronisz?
                    Lata 44-89 zmasakrowały etos pracy, oderwały od pługa miliony, wykreowały pseudoelity, zniszczyły pojęcia patriotyzmy i uczciwości.
                    Już nie piszę o milionach ofiar wojny domowej la cztredzistych, setkach tysięcy więźniów, mordach politycznych jeszcze w latach 80 tych, zamknięciu granic, oderwaniu setek milionów ludzi od prawdy, obiegu kultury... A ograniczenia wyjazdu, reglamentacja paszportów, krew robotników na Węgrzech czy w NRD?
                    Kilkaset mionów ludzi żyło w narzuconych przez kacapstwo kajdanach a ty śmiesz to relatywizować?????????????????

                    Jesteś albo bardzo młody, albo z ciebie zwykły ubek
                    jeep
                    • marek_boa Re: kto jest śmiertelnym wrogiem 11.05.13, 16:14
                      Kto Ci takich głupot do główki nakładł Dyziu?! Jakie "miliony ofiar wojny domowej"?!
                      Jesteś Dyziu albo bardzo młody albo po prostu Głupi!
                    • jack79 Re: kto jest śmiertelnym wrogiem 11.05.13, 16:40
                      jestem za młody by dobrze pamiętac tamte czasy, Ty natomiast jaki masz problem by miec problemy z czytaniem?
                      co ja relatywizuję mi powiedz?
                      odniosłem się tylko do bzdurnego tekstu że kacapstwo jest naszym śmiertelnym wrogiem
                      gdyby było zrobiłoby z nami porzadek taki sam albo gorszy jak niemcy
                      tylko tyle powiedziałem
                      a Ty zobaczyłeś więcej, bo jak się w głowie wychyli w jedną stronę to już tylko wszystko w jednej barwie widać

                      jak już się odnieśc do Twoje wypowiedzi i tego co kiedyś było złe to porównaj z "teraz"

                      > Nasza armia - kontrolowana przez sowiecką kamarylę, nasz przemysł - realizował
                      > cele obcego mocarstwa.

                      i wtedy i teraz nasza polityka była podporządkowowana obcemu mocarstwu
                      kiedyś tez przemysł
                      teraz przemysł już nie, za to nasza armia uczestniczy w nie naszych wojnach
                      wcześniej o dziwo zsrr tego nie wymagał

                      > Lata 44-89 wykreowały pseudoelity

                      uważasz że obecne elity lepsze od tamtych?
                      ja uważam że lata od 89 do teraz wykreowały nam gorsze elity niż poprzednie

                      >zniszczyły pojęcia patriotyzmy i uczciwości.

                      żarty sobie stroisz?
                      własnie czytam że gosciu 100 ton zwłok gdzieś zakopał, do żywnosci sypią jakieś cuda a Ty mi mówisz że to wtedy nie było uczciwości? :)

                      > Już nie piszę o milionach ofiar wojny domowej la cztredzistych, setkach tysięcy
                      > więźniów, mordach politycznych jeszcze w latach 80 tych, zamknięciu granic, o
                      > derwaniu setek milionów ludzi od prawdy, obiegu kultury... A ograniczenia wyjaz
                      > du, reglamentacja paszportów, krew robotników na Węgrzech czy w NRD?

                      ok, tu masz rację, tu punkt dla Ciebie, ale tylko tu, bo wcześniejsze przykłady to kula w płot

                      > Kilkaset mionów ludzi żyło w narzuconych przez kacapstwo kajdanach a ty śmiesz
                      > to relatywizować?????????????????

                      a tu totalnie przesadzasz z tymi kajdanami
                      to że nie można było z kraju wyjechać to prawda, ale to że mój ojciec, prosty robotnik chodził w kajdanach to bzdura
                      tak samo musiał pracowac w latach 80-tych jak i 90-tych
                      o żadnych innych kajdanach nie wspominał
                      o dziwo zachód to zwiedził w komunie (albo raczej zobaczył) jeździł do austrii bo kupowali jakąś licencję na maszyny kolejowe, tylko nie napisz zaraz że był ubek albo komunista, bo nie był, nigdy nie miał z komunistami nic wspólnego

                      ty mi teraz wytłumacz coś
                      jak to się dzieje ze w tym kraju sie nie rodzą dzieci skoro jest tak dobrze a w komunie było źle
                      czemu w komunie się rodziły
                      czemu jak polki wyjeżdżają do anglii to zaraz znów dzieci rodzą
                      możesz mi na te pytania odpowiedzieć?
                      że w komunie się dzieci rodziły, w anglii polki dzieci rodzą a w tej cudownej polsce po 89 roku rodzić sie nie chcą?
                      czy wolimy porównywac czasy obecne do minionych za pomocą ilości snickersów a może sklepów wielkopowierzchniowych, albo głupimi sloganami o kajdanach i śmiertelnym wrogu

                      to że system który nam narzucony był niewydolny to jedno, a to że dziś negatywnych tendencji jest tyle samo lub więcej w istotnych sprawach to drugie





                      • jack79 Re: kto jest śmiertelnym wrogiem 11.05.13, 16:46
                        > i wtedy i teraz nasza polityka była podporządkowowana obcemu mocarstwu
                        > kiedyś tez przemysł
                        > teraz przemysł już nie, za to nasza armia uczestniczy w nie naszych wojnach

                        no sam głupoty gadam
                        nasz przemysł nie jest podporzadkowany bośmy za namową przyjaciół go zlikwidowali, więc nie może być podporządkowane coś co nie istnieje

                        i dziwnie drażni Cie powiazanie przemysłu z zsrr a nie drażni Cie dziś powiązanie z zachodem? tylko dziś z zachodem to jestesmy tak powiązani że robimy dla nich meble i palety
                        doprawdy jest się z czego cieszyć
                      • jeepwdyzlu @jack 12.05.13, 12:31
                        ty mi teraz wytłumacz coś
                        jak to się dzieje ze w tym kraju sie nie rodzą dzieci skoro jest tak dobrze a w komunie było źle
                        czemu w komunie się rodziły
                        czemu jak polki wyjeżdżają do anglii to zaraz znów dzieci rodzą
                        możesz mi na te pytania odpowiedzieć?
                        że w komunie się dzieci rodziły, w anglii polki dzieci rodzą a w tej cudownej polsce po 89 roku rodzić sie nie chcą?
                        czy wolimy porównywac czasy obecne do minionych za pomocą ilości snickersów a może sklepów wielkopowierzchniowych, albo głupimi sloganami o kajdanach i śmiertelnym wrogu

                        to że system który nam narzucony był niewydolny to jedno, a to że dziś negatywnych tendencji jest tyle samo lub więcej w istotnych sprawach to drugie
                        ---------------
                        Zgodzę się w 100%, ze nasz kraj ma mnóstwo wad.
                        Ale SOBIE te wady zawdzięczamy i do SIEBIE możemy mieć pretensje.
                        I tak - papramy wiele spraw.
                        Ale w latach 44-89 mieliśmy na bieg spraw bardzo ograniczony wpływ - bo nie stanowiliśmy o sobie samych.
                        To, że Twój Dziad czy Ojciec nie czuł kajdan - nie oznacza, że ich nie było
                        jeep
                  • ignorant11 Re: kto jest śmiertelnym wrogiem 12.05.13, 21:50
                    jack79 napisał:

                    > > TAK KACAPSTWO jest naszym smiertlenym wrogiem
                    >
                    > to dziwne że nas nie wymordowlai po prostu po wojnie skoro mieli okazję
                    > albo że nam tu nie urządzili nowej "kacapskiej" GG
                    >

                    Jak to nie?

                    niesławna i haniebna prl była rosyjskim generalnym gubernatorstwem

                    Sława!
                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
      • bmc3i Re: Sojusznicy... 10.05.13, 12:04
        mosze_zblisko_daleka napisał:

        > Rosja do wojny z niemcami, byla sojusznikiem niemcow, wiec dlaczego nie ma rob
        > ić handel z nimi?
        > Dlaczego nie pisałeś o Hiszpanii, Szwajcarii, Szwecji i Turcji?


        Czy Szwecja wspólnie z Hitlerem planowała podboje, pozbawiała niepodległości inne kraje, dzieliła łupy i - używając dzisiejszych pojęć - dokonywała czystek etnicznych na ich terytorium?


        > Zostaw Rosjan w spokoju, oni za swoje błędy zapłacili milionami ludzi i TYLKO d
        > zięki im możemy teraz być tutaj i ich krytykować. Nie jestem i nie byłem "ulubi
        > eńcem Rosji", ale potrzeba powiedzieć i mówić prawdę.


        No własnie. Czasem trzeba spojrzeć na świat wychodząc z własnej perspektywy, z punktu widzenia innych, aby inni spojrzeli naszymi oczyma.
      • jeepwdyzlu neutralni mają przepraszać? 10.05.13, 15:46
        Do tej pory nie słyszałem żadnej skruchy i choćby przeprosin od "neutralnych". Do tej pory znajdują się sztabki złota z swastyką.
        ------------
        Szwajcarzy złapani za jaja pod koniec lat 90-tych oddali ok 3,5 mld $
        Oczywiście mają pewnie z 10 razy więcej depozytów, po które nikt się nie zgłosił
        Ale nie stawiałbym im zarzutów.
        Jak raz oni - byli naprawdę neutralni.
        Gorzej Szwedzi bo ich neutralność była mocno proniemiecka
        Ale czy to ma dziś znaczenie?
        jeep
        • ignorant11 Re: neutralni mają przepraszać? 10.05.13, 17:10
          jeepwdyzlu napisał:

          > Do tej pory nie słyszałem żadnej skruchy i choćby przeprosin od "neutralnych".
          > Do tej pory znajdują się sztabki złota z swastyką.
          > ------------
          > Szwajcarzy złapani za jaja pod koniec lat 90-tych oddali ok 3,5 mld $
          > Oczywiście mają pewnie z 10 razy więcej depozytów, po które nikt się nie zgłosi
          > ł
          > Ale nie stawiałbym im zarzutów.
          > Jak raz oni - byli naprawdę neutralni.
          > Gorzej Szwedzi bo ich neutralność była mocno proniemiecka
          > Ale czy to ma dziś znaczenie?

          Ludkwisty robiły kontrabande: Angole płacili im aby pewnych rzeczy nie sprzedawali do Niemiec, a oni Niemcom mowili, ze sie boja Angoli i chca byc w porza neutralni, wiec braki od dziczy gockiej ceny paskasrkie:)))

          Dop[iero akcja minowania Bałtyku sprawiła, ze Ludkwisty wycofali sowje statki ze wzgledu na ryzyko, a Niemcy mieli za mało swoich statków...

          > jeep
          • patmate Re: neutralni mają przepraszać? 11.05.13, 21:48
            ignorant11 napisał:

            > Ludkwisty robiły kontrabande: Angole płacili im aby pewnych rzeczy nie sprzedaw
            > ali do Niemiec, a oni Niemcom mowili, ze sie boja Angoli i chca byc w porza neu
            > tralni, wiec braki od dziczy gockiej ceny paskasrkie:)))

            Szwedzi sprzedawali na lewo i prawo: Niemcom rudę żelaza (stąd Narwik), Angolom np łożyska toczne.
            Niemcom przepuszczali wojskowe transporty kolejowe do Norwegii.
            Zresztą jakby się za bardzo postawili Niemcom, to pewnie ich zorganizowany opór trwałby 2 tygodnie.
            cały ich dobroby aż do połowy lat 80-tych to zasługa neutralności.

            Pzdr
            • jeepwdyzlu Re: neutralni mają przepraszać? 12.05.13, 12:35
              Szwedzi sprzedawali na lewo i prawo: Niemcom rudę żelaza (stąd Narwik), Angolom np łożyska toczne.
              ------------
              85% łożysk sprzedawali Niemcom
              Sami się tego dogrzebali - kilka lat temu w Szwecji rozpoczęła się narodowa dyskusja o ich "neutralności" zakończona (nie do końca jeszcze) konkluzją: sprzyjaliśmy Niemcom, podziwialiśmy Hitlera)

              jeep
            • maxikasek Re: neutralni mają przepraszać? 12.05.13, 17:07
              > Szwedzi sprzedawali na lewo i prawo: Niemcom rudę żelaza (stąd Narwik), Angolom
              > np łożyska toczne.
              Na te wymiany miały zgodę strony przeciwnej. Tzn Anglicy zezwolili na eksport do Niemiec rudy w ilości przedwojennej. Zaś Niemcy pływać statkom szwedzkim do USA i amerykańskim do Szwecji (po wcześniejszym zgłoszeniu)- to do 1942 roku.

              > Niemcom przepuszczali wojskowe transporty kolejowe do Norwegii.
              Ale niezubrojone. Kiedy Niemcom przed Barbarossą się spieszyło z przerzutem dywizji do FInlandii i puścili ją z uzbrojeniem (wbrew umowie) - Szwedzi trzymali ją dwa dni pod lufami. Zanim sprawę wyjaśniono- dywizja spóźniła się na Barbarossę.
              • patmate Re: neutralni mają przepraszać? 12.05.13, 18:07
                maxikasek napisał:

                > Na te wymiany miały zgodę strony przeciwnej.

                Z wybuchem wojny szwedzki handel zamorski został zredukowany a ruch statków był monitorowany (tzw lejdtrafiken) przez Niemców i Angoli. Stąd większość statków pływała do USA lub na Karaiby (po paliwa i kauczuk) - co zostało ograniczone po Pearl Harbor, a ustało w 1944.

                >Tzn Anglicy zezwolili na eksport d
                > o Niemiec rudy w ilości przedwojennej.

                Tu bym prosił o coś bliżej.

                > Kiedy Niemcom przed Barbarossą się spieszyło z przerzutem dyw
                > izji do FInlandii i puścili ją z uzbrojeniem (wbrew umowie) - Szwedzi trzymali
                > ją dwa dni pod lufami.

                Tak, czy siak przepuścili 163 DP, a tranzyt trwał długo -25 VI do 12 VII. Umowa o tranzytach kolejowych skończyła się w sierpniu 1943.

                Pzdr
                • maxikasek Re: neutralni mają przepraszać? 12.05.13, 23:16
                  > Tu bym prosił o coś bliżej.
                  Umowa brytyjsko-szwedzka z grudnia 1939 (bodajże 7-go). Zezwalała na eksport rudy do Niemiec na poziomie z 1938 roku.
    • maxikasek Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 10.05.13, 08:28
      Bzdury. Póki co jedynymi narodami które Niemcy chcieli całkowicie eksterminować- to byli Żydzi i ROmowie. Zapoznaj się z Planem Wschodnim- Polacy mieli robić za niewolników, po wymordowaniu elit. O wiele gorszy los czekał ROsjan- co widać po sposobie traktowania jeńców. Zaś pacyfikacje wsi na terenie ZSRR były bardziej bezwględne niżw GG.
      Co do sojuszu etc- zgoda.
      • odyn06 Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 10.05.13, 08:35
        Szkoda słów. Tak to jest, gdy wielowątkowe i skomplikowane relacje próbuje dostosować się do własnych jednostronnych poglądów.
        Pozdrawiam
        • ignorant11 Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 10.05.13, 11:34
          odyn06 napisał:

          > Szkoda słów. Tak to jest, gdy wielowątkowe i skomplikowane relacje próbuje dost
          > osować się do własnych jednostronnych poglądów.
          > Pozdrawiam

          A które wielowatkowe i jak skomplikowane relacje i kogo z kim.., moze wyjasnisz?

          Czy znowy powołasz sie na swoja bilioteke w Tworkach?
          • odyn06 Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 10.05.13, 14:59
            Biblioteka?
            Przecież masz blisko.
            Pamiętaj czubku - archiwum. To ja ci Tworki wymyśliłem!
            :-))
            • ignorant11 Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 10.05.13, 17:11
              odyn06 napisał:

              > Biblioteka?
              > Przecież masz blisko.
              > Pamiętaj czubku - archiwum. To ja ci Tworki wymyśliłem!
              > :-))

              Spadaj prytmitywny przygłupie i trollu skoro nie masz nic merytorycznego do powiedzenia
              Obejrzyj se parade z Moskwy i zonanizuj sie na wspomnienie ukłądu warszawskiego
      • ignorant11 Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 10.05.13, 11:33
        maxikasek napisał:

        > Bzdury. Póki co jedynymi narodami które Niemcy chcieli całkowicie eksterminować
        > - to byli Żydzi i ROmowie. Zapoznaj się z Planem Wschodnim- Polacy mieli robić
        > za niewolników, po wymordowaniu elit. O wiele gorszy los czekał ROsjan- co wida
        > ć po sposobie traktowania jeńców. Zaś pacyfikacje wsi na terenie ZSRR były bard
        > ziej bezwględne niżw GG.
        > Co do sojuszu etc- zgoda.


        No bzdura. Polacy ieli byc calkowicie wymordowani a Rosjanie jedynie w połowie.

        Co do Cyganów zupełnie nie rozumiem logiki ludobojstwa, przez zdawali sobie sprawe, ze to Aryjczycy czstsi rasowo niz Niemcy.., zreszta Polacy tez sa czystszymi rasowo Aryjczykami niz Niemcy.

        Ale pojebów nigdy nie zrozumiesz, bo oni nie mysla racjonalnie i logicznie.
      • bmc3i Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 10.05.13, 11:51
        maxikasek napisał:

        > Bzdury. Póki co jedynymi narodami które Niemcy chcieli całkowicie eksterminować
        > - to byli Żydzi i ROmowie. Zapoznaj się z Planem Wschodnim- Polacy mieli robić
        > za niewolników, po wymordowaniu elit.


        Przed przymusową sterylizacja, czy po?

        • maxikasek Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 10.05.13, 12:24
          > Przed przymusową sterylizacja, czy po?
          >
          Póki co nie ma na to żadnych dokumentów. Przymusową sterylizacją mieli być objęci Niemcy pochodzenia żydowskiego w dalszych pokoleniach tzw. mischlingi- zasłużeni dla III Rzeszy. Tzn za zasługi pozwolono by im żyć, ale już nie przekazywać geny dalej.
          Z polskiego Pomorza do końca 1942 wysiedlono 123 tys. Polaków (z liczby 1,3 mln), z czego 53 tys. trafiło do GG, a 73 tys. po pobycie z specjalnym obozie "zniemczającym"- uznano za godnych bycia obywatelami niemieckimi. Ale akurat Pomorze nie jest reprezentatywne- tam Forster kazał przyjąć DVL prawie wszystkim Polakom.
        • ignorant11 Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 10.05.13, 12:41
          bmc3i napisał:

          > maxikasek napisał:
          >
          > > Bzdury. Póki co jedynymi narodami które Niemcy chcieli całkowicie eksterm
          > inować
          > > - to byli Żydzi i ROmowie. Zapoznaj się z Planem Wschodnim- Polacy mieli
          > robić
          > > za niewolników, po wymordowaniu elit.
          >
          >
          > Przed przymusową sterylizacja, czy po?

          Rosjanie tez mordowali głownie polskie elity wspolnie z Niemcami.

          Warto zwrócic uwage ze wymordowałi róniez elity zydowskie biaółoruskie litewskie ukrańskie ze szczególna determinacja

          Kuropaty to kolejna wielka zbrodnia rosyjska ludóbojstwo zwielokrotniony Katyn
          >
    • anton_pl Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 10.05.13, 12:06
      Z tym to jest dla Rosjan problem, Miedwiediwe o Stalinie mówił jako o bandycie, część światlejszych Rosjan też się odżegnuje od tego całego komunizmu i ogromu zbrodni z tym związanych, itd., ale jak tu zrezygnować z wygrania największej wojny w dziejach ludzkości, z największych wygranych bitew w dziejach świata, Stalingrad, Kursk, zdobycie Berlina, co powiedzieć/, że Stalin to zrobił? Nie, ludzie a że bandyta urzędował wtedy na kremlu, to trudno, takie fakty historyczne są, i już rok temu Putin zabronił portretów Stalina na paradzie.
      • ignorant11 Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 10.05.13, 12:56
        anton_pl napisał:

        > Z tym to jest dla Rosjan problem, Miedwiediwe o Stalinie mówił jako o bandycie,
        > część światlejszych Rosjan też się odżegnuje od tego całego komunizmu i ogromu
        > zbrodni z tym związanych, itd., ale jak tu zrezygnować z wygrania największej
        > wojny w dziejach ludzkości, z największych wygranych bitew w dziejach świata, S
        > talingrad, Kursk, zdobycie Berlina, co powiedzieć/, że Stalin to zrobił? Nie, l
        > udzie a że bandyta urzędował wtedy na kremlu, to trudno, takie fakty historyczn
        > e są, i już rok temu Putin zabronił portretów Stalina na paradzie.

        Liliputana sam gra na sentymentach do komunizmu do złowrogiej potegi jedynych 5 minut w historii gdy Rosjanie byli na swiatowej lidze. Ale tez byli prymitywni zacofani i zyli zw skrajnej niewolniczej nedzy.

        Rosja to zadupie, któremu do Polski brakuje kilkaset lat rozwoju.

        Rosja to rabska i ludobójcza skorumpowana barbaria.

        To kacapstwo moze sie od nas uczyc a ze sa nieco od nas wieksi?

        Ale wymieraja i za 50 lat juz nie w stanie nas zdominowac, zreszta nie w stanie juz teraz.

        Rosjanie to dzikusy prytywne obdarte raby, które jak wciaz powtarzam, sa:

        1. Zbyt prymitywni aby nas do siebie przekonac
        2. Zbyt biedni aby nas przekupic
        3. Zby słabi aby nas podbic.

        Powinnismy kacapstwo olewac, mimo podejscia pragmatycznego konstruktywnego ale bardzo chodnego.

        Nic nie mozemy zsykac z Rosjanami, mozemy tylko tracic.

        Rosja musi przestac byc mocarstwem.

        Na szczescie jest dzisiaj najsłąbsza relatywnie od 300 lat na szczescie przestałą okupowac Ukraine Bałtie Białorus Gruzje Kazachstan...

        Czekamy na kolejny akt rozpadu czyli rozpad Frfr który jest nieunikniony i nastapi w kolejnych dekadach.

        Niech tylko znormalnieje rynek ropy, która bywała po 20 $ i gaz.

        Rewolucja łupkowa i nie tylko łupkowa ale energetyczna pomoze nam pognebic Rosje.

        Rosja juz teraz na biezaco oddaje pole Chinom, ale bedzie oddawac równiez USA Indiom Turcji Iranowi...

        Teraz pktem zapalnym jest Krolewiec, który wkrotce odłaczy sie od Rosji i przejdzie do UE.

        Po utarcie Kaukazu Krolewca KAspii FRfr rozpadnie sie na kilka krajów o róznych wpływach rosyjskich, które beda słabły

        Za wczesnie wyrokowac na ile czesci rozpadnie sie czesc europejska, bo zjatycka jest juz wyraxnie utracona.

        Ale cała nadzieja w Tatarach odrodzeniu islamskim i narodowym na terenie Frfr
    • jeepwdyzlu niepotrzebnie od Rosjan oczekujemy przeprosin 10.05.13, 15:53
      Ich zdaniem - przeprosili za Katyń i starczy...
      Za 17 września nie przeproszą - bo musieliby przyznać, że byli sojusznikiem Hitlera.
      A to nie wchodzi w rachubę.
      Za dużo oczekujecie.
      Putin jest poststalinowcem.
      Gdyby Niemcy wygrały wojnę, NSDAP istniała do 89 roku, Merkel była członkiem Hitler Jugend, to sądzilibyście, że byłaby gotowa przeprosić za Auschwitz?
      Rosjanie tak naprawdę nigdy nie zerwali ze swoją imperialną polityką. Nie zamierzają nawet. Ich elity są wychowane na sowieckim etosie - to widać np w ich kinie. Taki Michałkow najchętniej widziałby zsrs w granicach z 1980 z Polską w roli satelity.
      Dziwne, że część naszych elit uważa Rosjan za normalnych partnerów.
      Nie, oni są cały czas totalitarnymi, dążącymi do rozbudowy imperium chamskimi, nacjonalistycznymi chamami. Nas traktują jak zdrajców i amerykańskie psy nie dając nam tak naprawdę żadnego prawa do samostanowienia.
      Rosja to nasz wróg od 500 lat.
      jeep
      • niegracz Re: niepotrzebnie od Rosjan oczekujemy przeprosin 10.05.13, 17:20
        jeepwdyzlu napisał:

        >
        > Za dużo oczekujecie.
        > Putin jest poststalinowcem.
        >
        > Rosjanie tak naprawdę nigdy nie zerwali ze swoją imperialną polityką. Nie zamie
        > rzają nawet. Ich elity są wychowane na sowieckim etosie - to widać np w ich kin
        > ie. Taki Michałkow najchętniej widziałby zsrs w granicach z 1980 z Polską w rol
        > i satelity.
        > Dziwne, że część naszych elit uważa Rosjan za normalnych partnerów.
        > Nie, oni są cały czas totalitarnymi, dążącymi do rozbudowy imperium chamskimi,
        > nacjonalistycznymi chamami. Nas traktują jak zdrajców i amerykańskie psy nie da
        > jąc nam tak naprawdę żadnego prawa do samostanowienia.
        > Rosja to nasz wróg od 500 lat.
        > jeep

        .
        alez nie ma co liczyć na przyznanie sie Rosji ze zakłamała historię ich udziału w II wojnie\

        ale co powieszx o Polakach \
        którym te klamstwa sowiecka propaganda wbiła tak mocno pod czerepy ?
        -
        • jeepwdyzlu Re: niepotrzebnie od Rosjan oczekujemy przeprosin 10.05.13, 17:23
          ale co powieszx o Polakach \
          którym te klamstwa sowiecka propaganda wbiła tak mocno pod czerepy ?
          -------------------
          to prawda
          dodaj bełkot o powstaniach
          mit o chrystusie narodów
          naszym bohaterstwie
          papieżu
          i masz gotowy model dla zakompleksiałych idiotów
          jeep
          • ignorant11 Re: niepotrzebnie od Rosjan oczekujemy przeprosin 10.05.13, 17:29
            jeepwdyzlu napisał:

            > ale co powieszx o Polakach \
            > którym te klamstwa sowiecka propaganda wbiła tak mocno pod czerepy ?
            > -------------------
            > to prawda
            > dodaj bełkot o powstaniach
            > mit o chrystusie narodów
            > naszym bohaterstwie
            > papieżu
            > i masz gotowy model dla zakompleksiałych idiotów
            > jeep

            ?????????

            Nie jestesmy idotami, przeciwnie obecny łąd w Europie jest zgdony z planami historycznymi polskiego maistreamu
      • ignorant11 Re: niepotrzebnie od Rosjan oczekujemy przeprosin 10.05.13, 17:26
        jeepwdyzlu napisał:

        > Ich zdaniem - przeprosili za Katyń i starczy...
        > Za 17 września nie przeproszą - bo musieliby przyznać, że byli sojusznikiem Hit
        > lera.
        > A to nie wchodzi w rachubę.
        > Za dużo oczekujecie.
        > Putin jest poststalinowcem.
        > Gdyby Niemcy wygrały wojnę, NSDAP istniała do 89 roku, Merkel była członkiem Hi
        > tler Jugend, to sądzilibyście, że byłaby gotowa przeprosić za Auschwitz?
        > Rosjanie tak naprawdę nigdy nie zerwali ze swoją imperialną polityką. Nie zamie
        > rzają nawet. Ich elity są wychowane na sowieckim etosie - to widać np w ich kin
        > ie. Taki Michałkow najchętniej widziałby zsrs w granicach z 1980 z Polską w rol
        > i satelity.
        > Dziwne, że część naszych elit uważa Rosjan za normalnych partnerów.
        > Nie, oni są cały czas totalitarnymi, dążącymi do rozbudowy imperium chamskimi,
        > nacjonalistycznymi chamami. Nas traktują jak zdrajców i amerykańskie psy nie da
        > jąc nam tak naprawdę żadnego prawa do samostanowienia.
        > Rosja to nasz wróg od 500 lat.
        > jeep

        ten bezczelny kacap na Westrplatte osmielał sie grozic Polsce i całej Europie...

        Zerkał na Merkel i powiadał, ze Frfr to Takie Niemcy Wiemarskie i trzeba im dac duuuuzo bo inaczej powtórzy IIWS.., a Merkel go olała...

        Bo liliputana roi sobie ze bedzie rosyjskim hitlerem....

        Chciał na Wsetrplatte podarowac merkel głowe Polaków i swieza Polska watróbke na srebrnym carskim widelcy....

        Ale Merkle odwróciłą głowe z obrzydzenie i to pokazał telewizja:))

        Miedwiediew powiedział, ze Rosjanie nie dorsona do nas nawet za 200 lat...

        Ja sie zgadzam i uwzam ze tej prymitywnej dziczy do nas potrzeba min 400 lat i to przy dobrej woli i pilnosci tych dzikusów
      • marek_boa Re: niepotrzebnie od Rosjan oczekujemy przeprosin 10.05.13, 17:54
        Napiszę krótko bo nie ma co się rozpisywać - Rosja mając takich wrogów może spać spokojnie!:)
        • ignorant11 Re: niepotrzebnie od Rosjan oczekujemy przeprosin 10.05.13, 18:01
          marek_boa napisał:

          > Napiszę krótko bo nie ma co się rozpisywać - Rosja mając takich wrogów może spa
          > ć spokojnie!:), zreszta Polska wrogiem Rosji nigdy nie była. przeciwnie to dzicz moskiewska zawsze była agresywna wobec Polski i reszty swiata cywilizowanego.

          Ale mysle, ze maja Rosjan za wrogów mozemy spac spkojnie:))

          Bo sa za słabi i zbyt tchórzliwi aby nas zaatakowac...

          Na szczescie!
          :))

          I to jest naszym wielkim sukcesem, ze wrogowie sa słabi albo nie maja woli podboju jak Niemcy np:)))

          Mamy najlepsza koniukture geopolityczna od co najmniej 300 lat:)))

          I choc sami w pojedynke zbyt silni nie jestesmy, to jednak jestesmy czescia i aktywnym podmiotem najsillniejszego kompelksu militarno-ekonomiczno-cywilizayjnego od czasów SPQR

          Rosja ma duzo bardziej zdeterminowanych i grozniejszych wrogow
    • gambit_smolenski7 tak na szybko... 10.05.13, 17:14
      Tak na szybko; odpowiedż zbiorcza...

      Po pierwsze, to przypominam, iż "państwa neutralne" typu Szwecja, nawet jeżeli skrycie czy wręcz jawnie sprzyjały/sympatyzowały III Rzeszy i nazizmowi, to wychodziły ponad najnormalniejszą wymianę handlową, czasem prowadzoną nawet nie przez państwa i/lub spółki państwowe, co przez prywatne przedsiębiorstwa. Jednak te państwa nie zawierały z III Rzeszą Układu z Rapallo, nie zawierały Paktu Ribbentrop-Mołotow, nie udostępniały Wehrmachtowi i Luftwaffe własnych poligon jak sowiecka Rosja i nie zmawiały się na wspólne działania wojenne przeciw trzeciej stronie, wraz z okrutną okupacją eksterminację ludności, vide zmowa wymierzona w Polskę. Dodam, iż z tego co pamiętam, to całkiem spore dostawy rosyjskich zbóż, paliw i rzadkich metali (wymaganych przez niemiecką zbrojeniówkę) były ujęte w obustronnych paktach między Berlinem i Moskwą, jako forma zobowiązania CCCP względem III Rzeszy, a nie dobrowolna wymiana handlowa.

      Po drugie zwracam uwagę na to, iż ja narodowości nie oddzieliłem od państwowości. A dokładniej, od "ojczyzności". Wielką Wojnę Ojczyżnianą, o ocalenie OJCZYZNY, to prowadziło polskie państwo podziemne (AK, choć nie tylko) oraz rząd na uchodztwie i żołnierze Sikorskiego, Andersa, Maczka i Sosabowskiego. Oczywistą oczywistością jest fakt, iż pierwszymi eksterminowanymi byli Żydzi i/lub Polacy pochodzenia żydowskiego, Cyganie/Romowie oraz homoseksualiści i osoby niepełnosprawne, jednak to byli obywatele II RP, a nie Marsjanie. Poza tym, tak naprawdę pierwszymi planowo eksterminowanymi (z premedytacją) byli polscy akademicy i parlamentarzyści, a wszelakie mniejszości w następnej kolejności.
      • gambit_smolenski7 Re: tak na szybko... 10.05.13, 17:24
        Po trzecie, wedle strategicznych założeń niemieckich planistów, za Uralem miało powstać marionetkowe państwo rusko-słowiańskie, jako rynek zbytu dla niemieckiej produkcji i dostarczyciel syberyjskich surowców. Państwo z własną administracją, rządem, policją i językiem urzędowym (rosyjskim). Natomiast państwo polskie oraz polska narodowość (świadomość narodowa, kultura, język) miało zostać zanihilowane ostatecznie, już na zawsze. Mogły przetrwać wyłącznie zgermanizowane mniejszości typu Kaszubi czy tatrzańscy Górale (w ramach Goralenvolk); ale to wyjątki potwierdzające regułę. Niemieccy planiści zapowiadali w latach 50- i 60- masową mechanizację i robotyzację niemieckiej gosp. i rolnictwa, i z tego też powodu planowano wówczas pozbycia się przymusowych polskich robotników (eksterminacja, wysiedlenie za Ural).
        • marek_boa Re: tak na szybko... 10.05.13, 18:00
          Nie było absolutnie takich założeń Dirloff! Żadnych państw za Uralem tylko najzwyklejsza eksterminacja narodu Polskiego i narodów ZSRR!
          • ignorant11 Re: tak na szybko... 10.05.13, 18:02
            marek_boa napisał:

            > Nie było absolutnie takich założeń Dirloff! Żadnych państw za Uralem tylko najz
            > wyklejsza eksterminacja narodu Polskiego i narodów ZSRR!

            Rezerwuar za Uralem miał byc z mocno przetrzebionych Rosjan
            • patmate Re: tak na szybko... 11.05.13, 22:06
              Jak to muwiom, no to lu: link do Main Kampf w jezyku polskim.
              Pzzdr
      • gambit_smolenski7 Re: tak na szybko... 10.05.13, 17:26
        Autokoretka: to NIE wychodziły ponad najnormalniejszą wymianę handlową.
        • niegracz to Stalin zafundował ZSRR Wielka Ojczyźnianą 10.05.13, 20:44
          ale Putin woli utrzymywac kłamliwy mit ZSRR jako ofiary wojny/agresji
          a potem Wyzwoliciela
          gdyz takim ksenofobicznym, zakompleksionym majacym pretensje do całego swiata ale nie do siebie lepiej się rządzi

          Prawda jest że juz Lenin chciał wywołac Rewolucje w Eropie i ruszac na Berlin
          -ze Stalin przysiągł kontynuować jego polityke
          - Stalin pomagał Niemcom odrodzić ich wojsko
          ze to Stalin pomogł Hitlerowi i faszystom dojsc do wladzy
          ( zakazując przez agentów w niemieckiej partii komunistycznej wspołpracy z Socjaldemokracją
          - w wyborach Socjaldem. i komunisci m mieli wiećej glosów niz faszyści

          - Stalin dał swoista gwarancję Hitlerowi łatwego zwyciestwa w Polsce i razem z nim dokonał agresji na Polskę
          ( ale celem Stalian bylo rozpętanie wojny w Europie i dalsze przygotowanie do ataku gdy kapitalistyczne mocarstwa będa ze soba walczyć)

          szybki upadek Francji skomplikował plany Stalina
          - i był zmuszony skorygowac termin - przyspieszyć

          ale się przeliczył i Hitler uderzył pierwszy

          ----
          gdyby ZSRR rzeczwyiście zalezało na pokoju w Europie to
          np mogłby

          zignorowac zaloty Hitlera
          wtedy miałby jeszcze opcję ataku na faszystów i zniszczenia raz na zawsze faszystów
          p[o upadku Polski
          - nie byłoby Wielkiej Ojczyźnianej

          bez ukladu Hitler Stalin Niemcy zaatakowałyby Polske co najmniej kilka dni poźniej , zapewne ok tygodnia później a walki w Polsce trwałyby co najmniej do połowy października

          wtedy Wermacht byłby juz bardzo osłabiony a wiekszosc czołgów nadawałaby sie tylko do remontu

          - ale Stalinowi nie zalezało na pokoju tylko na wojnie


          potem mogł zaatakowac Niemców gdy ci byli juz mocno zaangażowani w wojnę z Francją i Anglia

          atak w czerwcu `1940 roku - gdyby ZSRR zalezało na pokoju zakonczyłby II wojnę
          zapewne do 41 roku

          i tak dzieki Stalinowi\
          społeczenstwo ZSRR po represjach, mordowaniu własnych obywateli, ich katordze w łagrach
          otrzymało jeszcze Wielką Wojne Ojczyźnianą


          i o tym powinni nauczac na lekcjach historii



          • maxikasek Re: to Stalin zafundował ZSRR Wielka Ojczyźnian 11.05.13, 12:50
            > potem mogł zaatakowac Niemców gdy ci byli juz mocno zaangażowani w wojnę
            > z Francją i Anglia
            >
            > atak w czerwcu `1940 roku - gdyby ZSRR zalezało na pokoju zakonczyłby II woj
            > nę
            > zapewne do 41 roku
            Niemcy kazali 18. AOK (ci sami ludzie póxniej opracowywali "Barbarossę") przygotować w czerwcu 1940 plan obrony przed niespodziewanym atakiem Sowietów. PO kilku dniach plan przedstawiono Hitlerowi i został zaakceptowany. Wg niemieckich generałów 18. Armia stacjonująca przy granicy z ZSRR licząca 15 dywizji, jest w stanie powstrzymać sowiecki atak liczony na 50-75 "dobrych" dywizji do czasu przybycia grupy pancernej Guderiana (4 DPanc i 2 Dzmot) która rozbije i odrzuci sowieckie wojska. Po czym Niemcy przechodzą do kontrataku.
            MOżna się dziwić optymizmowi niemieckiego OKW i dziwić aż tak niskiej ocenie zdolności rkka (na co jednak ta pracowała "uczciwie" na Dalekim Wschodzie, w POlsce czy Finlandii ;-) ).
            Niemcy zajmowali się problemem "niespodziewanego uderzenie rkka" od listopada 1939 (zespół przy OKW Ost)- po październikowej zapowiedzi Hitlera rozprawy że "przesunięcie granic na wschodzie możliwe jest tylko na wschód". Uważają, że rkka stać tylko na proste uderzenie w dwóch kierunkach - z uwagi na niskie przygotowanie operacyjne siłą maks 80 dywizji. I w to niezbyt wierzyli (wypowiedź Hitlera w lutym 1940- Stalin nie będzie gotowy uderzyć nawet i za 100 lat).
            • jeepwdyzlu Re: to Stalin zafundował ZSRR Wielka Ojczyźnian 11.05.13, 12:55
              Niemcy zajmowali się problemem "niespodziewanego uderzenie rkka" od listopada 1939 (zespół przy OKW Ost)- po październikowej zapowiedzi Hitlera rozprawy że "przesunięcie granic na wschodzie możliwe jest tylko na wschód". Uważają, że rkka stać tylko na proste uderzenie w dwóch kierunkach - z uwagi na niskie przygotowanie operacyjne siłą maks 80 dywizji. I w to niezbyt wierzyli (wypowiedź Hitlera w lutym 1940- Stalin nie będzie gotowy uderzyć nawet i za 100 lat).
              ------------------
              ta wypowiedź ma jakieś potwierdzenie z źródłach?
              jeep
              • maxikasek Re: to Stalin zafundował ZSRR Wielka Ojczyźnian 11.05.13, 13:46
                > ta wypowiedź ma jakieś potwierdzenie z źródłach?
                Tak- prace Rolfa -Dietera Mullera , byłego dyrektora Instytutu Historycznego Bundeswehry. MOże autor nie najlepszy, ale dokument na który się powołuje to dokument.
                • jeepwdyzlu zwolennik sojuszu III Rzesza - II RP 11.05.13, 13:58
                  www.empik.com/wspolny-wrog-muller-rolf-dieter,p1066914009,ksiazka-p
                  no no
                  maxikasek zaimponowałeś mi
                  No proszę, cytujesz TAKIEGO AUTORA :-)
                  jeep
                  • maxikasek Re: zwolennik sojuszu III Rzesza - II RP 11.05.13, 14:49
                    > maxikasek zaimponowałeś mi
                    > No proszę, cytujesz TAKIEGO AUTORA :-)
                    Dlatego pisałem autor nie najlepszy (tak jak i książka) ;-) Ale przytoczony dokument to dokument.
                    To że Sołonin, Bieszanow czy Suworow przytaczają tylko wygodne im dokumenty- nie deprecjonuje tychże dokumentów
                    • jeepwdyzlu Re: zwolennik sojuszu III Rzesza - II RP 11.05.13, 14:57
                      ale ja nie mam nic przeciwko spekulacyjnym teoriom równoległym!
                      Więcej! Uważam, ze ich rozważanie nie jest głupie, pomaga na poważną analizę...
                      Sądzę, że we wrześniu 39 alternatywy nie było, ale inna polityka od końca lat dwudziestych... I gdyby Marszałek dłużej pożył...
                      Pozdrawiam
                      jeep
                      • maxikasek Re: zwolennik sojuszu III Rzesza - II RP 11.05.13, 15:09
                        Ale ja nie piszę o teorii- bo jak dostałem książkę Mullera (po lekturze "dzieła" Zychowicza) to mało się nie posikałem ze szczęscia- że w końcu jakiś historyk zajął się tym od strony archiwalnej. PO lekturze niestety emocje opadły. Nic nowego.
                      • ignorant11 Re: zwolennik sojuszu III Rzesza - II RP 13.05.13, 00:30
                        jeepwdyzlu napisał:

                        > ale ja nie mam nic przeciwko spekulacyjnym teoriom równoległym!
                        > Więcej! Uważam, ze ich rozważanie nie jest głupie, pomaga na poważną analizę...
                        > Sądzę, że we wrześniu 39 alternatywy nie było, ale inna polityka od końca lat d
                        > wudziestych... I gdyby Marszałek dłużej pożył...
                        > Pozdrawiam
                        > jeep

                        A co zrobiłby marszałek?

                        A który?

                        Maciej Rataj?
                        :))
            • patmate Re: to Stalin zafundował ZSRR Wielka Ojczyźnian 11.05.13, 13:42
              maxikasek napisał:
              > I w to niezbyt wierzyli (wypowiedź Hitle
              > ra w lutym 1940- Stalin nie będzie gotowy uderzyć nawet i za 100 lat).

              Jadnak w latach 1940-41 budowano linię umocnień w Prusach Wschodnich dla zabezpieczenia granicy z ZSRS.

              Pzdr
              • maxikasek Re: to Stalin zafundował ZSRR Wielka Ojczyźnian 11.05.13, 13:54
                > Jadnak w latach 1940-41 budowano linię umocnień w Prusach Wschodnich dla zabez
                > pieczenia granicy z ZSRS.
                Raczej rozbudowywano istniejące. Z innych to plany i rozpoczęcie budowy Przyczółka Mostowego Warschau czy budowa umocnień na granicy niemiecko-sowieckiej w GG między Bugiem a Sanem (jeden z planów, prace miało prowadzić SS, przy "pomocy" Żydow). Ale przerwano je chyba już zaraz po rozpoczęciu (wybudowanie 13 km rowu p-czołg. przez "Żydowskie bataliony budowlane" do początków 1941).
                • patmate Re: to Stalin zafundował ZSRR Wielka Ojczyźnian 11.05.13, 15:05
                  maxikasek napisał:

                  > Raczej rozbudowywano istniejące.

                  Ostatnio byliśmy zwiedzać MRU. Coś tam było na mapie zaznaczone w Prusach jak napisałem.

                  Pzdr
                  • maxikasek Re: to Stalin zafundował ZSRR Wielka Ojczyźnian 11.05.13, 15:19
                    Umocnienia w PRusach budowano falami: XIX wiek i IWŚ. PÓxniej lata 20-te i 30-te. Duża rozbudowa granicznych latem 1939, przerwana wybuchem wojny. NAstępnie w kwietniu 1940 rusza budowa umocnień na nowej granicy z Sowietami i trwa do 22 czerwca. Kolejna faza (nie licząc budowy stanowisk dowodzenia dla wierchuszki- Hiltera, Goeringa itd.) to rok 1944.
                    • patmate Re: to Stalin zafundował ZSRR Wielka Ojczyźnian 11.05.13, 23:39
                      maxikasek napisał:

                      > NAstępnie w
                      > kwietniu 1940 rusza budowa umocnień na nowej granicy z Sowietami i trwa do 22
                      > czerwca.

                      toć przeca ja pisoł

                      pzdr
      • marek_boa Re: tak na szybko... 10.05.13, 17:58
        Bredzisz Dirloff i nie bardzo wiem czemu Powtarzasz ten sam stek bzdur od dość dawna?! Było już kilka wątków na ten temat a Ty w kółko o tym samym?! Są na to odpowiednie dokumenty tak po Niemieckiej jak i po Radzieckiej stronie - między obu państwami odbywał się normalny handel a nie żadne "zobowiązania"!
        • ignorant11 Re: tak na szybko... 10.05.13, 18:04
          marek_boa napisał:

          > Bredzisz Dirloff i nie bardzo wiem czemu Powtarzasz ten sam stek bzdur od dość
          > dawna?! Było już kilka wątków na ten temat a Ty w kółko o tym samym?! Są na to
          > odpowiednie dokumenty tak po Niemieckiej jak i po Radzieckiej stronie - między
          > obu państwami odbywał się normalny handel a nie żadne "zobowiązania"!

          Ubola jak zwykle uprawia propagande, przeciwnie miedzy tym złowrogim i zasługujacymi jedynie na zniszczenie państwami był scisły sojusz i podział Europy ale nawet wspolnie planowane agresje i podoboje, były bazy Kriegsmarine w sowietach i bardzo szeroka wspłpraca równiez a szczegolnie w ludobojstwie co wiecej te akcje najwyraxniej były koordynowane
        • patmate Re: tak na szybko... 11.05.13, 13:27
          marek_boa napisał:
          > Są na to
          > odpowiednie dokumenty tak po Niemieckiej jak i po Radzieckiej stronie - między
          > obu państwami odbywał się normalny handel a nie żadne "zobowiązania"!

          Że zobowiązań nie było, ale jak zaklasyfikować do "normalnej" wymiany handlowej ponizsze przykłady:
          - udostępnianie najnowszych wzorów uzbrojenia przez III Rzeszę (tego zaszczytu długo nie doświadczyły satelity III Rz)
          - tranzyt materiałów strategicznych z Azji (ZSRS)
          - założenie bazy Kriegsmarine pod Murmańskiem
          - przeprowadzenie przez Drogę Północną HSK "Kormoran"

          Pzdr
          • marek_boa Re: tak na szybko... 11.05.13, 16:22
            Nie udostępniono najnowszych wzorów uzbrojenia Patmate! Udostępniono tylko te ,które chciano udostępnić! Dorniera Do-217 mogli sobie Rosjanie tylko z daleka pooglądać a FW-190 nawet nie mogli zobaczyć!
            Wszystko inne to najnormalniejszy w życiu handel!
            -Pozdrawiam!
            • patmate Re: tak na szybko... 11.05.13, 21:31
              marek_boa napisał:

              > Nie udostępniono najnowszych wzorów uzbrojenia Patmate!

              Rozumiem marku że Pz III Ausf G w 1940 to był staroć? Że pierwszy projekt T-34M powstał ot tak bez powodu?
              Niemcy pozwolili Sowietom obejrzeć wszystko co nie było w stadium prototypu.
              Jak rozumiem w 1940 Fw 190 czy Do 217 ileśtam były prototypami ?.
              A jak marku wytłumaczysz założenie w Zapadnoj Licy bazy Kriegsmarine Nordflottenstützpunkt w ramach "zwykłej wymiany handlowej?",
              albo przeprowadznie okrętu wojennego ("Kormoran") Drogą Północną (czy to nie pogwałcenie neutralności)?
              "Normalna" wymiana handlowa opierała się na dwóch umowach: jedna z 19 sierpnia 1939 i druga z 11 Lutego 1940.

              Pzdr
              • marek_boa Re: tak na szybko... 12.05.13, 00:46
                Już tu kiedyś Patmate dyskusja na ten temat była - szczerze pisząc nie chce mnie się odgrzewanych kotletów!
                Nadal można to nazwać handlem - Niemcy za to płacili
                - Umów było więcej i to baaardzo więcej:
                1) 12 października 1925 roku
                2) kwiecień 1926
                3) 1931
                4) 4 kwiecie 1935
                5) 30 czerwiec 1937
                6) 1 marzec 1938
                7) 19 grudzień 1938
                8) 19 sierpień 1939
                9) 11 luty 1940
                10) 10 styczeń 1941
                - Pozdrawiam!
                • patmate Re: tak na szybko... 12.05.13, 15:50
                  marek_boa napisał:

                  > Nadal można to nazwać handlem - Niemcy za to płacili

                  Handel??? - zezwolenie na założenie bazy wojskowej na terenie neutralnego państwa? Czy umożliwienie przejścia okrętu wojennego?
                  W normalnej mowie nazwałbym to działaniem na korzyść jednej ze stron konfliktu.

                  pzdr
                • ignorant11 Równiez umowy nkwd-gestapo 13.05.13, 00:35
                  marek_boa napisał:

                  > Już tu kiedyś Patmate dyskusja na ten temat była - szczerze pisząc nie chce mni
                  > e się odgrzewanych kotletów!
                  > Nadal można to nazwać handlem - Niemcy za to płacili
                  > - Umów było więcej i to baaardzo więcej:
                  > 1) 12 października 1925 roku
                  > 2) kwiecień 1926
                  > 3) 1931
                  > 4) 4 kwiecie 1935
                  > 5) 30 czerwiec 1937
                  > 6) 1 marzec 1938
                  > 7) 19 grudzień 1938
                  > 8) 19 sierpień 1939
                  > 9) 11 luty 1940
                  > 10) 10 styczeń 1941
                  > - Pozdrawiam!
    • brmtvungernsternberg Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 10.05.13, 21:36
      Byl to kraj ktory te wojne wywolal . Zatem nie mogl bohatersko walczyc o ocalenie skoro tej wojny chcial . Logika .
      • beton44 Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 11.05.13, 00:22
        Nu i z tym Dniem Pabiedy to nie tak do końca jest prawda.

        Po zdobyciu Berlina wsadzono sporą część żywych zwycięzców w pociągi
        i pojechali 10000 km na wschód - zwyciężać Japonię.

        Zwyciężyli przyznaję w wielkim stylu - ale to było w sierpniu...
        • patmate Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 11.05.13, 13:31
          beton44 napisał:

          > Zwyciężyli przyznaję w wielkim stylu - ale to było w sierpniu...

          BTW - było to praktycznie kopanie leżącego i słabo wyposażonego przeciwnika (beznadziejna obrona p-panc, słabe czołgi).
          Także uwarunkowania terenu sprzyjało RKKA w odniesieniu spektakularnego zwycięstwa (stepy).

          PZdr
          • jeepwdyzlu ale w walce z Japonią wcale nie chodziło 11.05.13, 13:42
            o pomaganie Amerykanom
            tylko eksport rewolucji do Chin, Korei i Wietnamu!
            Bomby atomowe zostały zrzucone nie tylko w celu przyspieszenia kapitulacji ale prezentacji efektów stojącej tuz obok armii czerwonej...
            jeep
            • maxikasek Re: ale w walce z Japonią wcale nie chodziło 11.05.13, 13:56
              > Bomby atomowe zostały zrzucone nie tylko w celu przyspieszenia kapitulacji ale
              > prezentacji efektów stojącej tuz obok armii czerwonej...
              To normalne. Bombardowanie Drezna tez ponoc było "prezentacją" możliwości aliantów dla Stalina.
              • ignorant11 Re: ale w walce z Japonią wcale nie chodziło 13.05.13, 00:41
                maxikasek napisał:

                > > Bomby atomowe zostały zrzucone nie tylko w celu przyspieszenia kapitulacj
                > i ale
                > > prezentacji efektów stojącej tuz obok armii czerwonej...
                > To normalne. Bombardowanie Drezna tez ponoc było "prezentacją" możliwości alian
                > tów dla Stalina.

                Bez jaj Drezno nie było jedynym nalotem i wcale nie najkrwaszym, raczej poprawka bombowa na ostatki:)))

                I na prosbe kacapow
                • maxikasek Re: ale w walce z Japonią wcale nie chodziło 13.05.13, 08:47
                  > Bez jaj Drezno nie było jedynym nalotem i wcale nie najkrwaszym, raczej poprawk
                  > a bombowa na ostatki:)))
                  >
                  > I na prosbe kacapow
                  Tak. Ale było do tej pory nietknięte. To był pierwszy i ostatni nalot na miasto. Inne były obracane w perzynę po kilka razy. WIęc Sowieci mogli sobie przy okazji dokładnie obejrzeć co potrafi lotnictwo aliantów. Ale to przy okazji- głównym celem było złamanie morale ludności niemieckiej prze jej eksterminację z powietrza.
                  • ignorant11 Re: ale w walce z Japonią wcale nie chodziło 13.05.13, 10:17
                    maxikasek napisał:

                    > > Bez jaj Drezno nie było jedynym nalotem i wcale nie najkrwaszym, raczej p
                    > oprawk
                    > > a bombowa na ostatki:)))
                    > >
                    > > I na prosbe kacapow
                    > Tak. Ale było do tej pory nietknięte. To był pierwszy i ostatni nalot na miasto
                    > . Inne były obracane w perzynę po kilka razy. WIęc Sowieci mogli sobie przy oka
                    > zji dokładnie obejrzeć co potrafi lotnictwo aliantów. Ale to przy okazji- główn
                    > ym celem było złamanie morale ludności niemieckiej prze jej eksterminację z pow
                    > ietrza.

                    Nie! Drezno było ostanim duzym nietkietym miastem o znaczym potencjale, z którego spodziewano sie kontrataku w pezryne RAF obrócił nawet znacznie mniejsze miasta nawet w obecnych granicach RP
                    • maxikasek Re: ale w walce z Japonią wcale nie chodziło 13.05.13, 11:10
                      > Nie! Drezno było ostanim duzym nietkietym miastem o znaczym potencjale, z które
                      > go spodziewano sie kontrataku
                      A kto z tego Drezna miał kontraatakować? Skoro największe zgrupowanie WH na wschodzie to Czechy i Austria? ;-)
                      w pezryne RAF obrócił nawet znacznie mniejsze mia
                      > sta nawet w obecnych granicach RP
                      Zgodnie z polityką RAF. Co nie zmienia faktu, że przy okazji pewnie chciano osiągnąć coś innego. I osiągnięto- po przeczytaniu raportu o nalocie na Drezno przez Stalina, następuje znaczne przyspieszenie budowy sowieckiego ciężkiego bombowca i startegicznego lotnictwa bombowego.
                      • maxikasek Re: ale w walce z Japonią wcale nie chodziło 13.05.13, 11:11
                        Choć nie o to pewnie chodziło aliantom ;-)
            • marek_boa Re: ale w walce z Japonią wcale nie chodziło 11.05.13, 16:27
              Znowu ktoś Ci głupot naopowiadał?! Masz jakieś dowody na to ,że wypowiedzenie wojny Japonii przez ZSRR nie było dotrzymaniem zobowiązań sojuszniczych z Aliantami czy tak sobie tylko Bredzisz?! No i gdzie ten "eksport rewolucji" w Wietnamie w 1945 roku???!
              To się Amerykanie o dwa lata spóźnili - ZSRR już w 1943 roku wiedział nad czym pracują Amerykanie!
          • jack79 Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 11.05.13, 15:22
            to dziwne że ich alianci tam fatygowali
            sami mogli pobić tego przeciwnika skoro taki słaby był
            za to jak się opisuje tego samego przeciwnika na okinawie czy innych wyspach to wtedy był przerażajacy i prawie nie do pokonania :)
            • patmate Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 11.05.13, 21:37
              jack79 napisał:

              > za to jak się opisuje tego samego przeciwnika na okinawie czy innych wyspach to
              > wtedy był przerażajacy i prawie nie do pokonania :)

              Kpisz czy o drogę pytasz?
              Wyspy wymagały gigantycznej operacji logistycznej - nie dowieziesz wszystkiego nad spokojną granicę. Musisz wylądować na plaży, walczyć w dżungli przeciw umocnionemu przeciwnikowi. Masz coś podobnego w opisie walk z Armią Kwantuńską? Tam były idealne warunki dla przełamań i szybkich rajdów jednostek pancernych.

              Pzdr
              • jack79 Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 12.05.13, 00:13
                wiadomo ze trochę przesadzam, ale tylko trochę
                planowana inwazja japonii miała pociągnąc podobno wielkie straty, a co tam byłby lepszy materiał ludzki niż armia kwantuńska?
                teren też trudniejszy ale dużo dzieci i kobiet by broniło wysp

                ruskie pogonili kota japończykom że hej
                a pokonanie 2000km w tydzien to nawet bez przeciwnika wydaje się niemożliwe
                przecież wszyscy się śmieją że ruskie czołgi mogły przejechac maks 300km i na złom bo takie jednorazówki a tu proszę
                gdyby niemcy potrafili taki blitzkrieg robić to wojnę by skończyli w połowie lipca 1941 :)
              • marek_boa Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 12.05.13, 00:59
                Szczególnie podczas nas przykład:
                - "Południowo Sachalińskiej operacji" ?! Kotonski rejon umocniony ?!
                ru.wikipedia.org/wiki/%D0%AE%D0%B6%D0%BD%D0%BE-%D0%A1%D0%B0%D1%85%D0%B0%D0%BB%D0%B8%D0%BD%D1%81%D0%BA%D0%B0%D1%8F_%D0%BE%D0%BF%D0%B5%D1%80%D0%B0%D1%86%D0%B8%D1%8F_%281945%29
                albo "Operacja desantowa na Kurylach"?!
                ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D1%83%D1%80%D0%B8%D0%BB%D1%8C%D1%81%D0%BA%D0%B0%D1%8F_%D0%B4%D0%B5%D1%81%D0%B0%D0%BD%D1%82%D0%BD%D0%B0%D1%8F_%D0%BE%D0%BF%D0%B5%D1%80%D0%B0%D1%86%D0%B8%D1%8F
                No warunki mieli wprost idealne:
                - pustynia
                - błoto
                - góry (Wielki Chingan)
                Jednym słowem "idealne" warunki!:)
                -Pozdrawiam!
                • patmate Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 12.05.13, 01:37
                  Jak już marku posiłkujesz się wiki, to sprawdź np Iwo Jima i straty Japończtków. Sądzęże wnioski się nasuną same.
                  na zdrowie
                  • marek_boa Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 12.05.13, 02:32
                    Patmate nie widzę problemów:
                    - Bitwa na Iwo - straty Japończyków - około 22 000 zabitych/1083 jeńców
                    - Operacja Mandżurska - straty Japończyków - 84 000 zabitych/594 000 jeńców
                    - Bitwa p Kuryle - straty Japończyków - 1018 zabitych/50 442 jeńców
                    Dziękuję nawzajem!
                    -Pozdrawiam!
                    • patmate Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 12.05.13, 03:37
                      jak już dziękujesz to sptawdź Okinawa, Pelelieu, Gualdacanal, przemnóż przez ilość operacji desanrowych
                      pzdr
                      • marek_boa Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 12.05.13, 12:52
                        Patmate ile Byś nie mnożył to wskaźnik zawsze pozostanie ten sam! W Amerykańskich operacjach liczba wziętych do niewoli Japończyków to promil zabitych! W Radzieckich operacjach ilość wziętych do niewoli przewyższa kilkukrotnie liczbę zabitych! Ciekawe dlaczego?!
                        -Pozdrawiam!
                        • patmate Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 12.05.13, 15:10
                          marek_boa napisał:

                          > Patmate ile Byś nie mnożył to wskaźnik zawsze pozostanie ten sam! W Amerykański
                          > ch operacjach liczba wziętych do niewoli Japończyków to promil zabitych! W Radz
                          > ieckich operacjach ilość wziętych do niewoli przewyższa kilkukrotnie liczbę zab
                          > itych! Ciekawe dlaczego?!

                          No właśnie, miałem nadzieję ze wyciągniesz wnioski po pierwszym poście......

                          Pzdr
                • patmate Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 12.05.13, 15:41
                  marek_boa napisał:

                  > Szczególnie podczas nas przykład:
                  > - "Południowo Sachalińskiej operacji" ?! Kotonski rejon umocniony ?!

                  Były tunele a al Iwo Jima?

                  > albo "Operacja desantowa na Kurylach"?!

                  W chwili ewakuacji Japończyków na wyspy macierzyste?

                  > No warunki mieli wprost idealne:
                  > - pustynia

                  Taaa.... pustynia największą przeszkodą dla czołgów, Rommel coś o tym wie ;-)

                  > - błoto

                  Taa... na suchych stepach (преoдoлели безвoдные cтепи)

                  > - góry (Wielki Chingan)

                  taa.... desanty spadochronowe

                  > Jednym słowem "idealne" warunki!:)

                  27 tys czołgów przeciw 1,1 tys. (sprawdź japońskie środki p-panc na szczeblu drużyny, czy plutonu, albo etatowe działa p-panc - niemiecka "kołatka" była czymś niedościgłym.

                  A kartu widieł?
                  Na dzień dobry Japończycy byli okrążeni.

                  Pzdr
            • ignorant11 Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 13.05.13, 00:43
              jack79 napisał:

              > to dziwne że ich alianci tam fatygowali
              > sami mogli pobić tego przeciwnika skoro taki słaby był
              > za to jak się opisuje tego samego przeciwnika na okinawie czy innych wyspach to
              > wtedy był przerażajacy i prawie nie do pokonania :)

              na wyspach i nieco wczesniej...

              ale w siepniu armia kwantunska nie miała juz zadnego znaczenia ale sowieciarz zawsze bedzie opiewał kacapstwo
        • ignorant11 Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 13.05.13, 00:38
          beton44 napisał:

          > Nu i z tym Dniem Pabiedy to nie tak do końca jest prawda.
          >
          > Po zdobyciu Berlina wsadzono sporą część żywych zwycięzców w pociągi
          > i pojechali 10000 km na wschód - zwyciężać Japonię.
          >
          > Zwyciężyli przyznaję w wielkim stylu - ale to było w sierpniu...

          W siepniu to nawet ja w pojedynke i gołymi recyma pobiłbym kilka dywizji japonskich:))
      • ignorant11 Re: Wielka Wojna Ojczyżniana i Dzień/Święto... 13.05.13, 00:36
        brmtvungernsternberg napisał(a):

        > Byl to kraj ktory te wojne wywolal . Zatem nie mogl bohatersko walczyc o ocalen
        > ie skoro tej wojny chcial . Logika .

        Dobrze kacapom, ze dostali za swoje, szkoda, ze zapłacili milionami zabitych Białorusinów i Ukraińców
Inne wątki na temat:
Pełna wersja