Gość: Eichhorn
IP: 212.76.39.*
09.08.04, 23:57
Swego czasu miałem okazję usłyszeć z wiarygodego niemieckiego źródła, że
niemiecka optyka czołgowa z czasu II W Św. miała linie celownicze grubości
jednej tysięcznej (ein Strich) podczas gdy reszta świata musiała się zadowolić
liniami o grubośći trzech tysięcznych. Na ile jest to prawda ? Źródło było
wprawdzie wiarygodne, ale nastawione na promocję osiągnięć swego kraju. Czy
zatem Niemcy mieli aż taką przewagę technologiczną w optyce?
Pozdrawiam